Gość: tata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.03.09, 09:12
Dzieci i młodzież czekają kolejne rekolekcje.Oczywiście lekcje
wypadają ale jakoś nikomu to nie przeszkadza.Czyżby szkoły miały
zbyt wiele czasu na naukę?W moich czasach rekolekcje odbywały się
popołudniami i nie były obowiązkowe.Dziwi mnie,że rodzice nie
protestują a potem płacą ciężkie pieniądze za korepetycje swoich
dzieci,bo w szkole brakło czasu na naukę.