Babskie combry-gdzie sie bawiłyście drogie panie??

IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.09, 19:13
Myslę,ze takie imprezki dla pań jak babskie combry,są świetną
odskocznią od codzienności.Osobiście bawiłam sie w Sedlaczku na
dwóch combrach,które były jak najbardziej udane!!!Przygrywał nam
zespół Baj,było superjedzonko,konkursy i ubaw po pachy!!!Zapraszam
za rok!!!
    • Gość: ciekawa Re: Babskie combry-gdzie sie bawiłyście drogie pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 19:16
      Ile to kosztuje?
      • Gość: kielonek Re: Babskie combry-gdzie sie bawiłyście drogie pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 00:17
        Racja.Uchlanie się to najlepsza odskocznia.
        Wiem,że mnie wykasujecie,ale mam to w ....
        • Gość: carlos Re: Babskie combry-gdzie sie bawiłyście drogie pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 12:45
          Jeszcze ciebie nie wykasowały koleżanki naszej pani radnej?
          Poczekaj,niech tylko się obudzą i włączą neta.
          • Gość: stopka Re: Babskie combry-gdzie sie bawiłyście drogie pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 15:00
            Kielonek nikomu nie dziwny.
            Radni na Karczmie piwnej.
            Burmistrz w Rybnej wśród gości
            Biskup na uroczystości.
            Nie dziwią aniołki w niebie
            I grabarz na pogrzebie.
            Takie jest me stanowisko.
            Bo lubię pić. Prawie wszystko,
            Co dobre.Z Kielonkiem i w szopce
            Mogę się napić po stopce.
            Kto nie chce, kogo dusi
            Alkohol,pić nie musi.
            Zostaje mu świeża woda.
            Droga. Do picia jej szkoda.
            Kto ma służbowego kierowcę,
            Ten zawsze może pić, co chce.
            • oryginal23 Re: Babskie combry-gdzie sie bawiłyście drogie pa 15.02.09, 18:58
              Widzę,że"drogie panie"nie mają zamiaru odpowiadać autorce wątku,
              albo po prostu nigdzie się nie bawiły.A może bawiły się tylko
              "tanie panie"
              23.
              • Gość: stopka Re: Babskie combry-gdzie sie bawiłyście drogie pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 19:56
                "Tanie panie" nie będą tu pisać, bo sobie na combrze pogadały. A
                przy okazji pozbierały na takich, co to za dobrego zdrowia nie mają.
                Nie wiem czy na ciebie też, ale tak gadają pod nocnym sklepem.
                Kandydat na burmistrza powinien to wiedzieć z urzędu. Wypiję za
                twoje zdrowie dziś jednego, ale nic więcej.Ty możesz przegryźć -
                "tanie panie."
                • oryginal23 Re: Babskie combry-gdzie sie bawiłyście drogie pa 15.02.09, 21:15
                  Ze znanych mi opinii wygłaszanych pod różnego rodzaju sklepami,żadna
                  nie dotyczy stanu mojego zdrowia.Rozmowy prowadzone przy sklepie
                  z winami,do którego nawet drzwi sa problematyczne nie bardzo
                  mnie interesują.Podobnie jest z głosami uczestniczek tego rodzaju
                  imprez.Nie sadzę jednak aby prowadzenie takiej dyskusji na
                  forum TG było celowe i interesowało kogokolwiek.
                  Dlatego odpuszczam i życzę dobrego samopoczucia.
                  23.
                  • Gość: stopka Re: Babskie combry-gdzie sie bawiłyście drogie pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 23:21
                    Dziękuję. Zawsze mam dobre samopoczucie do dna. Tobie też radzę -
                    wypij.Może otrzeźwiejesz. Bo nie o drzwiach była mowa.
                    • Gość: iza Re: Babskie combry-gdzie sie bawiłyście drogie pa IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.09, 11:19
                      Taki comber to koszt 35 zł.Zabawa wspaniała.Zal tylko tych co o
                      piciu gadają.Biedny kielonek.Bo pewnie do lustra pije........
                      • Gość: stopka Re: Babskie combry-gdzie sie bawiłyście drogie pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 15:01
                        Wkurzył mnie troszke tymi "tanimi paniami" nasz "drogi kandydat na
                        burmistrza" i musiałem przez niego do nocnego pod wiatr pofrunąć. Bo
                        o piciu gadać nie lubię na darmo. Wolę wypić.Do lustra jednak nie
                        piję. Zawsze do dna.Bawi mnie to. Wy Panie bawcie się tak, jak
                        lubicie i nikomu nic do tego.Było fajnie? No to fajnie. Wypiję za
                        to.Na zdar!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja