zegareczek na dworcu

IP: *.strong-pc.com 25.02.09, 18:17
rzadko tamtędy przechodze, jednak ostatnio zwrocil moja uwage ten
mikroskopijny zegarek na budynku PKP. A moze powinnam zalozyc mocniejsze
okulary? stary, elektroniczny zegarze - WRÓĆ!!
    • Gość: User Re: zegareczek na dworcu IP: *.stk.vectranet.pl 25.02.09, 18:22
      dokładnie.. wychodząc z autobusu czy idąc na dworzec zawsze można było łatwo
      sprawdzić, która godzina...
      Nawet z wiaduktu było widać ;)
    • Gość: digi Re: zegareczek na dworcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 18:49
      nie znam osoby której tego zegara nie brakuje :)
      • oryginal23 Re: zegareczek na dworcu 25.02.09, 18:59
        Poznaj mnie.
        Ja czasomierz noszę na ręce.
        23.
        • chemiczny_brat Re: zegareczek na dworcu 25.02.09, 19:12
          a ja myślę, że ten elektroniczny chronometr który wisiał tam
          poprzednio nie za bardzo pasowałby do nowej odnowionej fasady dworca

          chociaż ten widoczny z wiaduktu mogli zostawić ...
          • oryginal23 Re: zegareczek na dworcu 25.02.09, 19:13
            Z tą opinią się zgadzam(podzielam ją)
            23.
          • Gość: Hormon Re: zegareczek na dworcu IP: *.stk.vectranet.pl 25.02.09, 20:37
            Dokładnie.
            Taki elektroniczny zegar można umieścić w innym widocznym miejscu w rejonie dworca.
            • Gość: erwin Re: zegareczek na dworcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 21:48
              Wszystko w porządku,ale mogli dać zegar z nieco większym cyrerblatem.
              • Gość: Niuna Re: zegareczek na dworcu IP: *.stk.vectranet.pl 25.02.09, 22:40
                Jestem za .... zegarku wróćććć ;(
    • Gość: stephenson Re: zegareczek na dworcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 02:48
      My Dear Line!
      Absolutnie nie polecam zmiany okularów z powodu małego zegara. Oni
      po prostu ten dworzec zrobili za duży! Zwłaszcza ostatnio.
      Pozwolę sobie też zwrócić uwagę na fakty bezsporne:
      Primo - żaden zegar nie daje gwarancji tego, że pociąg jest, będzie
      lub odjedzie o czasie z peronu.
      Secundo - z wieloletnich statystyk wynika, że gdy przyjdziemy na
      peron na ostatnią chwilę to, pociąg odjechał minutę temu.
      Drugie secundo - z prawa Murphy'ego wynika, że gdy profilaktycznie
      przyjdziemy godzinę przed planowym odjazdem, pociąg spóźni się co
      najmniej o dwie.
      Konkluzja pierwsza: Gabaryty zegara i dworca mają się nijak do
      kursowania pociągów.
      Konkluzja druga: Dobierając okulary nie kierujemy się gabarytami
      dworca i zegara, a rozpoznaniem i zaleceniami okulisty.
      Konkluzja trzecia: Jest problem.
      Problem ludzi przywiązanych do elektronicznego zegara, który w
      oczywisty sposów szpeciłby dworzec, co dostrzec można bez okularów
      okiem wyobraźni.
      Rozwiązanie problemu w myśl "Vox populi, vox Dei." - Zegar można bez
      problemu umieścić:
      a. Na budynku obok ( chyba dyrekcjiPKP),co i tak nie będzie miało
      wpływu na kursowanie pociągów.
      b. Na dworcu autobusowym, co nie będzie miało - patrz wyżej, ani
      nawet na kursowanie autobusów, ale może skłonić odpowiednie władze
      do podjęcia decyzji o dopasowaniu tego dworca do nowoczesnego zegara.
      Na koniec pozdrawiam Oryginała 23, kandydata na burmistrza, który
      jako jedyny zdaje się doceniać wagę posiadania własnego zegarka.
      Niestety. To też nie ma wpływu na kursowanie pociągów i autobusów.
      • chemiczny_brat Re: zegareczek na dworcu 26.02.09, 17:33
        świetny pomysł decydenci powinni umieścić elektroniczny zegar na
        dworcu autobusowym a później dostosować do niego tenże :)
        mielibyśmy i zegar i nowoczesny dworzec autobusowy ... bo teraz nie
        mamy ani tego ani tego ;)
        • Gość: obs Re: zegareczek na dworcu IP: *.cust.tele2.pl 26.02.09, 23:18
          prawda! i w ten sposób stary i brzydki elektroniczny zegar stanie sie pieknym
          oddechemn nowoczesnosci na tle obecnego dworca autobusowego:)
          • oryginal23 Re: zegareczek na dworcu 26.02.09, 23:24
            Oczywiście.Będą nam go zazdrościli mieszkańcy wszystkich
            okolicznych wiosek zjeżdżający na targ w piątki i wtorki,oraz
            grzybiarze z Bytomia w gumowym obuwiu.
            23.
            • dzik0 Re: zegareczek na dworcu 28.02.09, 23:09
              A mnie się ten zegareczek bardzo podoba.
              • Gość: stephenson Re: zegareczek na dworcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 23:51
                Kilka miesięcy temu w cyklu "Małe jest piekne" publikowanym w Gwarku
                pan dr Kuzio-Poducki napisał o medalionach na dworcu i wspomniał też
                o zegarze. Czy miał rację? Oglądając wszystkie pocztówki dworca -
                począwszy od najstarszej - oczywiście miał. Ten typowy, okrągły
                zegar mieścił się bezpośrednio nad jedynym wówczas wejściem (
                drzwiami ) do hali dworcowej. Na miejscu, na ktorym dziś się
                znajduje, nie był nigdy i nie było ono pod niego wyznaczone. Byłby i
                jest za wysoko. Kto zna sie na zasadach perspektywy - pojmie to od
                razu.Niemniej osobiście doceniam fakt, że znalazł się on na fasadzie
                dworca nawiązując do czegoś, co było. Elektroniczny zegar tam nie
                pasował nigdy, tak jak i zadaszenie nad schodami, którego tak jak
                schodów, też tam nie było. Zegar elektroniczny od strony peronów nie
                został zdemontowany i z powodzeniem mógły tam pozostać. Dziwne to
                może, ale komponuje się z tamtej strony z odnowioną fasadą. Czemu
                nie działa ? Nie wiem, ale ktoś może to wyjaśni.Rekapitulując: Dzis
                prawie każdy ma własny, naręczny zegarek, komórkę wyświetlająca
                godzinę. W razie potrzeby mozna zapytać też przechodnia: Jaki dziś
                dzień.Więc po co się czepiać. Na Wawelu też nie ma elektronicznego
                zegara, a czas i wieki płyną.
Pełna wersja