Gdzie bezpieczniej???

IP: 83.238.174.* 08.05.09, 12:53
Dawno mnie nie było w TG i nie wiem w której dyskotece idzie się
fajnie i dobrze pobawić,a co za tym idzie gdzie jest bezpieczniej.
Głównie chodzi mi o ochrone. Gdzie i na kogo w razie draki można
liczyć :))))
    • niuniatg Re: Gdzie bezpieczniej??? 08.05.09, 21:19
      1.Nie "idzie" bo nie ma nóg;-)
    • malinka8619 Re: Gdzie bezpieczniej??? 08.05.09, 22:03
      a znasz takie powiedzenie...umiesz liczyć.....licz na siebie....nigdzie nie jest bezpiecznie....nigdy nie wiesz na jakich ludzi trafisz....pozdrawiam
      • oryginal23 Re: Gdzie bezpieczniej??? 08.05.09, 23:02
        Zawsze możesz liczyć na mnie!
        23.
        • Gość: OX Re: Gdzie bezpieczniej??? IP: *.stk.vectranet.pl 09.05.09, 00:37
          ostatnio słyszałem bardzo niemiłą historię związaną z Onyxem.
          Ogólnie podobno to już nie ta sama ochrona co kiedyś i z kultury i grzecznego
          wyproszenia zmieniło się w "wypier*lanie".
    • bulczanka Re: Gdzie bezpieczniej??? 09.05.09, 13:49
      Podobno kiedyś w Onyx-e ktoś handlował prochami. Nie znam szczegółów. Co do
      bezpieczeństwa to nigdzie nie jest ono pewne w stu procentach. No dobra... na
      zjeździe emerytów w parkowej jest (chyba że się nawalą i zaczną pajacować;P Nie
      wpadaj w paranoję. Jak będziesz miała pecha to na głowę spadnie ci cegła z dachu
      pokrytego papą na którym nie ma robót i też ucierpisz. Tak warto tego w taki
      sposób rozważać bo trzeba by całe życie siedzieć w sterylnym domu pozbawionym
      ostrych przedmiotów i krawędzi hehehee!!!
      • Gość: bylaimprezowiczka Re: Gdzie bezpieczniej??? IP: 83.238.174.* 09.05.09, 17:51
        Dzięki oryginał23-pozostaje nam tylko razem gdzies sie wybrac i
        napewno bede bezpieczna :)*

        Głównie chodzi mi o to czy w jaki sposób ochrona reguje na różne nie
        miłe sytacje. Info o prochach tez jest bardzo istotne...
        Bo chciałabym się w koncu pobawic w rodzinnym miescie a nie wiecznie
        wyjezdzac do chorzowskiego Colloseum...
        • Gość: Ochroniarz Re: Gdzie bezpieczniej??? IP: *.ticom.pl 09.05.09, 19:41
          Dziwne pytanie. Ochrona zawsze reaguje tak samo - chroni bo za to dostaje kasę.
          No chyba że jest w zmowie z dilerami dragów. Wtedy troszkę odczekają aż
          "sprzedawcy śmierci" zrobią swoje;P Droga autorko wątku. Twoje pytanie nie
          znajdzie stu procentowej, pewnej odpowiedzi bo takowa nie istnieje. Wszędzie
          może zdarzyć się wszystko. Człowiek nie jest doskonały. To że jest ochrona
          (nawet dobra) nie znaczy że włos ci z główki nie spadnie. Ja bym na twoim
          miejscu nie martwił bym się o reakcje ochrony. Uważnie obserwował bym
          współtowarzyszy i... swojego drinka. Wszak nie wiesz kiedy ktoś życzliwy wrzuci
          ci tabletkę gwałtu celem zabawienia się. To groźniejsze i trudniej wykrywalne
          przez ochronę o która się tak boisz. Kto chce to przemyci.
          • oryginal23 Re: Gdzie bezpieczniej??? 09.05.09, 20:40
            Kiedyś zapewnię bezpieczeństwo nie tylko w knajpach,ale i w całym
            mieście.Będziecie spać spokojnie.Zaręczam!
            23.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja