O kłamstwie

04.12.03, 08:27

tygodnikforum.onet.pl/1138130,0,5841,924,1,artykul.html
Czy naprawdę tyle kłamiemy ?
Mało kto zastanawia się nad tym,ale to "sposób na życie".Często są to
kłamstwa nieszkodliwe,gorzej jak już większego kalibru kłamstwo ma negatywne
skutki.
Czy osoby wierzące pamiętają je wszystkie i spowiadają się ze wszystkich ?
Wątpię,spowiadają się tylko z tych najpodlejszych.
Ciekawe skąd powiedzenie"Łze jak pies"? Przecież pies jest najwierniejszym
przyjacielem człowieka ?

Co o tym problemie sądzicie ? ?






    • forman5 Re: O kłamstwie 04.12.03, 08:43

      info.onet.pl/837388,11,item.html
      Zachodzi pytanie ktoś z nich kłamie ? Tylko kto ?


    • loggic Re: O kłamstwie 04.12.03, 08:55
      Jesli wszyscy w mediach klamia i to obludnie to staje sie to standardem.
      Moralnosc wyplywa boiwem z wolnosci, ktorej niestety nie mamy.
      L.
    • loggic Re: O kłamstwie 04.12.03, 09:06
      "Jak partia mowi ze da, to mowi". Stary dowcip, ale jakze aktualny. A opisuje
      nic innego jak tylko... klamstwo. Skladanie falszywych obietnic jest przeciez
      klamstwem, podobnie jak klamstwo reklamowe o ktorym juz pisalem na forum w
      watku "Reklama klamie".
      L.
    • Gość: GARGAMEL Re: O kłamstwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 10:45
      Dlatego też im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham psy i inne zwierzęta.
      A politykę i politykierów (bo polityków nie mamy) mam w dupie.
    • gwahir Re: O kłamstwie 04.12.03, 11:00
      Nie wierze w kłamstwa: nieszkodliwe, małe, malutkie.
      Kłamstwo jest jedno.

      Ktos kiedys powiedział że prawda nas wyzwoli.
      • Gość: Karol Re: O kłamstwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 12:45
        > Nie wierze w kłamstwa: nieszkodliwe, małe, malutkie.
        > Kłamstwo jest jedno

        Ordynator szpitala (Aleksander Bardini) jest starszym, samotnym człowiekiem. Wiedzie ustabilizowane życie, wypełnione nieco już wyblakłymi wspomnieniami z młodości. Jego spokojna egzystencja zostanie jednak brutalnie zakłócona. Oto w jego rękach spocznie los nie narodzonego dziecka Doroty (Krystyna Janda), młodej skrzypaczki. Jej mąż jest pacjentem ordynatora, w stanie ciężkim leży w szpitalu. Dorota jest w ciąży z innym mężczyzną. Postanawia, że jeśli jej mąż przeżyje, usunie ciążę. Jeśli umrze, urodzi dziecko i zwiąże się z jego ojcem. Do podjęcia decyzji potrzebna jej jest jednoznaczna lekarska diagnoza. Domaga się jej od ordynatora, w którym pragmatyzm Doroty i jej zdolność do chłodnej kalkulacji w najbardziej nawet dramatycznych okolicznościach, wywołują dreszcze. Podobnie jak świadomość, że od jego diagnozy zależy życie dziecka. Lekarz nie zawaha się skłamać, aby je uratować. Dorota nie zawaha się wzywać imienia Boga, aby wymusić na nim przysięgę.

        Myślę, że część forumowiczów rozpozna opisany film. Ja proponuję go jako temat do refleksji... Naturalnie mam na myśli motyw klamstwa.
        • gwahir Re: O kłamstwie 04.12.03, 14:20
          "Nie będziesz brał imienia Pana Boga na daremno".
          Dekalog 2 - Kieslowskiego, moim zdaniem tutaj nie chodzi o kłamstwo ale o to
          jaka jest nasza odpowiedzialność - przed sobą, innym człowiekiem i Bogiem.
          Czy zbyt często nie próbujemy być tym ostatnim.
          • broneknotgeld Re: O kłamstwie 04.12.03, 15:22
            Ze cygaństwa czort jest rod
            Bo łon piyrszy na nie wpod.
          • Gość: Karol Re: O kłamstwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 15:52
            "Naturalnie mam na myśli motyw klamstwa."
            Nie chodzi mi o przekaz całego filmu - choć daje dużo do myślenia - ale o samo kłamstwo, co zresztą dokładnie zaznaczyłem. Czy czyn ordynatora był moralny czy nie (intencje na pewno dobre)? Dosłownie: czy kłamstwo było usprawiedliwione, a jeżeli tak, to czemu ma być ocenione tak samo jak inne?
    • forman5 Re: O kłamstwie 04.12.03, 17:09
      Już małe dzieci kłamią ,by nie dostać klapsa od mamy.
      Oj tak sobie pomyślałem jaki ten świat byłby piękny gdyby wszyscy ludzie
      mówiliby wyłącznie prawdę !
    • loggic Sami klamiecie... 05.12.03, 14:52
      ...biedne male dzieci, ze Sw. Mikolaj przynosi prezenty.
      ;)
      L.
      • Gość: nina Re: Sami klamiecie... IP: *.protonet.pl 05.12.03, 15:28
        I Ty też............. Że nie lubisz naszego forum!
        • loggic Re: Sami klamiecie... 05.12.03, 16:22
          Żartowałem?
          L.
    • forman5 Re: O kłamstwie 16.05.04, 17:47
      Czasem lekkie kłamstewko jest potrzebne dla dobra sprawy ? ?
      • drcarlos Re: O kłamstwie 16.05.04, 19:12
        forman5 napisał:

        > Czasem lekkie kłamstewko jest potrzebne dla dobra sprawy ? ?

        tysz prowda ;) :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja