Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 12:22
Co sądzicie o nowym przewodniku po naszym mieście?

Jego autorami są m.in: Marian Broniec, Ryszard Bednarczyk, Arkadiusz Czech, Mieczysław Filak, Krzysztof Gwóźdź, Jan Hahn, Marek Kandzia,
Alicja Kosiba - Lesiak, Zofia Krzykowska, Dominik Ochman, Marek Panuś, Przemysław Rubacha, Anna Sopuch, Gabriela Szubińska, Roman Wolniszewski, Marek Wojcik

Myślicie, że nowy przewodnik jest potrzebny? Według mnie może tak, ale nie napisany przez osoby, które nie mają żadnego wykształcenie związanego z tym tematem. A jakie są Wasze zdania?

Mam ten przewodnik i wydaje mi się, że straciłem 35 zł wczoraj kupując go.
    • Gość: gość Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 14:20
      Panie Wyżgoł daj se pan spokój nikogo to nie obchodzi
    • bulczanka Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach 05.07.09, 14:38
      Jeżeli to aktualizacja poprzedniej pozycji to nawet jest potrzebna. Jeżeli
      natomiast to kolejny "taki sam tylko inny" to jestem na NIE. Takiej pozycji nie
      muszą przecież wydawać ludzie z TG. Żyjemy w świecie internetu, satelit i
      informacji. Nawet eskimos wie dzięki temu co nieco o naszym mieście i mógłby coś
      o nim napisać;P Nie jest to przypisane jedynie tarnogórzanom. Co do
      wykształcenia - Nie bardzo wiem co masz na myśli? Nie ma kierunku Śląsk ze
      specjalnością - historia Tarnowskich Gór. Chyba że chodzi ci o wyższe
      wykształcenie na kierunku zbliżonym. Nie napisałeś jaki jest ten nowy przewodni.
      To że napisali go ci a nie inni nic nie znaczy. Byle w przyjazny, atrakcyjny
      sposób ukazywał TG. Pomyśl:)
      • Gość: Karol Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: 212.95.49.* 05.07.09, 22:59
        Mnie również zastanawia dobór autorów tego przewodnika – sporo osób
        przypadkowych (jeśli chodzi o ugruntowaną wiedzę regionalną) a
        zarazem powiązanych z urzędem i samorządem (!). No i ich liczba.
        Żeby pisać przewodnik nie trzeba mieć kierunkowego wykształcenia.
        ale trzeba być pasjonatem czy to np. regionalnej architektury,
        historii, przyrody. W tym mieście ciągle przybywa osób, którym
        wydaje się, że na wszystkim się znają. A w dobie wąskich
        specjalizacji wszechwiedzący zazwyczaj nie mają ugruntowanej wiedzy
        z żadnej dziedziny i tak się ślizgają naskórkowo po różnych
        dziedzinach myśląc, że robią dobre wrażenie na „maluczkich”.
        Kto zapłacił za to przedsięwzięcie?
        • Gość: Karlik Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: *.com 05.07.09, 23:10
          Ale mundrości tutaj glosicie, chlopcy postanowili szarpnąć trochę grosza i tyle,
          jaka tutaj jest potrzebna "WIEDZA REGIONALNA"??
          3 osiedla troche ruder i zakłady chemiczne, gdyby to był przewodnik "Szlakiem
          sklepów monopolowych" to poszedł by jak ciepłe bułeczki
          • Gość: prince86 Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: 195.205.5.* 06.07.09, 12:48
            Jest tutaj trochę więcej ciekawych miejsc, ale trzeba się na nie
            otworzyć i je docenić, a nie twierdzić, że wszystko jest dziadostwem!

            Zmieniając temat, gdzie można wziąć przewodnik do ręki i go
            przewertować, innymi słowy gdzie można go kupić?
            • Gość: internauta Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: 83.14.128.* 06.07.09, 17:27
              @Prince tutaj masz trochę info o nowym wydawnictwie:

              http://www.mmsilesia.pl/6351/2009/7/6/nowy
              • Gość: Don Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: *.ovh.net 06.07.09, 21:00
                Cytaty za
                www.mmsilesia.pl/6351/2009/7/6/nowy-przewodnik-turystyczny-po-tarnowskich-gorach#start

                „Alicja Kosiba-Lesiak, jedna z autorek nowego wydawnictwa. - Nie
                prowadziliśmy wykopalisk archeologicznych, ale niektórzy z nas
                dotarli do archiwalnych danych. Nie wywróciły one znanego biegu
                historii, ale przyczyniły się np. do poznania dziejów niektórych
                obiektów. Nie odnaleźliśmy śladów piramid, ale np. ulica Krakowska
                zaistniała wraz ze swą zabudową.”
                Toż to prawdziwa rewelacja! Nie wywraca biegu historii ale powala na
                kolana. Ludzie Krakowska zaistniała!!!
                „Miasto się przecież zmienia. Podjęliśmy też nieśmiałą próbę jego
                uczłowieczenia. Tym sposobem znalazły się w nim nie tylko postacie
                pomnikowe, ale i wzmianki o ludziach takich, jakimi byli naprawdę.
                Podobnie jak my dziś, nie zawsze z brązu – kontynuuje”
                I to ma być przewodnik? Uczłowieczone miasto? A co to my tu nie
                mieszkamy? Dopiero ktoś na papierze je uczłowiecza i oczekuje
                poklasku?
                „Mimo, że nasi szacowni poprzednicy wykonali swą pracę rzetelnie,
                sięgając przy tym po różne środki wyrazu (fotografia czarno - biała
                i rysunki) nie mogli nawet marzyć o sprzęcie technicznym, który dziś
                jest do dyspozycji oraz o dzisiejszych technikach drukarskich.
                Zmieniają się też tendencje i mody. Dziś triumfuje kolor - wyjaśnia
                Alicja Kosiba-Lesiak.”
                Więc śliczny, kolorowy, modny , oparty na dzisiejszym „sprzęcie
                technicznym” (?) poleży sobie na pólkach, bo turyści to o niczym
                innym nie marzą tylko o tym, żeby wydać 40 zł na przewodnik.
                Przewodnik ma sens, gdy jest mały, rzeczowy i tani. Od „kolorowych
                zdjęć” są albumy. Miasto już taki chyba wydało?
                „Czytelnik znajdzie w nim opisy najciekawszych miejsc i budynków;
                znaczących, ale i mniej ważnych faktów historycznych oraz mini
                kompendium wiedzy o tarnogórskich mediach” – jakich mediach?
                Ile to ich jest? I co teraz te „media” będą się zachwycały
                przewodnikiem i promowały go? Już nie mogę się doczekać na
                jutrzejszego gwarka!
                Kto za to wszystko zapłacił?

                • Gość: XYZ Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: *.ovh.net 06.07.09, 21:59
                  Przewodnik np. po Krakowie,Warszawie kosztuje od 19 do 28 zł
                  (kilkanaśćie różnych wydań). Cena za przewodink po TG 40 zł. i to
                  ma być promocja miasta? Czy promocja autorów?
                  • Gość: Hrabia Merci Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 00:36
                    Tak sobie kombinuję; ile może kosztować wydanie miliona sztuk
                    przewodnika po Krakowie, Warszawie albo Rzymie? Trzy złote? Pięć?
                    Masz pojęcie ile tam jest potencjalnych klientów, a ile w TG? Twoje
                    dzieciaki tam nie jeżdżą na wycieczki po parę razy? Mnie stać, żeby
                    im dać. Niech kupują. Smok Wawelski musi z czegoś żyć:))
                    A ile można tu wydać i za ile, żeby nie sprzedawać do wieczności,
                    jak tu wszyscy własciwie przyjezdni tylko do aquaparku, Macdonaldsa
                    i wiśta wio Panie Kierowca - jedziemy curig ? Miałem Cię za
                    inteligentnego, więc rusz troszkę głową, żeby Cię nie brali za
                    ostatniego, jak te litery, co kończą alfabet. A w ogóle, jaki
                    problem? Kto chce, kupuje w Krakowie o Krakowie i może chodzić z nim
                    po Tarnowskich Górach. Straż Miejska za to nikogo nie aresztuje.
                    Najwyżej się będą w głowe pukać. Kto chce mieć tani przewodnik o
                    Egipcie i Sudanie, może wypożyczyć w bibliotece „ W pustyni i w
                    puszczy.” Nawet „ W 80 dni dookoła świata” maję. Brać i w drogę. Jak
                    będzie już w sprzedaży to, i ja kupię. Choćby dla mojej znajomej, co
                    z domu już wyjść nie może. Niech sobie przynajmniej poogląda na
                    zdjęciach, jak to dziś wygląda. Ciotka z Francji też tu już nie
                    przyjedzie. Może jej się młode lata przypomną. Dołożę tą książkę o
                    św. Annie, pocztówki z Piekar albo, co jeszcze, i może mi się
                    wszystko zwróci:)Co to jest dla niej 20 euro?
                    Tak trzeba myśleć. Zawsze pierwszy zdejmuję kapelusz przed tymi,
                    co myślą optymistycznie. A nie tylko - Hau! Hau!
                    • Gość: Szpilka Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: *.ovh.net 07.07.09, 08:20
                      To kombinuj Chłopie dalej:) bo jak na razie to cienko kombinujesz.
                      Milionowe nakłady:) A do oglądania i na prezenty to się kupuje
                      eleganckie albumy a nie przewodniki. A cena faktycznie nie jest
                      adekwatna do zawartości i nie tego oczekują turyści po przewodniku.
                      I sporadycznie za tę cenę kupi go jakiś turysta, co nie wie co robić
                      za kasą.
                      • Gość: Hrabia Merci Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 09:54
                        Np. Architekturę mam. Przyrodę mam.Munda mam. Parę wcześniejszych
                        albumowych( jeden wydał jakiś zakład pracy o ile pamiętam) miałem,
                        ale rozdałem. Nawet o węźle kolejowym mam. Pokaże się coś nowego -
                        kupię. To niby małe miasto, ale coś w nim jest.A że drogie czasem są
                        rzeczy, cóż; w Krakowie sprzedają malowane kamyki rzeczne po 10 - 15
                        zeta. Co miałem zrobić, jak się dzieciom i hrabinie podobały.
                        Człowiek płacze i płaci. Czysta głupota wydać 40 złotych za 20 deko
                        kamieni. Ale zawsze to taniej, niż brylantowa kolia:)
                • Gość: Johnny Walker Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 00:58
                  Do Dona.
                  Piszesz że - Śliczny i kolorowy? Super! Ktokolwiek by go nie wydał,
                  powinien ci zapłacić za reklamę. Dobry jesteś.
                  I za ten „sprzęt techniczny.” Od razu widać fachowiec z branży. Może
                  Guttenberg? Słyszałem o paru Napoleonach niedaleko od TG. Nie ty to
                  Diderocie wydałeś z Volterem Wielką encyklopedię francuską w małym
                  formacie? A może to ty napisałeś ten przewodnik, co wydało miasto?
                  Eeee! Nie możliwe. To nie są złe rzeczy.
                  Ty nas tu nie rób w Kandydów Prostaczków. Nie wiem jak inni, bo
                  każdy może mieć swoje zdanie, ale mnie się wydaje że ty tak tu nie
                  bez powodu literki składasz. Lepiej powiedz co przypalasz, bo kopa
                  niezłego daje. O książkach chcesz opinię wydawać, Gwarka czytać, a
                  nie wiesz, co to media? No, jak by ci tu powiedzieć...gaz, prąd,
                  woda. Rachunków nie dostajesz, czy nie płacisz? Smieci tez wywalasz
                  do lasu. Zgadłem? I co cie obchodzi, co będą jutro robiły media?
                  Martw się dzisiaj o swoje wodogłowie. Nie będę tego przewodnika
                  kupował, bo ja wypić wolę, ale jak się bracie nabzdryngoliłeś tak
                  wcześnie wieczorem, to siedź cicho w swoim śmietniku przynajmniej
                  do rana. Jutro ci John56 poczyta Gwarka, bo wątpię czy umiesz sam.
                  Nie pij też chłopie byle czego, bo to ci na zdrowie nie wyjdzie.
                  Człowiek głupoty potem pisze i sam sobie szkodzi. Pamiętasz jeszcze
                  co napisał Miłosz? „Będą spisane czyny i rozmowy.”
                  Chyba, że ci za to płacą. Jeśli tak, co innego. Przyszłościowo
                  trzeba myśleć. Leki kosztują.
                  O turystów się też nie martw. O siebie dbaj. Trzeba było baranku
                  kupić jak sprzedawali w promocji i sprzedawać drożej. Kupią
                  turyści, będziesz miał na ziele i zapitkę. Nie kupią, pójdziesz z
                  torbami. Takie jest życie. Komuna się skończyła, nasze księgarnie i
                  Nowe Drogi. Teraz jest wolny rynek. Kupujesz i pijesz, co chcesz. Ja
                  tam lubię whiski, a likier na kościach odradzam. Sam widzisz, co
                  się z ciebie zrobiło.
                  Ale, ale. Teraz wpadłem, żeś TY może większy cwaniak. Już kupiłeś?
                  Trafiłem? Gdzieś czytałem, że najlepiej sprzedaje się towar, gdy
                  wokół jest „ szum medialny.” No! No! Pełny szacun! TY to masz bracie
                  łeb. Pierwsza klasa. I teraz rozumiem, dlaczego i po co nawet w
                  cytatach przekręcasz i cenę zawyżasz. U CIEBIE taniej będzie.
                  Cwaniak z CIEBIE Kolego. Aż minie dreszcze trzepią jak pomyślę, jaki
                  z CIEBIE sprytny, zimny drań. Jak rozkręcę swój biznes, to Cię biorę
                  do promocji. Razem z kumplami. Oni też CIE powinni pokochać za
                  ten "Śliczny i kolorowy przewodnik."

                  • Gość: DON Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: *.ovh.net 07.07.09, 03:41
                    Johnny Walker a może likier na kościach jest lepszy i pomaga
                    dostrzec w tekście cynizm. A co do cytatów ctrl+c & ctrl+v. Link
                    do oryginału podałem.
                    Dzięki za uświadomienie, co to są „tarnogórskie media”. Sam na to
                    bym nie wpadł. Miłosz to nie moje klimaty. Czytuję Twaina „Lepiej
                    jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i
                    rozwiać wszelkie wątpliwości” - i to by było na tyle, na dziś na
                    jutro i na zawsze. Głupi jestem i niech tak zostanie.
                    • Gość: Johnny Walker Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 14:39
                      Dlaczego zaraz "głupi" i dlaczego ma tak zostać na zawsze? Więcej
                      wiary w siebie. Mówię Ci to, bo Twain to też mój ulubiony autor. A
                      pamiętasz tę zagadkę Przygody na Missisipi: Dlaczego nieboszczyków w
                      pewnej małej dziurze chowali zawsze z głową na wschód? Dobre to
                      było. Do dziś się uśmiecham, jak sobie przypomnę odpowiedź.Londona
                      też lubię. Jeden i drugi mieli pogodny stosunek do ludzi mimo że nie
                      zawsze ich życie pieściło.Ale co tam. Było minęło. Ważne żeśmy sobie
                      jak dobrzy ludzie pogadali i się porozumieli. Powodzenia.
    • bulczanka Re: Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach 07.07.09, 17:10
      Ale dyskusja. Czeski film;P Dlaczego tarnogórzanie dyskutują o przewodniku
      skierowanym do przyjezdnych a nie mieszkańców? Śmieszne. Nie ważne kto go wydał
      i ile kosztuje (cena nie jest przesadnie wygórowana - bywa gorzej:D). Mieszkając
      w jakimś mieście raczej nie kupuje się czegoś co owego miasta dotyczy. Chyba że
      na prezent lub po to by mieć np. materiały do pracy szkolnej itp. Jeżeli już
      ktoś kupił to niech nie narzeka. Może mieć pretensje tylko do siebie. Mam rację?
      Wybaczcie ale są ważniejsze rzeczy których można się czepiać. Ale przewodnika? Z
      punktu widzenie docelowego odbiorcy omawiane tu rzeczy są naprawdę mało istotne.
      Skoro stać go było na przyjazd a chce lepiej poznać miasto to kupi tą pozycję
      mimo wszystko (uogólniając). Ba! Nawet będzie chciał mieć wybór. Proponuje
      "zejść" z przewodnika a ocenę pozostawić turystom. My przecież miasto znamy.
      Przewodniki mamy w głowach i to w wersji 3D:)
Pełna wersja