Gość: atom
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.02.09, 18:45
Prawie wszystkie kobiety jakie spotyka m w tym mieście farbują
włosy.Robią to 15 letnie podlotki i 90 letnie babcie.
Nie sposób spotkać naturalnych brunetek,szatynek.Blondynka czasami
się może przytrafi,ale czy naturalna,tego też nie wiadomo.
A ja nie lubię tych zakładów chemicznych na głowach dziewczyn i
kobiet.Dlaczego one to robią?