Stały aparat ortodontyczny w restauracjach

12.07.12, 01:11
Od pewnego czasu noszę aparat stały. Powoli radzę sobie z jedzeniem w domu, ale ciągle boję się wyjść do różnych lokali. Dlaczego? Jedzenie często wpada w przeróżne zakamarki- i co w takiej sytuacji? Oczywiste- idę do łazienki i myję zęby, ale co robić w miejscach publicznych. Wydawałoby się, że jeżeli lokal posiada łazienkę nie ma problemu, jednak ten problem niestety jest. Otóż raz skusiłem się i poszedłem do restauracji, biorąc ze sobą nową, specjalną szczoteczkę. Nie minęło dużo czasu, aż wszystkie zakamarki przepełniły się resztami jedzenia, wówczas poszedłem do łazienki umyć zęby moją szczoteczką... Aż tu nagle wchodzi osobnik. No cóż, z perspektywy osobnika musiało to wyglądać co najmniej dziwnie, bo aby dotrzeć do niektórych części trzeba trochę powyginać... Co robić w takich sytuacjach?

Drugi problem. Co zrobić gdy łazienki w restauracji po prostu nie ma? Nie ma gdzie odejść, a przy stole takich rzeczy to się za bardzo nie powinno robić...
    • minniemouse Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 12.07.12, 01:39
      . Aż tu nagle wchodzi osobnik. No cóż, z perspektywy osobnika musiało to wyglądać co najmniej dziwnie, bo aby dotrzeć do niektórych części trzeba trochę powyginać... Co robić w takich sytuacjach?

      Absolutnie nic. myj dalej. w kanadyjskich lazienkach, zapewniam cie, bardzo czesto widuje kobiety myjace oprocz rak takze zeby, nitkujace zeby, poprawiajace makijaz, fryzure, a nawet odswiezajace sie pod pachami.
      po to ta lazienka z ciepla, biezaca woda, szuszarkami i lustrami jest.

      normalna rzecz.


      Minnie
      • minniemouse Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 12.07.12, 01:45

        ps
        Drugi problem. Co zrobić gdy łazienki w restauracji po prostu nie ma? Nie ma gdzie odejść, a przy stole takich rzeczy to się za bardzo nie powinno robić...

        no niestety nie masz chyba wyjscia, tylko dyskretnie starac sie przeplukac jak najlepiej plynami - kawa, herbata, sokiem, winem czy co tam zamowiles.

        jakas ubikacja musi jednak byc - jesli nie jest ci to niemile, .zamknij sie w przedziale i czysc, wez butelke wody do poplukania.

        jesli kompletnie nie da sie nic zrobic - staraj sie nie smiac szeroko i mowic z malo otwartymi ustami.
        ale kiedy naprawde jest az tak tragicznie?

        Minnie
        • agulha Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 12.07.12, 03:00
          Lokal bez toalety - to tylko małe chińskie bary. Restauracje, fastfoody - z reguły mają toaletę (albo mieszczą się w centrach handlowych, gdzie są toalety). Toaleta bez choćby malutkiej umywalki do opłukania rąk? Dawno nie widziałam.
          Z kim i w jakim celu umawiasz się do tych lokali? Jeżeli to dobrzy znajomi, i to oni zaproponują lokal, a Ty wiesz, że on jest dla Ciebie "trefny", to po prostu powiedz wprost, że proponowałbyś inny. Zakładam, że chodzi o lokale w Twoim miejscu zamieszkania lub tam, gdzie stale bywasz i jesteś w stanie po jakimś czasie zyskać orientację, które knajpki mają odpowiednie zaplecze sanitarne.
          Oczywiście, jeżeli masz specjalny aparat stały taki niewidoczny (zdaje się, że są takie; dobrze się nie orientuję, bo akurat natura obdarzyła mnie zębami prostymi, choć niemiłosiernie się psującymi), a na wybór restauracji nie masz wpływu, to chyba pozostaje tylko odpowiedni dobór dań (musisz zacząć uwielbiać zupy...).
    • claratrueba Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 12.07.12, 10:44
      Nie widzę nic wstydliwego w myciu zębów i zdarza się, że takie osoby spotykam w toaletach w lokalach. Przecież ani się nie obnażasz ani nie robisz niczego nieprzyzwoitego.
    • gazetowy.mail Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 12.07.12, 11:25
      W kobiecych toaletach/łazienkach ciągle cos sie dzieje - poprawa makijażu, fryzury, przebieranie ubrań, zmiana rajstop itp.
      W męskiej : przelot na trasie dzwi - pisuar i wylot. Bez mycia rąk i przeglądania się w lustrze.

      Więc nie wstydź się tylko idź po obiedzie "umyć ręce". Mycie zębów i korzystanie ze szczoteczek do aparatów nie jest czymś dziwnym.



      • taran-tela Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 12.07.12, 19:51
        Nosiłam aparat przez 11 m-cy.W tym czasie normalnie chodziłam do pracy i nawet podróżowałam po Korfu. Poniewaz bylam już osoba dorosłą dawałam sobie sprawę z konieczności mycia zębów po każdej przekąsce.Ale nie ma przecież żadnego problemu-normalnie idziesz do łazienki i myjesz zęby.W ogóle nie miałam jakiejs specjalnej szczoteczki-po prostu normalna. Ludzie nawet nie noszący aparatu myją zeby po posiłkach w restauracjach. Ja myłam nawet na plaży-po jedzeniu woda z butelki.ŻAden problem.
    • mitko32 Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 12.07.12, 23:35
      Przypuszczam, że moja opinia nie spodoba się większości piszących na tym forum... ale ja po prostu zrezygnowałbym z chodzenia do restauracji w okresie noszenia aparatu na zębach. Nie sądzę, żeby przetrwanie tych kilku albo kilkunastu miesięcy bez jadania w towarzystwie było jakąś szczególną uciążliwością... Po co zmuszać innych do oglądania nieapetycznych scen?
      • beata_ Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 13.07.12, 00:50
        Bez przesady smile

        Po pierwsze - nie jest najgrzeczniej patrzeć komuś w zęby podczas jedzenia, po wtóre - to, co się wplącze w aparat nie jest aż tak widoczne, jak Ci się zdaje. W każdym razie nie bardziej niż koperek czy pietruszka między zębami "nieuzbrojonymi" smile
        Za to jest to spory dyskomfort "mechaniczny", że tak powiem z braku lepszego określenia.
        Tak jak normalnie każdemu przeszkadza, kiedy coś mu tam utknie w szczelinach, tak "uzbrojonym" potrafi sprawić dodatkowy ból.
        • claratrueba Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 13.07.12, 06:47
          to, co się wplącze w aparat nie jest aż tak widoczne, jak Ci się zdaje.

          Dokładnie. To nie jakiś drut kolczasty na którym wszystko się zaczepia. A czasem aparat nosi się 3 lata- trochę długa "banicja lokalowa". Wielu moich znajomych- dorosłych ludzi nosiło, spokojnie myło zęby a łazienkach w lokalach, u czyimś domu na imprezie i nikomu nie przyszło do głowy, że to coś niestosownego. Wielu "normalnie uzębionych" też- lepsze dłubanie wykałaczką przy stole?
          Obciach to jest zębów nie myć albo szczerzyć się ubytkami i nalotem.
      • deszcz.ryb Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 13.07.12, 08:33
        >Po co z
        > muszać innych do oglądania nieapetycznych scen?

        Czy ty się dobrze czujesz? Mycie zębów właśnie pozwala UNIKNĄĆ widoku nieprzyjemnych scen: resztki jedzenia na zębach są chyba o wiele bardziej nieapetyczne niż widok kogoś myjącego zęby?

        Czy w takim razie w ogóle nie chodzisz do toalety w restauracji? Bo wiesz, tam jest sporo niebezpieczeństw: ktoś może puścić bąka, słychać odgłosy sikania, w męskiej mężczyźni stoją przy pisuarach - na widoku wszystkich - to ci nie przeszkadza, a mycie zębów już tak?
        • beata_ Mitko chodziło o stan SPRZED umycia :-) 13.07.12, 12:24
          Tyle, że jego wyobrażenia na ten temat są mocno wyolbrzymione smile

          • deszcz.ryb Re: Mitko chodziło o stan SPRZED umycia :-) 13.07.12, 13:15
            > Tyle, że jego wyobrażenia na ten temat są mocno wyolbrzymione smile

            Oj, są. wink Tym bardziej, że - jak pisałam - w restauracyjnej toalecie BARDZO łatwo można natknąć się na o wiele bardziej obrzydliwe widoki i zapachy.

            I - jako osoba, która nosiła taki aparat prawie półtora roku - też mogę go zapewnić, że niewiele tego jedzenia zostaje na aparacie. wink
    • hermanius Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 19.07.12, 10:43
      Dla mnie noszenie stałego aparatu to coś jak pokazywanie się w miejscach publicznych z maseczką kosmetyczną na twarzy. A najgorzej jak taka osoba ciągle się uśmiecha, czuję się wtedy zażenowany.
      • deszcz.ryb Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 19.07.12, 23:03
        To zmień nastawienie - noszenie aparatu nie jest tylko kwestią mody [chociaż wszyscy chcielibyśmy mieć proste zęby] - to także kwestia zdrowotna [proste zęby to m.in. lepszy zgryz, lepsza higienia jamy ustnej, mniej problemów z próchnicą itp.].

        Jak widzisz na uliczy człowieka w gipsie, to też czujesz się zażenowany? No nie żartuj.
        • hermanius Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 20.07.12, 09:35
          Przerabiałem aparaty ortodontyczne z moimi dziećmi. Wszystkie nosiły takie zdejmowane i nie paradowały w nich w miejscach publicznych. Zęby mają proste i zdrowe. Nie negując wartości zdrowotnych, to jednak jest różnica między gipsem a aparatem. Pierwszy jest w celach leczniczych drugi jednak bardziej kosmetycznych. Za coś naturalnego uważałbym np. dziennikarza w TV z gipsem, na wózku i bez nosa, ale człowiek czytający wiadomości z drutami między zębami to już budzi niesmak.
          • beata_ Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 20.07.12, 10:01
            Rozumiem, że "aparaciarzy" zamknąłbyś na czas kuracji w domach, a może w specjalnych miejscach odosobnienia? Zakazał przy okazji otwierania ust, a zwłaszcza uśmiechu... Opaski czy inne znaki też byś im kazał nosić?
            Zaiste, ciekawe podejście...
            • hermanius Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 20.07.12, 11:04
              Daleki jestem od zamykania kogokolwiek gdziekolwiek. Po prostu uważam, że jest to w złym guście. O gustach się podobno nie dyskutuje. Chcą niech noszą, co nie oznacza, że musi mi się to podobać.
              • beata_ Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 20.07.12, 11:55
                hermanius napisał(a):

                > Daleki jestem od zamykania kogokolwiek gdziekolwiek. Po prostu uważam, że jest
                > to w złym guście. O gustach się podobno nie dyskutuje. Chcą niech noszą, co nie
                > oznacza, że musi mi się to podobać.

                Zatem ciekawi mnie, co byś zaproponował, skoro nie izolację... jak sobie wyobrażasz dbałość "aparaciarzy" o Twój komfort i poczucie estetyki? Bo rozumiem, że od nich czegoś takiego oczekujesz...
                • mitko32 Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 28.07.12, 15:37
                  Zatem ciekawi mnie, co byś zaproponował, skoro nie izolację

                  Czasowa rezygnacja z jadania w towarzystwie w restauracji równa się izolacji? Zmiłuj się, Beato... Z przyjaciółmi można spędzać czas na sto różnych sposobów, jedzenie obiadu przy jednym stole to tylko jedna setna tych możliwości. A jedną setną naprawdę można poświęcić.

                  Bo rozumiem, że od nich czegoś takiego oczekujesz...

                  Zakładam, że Hermanius, podobnie jak ja, nie jadałby w towarzystwie z aparatem na zębach. Tylko i aż tyle.
                  A to, czy inni myślą podobnie, to już zupełnie inna sprawa. Nie spiesz się, proszę, z wnioskami! Czym innym jest wyrażenie własnego zdania, a czym innym oczekiwania wobec otoczenia.
                  • beata_ Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 29.07.12, 00:53
                    Wiesz, takie podejście przypomina mi, że były czasy kiedy ciążę uważało się za rzecz wstydliwą i kobiety z wydatnymi brzuchami "zamykano" w domu smile

                    Inna rzecz, że epatowanie otoczenia zrówno ciążą, jak i aparatem może wzbudzać pewien opór "publiczności", ale nie przesadzajmy i nie wymagajmy od osoby noszącej aparat, żeby przestala się uśmiechać czy mówić. Nie wymagajmy też, żeby przez ten czas jadała w samotności i odpuszczała sobie (przez blisko trzy lata czasem) udziału w spotkaniach towarzyskich, podczas których często się coś pojada, nawet jeśli spotkanie nie jest z założenia spotkaniem "jedzeniowym".
    • scalla Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 21.07.12, 23:48
      ja myję zęby w łzienkach w galeriach handlowych i restauracjach gdy jest długo poza domem : )
      staram się dyskretnie, ale muszę, bo gdy mnie zęby swedzą
      chyb w końcu od tego (miedzy innymi) jest łazienka
    • akle2 Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 28.07.12, 11:12
      Eee, a czemu chodzisz do takich restauracji bez łazienki? Toż to spelunki jakieś, choć z tego co wiem, nawet w spelunkach wc dla gości musi być, bo inaczej nie mieliby pozwolenia na działalność.
    • fruzia80 Re: Stały aparat ortodontyczny w restauracjach 04.08.12, 11:07
      A ja myślę, że chyba trochę sobie problem wyolbrzymiłeś. Sama noszę aparat od kilku m-cy, jadam w restauracjach i nie mam takich problemów. Do czasu wyjścia do łazienki poprostu nie uśmiecham się z szeroko otwartymi ustami, staram się dyskretnie przepłukiwać zęby tym, co akurat piję. Zawsze mam przy sobie wykałaczki, bo nawet jeśli nie ma łazienki zawsze mogę znaleźć jakieś dyskretne miejsce i sobie zęby oczyścić. Poza tym, nie przejmuj się za bardzo, te resztki jedzenia nie są dla innych aż tak widoczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja