Dodaj do ulubionych

Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetów?

18.12.13, 14:12
Tyle razy mnie to spotkało i nadal nie wiem jak zareagować, aby zachować klasę. Podszedł do mnie nieznajomy facet na ulicy i powiedział "ale masz ładną pupę", zignorowałam go i poszłam dalej, coś tam jeszcze mówił w stylu "ej zaczekaj pogadaj ze mną". Innym razem w kawiarni w kolejce stojący za mną facet zaczął coś mamrotać "ale pani jest zgrabna", udałam, że nie słyszę.
Za każdym razem zastanawiałam się potem jak zachować się w takiej sytuacji, aby dać do zrozumienia, że nie życzę sobie takich prymitywnych tekstów, a jednocześnie zachować się z klasą.
Obserwuj wątek
    • dakotaf Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 15:00
      barbara.noc napisał(a):

      > Tyle razy mnie to spotkało i nadal nie wiem jak zareagować, aby zachować klasę.
      > Podszedł do mnie nieznajomy facet na ulicy i powiedział "ale masz ładną pupę",
      > zignorowałam go i poszłam dalej, coś tam jeszcze mówił w stylu "ej zaczekaj po
      > gadaj ze mną". Innym razem w kawiarni w kolejce stojący za mną facet zaczął coś
      > mamrotać "ale pani jest zgrabna", udałam, że nie słyszę.
      > Za każdym razem zastanawiałam się potem jak zachować się w takiej sytuacji, aby
      > dać do zrozumienia, że nie życzę sobie takich prymitywnych tekstów, a jednocze
      > śnie zachować się z klasą.

      A jak się ubierasz? Jeśli wyzywająco, np. wielki dekolt i krótka spódnica, lub mocno obcisłe rzeczy (albo prześwitujące), to oczywiste jest, że co jakiś czas ci bardziej śmiali faceci będą Cię zaczepiać. Jeśli nie ubierasz się jak wywłoka, czyli ze smakiem, a jakiś facet podejdzie do Ciebie w prostackim tekstem w stylu "masz fajny tyłek", to zimno odpowiedz mu "nie jestem zainteresowana" i się odwróć. Wówczas jest to jasny sygnał dla niego, że nie ma co tracić czasu. Gdy podejdzie do Ciebie sympatyczny i mężczyzna i powie "jesteś naprawdę piękna, chciałbym Cię poznać", wtedy sama zdecyduj czy warto... Bo czasem warto smile D.
      • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 15:13
        dakotaf napisała:


        > A jak się ubierasz? Jeśli wyzywająco, np. wielki dekolt i krótka spódnica, lub
        > mocno obcisłe rzeczy (albo prześwitujące), to oczywiste jest, że co jakiś czas
        > ci bardziej śmiali faceci będą Cię zaczepiać. Jeśli nie ubierasz się jak wywłok
        > a, czyli ze smakiem, a jakiś facet podejdzie do Ciebie w prostackim tekstem w s
        > tylu "masz fajny tyłek", to zimno odpowiedz mu "nie jestem zainteresowana" i si
        > ę odwróć. Wówczas jest to jasny sygnał dla niego, że nie ma co tracić czasu. Gd
        > y podejdzie do Ciebie sympatyczny i mężczyzna i powie "jesteś naprawdę piękna,
        > chciałbym Cię poznać", wtedy sama zdecyduj czy warto... Bo czasem warto smile D.



        Myślę, że ubiór nie ma tu nic do rzeczy, chociaż nie ubieram się wyzywająco, nie noszę też worka po ziemniakach. Dotychczas przyszła mi do głowy tylko ignorancja, jednak może ktoś ma lepszy pomysł smile
          • aqua48 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 15:57
            Na teksty typu: "ma pani piękne nogi" zazwyczaj odpowiadam z uśmiechem - dziękuję, miło mi to słyszeć i odchodzę. W odpowiedzi na inne zaczepki mówię najczęściej: nie umawiam się, jestem zajęta, nie piję kawy z nieznajomymi. Z jakoś szczególnie chamskimi nie spotkałam się, z nietaktownymi tak.
            • dakotaf Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 16:04
              aqua48 napisała:

              > Na teksty typu: "ma pani piękne nogi" zazwyczaj odpowiadam z uśmiechem - dzięk
              > uję, miło mi to słyszeć i odchodzę. W odpowiedzi na inne zaczepki mówię najczęś
              > ciej: nie umawiam się, jestem zajęta, nie piję kawy z nieznajomymi. Z jakoś szc
              > zególnie chamskimi nie spotkałam się, z nietaktownymi tak.

              Dokładnie tak. Warto sobie przyswoić ten sposób reakcji na podobne zaczepki. D.
            • nm.buba011 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 16:36
              aqua48 napisała:

              > Na teksty typu: "ma pani piękne nogi" zazwyczaj odpowiadam z uśmiechem - dzięk
              > uję, miło mi to słyszeć i odchodzę.

              - jak zauważył Kornel, s-v nakazuje wstrzymywać się od zawierania znajomości.
              Rozmawiania z nieprzedstawionymi.
              Milczenie - najlepsze.
              ***********************************************
              www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
              so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
              • aqua48 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 16:56
                nm.buba011 napisał:

                > - jak zauważył Kornel, s-v nakazuje wstrzymywać się od zawierania znajomości.
                > Rozmawiania z nieprzedstawionymi.
                > Milczenie - najlepsze.

                Przypomniała mi się stara studencka sytuacja sprzed lat, kiedy to po wspólnym wyjściu do teatru i chyba półgodzinnej wymianie zdań po spektaklu, jedna z koleżanek nagle z oburzeniem zareagowała na zadane sobie pytanie stwierdzając, że właściwie dlaczego ma odpowiadać obcemu mężczyźnie, który nie został jej przedstawiony.
            • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetów 18.12.13, 17:09
              Właśnie uśmiech i podziękowanie oznacza przyzwolenia na tego typu zachowania. Moim zdaniem nie jest to zwyczajny komplement, a okazanie dominacji i niewłaściwego stosunku do kobiet, a przede wszystkim totalny brak taktu. Dodam jeszcze, że niejednokrotnie delikwent zwracał sie do mnie przy tej okazji per "ty" co już w ogóle jest nie na miejscu.
              • aqua48 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 17:40
                barbara.noc napisał(a):

                > Właśnie uśmiech i podziękowanie oznacza przyzwolenia na tego typu zachowania.

                Mam inne zdanie. To z mojej strony tylko pozwolenie mężczyźnie na zachowanie twarzy, z równoczesną odmową z mojej strony.

                > Moim zdaniem nie jest to zwyczajny komplement, a okazanie dominacji i niewłaściw
                > ego stosunku do kobiet, a przede wszystkim totalny brak taktu. Dodam jeszcze, ż
                > e niejednokrotnie delikwent zwracał sie do mnie przy tej okazji per "ty" co już
                > w ogóle jest nie na miejscu.

                Wystarczy wobec tego spiorunowanie pana wzrokiem (dobrze robi długie przeciągniecie spojrzenia z góry na dół i z powrotem w całkowitym milczeniu, w czasie kiedy delikwent przełyka głośno ślinę) i odwrócenie się do niego bokiem, albo udanie, że się nie słyszało kwestii i kontynuowanie rozmowy z kimś innym.
                • keram_aktsu Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 02:27
                  aqua48 napisała:


                  >[ Wystarczy wobec tego spiorunowanie pana wzrokiem (dobrze robi długie przeciągni
                  > ecie spojrzenia z góry na dół i z powrotem w całkowitym milczeniu, w czasie kie
                  > dy delikwent przełyka głośno ślinę) i odwrócenie się do niego bokiem, albo udan
                  > ie, że się nie słyszało kwestii i kontynuowanie rozmowy z kimś inny

                  To zła metoda,bo BARBARA.NOC może zostać starą panną.
              • bene_gesserit Tu jest wszystko: 18.12.13, 19:59
                O tu smile
                Z własnego doświadczenia wiem, ze ultraistotny jest ton głosu i mowa ciała (w przypadku nader natarczywych natrętów - ton bardzo pewny siebie, lekko agresywny i z dużą ilością pogardy, mina pełna niesmaku).
              • merlinthemage Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 01:17
                Barbaro, nie wiem ile masz lat, ale czasy trochę się zmieniły i myślę, że dość kretyńsko by brzmiało zwracanie się na domówce, koncercie, w klubie, czy pubie do kobiety w podobnym wieku "per pani". Savoir-vivre to sztuka sprawienia, żeby się lepiej i milej żyło, a ni sztuka na pokaz. Trzeba więc wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na skrócenie dystansu, a kiedy jego trzymanie jest wręcz niewskazane.

                Obruszacie się grubiaństwem drugiej osoby, a same proponujecie nierzadko mało grzeczne i wręcz chamskie reakcje. To, że ktoś jest prostakiem nie usprawiedliwia Waszego prostactwa. Tym bardziej, że nierzadko taktem też nie grzeszycie. Zdarzało mi się słyszeć "idź stąd", "nie chce mi się z Tobą gadać", czy też nawet "spierdalaj". (Byłem trzeźwy i ZAWSZE jestem uśmiechniętym, kulturalnym człowiekiem.) I nie, nie w jakichś strasznych spelunach, ale lokalach w miarę na poziomie. A jak w większości wygląda Wasze spławienie? Albo kłamstwo "mam chłopaka", albo sprawienie, żeby chłopak poczuł się jak idiota, bo nagle przestajecie odpowiadać, olewacie, albo niby wychodzicie do toalety zostawiając biednego kolsia, który bił się pół godziny i z rwącym sercem podszedł do dziewczyny, która mu się podoba - po prostu samego, żeby poczuł się jak ostatni idiota.

                A wystarczy powiedzieć "dziękuję, rozumiem, że to miał być komplement, ale aktualnie nie mam ochoty na randki". Tyle. Grzecznie i kulturalnie.

                A jak spławić? Facet po stokroć bardziej doceni szczerość niż granie w gierki (bo przecież lubicie flirtować wink ). Dla faceta podejście i flirt to jest już coś mocnego, dla Was niekoniecznie. Wystarczy powiedzieć, że fajnie Ci się z nim gada, ale raczej nie szukasz teraz faceta. I tyle.

                Wiem, że nie wszystkie z Was są takie. I nie, nie jestem jakimś frustratem, wręcz przeciwnie. Znam świat kobiet od podszewki i wiem, że kobieta to nie taki anioł, na jakiego próbuje się nieraz kreować. wink Wszystkie chcą być księżniczkami, a żadna nie ma ojca-krezusa, zamku, nie potrafi jeździć konno i nie włada 4 językami. wink

                Drogie Panie, jesteście tylko ludźmi, tak samo jak i faceci, którzy do Was zagadują. Jak już Was denerwują takie zaczepki, to powiedzcie wprost, że w ten sposób koleś strzelił sobie w kolano.
                • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 01:39
                  Jak już Was denerwują
                  takie zaczepki, to powiedzcie
                  wprost, że w ten spos
                  > ób koleś strzelił sobie w
                  kolano.


                  Przecież pisałam i inne forumki też, że komplementy na ulicy często nas wystraszaja. Sam zwróć uwagę, jak agresywnie się zachowują w tym wątku zwolennicy ulicznych zaczepek. Nie podoba ci się, że chi mówię, że masz ładna pupę? To ci się należy w pysk.

                  Kobiety są słabsze fizycznie więc unikają ryzyka gwałtu, pobicia, kradzieży: nieznajomych w klubie, zagadujacych na ulicy etc.
                  Jeśli podejdziesz do dziewczyny w klubie to trz niekoniecznie ona chce nawiązać znajomość. Pewnie jest już z grupą znajomych albo ma też już upatrzony cel, na który poluje i nie zamierza marnować czasu na obcego kolesia.

                  Teraz zdradzę Wam wielką tajemnicę: to kobieta wybiera mężczyznę. Nie ma co ganiać i się wygłupiać i mieć potem złamane ego męskie.
                • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 13:12
                  Jeśli podchodzi do dziewczyny z tekstem "masz fajny tyłek, ładne nogi) to licz się z tym, ze reakcja będzie adekwatna do zaczepki. W klubie możesz z dziewczyn zatańczyć, przedstawić sie, porozmawiać krótko o neutralnych tematach, bo z racji hałasu na nic więcej nie ma szans. W kinie czy teatrze możesz podejść po filmie, spektaklu i zapytać jak jej sie podobał. Na imprezie zamkniętej rozpocząć niezobowiązująca, grzeczna rozmowę (tzw small talk).
                  Rozpoczynając rozmowę od kształtu jej cycków lub tyłka możesz często co najwyżej spotkać sie z nieprzyjemna riposta lub nawet dostać w twarz. I słusznie.
                  • turzyca Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 11:27
                    barbara.noc napisał(a):

                    > Jeśli podchodzi do dziewczyny z tekstem "masz fajny tyłek, ładne nogi)

                    A ja bym rozroznila poziomy. Tekst "jaki masz fajny tylek /biust /biodra/ talie" czyli ogolnie odnoszacy sie do korpusu zasluguje na jednoznaczna odprawe, a sciecie kogos wzrokiem jest o tyle dobre, ze pokazuje dobitnie, ze ktos jest tak malo wart, ze nie nalezy mu poswiecac nawet jednego slowa. Czyli ladnie tu opisane powolne obejrzenie delikwenta od gory do dolu i z powrotem z mina jakby sie wlasnie ogladalo swieze psie odchody na wlasnej podeszwie, po czym odwrocenie sie bez slowa.

                    Tekst "jakie masz fajne nogi, dlonie, wlosy, usmiech" czyli odnoszacy sie do raczej "zewnetrznych" rejonow ciala, tak jak uwaga wobec czesci ubioru/bizuterii, jesli wyglaszany jest w okolicznosciach, w ktorych nic nam nie grozi (bo czym innym jest wymiana zdan wsrod ludzi, a czym innym na ciemnym odludziu), jest po prostu milym komplementem i tak nalezy to potraktowac. Czyli "dziekuje, milo mi to slyszec" lub jesli chcemy dac odczuc, ze bylo milo, ale i uciac wszelkie dalsze zapedy "dziekuje, czesto to slysze".

                    Bo takich neutralnych tekstow komplemenciarskich czesto nie wyglasza sie w celach romansowych, ale po prostu zeby komus bezinteresownie sprawic przyjemnosc. Wiekszosc osob ucieszy sie, gdy uslysza, ze maja ladna torebke, gustownie dobrany krawat czy mily usmiech. Czasem daje bezposrednie korzysci, bo dla kogos milego czlowiekowi chce sie wykonac dodatkowy wysilek i np. przyniesc formularz a-38, a czasem jest tworzy tylko ogolnie mila atmosfere, farmaceuta skomplementuje moje wypielegnowane dlonie, ja pochwale bransoletke sprzedawczyni, sprzedawczyni powie nastepnemu klientowi, ze ma mily usmiech, kazde z nas bedzie mialo nieco przyjemniejszy dzien.
                    • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 14:15
                      turzyca napisała:

                      > A ja bym rozroznila poziomy. Tekst "jaki masz fajny tylek /biust /biodra/ talie
                      > " czyli ogolnie odnoszacy sie do korpusu zasluguje na jednoznaczna odprawe, a s
                      > ciecie kogos wzrokiem jest o tyle dobre, ze pokazuje dobitnie, ze ktos jest tak
                      > malo wart, [...]

                      > Tekst "jakie masz fajne nogi, dlonie, wlosy, usmiech" czyli odnoszacy sie do ra
                      > czej "zewnetrznych" rejonow ciala, tak jak uwaga wobec czesci ubioru/bizuterii,
                      > jesli wyglaszany jest w okolicznosciach, w ktorych nic nam nie grozi (bo czym
                      > innym jest wymiana zdan wsrod ludzi, a czym innym na ciemnym odludziu), jest po
                      > prostu milym komplementem i tak nalezy to potraktowac.

                      Zaciekawiło mnie to rozróżnienie, mogłabyś jaśniej napisać czemu:
                      kogoś kto powie "masz atrakcyjną talię" oceniasz jako "mało wartego",
                      a kogoś kto powie "masz zgrabne nogi, uda, stopy" oceniasz jako miłą osobę?
                      • turzyca Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 19:11

                        > Zaciekawiło mnie to rozróżnienie, mogłabyś jaśniej napisać czemu:
                        > kogoś kto powie "masz atrakcyjną talię" oceniasz jako "mało wartego",
                        > a kogoś kto powie "masz zgrabne nogi, uda, stopy" oceniasz jako miłą osobę?

                        A, nie, uda sa w pierwszej kategorii, nie w drugiej. Tak samo zreszta stanik czy podkoszulek, mimo ze niby czesc odziezy. Jesli chodzi o stopy, to moim zdaniem sa na granicy, ja akurat na temat stop slysze tyle komplementow od osob obojga plci, ze jestem znieczulona, stopka Kopciuszka przykuwa uwage, ale jesli ktos nie ma wyjatkowych stop, to tez raczej niebezpieczny komplement. Bo stopy maja u wielu osob konotacje erotyczne, footsie nie uprawia sie z obcymi osobami. A to jest wlasnie to, o czym opiera sie rozroznienie - nie komplementuje sie tego, co jest zwiazane z erotyka, tego, co dotykac maja prawo tylko bliskie osoby. Jesli dotkniecie prawdopodobnie skonczy sie spoliczkowaniem, to i reakcja na komplement bedzie ostra.
                        Mozna by to rozroznienie dopracowac i wprowadzic etap posredni - bo w koncu w tancu obejmuje sie talie zupelnie obcej kobiety i wacha sie jej perfumy. Ale takie komplementy przekraczaja granice konwencjonalnych uprzejmosci czy niewinnego flirtu, wiec sa raczej ryzykowne.

                        Nogi w calosci i figura takoz w calosci sa dosc bezpieczne (choc jak dowodzi ten watek tez nie do konca), bo sa wlasnie takie ogolnikowe, a nogi to w dodatku taki oklepany komplement. Ale jesli chce sie zostac w pamieci kobiety i to w pozytywny sposob, to znacznie lepiej skomplementowac jej buty.
              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 18:11
                Skoro czesto sie spotykasz z takimi zaczepkami oznacza ze nusi cos byc w tobie co skraca naturalny dsytans miedzy facetem a kobieta.Pomysl co to moze byc?
                Ja podpowiem z meskiej perspektywysmile
                1.Ubior ,obcisly,eksponujacy seks,pupe itp
                2.makijaz,zbyt krzykliwy,tzw kurewski niedopasowany do ubioru ,wyzywajacy,zbyt czerwona pomadka.
                3.Sposob poruszania sie ze zbyt eksponowanym ruchem bioder a wiec i posladkow smile
                4.Sposob mowienia ,zbyt zmyslowy glos,intonacja ,to cos w glosie co automatycznie czyni z mezczyzny samca smile

                To nie jest naturalne aby facet byl tak bezposredni w stosunku do kobiety chyba ze ona ma cos z wyzej wymienionych cech .Te sygnaly mowia mu ze MOZE(!) cie zaczepicsmile.
                Ja na twoim miejscu bym zaczal nosic mniej obcisle spodnie,spodniczki midi bardziej stonowane ( styl Channel),makijaz robic z wieksza iloscia szarych odcieni.
                Odnosze wrazenie ze nie rozumiesz zupelnie facetow i de facto sam ich prowokujesz do zaczepek jak i twoje kolezanki .Prawda jest taka ze w czlowieku sa wdie natury.Zwierzeca i cywilizowana tyle ze wbrew opinii wiekszosci kobiet ta natura zwierzeca non stop daje znac o sobie .Praktycznie caly czas ona pracuje w "tle".czesc kobiet zaprotestuje ze to tylko u facetow! Nic bardziej mylnego.Jstesmy non stop sterowani hormonami a te zaleza od Natury bo my jestesmy elementami Natury chocby prze fakt ze jestesmy zbudowani ztych samych pierwiastkow co swiat zewnetrzny a wiec nieozywionysmile
                • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 24.12.13, 00:02
                  Nooo.
                  A problem całkiem zniknie, kiedy barbara się zapuści, wymieni ciuchy na workowate dresy, przestanie myć głowę, na twarzy wyhoduje dorodne pryszcze i - w końcu! - zaprzestanie eksponować sugestywny ruch bioder i pośladków, przerzucając się na chód kaczy.

                  Może też wyjechać do Arabii Saudyjskiej, tam też nie zaczepia się kobiet, a zeby to mężczyznom ułatwić, kiedy wychodzą z domu, zakłada się na nie luźne pokrowce.

                  Gdyż jesteśmy zwierzętami, sterowanymi hormonami. Pytanie, w jaki sposób te bezmyślne, kierowane impulsami zwierzęta stworzyły kulturę zawisa dramatycznie w powietrzu.
                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 15:07
                    Co napisalas powyzej jest dowodem na to ze jednak nie rozumiesz mezczyzn.Jesli epatowanie seksu jest na poziomie powiedzmy "kuszenia" to facet to odczyta jako ladny estetyczny dodatek.Natomiast gdy kobieta robi z przesady styl nie moze sie dziwic ze samiec jaki jest w faccie od arzu sie odezwie.Wg psychologii ewolucyjnej Natura po to obdazyla samca plemnikami aby je rozsiewal wokolo ,bo podstawowym wymogiem Natury jest przetrwac! i rozmnozyc sie!
                    Im bardziej facet jest samcem alfa tym ma wieksza szanse na zaplodnienie duzej ilosci kobiet a wiec wyprodukowanie doskonalszego materialu genetycznego.A czym sie charakteryzuje samiec alfa ? sila ,przebojowoscia i zdolnoscia zapewnienia samicy opieki itd .Nie dziw sie wiec ze gdy facet widzi jednoznaczne sygnaly w postaci przejaskrawionego makijazu czy ruchu bioder nie bawi sie w subtelnosci lecz zdaza do celu po lini prostej.
                    Idac twoim tropem myslenia jako facet zapytam dlaczego autorka nie nosi na szyi tabliczki " nie szukam faceta!".Bylby to jednoznaczny przekaz ze kobitka eksponuje sie dla ..samej siebie i nie szuka samca .Dlatego uwazam ze odrobina umiaru nie zaszkodzilaby a pomogla autorce w jej "zyciowym dramacie" jakim sa zaczepki facetow.
                    Z punktu widzenia dobrych obyczajow nie jest w dobrym tonie wolac za dziewczyna " ladna masz pupe !' jak i ubieranie sie i poruszanie w sposob przesadnie wyzywajacy.
                    Dla zainteresowanych polecam poczytac sobie o psychologi ewolucyjnej ktora wyjasni jak to jest z nasza " zwierzecoscia".Jest wiele publikacji na ten temat.
                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 16:03
                        Nie wezmiesz mnie na pieszczot lep smile

                        Problemem jest ze brak zrozumienia obu plci dla prymitywnych bo prostych instynktow jakimi nasz mozg sie rzadzi.Kobieta sama nie wie dlaczego przejaskrawia kolor szminki,a facet nawet ten ogladzony w duchu mysli ze wszytskie kobiety sa po to by je rznac smile.
                        Cywilizacja "wyszlifowala" czlowieka bardzo niedawno .Dlatego u jednych Natura steruje na poziomie podstwowym a u innych podprogowym ,ale rzadzi ! i nic tego nie zmieni.
                        Prowadzone badania nad wplywem testosteronu na mozg kobiety i okazalo sie ze jak go maja za duzo potrafia byc tak samo brutalne i bezposrednie jak odpowiadajacy im samce alfa.Wybieraly sobie zas za partnerow brutalnych osilkow.Kierowaly sie prostymi sygnalami nakierowanymi w zwiazkach z facetami na prokreacje.
                        Dowodzi to ze pora abyscie moje Panie zaczely glebiej zastanawiac sie nad dwoistoscia swej natury i nie oskarzac facetow o cale swiata zlosmile
                        • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 16:27
                          Mnie naprawdę wzrusza twoja naiwna wiara w to, co paru panów napisało w ksiązkach.
                          Prezentujesz ten typ naiwnego czytelnika książek popularnonaukowych, który kupuje to, co przeczyta bez zadnej refleksji, nawet gdyby fakty krzyczały, ze to, co panowie napisali niekoniecznie ma się jakoś do faktów. To wzrusza, coś jak uroczy brzdąc, który wydmuchał balonik z gumy do zucia, balonik pękł i okleił mu całą buzię gumą. Tego typu niedojrzałość intelektualna jest bardzo charakterystyczna dla małych dzieci. Stąd wzruszenie.
                          • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 16:52
                            Wzuszajce jest tosmile ze ty przekonna o tym ze" kobiety i kosciol wiedza lepiej" odrzucasz calkiem logicznie spojna koncepcje ktora wyjasnia wiele z naszych mrocznych zakamarkow ..Gwoli douczenia cie .To nie" panowie" stworzyli te wiedze.To stworzyli ludzie nauki a wiec kobiety i mezczyzni.To rezultat ich WSPOLNEJ pracy
                            .Z polskich psycholozek pani dr Długołedzka jest propagatorem tej wiedzy.Zapewne i ją posadzisz o naiwna wiare smile w ewolucje.Pisze czesto w Dlugich Ocasach wiec maszlatwa okazje poznac jej poglady. Imponujace jest to ze tak uparcie trwasz na pozycji ze to szare komorki nami rzadza a nie instynkty ,hormony itd tzn cala biologia.Wynika to z pewnoscia z faktu ze wasze pozadanie rodzi sie w szarych komorkach.Musicie sobie zwizualizowac obiekt ,scene, nastroj aby poczuc emocje bo te dodatkowe polaczenia miedzy polkulami przeszkadzaja wam w natychmiastowej reakcji na bodziec seksualny smile Facet ma prosto.Akcja- reakcja !Aby krytykowac cos trzeba to znac a ja widze ze twoja znajomosc psychologii ewolucyjnej opiera sie na " jedna pani drugiej pani .."
                          • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 09:20
                            bene_gesserit napisała:

                            > Mnie naprawdę wzrusza twoja naiwna wiara w to, co paru panów napisało w ksiązka
                            > ch.
                            > Prezentujesz ten typ naiwnego czytelnika [...]

                            Speedboat8 przywołuje logiczne tezy, możesz się z nimi nie zgadzać i dyskutować bo od tego jest forum ale żeby tak kolejny raz na jego tezy odpowiadać wycieczkami osobistymi...
                    • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 17:58
                      > Dla zainteresowanych polecam poczytac sobie o psychologi ewolucyjnej ktora wyja
                      > sni jak to jest z nasza " zwierzecoscia".Jest wiele publikacji na ten temat

                      No to sobie poczytaj kwiateńku, boś niedouczony. Ewolucja ma to do siebie, że jaskiniowcy ewoluowali w mężczyzn 21.wieku. Kobiety też. I dlatego samiec, któremu wydaje się że jest alfa i zastosuje:


                      .Nie dziw sie wiec ze gdy facet widzi jednoznaczne sygnaly w
                      > postaci przejaskrawionego makijazu czy ruchu bioder nie bawi sie w subtelnosci
                      > lecz zdaza do celu po lini prostej.


                      To napotka przed swoim nosem fakera. I swoje plemniki rozsieje co najwyżej w okolicach nieodległej ściany.

                      Piękność idealną genetycznie zapłodni natomiast INTELIGENTNY pan. Który umie zdobyć wysokogatunkową samicę. Na przykład słowami o pięknym uśmiechu, albo książce, którą pani niesie pod pachą.

                      ogarnij to w końcu, samcu omega
                    • karol.kmiotek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 29.12.13, 23:05
                      Jeśli taki z Ciebie jaskiniowiec to licz się z tym, ze możesz usłyszeć "spieprzaj dziadu, ie da takich jak ty się eksponuję" w odpowiedzi na swoją przebojowa zaczepkę.

                      Poza tym nie przyszło Ci do głowy ze ładnie wyglądająca kobieta może akurat wybierać się na randkę ze swoim facetem i dlatego ładnie i seksownie wygląda?
                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 30.12.13, 08:22
                        To jest wkalkulowane w zaczepke smile tzn odpowiedz odzrucajaca zaloty smile ale zauwaz ze autorka tekstu chcialaby nie byc zaczepiana i jednoczesnie ubierac sie wyzywajaco.Pomija przy tym kwestie ze nie zyje w prozni iaspekt socjalny jest dla niej zupelnie bez zaczenia
                        Mysle ze ona tak naprawde sama nie wie czego chce .Zyjac w spoleczenstwie nie da sie pomijac reakcji innych ludzi na nasze zachowanie.Tak czy siak musimy sie liczyc z ich reakcja na cos co przekracza pewne niepisane lub pisane normy.W tym wypadku zasady dobrego wychowania mowia ze kobieta jednak piwnna sie ubierac zwracajac uwage na estetyke ubioru a nie na jego seksualny aspekt.A wiec np elastyczne spodnie ktore opinaja srom ukazujac jego fakture sa rzucaniem wyzwania wszelkim normom i kobieta musi sie liczyc z reakcja grupy w ktorej zyje.
                          • speedboat8 Re: A jak włoży nieelastyczne, też usłyszy zaczep 31.12.13, 02:07
                            Pokazujesz ektreme a nam chodzi o umiar i rozsadek .
                            Jak sie idzie na dyskoteke to nalezy zalozyc ze sie bedzie zaczepianamajc krocze bez tajemnic wyeksponowane .jak sie idzie do urzedu to nalezy okazac szacunek panstwu ktore urzad reprezentuje poprze klasyczny garniturek wtedy urzdnik nie bedzie sie slinil zamaist przekazywac informacje
                            Dla mnie to co tu czytam to czysta hipokryzja. Z jednej strony ubieranie sie tak aby wygladac na nieubrana a z drugiej oskarzanie facetwo ze zaczepiaja smileMy tez mamy prawo nie byc molestowanymi waszymi golymi cyckami i wyeksponowanym sromem smile
                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 16.01.14, 22:18
                    cyt: Pytanie, w jaki sposób te bezmyślne, kierowane impulsami zwierzęta stworzyły kulturę zawisa dramatycznie w powietrzu.

                    Zawisa moze dla ciebie + te niedoedukowane w biologii kobiety ktore zawsze czuja to "cos" w powietrzu.
                    Podwzgorze gdzie jest skoncentrowana nasza zwierzeca przeszlosc jest najstarsza(!) ewolucyjnie czescia naszego systemu nerwowego, a polkule sa najmlodsza.Wciaz nie wyksztalcil sie spojny system wspoldzalania miedzy tymi dwoma obszarami mozgu.
                    Tak wiec facet jak nie widzi lub wyczuwa wechem wink kobiet ,to tworzy rakiety kosmiczne .To samo z kobieta.jest zdolna do wspanialych rzeczy pod warunkiem ze uwagi jej nie zajmuje facet smile.A jak mozna zglupiec na punkcie faceta same opisujecie na innych forach smile
                    Zalecalbym wiec wiekrza powsciagliwosc w stawianiu dramatycznych pytan z patosem w tle smile a siegniecie chocby po Wikipedie smile
                • annanikod Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 10:52
                  co to do jasnej jest sposob jak sie porusza? to mamy sie uczyc chodzic jak kolki? ubierac worki na smieci jak w dzichadzie? czys ty normalny jestes czlowieku ????? facet ma sie odnosci do kobiety z szacunkiem, a mowa tu o gadkach szmatkach bez szacunku, gdyby byly z klasa nie bylo by tematu bo kazda by rosla w oczach i piekniala w duszy...
                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 13:58
                    Przeginasz a ja tylko sugeruje o umiar i POPRAWKE ma samcza nature ktorej wy nie uwzgledniacie bo nie rozumiecie facetow smile .Z ignorancji wynikaja wszelkie nieporozumienia.
                    Jak sobie zalozysz legginsy ktore ci pieknie opinaja srom tak ze oko moje widzi wzgorki i dolinki to nie dziw sie ze odzywka moja jest wulgarna i pelna psiej pozadliwosci smile bo moje myslenie jest - Ta ubrala sie tak jakbu ogiera szukala !- a ty przeciez ubralas sie zeby ladnie w Kosciele na mszy wygladac !
                    Powtorze jeszcze kilka razy.Nie zyjecie w prozni i nie uwzgledniacie w swym zachowaniu ze faceci to psy sliniace sie na wasz widok i gotowe kazdy wasz znak zinterpretowac jako zachenta do zblizenia bo taka jest jego konstrukcja mozgu ! Urodzil sie z taka i nic tego nie zmieni nawet wychowanie wstrzasami elektrycznymi!
                    Proponuje wiec umiar w ubieraniu sie a nie przesade bo to jest jakby podprogowa zacheta do zaczepki.Ewolucja po prostu daje tu znac o sobie .Ona bo chce zwrocic na siebie uwage samca ,on bo chce ja zdominowac smile
                    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 09:45
                      speedboat8 napisał(a):
                      Jak sobie zalozysz legginsy ktore ci pieknie opinaja srom tak ze oko moje widzi wzgorki i dolinki to nie dziw sie ze odzywka moja jest wulgarna i pelna psiej pozadliwosci smile bo moje myslenie jest - Ta ubrala sie tak jakbu ogiera szukala !- a ty przeciez ubralas sie zeby ladnie w Kosciele na mszy wygladac !

                      Niemniej jednak, ani cie to nie upowaznia do robienia takiej osobie komplementow
                      ani do podrywania.

                      Wyzywajacy ubior NIE JEST zaproszeniem do niewlasciwego zachowania.

                      Minnie
                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 11:21
                        Znowu wykazujesz ze pojmujesz faceta jak kobiete z penisem a to blad !Juz raz o tym pisalem.To jest WAZNE dla was koniet bo odslania tajemnice meskiego myslenia
                        Faceci maja podswiadomie dwie listy preferencji odnosnie kobiet .Niestety! tez jestesmy hipokrytami.
                        1.Preferencje dla kobiet na jedna noc
                        2.Preferencje dla partnerki "na zycie"

                        Okazuje sie ze to co w liscie nr 1 lykaja z rozkosza a wiec wyzywajacy stroj,prowokujaca rozmowa itd to jak wlaczaja sobie liste nr2 to juz nie jest tak pieknie bo te same preferencje spadaja gdzies na sam dol listy.
                        Kobieta tego nie rozumieja kompletnie ! i ubierajac sie krzykliwiwe i wyzywajaco cieszy sie powodzeniem ,jest atrakcyjne dla facetwo ale .. tylko dla facetwo ktorzy oceniaja ją ze jest dobra na seks na jedna randke lub noc,krotki zwiazek. Na ogol takie kobiety nie moga znalezc sobie partnera na dluzej bo kazdy z nich w podswiadomosci traktuje ja jako okazje na jednorazowy seks.
                        Samiec alfa ktory chce splodzic jak najwiecej potomkow dziala wg prostych silowych regul i nie oczekuj ze bedzie cie uwodzil pieknymi slowami.Jesli nie ty ,to inna zlapie sie na jego meskosc i to ja zaplodni a nie ciebie. Tak Natura steruje nasza rozroczoscia bo wazny jest cykl zycia ,aby on nie zostal zamkniety.
                        Ty zas mozesz dlugo czekac na pieknoslowego ale slabego genetycznie partnera i wasze potomstwo bedzie mniej liczne lub przegra z potomstwem tamtego w walce o zasoby( kasa ,wladza,kobiety)
                        Najrozsadniej przyjac to za rzecz naturalna ze faceci zaczepiaja ,bo musza zaczepiac( szczegonie ci alfa) i nauczyc sie odtracac ich zaloty w sposob automatyczny " Dziekuje! ale nie jestem zainteresowana !" i po sprawie.On to zrozumie i po takiej odpowiedzi na ogol pasuje smile bo pojmuje ze nie jest w twoim typie.Kazda inna odpowiedz uzna za zachete do kontynuacji wymiany zdan awiec i flirtu .
                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 11:51
                        Znowu blad! Nie zyjesz w prozni i ubior jest forma komunikacji z innymi ludzmi .Pokazuje nasz status ekonomiczny, nasze preferencje ( kolory) ,nasze emocje itd itp. Jest nawet powiedzenie "jak cie widza tak cie pisza ".Skoro ubralas sie wyzywajaco mam prawo cie zaczepiac bo jestem jednym z wielu "zalotnikow" do ktorych slesz sygnal "potrzebuje samca "! , a z ktorych samica wybierze sobie partnera .Bierzesz udzial w targowisku samcow zakladajac np obcilse ponad miare legiginsy.Nie zyjesz w prozni ale w spoleczenstwie ktore ma swoje kody,moralnosc ,sytem komunikacji i tzw zbiorowa inteligencje .
                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 14:05
                          speedboat8 napisał(a):
                          .Skoro ubralas sie wyzywajaco mam prawo cie zaczepiac bo jestem jednym z wielu "zalotnikow" do ktorych slesz sygnal "potrzebuje samca "! , a z ktorych samica wybierze sobie partnera .Bierzesz udzial w targowisku samcow zakladajac np obcilse ponad miare legiginsy.

                          rzeczywscie?
                          zebys sie nie zdziwil pewnego dnia jak taki pewny siebie skonczysz w pie8dlu za zaczepianie kobiet.
                          policja cie dokladniej (i byc moze palami) ode mnie uswiadomi co wypada a co nie...

                          Minnie
                          • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 14:34
                            Dziecinna jestes i argumenty masz na poziomie trzepaka" a moj brac ci dokopie!".
                            O ile wiem w Polszy nie ma ustawy zabraniajacej molestowania seksualnego,mozesz to zrobic z oskarzenia prywatnego z powodztwa cywilnegosmile Pytanie czy bedzie ci sie chcialo i czy stac cie na to ?
                            A policja? nie zyjemy w Afryce ! Nawet w PRLu milicja najpierw upominala smile
                            Ja natomiast moge wniesc oskarzenie przeciwko tobie o urazenie uczuc religijnych smile za pokazywanie swojego sromu poprzez obcisle legginsysmile
                            Puknij sie w glowe.! Osobiscie zycze ci aby nikt na ciebie nie zwrocil uwagi a tym bardziej zaczepial.Przyjdzie czas ze zatesknisz za "obslinionym meskim spojrzeniem " ale to juz bedzie "past time"
                            Ubieraj sie w styl Channel, a nikt nie bedzie rzucal ci seksualnych propozycji smile
                            Osobiscie lubie popatrzec sobie na ladna kobiete ekonomicznie ubrana smile ale wspomniane legginsy napawaja mnie niesmakiem i zawsze mysle sobie ze ta dziewczyna szuka ogiera i sam chetnie bym rzucil jej jakas obsceniczna uwage..Miliony facetow tak mysli.!
                            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 12.01.14, 00:27
                              speedboat8 napisał(a):
                              Ubieraj sie w styl Channel, a nikt nie bedzie rzucal ci seksualnych propozycji smile
                              Osobiscie lubie popatrzec sobie na ladna kobiete ekonomicznie ubrana smile ale wspomniane legginsy napawaja mnie niesmakiem i zawsze mysle sobie ze ta dziewczyna szuka ogiera i sam chetnie bym rzucil jej jakas obsceniczna uwage..Miliony facetow tak mysli.!



                              Gwalca niestety rowniez emerytki po siedemdziesiatce zakutane w kilka warstw cieplych swetrow i spodnice do kostek, wiec ubior jednak nie ma nic do rzeczy a w kazdym razie nie gwarantuje bezpieczenstwa od "ogierow".

                              dwa, to jak w koncu, legginsy rozbuchuja w tobie dzika zadze czy niesmak bo juz sie pogubilam w tym wszystkim??

                              tak czy siak, zapamietaj sobie jedno - zeby najpiekniejsza naga laska spadla ci przed nosem
                              z nieba
                              to istnieje cos takiego jak NIETYKALNOSC CIELESNA i prawna OCHRONA PRZED NEKANIEM
                              a szczegolnie przed nekaniem na tle seksualnym,
                              wiec za bardzo na te poblazliwosc ze strony policji bym na twoim miejscu nie liczyla, oj nie.

                              szczegolnie ze jak sie taki obsliniony bedziesz obscenicznie darl do kobiety,
                              to mozliwsc ze sie znajdzie kilku swiadkow zawsze istnieje,
                              oj istnieje...

                              Minnie
                              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 12.01.14, 01:59
                                Przecietny mezczyzna na obcisle legginsy reaguje zaczepka to statystycznie udowodnione natomiast nie dokonuje gwaltu.
                                Gwalt jest dzielem facetow z defektem psychologicznym.My mowimy o przercietnych facetach ktorzy obserwuja to forum na przyklad . Ja nie mam ochoty gwalcic takich kobiet tylko nawiazac socjalne relacje co podniesie moja samoocene i stworzy korzystne warunki do rozwiniecia obiecujacej byc moze znajomosci.
                                Na twoj argument ze istnieje ochrona prawna zaczepianych kobiet odpowiem ze istnieje tez ochroma moich uczyc religijnych i moge z niej skorzystac i jak udowodnila praktyka sady wydaja na ogol wyroki po mysli powoda w tych sprawach co jest zasluga naszej nieocenionej Prawicy.Wystarczy ze zrobie fotke lub kilka aby udowodnic intecje " stala" ze moaj sasiadka permanetnie narusza "dobre obyczaje" i wyrok mamy !.SEdziowie szanuja spokoj spoleczny i dobre obyczaje a nowsznie obcislych legginsow narusza te zwyczaje .W USA w kazdym razie za obcisle legginsy w miejscu publicznym mozna dostac "prace na rzecz spoleczenstwa "
                                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 12.01.14, 02:09
                                  speedboat8 napisał(a):
                                  Na twoj argument ze istnieje ochrona prawna zaczepianych kobiet odpowiem ze istnieje tez ochroma moich uczyc religijnych i moge z niej skorzystac i jak udowodnila praktyka sady wydaja na ogol wyroki po mysli powoda w tych sprawach co jest zasluga naszej nieocenionej Prawicy.Wystarczy ze zrobie fotke lub kilka aby udowodnic intecje " stala" ze moaj sasiadka permanetnie narusza "dobre obyczaje" i wyrok mamy !

                                  Oczywscie, zgodze sie toba! ja tez nie mam ochoty ogladac majtek w kratke pod pol-przezroczystymi, opietymi legginsami, i razem z toba gotowa jestem podpisac protest do rzadu w tej sprawie.

                                  Ale w dalszym ciagu nie daje ci to prawa do rzucania obscenicznych uwag pod -twoim zdaniem - niewlasciwe odzianych kobiet, ani w jakikolwiek inny sposob naruszac ich spokoju, godnosci,
                                  i tzw strefy osobistej.

                                  Jesli cokolwiek ci sie nie podoba, a do tego prawa ci nie odmawiam - powiadom odpowiednie jednostki. lapy trzymaj przy sobie, a buzie na klodke.

                                  Minnie
                                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 12.01.14, 20:30
                                    Cyt ...Ale w dalszym ciagu nie daje ci to prawa do rzucania obscenicznych uwag pod -twoim zdaniem - niewlasciwe odzianych kobiet, ani w jakikolwiek inny sposob naruszac ich spokoju, godnosci, i tzw strefy osobistej.

                                    Jasne ze sie z toba zgodze smile tylko z formalnego punktu widzenia.ten przepis akurat jest jednak martwy ,nieprzystajacy do zycia i trudny do wygzekwowania.Kobieta musialaby miec niesamowita determinacje a podejrzewam ze sad by ukaral w zawieszeniu lub oddalil z powodu znikomej szkodliwosci spolecznejKosztowaloby cie to fortune a efekt watpliwy.To od strony praktycznej.

                                    Mysle ze same sobie szykujecie petle na szyje bo gdyby sie literalnie trzymac to zaden facet by sie do was nie odezwal lub "zagadal" smile obawiajac sie kary i predzej czy pozniej same byscie musialy zaczepiac facetow aby miec z kim wypelniac samotnoscsmile.Faceci za hurtowo by odwiedzali agencje towarzyskie.Nie nowy to motyw w literaturze i polecam stosowne lektury z kanonu literacjiego .
                                    Uzywasz argumentow podobnych do mojej ex ktora tez uwazala ze jej sie "nalezy" a sedzia wybil jej to z glowy bardzo jasnoi logicznie,ze nie zyje w prozni ale zyje wsrod innych ludzi i musi sie liczyc tez niepisanymi normami obowiazujacymu pewne grupy.

                                    Mysle tez ze sam doskonale wiesz ze reprezentujesz mniejszosc kobieca bo olbrzymia czesc twoich kolezanek tak naprawde uwaza ze jak sie nie chce zawierac znajomosci to nie warto reagowac ,a facet nie czujac odzewu pasuje i idzie dalej swoja droga.
                                    Moze i obsceniczne sa zaczepki w stylu " ale fajna dupa !" ale wyrazaja w prosty i zrozumialy sposob ze kobieta sie facetowi wydaje strakcyjna seksualnie.Pisalem juz ze faceci maja dwie listy preferencyjne wobec kobiet.Jedna obejmuje znajomosci na jedna noc i obcisle legginsy sa jak najbardziej preferowane na niej i druga obejmujaca preferencje na stala partnerke i na tej liscie owe legginsy sa na prawie ostatniej pozycji,daleko za osobowoscia i intelektem
                                    Pisalem tez ze dziewczyna ubrana w owe legginsu niejako sama sie deklasuje do grupy znajomosci na przygodny seks.Czesc wie o tym doskonale ale tez istnieje czesc jest malo rozgarnieta i tkwi w przekonaniu ze im sie "nalezy "
                                    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 06:44
                                      speedboat8 napisał(a):
                                      Jasne ze sie z toba zgodze smile tylko z formalnego punktu widzenia.ten przepis akurat jest jednak martwy ,nieprzystajacy do zycia i trudny do wygzekwowania.Kobieta musialaby miec niesamowita determinacje a podejrzewam ze sad by ukaral w zawieszeniu lub oddalil z powodu znikomej szkodliwosci spolecznejKosztowaloby cie to fortune a efekt watpliwy.To od strony praktycznej.

                                      NIE jest martwy, i nie licz na to

                                      Mysle ze same sobie szykujecie petle na szyje bo gdyby sie literalnie trzymac to zaden facet by sie do was nie odezwal lub "zagadal"

                                      nie szkodzi, a niektorym to wlasnie pasuje

                                      Mysle tez ze sam doskonale wiesz ze reprezentujesz mniejszosc kobieca bo olbrzymia czesc twoich kolezanek tak naprawde uwaza ze jak sie nie chce zawierac znajomosci to nie warto reagowac ,a facet nie czujac odzewu pasuje i idzie dalej swoja droga.

                                      Niemniej jednak nie daje ci to ani reszcie "ogierow" prawa do zaczepiania kobiet "komplementami" to raz,
                                      dwa - coraz wiecej kobiet aktywnie = sadownie przeciwko temu protestuje,

                                      wiec jeszcze raz- UWAZAJ.

                                      Minnie
                                      • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 08:22
                                        ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                        > ps:
                                        >
                                        > [...] ale wyrazaja w prosty
                                        > i zrozumialy sposob ze kobieta sie facetowi wydaje strakcyjna seksualnie.

                                        >
                                        > a co mnie to obchodzi ??

                                        "A co mnie to obchodzi?!" - zawołała pewna pani stojąc przed przejściem dla pieszych tuż po usłyszeniu sygnału dźwiękowego wskazującego, że można przechodzić przez sąsiednie przejście dla pieszych.

                                        Funkcjonując w społeczeństwie dociera do nas wiele różnych informacji, które mogą ale nie muszą nas obchodzić (przeglądając prasę, oglądając programy TV).
                                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 11:16
                                          urko70 napisał:
                                          "A co mnie to obchodzi?!" - zawołała pewna pani stojąc przed przejściem dla pieszych tuż po usłyszeniu sygnału dźwiękowego wskazującego, że można przechodzić przez sąsiednie przejście dla pieszych.

                                          Funkcjonując w społeczeństwie dociera do nas wiele różnych informacji, które mogą ale nie muszą nas obchodzić


                                          Nie zrozumiales. coz.

                                          a to bylo naprawde bardzo proste.

                                          Minnie
                                          • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 12:21
                                            ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                            > urko70 napisał:
                                            > "A co mnie to obchodzi?!" - zawołała pewna pani stojąc przed przejściem dla
                                            > pieszych tuż po usłyszeniu sygnału dźwiękowego wskazującego, że można przechodz
                                            > ić przez sąsiednie przejście dla pieszych.
                                            >
                                            > Funkcjonując w społeczeństwie dociera do nas wiele różnych informacji, które mo
                                            > gą ale nie muszą nas obchodzić

                                            >
                                            > Nie zrozumiales. coz.

                                            To Ty nie rozumiesz, że nie wszystko co do Ciebie dociera musi Cię obchodzić.

                                            > a to bylo naprawde bardzo proste.

                                            Tyle tylko, że kompletnie bez znaczenia.
                                              • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 10:38
                                                ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                > urko70 napisał:
                                                > To Ty nie rozumiesz, że nie wszystko co do Ciebie dociera musi Cię obchodzić
                                                > .

                                                >
                                                > rzeczywiscie?
                                                > to wytlumacz mi co mialam na mysli piszac
                                                > "a co mnie to obchodzi?"

                                                A nie .... do takich zadań to wyjątkowych specjalistów potrzebujesz.

                                                Ale ok, odpowiem: a kogo obchodzi co Ciebie obchodzi?
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.01.14, 09:24
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > Zresztą... mowa była o sytuacji komentarza na ulicy.
                                                    >
                                                    > za komentarz na ulicy moge podac do sadu.
                                                    > pozwanego moge pozwac rowniez o oplacenie kosztow sadowych,
                                                    > a przegrany zwykle placi.
                                                    > a moge jeszcze miec szczescie i miec sprawe za pro bono...

                                                    Za krzywe spojrzenie tez możesz. smile
                                                  • speedboat8 Re:Zycie seksualne dzikich 21.01.14, 16:25
                                                    W "Zyciu seksualnym Dzikich " Bronislaw Malinawski opisal pewien zwyczaj na jednej z wysp Pacyfiku.
                                                    Wrod tzw "dzikich " na Pacyfiku w 19 w panowal dziewiczy naturalizm.Cywilizacja bialych jeszcze nic nie "wyprostowala" w ich rodzimych zwyczajach wiec namacalna sprawa byla ich naturalna otwartosc na seks.Generalnie spolecznosci te wrecz zachecaly do wczesnych i pelnych kontaktow seksualnych swa mlodziez.
                                                    Pewna spolecznosc wyksztalcila ciekawy zwyczaj ktory daje sporo do myslenia w zwiazku z tym tematem na naszym forum
                                                    Otoz kobiety ktore nie chcialy zalotow ze strony mezczyzn zaslanialy srom przepaska z trawy lub tkaniny,cos w rodzju spodniczki ,natomiast te ktore chcialy zalotow odslanialy go nie noszac wspomnianych przeslon.Bylo to jasne i czytelne przeslanie i bardzo respektowane prze czlonkow plemienia

                                                    Mysle ze to moze byc trafna wskazowka dla wspolczezsnych kobiet ,"cierpiacych" z powodu nadmiernego zainteresowania nia mezczyzn
                                                    Generalnie to polecam te ksiazke ,fundament antropologii ,aby wspolczesne kobiety doksztalcily sie w zakresie zycia w spoleczenstwie i tzw " niepisanych" praw.
                                                    Autor zbieraL i opisywal zycie i zwyczaje ludzi na wyspach Pacyfiku,wtedy oazy nieskazonej cywilizacja bialego czlowieka a wiec przede wszystkim religia chrzescijanska
                                                    Poznajac te zwyczaje mozna latwo zrozumiec z czego nasza tradycja wyrosla i co jest w niej falszywe i nienaturalne
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.01.14, 18:45
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > Za krzywe spojrzenie tez możesz.
                                                    >
                                                    > tak w ogole, to o czym wlasciwie chcesz dyskutowac, bo nie na temat, to jasne.

                                                    A przełożysz to na język polski ? - i nie chodzi tu o po znaki diakrytyczne.

                                                    Póki co wyszło Ci zdanie oznajmująco-pytające ale bez pytajnika za to z pewnością (jasne) odpowiedzi co do której sama się przyłożyłaś.

                                                    Ja nie zmieniłem tematu, ja odniosłem się do Twoich słów "mogę podać do sądu".

                                                    Swoją drogą jak Ty chcesz podać do sądu nieznajomą sobie osobę?
                                                    Jak Ty chcesz udowodnić w sądzie, że owa osoba rzeczywiście wypowiedziała sugerowany przez Ciebie komentarz?
                                                    Jak chcesz udowodnić, że ów komentarz był skierowany do Ciebie a nie do osoby obok Ciebie?
                                                    Jak chcesz się wybronić przed sądem jeśli pozwana przez Ciebie osoba pozwie Ciebie za szarganie jej dobrego imienia Twoimi niepotwierdzonymi zarzutami?
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.01.14, 23:38
                                                    urko70 napisał:
                                                    A przełożysz to na język polski ? - i nie chodzi tu o po znaki diakrytyczne.

                                                    Póki co wyszło Ci zdanie oznajmująco-pytające ale bez pytajnika za to z pewnością (jasne) odpowiedzi co do której sama się przyłożyłaś.

                                                    Ja nie zmieniłem tematu, ja odniosłem się do Twoich słów "mogę podać do sądu".

                                                    Swoją drogą jak Ty chcesz podać do sądu nieznajomą sobie osobę?
                                                    Jak Ty chcesz udowodnić w sądzie, że owa osoba rzeczywiście wypowiedziała sugerowany przez Ciebie komentarz?
                                                    Jak chcesz udowodnić, że ów komentarz był skierowany do Ciebie a nie do osoby obok Ciebie?
                                                    Jak chcesz się wybronić przed sądem jeśli pozwana przez Ciebie osoba pozwie Ciebie za szarganie jej dobrego imienia Twoimi niepotwierdzonymi zarzutami?


                                                    Ty niby jestes logiczny facet....

                                                    Przypominam ci gdzie lezy crux w tym watku - w tym, ze kobiety nie zycza sobie aby obcy faceci na ulicy mowili im "ze maja ladna pupe".
                                                    Za taka sexistowska uwage mozna zostac sadownie ukaranym. owszem, na to trzeba swiadka.
                                                    Ale szansa na swiadka na ULICY jest duza.

                                                    Poza tym mnie nie obchodzi co facet sobie mysli - jego teorie- mowiac takie slowa do kobiety.
                                                    Za takie slowa ja jego MOGE podac do sadu.

                                                    Minnie


                                                  • majaa Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.01.14, 10:08
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > Przypominam ci gdzie lezy crux w tym watku - w tym, ze kobiety nie zycza sob
                                                    > ie
                                                    aby obcy faceci na ulicy mowili im "ze maja ladna pupe".
                                                    > Za taka sexistowska uwage mozna zostac sadownie ukaranym. owszem, na to trzeba
                                                    > swiadka.
                                                    > Ale szansa na swiadka na ULICY jest duza.
                                                    >
                                                    > Poza tym mnie nie obchodzi co facet sobie mysli - jego teorie- mowiac takie sl
                                                    > owa do kobiety.
                                                    > Za takie slowa ja jego MOGE podac do sadu.
                                                    >
                                                    > Minnie
                                                    >

                                                    Minnie, ja się z Tobą zgadzam, sama miałam do czynienia z takimi "adoratorami". Ale to jest takie proste niestety tylko w teorii. Praktyka wygląda trochę gorzej. Musisz najpierw wezwać policję - i to jest ta najłatwiejsza część "zadania". Trzeba jeszcze trafić na chętnego świadka, który poświęci trochę czasu, żeby sprawiedliwości stało się zadość, no i przede wszystkim w jakiś sposób zatrzymać "podrywacza" do przyjazdu policji. Inaczej nie bardzo jest kogo do tego sądu pozywać.
                                                    Osobiście więc sądzę, że taka rada jest w swych założeniach bardzo słuszna, aczkolwiek niestety dość mało praktyczna.

                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.01.14, 13:50
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > A przełożysz to na język polski ? - i nie chodzi tu o po znaki diakrytyczne.
                                                    >
                                                    > Póki co wyszło Ci zdanie oznajmująco-pytające ale bez pytajnika za to z pewnośc
                                                    > ią (jasne) odpowiedzi co do której sama się przyłożyłaś.
                                                    >
                                                    > Ja nie zmieniłem tematu, ja odniosłem się do Twoich słów "mogę podać do sądu".
                                                    >
                                                    > Swoją drogą jak Ty chcesz podać do sądu nieznajomą sobie osobę?
                                                    > Jak Ty chcesz udowodnić w sądzie, że owa osoba rzeczywiście wypowiedziała suger
                                                    > owany przez Ciebie komentarz?
                                                    > Jak chcesz udowodnić, że ów komentarz był skierowany do Ciebie a nie do osoby o
                                                    > bok Ciebie?
                                                    > Jak chcesz się wybronić przed sądem jeśli pozwana przez Ciebie osoba pozwie Cie
                                                    > bie za szarganie jej dobrego imienia Twoimi niepotwierdzonymi zarzutami?

                                                    >
                                                    > Ty niby jestes logiczny facet....
                                                    >
                                                    > Przypominam ci gdzie lezy crux w tym watku - w tym, ze kobiety nie zycza sob
                                                    > ie
                                                    aby obcy faceci na ulicy mowili im "ze maja ladna pupe".
                                                    > Za taka sexistowska uwage mozna zostac sadownie ukaranym. owszem, na to trzeba
                                                    > swiadka.
                                                    > Ale szansa na swiadka na ULICY jest duza.

                                                    W tym miejscu nie mówiliśmy o tym czy i które sobie życzą czy też nie. O tym była i jest mowa w innej części wątku.
                                                    Tu była mowa o tym, że podawać do sądu możesz o to że ktoś na Ciebie krzywo spojrzał, a w związku z niezrozumieniem tego zadałem Ci kilka prosty pytań na które odpowiedzi nie udzieliłaś.
                                                    Na ulicy to czasem ciężko aby ludzie pomogli drugiemu człowiekowi kiedy ten dostanie zawału więc tezy o tym, że znajdziesz bezstronnego świadka, który słyszał dany komentarz i umie udowodnić że on był skierowany do Ciebie i będzie czekał na policję i przyjdzie potem do sądu są delikatnie mówiąc naiwne.


                                                    > Poza tym mnie nie obchodzi co facet sobie mysli - jego teorie- mowiac takie sl
                                                    > owa do kobiety.
                                                    > Za takie slowa ja jego MOGE podac do sadu.

                                                    Za krzywe spojrzenie tez możesz.
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.01.14, 01:10
                                                    urko70 napisał:
                                                    Tu była mowa o tym, że podawać do sądu możesz o to że ktoś na Ciebie krzywo spojrzał, a w związku z niezrozumieniem tego zadałem Ci kilka prosty pytań na które odpowiedzi nie udzieliłaś.

                                                    Korekta-
                                                    TY snujesz bezsensowne, od rzeczy dziwaczne dywagacje na ktore JA nie mam najmniejszego zamiaru tracic czasu.

                                                    Na ulicy to czasem ciężko aby ludzie pomogli drugiemu człowiekowi kiedy ten dos
                                                    > tanie zawału więc tezy o tym, że znajdziesz bezstronnego świadka, który słyszał
                                                    > dany komentarz i umie udowodnić że on był skierowany do Ciebie i będzie czekał
                                                    > na policję i przyjdzie potem do sądu są delikatnie mówiąc naiwne.


                                                    a to juz moje zmartwienie, nie twoje.

                                                    Minnie
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.01.14, 12:41
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > Tu była mowa o tym, że podawać do sądu możesz o to że ktoś na Ciebie krzywo
                                                    > spojrzał, a w związku z niezrozumieniem tego zadałem Ci kilka prosty pytań na k
                                                    > tóre odpowiedzi nie udzieliłaś
                                                    .
                                                    >
                                                    > Korekta-
                                                    > TY snujesz bezsensowne, od rzeczy dziwaczne dywagacje na ktore JA nie mam najm
                                                    > niejszego zamiaru tracic czasu.

                                                    Te pytania udowadniały, że udowodnienie tego co bys chciała w sądzie jest na tyle mało prawdowpodobne, że graniczące z tylko teoretycznym.


                                                    > Na ulicy to czasem ciężko aby ludzie pomogli drugiemu człowiekowi kiedy ten
                                                    > dos
                                                    > > tanie zawału więc tezy o tym, że znajdziesz bezstronnego świadka, który s
                                                    > łyszał
                                                    > > dany komentarz i umie udowodnić że on był skierowany do Ciebie i będzie c
                                                    > zekał
                                                    > > na policję i przyjdzie potem do sądu są delikatnie mówiąc naiwne.

                                                    >
                                                    > a to juz moje zmartwienie, nie twoje.

                                                    To są fakty, fakty wskazujące, że Twoje "mogę podać do sądu" staje się bardzo bardzo mało skuteczne choc oczywiście podać możesz każdego o wszystko.

                                                    > Minnie

                                                    Nooo
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 24.01.14, 07:42
                                                    urko70 napisał:
                                                    To są fakty, fakty wskazujące, że Twoje "mogę podać do sądu" staje się bardzo bardzo mało skuteczne choc oczywiście podać możesz każdego o wszystko.

                                                    Oj nie. jesli jakis mezczyzna za mna krzyknie "przepraszam, ktora godzina?'
                                                    - to jednak nie mam podstaw. jesli krzyknie "ma pani piekna pupe' - - to tak.
                                                    A wiec nie moge kazdego o wszystko. sa konkretne reguly i prawa.

                                                    Minnie
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 24.01.14, 11:03
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > To są fakty, fakty wskazujące, że Twoje "mogę podać do sądu" staje się bardz
                                                    > o bardzo mało skuteczne choc oczywiście podać możesz każdego o wszystko.

                                                    >
                                                    > Oj nie. jesli jakis mezczyzna za mna krzyknie "przepraszam, ktora godzina?'
                                                    > - to jednak nie mam podstaw. jesli krzyknie "ma pani piekna pupe' - - to tak
                                                    > .
                                                    > A wiec nie moge kazdego o wszystko. sa konkretne reguly i prawa.
                                                    >
                                                    > Minnie

                                                    Które "reguły i prawa" zabraniają podawać do sądu" o zapytania "która godzina" ?
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 27.01.14, 11:05
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > Które "reguły i prawa" zabraniają podawać do sądu" o zapytania "która godzin
                                                    > a" ?

                                                    >
                                                    > A gdzie ja napisalam ze zabraniaja?
                                                    > Placzesz sie - objaw kociokwiku w glowie. Daj se pan juz spokoj, panie Urko.
                                                    >
                                                    > Minnie

                                                    To są Twoje słowa: "A wiec nie moge kazdego o wszystko".
                                                    Skoro nie możesz, to wskaż proszę przepis zabraniający Ci "podać do sądu" za zapytanie o godzinę.
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 27.01.14, 21:28
                                                    urko70 napisał:
                                                    To są Twoje słowa: "A wiec nie moge kazdego o wszystko".
                                                    Skoro nie możesz, to wskaż proszę przepis zabraniający Ci "podać do sądu" za zapytanie o godzinę.


                                                    Nie ma przepisu zabraniajacego mi podac do sadu o zapytanie ktora godzina.
                                                    Teoretycznie, jak chce, MOGE podac, tylko po co? zdanie wyrwales z kontekstu,
                                                    do ewidentnej, niepotrzebnej, OT manipulacji, typowo dla ciebie.

                                                    ja napisalam wyraznie, juz na samym poczatku,
                                                    ze "nie mam PODSTAW " aby podawac do sadu o zapytanie o godzine.

                                                    nie miec podstaw, a zabronienie, to dwie rozne rzeczy.

                                                    twoja logika bardzo szwankuje.

                                                    Minnie
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.01.14, 10:17
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > To są Twoje słowa: "A wiec nie moge kazdego o wszystko".
                                                    > Skoro nie możesz, to wskaż proszę przepis zabraniający Ci "podać do sądu" za za
                                                    > pytanie o godzinę.

                                                    >
                                                    > Nie ma przepisu zabraniajacego mi podac do sadu o zapytanie ktora godzina.
                                                    > Teoretycznie, jak chce, MOGE podac, tylko po co? zdanie wyrwales z kon
                                                    > tekstu,
                                                    > do ewidentnej, niepotrzebnej, OT manipulacji, typowo dla ciebie.

                                                    Właśnie, nie ma takiego przepisu. Więc Twoje słowa "nie mogę każdego
                                                    o wszystko" sa nieprawdziwe.
                                                    Po co(?) i to Ci wyjaśniłem dawno temu stawiając pytania, które zignorowałaś.
                                                    A odpowiedzi na te pytania dowodziły nikłego prawdopodobieństwa posiadania
                                                    przez Ciebie dowodu w sprawie, więc zasadnym było pytanie: po co?.
                                                    Niczego nie wyrywałem z kontekstu, opieram się na Twoich słowach o podawaniu do sądu

                                                    > twoja logika bardzo szwankuje.

                                                    Powyżej udowodniłem Ci, w czym przyznałaś rację, że nieprawdą były Twoje
                                                    słowa jakobyś nie mogła każdego podać do sądu, a teraz uważasz, że masz
                                                    podstawy do oceniania mojej logiki?
                                                    Przecież to zabawne.
                                                    smile
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 29.01.14, 00:09
                                                    urko70 napisał:
                                                    Powyżej udowodniłem Ci, w czym przyznałaś rację, że nieprawdą były Twoje
                                                    słowa jakobyś nie mogła każdego podać do sądu, a teraz uważasz, że masz
                                                    podstawy do oceniania mojej logiki?
                                                    Przecież to zabawne.



                                                    Zabawne to jest co ty piszesz.
                                                    TEORETYCZNIE moge. teoretycznie moge podac kazdego do sadu o/za wszystko,
                                                    i co z tego ?
                                                    pytanie czy mi sie chce, czy warto, jest sens.

                                                    Poza tym - pisanie a kontekst.
                                                    To ze w jednym zdaniu napisze "nie moge podac do sadu" to jeszcze nie znaczy
                                                    ze dlatego nie moge bo prawo mi zabrania.
                                                    Dla przykladu, nie moge wlozyc butow rozmiar 7.
                                                    Czy prawo zabrania mi wlozyc buty o rozmiarze 7??
                                                    Nie, po prostu bo mam stope rozmiar 8,1/2.
                                                    na co, po co wkladales ten wielki wysilek w swoje nieskonczone "logiczne wywody"?
                                                    https://www.freesmileys.org/smileys/smiley-confused005.gif


                                                    Za zaczepianie kobiet uwagami "ma pani ladna pupe" - JEST sens.
                                                    ZA rzeczowe, grzeczne zapytanie kobiety "przepraszam, ktore godzina" -
                                                    nie ma po prostu sensu/podstaw.

                                                    Chyba, ze tak mnie zaczepia np. moj byly narzeczony ktore mnie przesladuje
                                                    a ja mam sadowy zakaz zbliżania się do określonej osoby na niego - to za JEGO zapytanie
                                                    mnie o godzine
                                                    mam podstawy prawne podac go do sadu, bo on nie ma prawa zblizac sie do mnie
                                                    na jakastam odleglosc/kontaktowac sie ze mna,
                                                    a wiec zlamal ten nakaz skoro go slysze.

                                                    Nie wiem po co wdajesz w takie nikomu nieptrzebne, off topic dywagacje,
                                                    z ktorych poza tym nic nie wynika,
                                                    nikomu nic wlasciwie nimi nie udowadniasz,
                                                    zrobilismy psu na bude koleczko 360' gdzie dalej ja mialam i mam racje nie ty
                                                    - ze za rzucona za mna uwage typu
                                                    "ma pani ladna pupe" - mam prawo i moge podac do sadu. i tyle...

                                                    Minnie
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 29.01.14, 11:43
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > Powyżej udowodniłem Ci, w czym przyznałaś rację, że nieprawdą były Twoje
                                                    > słowa jakobyś nie mogła każdego podać do sądu, a teraz uważasz, że masz
                                                    > podstawy do oceniania mojej logiki?
                                                    > Przecież to zabawne.

                                                    >
                                                    > Zabawne to jest co ty piszesz.
                                                    > TEORETYCZNIE moge. teoretycznie moge podac kazdego do sadu o/za wszystko,
                                                    > i co z tego ?

                                                    To z tego, że twierdziłaś, że nie możesz.


                                                    > Poza tym - pisanie a kontekst.
                                                    > To ze w jednym zdaniu napisze "nie moge podac do sadu" to jeszcze nie znaczy
                                                    > ze dlatego nie moge bo prawo mi zabrania.
                                                    > Dla przykladu, nie moge wlozyc butow rozmiar 7.
                                                    > Czy prawo zabrania mi wlozyc buty o rozmiarze 7??
                                                    > Nie, po prostu bo mam stope rozmiar 8,1/2.

                                                    Tu masz ograniczenie fizycznej niemożliwości włożenia buta, a podać do sądu
                                                    możesz fizycznie każdego o wszystko.
                                                    Gdybyś odpowiedział na postawione wcześniej pytania to zrozumiałabyś w czym problem.


                                                    > Za zaczepianie kobiet uwagami "ma pani ladna pupe" - JEST sens.

                                                    Sens jest wtedy kiedy ma się realne szanse wygrać. I wskazane przeze mnie pytania pokazywały jakie to szanse.


                                                    > zrobilismy psu na bude koleczko 360' gdzie dalej ja mialam i mam racje

                                                    Tak Ci się tylko wydaje.

                                                    > nie ty
                                                    > - ze za rzucona za mna uwage typu
                                                    > "ma pani ladna pupe" - mam prawo i moge podac do sadu. i tyle...
                                                    >
                                                    > Minnie

                                                    NIKT tu nie twierdził, że nie masz prawa podawać do sądu, wręcz przeciwnie potwierdziłem że masz prawo każdego o wszystko. Jednak prawo do podania do sądu to zupełnie co innego niż szansa na uzyskanie wyroku skazującego.
                                                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.01.14, 11:02
                                                    No to wlasciwie odpowiedzialas w 100% jak sobie radzic z seksualnymi zaczepkami na ulicy smile
                                                    Ja osobiscie zycze powodzenia smile
                                                    Nie zapomnij tylko miec pod reka zawsze jednego policjanta ktory zazada w majestacie prawa danych personalnych zaczepiajacego ,no bo z takowymi musisz sie zwrocic do sadu.Nie bedziesz skarzyla anowimowego faceta smile ! Wysmieje cie i oskarzy o obsmiewanie powagi sadu
                                    • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 09:24
                                      speedboat8 napisał(a):

                                      > Mysle ze same sobie szykujecie petle na szyje bo gdyby sie literalnie trzymac
                                      > to zaden facet by sie do was nie odezwal lub "zagadal" smile obawiajac sie kary
                                      > i predzej czy pozniej same byscie musialy zaczepiac facetow aby miec z kim wyp
                                      > elniac samotnoscsmile.

                                      Nie wiem jak jest obecnie ale naście lat temu, a chyba i więcej, słyszałem z "pierwszych ust" jak to faceci za wielką wodą boją się zapytać kobietę "która godzina?" w obawie przed posądzeniem o molestowanie.

                                      A czyż tego "zaczepiania" już nie widać? smile
                                      Czasem to zaczepianie w ścisłym tego słowa znaczeniu, a czasem rozpoczynanie znajomości jako pierwszej, a czasem takie zachowywanie, że chłopcy czy faceci muszą robić znacznie mniej aby "zdobyć" kobietę, często dostaje ją na tacy.
                                      W różnych miejscach / środowiskach różnie to wygląda.


                                      > jak sie nie chce zawierac zna
                                      > jomosci to nie warto reagowac ,a facet nie czujac odzewu pasuje i idzie dalej
                                      > swoja droga.

                                      Ale jakim prawem toto śmiało się odezwać tak abym to słyszała?! wink


                                      > Moze i obsceniczne sa zaczepki w stylu " ale fajna dupa !"

                                      Czy obsceniczne, czy wulgarne, czy niemiłe to zależy od środowiska z którego wywodzi się odbiorca jednak na pewno niegrzeczne.
                                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 11:59
                                        cyt smile ...Ale jakim prawem toto śmiało się odezwać tak abym to słyszała?! wink

                                        Potrakjuj to ze gadal do siebie smile o ile nie zaadresowal tego imiennie do ciebie smile i po sprawie .
                                        Przewrazliwiona jestes .
                                        Atrakcyjna i madra kobieta czesto slyszy takie odzywki od facetow wiec wyrabia w sobie obojetnosc na nie i po prostu puszczca mimo uszu.Staje sie "glucha".
                                        Mysle ze nawet daja jej satysfakcje bo potwierdzaja atrakcyjnosc .Skoro "zul" sie podnieca to z pewnoscia bardziej wyrobieni tym bardziej mimo ze milczasmile takie jest jej myslenie.Pisze to na podstawie opini moje przyjaciolki ktora jest i madra i atrakcyjna.
                                        • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 12:16
                                          speedboat8 napisał(a):

                                          > cyt smile ...Ale jakim prawem toto śmiało się odezwać tak abym to słyszała?! wink
                                          >
                                          > Potrakjuj to ze gadal do siebie smile o ile nie zaadresowal tego imiennie do cieb
                                          > ie smile i po sprawie .
                                          > Przewrazliwiona jestes .

                                          Dwa pytania:
                                          1. czy zauważyłeś, że ja to pisałem ironiecznie?
                                          2. Świadomie przekręcasz płeć?
                                          smile
                                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 14.01.14, 00:53
                                          speedboat8 napisał(a):
                                          Atrakcyjna i madra kobieta czesto slyszy takie odzywki od facetow wiec wyrabia w sobie obojetnosc na nie i po prostu puszczca mimo uszu.Staje sie "glucha".
                                          Mysle ze nawet daja jej satysfakcje bo potwierdzaja atrakcyjnosc .


                                          atrakcyjna i madra kobieta i nie ma ochoty sluchac czegos takiego i udawac gluchej,
                                          bo to jest nekanie na tke seksualnym,
                                          i stoi za nia prawo.

                                          . Skoro "zul" sie podnieca

                                          acha, jestes zulem. no to teraz wszystko jasne.

                                          Minnie
                                          • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 14.01.14, 09:33
                                            Uwazaj! Stawiasz sie sama w rzedzie z "zulem" atakujac mnie osobiscie i uzywajac inwektyw na moje argumenty zamaist przedtawic swoje skoro sie nie zgadzasz.Na tym polega dyskusja a nie pyskowka
                                            Chyba cos na wyrost ta twoja ksywka " dama " i swiadczy ze moze i "dama" chcialabys byc ale cos nie nie wystarcza ci podstwowych zasad.
                                            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 14.01.14, 11:00
                                              speedboat8 napisał(a):
                                              Uwazaj! Stawiasz sie sama w rzedzie z "zulem" atakujac mnie osobiscie i uzywajac inwektyw na moje argumenty zamaist przedtawic swoje skoro sie nie zgadzasz.

                                              nie rozumiem -
                                              przeciez to ty pisales:
                                              speedboat8 03.01.14, 13:58
                                              Jak sobie zalozysz legginsy ktore ci pieknie opinaja srom tak ze oko moje widzi wzgorki i dolinki to nie dziw sie ze odzywka moja jest wulgarna i pelna psiej pozadliwosci

                                              a wiec- podniecasz sie i wyrazasz jak zul = jestes zulem?

                                              Minnie
                                              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 14.01.14, 11:44
                                                Pozlotko! Wiesz dobrze ze chodzi mi o intencje ,moge sie spieiac z toba calymi dniami o kazda litere w tym poscie ale szkoda mi energii na jalowe roztrzasanie.
                                                Demonstrujesz standartowy brak znajomosci mechanizmu zwanego mezczyzna i wpisujesz sie w szereg kobiet ktore uwazaja faceta za kobiete w spodniach i troche inaczej zbudowana .Napisalem juz ze podstawowa roznica jest to ze mozgi kobiety i mezczyzny inaczej pracuja ,na innych falach piszac obrazowo.
                                                Podpowiem ci wiec ze patrzac na kobiete we wzmiankowanych legginsach nie musze sie podniecac choc moge ,kwestia mojego poziomu testosteronu w danej chwili na co moze miec zjedzona rano np bulka z szynka,ale z pewnoscia nie bedzie dla mnie to mily widok skoro przepelni mnie niesmakiem.Podniecenie sie jest przyjemnym stanem natomiast niesmak juz nie.Niesmak mentalny na ogol jest wywolany doznaniami estetycznymi .Moge sie poczuc dotniety w moich uczuciach i normach religijnych.
                                                Nie stawiam sie w szeregu z zulem co mi imputujesz bo ja bym zaczepke ubral w ladne elegancko dobrane slowa ze zlosliwym podtekstem co z pewnoscia byloby bardziej dotkliwe niz wulgarna zaczepka wspomnanego zula ktory uzywa nieskomplikowanego jezyka .Robiac skrot do zula intencja twoja bylo obrazenie mnie i nie mialo zadnego uzasadnienia bo nie byla to zadna argumentacja w temacie a odwolywala sie wprost do mojej osoby(!) podczas gdy rozmawiamy o abstrakcyjnych osobach i sytuacji nie majacych zwiazku z nami czyli toba lub mna
                                                Mysle ze jasno nakreslilem ci dlaczego "dama " byc nie masz prawa.smile
                                                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 06:24
                                                  speedboat8 napisał(a):
                                                  Demonstrujesz standartowy brak znajomosci mechanizmu zwanego mezczyzna i wpisujesz sie w szereg kobiet ktore uwazaja faceta za kobiete w spodniach i troche inaczej zbudowana .Napisalem juz ze podstawowa roznica jest to ze mozgi kobiety i mezczyzny inaczej pracuja ,na innych falach piszac obrazowo.

                                                  Alez ja nie przecze temu wcale!
                                                  zgadzam sie ze mezczyzna to "pies na kobiety" i ze przewaznie "mozg mezczyzny pracuje inaczej niz mozg kobiety" ale probuje ci wyjasnic ze to niczego nie usprawiedliwia
                                                  ani nie daje zezwolenia do lamania prawa.


                                                  Mezczyna nie moze rzucac dowolnych uwag na temat opietego zada kobiety
                                                  lub jej biustu bo ta sie niestosownie ubrala,
                                                  tylko dlatego ze natura obdarzyla go psim pozadaniem.
                                                  Nie moze i juz.
                                                  jest to przeciwko prawu, kobiety sobie tego nie zycza i juz.

                                                  Minnie
                                                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 11:14
                                                    Napisze ci tak smile
                                                    Moj szef szefow gdy pewnego dnia rozmawial z pewna pracowniczka o apetycznej aparycji,taki "seks kąsek",cialko paluszki lizac i nie mogl sie skoncentrowac bo pani ta miala duzy dekolt.Wsciekl sie i nazajutrz, na naradzie wydal polecenie aby wszystkie kobity w firmie nosily koszule zapiete pod szyje i spodniczki ponizej kolan.Pare kobitek chcialo "powojowac" z nim i zaprotestowalo wiec dosc szybko sie ich pozbyl.Nie znam szczegulow ale potem te dziewczyny przychodzily indywidualnie do niego aby mogly powrocic do pracy .Byl nieugiety.Teraz mamy spokoj z mania dekoltow i spodniczek mini.
                                                    Trzeba umiec rozumiec sytuacje w jakiej przyszlo nam zyc i nie naduzywac wolnosci jaka sie zdobylo.Macie prawa ale je naduzywajac ot chocby z przyczyny obrazy uczuc religijnych same sobie szkodzicie bo nawet czesc kobieca spoleczenstwa sie obroci przeciwko wam.
                                                    Moze dozyjemy czasow gdy bedziecie mogly chodzic nago po ulicach ale poki co swiadomosc spoleczna jest jaka jest i pozostaje tym odwaznym kobitkom tylko walczyc w sadach z paskudnymi "komentatorami ich pup.smile Uwazam ze masz szanse na oszalamiajacy sukces i ukrocenie "plagi"smile
                                                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 12:24
                                                    cyt...Mezczyna nie moze rzucac dowolnych uwag na temat opietego zada kobiety
                                                    lub jej biustu bo ta sie niestosownie ubrala,
                                                    tylko dlatego ze natura obdarzyla go psim pozadaniem.
                                                    Nie moze i juz.
                                                    jest to przeciwko prawu, kobiety sobie tego nie zycza i juz (...)+

                                                    Ja sie z toba zgadzam ze faceci nie maja prawasmile i co z tego wynika ? skoro jest post i jest "dramat" autorki + kilkunastu forumowiczek.!
                                                    Prawo sobie a zycie sobie !
                                                    Usilowalem ci naswietlic kontekst sytuacji gdy facet lamie "prawa kobiet" i podsunac rozwiazanie.
                                                    1.Ubierac sie w "stylu Channel" .Mozesz ladnie ale nie prowokujaco, nie podkreslac swej seksualnosci ubiorem .Kto mieczem wojuje ten od miecza gineismilechcialoby sie rzec
                                                    2.Nie lazic po "dziurach" i miejscach podejrzanych
                                                    3.Wybierac sobie srodowiska ktore nie genruja sytuacji jak opisana w watku
                                                    4.Unikac zmroku i spacerow w pojedynke.
                                                    5.Uruchomic wyobraznie i zdrowy rozsadek w celu bezpieczenstwa osobistego.

                                                    Ty jednak twierdzisz ze skoro masz prawo to zadasz jego przestrzegania smile O naiwnosci kobieca! smile Po jak ch..re istniala i istnieje policja ?! w kazdym karju,kazej kulturze!
                                                    Zawsze jakas czesc spoleczenstwa nie szanowala praw( krzywa Gausa) i po to jest policja aby ich do tego poszanowania przymusila. Policja jednak nie ma sil i srodkow na to by ci zagladac miedzy nogi.Wiec o te sfere musisz sama zadbac uzywajac szarych komorek wlasnie ! I to jest moje przeslanie !
                                • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 09:47
                                  speedboat8 napisał(a):

                                  > Przecietny mezczyzna na obcisle legginsy reaguje zaczepka to statystycznie udow
                                  > odnione ...

                                  Chciałbym zobaczyć te statystyki.
                                  Przypominam sobie może dwa przypadki, w których słyszałem zaczepki w formie głośno wypowiadanych uwag.
                                  Natomiast całkiem często widzę MOCNO oglądających się facetów za szczególnie atrakcyjnymi kobietami ale jw nie przypominam sobie abym poza ww kilkoma razami usłyszał uwagi typu:
                                  "e lala... fajna ...pa" etc.


                                  > W USA w kazdym razie za obcisle le
                                  > gginsy w miejscu publicznym mozna dostac "prace na rzecz spoleczenstwa "

                                  Jeśli mnie niemiec nie myli to kilka lat temu była w usa sprawa: przy ulicy dochodziło do większej ilości wypadków/stłuczek. Okazało się, że przy tej ulicy sporo kobiet biegało w dość dopasowanych strojach joggingowych i.... ustawiono zakaz biegania wzdłuż tej ulicy.
                                  smile
                                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 14.01.14, 16:51
                                    Nie czepiaj sie i nie probuj wywarzac otwarte drzwi,Sa takie statystyki i mozna je znalezc w pracach naukowych psychologow w roznych ksiazkach chocby w cytowanej A i B Pease "Dlaczego mezczyzni pragna seksu a kobiety milosci " Polecam !

                                    A nawiazujac do twojego postu w ktorym masz duzo racji ,to zrodzila sie we mnie refleksja: w jakimze to srodowisku przebywa autorka postu ze slyszy takie uwagi od facetwo ktorych mija ? Jakas wiocha ?! budka z piwem ?zadupie nie do,opisania ?!
                                    • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 10:20
                                      Przecietny mezczyzna na obcisle legginsy reaguje zaczepka
                                      speedboat8 napisał(a):

                                      > Nie czepiaj sie i nie probuj wywarzac otwarte drzwi,Sa takie statystyki i mozn
                                      > a je znalezc w pracach naukowych psychologow w roznych ksiazkach chocby w cyto
                                      > wanej A i B Pease "Dlaczego mezczyzni pragna seksu a kobiety milosci " Polecam
                                      > !

                                      Ble ble ble
                                      Nie spieram się z tezą że mężczyźni chcą/potrzebują seksu bardziej tylko z poprzednio napisaną przez Ciebie tezą, że przeciętny facet reaguje zaczepką na widok kobiety w leginsach.


                                      > w jakimze to srodowisku przebywa autorka postu ze slyszy takie uw
                                      > agi od facetwo ktorych mija ? Jakas wiocha ?! budka z piwem ?zadupie nie do,opi
                                      > sania ?!

                                      Tak jak mocno wątpliwym jest dla mnie stwierdzanie, że takie odzywki/zaczepki są częste z drugiej strony nie przesadzajmy... można pochodzić/funkcjonować w srodowisku A ale przechodzić chodnikiem przy którym stoją przedstawiciele środowiska X.
                                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 11:36
                                        Dlatego dziwie sie dlaczego dla autorki postu jest to "dramat" ,tym bardziej !
                                        Nie twierdze ze w kazej wiosze faceci zaczepaiaj .moze sie zdarzyc i jest to bardziej prawdopodobne! niz w wielkomiejskim srodowisku gdzie ludzie sa"bardziej "cywilizowani" Wiec pytanie rodzi sie samo gdzie autorka postu zyje ze ma takie dylematy? W jakim srodowisku? skoro i ja przyjmuje to za malo prawdopodobne.
                                        Staralem sie uzasadnic pewne proste mechanizmy wynikajace z roznicy budowy i rekacji mozgow kobiety i mezczyzny aby niektore kobiety nie przesadzaly z ta swoja "wolnoscia" ujata w sposob formalny.Facet pozostanie zawsze facetem tzn bedzie staral sie zwrocic uwage kobiety to jej prawo czy podejmie gre czy ja odrzuci.Chcemy czy nie jestesmy dziecmi Natury i za nami stoi miliony lat ewolucji ktorej sladow w jednym pokoleniu nie da sie ot tak! wykasowac jak dysk komputera.I to nalezy brac pod uwage.!
                                          • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 12:33
                                            Sa dane statystyczne z seksuologi( vide Kinsey) ktore twierdza ze ok 85% facetow w myslach jak widzi ladna kobiete to ja rozbiera i ma chec na odbycie stosunku. Pojawia sie w nim, w kazdym razie "poped(drive)" do takiej kobiety, a stamtad tojuz maly kroczek do slownej zaczepki lub checi zaczepienia.
                                            Wiem ! jest roznica miedzy checia a dzilaniem! Moze jestes wyjatkiemi nie czujesz pociagu do kobiet ale w moim meskim srodowisku czesto wymieniamy sie myslami wiec sadze ze nie jestem daleki od prawdy ze przecietny facet na widok obcislych legginsow zaczepia lub chce zaczepic smile wlascicielke bo traktuje to jako zachete do dzialania.
                                            • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 13:15
                                              speedboat8 napisał(a):

                                              > Sa dane statystyczne z seksuologi( vide Kinsey) ktore twierdza ze ok 85% facet
                                              > ow w myslach jak widzi ladna kobiete to ja rozbiera i ma chec na odbycie sto
                                              > sunku. Pojawia sie w nim, w kazdym razie "poped(drive)" do takiej kobiety, a st
                                              > amtad tojuz maly kroczek do slownej zaczepki lub checi zaczepienia.
                                              > Wiem ! jest roznica miedzy checia a dzilaniem! Moze jestes wyjatkiemi nie czuj
                                              > esz pociagu do kobiet ale w moim meskim srodowisku czesto wymieniamy sie mysla
                                              > mi wiec sadze ze nie jestem daleki od prawdy ze przecietny facet na widok obci
                                              > slych legginsow zaczepia lub chce zaczepic smile wlascicielke bo traktuje to jako
                                              > zachete do dzialania.

                                              Najpierw twierdzisz ze przeciętny na widok leginsow zaczepia.
                                              Potem twierdzisz ze przeciętny na ww widok ma pewne myśli.
                                              Potem sam przyznajesz, że myśli to nie to samo co zaczepianie czyli działanie.
                                              A potem próbujesz robić wycieczki osobiste na mój temat.

                                              Czy Ty dobrze się czujesz? Masz trudne dni?


                                              A! pytałeś z jakiego środowiska pochodzi autorka wątku..., wobec ostatniego swojego zdania wychodzi, że z Twojego. smile
                                              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 14:48
                                                Cos odnosze wrazenie ze mam do czynienia z kobieta ukrywajaca swa plec pod falszywka jaka jest niby"mezczyzna" w profilu smile
                                                .Po stylu,po charakterze pisania i sposobie myslenia wychodzi mi ze jestes kobieta. Dosc przewrotne podszywac sie pod inna plec ale nie dalem sie nabrac .Zdradzaja cie emocje smile to pierwsze co sie rzuca w oczy
                                                Moje srodowisko jest bardzo zroznicowane,miedzynarodowe wiec nie obrazam sie smile , dosc szerokie i znam moja plec na tyle ze wiem co pisze i nie wycofuje sie a jedynie chce ci pokazac kobieto !szersze tlo meskiego myslenia i dzialania .Idac do klubu wylawiam sobie kobiety ze specyficznym stylem ubierania sie,zachowania i wiem na bank ze nie spedze samotnie nocki a i zaczepiajac je moge liczyc na odzewsmile.A zaczepiam czasem wulgarnie czasem grzecznie,zaleznie od stylu dziewczyny.I mozesz mi wierzyc ze to nie wulgarne slowo ma znaczenie ale wyglad i postawa faceta.Jak sie spodoba to szybko nawiazujemy znajomosc ,jak nie to dostaje w odpowiedzi rownie wulgarna odzywke.smile
                                                • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 15:27
                                                  speedboat8 napisał(a):

                                                  > Cos odnosze wrazenie...

                                                  Ja nie odnoszę wrażenia, ja mam pewność że unikasz odniesienia się do argumentów.
                                                  Wystarczyło złapać Cię na kilku pomyłkach i miast wziąć je na klatę poprawić się to jedziesz ad personam.


                                                  > A zaczepiam czasem wulgarnie

                                                  Za takie zaczepki możesz dostać po mordzie. smile
                                                  Kiedyś wydawało mi się, że należy być ponad takie wulgarne zaczepki, teraz wydaje mi się, że należy reagować tak aby odbiorca zrozumiał.


                                                  > I mozesz mi wierzyc ze to nie wulgarne slowo ma znaczenie ale wyglad
                                                  > i postawa faceta.

                                                  Jak ktoś naciska aby mu wierzyć to szczególnie wtedy należy być na baczności
                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 30.01.14, 22:10
                          speedboat8 napisał(a):
                          Pytanie abstrakcyjnesmile: wyzywajacy ubior jest wiec zakladany w jakim celu?+
                          Co chce osiagnac kobieta zakladajac wyjatkowo obcisle legginsy lub dzinsy ktore odslaniaja wlosy lonowe ?


                          Moze miec rozne motywacje.
                          moze chciec sie wygodnie ubrac. moze chciec sie sobie samej podobac.
                          moze byc fashionistka. moze artystka i chce w ten sposob wyrazic swoje uczucia.
                          moze chciec szokowac. chciec sie podobac innej kobiecie. chciec sie podobac mezczyznie.

                          ALE i tu podkreslam ALE

                          zeby nie wiem jak bardzo to byl to wyzywajacy stroj, nie upowaznia to nikogo do: -
                          - komentowania (zwlaszcza glosnego) stroju/kobiety ani jej:
                          - pupy,
                          - biustu,
                          - innych czesci ciala,
                          - poufalego dotykania kobiety (typu klepanie po posladku itp)

                          NIE UPOWAZNIA W ZADNYM WYPADKU.

                          analogicznie, lezacy na ulicy wypchany portfel nie jest zaproszeniem do ukradzenia go.

                          Minnie
        • nm.buba011 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 17:33
          barbara.noc napisał(a):

          > Myślę, że ubiór nie ma tu nic do rzeczy,

          - na pewno... nie powinien.
          Jednak w praktyce... ma. Część kobiet, mimo oficjalnego sprzeciwu, uwielbia takie uwodzenie.
          Inaczej, gdyby owe "wstępy" nie przynosiły by pożądanych rezultatów, zostały by w sposób naturalny zaniechane.

          Dużo kobiet deklaruje obcowanie jedynie z dżentelmenami, kiedy jednocześnie mężczyzn, którzy nie wyciągają, jako pierwsi do nich dłoni, uważają za tych niewychowanych.

          Ba, takie 'kontrowersje" goszczą na tym forum.
          O czym cały czas, można się na bieżąco przekonywać.
            • nm.buba011 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 23:29



              barbara.noc napisał(a):

              > nm.buba011 napisał:
              >
              > > Jednak w praktyce... ma. Część kobiet, mimo oficjalnego sprzeciwu,
              > uwiel
              > > bia takie uwodzenie.
              >
              >
              > Co takiego? Uwodzenie? Prostackie i bezczelne teksty nazywasz "uwodzeniem"?


              nm.buba011 18.12.13, 17:33 Odpowiedz
              barbara.noc napisał(a):

              > Myślę, że ubiór nie ma tu nic do rzeczy,

              - na pewno... nie powinien.
              Jednak w praktyce... ma. Część kobiet, mimo oficjalnego sprzeciwu, uwielbia takie uwodzenie.
              Inaczej, gdyby owe "wstępy" nie przynosiły by pożądanych rezultatów, zostały by w sposób naturalny zaniechane.


              ***********************************************
              www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
              so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
              • aqua48 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 19.12.13, 10:54
                nm.buba011 napisał:

                > > > Jednak w praktyce... ma. Część kobiet, mimo oficjalnego sprz
                > eciwu,uwielbia takie uwodzenie.

                Bubo obracasz się w fatalnych kręgach. Ja nie znam ani JEDNEJ kobiety, która traktowałaby z uwielbieniem takie zaczepki. To domena osób dość prymitywnych.


                > Myślę, że ubiór nie ma tu nic do rzeczy,
                >
                > - na pewno... nie powinien.
                > Jednak w praktyce... ma.
                > Inaczej, gdyby owe "wstępy" nie przynosiły by pożądanych rezultatów,[b] zostały
                > by w sposób naturalny zaniechane.

                Wiesz, w przypadku mężczyzn działa tu biologia. Jeśli rozum i ogłada nie przeważają, mężczyźni próbują WSZELKICH działań mających w ich mniemaniu zapewnić im sukces genetyczny.
                • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 15:21
                  I nowu sygnal o braku znajomosci facetow.
                  Jesli przekracza sie pewna granice prowokacji staje sie ona zacheta do zaczepki a czasem nawet wrecz agresji nakierowanej na seks.Faceci odbieraja przesade jako jednoznaczny sygnal "jestem do wzieci( czytaj do zaplodnienia)!".Czy naprawde jestescie tak malo empatyczne ze nie lapiecie pewnych subtelnosci?.
                  Czytajac to forum generalnie odnosze wrazenie ze kobity nie rozumieja swojej bilogi a tym bardziej biologii swoich,czy .obcych facetow.Oburzaja sie ale to wszystko to zwyczajne chciejstwo i hipokryzja bo i tak gdy przyjdzie owulacjato snia im sie brutale i obslinione capy czyjakies obsceniczne sceny.To wlssnie Natura zwierzeca dala znac o sobie ,o podsatwowym zadaniu jakim dla kobiety jest ciaza.No bo zastanowcie sie tak glebiej,zrobcie z wychwalanych przez was szarych komorek uzytek! Jaki jest SENS podzialu na plci, czy w ogole isnienia zycia w Kosmosie ?
            • turzyca Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 11:11
              Zaczepiają. Bez wz
              > ględu na ubiór. Jedyne, co odstrasza, to szybki, pewny siebie, zdecydowany chód

              Nie tylko chod. W ogole pewnosc siebie, wysoko podniesiona glowa. Bo wszystkie zaczepki nie na poziomie maja na celu dominacje. A zaden niepewny siebie dominator nie wystartuje z taka zagrywka do pewnej siebie kobiety, ktora w najlepszym wypadku popatrzy sie na niego z politowaniem, a w najgorszym wytlumaczy mu, jakim nic nie wartym odchodem spoleczenstwa jest.
              Tak wiec wbrew temu, co ktos tu napisal, makijaz, obcas, dekolt i ogolny rozkwit kobiecosci, takiej bezczelnej, pewnej siebie, raczej gwarantuja spokoj.
              • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetów 20.12.13, 14:27
                Jak wyjdziesz z domu ze złamaną nogą, wyeksponowaną w gipsie to otoczenie też ma prawo komentować? Swoją drogą z racji wykonywanej pracy muszę wyglądać elegancko, noszę zwykle stonowane, klasyczne sukienki. Jestem zgrabną kobietą, ale to nie powód, żeby to komentować. Takie zachowanie jest prostackie.
                  • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetów 20.12.13, 21:07
                    Chodzi o to, że fakt, iż coś jest widoczne nie daje nikomu prawa do komentowania tego. Komentowanie wyglądu obcej kobiety w dodatku w taki sposób jest bezczelne, niezależnie od tego jak ona wygląda czy się ubiera.
                    Jestem atrakcyjną kobietą, ubieram się skromnie ale z klasą i elegancko. Nie sposób nie zauważyć kształtów mojego ciała, bo w worku pokutnym nie chodzę. Nie życzę sobie jednak wysłuchiwać z tego powodu wynurzeń napalonego prostaka na temat mojego wyglądu.
                    • engine8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 00:35
                      "Jestem atrakcyjną kobietą, ubieram się skromnie ale z klasą i elegancko"

                      Wyjatkowa atrakcyjnosc zewnetrzna jest Ci potrzebna czy niezbedna do wykonywania obowiazkow rozumiem?
                      Ubiersza sie skromnie mowisz - tzn malo na siebie wkladasz czy tez ubierasz sie tak aby na siebie nie zwracac uwagi (ta definicje skromnosci popieram).
                      "Z klasa i elegancko" - pojecie bardzo slabo zdefiniwane

                      "Nie sposób nie zauważyć kształtów mojego ciała, bo w worku pokutnym nie chodzę" ja myslem ze to wlasnie jest klasa i elegancja aby sie ubrac tak aby nie uwydatniac ksztaltow ciala a jednoczesnie byc elgancka? Myslisz ze tak mozna?
                      Taka "klasa" gdzie uwydatnia sie ksztalty ciala nie ma chyba za duzo wspolnego ze skromnoscia?
                      To nie grzech i masz do tego prawo ale musisz sie liczyc z konsekwencjami...

                      Z prywatnych obserwacji - znam cala mase bardzo atrakcyjnych kobiet ktore w ogole nie maja problemu jak Ty masz - a wiec czyms prowokujesz do takich komentarzy...

                      Nie rozumiem w czym moje chamstwo sie objawia.... nie bylo zadnych intecji aby cie obrazac ale przypomniec iz jesli coz wystawiasz na widok publiczny to bedzxie to odebrane jako markieting..

                      No wiec jak kobieta pokazuje swoje wdzieki a wrecz je eksponuje publicznie to wiadomo iz natura stworzyla meska czesc spoleczenswa aby na to reagowac... Np dekolt do pasa i pretensje ze mezczyzni sie gapia....

                      Jak sie widzi kogos z noga w gipsie to rowniez nie tylko mozna ale powinno sie zareagowac - w tym wypadku pomoc wsiasc do autobusu czy ustapic miejsca. Sprobuj udawac ze nie zauwazasz...

                      Ostatnio widzialem kobiete ubrana w tak obcisle spodnie (leginsy sie to nazywa czy cos w tym stylu?) ze widac bylo dokladne ksztalty jej nie tylko pupy ale organow intymnych....niezle co prawda i trudno sie nie gapic choc wiadomo ze ma to co wszytkie inne kobiety... Podejrzewam ze jak zwykle ubrala sie tak sama dla siebie poniewaz sie w tym bardzo dobrze czuje - pewnie to prawda.
                      • ina_nova Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 20:47
                        > To nie grzech i masz do tego prawo ale musisz sie liczyc z konsekwencjami...

                        Jakimi konsekwencjami?

                        Komentowanie czyjegoś wyglądu w sposób seksistowski, chamski, powodujący, że dana osoba czuje się niekomfortowo, jest po prostu oznaką buractwa. I do jednego wora wrzucam tu "masz swietny tyłek" oraz: "ależ z ciebie wieloryb".

                        A ty chciałbyś usłyszeć, że np masz wielki, spasiony brzuch? (który pewnie z dumą eksponujesz w przyciasnych koszulkach?)
                      • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 22:36
                        engine8 napisał(a):

                        > "Jestem atrakcyjną kobietą, ubieram się skromnie ale z klasą i elegancko"
                        >
                        > Wyjatkowa atrakcyjnosc zewnetrzna jest Ci potrzebna czy niezbedna do wykonywani
                        > a obowiazkow rozumiem?

                        Owszem. Muszę wygląda elegancko w pracy, pracuję z ludźmi.


                        > Ubiersza sie skromnie mowisz - tzn malo na siebie wkladasz czy tez ubierasz sie
                        > tak aby na siebie nie zwracac uwagi (ta definicje skromnosci popieram).
                        > "Z klasa i elegancko" - pojecie bardzo slabo zdefiniwane

                        A Twoja złośliwość czym jest powodowana? Kompleksami?


                        > "Nie sposób nie zauważyć kształtów mojego ciała, bo w worku pokutnym nie chodzę
                        > " ja myslem ze to wlasnie jest klasa i elegancja aby sie ubrac tak aby nie uwy
                        > datniac ksztaltow ciala a jednoczesnie byc elgancka? Myslisz ze tak mozna?

                        Nie, myślę, ze tak nie można, bo wiszący wód do ziemi o kilka rozmiarów za duży z cała pewności nie ma nic wspólnego z elegancja. Jeśli masz problem z definicja spróbuję podać przykład - dobra jakościowo mała czarna, długość przed kolano, cycki zasłonięte, lekko taliowana, przy ciele ale nie opięta (masz wyobraźnię czy chcesz zdjęcie?), buty na obcasie typu słupek 3-4cm.


                        > Z prywatnych obserwacji - znam cala mase bardzo atrakcyjnych kobiet ktore w ogo
                        > le nie maja problemu jak Ty masz - a wiec czyms prowokujesz do takich komentarz
                        > y...

                        Być może dla nich to nie jest problem albo o nim nie mówią, zwłaszcza Tobie?


                        > Nie rozumiem w czym moje chamstwo sie objawia.... nie bylo zadnych intecji aby
                        > cie obrazac ale przypomniec iz jesli coz wystawiasz na widok publiczny to bed
                        > zxie to odebrane jako markieting..
                        >

                        Ty nie jesteś przypadkiem z tych, co uważaja, ze kobiety s winne temu, iż zostały zgwałcone?