nie zaproszenie dziecka na urodziny

23.05.13, 08:15
Witam,
mam mały problem - w jaki sposób powinnam się zachować w sytuacji, gdy:
moje dziecko(dziewczynka 10 l) nie zostało zaproszone na urodziny swojego 6-letniego kuzyna poraz 2. Nie umiem zrozumieć zachowania matki chłopca(jest chrzestną dziewczynki niezaproszonej), tym bardziej, że żyjemy w dobrych stosunkach, często sie spotykamy. Dzieci się lubią i razem bawią. Chłopiec z bratem(10 l) zawsze byli zapraszani na urodziny dziewczynki. Nie wiem jak postąpić w sytuacji, gdy poraz 2 dziewczynka nie została zaproszona na urodziny młodszego chłopca, czy równiez nie zapraszać, jak wytłumaczyć dziecku powód niezaproszenia i niezapraszania? Jaki mieć stosunek do matki dziecka, która się tłumaczyła różnicą wieku, w momencie,gdy starszy brat 6-letniego chłopca wygadał się,że na przyjęciu urodzinowym, były również starsze od 6-letniego chłopca dzieci. Sytuacja jest niefajna, ponieważ ojciec dziewczynki niezapraszanej jest chrzestnym 6-letniego chłopca. Pytanie jak się zachować, aby nie urazić nikogo, ale też nie dać się w powyższy sposób tarktować?
    • aqua48 Re: nie zaproszenie dziecka na urodziny 23.05.13, 09:15
      zmonia1974 napisał(a):

      > w jaki sposób powinnam się zachować w sytuacji, gdy:
      > moje dziecko(dziewczynka 10 l) nie zostało zaproszone na urodziny swojego 6-let
      > niego kuzyna

      Dobór gości na przyjęciach należy do organizatora. Każdy ma prawo kogoś zaprosić lub nie zaprosić, z rozmaitych powodów. Z niezapraszania nie musi się tłumaczyć, nawet w najbliższej rodzinie. Zachowujcie się zatem normalnie i nie traktujcie tego jak obrazę.
      Jeśli macie ochotę to tego kuzyna córka może zaprosić na swoje uroczystości,czy przyjęcia jeśli nie, to nie. I też usprawiedliwiać się przed nikim nie macie obowiązku.
      • kklekss Re: nie zaproszenie dziecka na urodziny 23.05.13, 09:19
        Sytuacja niefajna , ja bym przestała zapraszać chłopców na urodziny córki i po sprawie.
    • baba67 Re: nie zaproszenie dziecka na urodziny 23.05.13, 12:52
      Chlopiec 6 letni i dziewczynka 10 letnia to sa 2 rozne swiaty.Chlopiec 6 letni i 10 letni- niekoniecznie.I tu trzeba szukac wyjasnienia a nie w ansach i obrazach.na urodzinach chlopca mogli byc starsi chlopcy.
    • elle-joan Re: nie zaproszenie dziecka na urodziny 23.05.13, 14:50
      Zdarzały się u nas sytuacje z brkaiem wzajemności w zaproszeniach. O ile cała reszta relacji jest w porządku (z tego co piszesz, to jest), to nie czepiałabym się. Ludzie mają rózne koncepcje imprezy urodzinowej. Niektórz zapraszają rodziny z dziecmi, inni same dzieci, jedni rodzinę, inni przyjacioł itd. To zależy od sytuacji rodzinno - wiekowej że tak powiem, od możliwości i od samej chęci. Chłopiec się wygadał, czy go wypytywaliście, kto był? Może i byli starsi, ale jak napisano wczesniej chłopcy, a nie dziewczynki albo owszem starsi- o rok. Jaki problem w tym, że ojciec dziewcznyki jest chrzestnym tego chłopca? Zaprosili go samego bez córki na te urodziny? Nie będzie mógł teraz pełnić funkcji chrzestnego (która polega na wspieranie rodziców w religijnym wychowaniu dziecka)? A może nie zaprosili dziewczynki na imprezę dla dzieci, bo była z ojcem (chrzestnym chłopca) na "dorosłej" imprezie? Tak jak napisałam na początku- wszystko zależy jakie są relację poza tą sytuacją, jeżeli w porządku, to nie dopatrywała bym się akurat w tym wydarzeniu złej woli.
      • aka10 Re: nie zaproszenie dziecka na urodziny 23.05.13, 16:18
        Daj sobie spokoj. Az tak bardzo Tobie czy Twojej corce zalezalo, zeby tam byc? Kazdy sobie zaprasza kogo chce, bez wzgledu na to, czy to rodzina, czy nie. Jesli Twoja corka nie chce, to tych chlopcow tez nie musi zapraszac na swoje urodziny. Niech sobie zaprosi kilka kolezanek z klasy i pewnie bedzie miala duzo bardziej udane urodziny.
    • matylda1001 Re: nie zaproszenie dziecka na urodziny 23.05.13, 17:13
      Czy Ty się poczułaś urażona osobiście brakiem zaproszenia, czy w imieniu córki? Jeżeli dziewczynka nie robi z tego powodu tragedii, to i Ty nie musisz. Może nie została zaproszona, bo byłaby jedyną dziewczynką na imprezie? Chłopcy w tym wieku niekoniecznie przepadają za towarzystwem dziewczyn (i odwrotnie). Co innego zabawy dzieci w gronie rodzinnym, a co innego przy kolegach.
    • deszcz.ryb Re: nie zaproszenie dziecka na urodziny 23.05.13, 20:40
      Nie obrażaj się w tak idiotyczny sposób; to solenizant wybiera, kogo zaprasza na urodziny. Jak ja miałam te 10 czy 14 lat, to w życiu by mi do głowy nie przyszło, żeby zapraszać mojego młodszego o 5 lat kuzyna. Niby CO miałabym robić z takim dzieciakiem? W co się bawić?

      Nie bierz tego do siebie i nie zatruj dzieciom relacji, wmawiając córce, że kuzyn powinien ją zaprosić. Bo wcale nie powinien.

      A jak wytłumaczyć powód niezaproszenia? Po prostu: dziecko, takie jest życie. Nie zawsze można zaprosić każdego i nie zawsze ty będziesz zaproszona na wszystkie imprezy. Musisz się z tym pogodzić.
    • kora3 Z igły widły wg mnie 24.05.13, 06:43
      Przede wszystkim dlatego, że u dzieci różnica paru lat w wieku jest wprost przepaścią. Doprawdy mając lat 10 nie przejawiałam żadnego zainteresowania "towarzystwem" 6-latków bez względu na płeć. Moja siora jest o 6 lat młodsza i dla mnie zupełnie naturalne było, ze nie była na mojej 18-stce (tej dla znajomych). Co niby miałoby tam robić 12 -letnie dziecko. Podobnie mnie ona nie wcioagała na listę gosci smile kinderbalowych.

      W pewnym wieku róznica kilku lat w wieku ludzi się zaciera, ale nie u dzieci.
    • annthonka Re: nie zaproszenie dziecka na urodziny 28.05.13, 13:05
      Pomiędzy sześcioletnim chłopcem a dziesięcioletnią dziewczynką jest przepaść ogromna i brak zaproszenia wcale nie musi świadczyć o złych zamiarach, zresztą sama mówisz, że mama tego chłopca tłumaczyła się różnicą wieku.

      Nawet jeżeli na urodziny są zapraszani trochę starsi chłopcy, żeby dotrzymać towarzystwa bratu jubilata to i tak dziesięcioletnia dziewczynka średnio tam pasuje.

      • wioskowy_glupek Re: nie zaproszenie dziecka na urodziny 02.06.13, 14:14
        Różnica wieku nie ma tutaj znaczenia bo chodzi o kuzynostwo. Kuzynkę zaprasza się jako rodzinę niekoniecznie towarzysza zabawy. Pomiędzy moją kuzynką a mną jest 10 lat różnicy, kuzynem a mną 5 lat. Za duża różnica wieku więc raczej razem nie bawiliśmy się, ale od dziecka bywaliśmy na swoich urodzinach i byliśmy zapraszani jako rodzina. Ja bym po prostu przestała zapraszać drugą stronę i przy pytaniu, dlaczego na urodziny X nie zaprosiłam Y powiedziałabym, że w końcu jesteśmy rodziną a X nie zaprosiłaś na urodziny Z.
        • kora3 Mnie to nie przekonuje - sorry 02.06.13, 14:26
          Może miałoby to sens, gdyby chodziło o takie urodziny rodzinne - gdzie przychodzą np.ciotki, wujkowie, chrzestni ze SWOIMI dziećmi. I tu faktycznie - pominiecie jakiegos dziecka byłoby nieok. Ale w sytuacji kinderbalu, kiedy młody hehe jubilat zaprasza dzieci na zabawę z załozenia wspólną i dzieciecą pod li tylko nadzorem rodziców, uwazam to za ok.

          Jak wspomniałam - moja siostra nie została zaproszona na moja 18-stkę smile Nie dlatego, ze jej nie kochałam wówczas - po prostu miała ci ona 12 (słownie dwanascie) lat. Co taka mała dziewczynka miała robić z ludźmi w okolicach 17-20 lat? Zaproszony został natomiast 3 lata starszy kuzyn i to było normalne. Kiedy jednak robiłam 23 urodziny, to normalne, ze moja siostra była - bo już 17 lat, wiec prawie dorosłasmile
          Dla dzieci wiek ma spore znaczenie, znacznie wieksze niz dla dorosłych. Po prostu róznica wieku, nawet spora z latami się zaciera.
          Mój facet ma siostre młodsza o prawie 10 lat. Jak on się zenił (a zenił sięmłodo) to dziewczę szło do I komunii smile Trudno, zeby 18-letni zonkos miał jakieś tematy z 8-letnia dziewczynka, nie? Ale kiedy ona miała 25 lat, a on 35 to relacja była już przecież całkiem inna
        • deszcz.ryb Re: nie zaproszenie dziecka na urodziny 02.06.13, 14:43
          > Różnica wieku nie ma tutaj znaczenia bo chodzi o kuzynostwo.

          A to kuzynostwo jest do siebie przyrośnięte, czy jak, że zawsze i wszędzie razem? Owszem, jeżeli przy okazji urodzin dziecka jest przyjęte w rodzinie, że robi się rodzinne spędy, na które przyjeżdżają i kuzyni, i wujostwo, i dziadkowie, to wtedy naturalnym jest oczekiwać, że wszystkie dzieci w rodzinie zostaną zaproszone.

          Ale jeżeli urodziny wyprawia dziecko i zaprasza na nie inne DZIECI, to cóż w tym dziwnego, że zaprasza tylko te osoby, które lubi i z którymi może się sensownie pobawić? Po co dziecko miałoby zapraszać malucha innej płci? Żeby przeszkadzał w zabawie?
        • baba67 Re: nie zaproszenie dziecka na urodziny 02.06.13, 15:28
          To jest prawa indywidualna czy rodzina zaprasza bez wzgledu na wiek czy nie.
          Na pewno wygrywanie urazonych ambicyjek na dzieciach do niczego dobrego nie prowadzi.
    • claratrueba Re: nie zaproszenie dziecka na urodziny 03.06.13, 04:36
      jak wytłumaczyć dziecku powód niezaproszenia i nieza
      > praszania?
      A czy dziecko prosi o wytłumaczenie?

      starszy brat 6-letniego chłopca wygadał się,że na przyjęciu
      > urodzinowym, były również starsze od 6-letniego chłopca dzieci.

      Dzieci płci obojga czy chłopcy?
      bo w tym wieku raczej rzadko chłopcy bawią się z dziewczynkami i odwrotnie. Syt.,w której Twojej córka nie ma towarzyszki do zabawy byłaby dla niej niezbyt miła.
      Podobnie, jeśli te zaproszone dzieci są jakąś grupą szkolną czy przedszkolną, do której Twoja córka nie należy.
      Dzieci to nie dorośli, tworzą "grupy naturalne" wg płci, koleżeństwa a nie wg "wypada". I "obcy" jest odrzucany- siedzi w kącie albo szuka towarzystwa wśród dorosłych. Szczególnie "obcy" sporo starszy lub sporo młodszy.
      Tego nie zmienisz, to zmienia dopiero wiek.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja