Fontanna na placu zabaw.

02.08.09, 10:39
Na placu zabaw przy ulicy Sobieskiego ma podobno w miejscu dawnego
zegara światowego powstać fontanna.To dobry pomysł,jednak zastanawia
mnie dlaczego prac zwiazanych z jej budową nie przeprowadzono podczas
niedawno ukończonego remontu tego miejsca?
Obecne władze miasta mają jak widzę kłopot z planowaniem,czego przykładem może być niedawna budowa windy przy UM realizowana
po zakończeniu remontu elewacji budynku(po remoncie elewacji robiono
też izolację fundamentow)
Ktoś tutaj nie liczy się z wydawaniem publicznych pieniędzy.
Może Pan Burmistrz powie nam kto personalnie jest odpowiedzialny
za ten delikatnie mówiac bałagan?
23.
PS.Do dzieła specjalisto od wizerunku,dostajesz niezłe pieniadze,
powinieneś się jakoś wykazać.
    • hans-klops Re: Fontanna na placu zabaw. 02.08.09, 11:27
      "Wszelkie uwagi, pomysły i opinie na temat inwestycji prowadzonych
      przez Urząd Miejski w Tarnowskich Górach można kierować na adres
      mailowy: inwestycje@tarnowskie gory.pl"
      • oryginal23 Re: Fontanna na placu zabaw. 02.08.09, 11:37
        Wiem dobrze co można.Wolę jednak poczekać na publiczne wyjaśnienia.
        23.
        • robingut Re: Fontanna na placu zabaw. 02.08.09, 12:47
          Nie po to podano adres, żeby wyjaśniać publicznie. Na pytanie o
          bałagan odpowiedź brzmi tak: Odeszliśmy od złych i
          skompromitowanych praktyk gospodarki planowej, więc robi się bez
          planu. Roboty idą całą parą.
          Pomysł z fontanną wydaje się być niezły, choćby z tego powodu, że
          kiedyś faktycznie tam była. Ale jest pewne "ale." Kiedyś jej
          otoczenie było zupełnie inne. Tak za dwa tygodnie zaczną wpadać do
          tej fontanny liście z otaczających ja drzew. Już widzę jak burmistrz
          wyławia je tam przed szychtą siatką na "flyje" Prąd do zasilania
          pompy, filtry, konserwacja przed zimą, mycie po zimie i inne
          duperele też kosztują. Ale jeśli ktoś to już przewidział i
          zaplanował:-) to, niech sobie ona będzie. Jest jeszcze jedna sprawa
          związana z przemeblowaniem, ale to na inny raz.
          Winda za 400 tys. dla niepełnosprawnych z dysfunkcją narządów ruchu.
          Nieźle ich pogięło. Ilu takich może tam przyjść/ przyjechać w roku?
          Policzymy? Może ZUS nam poda. Suche liczby, bez danych osobowych. Co
          urzędowi nie poda?
          A ilu takich płaci podatek gruntowy i od nieruchomości na Rynku? I
          co? Tam mogą hyc, hyc na wózeczku po trzech schodkach?
          Wiesz przyszły burmistrzu w czym jest przyszłość obsługi
          niepełnosprawnych? W sprawnych urzędnikach, którym nie będzie ciężko
          zejść raz na dzień z jedną teczuszką klienta na parter. I w sieci
          komputerowej, która już przecież jest. Łapiesz? A oni się jeszcze
          nie połapali.
          Są jeszcze inne możliwości, ale to też na następny raz.
          Pyrsk! Albo - Prysk!
          • oryginal23 Re: Fontanna na placu zabaw. 02.08.09, 18:37
            Masz rację.Wiele problemów można rozwiązać prostymi decyzjami organizacyjnymi.Obecne władze miasta jak widzę popadły w organizacyjną niemoc.Jedyne co"zorganizowano"to spec od wizerunku.
            Zmienię ten stan rzeczy.
            Zapewniam.
            23.
            • robingut Re: Fontanna na placu zabaw. 02.08.09, 19:06
              Weź pod uwagę, że w ramach przedwyborczych wodotrysków musisz
              obiecać jeszcze ze dwie fonntanny. Na prawdę chce Ci się z tą siatką
              wodę mącić przez cztery lata? Albo Ty jestes prawdziwy pasjonat,
              albo kandydat na męczennika.Pamiętaj gdy bedziesz już dzielił
              premie, że ja Cię uprzedzałem.To nie jest lekka fucha i jeszcze te
              liście i figowe listki.
              • oryginal23 Re: Fontanna na placu zabaw. 02.08.09, 19:27
                Od dawna przyznaję,że mogę obiecać wszystko.
                Widzę,że niewiele o mnie wiesz,już nie raz o tym informowałem na forum TG.
                23.
                • robingut Re: Fontanna na placu zabaw. 02.08.09, 21:33
                  Wszystko? Na prawdę? A co z moim etatem? Odmówiłeś!!! Skłamałeś
                  więc, jak rasowy polityk mówiąc: Wszystko mogę obiecać.
                  To dowodzi jednak, że jest w Tobie troszkę poczciwości i dbasz o
                  finanse miasta. Wobec tego dalej będe sie starał o ten etat, ale już
                  masz mój głos!Na razie
                  tylko do jutra.
            • bulczanka Re: Fontanna na placu zabaw. 02.08.09, 20:59
              Do oryginala23:
              "Obecne władze miasta jak widzę popadły w organizacyjną niemoc". Mówisz tak o
              ludziach z których część podobno "robi wszystko byś został burmistrzem". Na
              twoim miejscu trzymał bym rękę na pulsie oryginale. Wiem, wiem. Jak już będziesz
              rządził to wszystko zmienisz. Póki co jednak nie rządzisz i nie jesteś
              niezależny. Pewnymi rzeczami zajmuj się sam bo widać że ci twoi pomocnicy są
              czasem niezaradni;P
              • d_aga5 Re: Fontanna na placu zabaw. 02.08.09, 22:14
                Pomysł fontanny na skwerze przy Sobieskiego bardzo mi się podoba.
                Macie rację, że nie przewidziano tej inwestycji kompleksowo planując i
                przeprowadzając remont pozostałej częsci placyku
                • oryginal23 Re: Fontanna na placu zabaw. 21.08.09, 18:22
                  Właśnie ruszyły prace.Myślę,ze już w grudniu będziemy mieli piękną
                  fontannę.
                  Dostaniemy taki prezent pod choinkę.
                  23.
    • brogre Re: Fontanna na placu zabaw. 22.08.09, 08:52
      Uważam, że plac zabaw zlokalizowany w tym miejscu, to wielkie
      nieporozumienie. Ale jeżeli dzieciaki mają oddychać "świeżym
      powietrzem" wydobywającym się z rur wydechowych naszych wspaniałych
      maszyn, i sycić swe małe uszka dżwiękami z ich tłumików, to bardzo
      proszę, może być i fontanna w tym miejscu, nawet i odkryty basen,
      albo brodzik.
    • korpaczek Re: Fontanna na placu zabaw. 22.08.09, 11:34
      Nie narzekaj chłopie i ciesz sie że jest coś robione,a to że czasem bez głowy?
      Tak u nas bywa.Nie które rzeczy np.robi sie wszystkie naraz a inne rozkopuje.
      • bulczanka Re: Fontanna na placu zabaw. 22.08.09, 18:22
        Przedmówca ma trochę racji. Dzieciaki się pobawią, "odpoczną" ale i ołowiu i innego syfu nawdychają. Plac ten jest za blisko ulicy. Zieleni (która niejako filtruje zanieczyszczenia oraz wycisza) też mogłoby być więcej. Teren ten przecina poza tym chodnik którym ludziska przechodzą sobie (skrótem) na dworzec. Jest to niebezpieczne i dla nich samych i np. dla dzieci śmigających na rowerkach/rolkach. Tak na placu zabaw być nie powinno.
        Sama fontanna - raczej kiepski pomysł. Obawiam się że ten "prezent" władz stanie się sikalnią, śmietnikiem i rzygalnią miejscowej hołoty. Nasza "zajęta" młodzież będzie też pewnie próbowała rozładować na niej swoją energię. Obym się mylił. Mafia ratuszowa znowu tego nie przemyślała tak jak powinna.
        • oryginal23 Re: Fontanna na placu zabaw. 22.08.09, 18:36
          Co to takiego"ratuszowa mafia"?
          Wyraź się młody człowieku jaśniej,odpowiadaj za słowo.
          Nie jestem zwolennikiem i przyjacielem obecnych władz,mogę twierdzić,
          że są nieudolne,opieszałe,bezmyślne częstokroć.Ale nie mam jakichkolwiek podstaw do twierdzenia,że łamią prawo.
          Fontanna nie jest kiepskim pomysłem,lokalizacja placu zabaw też nie
          jest najgorsza(popytaj rodziców idących do miasta z dziećmi)
          A teraz czekam na dowody,że władze miasta łamią prawo.
          23.
          • bulczanka Re: Fontanna na placu zabaw. 22.08.09, 18:49
            Oryginale ty faktycznie jesteś chyba stary;P Gdzie napisałem że łamią prawo?
            "Mafia" to młodzieżowy zamiennik wyrazów: grupa, ferajna, zespół, grono, ekipa
            itd. Co do fontanny i samego placu - takie jest moje zdanie. Ja twoje szanuje.
            Nie zapytam ludzi idących do miasta z dziećmi bo znam odpowiedź. Nie mają
            wyjścia. Ja mieszkając np. na Powstańców lub innej ruchliwej ulicy pozbawionej
            zieleni, też chodziłbym na omawiany plac. Przecież nie pojadę extra np. na
            Przyjażń lub do parku.
            • oryginal23 Re: Fontanna na placu zabaw. 22.08.09, 18:56
              Pamiętaj,że wielu ludzi w sądach tłumaczy bezskutecznie używanie
              nieodpowiednich słów.
              To nie jest forum nastolatków.Uważaj na swoje"zamienniki" bo bywają
              delikatni osobnicy lubiący się skarżyć prokuraturze.
              Szkoda mieć niepotrzebne problemy przez drobiazgi.
              23.
              • bulczanka Re: Fontanna na placu zabaw. 22.08.09, 19:07
                A kto by mnie oskarżył? Kogo znieważyłem? Cała kadrę? Sprzątaczkę więc też. Daj
                spokój. Źle się wyraziłem z tą młodzieżą. Chodziło mi raczej o ludzi młodych -
                do 25 roku życia. Wyobraź sobie że niektórzy z nich tak teraz mówią. I nikt ich
                za to po sądach nie ciąga.
                • oryginal23 Re: Fontanna na placu zabaw. 22.08.09, 19:18
                  Nie jestem Twoim adwokatem,rób co chcesz.
                  23.
                  • oryginal23 Re: Fontanna na placu zabaw. 14.09.09, 16:07
                    Fontanna już działa.Przyznać muszę,że prace zwiazane z jej budową
                    nie doprowadziły do dewastacji wcześniej wykonanych elementów nawierzchni placu zabaw.
                    Nie miałem racji twierdząć,że planowanie robót było do du..
                    Czasami przyjemnie się mylić.
                    23.
                    • pink_alois Re: Fontanna na placu zabaw. 14.09.09, 16:53
                      co za kwasy ty siorbiesz, że pieprzysz takie brednie?
                    • bulczanka Re: Fontanna na placu zabaw. 14.09.09, 17:58
                      Oryginale powiedz mi ino, co tobie da ta fontanna?
                      Zauważyłem że uwielbiasz informować nas o wszystkim co się dzieje w TG. I to ze
                      szczegółami. Dlaczego? Promujesz władze? Dzielisz się radością że miasto
                      pięknieje? Chodzisz tam z "pisklętami" i zależy ci by bawiły się w miejscu
                      ładnym, czy co?
                      Zastanawiasz się nad rzeczami dla mnie (i chyba dla wielu innych) mało
                      istotnymi. Wychodzę z założenia że kolesie którzy są angażowani w takie
                      pierdołki, znają się na tym co robią. Lebry, które psują zamiast naprawiać itp.
                      zdarzają się raczej rzadko. Więcej wiary w człowieka o23:)
                      • oryginal23 Re: Fontanna na placu zabaw. 14.09.09, 18:08
                        A co według Ciebie jest istotne?
                        Krytyka egzystencjonalizmu?
                        Walki byków?
                        Historia Gotów?
                        Przepis na kotleta w maku?
                        23.
                        • bulczanka Re: Fontanna na placu zabaw. 14.09.09, 18:19
                          Nie wiem, ale na pewno nie szczegółowa analiza i obserwowanie sposobu budowy
                          fontanny.
                          • oryginal23 Re: Fontanna na placu zabaw. 14.09.09, 18:21
                            Nie wiesz?
                            Tak przypuszczałem.
                            23.
                            • bulczanka Re: Fontanna na placu zabaw. 14.09.09, 18:30
                              Musiałeś bardzo przeżywać budowę tej fontanny. Przyglądałeś się tym panom wraz z grupką dzieci. Grunt że stanęła. Dziś nareszcie zaśniesz spokojnie. Chociaż nie! Gdzie indziej też remontują. Kurde, powinieneś tam być. Nie zawsze będziesz się "przyjemnie mylił".
                              • oryginal23 Re: Fontanna na placu zabaw. 14.09.09, 18:34
                                Nie mogę Tobie poświęcić więcej czasu.
                                Porozmawiaj Sobie z drzewami.
                                23.
                                • bulczanka Re: Fontanna na placu zabaw. 14.09.09, 18:47
                                  Nie zatrzymuję. Mimo wszystko wiedz że remonty potrwają do listopada. Fontanny też nie ukradną. Spokojnie, masz czas! Zdążysz to wszystko jeszcze udokumentować. Czekamy na kolejną relację z placu budowy. Tylko zapowiedz się wcześniej co zdążę po popcorn lecieć. Jak TVN 24, nie ma co:D
                                  • pink_alois Re: Fontanna na placu zabaw. 14.09.09, 21:12
                                    Zadałem sobie trud przeczytania kilku wpisów tego pajaca formowego burmiszcza
                                    23, pieprzy od rzeczy i nie na temat
                                    co wskazuje, że jest po niezłej dawce gandzi.
    • hellyspring Re: Fontanna na placu zabaw. 04.10.09, 09:55
      O proszę, wątek którego szukałam.
      To ja powtórzę: mnie się podoba pomysł fontanny, sama fontanna i w ogóle cały skwer i placzabaw po remoncie.Jest ładnie,czysto, bezpiecznie, a malkontentów,którzy utrzymują,że to fatalne miejsce na plac zabaw chciałam zapytac, gdzie miałby on wobec tego byc? Żyjemy na Śląsku, to logiczne, że w centrum miast jeżdża samochody. Ale dzieci muszą się gdzie bawic, huśtawki nie mogą wszak stac tylko w parkach.

      Miasto naprawdę pięknieje, co niezwykle mnie cieszy. Z niepokojem czekam na przebudowę Krakowskiej i liczę, że zostanę równie przyjemnie zaskoczona, jak w przypadku fontanny.

      Acha, i nie będę już narzekac na "cycki" z rynku. Po tym jak na placu w sąsiedztwie bytomskiego rynku, u wylotu z reprezentacyjnego deptaku powstaje moloch handlowy doszłam do wniosku, że zawsze może byc gorzej.My przeżyliśmy titanica i "cycki", więc wykpiliśmy się mniejszym kosztem (także estetycznym) niż nasi sąsiedzi z Bytomia.

      pozdrawiam
      Hellyspring
      • oryginal23 Re: Fontanna na placu zabaw. 04.10.09, 10:27
        "Cycki"na Rynku to najbardziej paskudny obiekt w śródmieściu.
        23.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja