Dodaj do ulubionych

NOWY prezes w Hucie Miasteczko???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 12:45
Co prawda już od dawna nie pracuje w tym zakładzie jednak interesuje mnie co
się w nim dzieje.
Nie chce siać plotek ale podobno jest nowy prezes tego zakładu,z pogłosek Huta
znowu chyli się ku upadkowi,czy ktoś słyszał coś na ten temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: cleo Re: NOWY prezes w Hucie Miasteczko??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 12:47

      Konkurs na członków Zarządu HCM S.A.

      W dniu 13.12.2008r został wybrany przez Radę Nadzorczą na Prezesa
      Zarządu Huty

      Pan Tadeusz Kosek



      Notka biograficzna.

      Swoje życie zawodowe poświęcił górnictwu. Z branżą węglową związany
      jest od 25 lat. Większą część czasu przepracował na stanowiskach
      kierowniczych i dyrektorskich, związanych z zarządzaniem, ekonomią i
      finansami. Zajmował się także sprawami nadzoru właścicielskiego
      restrukturyzacji. Z wykształcenia jest ekonomistą. Ukończył
      ekonomikę i organizację produkcji na katowickiej Akademii
      Ekonomicznej, oraz dwa kierunki podyplomowe w Kolegium Zarządzania
      przy AE w Katowicach - zarządzanie oraz rachunkowość.

      Ostatnio był wiceprezesem Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) -
      zarządu ds. nadzoru właścicielskiego i strategii kapitałowej.

      źródło: katowice.biznespolska.pl/
      • Gość: R67 NOWY prezes w Hucie Miasteczko??? IP: 212.59.244.* 10.01.09, 17:06
        Z jego notatki biograficznej można wyczytać „Swoje życie zawodowe
        poświęcił górnictwu. Z branżą węglową związany jest od 25 lat.
        Większą część czasu przepracował na stanowiskach kierowniczych i
        dyrektorskich, związanych z zarządzaniem, ekonomią i finansami”
        Czyli co ma wspólnego Huta z górnictwem ? czyżby zabrakło stanowisk
        kierowniczych i dyrektorskich w górnictwie ? Chyba, że nigdy i
        nigdzie się nie sprawdza i za każdym razem Go „wywalają” znaczy sam
        się zwalnia. Portal www.businessman.pl donosił, że „18 lutego 2008
        r. został zastępcą prezesa zarządu ds. nadzoru właścicielskiego i
        strategii kapitałowej. Do JSW przechodzi ze stanowiska dyrektora
        biura logistyki i gospodarki materiałowej w Kompani Węglowej” a już
        14 października tego samego roku tym samym portalu można wyczytać,
        że „został odwołany z zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W
        zarządzie menedżer był zastępcą prezesa do spraw nadzoru
        właścicielskiego i strategii kapitałowej. Powodów decyzji nie
        podano”. Wynika z tego, że niecałe 8 miesięcy na stanowisku – co to
        za wiarygodny Gość, gdzie nigdy miejsca długo nie zagrzeje. Ciekawi
        również fakt, że powodów decyzji nie podano – na pewno nie za
        odniesione sukcesy. Może zna ktoś więcej faktów na
        temat „spadochroniarza z JSW” – pozdrawiam
    • tgman Re: NOWY prezes w Hucie Miasteczko??? 11.01.09, 11:23
      Cały problem polega na tym że zwolnienie pracowników produkcyjnych nic nie da!.
      Należało by się zastanowić nad ruszeniem samego (biurowca)i ludzi którzy już
      dawno powinni być na emeryturach, a biorą ciężka kasę za nic nie robienie!.
      A skoro jest tak źle?to dlaczego członkowie rady nadzorczej nie zostali
      pociągnięci do odpowiedzialności za zaistniałą sytuacje w zakładzie pracy?
      Czy członkostwo polega na braniu kasy za nic?
      Weźmy tylko przykład podajże wydziału PSP,ludzie zapie...ją w pocie czoła za
      grosze, i co z tego że mieli członka rady nadzorczej czy zarządu...co dla nich
      zrobił??? wielkie NIC..na garbie do stołka i po zawodach...takimi ludźmi powinno
      się interesować czy go zwolnic czy nie :-).
            • Gość: Melania Re: NOWY prezes w Hucie Miasteczko??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 11:55
              Miasteczko Śląskie: Szybkie cięcia nowego nowego zarządu huty

              Niespełna dwa tygodnie w Hucie Cynku Miasteczko Śląskie pracuje nowy
              prezes Tadeusz Kosek, a już zdecydował się on wypowiedzieć zakładowy
              układ zbiorowy pracy. Pracownicy mogą stracić dodatki do wypłaty z
              tytułu m.in. wysługi lat i kartki żywnościowe. Bardziej jednak
              niepokoi powód podjęcia takiej decyzji. W oficjalnym piśmie z 5
              stycznia Tadeusz Kosek poinformował zakładowe związki o "bardzo złej
              sytuacji finansowej huty cynku". Niestety prezes nie wyjaśnia w tym
              dokumencie, co to konkretnie oznacza dla zakładu, który zatrudnia
              ponad 1100 pracowników. Wiadomo natomiast, że po raz pierwszy w
              historii zakładu pracownicy HCM otrzymali w styczniu tylko połowę
              wypłaty.

              Związki zawodowe najwyraźniej są zaskoczone wypowiedzeniem układu
              zbiorowego pracy i informacjami o sytuacji finansowej zakładu. Nie
              chcą na razie oficjalnie komentować tej sprawy.

              O przyczyny finansowy kłopotów i ich skalę zapytaliśmy już przed
              tygodniem Tadeusza Koska. Dopiero wczoraj prezes przesłał nam
              jedynie ogólny komunikat prasowy, który nie odpowiada na przykład na
              nasze pytanie, czy może dojść do zwolnień pracowników. Prezes
              podkreśla, że powodem problemów jest trudna sytuacja na rynku metali
              nieżelaznych, a szczególnie spadające ceny cynku, ołowiu i srebra,
              które zakład produkuje. Kosek obwinia także swoich niedawnych
              poprzedników o brak restrukturyzacji zakładu w czasach, kiedy nie
              było mowy o kryzysie gospodarczym. - Lepsze wykorzystanie kilku
              ostatnich lat prosperity na głęboką restrukturyzację pozwoliłoby
              firmie w obecnej sytuacji elastyczniej reagować na wahania
              występujące na rynku oraz łagodniej znieść skutki odprysków
              załamania ogólnogospodarczego przenoszące się na rynek metali
              kolorowych, na którym działa HCM - twierdzi Kosek.

              Huta Cynku ma problemy z płynnością finansową. Niektóre banki miały
              się wycofać z kredytowania zakładu. - W chwili obecnej trwają
              rozmowy z bankami i innymi instytucjami finansowymi w celu
              zorganizowania finansowania Huty i zabezpieczenia jej przepływów w
              wypadku jeszcze drastyczniejszego spadku cen sprzedawanych metali i
              innych produktów - czytamy w piśmie prezesa HCM. Trzeba także
              pamiętać, że spółka, zgodnie z postanowieniem sądu gospodarczego,
              musi także spłacać ponad 50-milionowe długi wobec swoich
              wierzycieli. - Mimo tych ewidentnych problemów Huta Cynku wykonuje
              układ zawarty z wierzycielami. Wierzyciele spłacani są w terminach,
              wynikających z układu. Wykonywanie układu w chwili obecnej nie jest
              zagrożone. Działania Zarządu zmierzają do zapewnienia długofalowego
              bezpieczeństwa dla wykonywania zobowiązań wobec wierzycieli -
              informuje Kosek.

              Roman Utracki, dyrektor i prezes HCM w latach 1995-2006, twierdzi,
              że wypowiedzenie układu pracy może rzeczywiście świadczyć o trudnej
              sytuacji finansowej spółki. - W sferze zatrudnienia na pewno w hucie
              trzeba coś zmienić. Należy jednak pamiętać, że koszty pracy w
              zakładzie oscylowały zawsze na poziomie około 10 procent wszystkich
              kosztów. Jeśli plan restrukturyzacji ma polegać tylko na tym ruchu
              to nie wróżę prezesowi sukcesu - mówi Utracki. Dodaje, że
              nadchodzący rok z powodu pogłębiającego się kryzysu gospodarczego
              może być trudniejszy dla huty. - Głównym odbiorcą cynku jest branża
              motoryzacyjna, a ta przecież wyhamowuje z produkcją nowych
              samochodów. Trudno też liczyć na branżę budowlaną - zauważa Utracki.
              Poza tym cena cynku na światowych giełdach wynosi aktualnie około
              1200 dolarów za tonę, podczas gdy w połowie 2007 roku wynosiła nawet
              ponad 3800 dolarów.

              Krzysztof Szendzielorz - POLSKA Dziennik Zachodni


    • Gość: miki Re: NOWY prezes w Hucie Miasteczko??? IP: 195.69.243.* 15.01.09, 09:01
      Na stronie BIP-u widnieje skład Zarządu HCM.
      O ile mnie pamięć nie myli to pracownikami HC są Pan Ziora i Pan Wilk, rozumiem
      że Tych Panów wybrała załoga,dlaczego nikt nie stara się ich rozliczyć z pracy
      która wykonują bo przecież biorą za to wynagrodzenie,czy z tych Panów nikt nie
      wiedział że zakład chyli się ku upadkowi?, co na to pracownicy którzy na nich
      głosowali ???.
      Zdaje się również że dyr.do spraw ekonomicznych był Pan Chałupka i już nie jest,
      czyżby nadepnął komuś na odcisk?.
      A związki zawodowe?, co robią w tej kwestii?
      Pan Jelonek...dlaczego nie walczy o pracowników?
      Pan Kurko...medialny człowiek!czyżby nie miał nic do powiedzenia w tej sprawie?
      Jeśli faktycznie kilkuset pracowników zostanie zwolnionych to będzie to
      prawdziwa tragedia dla nich bo niejednokrotnie są jedynymi żywicielami swoich
      rodzin :-(.
      A może zamiast szeregowych pracowników zwolnic 70% dozoru? i powrócić do
      prawdziwej formy słowa Brygadzista.
    • Gość: ona Re: NOWY prezes w Hucie Miasteczko??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 16:09
      zgadzam się z moimi przedmówcami. Nowy prezez i nowe cięcia. powinni
      zacząć od siebie od tych co na tzw stołkach siedzą niech nowy
      prezez zrobi rozeznanie ilu z nich ma już prawa emerytalne!!!!
      A związki zawodowe to ROZWIĄZAĆ bo pieniądze od pracowników zbierają
      i nic nie robią. Boją się zapewne odezwać bo na stołkach dobrze
      siędzą więc po co się narażać!! o ile wiem toczą się rozmowy ilu
      pracowników zwolnić 100 a może 200. Owszem zwalniajcie ale z
      BIUROWCA!!!!
      po co komu w dobie komóterów tyle osób w biurowcu a potem się dziwić
      że taki hutnik który gnypie przy piecu zarabia grosze (DOSŁOWNIE)
      jak musi na dwóch z biurowca zarobić .
        • tgman Re: NOWY prezes w Hucie Miasteczko??? 20.01.09, 10:32
          Niestety mój przedmówca ma racje, w biurowcu nic nikomu się nie stanie,to swego
          rodzaju enklawa bezpieczeństwa dla pracujących w tym zakładzie.
          Natomiast dziwi mnie fakt postawy związkowców,nie powinni pozwolić na cięcia
          wśród załogi produkcyjnej.
          W zakładach tego typu całej europy nie ma takiej biurokracji jak w HC, może nowy
          Prezes przejrzy na oczy i będzie weryfikował etaty.
          Dlaczego pracownicy biurowca maja kartki żywnościowe?, czy Oni widzieli jak
          wygląda produkcja?.
          Co myślą o zwolnieniach szefowie wydziałów produkcyjnych,pozwolą by ich ludzie
          poszli na bruk.
          Zazwyczaj było tak że ludzie pracowali osiągając bdb wyniki,ale wszystkie honory
          przypadały szefowi wydziału.
          Natomiast jak urządzenia nawalały ze starości bądź surowiec nie taki to winni
          byli ludzie i są do tej pory.
          Wszystkie prośby o pomoc kierowane do dozoru wyższego wydziału kończyły się
          stwierdzeniem że należy wziąć się do roboty i nie narzekać, no chyba że się
          komuś nie podoba to do kadr i może się zwolnić bo na jego miejsce są inni chętni.
          I jak można pracować słuchając takiego bełkotu od człowieka który ma wyższe
          wykształcenie.
          Nawet gdyby go nie miał to nie przystoi tak się zwracać do swojego pracownika
          który często i gęsto wykonuje pracę za dwie osoby.
          Chciałbym widzieć takiego elegancika jak zapie... przy piecu z lancą, bądź
          wyciąga zgary a pot mu po jajach kapie.
          Daje takiemu 3 dni! i sam się zwolni bądź wróci na swój stołek a wystraszona
          pani z biura ruchu poda mu herbatkę.
          Życzę nowemu Prezesowi samych trafnych i mądrych decyzji,i szanowny Panie proszę
          zrobić porządek z pracownikami umysłowymi bo często taka nazwa zupełnie do nich
          nie pasuje.
          Ukłony z szacunkiem.
    • rolf51 Re: NOWY prezes w Hucie Miasteczko??? 20.01.09, 12:22
      zwalniać i jeszcze raz zwalniać nierobów nie chodzi o sam biurowiec bo tam już
      nie ma zawile osób jak kiedyś,prócz informatyków telefonistów bo oni tam nadal
      siedzą i nie wiem po co w takich czasach rozwiniętych jakby centrali
      automatycznej nie szlo zrobić a tam byki zamiast robić na produkcji to się
      grzeją i to jeszcze ilu a na produkcji potruci ołowiem wkoło to samo odstawienie
      syf itd ale zobaczylibyście te komórki porozrzucane po Hucie pod same tory tam
      to jest nierobów jak mieli okazje przejść na produkcje to ani jeden nie miał
      odwagi a teraz jak mają ciepło pod stołkami to na biurowiec mydlenie oczu was
      tam jest armia na wydziałach pomocniczych i zawsze wam się upiekalo bo was dużo
      i zawsze sapy mieliście jak ktoś wam coś chciał zrobić przykro koniec sielanki
      od was powinni zacząć magazyny itd prośba do pana prezesa niech się sam przyjrzy
      ilu i na jakich stanowiskach tam pracowników ale sam bo pewne osoby kłamały i
      nadal by to chcieli same robić a wiadomo o co chodzi z tą kliką nie do ruszenia
      same pociotne nie ma co gadać znacie to a bo pracownik bez znajomości zawsze na
      produkcje trafi do syfu a ci to na pomocniczych wielce potrzebni a później
      biurowiec wstydźcie się
    • Gość: hotdog Re: NOWY prezes w Hucie Miasteczko??? IP: *.anonymouse.org 20.01.09, 19:41
      Fajnie sie wszystkim "smoli". Zwolnić tych, zwolnić tamtych....
      Prawda jest taka, że winni tego bajzlu na Hucie już dawno ustawieni
      są na nowych posadkach a po dupie dostają szeregowi pracownicy.
      Kit z tym czy z produkcji czy z biurowca. Przecież nie o to chodzi.
      Każdy sie boi, co z nim będzie. Biurowiec bez produkcji i produkcja
      bez biurowca nie da sobie rady. Owszem dużo takich obiboków widać,
      stanowisk fikcyjnych, zapchaj dziur, znajomości....to dawać nazwiska
      jak kto odważny! Ludziska módlmy sie żeby ten zakład przetrwał bo
      Miasteczko, Lasowice,Żyglin klęknie, i kto jeszcze????? Całe miasto
      żyje z podatków z huty. NIE MA HUTY - NIE MA MIASTA. Pół litra
      mleka? Ktoś o nie płacze... ja nie chce tego mleka ja chce dziennie
      wstać i iść do roboty.
    • Gość: Dzik Re: NOWY prezes w Hucie Miasteczko??? IP: 195.69.243.* 22.01.09, 22:09
      ...to koniec.
      Dziwi mnie tylko parcie Prezesa do likwidaci zakładu.
      Skoro nie widzi żadnej możliwości ratowania firmy, mógł złożyc
      rezygnację z funkcji Prezesa. Wybrał najprostszą drogę, możemy już
      wyglądac Syndyka masy upadłościowej. Winni jak zwykle nie poniosą
      żadnych konsekwencji, za to zapłaci szary lud.
      Tak Donaldzie, obiecałeś nam drugą Irlandię, właśnie ją mamy ale z
      lat 1845-1849, kiedy panował tam wielki głód.
      Kiedyś pytałem się znajomego z Szopienic o pewnego Pana, który
      wygrał jakiś czas temu konkurs (potem strasznie mieszał) a teraz
      pnie sie w góre, odpowiedział mi: pojawienie sie tego Pana to jak
      pojawienie sie Banshee (znowu ta Irlandia). W którymś z wątków
      pojawiła się opinia, że w zarządzie powinien byc hutnik, przecież
      był, właśnie wypoczywa... Zresztą co tu pisac tu na dole są tylko
      pionki oraz zdalnie sterowana z Wa-wy Damka, która bije wszystko...
      Scenariusz jest już tam gdzieś dawno napisany, jutro Akt 3 odsłona
      pierwsza.

      Kończe te moje wywody. Pora spac aby jutro wstac i patrzec co
      przyniesie dzień.
      Pozdrawiam wszystkich pracowników HCM S.A. tych szeregowych oraz
      całą kadrę kierowniczą, zarząd też a co :P

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka