gjon91 07.08.09, 00:26 może komuś zalega używana, albo chociaż gumowe/kauczukowe kółka (10cm) - dzieciak zajechał swoje, a nie chcę wydawać na nowe. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bulczanka Re: hulajnoga / kółka - szukam 07.08.09, 14:36 Najpierw naucz dzieciaka bardziej szanować swoje rzeczy (np. karząc mu sobie na nią zarobić/zasłużyć:P), a potem kup mu nową na Allegro. Nie są drogie. Wiem, wiem - jak nie mam satysfakcjonującej odpowiedzi to mam się nie odzywać;) Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: hulajnoga / kółka - szukam 07.08.09, 17:35 Szanować kółka? Młodziutki jesteś,a już zapomniałeś jak bawią się dzieciaki,albo w dzieciństwie rodzice pozwalali Ci jedynie patrzeć na rowerek. 23. Odpowiedz Link Zgłoś
bulczanka Re: hulajnoga / kółka - szukam 07.08.09, 21:11 Spokojna twoja rozczochrana. Rowerków miałem kilka. Deskorolkę, rolki i hulajnogę też. Mówiąc o szanowaniu mam na myśli to że często dzieciaki z tych "lepszych" domów (nie mówię tu o autorze wątku) nie znają wartości pieniądza. Mówię rzecz jasna o bajtlach które już powinny mieć o tym pojęcie, a nie pełzakach które ledwo umieją gadać. Mają wszystko czego zapragną. Rodzice dają im do zrozumienia że jak zniszczy to "nie ma sprawy, kupimy nowe - to w końcu tylko dziecko". Niby wszystko OK ale z wiekiem staje się to niebezpieczne. Kiedy potomek wchodzi w okres adolescencji zaczyna być niewygodny dla rówieśników. Jest egoistyczny, buntowniczy, przemądrzały, pyszny i samolubny. Jeśli obraca się w kręgu jedynie sobie podobnych, to jakoś ujdzie. Gorzej gdy wkroczy w środowisko mieszane. Wszystko ma swoje źródło w podejściu rodziców i ich sposobu wychowywania. Początek jest fajny - dzieciak ma wszystko, oczko w głowie. Potem zaczynają się schody: brak akceptacji, krytyka itp. Nie jest to oczywiście regułą wszak wiele zależy też od charakteru, który (czasami na szczęście) kształtowany jest poprzez socjalizację. To zagadnienia pedagogiczne więc szkoda czasu by je jakoś wielce rozwijać. To moje zdanie. "Obawiam się, iż nasze zbyt troskliwe wychowanie wydaje skarłowaciałe owoce". Georg Christoph Lichtenberg. Odpowiedz Link Zgłoś
bulczanka Re: hulajnoga / kółka - szukam 07.08.09, 21:25 Zapomniałem dodać że młody człowiek który zawsze miał wszystko za free może (choć nie musi) mieć problemy w pracy/szkole. Nie ma poczucia obowiązku, odpowiedzialności ani szacunku do nie swoich rzeczy, jest mało samodzielny itd. Potem mamy lewusów o których mówiła matrix - ludzi niezaradnych którzy mają problemy z wykonywaniem prostych czynności. Zero kreatywności i czekanie na wyręczenie. Zrób się głupi - przyjdziesz frei:P Z tym że akurat tu nie chodzi o lenistwo czy udawanie. Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: hulajnoga / kółka - szukam 07.08.09, 23:09 Krynico mądrości,masz dzieci? 23. Odpowiedz Link Zgłoś
robingut Re: hulajnoga / kółka - szukam 07.08.09, 23:23 Myśle Szefie, że nie ma.Nie wiem tylko, czy on jest bardziej za wychowaniem, czy za samodzielnością. Jeśli to drugie weźmie górę, a mamusia nie pokaże jego synowi, jak sie wyjmuje itd, to dzieciak będzie lał w majty do emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: hulajnoga / kółka - szukam 07.08.09, 23:26 Nie przesadzaj,jaki tam ze mnie szef,jestem tylko przyszłym burmistrzem. A pracę masz u mnie pewną. 23. Odpowiedz Link Zgłoś
bulczanka Re: hulajnoga / kółka - szukam 08.08.09, 19:55 A u ciebie burmistrzu ilu małych oryginalków hasa po mieszkaniu?:P Co do pytania: Póki co nie mam dzieci (chyba że o czymś nie wiem:P) Wiem jednak na co zwrócę uwagę przy ich wychowywaniu. To nie takie proste i przewidywalne, wiem ale spróbuję. I nie chodzi absolutnie o stworzenie sobie wytresowanego niewolnika, który będzie słyszał wyłącznie słowo NIE. Czy wolę wychowanie od samodzielności? Jedno wiąże się z drugim. Człowiek nie rodzi się samodzielny - trzeba go tego nauczyć. Najpierw robią to rodzice a potem szkoła, rówieśnicy itd. "Dziecko, które przyszło na świat jest jak pusta kartka którą sukcesywnie wypisuje życie. Lepsze fragmenty przeplatają się z gorszymi, ale korektor nie wchodzi w rachubę - trzeba pisać dalej... do końca...". Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: hulajnoga / kółka - szukam 08.08.09, 21:28 Nie taka całkiem pusta jest ta kartka,o której piszesz. Pewne cechy przekazujemy(czy tego chcemy,czy nie)razem z genami i nie można ich zmienić(nie może złych owoców dobre drzewo wydawać,ani drzewo złe owoców dobrych wydawać nie może) Moje geny już przekazałem dalej,rosną sobie zdrowo ku mojej wielkiej radości,czego i Tobie życzę. 23. Odpowiedz Link Zgłoś
bulczanka Re: hulajnoga / kółka - szukam 08.08.09, 22:03 Do oryginala23: W tym cytacie chodzi raczej do doświadczenia kształtujące z biegiem czasu charakter i osobowość, a nie geny. Masz rację ale nie do końca. Geny to świeca którą coś musi zapalić. Załóżmy że jesteś alkoholikiem (no dobra, nie pijącym:P) Czy to znaczy że twoje dziecko też nim będzie? Ma co prawda predyspozycje ale jeżeli np. całe życie przynależeć będzie do oazy a potem pójdzie na księdza to raczej pić nie zacznie (poza winkiem mszalnym:D). Jeżeli natomiast pracowało będzie na budowie z pijącymi kolesiami to można być pewnym że też zacznie chlać. Uzależni się gdyż środowisko, otoczenie zapali w nim tą świecę (geny) i obudzi "demona". Podane przeze mnie przykłady może nie są dobre, wiadomo - może być ksiądz - menel i super trzeźwy robotnik należący do kółka różańcowego. Niemniej jednak mądry chop z ciebie więc wiesz o co biega. Geny nie muszą nic oznaczać. Wszystko zależy od tego jak nas wychowają i jak później żyjemy. Dlatego nowo narodzone dziecko to jednak pusta kartka, co najwyżej zatytułowana. Wstęp może też jest, ale już nic poza tym:) Niech twoje geny nadal rosną zdrowo i szczęśliwie. I dziękuję za dobre słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
valiza Re: hulajnoga / kółka - szukam 10.08.09, 14:54 Ludzie!!!!!!!! Jak dzieciak zajechał kółka to nic tylko się cieszyć, bo oznacza to że chłopak nie siedzi na kompie i nie pogrywa w porąbane gry, czy rozmowy o niczym na gg jak to całe pokolenie pampersów tudzież nie snuje na forum mniej lub bardziej przemyślanych wywodów, w co, jak widać coraz częsciej bawi się pokolenie tetry. Tetra ;D Odpowiedz Link Zgłoś
bulczanka Re: hulajnoga / kółka - szukam 10.08.09, 18:57 Taaa. A to dlatego że pokolenie tetry coraz częściej wychowują ludzie z pokolenia Y, które ma tyle samo wad ile zalet. Niby tacy mądrzy, a tacy głupi:P Odpowiedz Link Zgłoś
valiza Re: hulajnoga / kółka - szukam 11.08.09, 08:44 jak widać wyżej ;D Tetry wychowują pampersy to i owszem, takie czasy, ale Y? że niby co? Odpowiedz Link Zgłoś
bulczanka Re: hulajnoga / kółka - szukam 11.08.09, 20:51 Pokolenie Y to ty i ja (przyjmując że nie masz więcej niż 35 lat:D) Chodzi o ludzi pełnych kontrastów. Z jednej strony wykształconych, nowoczesnych, rzutkich i znających nowe technologie, a z drugiej - nieodpowiedzialnych, nie samodzielnych (w sensie podejmowania decyzji), mających nierealistyczne oczekiwania względem innych itp. Pokolenie Y potrafi perfekcyjnie obsługiwać kompa a nie umie np. napisać ręcznie (na kartce) listu. Kumasz? To oczywiście uogólnienia. Nie powinno się brać ich zbyt dosłownie. Ja sam niby urodziłem się w erze Y ale wielu ich cech nie posiadam (tych negatywnych oczywiście - patrz wyżej:P). Kompa mam dopiero od 3 lat:P Taki konserwatywny Y ze mnie:P Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: hulajnoga / kółka - szukam 11.08.09, 21:51 Ja natomiast nie czuję się związany emocjonalnie z jakimkolwiek pokoleniem. 23. Odpowiedz Link Zgłoś
valiza Re: hulajnoga / kółka - szukam 12.08.09, 09:03 Dzięki za te wyjaśnienie... czyli Y to poprostu Tetra. Na szczęście nie mam jeszcze 35 lat ;DDD także zapewne jesteśmy z tego samego pokolenia Y/T. Ja jednak cech o których piszesz nie posiadam.... tych złych oczywiście, ale to podobnie jak Ty ;) Tyle że kompa mam dużo dłużej ;p a i listy piękne pisać potrafię... tyle że ostatnio faktycznie na kompie... a to dlatego że na poczte nie ma czasu.... no i zanim dojdzie... także jestem za elektro ;D Odpowiedz Link Zgłoś