Ewolucja

25.08.09, 23:27
Wierzicie f te bajki, że pieroon rypsnoł w kałuże i powstało życie?
    • bulczanka Re: Ewolucja 26.08.09, 07:21
      Różowy przyjacielu, prędzej uwierzę w teorie o wielkim wybuchu czy poglądy
      Darwina niźli w to iż za tym wszystkim stoi ten u góry (a w ogóle to skąd
      wiadomo że faktycznie jest u góry:P) Te pierwsze bardziej kupy się trzymają. Te
      drugie... sami powiedzcie. Są mniej prawdopodobne. Zacytował bym tu Dodę ale
      sami wiecie - nie wypada;)

      PS. Na początku było słowo czy jajko?:PPP
      • matrix_30 Re: Ewolucja 26.08.09, 07:26
        Dodę???? O ile wiem od mojego modego, to samo wymawianie jej pseudo
        to siara, zresztą jak też rutowicz....bulczanka:-((
        A tak na temat, to czy istotne jak wyglądała ewolucja, chyba dla
        mnie bardziej jest istotne, aby godnie przeżyć moje życie, abym
        mogła przed samą śmiercią (to akurat każdego czeka bez względu na
        ewolucję) stwierdzić, iż nie wstydzę się tego co w życiu zrobiłam.
        • bulczanka Re: Ewolucja 26.08.09, 07:39
          Racja. Bez sensu zastanawiać się jak to było kilkadziesiąt mln lat temu. Przed
          nami przyszłość i to na nią mamy jakiś wpływ. To o nią powinniśmy się martwić.
          Grunt by starać się żyć dobrze i pozostawić po sobie jakiś ślad. I nie chodzi
          bynajmniej o posty na forum:)
          • oryginal23 Re: Ewolucja 26.08.09, 10:10
            Ten pieron co rypsnoł w kałużę to właśnie Bóg.
            23.
            • pink_alois Re: Ewolucja 26.08.09, 17:55
              Buła ty jakiś niekumaty jezdeś, nigdzie żem niy pisoł że stforzył BoG

              Ale f pszeciwieństfie do twoich pszemyśleń "Einstein XXI w" prof Hawking tworca
              teorii Czarnych Dziur i BB pisoł:
              Ilekroć rozważam początki wszechświata to zawsze dochodze do czysto religijnych
              wniosków"
              Bo to jest tak buła jak padoł Einstein.
              "Obserwuje młodych naukowcow i widzę, że na wszystko mają odpowiedź, jak
              przechodzą na emeryturę to już niczego nie są pewni"
              Wniosek?
              Dla prymitywnych wszechno jes proste.
              Pyrsk.
              • pink_alois Re: Ewolucja 26.08.09, 18:17
                Buła naszła mnie tako myśl - wszyndzie szkryflosz, że ci co szrajbujom po
                naszymu lub som agresywne nimajom nic do pedzynio, som prymitywne, ty zaś we
                każdym temacie mosz cóś do pedzynio pszi czym wszystko wiysz nojlepij i pasujesz
                sie na myndrca forumowego proponija wiync tobie dyskusja uo ewolucji,
                punktualizmie, gradualizmie i nowych prondach we tym temacie, ino sie niy
                wykryncej ...
                • bulczanka Re: Ewolucja 26.08.09, 18:56
                  Nie szukaj słabych punktów w innych. Można się w taki sposób nieźle przejechać. Mam ja wymyślić ci temat do dyskusji? Taki tylko dla ciebie i dla mnie?
                  Alois prosza cie:P Tak to może każdy - jestem dobry w tym więc pogadamy o tym bo dużo wiem i trudno mnie zaszczekać. Zajmij się sobą.

                  PS. Zacznij więc tą dyskusję o ewolucji, punktualizmie i gradualizmie. Od początku.
                  • pink_alois Re: Ewolucja 26.08.09, 19:14
                    Jaki tam dobry skoro piszesz bzdury na początku!!!
                    Karmią nas dwoma kretynizm,ami, teorią ewolucji i ociepleniem klimatu
                    spowodowanym nadmiarem dwutlenku węgla to tyle.
                    W podręcznikach kiedyś był dział Teoria Ewolucji" teraz już jest "Ewolucja"
                    A ciągle nowe "dowody" padają jak bedki
                    • devilresident Re: Ewolucja 26.08.09, 19:46
                      Bułczanka vel pasztetowa teroski sztudiruje goronczkowo Wikipedie.
                      • pink_alois Re: Ewolucja 26.08.09, 20:39
                        Alois prosza cie:P Tak to może każdy - jestem dobry w tym więc pogadamy o tym
                        bo dużo wiem i trudno mnie zaszczekać.

                        No to nadawaj lubie dobrych w tym temacie, może zacznij od dowodów na cokolwiek
                    • robingut Re: Ewolucja 26.08.09, 20:54
                      „...nie ma sprzeczności między ewolucją a nauką wiary o człowieku i
                      jego powołaniu, pod warunkiem, że nie zagubi się pewnych
                      niezmiennych prawd.”
                      Tak więc okazuje się, że już od 59 lat teoria ewolucji nie jest
                      sprzeczna z opisem stworzenia człowieka znanego z Księgi Rodzaju
                      (ciekawe)pod warunkiem, że nie zgubi się ( kto ma nie zgubić?)
                      niezmiennych prawd. ( co to są te prawdy niezmienne, kto je
                      określa?)
                      Prawda, że to ciekawe Alojz? Umiesz na te pytania odpowiedzieć? Bo
                      ja nie?
                      • pink_alois Re: Ewolucja 26.08.09, 21:26
                        Myślę że tutaj może chodzić o pogląd, który mówi, że Bóg nadał wszelkie prawa w
                        tym prawa przyrody a dalej działo się samo, ale mogę się my(d)lić!
                        • pink_alois Re: Ewolucja 26.08.09, 21:41
                          Polecam
                          peb.pl/lq-ts-cam-r5-tvrip-5/579819-rapidshare-ewolucja-rzeczywistosc-czy-domniemanie-vhsrip.html
                          • oryginal23 Re: Ewolucja 26.08.09, 23:09
                            Mistrzostwa wsi z wiedzy teologicznej uważam za otwarte!
                            23.
                            • robingut Re: Ewolucja 26.08.09, 23:21
                              A Szef dzisiaj pod humorkiem i na kibica? Szef powinien mieć zawsze
                              jasne, wyrobione zdanie na każdy temat. Otwierać to potrafi byle
                              burmistrz.A jak już Szef otwarł to proszę sobie nalać następnego,
                              nie marudzić i nie robić z siebie wiochy, co to tylko beee albo
                              meee, albo kukuryku.Miłych snów Szefie!
                              • oryginal23 Re: Ewolucja 26.08.09, 23:26
                                Mam wyrobione zdanie,nie mogę go jednak tutaj wyrazić.Regulamin forum
                                tego zabrania.A ja regulaminów przestrzegam.
                                23.
                        • hans-klops Re: Ewolucja 26.08.09, 23:11
                          Cogito ergo sum. Możesz sie mylić lub nie mylić. Jeśli się jednak
                          nie mylisz i to Bóg jest twórcą i praktykiem ewolucji to, co
                          najmniej kilka zdań z tej Księgi należałoby wykreślić. A jak się
                          skreśli jedno to, trzeba będzie i drugie, trzecie, czwarte.....I z
                          tym jest problem. Bo te słowa napisano przecież pod dyktando Ducha.
                          A Duch nie mógł się przecież mylić skoro nawet śmiertelny papież
                          jest nieomylny.

                          Za linkiem: „Coraz więcej uczonych porzuca teorie ewolucji, ponieważ
                          przeczy ona podstawowym prawom nowoczesnej nauki. Uważają oni, że
                          teoria ta należy do dziedziny filozofii, a nie nauk ścisłych.”

                          Dowodzi to dwóch rzeczy. Pierwsza : Ci „uczeni” nadają kościołowi
                          kat. który tę teorię uznał 150 lat po jej powstaniu, niesamowitego
                          przyspieszenia,czyniąc z niego niemal luminarza nauki:)
                          Dwa: Ci „uczeni” są wspaniałym potwierdzeniem słów z Pisma „ Mają
                          uszy, a nie słyszą. Mają oczy, a nie widzą.”
                          Jak myślisz Alojz; czy ten nowy - miejmy nadzieję, że
                          przereklamowany - wirus grypy należy do dziedziny filozofii? Czy
                          jakikolwiek dobry bóg stworzył go nam na złość TERAZ ? Czy wszelkie,
                          znane Ci przecież przypadki mutacji nie dowodzą już nie teorii, a
                          wprost nieustannego procesu ewolucji? Kto miałby się tym dowodom
                          oprzeć? Ten co nie wiadomo kiedy, nie będąc świadkiem napisał „W ten
                          sposób zostało dokonane dzieło stworzenia nieba i ziemi, i
                          wszystkiego, co je wypełnia.” Te słowa przeczą ewolucji, czyli
                          poglądowi o którym napisałeś. Pat, czy mat?

                          Możesz się Alojz my(d)lić, bo prawo tego nie zakazuje:)
                          • robingut Re: Ewolucja 26.08.09, 23:23
                            Nieźle, nieżle, ale coś mi to pachnie stosikiem.
                            • pink_alois Re: Ewolucja 27.08.09, 05:22
                              Opieranie teorii na mutacjach jest bzdurą z badań wynika, że zdecydowanie więcej
                              jest mutacji niekorzystnych niż korzystnych a jeśli już takie się pojawią to
                              naprawiają to co wcześniej zostało popsute.
                              Należy pamiętać że wszystkie gatunki powstały nagle i znikąd, w paleontologii
                              znane jest określenie "Eksplozja Kambryjska" gdzie 98% gatunków pojawiło się
                              nagle, takich eksplozji było więcej, natomiast gdyby gatunki pojawiały się w
                              wyniku mutacji w zapisie kopalnym mieli byśmy wiele form pośrednich których
                              przecież NIE MA cop przyznaje sama gwiazda ewolucjonizmu - Gould Wraz z Nilesem
                              Eldredgem. Kolega "naukowcy" pisze w cudzysłowie, najwyrażniej to pobożne
                              życzenia i nieznajomość problemu.
                              Pyrsk
                              • hans-klops Re: Ewolucja 27.08.09, 08:57
                                Alojz!No bądź poważny. Każda mutacja - której występowania nie
                                jesteś w stanie zaprzeczyć - dowodzi procesu ewolucji, zmian. Jest
                                więc dowodem na to, że "proces stworzenia" nie był aktem
                                jednorazowym i zakończonym, jak to "stoi" w Piśmie. A jeśli sam
                                wyciągasz jeszcze mutacje "złe i dobre" to, też - ciągłych
                                poszukiwań. Alojz! Sam się podkładasz.
                                Czy Gold kwestionuje istnienie tych wszystkich dinozaurów z triasu?
                                Nie. A Pismo napisali przed czy po "Eksplozji kambryjskiej"? No to
                                czemu w nim żadnych "dinozaurów" nie ma? Ja rozumiem, że ten Silver
                                co pod dyktando pisał, nic o nich nie wiedzial, ale żeby nie
                                wiedział o nich ten co dyktował? Alojz, tego mi nie wmówisz.
                                Nie będę dowodził, że lanie do piwa soku jest dowodem na ewolucję,
                                więc spokojnie możesz to zrobić, ale nie upieraj się przy tym, co
                                jeden już dawno, chcąc nie chcąc, z bólem uznał, a drugi
                                potwierdził, choć jak zwykle zaraz po swojemu pogmatwał, żeby jego
                                sok był w tej miksturze na górze. Mimo to piwo z sokiem, zawsze
                                będzie piwem ze sokiem, a nie odwrótnie. Pyrsk!
                    • bulczanka Re: Ewolucja 27.08.09, 07:45
                      Do pink_alois:
                      Wybaczcie że wytrącam was tej jakże pouczającej dyskusji ale muszę coś różowemu powiedzieć. Sprostować znaczy.

                      Kolego alois, mówiąc "chcę pogadać o tym bo jestem w tym dobry" miałem na myśli ciebie a nie siebie. Ja przemądrzały raczej nie jestem. Jeżeli coś mnie nie interesuje (czytaj; nie dążę do pogłębiania wiedzy na dany temat) to po prostu staram się nie rozpisywać lub nie wypowiadać się w ogóle. To TY usilnie chciałeś paplać o ewolucji. Strasznie się uparłeś na ten temat. Widać lubisz takie rzeczy:P Dobrze że znalazłeś chętnych.
                      To tyle. Nie przeszkadzajcie sobie:)
                      • oryginal23 Re: Ewolucja 27.08.09, 09:01
                        Widzę,że to nie tylko znawcy teologii,ale też biologii.
                        Nie spodziewałem się takich ekspertów w naszym miasteczku.
                        Jestem dumny,że oddycham tym samym powietrzem co oni.
                        23.
                        • robingut Re: Ewolucja 27.08.09, 09:37
                          Szef powinien napisać, ze może oddychać z dumą, byle nie w pobliżu
                          oczyszczalni w Lasowicach. Jak Clinton co to palił, ale sie nie
                          zaciągal.To zjednuje zwolenników i przeciwników oddychania z dumą i
                          palenia.
                          • pink_alois Re: Ewolucja 27.08.09, 14:03
                            Alojz!No bądź poważny. Każda mutacja - której występowania nie
                            jesteś w stanie zaprzeczyć - dowodzi procesu ewolucji,

                            Na przestrzeni życia człowieka do dzisiaj nie zaobserwowano korzystnych mutacji
                            u ludzi czy zwierząt, wszystkie mutacje są szkodliwe.
                            Gdyby nawet przyjąć niezgodnie za prawdą, że mutacje powodują przekształcenie
                            się jednego organizmu w inny a pamiętamy, że proces ewolucji trwa ciągle i
                            wszędzie,, mieli byśmy teraz pełno osobników w stadium zmian a coś takiego nie
                            obserwujemy.
                            Bakterie i wirusy są od milionów lat, żyją krótko więc na przestrzeni kilku lat
                            można zaobserwować tysiące pokoleń, bakterie chętnie mutują i mimo że są na
                            ziemi od zawsze nadal są bakteriami, istnieje granica gatunku której mutacje
                            nie są wstanie przekroczyć, to tak jak lot motyla w szklarni, mimo, że robi
                            setki kilometrów nadal jest w szklarni
                            Pyrsk.
                            • hans-klops Re: Ewolucja 27.08.09, 16:17
                              Wiesz Alojz, że koń i pies mają jednego przodka?
                              Nie podoba mi się, że niektórzy genetycy usiłuja zbudować nową Wieżę
                              Babel. Ale nie wykluczam, że nim będą zmuszeni ja porzucić, na
                              którymś pięterku pokonaja barierę gatunkową.
                              Co do "złych" mutacji. Wyobraź sobie z jaka radościa powitaliby
                              niektórzy człowieka z czteroma rękami. Robota za dwóch, a jedna
                              pensja:)
                              • pink_alois Re: Ewolucja 27.08.09, 16:32
                                Prosił bym o dowody, jakiekolwiek badania które to potwierdzają, cokolwiek.
                                Nie tak dawno bajano, że człowiek pochodzi od małpy, w miarę jak odkopywano
                                coraz starsze ślady człowieka zaistniała obawa, że człowiek może być starszy niż
                                małpa więc teraz przebąkuje się że mieli wspólnego przodka.
                                Wszystkie "dowody" to spekulacje morfologii porównawczej, nic innego, jak
                                dinozaur miał jeden palec krzywy a potem pojawił się inny z podobnym palcem to
                                morfolodzy "dowiedli" że jeden wywodził się z drugiego, bądź też fałszowano
                                materiał badawczy jak "Człowiek z Pitdown" czy opierzony dinozaur z Chin co
                                miało dowodzić, że ptaki powstały z dinozaurów.
                                Genetycy nie budują Wierzy Babel tylko czego się tkną to podważa ewolucje a ile
                                było krzyku jak rozwijała się genetyka, że teraz to ona udowodni
                                Przedstawia się nam że ewolucja to nauka kontra wiara a jaka jest prawda?
                                Wierzący WIERZĄ, że świat stworzył Bóg a Darwiniści WIERZĄ, że ewolucja. i
                                lepiej nauki tutaj nie mieszać
                                • hans-klops Re: Ewolucja 27.08.09, 17:10
                                  Galileusz czekał na rehabilitacje prawie 400 lat.
                                  W encyklice Humani generis (1950 r.) Pius XII stwierdził, że nie ma
                                  sprzeczności między ewolucją a nauką wiary o człowieku i jego
                                  powołaniu, pod warunkiem, że nie zagubi się pewnych niezmiennych
                                  prawd.

                                  Co Ty na to?
                                  • pink_alois Re: Ewolucja 27.08.09, 17:21
                                    Ano... dla jasności muszę napisać że...
                                    Ustalono i zebrano pewne prawa przyrody którymi się ona kieruje i nazwano to
                                    MIKROEWOLUCJA i tutaj z grubsza zgoda, roślinność się zmienia, adaptuje,
                                    przystosowuje etc, Poznawszy te prawa ewolucjoniści poszli dalej i stworzyli
                                    fikcje czyli MAKROEWOLUCJE jakoby to jeden gatunek na drodze ewolucji i mutacji
                                    zmieniał się w inny i tutaj na poparcie tej tezy poza , jak pisałem, morfologią
                                    porównawcza nie ma ANI JEDNEGO NIEPODWAŻALNEGO DOWODU
                                    Myślę że z mikroewolucją kościół może się godzić.
                                    Ciekawostka,
                                    Wyliczono kiedyś, że prawdopodobieństwo ożywienia martwej materii jest mniejsze
                                    niż prawdopodobieństwo, że bomba wrzucona w stertę gruzu po wybuchu zbuduje dom.
                                    W to pierwsze wierzy się w to drugie nikt nie uwierzy albowiem wiara
                                    ewolucjoniści są ludźmi silnej wiary.
                                    Pyrsk.
                                    • marcin1122331 Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego daje 27.08.09, 17:27
                                      wiele do myslenia.Moze ktos odpowie ile mogl trwac jeden dzien.Milion lat,
                                      miliard a moze bilion lat? Czas to pojecie wzgledne to juz wiemy.
                                      • pink_alois Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 27.08.09, 17:33
                                        No to Teoria Big Bangu zaczyna się tak:
                                        Na początki nie było czasu, materii, ni przestrzeni, obiekt o nieskończenie
                                        małej objętości eksplodował.....

                                        Gdzie był ten obiekt skoro nie było przestrzeni?
                                        Hawking animator tej teorii pisał:
                                        Ilekroć rozważam początki wszechświata to zawsze dochodzę do czysto religijnych
                                        wniosków.
                                        PS teraz produkowana jest teoria nie o BB tylko o kolizji wszechświatów.
                                        • bulczanka Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 27.08.09, 17:50
                                          Ej alois, a czy ewolucja ma jakieś granice? Do czego doprowadzi? Kiedy się
                                          skończy (ten proces zmian)? Jaki przepowiadasz nam koniec świata?
                                          • marcin1122331 Wszystko ma swoj koniec,tylko kielbasa ma dwa, 27.08.09, 18:02
                                            to swowa jednej piosenki.Ubolewac nalezy tylko ze bulczanka wagarowale nie tylko
                                            na lekcjach religi,wypowiedzi bulczanki to pomieszanie z poplataniem,wypowiada
                                            sie jak Walesa,jestem za i przeciw.zenujace i zalosne wynuzenia.Zmarly niedawno
                                            Profesor Leszek Kolakowskipodzielil ludzi na tyc z otwartymi oczami i
                                            oportunistow.Ta ostatnia kategoria pasuje jak ulal do bulczankisplamionej krwia
                                            niewinnego zwierzecia.
                                            • bulczanka Re: Wszystko ma swoj koniec,tylko kielbasa ma dwa 27.08.09, 18:40
                                              Do marcin1122331:
                                              Za, a nawet przeciw... a w wręcz przeciwny:P
                                              Ty zaś jesteś jak J Kaczyński: "białe jest białe, a czarne jest czarne".
                                              Marcinie, jest jeszcze wiele odcieni szarości. Pamiętaj o tym. I nie rób z
                                              siebie takiego św. Mojżesza.
                                          • pink_alois Re:Owulacja 27.08.09, 18:05
                                            Ewolucjoniści zakładają że ewolucja dotyczy całego wszechświata i tu pomijając
                                            bzdety jakimi jest makroewolucja, nauka zdaje się potwierdzać ten fakt (ewolucja
                                            galaktyk, ewolucja oceanów etc) Panta rei.
                                            Człowiek wyizolował się ze środowiska więc ewolucja praktisch go nie dotyczy,
                                            nie ma przystosowania,(mieszkamy w domach niezależnie od klimatu) doboru
                                            naturalnego, (medycyna) itd. Teoretycznie ten prroces będzie trawl wiecznie.
                                            Koniec naszego wszechświata?
                                            Jeśli w kosmosie jest wystarczająca ilość czarnej materii ucieczka galaktyk
                                            będzie spowalniana po czym zawrócą i kiedyś wszystko zbiegnie się w jednym
                                            punkcie jeśli jej nie ma ucieczka będzie trwała w nieskończoność i pozostaniemy
                                            sami na niebie.
                                            Koniec naszego układu słonecznego jest bardziej pewny, słońce wypali cały wodór,
                                            powiększy swą objętość do tego stopnia że wchłonie Merkurego, Wenus i Ziemię po
                                            czym najzwyczajniej zmieni się zależnie od masy w postać czerwonego olbrzyma, o
                                            ile wcześniej nie uderzy w nas meteoryt czy nie przebiegunuje sie ziemia lub
                                            wybuchnie jakiś superwulkan.
                                            Pyrsk.
                                        • hans-klops Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 27.08.09, 18:14
                                          A inna teoria mówi tak: Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię,
                                          etc........
                                          Lekko zmodyfikowana tak: Na początku było Słowo,a Słowo było u
                                          Boga,i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko
                                          przez Nie się stało,a bez Niego nic się nie stało, co się stało.
                                          Jeszcze inna: Na początku był wodór.O ewolucji i Big bangu już było.

                                          Wodór, ewolucja, Big Bang i co tam jeszcze, są prawie zupełnie
                                          neutralne. Odrzucenie tej pierwszej, zrodzi bardzo wiele skutków.
                                          Dlatego trzeba jej bronić wbrew wszystkiemu.Mimo to padnie, jeśli
                                          nikt nie dokona w niej jakiejś radykalnej modyfikacji.I Ty Alojz
                                          dobrze o tym wiesz.


                                          • marcin1122331 W przyrodzie nic z niczego nie powstaje i 27.08.09, 18:17
                                            nie ginie.Czasem zmienia tylko postac.
                                            • pink_alois Re: W przyrodzie nic z niczego nie powstaje i 27.08.09, 18:25
                                              a energia?
                                              • marcin1122331 Energia niedouczony forumowiczu zmienia swoja 27.08.09, 18:30
                                                postac np zamienia sie w cieplo. Kujesz zimne zelazo i co sie dzieje?Fizyka sie
                                                klania wagarowiczu.
                                                • pink_alois Re: Energia niedouczony forumowiczu zmienia swoja 27.08.09, 18:35
                                                  i stygnie i po energii
                                                  słońce świeci nagrzewa skały, skały stygną wracają do poprzedniego stanu, gdzie
                                                  jest energia ? uszła f powietrze?
                                                  Powitrze tesz schłodzi siem.
                                                  Pyrsk
                                                  Pozdrawiam douczonych.
                                                  • marcin1122331 W chilwce tego nie ucza ,za skomplikowane. 27.08.09, 18:37
                                          • pink_alois Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 27.08.09, 18:22
                                            Nie wiem czego należało by bronić, myślę, że jedynie prawdy, kiedyś jedynie
                                            słuszną teorią była ta że ziemia jest w środku układu i też było setki dowodów.
                                            Wku.. mnie jedynie fakt, że nic się nie zgadza w TE a ciągle nowe odkrycia
                                            podkopują jej zasadność a ewolucjoniści zachowują się jak by już było wszystko
                                            udowodnione i był to pewnik.
                                            Myślę że należy wspomnieć tutaj o pewnym cenionym ewolucjoniście którego
                                            nazwiska nie pomnę a nie chce mi się szukać.
                                            cyt: Nie ma alternatywy dla ewolucji jednak obecna jest błędna i należy
                                            sformułować ją ponownie ż czym zresztą zgadzał się Gould
                                            • hans-klops Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 27.08.09, 18:43
                                              Prawda jako absolut? Jeśli ktoś uważa, że człowiek nie jest tylko
                                              jedną z form ożywionej materii,niech czasem lepiej skłamie.
                                              • pink_alois Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 27.08.09, 18:52
                                                Zastanawiam się nad takim faktem nie bezzasadnym zresztą, załóżmy, że na Ziemie
                                                przylatują kosmici, wiadomo że w naszym układzie słonecznym nie ma istot tzw.
                                                pozaziemskich, najbliższa Alfa Centauri to 3.5 roku świetlnego, skoro ktoś
                                                pokonał by taką odległość to miał by taką technikę, że genetyki uczyli by w
                                                przedszkolach a więc przylatują i twierdzą, że zaglądają tutaj co 10 tyś. lat,
                                                założyli sobie ogródek doświadczalny i co jakiś czas majstrują w genach tworząc
                                                nowe gatunki (explozja Kambryjska) lub usuwają zdegenerowanych (Sodoma i Gomora)
                                                Co by powiedzieli wtedy ewolucjoniści i co była by warta ta teoria
                                                No przeca my to jusz udowodniyli, to nie może być>
                                                • hans-klops Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 27.08.09, 19:08
                                                  Alojz! Sorry, ale Ty się zastanawiasz nie nad faktem, a nad kolejną
                                                  hipotezą. Znasz Dzienniki gwiazdowe Lema? Tam sa podobne
                                                  opowiadania.A ewolucjoniści zapytaliby tych Alfacentaurów: A jak u
                                                  was przebiegała ewolucja? Gorzej byłoby z tymi, co w dzwony walą:)
                                                  • pink_alois Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 27.08.09, 19:14
                                                    Lem o ewolucji pisał ciekawsze opowiadania niezbyt korzystne dla tych ostatnich .
                                                    Pytanie o ewolucje na okołoAlfie (bo Alfa jest gwiazdą) było by bezzasadne bo
                                                    ewolucja to ich ręce.
                                                    A wracając do tego co wcześniej, jak nomadzi opisali by takich cudotwórców
                                                    przemawiających do nich z chmur?
                                                    A Elohim znaczy bogowie nie Bóg
                                                  • oryginal23 Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 27.08.09, 23:20
                                                    Dalej mistrzowie,dalej!
                                                    23.
                                                • vasc Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 31.08.09, 19:17
                                                  > założyli sobie ogródek doświadczalny i co jakiś czas majstrują w genach tworząc
                                                  > nowe gatunki (explozja Kambryjska) lub usuwają zdegenerowanych (Sodoma i Gomora)

                                                  To w koncu kosmici czy Bóg? Czym dla Ciebie jest biblia? Spisem starozytnych
                                                  opowiesci, legend czy ksiegą, w której swoje przeslanie zawarła siła wyzsza?
                                                  • pink_alois Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 31.08.09, 20:06
                                                    A co tutaj Biblia ma do rzeczy?
                                                  • pink_alois Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 31.08.09, 20:40
                                                    W USA na dnie rzeki Paluxy k/Glen Rose odkopano ślady czlowieka, ślady ok 50cm
                                                    długości, problem w tym, że pochodzą z czasów kiedy człowieka nie było na Ziemi,
                                                    w okresie dinozaurow.
                                                    Jedna ze stronek:
                                                    www.zillmer.com/!polnisch/p_galerie.htm
                                                    i fotki śladów:

                                                    www.fototube.pl/pictures/chas5.jpg
                                                    www.fototube.pl/pictures/dintrack.jpg
                                                    Ponieważ nie pasuje to kompletnie do tzw. teorii ewolucji a mając na uwadze że
                                                    we wszystkich kulturach świata są podania o olbrzymach zamieszkujących kiedyś
                                                    ziemię, ewolucjoniści stwierdzili szybko (naukowo - przez głosowanie) że są to
                                                    ślady (sic!) dinozaurów, dodam że mimo w USA znajdują się cmentarzyska
                                                    dinozaurów nigdy nie odkopana dinozaura ze stopą podobną do ludzkiej.
                                                  • oryginal23 Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 31.08.09, 22:47
                                                    Opowieść o Smoku Wawelskim dobitnie swiadczy o tym,że ludzie żyli
                                                    współcześnie ze smokami.
                                                    A świat(jak wynika z Pisma)ma kilka tysięcy lat.
                                                    Kłaniają się poglądy Giertycha seniora.
                                                    Baraństwo.
                                                    23.
                                                  • pink_alois Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 31.08.09, 23:10
                                                    Typowa próba zakwestionowania niewygodnych faktów przez kretyński bełkot nie na
                                                    temat.
                                                    Gdybyś kmiotku interesował się tematem bądź miał nawet jakie takie mgliste
                                                    pojęcie nie kompromitował byś sie.
                                                  • pink_alois Re: Samo pojecie czasu na kartach Pisma Swietego 31.08.09, 23:16
                                                    Cóś dla burmiszcza

                                                    Twórcą teorii panspermii był Francis Crick, laureat nagrody Nobla za odkrycie
                                                    struktury DNA, zagorzały ateista i ewolucjonista. Zaskakującym wydaje się więc
                                                    fakt, że uczony ten poddawał w wątpliwość możliwość przypadkowego powstania
                                                    chociażby jednej prostej proteiny na drodze chaotycznego łączenia się aminokwasów:

                                                    "Gdyby dana sekwencja aminokwasów miała się wyłonić przez przypadek jak
                                                    rzadkie byłoby takie zdarzenie? To jest łatwe zadanie z prawdopodobieństwa.
                                                    Wyobraźmy sobie łańcuch składający się z około dwustu aminokwasów; to jest,
                                                    jeśli już, raczej mniej niż przeciętna długość protein wszelkiego typu. Jako że
                                                    w każdym z tych dwustu miejsc mamy zaledwie dwadzieścia różnych możliwości
                                                    liczba wszystkich możliwości wynosi dwadzieścia pomnożone przez siebie jakieś
                                                    200 razy. W zapisie konwencjonalnym przedstawiamy to jako 20200 co jest w
                                                    przybliżeniu równe 10260 [...] Zdecydowana większość sekwencji [aminokwasów] w
                                                    ogóle nigdy nie mogła powstać na drodze syntezy, w jakimkolwiek czasie. [...]
                                                    Tym, co jest tak bardzo frustrujące dla naszego obecnego celu jest fakt, iż
                                                    wydaje się być niemal niemożliwym podać jakąkolwiek wartość numeryczną
                                                    prawdopodobieństwa tego, co wygląda na raczej mało realny łańcuch zdarzeń...
                                                    Człowiek uczciwy, uzbrojony w całą wiedzę, która jest nam obecnie dostępna
                                                    mógłby jedynie stwierdzić, iż w pewnym sensie pochodzenie życia wydaje się w tej
                                                    chwili być niemalże cudem, tak wiele jest warunków, które musiałyby zostać
                                                    spełnione, aby ono zaistniało."

                                                    Francis Crick, "Life Itself: Its Origin and Nature" /New York: Simon &
                                                    Schuster, 1981/ str. 51-52, 88
                                                  • pink_alois Re: Dla burmiszcza 31.08.09, 23:35
                                                    Do identycznych wniosków co Francis Crick doszedł także inny wybitny naukowiec
                                                    XX wieku, brytyjski astrofizyk teoretyczny Sir Fred Hoyle, który wraz z Hermanem
                                                    Bondim był twórcą modelu stanu stacjonarnego. Prowadząc niezależne badania nad
                                                    prawdopodobieństwem samoistnego powstania życia na przykładzie części protein
                                                    ameby Hoyle oraz pomagający mu matematyk Chandra Wickramasinghe doszli obaj do
                                                    wniosku, że abiogeneza jest niczym więcej jak czystą fantazją. Według nich
                                                    prawdopodobieństwo samoistnego utworzenia się protein na skutek przypadkowego
                                                    wymieszania materii wynosiło 1/1040000.

                                                    "Nie ważne jak olbrzymie środowisko jest brane pod uwagę, życie nie mogło
                                                    mieć przypadkowego początku. Stada małp bębniące na chybił trafił na maszynach
                                                    do pisania nie mogłyby wyprodukować dzieł Szekspira z tej praktycznej przyczyny,
                                                    że cały dostępny obserwacjom wszechświat nie jest wystarczająco olbrzymi by
                                                    pomieścić niezbędne hordy małp, niezbędne maszyny do pisania i, z pewnością,
                                                    niezbędne śmietniki, do których wyrzucanoby nieudane próby. Tak samo rzecz ma
                                                    się z żywą materią."

                                                    Fred Hoyle and N. Chandra Wickramasinghe,
    • vasc Re: Ewolucja 01.09.09, 01:07
      Pink alois, nie rozumie cie. Jestes kreacjonista czy moze optujesz za miksem obu, kreacja -> ewolucja. Jestes wierzacy w Boga (albo cos podobnego), czy nie. Najezdzasz ostro na ateistow. Zacytuje: "Ateizm to nie prąd filozoficzny a choroba dekla", "Załóż jakiś topik o ateizmie (...), nie będę nabijał postów kretynowi." Piszesz, też "Ateista to taki katolik..." albo "... jesteś jakimś uszkodzonym
      katolikiem (czytaj: ateistą) " Skad ten pomysł, ateista to tez katolik tylko uszkodzony. A buddysta, to też katolik...tylko cos tam? Skad ten najazd na ateistow, moze agnostykow tez? Maja inne zdanie, tak jak ty. Masz prawo wierzyc w swoja alternatywna wersje nauki ale nie wrzucaj innym jezeli nie chca podzielac twoich pogladow.
      • matrix_30 Re: Ewolucja 01.09.09, 07:15
        Widocznie taka jego KARMA :-))) Ale ja lubię czytać "jego" poglądy,
        potrafi bronić swojego zdania i ma całkiem niezłe argumenty. W końcu
        nic mi nie zrobi nawet jeśli nie będe się z nim zgadzać.
        A ja wierzę w św. Mikołaja.
        • bulczanka Re: Ewolucja 01.09.09, 07:22
          Ja zaś wolę w to co mędrca szkiełko i oko zbada. Reszta jest ciekawa ale to
          tylko science fiction.

          PS. Mam wrażenie że alois pisze te posty z książką na kolankach:P Ale popieram.
          To rozwija.
      • robingut Re: Ewolucja 01.09.09, 13:36
        Też czasami nie kapuję, ale wolę to, niż pisanie o jabolach, kozach
        i innych głupotach, których tu byłem świadkiem.Czasami też można się
        z tego czegoś nowego dowiedzieć.Kto chce szuka potem dalej.
        • pink_alois Re: Ewolucja 01.09.09, 17:24
          vasc 01.09.09, 01:07 nieuważnie czytasz bo moje wypowiedzi dotyczące ateizmu
          uzasadniłem szczegółowo, napisałem też, że jestem agnostykiem.
          Dodam jeszcze, że takie posty jak twój zawsze pojawiają się w dyskusjach na
          temat ewolucjonizmu,i dla mnie to nic nowego, zwolennicy tej filozofii
          przekonani o jej prawdziwości i jedynej słuszności, nie mogąc sobie poradzić z
          argumentami zawsze podnoszą krzyk o atak kreacjonizmu i spychają dyskusje na te
          tory.

          No i czas na kolejną ciekawostkę:
          W USA w wielu stanach zakazano prawnie głoszenia tej teorii w szkołach w takiej
          formie jak u nas i podaje się ją jako jedną z teorii na równi z Teorią
          Panspermi, Teorią Katastrof Cuviera i innymi.
          • oryginal23 Re: Ewolucja 01.09.09, 17:40
            Nie zmęczyłeś się jeszcze wyszukiwaniem w internecie tych wszystkich
            "madrości"?
            23.
            • pink_alois Re: Ewolucja 01.09.09, 17:53
              "Wiedza" internetowa to twoja domena.
              • oryginal23 Re: Ewolucja 01.09.09, 18:01
                Poznałeś nowe słowo.Gratuluję.
                23.
                • pink_alois Re: Cóś dla burmiszcza 01.09.09, 18:33
                  Christian Boehmer Anfinsen
                  biochemik amerykański, w 1972 otrzymał Nagrodę Nobla za prace nad wyjaśnieniem
                  budowy i mechanizmu działania enzymu rybonukleazy (badanie związku sekwencji
                  aminokwasów z biologicznie aktywną konformacją rybonukleazy)

                  "Myślę, że tylko idiota może być ateistą. Musimy przyznać, iż istnieje pewna
                  niepojęta moc czy siła posiadająca nieograniczoną zdolność przewidywania i
                  wiedzę, która, po pierwsze, sprawiła, iż cały wszechświat zaistniał."
                  • oryginal23 Re: Cóś dla burmiszcza 01.09.09, 18:40
                    A gdzie tu miejsce dla świętych,archaniołów,cudownych obrazów,uzdrowień i objawień?
                    23.
                    • pink_alois Re: Cóś dla burmiszcza 01.09.09, 18:46
                      Burmiszcz nie wiesz cos to pytaj, do grobu tego nie zabiorę, buhahahahaha!!!!!!

                      A teraz łyknij trochę wiedzy:

                      500 naukowców z doktoratami jest sceptycznych wobec Darwina.

                      Wzrastająca liczba sygnatariuszy rzuca wyzwania twierdzeniom o naukowym poparciu
                      teorii. Ponad 500 naukowców z doktorskimi tytułami podpisało oświadczenie
                      wyrażające ich sceptycyzm wobec darwinowskiej teorii ewolucji. Oświadczenie,
                      które popiera wielu członków prestiżowych U.S. National Academy of Sciences oraz
                      Rosyjskiej Akademii Naukowej, został po raz pierwszy opublikowany przez instytut
                      mający swoją bazę w Seattle Discovery Institute w 2001, aby rzucić wyzwanie
                      twierdzeniom dotyczącym teorii Darwina, które były poczynione w czasie promocji
                      serioi „Ewolucja” PBS'u. Promocyjny slogan głosił: „właściwie każdy naukowiec na
                      świecie wierzy, że ta teoria jest prawdziwa”. Darwiniści nadal twierdzą, że
                      żaden poważny naukowiec nie ma wątpliwości co do tej teorii i a tutaj 500 z nich
                      chce publicznie wyrazić swój sceptycyzm wobec niej” - powiedział John G. West,
                      wice dyrektor Discovery Institute's Center for Science & Culture. Ten Instytut
                      jest wiodącym promotorem teroii Inteligentnego Projektu, który znalazł się w
                      centrum challenges in federal court (próba sił w federalnym sądzie) w związku z
                      nauczaniem ewolucji w publicznych szkołach (osądzona została decyzja rady
                      szkoły, aby uczniom dziewiątej klasy o specjalności biologicznej odczytywać
                      jednominutowe oświadczenie stwierdzające, że ewolucja jest teorią, a
                      inteligentny projekt „jest wyjaśnieniem pierwotnego pochodzenia życia, które
                      różni się od darwinowskiego punktu widzenia – przyp.tłum.) . Adwokaci mówią, że
                      z ostatnich odkryć w dziedzinie fizyki, biochemii i pokrewnych dziedzin wynika,
                      że niektóre funkcje naturalnego świata mogą być najlepiej wyjaśnione jako
                      produkt inteligentnej przyczyny, a nie bezkierunkowego procesu, takiego jak
                      naturalna selekcja”. West powiedział, że darwiniści „podejmują wysiłki, aby
                      wykorzystać sądy, media i akademickie komisje, aby stłamsić rozbieżności i
                      zdławić dyskusje, co w rzeczywistości napędza jeszcze większe rozbieżności i
                      inspiruje coraz więcej naukowców do podpisywania tej listy”.
                      • oryginal23 Re: Cóś dla burmiszcza 01.09.09, 18:50
                        Dobrze przepisane.
                        Dalej nie wiem co z aniołami.
                        Chętnie łyknę wiedzy o tych cudakach.
                        23.
                        • pink_alois Re: Cóś dla burmiszcza 01.09.09, 18:54
                          bur-miszczu to jest topik o ewolucji a nie aniołach, czujesz różnicę?, czy
                          ogarnięcie tego przekracza twoje możliwości?
                          • dlm-2 Re: Cóś dla burmiszcza 01.09.09, 19:25
                            O rany nie masz się gdzie wykazać?Coś ostatnio sami naukowcy na forum.
                            • pink_alois Re: Cóś dla burmiszcza 01.09.09, 20:44
                              Przeszkadza czy wolisz tematy o sraczach i śmietnikach, a może chcesz zababrać
                              głos w temacie
                              -Nie?
                              tak myślałem.
                              No to pyrsk.
                              • pink_alois Re: o żesz ty... 01.09.09, 22:16
                                Niedawno pisałem, że w USA prawnie zakazują głoszenia w szkołach ewolucjonizmu
                                jako prawd objawionych, w Rosji jest dyskusja, a tu masz, Belgowie i Holendrzy:
                                stwarzanie.wordpress.com/2009/08/29/belgowie-i-holendrzy-odrzucaja-ewolucjonizm/
                                Ano jak ktoś wierzy że powstał z małpy to jego sprawa ale niech nie wmawia tego
                                innym..
                                Pyrsk ludkowie
                                Z tej okazji
                                Żytnia for all
Pełna wersja