Gość: aleksander IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:11 Jutro popielec,początek Wielkiego Postu. Czy przestrzegacie tego postu?Jaki jest wasz stosunek do tego czasu,w którym"zabaw hucznych nie urządzać" Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: 0,7l Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:24 Dawno z tego wyrosłem a wódki popiołem nie zagryzam. Odpowiedz Link Zgłoś
niuniatg Re: Posypiecie głowy popiołem? 24.02.09, 19:48 Ja nie przestrzegam.I jest mi z tym niezwykle dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.strong-pc.com 24.02.09, 20:29 jutro będę czyścił piec to oddam za friko wiadro popiołu starczy dla wszystkich na forum t.g Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: Posypiecie głowy popiołem? 24.02.09, 20:55 Sądzę,że tego Postu nie przestrzegają już nawet najbardziej ortodoksyjni katolicy.Pozostała nazwa,nic nie znacząca nazwa. Mamy wolność,więc niech każdy posypuje sobie co chce i czym chce. 23. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedynka Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.rzone.de 24.02.09, 21:07 co ty sadzisz to zachowaj dla siebie, bo malo to kogo obchodzi . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.09, 21:34 oczywiscie, ze tak. mysle, ze sprawy duchowe to indywidualna kwestia kazdego z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania b Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 21:43 Przecież nikt nikogo nie zmusza do wypowiadania się lub upubliczniania swoich poglądów.Chyba nie ma obowiązku czytania forum tg i pisania na nim? Nie podoba się wam,to do widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
anjany Re: Posypiecie głowy popiołem? 24.02.09, 21:47 nie, nie posypuje. Nie jestem katoliczka, jedynym autorytetem w kwestii wiary jest dla mnie Biblia. Co do postu, to praktykuje - i trzeba pamiętać, ze człowiek nie pości, się Bogu przypodobać (tym bardziej księżom) ale by odnajdować z Bogiem relacje. Kiedy Jezus pościł 40 dni i był kuszony, został napełniony mocą Ducha Świętego. Dla każdego wierzącego post jest zbliżaniem się do Boga. I taka na marginesie, to postem jest niejedzenie niczego przez cały dzień lub kilka dni.... znam osoby, które pościły 40 dni włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guajazyl Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 21:52 Jak nie jesteś katoliczką to można wiedzieć jakiego jesteś wyznania? Odpowiedz Link Zgłoś
dzik0 Re: Posypiecie głowy popiołem? 24.02.09, 22:09 A ja posypię bo mam na to ochotę i jest to dla mnie ważne. Dobrze czasem przypomnieć sobie,że jest się prochem. Niezależnie od wyznania czy światopoglądu. Odpowiedz Link Zgłoś
anjany do guajazyl 26.02.09, 10:37 od roku chodzę na modlitwę i spotkania kościoła zielonoświątkowego w TG. Szczerość uwielbiania żywego Boga i niesfałszowane uczucia budowania żywej relacji z Wszechmogącym mnie zadziwia a ŻYWY BÓG zachwyca. Zachęcam, by szukać BOGA w życiu a nie w "kościele". Bo Kościół Boży to nic innego jak ciało Jezusa Chrystusa, którym są wszyscy prawdziwie wierzący. List do Efezjan 1:22-23 mówi: „I wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła, który jest Jego Ciałem, Pełnią Tego, który napełnia wszystko wszelkimi sposobami”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlm Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 06:00 Przecież post wymyślono dla zdrowia. Od świąt zaczyna się znowu wielkie żarcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TY2 Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 17:29 Bywają ludzie,którzy mają silne postanowienia wielkopostne. Macie jakieś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuk Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: 212.59.241.* 25.02.09, 18:06 służenie bliźniemu, być dobrym obywatelem, dbać o rodzinę bo życie ma sens i nie można go powtórzyć ! Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: Posypiecie głowy popiołem? 25.02.09, 18:58 W pewnych kręgach istnieje przekonanie,że taka powtórka jest możliwa(nawet z obecnym ciałem)Ja mam jednak co do tego odmienne zdanie. 23. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moi Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.stk.vectranet.pl 25.02.09, 22:48 Środa popielcowa zaliczona. Niechcący strzepnęłam na siebie popiół z papierosa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 22:57 Po co to napisałaś?,miało być może śmiesznie? Podobne do przysłowia,że pocałować kobietę,która pali,to tak jak wylizać popielniczkę.Śmieszne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.09, 14:04 w pelni podzielam - a zwlaszcza idz teraz sobie czlowieku do knajpki i znajdz kobiete niepalaca, wrecz jest to chyba niemozliwe (w 99% siedzisz w towarszystwie i wszyscy cmia na lewo i prawo tak, ze az oddychac sie nie da!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fred Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 15:24 kościól był wczoraj nabity kryzys czyli jak trwoga to do boga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moi Re: Posypiecie głowy popiołem? IP: *.stk.vectranet.pl 26.02.09, 22:55 nie wiem co śmiesznego w wylizywaniu popielniczki... no chyba że fajek brakło i kasy na nie też. a co do dziewczyny co pali... nie aspiruję do towaru który ma zawsze być zachęcający dla mężczyzny do całowania - nie podoba się - trudno. nie załamię się z tego powodu - obiecuję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: Posypiecie głowy popiołem? 26.02.09, 23:00 Twarda kobieta,lubię takie. Nie daj się całować byle komu. 23. Odpowiedz Link Zgłoś