szlak mnie trafia jak widze....

IP: *.static.akk.net.pl 19.07.09, 15:15
wczoraj był piękny upalny dzień 30 stopni . jeszcze na dodatek
sobota dzień wolny od pracy wybrałam się z dziecmi nad nasz zalew
chechło i szlak mnie trafia jak widze właścicieli czworonogów
którzy kąpią się razem z psami
    • korpaczek Re: szlak mnie trafia jak widze.... 19.07.09, 15:21
      Zgadza się... Niestety policja nie robi nic,nad zalew wjeżdżają wszyscy autami
      motorami kładami,bez problemu.Byłem świadkiem jak patrol policji mijał sie z
      pojazdem nawet go nie zatrzymali nie spytali o pozwolenie,naprawde nie wiem po
      co tam ten posterunek.Może do kokietowania panienek w bikini?Szkoda tylko że
      każdy z nas za to płaci.
      • Gość: byku Re: szlak mnie trafia jak widze.... IP: 95.171.196.* 19.07.09, 15:40
        no nie wiem czy tak nic nie robia.... ja mialem tego pecha, ze kwita dostalem i
        3 kolejne samochody za mna tez
    • bulczanka Re: szlak mnie trafia jak widze.... 19.07.09, 16:38
      Co do psów macie rację. Nie ma nic gorszego od psa strzepującego z siebie
      energicznymi ruchami tułowia wody nad leżącymi na kocach ludźmi. O szczochach i
      brudzie w wodzie już nie wspomnę. Coś z tym powinni zrobić. Z drugiej strony
      czasem właściciele nie mają gdzie takiego psiaka zostawić. Niech sobie je
      zabierają ale do wody nie powinny włazić. Problem trudny do rozwiązania. Kiedyś
      facet mi powiedział że "pies też człowiek i mam się nie wtrącać. Zakazu nie ma".
      Faktycznie może powinna być jakaś kontrola i mandaty. Inaczej nie da się
      przemówić niestety. Jeżeli chodzi o pojazdy mechaniczne to te nie powinny
      wjeżdżać dalej niż na wyznaczone do tego parkingi. A co! Spacerek tylko na
      zdrowie wyjdzie. Oczywiście nie dotyczy to tych którzy akurat mają wykupiony
      kemping. Szpanujący kolesie na quadach, motorkach czy w autach stanowią
      zagrożenie dla spacerujących ludzi. To zmotoryzowany powinien uważać na pieszych
      a jest odwrotnie. Czasem ruch jest tam większy niż na głównej drodze. Tu też
      przydała by się częstsza i bardziej konsekwentna kontrola, tudzież mandacik:P
    • Gość: ja Re: szlak mnie trafia jak widze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 20:15
      99% wlascicieli psów to debile, pieski sraja gdzie popadnie, spia z
      nimi , z fotela ogladaja tv , ba nawet jedza panu/i z talerza.

      Nie ma co liczyc na to ze człowiek który sypia z psem,nieprzeszkadza
      mu w domu smród i kłaki bedzie sie pzrejmował brudna woda po psie,
      wlasciciele psów "domowych" to trole poprostu
      • Gość: artek Re: szlak mnie trafia jak widze.... IP: *.static.akk.net.pl 19.07.09, 21:08
        A są i dzieci które są uczulone na sierść np. psa mam 40 lat i
        mieszkałem na świerklancu byłem czestym gościem zalewu jakieś 25
        lat temu i nie do pomyślenia była jazdana motorku w koło zalewu nie
        jeden pchał do domu motorek bez wyntyli ale było lepiej
        • oryginal23 Re: szlak mnie trafia jak widze.... 19.07.09, 21:35
          W zalewie się nie kąpię.Myjnia psów,sikalnia panów po piwie i
          miejsce mycia turystycznych naczyń jakoś mnie zniechęca.
          Sądzę jednak,że teren zalewu powinien być objęty zakazem wprowadzania
          psów.Wszystko w w gestii radnych gminy Świerklaniec.
          23.
          • Gość: Karlik Re: szlak mnie trafia jak widze.... IP: 67.159.45.* 19.07.09, 21:41
            Nie mam psa jednak pozwolę się nie zgodzić, jadąc nad można zabrać psa powinno
            się jednak przestrzegać przepisów, pies w kagańcu i bez kąpania
            oczywiście ważne szczepienia etc.
      • korpaczek Re: szlak mnie trafia jak widze.... 19.07.09, 22:31
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > 99% wlascicieli psów to debile, pieski sraja gdzie popadnie, spia z
        > nimi , z fotela ogladaja tv , ba nawet jedza panu/i z talerza.
        >
        > Nie ma co liczyc na to ze człowiek który sypia z psem,nieprzeszkadza
        > mu w domu smród i kłaki bedzie sie pzrejmował brudna woda po psie,
        > wlasciciele psów "domowych" to trole poprostu
        Trochę mi Cię żal.
        • Gość: xxxx Re: szlak mnie trafia jak widze.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 10:47
          To, że basen (tzn dyrekcja) będzie płacił alimenty polskiej turystce
          w to uwierzę, ale kto będzie płacił tym ciężarnym zapłodnionym w
          zalewie...:-)))
          A Wy sie psów czepiacie
    • Gość: ziuk Re: szlak mnie trafia jak widze.... IP: *.128.126.130.static.crowley.pl 20.07.09, 11:19
      Wszystkie czworonogi wywodzą się z ryb, dlatego tak uwielbiaja swoje
      naturalne środowisko - wodę - choć mój konik nie za bardzo wchodzi
      doń co najwyzej kopyta zamoczy.
      Z praktyki wiem na 100% że piesek w trakcie kapieli nie zrobi siusiu
      ani kupki w przeciwieństwie do ludzi i może o tym warto pisać choć
      to temat broda...
    • Gość: gosc warto przeczytac IP: *.ovh.net 20.07.09, 14:19
      to ze piesek nie robi kupki i siku w wodzie to nic.
      gorzej ze przenosi inne groźne choroby

      linemed.pl/nhealth_guide/details/cId,23,id,434
      • Gość: psiarz Re: warto przeczytac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 15:48
        Temat wydumany - wielu ludzi kąpiących się w zalewie jest brudniejszych niż mój
        pies. Pies nie nasika do wody, wbrew przesądom, natomiast dzieciaki (a i
        niektórzy dorośli) jak najbardziej :] Pies nie przenosi też wbrew pozorom wielu
        chorób (pomijam tu kwestię odpowiedzialności właściciela jeśli pies jest
        chory).Poza tym wolę psa spotkać w wodzie (z wyjątkami) niż pijanego kolesia,
        który popisuje się przed głupiutkimi panienkami. Bardziej mi psy przeszkadzają
        mi smród grilowanego ścierwa, rycząca muzyka, pijani debile, śmieci wszędzie i
        wjeżdżające wszędzie samochody (same kaleki, nie mogą przejść tych paru
        metrów!). Jeśli komuś przy tym wszystkim przeszkadza, że pies się trochę
        ochłodzi to gratuluję odporności!
        • Gość: do jako takiej Re: warto przeczytac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 15:51
          szlak to cię może prowadzić, jeśli cię coś trafia to szlaG
        • Gość: krzys Re: warto przeczytac IP: *.ovh.net 20.07.09, 18:08
          Gość portalu: psiarz napisał(a):

          > Temat wydumany - wielu ludzi kąpiących się w zalewie jest
          brudniejszych niż mój
          > pies.

          Mylisz się!
          Pies w jeziorze to nie tylko kwestia estetyki i kultury osobistej
          właściciela. Właściciele czworonogów zdają się nie wiedzieć, że
          wpuszczając zwierzę do wody stwarzają zagrożenie epidemiologiczne
          dla siebie i innych kąpiących się.
          Pies, zwłaszcza nieodrobaczony, jest źródłem wielu pasożytów i
          chorób odzwierzęcych.
          Nie powinien kąpać się razem z ludźmi, zwłaszcza z dziećmi.
          • Gość: warto tel z aparatem IP: *.static.akk.net.pl 20.07.09, 21:22
            ostatnio byłam nad zalewem i spotkało mnie to samo pan z pieskiem
            w kąpieli gry poprosiłam że nie życze sobie że to nie jest park
            wodny dla kundli powiedział po chamsku i to i tamto..... wdedy
            wpadłam na pomysł wyjełam tel. i oznajmiłam mu że zrobie sobie
            fotkie a potem zadzwonie na policje.... wyskakiwali z wody aż miło
            było popatrze
        • Gość: krytyk Re: warto przeczytac IP: *.ovh.net 20.07.09, 18:13
          Gość portalu: psiarz napisał(a):

          > Temat wydumany - wielu ludzi kąpiących się w zalewie jest
          brudniejszych niż mój
          > pies. Pies nie nasika do wody, wbrew przesądom, natomiast
          dzieciaki (a i
          > niektórzy dorośli) jak najbardziej :] Pies nie przenosi też wbrew
          pozorom wielu
          > chorób (pomijam tu kwestię odpowiedzialności właściciela jeśli
          pies jest
          > chory).Poza tym wolę psa spotkać w wodzie (z wyjątkami) niż
          pijanego kolesia,
          > który popisuje się przed głupiutkimi panienkami. Bardziej mi psy
          przeszkadzają
          > mi smród grilowanego ścierwa, rycząca muzyka, pijani debile,
          śmieci wszędzie i
          > wjeżdżające wszędzie samochody (same kaleki, nie mogą przejść tych
          paru
          > metrów!). Jeśli komuś przy tym wszystkim przeszkadza, że pies się
          trochę
          > ochłodzi to gratuluję odporności!


          czemu baranie nie kupisz swojemu zapchlonemu kundlowi biletu i nie
          wejdziesz z nim do aquaparku?!
          bo co ?bo nie mozna? a przeciez twoj kundel jest czysty wedlug
          ciebie?to jak to w koncu jest?
          • Gość: matrix Re: warto przeczytac IP: *.zabrze.net.pl 20.07.09, 18:18
            A w ogóle dlaczego ludzie się kąpią w takim syfie jak zalewy?
            Chociaż z doświadczenia (nurkowania) wiem, że Wasz zalew jest jednym
            z czyjsciejszych. Ale pogoria bardziej mi odpowiada. Tam też
            widziałam niejednego czworonoga w wodzie, domniemam więc, iż jest
            tam poprostu więcej chemii.....
            • Gość: Enct Re: warto przeczytac IP: 83.91.86.* 20.07.09, 21:22
              dziwne żeśta soom, wchodzita do szambi i mocie jeszcze wymagania.
              Do piśmiennego pszigupa:
              Ludzie nie chorują na te same choroby co psy, psie pasożty nie atakujoom ludzi.
              Tysz chcioł być mundry a entelegyntny
              • bulczanka Re: warto przeczytac 20.07.09, 22:01
                Ktoś poruszył kwestię odporności. To bardzo ważne gdyż nie można popadać w
                histeryczną skrajność. Dzisiaj mamy tej czystości i sterylności trochę za dużo.
                Efekt jest przeciwny do zamierzonego - alergia, słaby układ immunologiczny,
                przeziębienia itp. Złą rzeczą są chusteczki do mycia niemowlaków. Poza brudem
                usuwają także chroniącą malucha warstwę płynu naskórnego (nie znam jego
                dokładnej nazwy). Nawet naukowcy zgodnie twierdzą że ODROBINA brudu czy bakterii
                nie zaszkodzi. Wręcz przeciwnie - uodporni. Ludzie kiedyś chorowali mniej na
                nowotwory itp. Dlaczego? Po pierwsze - jedli produkty bardziej naturalne. Po
                drugie - czystość nie była obsesją (nie było tylu super środków). Inny przykład:
                dzieci które od początku mające zwierzę, nie mają alergii. To zbaczanie z tematu
                ale może warto by i o tym pomyśleć. Każda przesada jest nie zdrowa:P
                • Gość: jedna z was.... Re: warto przeczytac IP: *.static.akk.net.pl 21.07.09, 15:24
                  i dopisz że teraz wiedzą na co ludzie umierają a kiedyś było umar
                  na cośsśśśśś
          • Gość: psiarz Re: warto przeczytac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 21:52
            Taaa... Prawda - psów do aquaparku nie wpuszczają. Ale w takim razie ten
            gronkowiec, którego mieli w wodzie to im się od ludzi wziął. od sikających do
            wody gó...arzy/dorosłych. Dlatego tam nie chodzę. Od mojego psa jeszcze nic nie
            złapałem, a kumpela w aquaparku co chwilę grzybicę łapie...To właśnie ludzie
            roznoszą najwięcej chorób i syfu, nie psy. Pozdrawiam
            • oryginal23 Re: warto przeczytac 20.07.09, 22:10
              Proponuję zacząć jeść z psem z jednej miski.
              Będzie integracja ssaków.
              Smacznego.
              23.
              • Gość: henio Re: warto przeczytac IP: 95.171.197.* 21.07.09, 14:09
                oryginal23 napisał:

                > Proponuję zacząć jeść z psem z jednej miski.
                > Będzie integracja ssaków.
                > Smacznego.
                > 23.

                popieram
                • Gość: trevor Re: warto przeczytac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 15:32
                  Sikający dorośli, sikające dzieci, mycie garów po grillu, kąpiące się pieski -
                  wszystko to razem sprawia, że są miejsca nad zalewem, gdzie smród przy brzegu
                  jest nie do zniesienia. Udanego wypoczynku
                  • bulczanka Re: warto przeczytac 21.07.09, 18:15
                    Ja to zwykle bywa przeciwnicy psów swoje, a ich miłośnicy swoje. Wątek bez dna:P
                    Jaki z niego morał? Ograniczyć ilość psów nad zalewem i (co będzie trudniejsze)
                    nauczyć ludzi odpowiedzialności i kultury. Pies tylko trochę zanieczyści wodę
                    lub nawali na piasek (twór naturalny - przyroda odpowiednio to przetworzy:P).
                    Człowiek z kolei szkodzi o wiele bardziej. Flaszek, petów, plastików, kondomów
                    itp. ziemia już tak szybko nie wchłonie. Chciało by się rzecz: jak można wymagać
                    kultury od psa skoro jego pan nie ma jej ani trochę;P Pies nie pomyśli. Musi to
                    zrobić za niego właściciel. I tu koło się zamyka. Musieliby zrobić zakaz a jego
                    złamanie karać mandatami lub przynajmniej upierdliwymi pouczeniami. Myślę że
                    prędzej czy później ktoś odpowiedni w końcu się tym zainteresuje. Tak czy siak
                    wszystkiemu winne jest najinteligentniejsze "zwierzę" na ziemi - człowiek:D
                    • Gość: gosc Re: warto przeczytac IP: 95.171.197.* 21.07.09, 22:19
                      bulczanka napisał:

                      > Człowiek z kolei szkodzi o wiele bardziej. Flaszek, petów,
                      plastików, kondomów
                      > itp. ziemia już tak szybko nie wchłonie. Chciało by się rzecz: jak
                      można wymaga
                      > ć

                      widac kazdy sadzi wedlug siebie...
    • Gość: Paco Re: szlak mnie trafia jak widze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 14:29
      Według mnie to jesteście skrajnymi egoistami i macie bardzo bardzo debilne
      podejście do swej egzystencji na tej planecie.
      Pies, kot, zebra, słoń, żubr itp. ma takie same prawo do korzystania ze
      zbiornika wodnego jak takie upośledzone istoty jak człowiek.
      I chciałbym zaznaczyć że dzieci wchodzące do wody srają do niej i sikają w
      przeciwieństwie do psa !!! Ale nie to was nie brzydzi... ludzka kupa na wodzie
      to nic jest sweet ale psia już afeeee (debile)!
      A jak jesteście takie wyczulone pipki to wypad do aqua parku (tam nie kąpią się
      psy ani nie chodzą a jest większe bydło niż nad naturalnym jeziorku ) ale co ?
      tak tam bedziemy pływadz w ludzkich siuskach !!
      • Gość: matrix Re: szlak mnie trafia jak widze.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 14:45
        Popieram wypowiedź, ale mam jeszcze jedno pytanie: ile płaci się za
        wstęp za to "chechło"?

        Więc może już nie kłóćcie się ........ bez komenta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja