Lodowaty dylemat ;)

04.08.12, 19:30
Ponad miesiąc temu (jeszcze w czerwcu) sąsiadka poprosiła mnie o przechowanie w mojej zamrażarce kilku sporych, zamrożonych kawałków mięsa i czegoś tam jeszcze w dwóch wiaderkach po serze. Podobno nie domknęła drzwiczek w swojej zamrażarce i musiała ją wyłączyć, rozmrozić, umyć. Przyjęłam naturalnie te rzeczy (sąsiadka prosiła na dwa dni) bo miałam akurat wolną szufladę, zajęły całą... i tak sobie leżą do dziś... Jakieś dwa tygodnie temu wspomniała, że jeszcze nie miała czasu zając się tą zamrażarką, w co trudno uwierzyć bo nie pracuje zawodowo i czasu ma sporo. Od tamtej chwili nic już nie wspomina, chociaż widujemy się prawie codziennie. No i co ja teraz powinnam zrobić? Poprosić, żeby wreszcie to zabrała? jakoś mi tak niezręcznie, przecież sama powinna wiedzieć, że zamrażarka jest mi potrzebna.
    • baba67 Re: Lodowaty dylemat ;) 04.08.12, 19:35
      Szwagier cielaka ubil i sama Pani rozumie...mieso maja mi za dwa dni przywiezc.Ew mroze czeresnie , kuzynka ma dzialke to mi dala.Bozesz czy Wy ludziska zawsze mwicie prawde i tylko prawde?
      • aqua48 Re: Lodowaty dylemat ;) 04.08.12, 20:07
        No właśnie, prawdę trzeba powiedzieć, że zamrażarka potrzebna na własne zapasy i wobec tego złożone rzeczy mogą być jeszcze tylko do jutra.
        • mel.la Re: Lodowaty dylemat ;) 04.08.12, 20:29
          Albo ze swoja musisz rozmrozic i umyc smile
    • beata_ Re: Lodowaty dylemat ;) 04.08.12, 21:04
      Ja bym poczekała na moment, kiedy sąsiadka na pewno będzie w domu, spakowała wszystko w tobę i odniosła jej, grzecznie i z uśmiechem wyjaśniając, że właśnie rozmarażam zamrażarkę smile
      To wszystko - bez wdawania się w zbędną dyskusję, ewentualnie wyrażając głębokie współczucie, gdyby sąsiadka zaczęła biadolić, że nie ma co z tym zrobić wink
    • mitko32 Re: Lodowaty dylemat ;) 05.08.12, 19:41
      Rozmrozić, przyrządzić i zjeść ze smakiem. big_grin Sąsiadka zapewne na śmierć zapomniała o tym mięsie.

      Albo, jak zasugerowano powyżej, rozmrozić swoją zamrażarkę.
      • el-an Re: Lodowaty dylemat ;) 05.08.12, 19:50
        Nie robić sobie problemu. Zapytać, gdy ją zobaczysz: mogę Ci przynieść dzisiaj te rzeczy? Jak odpowie – nie, „to będę jutro o szóstej”.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja