Gość: 1910
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.04.09, 15:47
Przed chwilą jechałem swoim samochodem za autobusem linii 83,w kierunku Zabrza.
Wpierw myślałem,że autobus się popsuł-pękła oś czy coś podobnego.Specjalnie znacznie zwolniłem myśląc,że zaraz wjedzie na przeciwny pas i będzie bum. Pojazdu w takim stanie technicznym jeszcze w życiu nie widziałem na drodze,nawet na Ukrainie czy w Mandżurii. Geometria skręcona bez przesady około metra, w czasie najmniejszego hamowania wehikuł nagle się prostował,po czym jak sprężyna powracał do poprzedniej pozycji czterośladu.
Kierowca miał wyraźną trudność wpasować się do swojego szerokiego pasa ulicy Gliwickiej przed Oplem.
Już wybierałem numer 112,....no jednak zostawiłem pasażerów w spokoju,przecież dobrze Policja wie o tym(chyba).
Na tyle autobusu była wielka reklama stacji kontroli pojazdów.