Arogancka Pani doktor na bytomskiej

IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.09, 22:11
Czy ktoś korzystał może kiedyś w nocy z pomocy lekarzy dyżurujących na ulicy
bytomskiej. Mnie niestety spotkała ta przyjemnśc. O 2,45 pojechałem tam z
ojcem który miał 39.5 stopnia i zawroty głowy. Otworzyła nam zaspana pani
doktor i zapytała po co przyjechaliśmy. W aroganckim tonie wyjaśniła nam że z
takimi dolegliwościami jak gorączka chodzi się w ciągu dnia do lekarza a nie
przyjeżdża w nocy.Sposób traktowania pacjenta daleko odbiegał od normalnej
wizyty u lekarza. Przecież oni nie siedzą tam społecznie tylko mają normalny
dyżur. Jak nie ma pacjentów to nikt im nie broni spa, ale do jasnej chol...
nie mogą miec pretensji że ich ktoś w nocy obudzi. Jestem ciekawy czy ktoś ma
też podobne wspomnienia z wizyty w tej placówce?
    • Gość: Dr.Murek [...] IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.09, 22:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kielonek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 22:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Dr.Murek [...] IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.09, 22:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: administrator Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 22:51
            To ma być śmieszne,mocne,dosadne?
            To jest tylko prymitywne.
            Nie kasować,zostawić jako przykład.
            • Gość: Forest Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.09, 22:59
              Nie znam danych tej pani bo tej nocy mieli awarie systemu komputerowego i nie
              mogli nawet odczytac karty czipowej. Z tego powodu nie mieli na czym wypisac
              recepty, bo komputer nie wydrukował blankietów. gdybym miał recepte to z
              pieczątki mugł bym odczytac jej personalia. ps.sprawe byliśmy dzisiaj zgłosic w
              dyrekcji tego ośrodka zdrowia.
              • Gość: pacjent Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.ticom.pl 03.02.09, 08:13
                no przeca wiedzom kto w danym dniu pełnił dyżur, jak nie to niech prezesoVa
                prostuje... bo obciachowo a jeszcze jak marcinek ma tam piecze nad kompami to
                życze powodzenia... amen.
    • Gość: matka Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 04.02.09, 13:53
      pani dr.pediatra kiedy byla pelna poczekalnia dzieci bardzo
      chorych,cierpiacych,placzacych z bolu i goraczki przyjmowala poza
      kolejnoscia dorosle 2 osoby.Po ok20 min zniecierpliwienie rodziece
      zwrocili uwage to p.dr. byla ogromnie zdziwiona chamstwem,pytala czy
      nie ma prawa do przymowania gosci?!!w zemscie nie chciala sprawdzic
      proby na antybiotyk i odeslala do pielegniarki.dodam,ze nie byla to
      lekarka z TARnowskich gór,zeby nie skrzywdzic innych lekarek.
      • Gość: atom Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 14:05
        Pisz konkretnie kto i gdzie.Takie teksty jak twój to zwykłe
        plotkarstwo.
        • Gość: matka Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 04.02.09, 14:21
          gdzie o chyba wiadomo wynika to z tytulu wątku a kto -dr.pediatra
          nazwiska nie ma na drzwiach i nie wiadomo kto przyjmuje.
          • oryginal23 Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej 04.02.09, 17:46
            Ja nie widzę problemu w zapytaniu lekarza o jego nazwisko.
            Istniała możliwość,ze Twojego tatę przebada suwnicowa lub
            sprzątaczka.
            Z czego wnioskowałaś,że ta pani jest lekarzem?
            23.
            • Gość: Forest Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.09, 21:05
              Pierwszy raz w życiu słysze że po nazwisku poznaje sie że to lekarz. Niestety ja
              nie mam takich zdolności jak oryginal 23, że po nazwisku rozpoznaje czy to
              lekarz. Może ty jesteś w stanie rozpoznac jeszcze jakiej jest specjalności. Ps.
              Ciekawy jestem czy jak jedziesz z autem do warsztau to prosisz mechanika o
              pokazanie świadectwa ukończenia szkoły samochodowej bo może właśnie oddajesz
              swoje auto jakiemuś piekarzowi.
              • oryginal23 Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej 04.02.09, 21:58
                Nie martw się,o wielu rzeczach usłyszysz jeszcze pierwszy raz w
                życiu.
                Ja lubię wiedzieć jak nazywa się ktoś komu powierzam zdrowie swoje,
                lub bliskich.Co do twojej ciekawości myślę,że zaspokoję ją
                informacją o tym,iż odróżniam piekarza od mechanika.Ponadto
                potrafię czytać.
                Pozdrawiam serdecznie.
                23.
                • Gość: ell Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 18:45
                  oryginał, teraz sie wymądrzasz w ntemacie , o którym nie masz
                  pojęcia- jak sie jedzie do lekarza w takiej sytuacji, to człowiek
                  jest tak zakręcony, że takie chamstwo zbija go z pantałyka- zanim
                  dotrze do cię, co mogłbyś powiedziec- już jest po wizycie...
                  • Gość: joanna Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 19:00
                    Oryginał ma pojęcie o wszystkim,to człowiek renesansu :)
                    • Gość: yamatokai Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 22:00
                      Powiem wam tylko, ze tez kiedyś pojechałam z tatą do lekarza w nocy
                      bo miał goraczkę, wymioty... i tez zostałam tak potraktowana. Tata
                      po 3 dniach zmarł. Miał sepsę. Objawy takie same jak przy infekcji
                      wirusowej. Pamiętajcie że walczycie o zdrowie i macie byc prawo
                      powaznie potraktowani
    • Gość: dlm Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: 79.191.228.* 10.02.09, 06:58
      Niestety ta grupa ludzi nazywających się lekarzami traktuje nas jak coś
      gorszego.Podobnie jak sędziowie,policjanci,nauczyciele, bo mają jakąś władzę nad
      nami i to paskudnie wykorzystują.
    • Gość: doktor dżi Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 11:08
      Niestety szefostwo Uslug Medycznych Srodmiescie z przyczyn
      finansowych bylo zmuszone do zatrudnienia obok wspanialych i
      oddanych lekarzy rowniez tzw. lekarzy bez powolania oraz personelu
      medycznego z odzysku. Sam kiedys przyjechalem w nocy z dzieckiem z
      zapaleniem krtani i zostalem potraktowany jak intruz. Niedosc, ze
      panie palily papierosy w przychodni to jeszcze byly poirytowane
      faktem, ze ktos przerwal im sen. Pisalimy skarge ale zostala uzana
      za bezpodstawna. Troche szkoda, ze miasto Tarnowskie Gory ma taka
      wizytowke...
      • Gość: kaska Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 10.02.09, 12:58
        naprawde szkoda,ze jednostki psuja opinie wszystkim,wiele razy
        trafilismy z dzieckiem na super lekarki,usmiechniete,fachowe.
        • Gość: Forest Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.09, 21:00
          Ja żałuje tylko tego że nie zrobiłem tego co przyszło mi na myśl jak usłyszałem
          w drzwiach "po co przyjechaliśmy".Pomyślałem wtedy że załącze telefon na
          nagrywanie i nagram całą wizyte. Miał bym jakieś podstawy do tego żeby udowodnić
          jakie było faktycznie zachowanie "pani doktor". Kierowniczka tego ośrodka
          powiedziała nam na drugi dzień Ze mieliśmy to zrobić bo miała by podstawe do
          wyciągnięcia konsekwencji wobec tej pani, a tak może z nią na ten temat tylko
          porozmawiać. Więc jak znajdziecie się kiedyś w takiej sytuacji to
          starajcie się jakoś udokumentować zachowanie osób które mają pretensje że się je
          w nocy obudziło.
          • Gość: gość Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 27.02.09, 20:38
            Forest, nie znasz takich leków jak Polopiryna, Paracetamol, Pyralgina , zimne
            okłady, chłodna kąpiel.
            Może należało któryś z nich podać ojcu ? Chyba nie pierwszy raz w życiu miał
            gorączkę.
            Lekarka to człowiek a nie maszyna, może była to jej 20-godzina pracy. A ty
            oczekujesz że będzie cię o 3 w nocy z kwiatami witać. Chyba ostatecznie ojcu
            pomogła, więc po co ty psioczenie.
            • Gość: kaska Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 03.03.09, 17:16
              Lekarka to człowiek a nie maszyna, może była to jej 20-godzina
              pracy. A ty
              > oczekujesz że będzie cię o 3 w nocy z kwiatami witać. Chyba
              ostatecznie ojcu
              > pomogła, więc po co ty psioczenie.

              lekarka nie mial innego wyjscia jak tylko przyjac pacjenta,nawet z
              blaha goraczka.jest w pracy.Nikt jej nie broni spac w wolnych
              chwilach.rozumiem lekarzy pracujacych na wielu etatach,nikt im nie
              karze sie usmiechac o 3 nad ranem,ale nie maja prawo do chamstwa i
              arogancji.
    • Gość: grała Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 00:41
      W wywiadzie gorączka od tygodnia..ale nie można doczekać do rana... koniecznie
      trzeba o 2-3 w nocy przyjść. Apeluję o rozsądek. Lekarzy do dyżurowania na
      bytomskiej brakuje. To są najczęściej n-te godziny ich pracy.
      • Gość: Marg Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 15:39
        To dziwne, że nie padł jeszcze najmądrzejszy i najbardziej błyskotliwy
        argument...Jak się nie podoba, to zmień pracę ;)
        • oryginal23 Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej 28.02.09, 18:06
          Też jestem pełen podziwu dla biednych lekarzy,których spokojny
          sen na kolejnym(nieźle płatnym)dyżurze zakłóca jakiś człowieczek
          z marną 40stopniową gorączką.Poważnym wyzwaniem byłby gość
          z wątrobą w zębach,lub nogą pod pachą.
          23.
          • Gość: ... Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: 212.59.241.* 28.02.09, 22:00

            jestem lekarzem, dyzuruję około 8 razy w miesiącu w szpitalu wojewódzkim poza
            tg. Przypatruję się tej dyskusji od pewnego czasu. Na moich dyżurach śpię
            maksymalnie 3 godziny (niekiedy z przerwami), to jest konieczne do zachowania
            np. czynności poprawnego pisania o 4 nad ranem. Często musimy "zrzucać"
            pacjentów gorączkujących od kilku dni, żeby załatwić o czasie ofiary
            zmasakrowane w wypadku komunikacyjnym. "Tamci" są zwykle niezadowoleni, rzadko
            kiedy rozumieją sytuację, nie mamy czasu ani prawa tłumaczyć, co się dzieje za
            ścianą
            • Gość: atom Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 22:08
              Człowieku tutaj jest mowa o zwykłej przychodni,tam nie przywożą
              ofiar wypadków.Wyśpij się i przeczytaj posty raz jeszcze.
              • Gość: tgman Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.09, 00:29
                Oryginał cwaniaczku podaj stawki jak uważasz, że niezłe. Ja uważam, że to psie
                pieniądze. Sądzę, że nie masz bladego pojęcia "ile". Masz problem z rozumieniem
                słowa pisanego? "w wywiadzie gorączka !od tygodnia!"... decyzja o przyjściu od
                lekarza o 3 w nocy ... To jest podobno na porządku dziennym. Brak elementarnej
                wiedzy nt swojego organizmu oraz o podstawowych lekach. Na końcu pacjent i tak
                wie lepiej.Wychodzi naburmuszony, inny lekarz zapisał kiedyś inny lek w innej
                dawce i pomógł - ten nowy nawet na pewno nie pomoże.. ręce opadają.. sądzę, że
                nie masz nikogo znajomego ewentualnie z rodziny w środowisku lekarskim. Warto
                poznać opinie dwóch stron i wyrobić sobie pogląd na pewne sprawy. Ludzie zawsze
                możecie się dodatkowo ubezpieczyć i uzyskać pomoc w prywatnych przychodniach
                jaki problem? Jeden z drugim zastanowiłby się czy przyleźć o 4 nad ranem gdyby
                musiał za taką wizytę słono zapłacić...tak jak to jest ze granicą. Mnie się
                należy nie ? Płacę składki :)

                Idiotyczny - tak jak zresztą inne Twoje komentarze-tekst o wątrobie w zębach..
                • Gość: guajazyl Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.09, 01:03
                  Naprawdę biedni ci lekarze!
                  Opowiadasz bzdety.Oryginal ma rację.
                  • Gość: gość Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 01.03.09, 19:41
                    spróbuj przez całą noc stać na baczność > Nic innego nie rób tylko to . Wtedy zapłacę ci jak za dyżur na bytomskiej 150zł.
                    Jak do tego będziesz się promiennie uśmiechał to jeszcze 50zł.
                    NIezła propozycja?
                    Myślę że jak tak dalej będziecie narzekać, to wkrótce na Bytomskiej nie uzyskaćie pomocy. Bo nie będzie tak nikogo. Nawet aroganckiej lekarki.
                    • Gość: hamster Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.09, 09:35
                      nikt lekarzom nie każe brać po 5 etatów , niech siedzą w domu i dupy nie trują
                      jak to ciężko pracują
                      • Gość: jalu Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 12:05
                        Za 150 złotych też mogę spać z małymi przerwami.
                        • Gość: doktorek Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 03.03.09, 20:42
                          Zapewniam cię że zbadanie jednego pacjenta i zastanowienie się nad nim w nocy to
                          nie jest mała przerwa. Poza tym propozycja nie dotyczyła spania tylko stania na
                          baczność z uśmiechem na ustach. Już dla ułatwienia podarowano ci badanie chorego
                          i wszelki wysiłek umysłowy.
                      • Gość: tgman Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 12:21
                        utrzymaj rodzinę za lekarską pensję z jednego etatu w publicznym szpitalu. Krzyż
                        na drogę. Nie każdy ma możliwość otwarcia prywatnej praktyki warto o tym też
                        wiedzieć.
                        • Gość: guajazyl Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 12:51
                          Znasz jakiegoś biednego lekarza?
                          Ja nie.
                          • Gość: lekarz Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 03.03.09, 20:24
                            Biedakiem nie jestem . Mam za sąbą 6-letnie studia. Pracuję srednio 64 godz
                            tygodniowo.Ratuje ludzkie życie i zdrowie
                            A ty guajazyl czym się pochwalisz?
                            Skoro zazdrościsz możesz zostać lekarzem. Nie na studiach ograniczeina
                            wiekowego. Drogoa do "bogactwa" dla ciebie otwarta.
                            • morelowyksiezyc Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej 03.03.09, 20:31
                              zgadzam się, wiele osób traktuje służbę zdrowia 'bo się należy', a
                              nie widzą czynnika ludzkiego w lekarzu - też mogą mieć zły lub
                              gorszy dzień, ale nie, wymaga się 24/7 uśmiechu i banana na ustach.

                              proszę, droga wolna, daleko na Wydział Lekarski SUM nie ma, Zabrze-
                              Rokitnica zaprasza.
                      • Gość: gość Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 03.03.09, 20:34
                        Mylisz się. Lekarz pracujący w szpitalu ma obowiązek dyżurowania, czy tego chce
                        czy nie.Moja koleżanka dyżurowała zostawiając 5 miesięczne dziecko. A ponoć
                        kobieta nie ma obowiązku pracy w godz. nocnych do ukończenia przez dziecko
                        4-lat? Zadzwoń na jakikolwiek oddział i zapytaj czy w nocy na oddziale nie ma
                        lekarza??
            • Gość: kaska Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 03.03.09, 17:27
              Często musimy "zrzucać"
              > pacjentów gorączkujących od kilku dni, żeby załatwić o czasie
              ofiary
              > zmasakrowane w wypadku komunikacyjnym. panie lekarzu pretensje
              raczej do swojego szefa,nie do ludzi.Oni maja prawo tak byc, nawet z
              goraczka,jezeli macie odwage to poslijcie ich do domu.dziwne to
              troche, ze szpital wojewodzki nie stac na interniste.czyli lekarz
              chirurg zalatwia jednoczesnie przypadki internistyczne?
              • oryginal23 Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej 03.03.09, 20:35
                Mam w du..."czynnik ludzki"u kogoś kto wykonuje swoje obowiązki.
                Kto nie jest w stanie sprostać swoim obowiązkom powinien zmienić
                zawód.
                23.
                • Gość: gość Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 03.03.09, 20:48
                  Ten ktoś wykształcił się za TWOJE pieniądze. A ty każesz mu zmienić zawód, to
                  jest marnotrawstwo.Każmy wszystkim lekarzom pozmieniać zawody to będą nas leczyć
                  Ukraincy.
                  • morelowyksiezyc Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej 03.03.09, 20:51
                    poczekaj, za chwilę pojawi się argument, że lekarz powinien się
                    meldować w gotowości 24/7 na każde zawołanie pacjenta, ponieważ to
                    za 'ich' pieniądze zostali(śmy) wykształceni.

                    heh, dobrze że istnieje takie coś jak studia w systemie
                    wieczorowym ;) mniej skrupułów przynajmniej ;)
                  • oryginal23 Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej 03.03.09, 20:55
                    Nikt nie mówi o wszystkich.Niech tylko chamy odejdą z tego zawodu.
                    23.

                    • Gość: lekarka Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 03.03.09, 21:08
                      A dlaczego tylko z tego zawodu ? do gazu z wszystkimi chamami na świecie.
                      Ekspedientka w sklepie może być arogancka, pani na poczcie też, murarz, tokarz,
                      piekarz.
                      PO twoich wypowiedziach wnioskuję, że też do osób grzecznych nie należysz. A
                      jaki masz zawód Orginał 23 ?
                      Może czas pomyśleć o zmianie.
                      • oryginal23 Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej 03.03.09, 21:26
                        Murarz ma raczej kontakt z cegłami.One,w przeciwieństwie do ludzi
                        nie wymagaja taktu i grzeczności.
                        Dlaczego sądzisz,że nie jestem grzecznym człowiekiem?
                        23.
                        • Gość: tgman Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 23:02
                          oryginal23 twoje uwagi nie mieszczą się nawet w zakresie słów "kretynizm
                          zaawansowany". Nie rozumiesz w czym rzecz w dalszym ciągu. przykra sprawa.
                          Wszystkim uważającym, że "się należy" nawet o 3-4 nad ranem proponuje dodatkowe
                          ubezpieczenie. A jeszcze wcześniej lekturę traktującą o elementarnych lekach i
                          własnym organizmie.
                          • oryginal23 Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej 03.03.09, 23:44
                            Nie mieszczą się w Twoich możliwościach pojmowania,ale na to niestety
                            nic poradzić nie mogę.
                            Przykro mi.
                            23.
    • Gość: mada Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 18:25
      przeszłam kiedyś ciekawa wizytę u p.doktor z bytomskiej w czasie weekendowego
      dyżuru: mam problemy z kręgosłupem jak zaczyna bolec to nie jestem w stanie
      dowlec się do łazienki - bez zastrzyków nie ma rady - żeby było prościej (w
      końcu laik jestem) to biorę ze sobą LEKARSKI OPIS Z BADANIA REZONANSEM
      MAGNETYCZNYM (podkreślam żeby nie było ze sama w domu na kompie) daje grzecznie
      p.doktor mowie co i jak i proszę o przepisanie konkretnych zastrzyków
      (zaleconych przez neurologa z poradni specjalistycznej i rewelacyjnie
      działających) a p.dokotor mało ze nie raczyła nawet zajrzeć na opis z badania to
      jeszcze rozpoczęła dyskusję co jej pomaga i mnie też powinno pomóc .... dodam
      jeszcze że przy takim ataku bólu trudno jest stać chodzić siedzieć a nawet leżeć
      - no ale cóż w końcu to Ona kończyła medycynę i jest z nas dwóch zdecydowanie
      mądrzejsza; boję się tylko że przy kolejnej okazji to zacznę krzyczeć wyzywać
      obrażać i nikt mi nie pomoże ....
      • Gość: lek Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 04.03.09, 20:14
        No to już jest bezczelność dyktować lekarzowi co ma przepisać.
      • Gość: lek Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 04.03.09, 20:18
        Skoro masz taką powtarzajacą się przypadłość to powinnaś mieć w domu zapas
        zastrzyków p/bólowych, które przepisuje ci neurolog. Na Bytomskie pomoc lekarska
        ma charakter dorażny , nie zajmuje się leczeniem przewlekłego bólu kręgosłupa.
        • Gość: kaska Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 04.03.09, 20:47
          no tak to juz szczyt bezczelnosci:przychodzic z bolem na bytomska.:)
          zgoraczka tez nie!!!moze dyrekcja napisze z jakimi dolegliwosciami
          jest sie mile widzianym.moze zawał...ale musimy jeszcze sami
          rozpoznac,bo moze to zwykla niestrawnosc a wtedy mozemy sie spotkac
          z arogancka pania doktor.
          • Gość: gość Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 06.03.09, 19:51
            Dlaczego przekręcasz wypowiedz, nikt nie powiedział że bezczelnością jest
            przychodzenie do lekarza ( na bytomską czy gdziekolwiek ). Mowa była o
            dyktowaniu lekarzowi jakie leki ma przepisać.
            Masz problem z rozumienie słowa pisanego.
            Już prościej się chyba nie da wytłumaczyć.
            Proponuję Ci Kaska wrócić do podstawówki
            • oryginal23 Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej 06.03.09, 21:38
              Na tym forum ciągle ktoś wypomina komuś,że nie potrafi czytać
              ze zrozumieniem i proponuje powrót do szkoły podstawowej.
              Nie stać Was na jakieś bardziej oryginalne pomysły?
              23.
              • Gość: digi Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 03:09
                Patrz głuptasku a mnie się wydawało, że to ty jesteś w całym tym swoim opętaniu
                nudny i mało oryginalny. Ile jest oryginalności w oryginale ? Mniej niż zero o!
                o! o! o!
                • oryginal23 Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej 07.03.09, 19:03
                  Mało oryginalne jest nazwanie mnie"głuptaskiem".
                  Nie lepiej zaraz:Ty knurze!
                  Będzie dosadnie i swojsko;będzie po twojemu.
                  23.
            • Gość: kaska Re: Arogancka Pani doktor na bytomskiej IP: *.stk.vectranet.pl 07.03.09, 19:47
              pewnie ten etap nauki pomineły tez pewne osoby nie potrafiace ze
              zrozumieniem przeczytac zakresu swych obowiazkow.Gosciu mam nadzieje
              ze ty do nich nie nalezysz.
Pełna wersja