Z dedykacją dla oryginala

07.09.09, 14:06
„Bądźcie szaleni, ale zachowujcie się jak normalni ludzie.
Podejmujcie ryzyko bycie odmiennymi,
ale nauczcie się to robić nie zwracając na siebie uwagi.
A teraz (…) pozwólcie, aby objawiło się wasze JA.
- Co to jest prawdziwe JA?
- To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie uczyniono…”
Coelho


Co Wy na to?
Pytam ogólnie, bo "oryginalność" nie zawsze znaczy to samo i
szczerze, nie wiem czy bycie oryginalnym to zaleta, wg mnie wadą...
    • bulczanka Re: Z dedykacją dla oryginala 07.09.09, 14:47
      Oryginal - jak nie lubiany tak lubiany i wręcz ubóstwiany. Tyle samo zwolenników
      ilu przeciwników itd, itd.
      Niedługo ktoś stwierdzi że to nietypowe zjawisko socjologiczne i że warto by
      było na ten temat pracę mgr napisać, w części badawczej zawierając wywiad z nim
      samym. Wy plujecie sobie w monitor, a on się raduje, no bo przecież jest w
      centrum. Reklama idealna.

      Co do tematu wątku - warto być oryginalnym, wyróżniać się z szarości, wyrastać
      ponad tłum, iść swoją własną drogą. Pewnie! Ale czy akurat oryginal23 jest
      oryginalny? Raczej nie. Można by to było stwierdzić po poznaniu go w realu.
      Tutaj wyróżnia się.... intensywnością wypowiedzi. Różnych:P Jeżeli oryginalność
      mierzyć właśnie w tym oraz w ilości wkurzeń innych userów (na dzień) to tak -
      jest oryginalny.
      • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 07.09.09, 14:56
        Taaa, reklama niczym Dody :-)
        A właśnie, Doda publicznie (o ile pamiętam) obraziła katolików
        krytykując pismo święte, tak ok. 30% Polaków na drugi dzień uważało
        tak jak ona - oryginalna?, inna, ale już za "chwilę"
        chciała oddać część swojej kasy jako datki na kościół (no tak tylko
        krowa nie zmienia poglądów, ale w takim tempie?).
        Hipotetycznie: przed kamerą, która emituje program na cały kraj
        zasiada znana i uwielbiana osobistość, niestety jest kaleką na wózku
        i ma tylko jedno marzenie, aby nie być inny, oryginalny, chciałby
        być normalny, i chciałby potrafić się poruszać po swoim
        mieście bez problemów..... i kogo to obchodzi???
        Robienie z siebie "dziwaka" na własne życzenie wierząc w swoją
        oryginalność, nie mając pojęcia jak niektórzy - "inni" (bez swojego
        udziałuw bycie innym) pragną być normalni (słowo narmalny
        od "norma").

        W sumie to muszę to jeszcze przemyśleć...
        • oryginal23 Re: Z dedykacją dla oryginala 07.09.09, 23:10
          Racja.Przemyśl sprawę.
          A tak w ogóle,jestem już chyba nudnym tematem kolejnych wątków.
          23.
          • pink_alois Re: Z dedykacją dla oryginala 07.09.09, 23:21
            A skąd, jesteś liderem wśród pajaców
            • oryginal23 Re: Z dedykacją dla oryginala 07.09.09, 23:26
              Na ciebie aloisiku można liczyć o każdej porze dnia i nocy.
              Teraz mogę już iść spać spokojnie wiedząc,że czuwasz.
              Dobrej nocy.
              23.
              • pink_alois Re: Z dedykacją dla oryginala 07.09.09, 23:36
                Droga matrix
                Widzę, że udajesz się do pracy tylko po to aby korzystać z biurowego komputera i
                zakładać kolejne głupawe topiki, nie prościej kupić własny?
                Przy okazji szef wie czym się zajmujesz i za co ci płaci?
                • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 08.09.09, 06:44
                  Nie, szef jeszcze nie wie, ale możesz przekazać :-))) Zresztą sama
                  mu powiem, szefie, ja "tu" siedzę....i co teraz bedzie?

                  O mój komputer się mie martw, bo widzisz ja mam go w domu, ale nie
                  wolno mi z niego korzystać, wiesz mąż by mnie zbił :-)))

                  Oryginal, ja poważnie to poprostu Ci to zadedykowałam, nie ma w tym
                  nic złośliwego.
                  • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 08.09.09, 06:46
                    Marix, jako Twoja szefowa udzielam Ci nagany!!!! i zabieram
                    wszystkie nagrody, aha i jeszcze jedno popołudniami-w sklepie i w
                    nocy-w agencji też już nie wolno Ci pracować - jesteś uziemiona!!!
                    Koniec z zarąbistymi autami i dwupoziomowym mieszkaniem - będziesz
                    teraz umierać z głodu, a męża - najprzystojniejszego w Zabrzu i tak
                    Ci odbiję :-)))))
                    I wszystko przez gazete:-(((
                    • oryginal23 Re: Z dedykacją dla oryginala 08.09.09, 08:57
                      Matrix.Doskonale wiem,że nie jesteś złośliwa,jeno delikatna,czuła,troskliwa i miła.
                      A ja jestem jaki jestem i nic nie wskazuje na to abym w najbliższym
                      czasie miał się zmienić.
                      23.
                      • pink_alois Re: Z dedykacją dla oryginala 08.09.09, 20:57
                        doc. Matysiakiewicz chętnie ci pomoże ale musisz sam się zgłosić.
                        • pink_alois Re: Matrix pisze do matrix 08.09.09, 22:01
                          matrix_30 napisała:

                          > Marix, jako Twoja szefowa udzielam Ci nagany!!!! i zabieram
                          > wszystkie nagrody, aha i jeszcze jedno popołudniami-w sklepie i w
                          > nocy-w agencji też już nie wolno Ci pracować - jesteś uziemiona!!!
                          > Koniec z zarąbistymi autami i dwupoziomowym mieszkaniem - będziesz
                          > teraz umierać z głodu, a męża - najprzystojniejszego w Zabrzu i tak
                          > Ci odbiję :-)))))
                          > I wszystko przez gazete:-(((

                          Rozdwojenie jaźni i zaburzenia osobowości na Niskich Domkach lecza skutecznie.
                          • oryginal23 Re: Matrix pisze do matrix 08.09.09, 22:54
                            Miły,wieczorny,gruźliczy kaszel aloisika.
                            Jesteś niezastąpiony.
                            23.
                          • matrix_30 Re: Matrix pisze do matrix 09.09.09, 06:38
                            Nie zrozumiałeś!!! Tego już nie leczą, tego uczą w szkole... Jestem
                            swoją szefową:-))))
                            • oryginal23 Re: Matrix pisze do matrix 09.09.09, 10:16
                              Nie wymagaj od aloisika zbyt wiele.
                              Chcieć aby coś zrozumiał?
                              To nie jest możliwe.
                              23.
                            • pink_alois Re: Matrix pisze do matrix 09.09.09, 23:31
                              Wiem matrix, że ty wiesz co chcesz powiedzieć niestety formułujesz zdania z
                              których nic nie wynika, jak dziecko z pierwszej klasy
    • tukantg Re: Z dedykacją dla oryginala 09.09.09, 23:52
      W zasadzie nie lubię książek cytowanego nawiedzonego "pisarza", który tworzy pod
      wpływem ziółek i wizyt w burdlach (sam oficjalnie się do tego przyznaje). W tym
      wypadku jednak w pełni się z nim zgadzam.
      • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 10.09.09, 07:07
        pink_alois Ty nawet pierwszoklasistów nie potrafisz zrozumieć????
        Chyba czas wrócić so przedszkola :-)))
        Jaki Ty fajny jesteś w tych swoich złośliwościach. Jak dla mnie są
        one zbyt prowincjonalne (w znaczeniu dla Ciebie, bo pewnie będziesz
        niezorientowany - prostackie).

        "W zasadzie nie lubię książek cytowanego nawiedzonego "pisarza"",
        fakt, trudno jest znaleźć "kawałek" prozy, która odpowiada w życiu,
        prowadzi przez życie... i w sumie to nie autor jest ważny.
        • bulczanka Re: Z dedykacją dla oryginala 10.09.09, 07:14
          Oj alek, masz tu coś co cię podsumowuje:

          "Bo moja jest tylko racja i to święta racja, a nawet jeśli jest twoja to moja
          racja jest bardziej mojsza niż twojsza bo to własnie moja racja jest racja
          najmojsza!!"
          (Dzień świra).
          • oryginal23 Re: Z dedykacją dla oryginala 10.09.09, 10:08
            A mnie zastanawia powszechny zachwyt nad książkami pana Coelho.
            23.
            • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 10.09.09, 10:26
              A ja nie słyszałam o takim zachowaniu o jakim piszesz...faktem jest,
              że facet pisze całkiem fajnie i przyjemnie się to czyta, ale nie
              tylko nim się ludzie zachwycają. Ja poprostu czytam wszystko co mi
              wpadnie w ręce, oczywiście wtedy, kiedy tylko mam na to czas, a ten
              cytat prowadzi mnie przez życie od kilku lat, nic na to nie poradzę,
              że to Coelho. Chmielewska ma też dużo śmiesznych kawałków...
              • oryginal23 Re: Z dedykacją dla oryginala 10.09.09, 10:31
                Poczytaj Sobie sieciowy rozkład jazdy PKP,to dopiero lektura!
                Ja nie czytam wszystkiego co mi wpada w ręce,szkoda czasu.
                Przez życie powinien człowieka prowadzić rozum,nie cytaty.
                23.
                • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 10.09.09, 10:40
                  Znów się czepiasz... jeżeli do rozumowania pasuje cytat??? to tak
                  jakby ktoś znał Twoje myśli, przyjemne. A czasu nie szkoda mi na
                  czytanie - nigdy...
                  • oryginal23 Re: Z dedykacją dla oryginala 10.09.09, 10:45
                    To dobrze o Tobie świadczy.
                    Przyjemnego czytania w ten przyjemny dzień.
                    Pozdrawiam,idę żyć.
                    23.
                    • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 10.09.09, 11:18
                      Złotko, w pracy nie czytam, na tę przyjemność rezerwuję przeważnie
                      wieczorne kąpiele.... Cóż, z życiem to dziś już pożyłam, wbrew
                      pozorom dzień jest długi i na wszystko można znaleźć czas...
                      • oryginal23 Re: Z dedykacją dla oryginala 10.09.09, 22:44
                        Ja na wszystko czasu dzisiaj nie znalazłem.
                        Jestem zbyt pracowity.
                        23.
                        • pink_alois Re: Z dedykacją dla oryginala 11.09.09, 20:47
                          matrix_30 napisała:

                          > pink_alois Ty nawet pierwszoklasistów nie potrafisz zrozumieć????
                          > Chyba czas wrócić so przedszkola :-)))
                          > Jaki Ty fajny jesteś w tych swoich złośliwościach. Jak dla mnie są
                          > one zbyt prowincjonalne (w znaczeniu dla Ciebie, bo pewnie będziesz
                          > niezorientowany - prostackie).
                          >
                          > "W zasadzie nie lubię książek cytowanego nawiedzonego "pisarza"",
                          Co znaczy "cytowanego nawiedzonego"

                          > fakt, trudno jest znaleźć "kawałek" prozy, która odpowiada w życiu,
                          Jak proza może odpowiadać w życiu - może w życie?

                          > prowadzi przez życie... i w sumie to nie autor jest ważny.

                          Bez sensu, żenada.
                          • oryginal23 Re: Z dedykacją dla oryginala 11.09.09, 23:28
                            Aloisik krytykiem!
                            Brawo.
                            23.
                            • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 14.09.09, 08:56
                              "Sens życia poznam wtedy, gdy złapię jego wszystkie elementy..."
                              Janet ..... - nie pamiętam
                              Czekam na słodką krytykę :-))
                              • bulczanka Re: Z dedykacją dla oryginala 14.09.09, 10:15
                                "Żyj tak, jakby każdy twój dzień był twoim ostatnim".
                                Kto z nas tak potrafi?
                                • oryginal23 Re: Z dedykacją dla oryginala 14.09.09, 10:21
                                  Dobre hasło promocyjne dla grabarza.
                                  Tandeta.
                                  23.
                                  • bulczanka Re: Z dedykacją dla oryginala 14.09.09, 10:38
                                    Dobre hasło promocyjne dla zakładu pogrzebowego:
                                    "W naszych trumnach wyglądasz jak żywy.
                                    Tylko my gwarantujemy iż ta ostatnia droga będzie najlepszą w twoim... życiu? Z
                                    kolei wysoka jakość naszych produktów gwarancje iż nawet po 20 latach żaden
                                    spragniony białka robak się nie przeciśnie":P
                                  • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 14.09.09, 10:39
                                    Oryginal......ja uważam, że fajne:
                                    "Każdy dzień przeżywaj tak, jakby się miał skonczyć świat (...)
                                    może czas wreszcie być sobą i zacząć od nowa"
                                    tak śpiwała też Kasia Kowalska.
                                    • oryginal23 Re: Z dedykacją dla oryginala 14.09.09, 10:43
                                      To frazesy,nie lubię banałów.
                                      Idę pracować,to też niestety banalne.
                                      Miłego dnia.
                                      23.
                                      • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 14.09.09, 10:52
                                        Może dla Ciebie banał, frazes, ale wszystko ma głebszą wartość,
                                        tylko trzeba ją chcieć widzieć...
                                        "Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia" jakiś Albert
                                        chyba ;-)), poza tym to właśnie dzisiaj jest pierwszy dzień z reszty
                                        Twojego życia, czyż nie warto każdego następnego przeżywać
                                        lepiej......
                                        • bulczanka Re: Z dedykacją dla oryginala 14.09.09, 10:57
                                          Naszemu oryginalnemu23 ostatnio mało co się podoba. Poza jego własną osobom
                                          oczywiście (narcyz:P). Co jest?! Kryzys wieku średniego, jesień życia, andropauza?
                                      • bulczanka Re: Z dedykacją dla oryginala 14.09.09, 11:05
                                        Całe życie jest banalne. Czyżbyś przejawiał cechy Adasia Miauczyńskiego?:P

                                        "Boję się rano wstać, boję się dnia, codziennie
                                        rano boję się otworzyć oczy, ze strachu
                                        przed świtem,zupełnie nie wiem, co zrobić z nadchodzącym dniem.
                                        No nie mogę.
                                        (O k...a; w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego)
                                        mam niby jakieś obowiązki
                                        a przecież – pustka, jakby zupełnie nie miało
                                        znaczenia czy wstanę czy nie wstanę, czy zrobię
                                        coś, czy nie zrobię (ja pier...ę); higiena, jedzenie, praca,
                                        jedzenie, praca, palenie, proszki, sen.
                                        (Ja pier...ę, k...a)".
                                        • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 14.09.09, 11:29
                                          Prawie powiało Koheletem z jego "Marnością nad marnościami"....uuuu,
                                          czyżby źle się poniedziałek zaczynał???? taki cytat w poniedziałek o
                                          świcie?
                                          • oryginal23 Re: Z dedykacją dla oryginala 14.09.09, 15:48
                                            Herezja,nazywanie godziny 11tej świtem.
                                            23.
                                            • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 15.09.09, 07:57
                                              Dochodzi ósma i...... jeszcze słońce nie chce nas odwiedzić, czy to
                                              już świt?
                                              Dla mnie właśnie 11-ta jest świtem, 2-ga wieczorem, a 7-ma nocą....
                                              i co z tego, może jestem heretyczką?
                                              • bulczanka Re: Z dedykacją dla oryginala 15.09.09, 08:06
                                                Świt to przeważnie moment w którym to słońce zaczyna być widoczne nad
                                                horyzontem:P Pora ta minęła po 6.00. Słoneczko już wstało tylko że chmurki je
                                                przykryły.
                                                Każdy ma inne poczucie czasu:P
                                                • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 15.09.09, 08:19
                                                  To fakt..... każdy ma inne, u mnie smętna noc zacznie się dzisiaj o
                                                  10-tej (o świcie :-))) O tej właśnie godzinie zaczyna się szkolenie
                                                  i myślę, że nie będzie zbyt interesujące:-)))
                                                  A słońca nie widzę i nie wmawiaj mi, że one świeci, nie ma świtu :-
                                                  ((...., a szósta dzisiaj to był z pewnością środek nocy ... i sobie
                                                  będe taki niewierny Tomasz....chyba, że landrynek mnie przekona, że
                                                  to słonko gdzieś tam teraz jest widoczne:-))

                                                  Jesień....smutna i długa....przygnębienie i senność, a może właśnie
                                                  kolorowa, pachnąca i radosna?
                                                  • bulczanka Re: Z dedykacją dla oryginala 15.09.09, 08:25
                                                    Jesień zaczyna się za 8 dni. A w sercu ciągle maj:)
                                                  • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 15.09.09, 08:28
                                                    Jak to za 8 dni, przez moje okno widzę coś innego, ona już
                                                    jest...wiem zakleję szyby "majem", albo zaciągnę żaluzje...
                                                    Jak wyzdrowiałeś, to może w sercu masz maj :-((( ja zdecydowanie mam
                                                    listopad :-(
                                                  • bulczanka Re: Z dedykacją dla oryginala 15.09.09, 08:36
                                                    Choroba powolutku mija:)
                                                    A na szyby naklej fototapetę z motywem wiosny. Nie martw się. Ciepełko w babie
                                                    lato owinięte jeszcze wróci. O tej porze dobrze jest w góry wyruszyć:)
                                                  • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 15.09.09, 08:43
                                                    No to się cieszę, że zdrowiejesz, u mnie zaś choroba skutecznie się
                                                    rozwija:-(( gdybym się cieplej ubierała....ehhhh te nerki, całe
                                                    życie od rodziców słyszałam: pamiętaj zawsze miej zasłonięte
                                                    nerki...ale chyba koszulki się w praniu pokurczyły :-)))
                                                  • bulczanka Re: Z dedykacją dla oryginala 15.09.09, 08:45
                                                    Rodzice mieli rację. Chore nerki ponoć bolą jak cholera.
                                                  • matrix_30 Re: Z dedykacją dla oryginala 15.09.09, 08:50
                                                    Od rana zioła i prochy....bolą i bolą, ale co tam kiedyś przestaną
                                                    boleć i wróci maj...zastanawiałam się jaki ból jest gorszy -
                                                    żołądek, ząb, nerki, złamana noga??? Czasem tak lubię się
                                                    pozastanawiać nad nieważnymi rzeczami w samotności ze swoim bólem...
                                                  • bulczanka Re: Z dedykacją dla oryginala 15.09.09, 09:04
                                                    Ból bywa sprzymierzeńcem. Gdyby nie on umieralibyśmy nagle, nie wiedząc na co.
                                                    Swoisty znak ostrzegawczy. Czerwone światełko alarmowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja