kora3
04.05.13, 15:33
Temat moze nie na SV do końca, ale zaryzykuje.
Otóz caly czas w temacie informowania o jakichś nie do końca chwalebnych sprawkach rozmawiamy w kontekscie ludzi nam niezbyt bliskich, albo bliskich, ale np. oszukiwanych przez niebliskich.
Pytanie na serio: co robicie w sytuacji, gdy "czarnym charakterem", czyli tąosobą, która zdradza, klamie itd. jest ktoś Wam bardzo bliski?
Np. brat zdradza bratową , albo przyjaciólka meza. Sami Wam się z tego zwierzają. No i? Nie pytam, czy dacie im rady, zeby przestali, czy preprymendy, tylko co robicie?:
1. Brat, nie brat, przyjaciólka czy nie - zawiadamiacie zdradzaną "połowkę"
2. Nie zawiadamiacie sami, ale mowicie wprost, że jesli tamci zagadną Was, czy coś wiecie - powiecie prawde
3. Nie zawiadamiacie i nie macie zamiaru powiedziec co wiecie nawet zapytani
4. Inne