Poczta w Tesco

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 19:20
Czy na wszystkich pocztach w TG obsługa musi być tak powolna.
Pani za okienkiem nie potrafi normalnie pisać na klawiaturze
swojego kompa,stuka jednym palcem literka po literka po literce.
Czekanie tam to koszmar,podobnie jak na Przyjaźni.
Skąd biorą te dziwne kobiety?
    • oryginal23 Re: Poczta w Tesco 25.02.09, 22:01
      To proste.Metodą selekcji,Poczta Polska wybiera najbardziej
      "twarde"kobiety i wysyła je na specjalny kurs.To szkoła przetrwania.
      Panie przez wiele dni przebywają na odludziu,jedzą korzonki,pija wodę
      z kałuży,sypiają na ziemi i polują na dżdżownice.
      Potem w pracy za pocztowym okienkiem żaden klient nie straszny,żadna
      skarga nie groźna.Strach dla nich nie istnieje.
      I tak to jest.
      23.


      • Gość: Jop Re: Poczta w Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 22:09
        Święte słowa. W końcu to "urząd" pocztowy, więc skąd to zdziwienie?
        • Gość: TY2 Re: Poczta w Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 10:36
          Z szacunkiem trzeba do pań na poczcie,z szacunkiem!
          Zawsze może się obrazić i zniknąć na zapleczu pod pozorem szukania
          przesyłki.
    • Gość: gosc Re: Poczta w Tesco IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.09, 13:24
      tak jest nie tylko w Tesco i na os. Przyjazn (chociaz na Przyjazni te Panie na
      dwoch okienkach bija normalnie rekordy - raz po glupia, przyslowiowa "pie..."
      musialem tam stac prawie 40 minut!!!!)

      jak mysle sobie: POCZTA POLSKA - to wiem, ze juz minimum od 30 minut do godziny
      z zycia wyciete, nerwy, stres, itp. - a najlepiej jak czlowiek stoi w takim
      ogonku po glupi znaczek, zeby nalepic na list i wyslac.

      Nie mozna byloby za przykladem innych panstw zrobic automaty ze znaczkami,
      kopertami itp - juz taka kolejka zmniejszylaby sie o polowe.

      Po drugie - wspolczuje tym Paniom, bo kazdego klienta po zalatwieniu od razu
      musza wpisac dlugopisem na jakas tam kartke, wklepac do komputera, podliczyc i
      dopiero wtedy przyjmuja nastepnego a inna kwestia: zarobki tych Pan nie
      nastrajaja do ciaglego stresu i walki z klientami!:P

      kiedys w GW byl artykul - dziennikarka zatrudnila sie w Poczcie jako pracownica
      na okienku - po tygodniu sama sie juz zwolnila!:P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja