Co sądzicie o rozwodzie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 18:21
Jak myślicie,czy to dobre rozwiązanie kiedy mąż okazuje się
nieodpowiedzialnym nieudacznikiem,któremu wydaje się,że jest
wiecznie młody i zabawny?
    • Gość: dadus27 [...] IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.09, 18:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: wolna25 Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.stk.vectranet.pl 29.01.09, 18:45
      Uciekaj od 'wiecznego dziecka ' jak najprędzej , i nie przejmuj się
      opiniami sąsiadów i Kościoła , życzę znalezienia odpowiedzialnego
      partnera .
      • Gość: ania b Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 18:59
        Dlaczego wszyscy upierają się przy ślubie?
        Można bez niego żyć razem i nie ma zbędnych zobowiązań,które
        w przypadku niepowodzenia związku krępują naszą wolność.
        A tak w ogóle to ewentualne śluby powinny być zawierane po
        co najmniej dwuletnim wspólnym życiu.Bo tak naprawdę dopiero
        wtedy poznajemy drugiego człowieka.A o rozczarowanie nie jest trudno.
        • Gość: żona(jeszcze) Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 19:08
          Szkoda,ze wcześniej o czymś takim nie pomyślalam.
          Ale jest przestroga dla mlodszych,naiwnie zakochanych.
          Dzięki.
          • oryginal23 Re: Co sądzicie o rozwodzie? 29.01.09, 21:42
            Zwiazek partnerski nie zarejestrowany w urzędzie ma swoje zalety,
            ale moralnie sankcjonuje wiele nieuczciwości.
            Przyznać jednak muszę,że ślub też nie jest gwarancją przyzwoitości
            ze strony partnera.
            23.
            • Gość: podrobka23 Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: 212.59.246.* 29.01.09, 22:19
              oryginał a jeśli można wiedzieć Twój status egzystencji, tak poza tematem. Ku
              Twojej radości z kolejnego postu o Tobie
              23,
              • oryginal23 Re: Co sądzicie o rozwodzie? 29.01.09, 22:29
                Cieszy mnie,że dbasz o moje dobre samopoczucie.
                Mój"status egzystencji"?
                Jestem żonaty z kochajacą mnie,piękną niezwykle madrą i sympatyczną
                kobietą,która znosi moje zarozumialstwo i lenistwo.
                Możliwe,ze robi to dla mojej przecudnej urody,mąjatku i znajomości,
                licząc na to,że zostanę burmistrzem.
                23.
                • Gość: Pinio Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.stk.vectranet.pl 29.01.09, 22:43
                  Qrcze - oryginal 23- tyś jest gość , jak zostaniesz burmistrzem to
                  się do ciebie zgłoszę po robotę (nawet za portiera) bo mi HUTA
                  zamykają . Pozdrawiam. A co do rozwodów to jak najbardziej jestem ZA
                  bo zawsze znajdzie się jakiś burak co to nie dorósł do życia z
                  drugą osobą.
                • Gość: ksg Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 19:17
                  heheh miejmy tylko nadzieje ze na w TG!!
    • Gość: Smakosz Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 22:48
      Mysle, ze pomylilas forum.
      • Gość: Agy Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 22:53
        Dlaczego pomyliła?To dobrze,że pisze się tutaj o wszystkim,jest
        ciekawiej.I o to przecież chodzi.
        • Gość: jajestem Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.pl 30.01.09, 10:43
          Czy można człowieka wypróbowywać ? sprawdzać ???
          Czy mozna bezkarnie być z kimś, uprawiac sex, bez małżeństwa... tak
          na próbę ???
          NIE !!!!
          Bożaden z ludzi nie zyje na próbę !!!!
          Tak jak i nikt z ludzi, na próbę nie umiera !Czy można zbudować
          świat bez Boga ??
          MOŻNA !!!
          Ale ten świat, wkońcu obróci się przeciwko człowiekowi !
          Kto ma uszy, niechaj słucha !
          • Gość: atom Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 11:06
            Typowe dla wszelakiej maści wyznawców religii straszenie Bogiem.
            Myślisz,że Stwórcę interesuje z kim sypia pan Kowalski i czy
            ma na to zgodę proboszcza,który klepie po tylkach ministrantów?
            Naopowiadali ci bajek w dzieciństwie,a ty do dzisiaj w nie wierzysz.
    • Gość: ziuk Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.128.126.130.static.crowley.pl 30.01.09, 13:24
      A jakie to czyny nieodpowiedzialne popełnił i co mu sie nieudało czy też Wam nieudało, powinnaś być chyba dumna z młodego i zabawnego męża w dzisiejszej polsce. Tak trochę "sloganowo", "trendowo" zapytałaś bez konkretów acha dzieci macie???
      • bigankieta Re: Co sądzicie o rozwodzie? 30.01.09, 15:56
        A może to z Tobą jest coś nie tak? Może to właśnie Ty powinnaś
        trochę wyluzować...
        Prawda zawsze leży pośrodku.
        • oryginal23 Re: Co sądzicie o rozwodzie? 30.01.09, 17:37
          Kobieta ma dość chłopa więc nie należy jej przeszkadzać.
          Oczywiście w przypadku gdy nie ma dzieci,bo wtedy sprawa
          się komplikuje.
          23.
          • bigankieta Re: Co sądzicie o rozwodzie? 31.01.09, 01:23
            Mnie ona raczej wygląda na niezdecydowaną.
            Zamiast pytać ludzi na forum, niezorientowanych w temacie i
            rzeczywistej sytuacji, lepiej będzie jak wraz z mężem udacie sie do
            poradni małżeńskiej.
    • Gość: ob133 Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.stk.vectranet.pl 30.01.09, 17:55
      Ciekaw jestem ile autorka wątku ma lat.
      W moim przekonaniu błędem większości jest kiepska logistyka :) Panny
      (choć to działa także i w drugą stroną) dają nabrać się na proste
      chwyty ze strony faceta, a później dziwią się, że po ślubie nie jest
      już tak kolorowo i romantycznie jak było na pierwszych randkach.

      Życie to nie amerykański film romantyczny, w którym wszystko jest
      poukładane i kończy się happy endem. Związki są dla ludzi dojrzałych
      i kompromisowych.
      • oryginal23 Re: Co sądzicie o rozwodzie? 30.01.09, 17:58
        Zgadza się!
        Przysłowie"widziały gały co brały"nie zawsze się sprawdza.
        23.
    • Gość: lasowic Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: 79.191.222.* 31.01.09, 15:37
      Rozwody są dla ludzi... Ale może najpierw spróbujcie jeszcze raz?
      • Gość: maniurka Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.strong-pc.com 31.01.09, 15:49
        ja mysle ze juz probowali, i to pewnie nie raz! jestem zdania ze nie powinno sie
        byc z kims 'bo tak wypada'. 'widzialy galy co braly'? moze i tak, ale wg mnie
        ludzie po slubie sie zmieniaja, a tylko od nas zalezy czy bedziemy te zmiany
        potrafili zaakceptowac!
        zono(jeszcze)- przed Toba, do ewentualnego rozwodu jeszcze kupa czasu! trzymam
        kciuki za wytrwalosc!
        pozdrawiam
    • Gość: nieudacznik Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: 79.191.234.* 31.01.09, 22:16
      O rany to chyba o mnie mowa!!!

      > Jak myślicie,czy to dobre rozwiązanie kiedy mąż okazuje się
      > nieodpowiedzialnym nieudacznikiem,któremu wydaje się,że jest
      > wiecznie młody i zabawny?
      • Gość: Karol Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 04:21
        Jeśli małżeństwo, zostało oparte na seksie a nie ma w przyjaźni nie
        ma szans przetrwania, chyba że jest udawanie i to nawet nie dla
        siebie i nie dla dzieci, bo atmosfera takiego małżeństwa wcale nie
        sprzyja rozwojowi dziecka, a dla rodziny, kościoła, sąsiadów - a
        każdy i tak ma boki. To oszukiwanie samego siebie. Człowiek nie ma
        obowiązku cierpieć, całe życie, bo okazało się, że popełnił błąd. Z
        praktyk sądowych wynika, że małżeństwa z powodu ciąży najczęściej
        się rozwodzą. Jak czujesz dziewczyno, że to nie to nie marnuj dalej
        życia, bo nie warto, bo jest ono zbyt krótkie i każdy potrzebuje
        zarówno kochać jak i być kochanym. Na starość seks nie jest już tak
        ważny. Ważny jest właśnie partner przyjaciel. Jeśli już tego nie ma
        albo nigdy nie było (przyjaźni) to nie licz na to, że jeszcze będzie
        lub, że dzieci albo wnuki ci to zrekompensują, bo będziesz wtedy
        bardzo samotną i zgorzkniałą staruszką. Dziś dzieci mają szybko
        swoje szybkie i zagonione życie a i często są od nas bardzo daleko.
        jak ktoś się właśnie pobiera niech nie zapomni o intercyzie, bo
        często ludzie się męczą ze sobą, bo boją się stracić coś z majątku.
        I nie wierzcie w to, że to miłości na całe życie (chociaż tego wam
        życzę), bo rzeczywistości jest bardzo brutalna, często okazuje się,
        że to był błąd. A błędy się naprawia. Nie da się zmienić drugiego
        człowieka. Ale można zmienić stan cywilny. Nie żyjemy w
        ciemnogrodzie i rozwód to sposób załatwienia jakiegoś problemu i
        polepszenia swojego życia a nie tragedia.


        • Gość: konstabl Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:18
          Najmniej trwałe są knajpiane miłości powstałe przy piwie.
          Choć znam wyjątki.
    • pit2009 Re: Co sądzicie o rozwodzie? 02.02.09, 11:02
      Gość portalu: żona(jeszcze) napisał(a):

      > Jak myślicie,czy to dobre rozwiązanie kiedy mąż okazuje się
      > nieodpowiedzialnym nieudacznikiem,któremu wydaje się,że jest
      > wiecznie młody i zabawny?

      myslimy, że nie warto się zastanawiać, tylko działać.
      • Gość: adam Re: Co sądzicie o rozwodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:23
        W podłych knajpach można poznać jedynie osoby bez jakiejkolwiek
        klasy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja