Gość: matrix
IP: *.zabrze.net.pl
28.07.09, 17:37
No faktycznie od kilku dni zrobiło się tu dziwnie. Liczba (ilość)
się zwiększyła, ale jakość pozostawia duuuużo do życzenia, nie ma co
poczytać:-( Forum jak Chiny i Korea Północna... Mam nadzieje jednak,
iż "kielonek" się do Was przeprowadzi (chyba z Zabrza) i wniesie do
forum nowe tchnienie normalności. Myślę, że on nie pije "jabcoków"
(chyba chodzi o te napoje na siarce). Przecież ja też piję piwo i
np. martini i czy to powód, że mam się tym chwalić?
Bulczanka pisze bardzo rzeczowo i konstruktywnie, oryginal - choć
czasem krytykuje, to zmusza w jakimś sensie do przemyśleń. Brakuje
mi tu tego. Swego czasu przekomarzałam się trochę z oryginalem (pod
innym nikiem), ale to tak dla zmuszenia się do analizy jego
wypowiedzi, niby krótkie, ale motywujące. ...A z bulczanką chyba
łączy mnie zawód...w sensie podobna praca. Nie jest odporny na
wiedze, więc lubię poczytać jego wypowiedzi. Ale, czy to coś zmieni
na tym forum? Może istotnie większość forumowiczów nie jest zdolna
do głębszych przemyśleń?