Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetów?

18.12.13, 14:12
Tyle razy mnie to spotkało i nadal nie wiem jak zareagować, aby zachować klasę. Podszedł do mnie nieznajomy facet na ulicy i powiedział "ale masz ładną pupę", zignorowałam go i poszłam dalej, coś tam jeszcze mówił w stylu "ej zaczekaj pogadaj ze mną". Innym razem w kawiarni w kolejce stojący za mną facet zaczął coś mamrotać "ale pani jest zgrabna", udałam, że nie słyszę.
Za każdym razem zastanawiałam się potem jak zachować się w takiej sytuacji, aby dać do zrozumienia, że nie życzę sobie takich prymitywnych tekstów, a jednocześnie zachować się z klasą.
    • kornel-1 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 14:31
      barbara.noc napisał(a):
      > Innym razem w kawiarni w kolejce stojący za mną facet zaczął coś
      > mamrotać "ale pani jest zgrabna", udałam, że nie słyszę.

      Cham. Powinien najpierw się przedstawić.

      Kornel
      • nm.buba011 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 16:29
        kornel-1 napisał:

        > Powinien najpierw się przedstawić.

        - tu dylemat - kto był pierwszy, jajko czy kura?
        Zapytać, czy może się przedstawić, ale skoro się nie przedstawił, to nie powinien zaczepiać, pytać.
      • matylda1001 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 19.12.13, 00:49
        kornel-1 napisał:

        >Cham. Powinien najpierw się przedstawić.<

        wink No, przecież się przedstawił.
        • mariuszdd Leżą dwie kobiety na plaży (tak na oko 40-stki) 22.12.13, 10:46
          Przechodzą obok tłumy plażowiczów,(brzuchaci faceci,duże zegarki,portfele w rękach) ,a co poniektórzy przez nieuwagę po tych kobietach depczą.
          Jedna do drugiej mówi,kiedyś sie za nami oglądali ;_)
          Rysunek Mleczki
    • dakotaf Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 15:00
      barbara.noc napisał(a):

      > Tyle razy mnie to spotkało i nadal nie wiem jak zareagować, aby zachować klasę.
      > Podszedł do mnie nieznajomy facet na ulicy i powiedział "ale masz ładną pupę",
      > zignorowałam go i poszłam dalej, coś tam jeszcze mówił w stylu "ej zaczekaj po
      > gadaj ze mną". Innym razem w kawiarni w kolejce stojący za mną facet zaczął coś
      > mamrotać "ale pani jest zgrabna", udałam, że nie słyszę.
      > Za każdym razem zastanawiałam się potem jak zachować się w takiej sytuacji, aby
      > dać do zrozumienia, że nie życzę sobie takich prymitywnych tekstów, a jednocze
      > śnie zachować się z klasą.

      A jak się ubierasz? Jeśli wyzywająco, np. wielki dekolt i krótka spódnica, lub mocno obcisłe rzeczy (albo prześwitujące), to oczywiste jest, że co jakiś czas ci bardziej śmiali faceci będą Cię zaczepiać. Jeśli nie ubierasz się jak wywłoka, czyli ze smakiem, a jakiś facet podejdzie do Ciebie w prostackim tekstem w stylu "masz fajny tyłek", to zimno odpowiedz mu "nie jestem zainteresowana" i się odwróć. Wówczas jest to jasny sygnał dla niego, że nie ma co tracić czasu. Gdy podejdzie do Ciebie sympatyczny i mężczyzna i powie "jesteś naprawdę piękna, chciałbym Cię poznać", wtedy sama zdecyduj czy warto... Bo czasem warto smile D.
      • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 15:13
        dakotaf napisała:


        > A jak się ubierasz? Jeśli wyzywająco, np. wielki dekolt i krótka spódnica, lub
        > mocno obcisłe rzeczy (albo prześwitujące), to oczywiste jest, że co jakiś czas
        > ci bardziej śmiali faceci będą Cię zaczepiać. Jeśli nie ubierasz się jak wywłok
        > a, czyli ze smakiem, a jakiś facet podejdzie do Ciebie w prostackim tekstem w s
        > tylu "masz fajny tyłek", to zimno odpowiedz mu "nie jestem zainteresowana" i si
        > ę odwróć. Wówczas jest to jasny sygnał dla niego, że nie ma co tracić czasu. Gd
        > y podejdzie do Ciebie sympatyczny i mężczyzna i powie "jesteś naprawdę piękna,
        > chciałbym Cię poznać", wtedy sama zdecyduj czy warto... Bo czasem warto smile D.



        Myślę, że ubiór nie ma tu nic do rzeczy, chociaż nie ubieram się wyzywająco, nie noszę też worka po ziemniakach. Dotychczas przyszła mi do głowy tylko ignorancja, jednak może ktoś ma lepszy pomysł smile
        • ewa9717 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 15:24
          Czyja ignorancja?
          wink
        • pieskuba Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 15:27
          Masz na myśli ignorowanie, nie ignorancję smile
          I myślę, że to jest właśnie najlepsze. Udawać, że się nie widzi i nie słyszy, że ktoś zaczepia.

          pies
          • aqua48 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 15:57
            Na teksty typu: "ma pani piękne nogi" zazwyczaj odpowiadam z uśmiechem - dziękuję, miło mi to słyszeć i odchodzę. W odpowiedzi na inne zaczepki mówię najczęściej: nie umawiam się, jestem zajęta, nie piję kawy z nieznajomymi. Z jakoś szczególnie chamskimi nie spotkałam się, z nietaktownymi tak.
            • dakotaf Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 16:04
              aqua48 napisała:

              > Na teksty typu: "ma pani piękne nogi" zazwyczaj odpowiadam z uśmiechem - dzięk
              > uję, miło mi to słyszeć i odchodzę. W odpowiedzi na inne zaczepki mówię najczęś
              > ciej: nie umawiam się, jestem zajęta, nie piję kawy z nieznajomymi. Z jakoś szc
              > zególnie chamskimi nie spotkałam się, z nietaktownymi tak.

              Dokładnie tak. Warto sobie przyswoić ten sposób reakcji na podobne zaczepki. D.
            • nm.buba011 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 16:36
              aqua48 napisała:

              > Na teksty typu: "ma pani piękne nogi" zazwyczaj odpowiadam z uśmiechem - dzięk
              > uję, miło mi to słyszeć i odchodzę.

              - jak zauważył Kornel, s-v nakazuje wstrzymywać się od zawierania znajomości.
              Rozmawiania z nieprzedstawionymi.
              Milczenie - najlepsze.
              ***********************************************
              www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
              so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
              • aqua48 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 16:56
                nm.buba011 napisał:

                > - jak zauważył Kornel, s-v nakazuje wstrzymywać się od zawierania znajomości.
                > Rozmawiania z nieprzedstawionymi.
                > Milczenie - najlepsze.

                Przypomniała mi się stara studencka sytuacja sprzed lat, kiedy to po wspólnym wyjściu do teatru i chyba półgodzinnej wymianie zdań po spektaklu, jedna z koleżanek nagle z oburzeniem zareagowała na zadane sobie pytanie stwierdzając, że właściwie dlaczego ma odpowiadać obcemu mężczyźnie, który nie został jej przedstawiony.
            • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetów 18.12.13, 17:09
              Właśnie uśmiech i podziękowanie oznacza przyzwolenia na tego typu zachowania. Moim zdaniem nie jest to zwyczajny komplement, a okazanie dominacji i niewłaściwego stosunku do kobiet, a przede wszystkim totalny brak taktu. Dodam jeszcze, że niejednokrotnie delikwent zwracał sie do mnie przy tej okazji per "ty" co już w ogóle jest nie na miejscu.
              • aqua48 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 17:40
                barbara.noc napisał(a):

                > Właśnie uśmiech i podziękowanie oznacza przyzwolenia na tego typu zachowania.

                Mam inne zdanie. To z mojej strony tylko pozwolenie mężczyźnie na zachowanie twarzy, z równoczesną odmową z mojej strony.

                > Moim zdaniem nie jest to zwyczajny komplement, a okazanie dominacji i niewłaściw
                > ego stosunku do kobiet, a przede wszystkim totalny brak taktu. Dodam jeszcze, ż
                > e niejednokrotnie delikwent zwracał sie do mnie przy tej okazji per "ty" co już
                > w ogóle jest nie na miejscu.

                Wystarczy wobec tego spiorunowanie pana wzrokiem (dobrze robi długie przeciągniecie spojrzenia z góry na dół i z powrotem w całkowitym milczeniu, w czasie kiedy delikwent przełyka głośno ślinę) i odwrócenie się do niego bokiem, albo udanie, że się nie słyszało kwestii i kontynuowanie rozmowy z kimś innym.
                • keram_aktsu Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 02:27
                  aqua48 napisała:


                  >[ Wystarczy wobec tego spiorunowanie pana wzrokiem (dobrze robi długie przeciągni
                  > ecie spojrzenia z góry na dół i z powrotem w całkowitym milczeniu, w czasie kie
                  > dy delikwent przełyka głośno ślinę) i odwrócenie się do niego bokiem, albo udan
                  > ie, że się nie słyszało kwestii i kontynuowanie rozmowy z kimś inny

                  To zła metoda,bo BARBARA.NOC może zostać starą panną.
              • bene_gesserit Tu jest wszystko: 18.12.13, 19:59
                O tu smile
                Z własnego doświadczenia wiem, ze ultraistotny jest ton głosu i mowa ciała (w przypadku nader natarczywych natrętów - ton bardzo pewny siebie, lekko agresywny i z dużą ilością pogardy, mina pełna niesmaku).
              • merlinthemage Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 01:17
                Barbaro, nie wiem ile masz lat, ale czasy trochę się zmieniły i myślę, że dość kretyńsko by brzmiało zwracanie się na domówce, koncercie, w klubie, czy pubie do kobiety w podobnym wieku "per pani". Savoir-vivre to sztuka sprawienia, żeby się lepiej i milej żyło, a ni sztuka na pokaz. Trzeba więc wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na skrócenie dystansu, a kiedy jego trzymanie jest wręcz niewskazane.

                Obruszacie się grubiaństwem drugiej osoby, a same proponujecie nierzadko mało grzeczne i wręcz chamskie reakcje. To, że ktoś jest prostakiem nie usprawiedliwia Waszego prostactwa. Tym bardziej, że nierzadko taktem też nie grzeszycie. Zdarzało mi się słyszeć "idź stąd", "nie chce mi się z Tobą gadać", czy też nawet "spierdalaj". (Byłem trzeźwy i ZAWSZE jestem uśmiechniętym, kulturalnym człowiekiem.) I nie, nie w jakichś strasznych spelunach, ale lokalach w miarę na poziomie. A jak w większości wygląda Wasze spławienie? Albo kłamstwo "mam chłopaka", albo sprawienie, żeby chłopak poczuł się jak idiota, bo nagle przestajecie odpowiadać, olewacie, albo niby wychodzicie do toalety zostawiając biednego kolsia, który bił się pół godziny i z rwącym sercem podszedł do dziewczyny, która mu się podoba - po prostu samego, żeby poczuł się jak ostatni idiota.

                A wystarczy powiedzieć "dziękuję, rozumiem, że to miał być komplement, ale aktualnie nie mam ochoty na randki". Tyle. Grzecznie i kulturalnie.

                A jak spławić? Facet po stokroć bardziej doceni szczerość niż granie w gierki (bo przecież lubicie flirtować wink ). Dla faceta podejście i flirt to jest już coś mocnego, dla Was niekoniecznie. Wystarczy powiedzieć, że fajnie Ci się z nim gada, ale raczej nie szukasz teraz faceta. I tyle.

                Wiem, że nie wszystkie z Was są takie. I nie, nie jestem jakimś frustratem, wręcz przeciwnie. Znam świat kobiet od podszewki i wiem, że kobieta to nie taki anioł, na jakiego próbuje się nieraz kreować. wink Wszystkie chcą być księżniczkami, a żadna nie ma ojca-krezusa, zamku, nie potrafi jeździć konno i nie włada 4 językami. wink

                Drogie Panie, jesteście tylko ludźmi, tak samo jak i faceci, którzy do Was zagadują. Jak już Was denerwują takie zaczepki, to powiedzcie wprost, że w ten sposób koleś strzelił sobie w kolano.
                • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 01:39
                  Jak już Was denerwują
                  takie zaczepki, to powiedzcie
                  wprost, że w ten spos
                  > ób koleś strzelił sobie w
                  kolano.


                  Przecież pisałam i inne forumki też, że komplementy na ulicy często nas wystraszaja. Sam zwróć uwagę, jak agresywnie się zachowują w tym wątku zwolennicy ulicznych zaczepek. Nie podoba ci się, że chi mówię, że masz ładna pupę? To ci się należy w pysk.

                  Kobiety są słabsze fizycznie więc unikają ryzyka gwałtu, pobicia, kradzieży: nieznajomych w klubie, zagadujacych na ulicy etc.
                  Jeśli podejdziesz do dziewczyny w klubie to trz niekoniecznie ona chce nawiązać znajomość. Pewnie jest już z grupą znajomych albo ma też już upatrzony cel, na który poluje i nie zamierza marnować czasu na obcego kolesia.

                  Teraz zdradzę Wam wielką tajemnicę: to kobieta wybiera mężczyznę. Nie ma co ganiać i się wygłupiać i mieć potem złamane ego męskie.
                • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 13:12
                  Jeśli podchodzi do dziewczyny z tekstem "masz fajny tyłek, ładne nogi) to licz się z tym, ze reakcja będzie adekwatna do zaczepki. W klubie możesz z dziewczyn zatańczyć, przedstawić sie, porozmawiać krótko o neutralnych tematach, bo z racji hałasu na nic więcej nie ma szans. W kinie czy teatrze możesz podejść po filmie, spektaklu i zapytać jak jej sie podobał. Na imprezie zamkniętej rozpocząć niezobowiązująca, grzeczna rozmowę (tzw small talk).
                  Rozpoczynając rozmowę od kształtu jej cycków lub tyłka możesz często co najwyżej spotkać sie z nieprzyjemna riposta lub nawet dostać w twarz. I słusznie.
                  • turzyca Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 11:27
                    barbara.noc napisał(a):

                    > Jeśli podchodzi do dziewczyny z tekstem "masz fajny tyłek, ładne nogi)

                    A ja bym rozroznila poziomy. Tekst "jaki masz fajny tylek /biust /biodra/ talie" czyli ogolnie odnoszacy sie do korpusu zasluguje na jednoznaczna odprawe, a sciecie kogos wzrokiem jest o tyle dobre, ze pokazuje dobitnie, ze ktos jest tak malo wart, ze nie nalezy mu poswiecac nawet jednego slowa. Czyli ladnie tu opisane powolne obejrzenie delikwenta od gory do dolu i z powrotem z mina jakby sie wlasnie ogladalo swieze psie odchody na wlasnej podeszwie, po czym odwrocenie sie bez slowa.

                    Tekst "jakie masz fajne nogi, dlonie, wlosy, usmiech" czyli odnoszacy sie do raczej "zewnetrznych" rejonow ciala, tak jak uwaga wobec czesci ubioru/bizuterii, jesli wyglaszany jest w okolicznosciach, w ktorych nic nam nie grozi (bo czym innym jest wymiana zdan wsrod ludzi, a czym innym na ciemnym odludziu), jest po prostu milym komplementem i tak nalezy to potraktowac. Czyli "dziekuje, milo mi to slyszec" lub jesli chcemy dac odczuc, ze bylo milo, ale i uciac wszelkie dalsze zapedy "dziekuje, czesto to slysze".

                    Bo takich neutralnych tekstow komplemenciarskich czesto nie wyglasza sie w celach romansowych, ale po prostu zeby komus bezinteresownie sprawic przyjemnosc. Wiekszosc osob ucieszy sie, gdy uslysza, ze maja ladna torebke, gustownie dobrany krawat czy mily usmiech. Czasem daje bezposrednie korzysci, bo dla kogos milego czlowiekowi chce sie wykonac dodatkowy wysilek i np. przyniesc formularz a-38, a czasem jest tworzy tylko ogolnie mila atmosfere, farmaceuta skomplementuje moje wypielegnowane dlonie, ja pochwale bransoletke sprzedawczyni, sprzedawczyni powie nastepnemu klientowi, ze ma mily usmiech, kazde z nas bedzie mialo nieco przyjemniejszy dzien.
                    • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 14:15
                      turzyca napisała:

                      > A ja bym rozroznila poziomy. Tekst "jaki masz fajny tylek /biust /biodra/ talie
                      > " czyli ogolnie odnoszacy sie do korpusu zasluguje na jednoznaczna odprawe, a s
                      > ciecie kogos wzrokiem jest o tyle dobre, ze pokazuje dobitnie, ze ktos jest tak
                      > malo wart, [...]

                      > Tekst "jakie masz fajne nogi, dlonie, wlosy, usmiech" czyli odnoszacy sie do ra
                      > czej "zewnetrznych" rejonow ciala, tak jak uwaga wobec czesci ubioru/bizuterii,
                      > jesli wyglaszany jest w okolicznosciach, w ktorych nic nam nie grozi (bo czym
                      > innym jest wymiana zdan wsrod ludzi, a czym innym na ciemnym odludziu), jest po
                      > prostu milym komplementem i tak nalezy to potraktowac.

                      Zaciekawiło mnie to rozróżnienie, mogłabyś jaśniej napisać czemu:
                      kogoś kto powie "masz atrakcyjną talię" oceniasz jako "mało wartego",
                      a kogoś kto powie "masz zgrabne nogi, uda, stopy" oceniasz jako miłą osobę?
                      • turzyca Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 19:11

                        > Zaciekawiło mnie to rozróżnienie, mogłabyś jaśniej napisać czemu:
                        > kogoś kto powie "masz atrakcyjną talię" oceniasz jako "mało wartego",
                        > a kogoś kto powie "masz zgrabne nogi, uda, stopy" oceniasz jako miłą osobę?

                        A, nie, uda sa w pierwszej kategorii, nie w drugiej. Tak samo zreszta stanik czy podkoszulek, mimo ze niby czesc odziezy. Jesli chodzi o stopy, to moim zdaniem sa na granicy, ja akurat na temat stop slysze tyle komplementow od osob obojga plci, ze jestem znieczulona, stopka Kopciuszka przykuwa uwage, ale jesli ktos nie ma wyjatkowych stop, to tez raczej niebezpieczny komplement. Bo stopy maja u wielu osob konotacje erotyczne, footsie nie uprawia sie z obcymi osobami. A to jest wlasnie to, o czym opiera sie rozroznienie - nie komplementuje sie tego, co jest zwiazane z erotyka, tego, co dotykac maja prawo tylko bliskie osoby. Jesli dotkniecie prawdopodobnie skonczy sie spoliczkowaniem, to i reakcja na komplement bedzie ostra.
                        Mozna by to rozroznienie dopracowac i wprowadzic etap posredni - bo w koncu w tancu obejmuje sie talie zupelnie obcej kobiety i wacha sie jej perfumy. Ale takie komplementy przekraczaja granice konwencjonalnych uprzejmosci czy niewinnego flirtu, wiec sa raczej ryzykowne.

                        Nogi w calosci i figura takoz w calosci sa dosc bezpieczne (choc jak dowodzi ten watek tez nie do konca), bo sa wlasnie takie ogolnikowe, a nogi to w dodatku taki oklepany komplement. Ale jesli chce sie zostac w pamieci kobiety i to w pozytywny sposob, to znacznie lepiej skomplementowac jej buty.
                        • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 20:18
                          i znowu napotykamy temat blyskotek smile Buty ! najlepiej czerwone i lakierowane !kazda z was dostaje gesiej skorki lub motylkow smile na ich widok. I czy nie jestescie sroki ?
                • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 30.01.14, 11:18
                  W tym temacie to najmadrzejsza wypowiedz.Duze brawa! ode mnie !smile
              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 18:11
                Skoro czesto sie spotykasz z takimi zaczepkami oznacza ze nusi cos byc w tobie co skraca naturalny dsytans miedzy facetem a kobieta.Pomysl co to moze byc?
                Ja podpowiem z meskiej perspektywysmile
                1.Ubior ,obcisly,eksponujacy seks,pupe itp
                2.makijaz,zbyt krzykliwy,tzw kurewski niedopasowany do ubioru ,wyzywajacy,zbyt czerwona pomadka.
                3.Sposob poruszania sie ze zbyt eksponowanym ruchem bioder a wiec i posladkow smile
                4.Sposob mowienia ,zbyt zmyslowy glos,intonacja ,to cos w glosie co automatycznie czyni z mezczyzny samca smile

                To nie jest naturalne aby facet byl tak bezposredni w stosunku do kobiety chyba ze ona ma cos z wyzej wymienionych cech .Te sygnaly mowia mu ze MOZE(!) cie zaczepicsmile.
                Ja na twoim miejscu bym zaczal nosic mniej obcisle spodnie,spodniczki midi bardziej stonowane ( styl Channel),makijaz robic z wieksza iloscia szarych odcieni.
                Odnosze wrazenie ze nie rozumiesz zupelnie facetow i de facto sam ich prowokujesz do zaczepek jak i twoje kolezanki .Prawda jest taka ze w czlowieku sa wdie natury.Zwierzeca i cywilizowana tyle ze wbrew opinii wiekszosci kobiet ta natura zwierzeca non stop daje znac o sobie .Praktycznie caly czas ona pracuje w "tle".czesc kobiet zaprotestuje ze to tylko u facetow! Nic bardziej mylnego.Jstesmy non stop sterowani hormonami a te zaleza od Natury bo my jestesmy elementami Natury chocby prze fakt ze jestesmy zbudowani ztych samych pierwiastkow co swiat zewnetrzny a wiec nieozywionysmile
                • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 24.12.13, 00:02
                  Nooo.
                  A problem całkiem zniknie, kiedy barbara się zapuści, wymieni ciuchy na workowate dresy, przestanie myć głowę, na twarzy wyhoduje dorodne pryszcze i - w końcu! - zaprzestanie eksponować sugestywny ruch bioder i pośladków, przerzucając się na chód kaczy.

                  Może też wyjechać do Arabii Saudyjskiej, tam też nie zaczepia się kobiet, a zeby to mężczyznom ułatwić, kiedy wychodzą z domu, zakłada się na nie luźne pokrowce.

                  Gdyż jesteśmy zwierzętami, sterowanymi hormonami. Pytanie, w jaki sposób te bezmyślne, kierowane impulsami zwierzęta stworzyły kulturę zawisa dramatycznie w powietrzu.
                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 15:07
                    Co napisalas powyzej jest dowodem na to ze jednak nie rozumiesz mezczyzn.Jesli epatowanie seksu jest na poziomie powiedzmy "kuszenia" to facet to odczyta jako ladny estetyczny dodatek.Natomiast gdy kobieta robi z przesady styl nie moze sie dziwic ze samiec jaki jest w faccie od arzu sie odezwie.Wg psychologii ewolucyjnej Natura po to obdazyla samca plemnikami aby je rozsiewal wokolo ,bo podstawowym wymogiem Natury jest przetrwac! i rozmnozyc sie!
                    Im bardziej facet jest samcem alfa tym ma wieksza szanse na zaplodnienie duzej ilosci kobiet a wiec wyprodukowanie doskonalszego materialu genetycznego.A czym sie charakteryzuje samiec alfa ? sila ,przebojowoscia i zdolnoscia zapewnienia samicy opieki itd .Nie dziw sie wiec ze gdy facet widzi jednoznaczne sygnaly w postaci przejaskrawionego makijazu czy ruchu bioder nie bawi sie w subtelnosci lecz zdaza do celu po lini prostej.
                    Idac twoim tropem myslenia jako facet zapytam dlaczego autorka nie nosi na szyi tabliczki " nie szukam faceta!".Bylby to jednoznaczny przekaz ze kobitka eksponuje sie dla ..samej siebie i nie szuka samca .Dlatego uwazam ze odrobina umiaru nie zaszkodzilaby a pomogla autorce w jej "zyciowym dramacie" jakim sa zaczepki facetow.
                    Z punktu widzenia dobrych obyczajow nie jest w dobrym tonie wolac za dziewczyna " ladna masz pupe !' jak i ubieranie sie i poruszanie w sposob przesadnie wyzywajacy.
                    Dla zainteresowanych polecam poczytac sobie o psychologi ewolucyjnej ktora wyjasni jak to jest z nasza " zwierzecoscia".Jest wiele publikacji na ten temat.
                    • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 15:12
                      Speedboat, jesteś uroczy. Normalnie oprawić cię w ramki i powiesić na ścianie. I jeszcze odwołania do psychologii ewolucyjnej, boskie.
                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 16:03
                        Nie wezmiesz mnie na pieszczot lep smile

                        Problemem jest ze brak zrozumienia obu plci dla prymitywnych bo prostych instynktow jakimi nasz mozg sie rzadzi.Kobieta sama nie wie dlaczego przejaskrawia kolor szminki,a facet nawet ten ogladzony w duchu mysli ze wszytskie kobiety sa po to by je rznac smile.
                        Cywilizacja "wyszlifowala" czlowieka bardzo niedawno .Dlatego u jednych Natura steruje na poziomie podstwowym a u innych podprogowym ,ale rzadzi ! i nic tego nie zmieni.
                        Prowadzone badania nad wplywem testosteronu na mozg kobiety i okazalo sie ze jak go maja za duzo potrafia byc tak samo brutalne i bezposrednie jak odpowiadajacy im samce alfa.Wybieraly sobie zas za partnerow brutalnych osilkow.Kierowaly sie prostymi sygnalami nakierowanymi w zwiazkach z facetami na prokreacje.
                        Dowodzi to ze pora abyscie moje Panie zaczely glebiej zastanawiac sie nad dwoistoscia swej natury i nie oskarzac facetow o cale swiata zlosmile
                        • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 16:27
                          Mnie naprawdę wzrusza twoja naiwna wiara w to, co paru panów napisało w ksiązkach.
                          Prezentujesz ten typ naiwnego czytelnika książek popularnonaukowych, który kupuje to, co przeczyta bez zadnej refleksji, nawet gdyby fakty krzyczały, ze to, co panowie napisali niekoniecznie ma się jakoś do faktów. To wzrusza, coś jak uroczy brzdąc, który wydmuchał balonik z gumy do zucia, balonik pękł i okleił mu całą buzię gumą. Tego typu niedojrzałość intelektualna jest bardzo charakterystyczna dla małych dzieci. Stąd wzruszenie.
                          • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 16:52
                            Wzuszajce jest tosmile ze ty przekonna o tym ze" kobiety i kosciol wiedza lepiej" odrzucasz calkiem logicznie spojna koncepcje ktora wyjasnia wiele z naszych mrocznych zakamarkow ..Gwoli douczenia cie .To nie" panowie" stworzyli te wiedze.To stworzyli ludzie nauki a wiec kobiety i mezczyzni.To rezultat ich WSPOLNEJ pracy
                            .Z polskich psycholozek pani dr Długołedzka jest propagatorem tej wiedzy.Zapewne i ją posadzisz o naiwna wiare smile w ewolucje.Pisze czesto w Dlugich Ocasach wiec maszlatwa okazje poznac jej poglady. Imponujace jest to ze tak uparcie trwasz na pozycji ze to szare komorki nami rzadza a nie instynkty ,hormony itd tzn cala biologia.Wynika to z pewnoscia z faktu ze wasze pozadanie rodzi sie w szarych komorkach.Musicie sobie zwizualizowac obiekt ,scene, nastroj aby poczuc emocje bo te dodatkowe polaczenia miedzy polkulami przeszkadzaja wam w natychmiastowej reakcji na bodziec seksualny smile Facet ma prosto.Akcja- reakcja !Aby krytykowac cos trzeba to znac a ja widze ze twoja znajomosc psychologii ewolucyjnej opiera sie na " jedna pani drugiej pani .."
                            • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 21:39
                              Psychologia ewolucyjna to pewnego rodzaju filozofia, pełna, nawiasem mówiac, dziur, niejasności i niekonsekwencji, która jest jedynie pewnym konstruktem - bez dowodów, a w świecie naukowym to dość poważny zarzut. To margines naukowego życia, chociaż, owszem, można na nim zbić pewien kapitał, bo zawsze znajdą się chętni na łatwe, acz głupawe wytłumaczenia wszystkiego.
                              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.01.14, 14:30
                                Ale jak na razie swiat nauki zaakceptowal ja jako fundament do innych rozwazan i jedynie kreacjonisci podwazaja ja ,ale to z pryncypilanych pozycji.
                                Psychologia nowoczesna generalnie odwoluje sie do niej jako fundamentu.Gdziekolwiek siegniesz na podrecznik psychologii znajdziesz do niej odwolania.
                                • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 24.02.14, 17:38
                                  A to ku rozwadze i zabawie smile
                                  youtu.be/-pyWbU24NeY
                          • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 09:20
                            bene_gesserit napisała:

                            > Mnie naprawdę wzrusza twoja naiwna wiara w to, co paru panów napisało w ksiązka
                            > ch.
                            > Prezentujesz ten typ naiwnego czytelnika [...]

                            Speedboat8 przywołuje logiczne tezy, możesz się z nimi nie zgadzać i dyskutować bo od tego jest forum ale żeby tak kolejny raz na jego tezy odpowiadać wycieczkami osobistymi...
                    • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 17:58
                      > Dla zainteresowanych polecam poczytac sobie o psychologi ewolucyjnej ktora wyja
                      > sni jak to jest z nasza " zwierzecoscia".Jest wiele publikacji na ten temat

                      No to sobie poczytaj kwiateńku, boś niedouczony. Ewolucja ma to do siebie, że jaskiniowcy ewoluowali w mężczyzn 21.wieku. Kobiety też. I dlatego samiec, któremu wydaje się że jest alfa i zastosuje:


                      .Nie dziw sie wiec ze gdy facet widzi jednoznaczne sygnaly w
                      > postaci przejaskrawionego makijazu czy ruchu bioder nie bawi sie w subtelnosci
                      > lecz zdaza do celu po lini prostej.


                      To napotka przed swoim nosem fakera. I swoje plemniki rozsieje co najwyżej w okolicach nieodległej ściany.

                      Piękność idealną genetycznie zapłodni natomiast INTELIGENTNY pan. Który umie zdobyć wysokogatunkową samicę. Na przykład słowami o pięknym uśmiechu, albo książce, którą pani niesie pod pachą.

                      ogarnij to w końcu, samcu omega
                    • karol.kmiotek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 29.12.13, 23:05
                      Jeśli taki z Ciebie jaskiniowiec to licz się z tym, ze możesz usłyszeć "spieprzaj dziadu, ie da takich jak ty się eksponuję" w odpowiedzi na swoją przebojowa zaczepkę.

                      Poza tym nie przyszło Ci do głowy ze ładnie wyglądająca kobieta może akurat wybierać się na randkę ze swoim facetem i dlatego ładnie i seksownie wygląda?
                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 30.12.13, 08:22
                        To jest wkalkulowane w zaczepke smile tzn odpowiedz odzrucajaca zaloty smile ale zauwaz ze autorka tekstu chcialaby nie byc zaczepiana i jednoczesnie ubierac sie wyzywajaco.Pomija przy tym kwestie ze nie zyje w prozni iaspekt socjalny jest dla niej zupelnie bez zaczenia
                        Mysle ze ona tak naprawde sama nie wie czego chce .Zyjac w spoleczenstwie nie da sie pomijac reakcji innych ludzi na nasze zachowanie.Tak czy siak musimy sie liczyc z ich reakcja na cos co przekracza pewne niepisane lub pisane normy.W tym wypadku zasady dobrego wychowania mowia ze kobieta jednak piwnna sie ubierac zwracajac uwage na estetyke ubioru a nie na jego seksualny aspekt.A wiec np elastyczne spodnie ktore opinaja srom ukazujac jego fakture sa rzucaniem wyzwania wszelkim normom i kobieta musi sie liczyc z reakcja grupy w ktorej zyje.
                        • maitresse.d.un.francais A jak włoży nieelastyczne, też usłyszy zaczepkę 30.12.13, 16:18
                          Jak już mówiłam, figurę kobiety można zasłonić jedynie BURKĄ. A i to nie zawsze.

                          Ta pani też zapewne prowokuje, powinna zostawić biust w domu.

                          i.dailymail.co.uk/i/pix/2009/08/23/article-1208471-06278BCD000005DC-245_468x418.jpg
                          Nie, to nie jest push-up (jedyna znana wam forma stanika, hehe). Kobiety miewają takie biusty z natury.
                          • speedboat8 Re: A jak włoży nieelastyczne, też usłyszy zaczep 31.12.13, 02:07
                            Pokazujesz ektreme a nam chodzi o umiar i rozsadek .
                            Jak sie idzie na dyskoteke to nalezy zalozyc ze sie bedzie zaczepianamajc krocze bez tajemnic wyeksponowane .jak sie idzie do urzedu to nalezy okazac szacunek panstwu ktore urzad reprezentuje poprze klasyczny garniturek wtedy urzdnik nie bedzie sie slinil zamaist przekazywac informacje
                            Dla mnie to co tu czytam to czysta hipokryzja. Z jednej strony ubieranie sie tak aby wygladac na nieubrana a z drugiej oskarzanie facetwo ze zaczepiaja smileMy tez mamy prawo nie byc molestowanymi waszymi golymi cyckami i wyeksponowanym sromem smile
                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 16.01.14, 22:18
                    cyt: Pytanie, w jaki sposób te bezmyślne, kierowane impulsami zwierzęta stworzyły kulturę zawisa dramatycznie w powietrzu.

                    Zawisa moze dla ciebie + te niedoedukowane w biologii kobiety ktore zawsze czuja to "cos" w powietrzu.
                    Podwzgorze gdzie jest skoncentrowana nasza zwierzeca przeszlosc jest najstarsza(!) ewolucyjnie czescia naszego systemu nerwowego, a polkule sa najmlodsza.Wciaz nie wyksztalcil sie spojny system wspoldzalania miedzy tymi dwoma obszarami mozgu.
                    Tak wiec facet jak nie widzi lub wyczuwa wechem wink kobiet ,to tworzy rakiety kosmiczne .To samo z kobieta.jest zdolna do wspanialych rzeczy pod warunkiem ze uwagi jej nie zajmuje facet smile.A jak mozna zglupiec na punkcie faceta same opisujecie na innych forach smile
                    Zalecalbym wiec wiekrza powsciagliwosc w stawianiu dramatycznych pytan z patosem w tle smile a siegniecie chocby po Wikipedie smile
                • annanikod Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 10:52
                  co to do jasnej jest sposob jak sie porusza? to mamy sie uczyc chodzic jak kolki? ubierac worki na smieci jak w dzichadzie? czys ty normalny jestes czlowieku ????? facet ma sie odnosci do kobiety z szacunkiem, a mowa tu o gadkach szmatkach bez szacunku, gdyby byly z klasa nie bylo by tematu bo kazda by rosla w oczach i piekniala w duszy...
                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 13:58
                    Przeginasz a ja tylko sugeruje o umiar i POPRAWKE ma samcza nature ktorej wy nie uwzgledniacie bo nie rozumiecie facetow smile .Z ignorancji wynikaja wszelkie nieporozumienia.
                    Jak sobie zalozysz legginsy ktore ci pieknie opinaja srom tak ze oko moje widzi wzgorki i dolinki to nie dziw sie ze odzywka moja jest wulgarna i pelna psiej pozadliwosci smile bo moje myslenie jest - Ta ubrala sie tak jakbu ogiera szukala !- a ty przeciez ubralas sie zeby ladnie w Kosciele na mszy wygladac !
                    Powtorze jeszcze kilka razy.Nie zyjecie w prozni i nie uwzgledniacie w swym zachowaniu ze faceci to psy sliniace sie na wasz widok i gotowe kazdy wasz znak zinterpretowac jako zachenta do zblizenia bo taka jest jego konstrukcja mozgu ! Urodzil sie z taka i nic tego nie zmieni nawet wychowanie wstrzasami elektrycznymi!
                    Proponuje wiec umiar w ubieraniu sie a nie przesade bo to jest jakby podprogowa zacheta do zaczepki.Ewolucja po prostu daje tu znac o sobie .Ona bo chce zwrocic na siebie uwage samca ,on bo chce ja zdominowac smile
                    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 09:45
                      speedboat8 napisał(a):
                      Jak sobie zalozysz legginsy ktore ci pieknie opinaja srom tak ze oko moje widzi wzgorki i dolinki to nie dziw sie ze odzywka moja jest wulgarna i pelna psiej pozadliwosci smile bo moje myslenie jest - Ta ubrala sie tak jakbu ogiera szukala !- a ty przeciez ubralas sie zeby ladnie w Kosciele na mszy wygladac !

                      Niemniej jednak, ani cie to nie upowaznia do robienia takiej osobie komplementow
                      ani do podrywania.

                      Wyzywajacy ubior NIE JEST zaproszeniem do niewlasciwego zachowania.

                      Minnie
                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 11:21
                        Znowu wykazujesz ze pojmujesz faceta jak kobiete z penisem a to blad !Juz raz o tym pisalem.To jest WAZNE dla was koniet bo odslania tajemnice meskiego myslenia
                        Faceci maja podswiadomie dwie listy preferencji odnosnie kobiet .Niestety! tez jestesmy hipokrytami.
                        1.Preferencje dla kobiet na jedna noc
                        2.Preferencje dla partnerki "na zycie"

                        Okazuje sie ze to co w liscie nr 1 lykaja z rozkosza a wiec wyzywajacy stroj,prowokujaca rozmowa itd to jak wlaczaja sobie liste nr2 to juz nie jest tak pieknie bo te same preferencje spadaja gdzies na sam dol listy.
                        Kobieta tego nie rozumieja kompletnie ! i ubierajac sie krzykliwiwe i wyzywajaco cieszy sie powodzeniem ,jest atrakcyjne dla facetwo ale .. tylko dla facetwo ktorzy oceniaja ją ze jest dobra na seks na jedna randke lub noc,krotki zwiazek. Na ogol takie kobiety nie moga znalezc sobie partnera na dluzej bo kazdy z nich w podswiadomosci traktuje ja jako okazje na jednorazowy seks.
                        Samiec alfa ktory chce splodzic jak najwiecej potomkow dziala wg prostych silowych regul i nie oczekuj ze bedzie cie uwodzil pieknymi slowami.Jesli nie ty ,to inna zlapie sie na jego meskosc i to ja zaplodni a nie ciebie. Tak Natura steruje nasza rozroczoscia bo wazny jest cykl zycia ,aby on nie zostal zamkniety.
                        Ty zas mozesz dlugo czekac na pieknoslowego ale slabego genetycznie partnera i wasze potomstwo bedzie mniej liczne lub przegra z potomstwem tamtego w walce o zasoby( kasa ,wladza,kobiety)
                        Najrozsadniej przyjac to za rzecz naturalna ze faceci zaczepiaja ,bo musza zaczepiac( szczegonie ci alfa) i nauczyc sie odtracac ich zaloty w sposob automatyczny " Dziekuje! ale nie jestem zainteresowana !" i po sprawie.On to zrozumie i po takiej odpowiedzi na ogol pasuje smile bo pojmuje ze nie jest w twoim typie.Kazda inna odpowiedz uzna za zachete do kontynuacji wymiany zdan awiec i flirtu .
                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 11:51
                        Znowu blad! Nie zyjesz w prozni i ubior jest forma komunikacji z innymi ludzmi .Pokazuje nasz status ekonomiczny, nasze preferencje ( kolory) ,nasze emocje itd itp. Jest nawet powiedzenie "jak cie widza tak cie pisza ".Skoro ubralas sie wyzywajaco mam prawo cie zaczepiac bo jestem jednym z wielu "zalotnikow" do ktorych slesz sygnal "potrzebuje samca "! , a z ktorych samica wybierze sobie partnera .Bierzesz udzial w targowisku samcow zakladajac np obcilse ponad miare legiginsy.Nie zyjesz w prozni ale w spoleczenstwie ktore ma swoje kody,moralnosc ,sytem komunikacji i tzw zbiorowa inteligencje .
                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 14:05
                          speedboat8 napisał(a):
                          .Skoro ubralas sie wyzywajaco mam prawo cie zaczepiac bo jestem jednym z wielu "zalotnikow" do ktorych slesz sygnal "potrzebuje samca "! , a z ktorych samica wybierze sobie partnera .Bierzesz udzial w targowisku samcow zakladajac np obcilse ponad miare legiginsy.

                          rzeczywscie?
                          zebys sie nie zdziwil pewnego dnia jak taki pewny siebie skonczysz w pie8dlu za zaczepianie kobiet.
                          policja cie dokladniej (i byc moze palami) ode mnie uswiadomi co wypada a co nie...

                          Minnie
                          • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 14:34
                            Dziecinna jestes i argumenty masz na poziomie trzepaka" a moj brac ci dokopie!".
                            O ile wiem w Polszy nie ma ustawy zabraniajacej molestowania seksualnego,mozesz to zrobic z oskarzenia prywatnego z powodztwa cywilnegosmile Pytanie czy bedzie ci sie chcialo i czy stac cie na to ?
                            A policja? nie zyjemy w Afryce ! Nawet w PRLu milicja najpierw upominala smile
                            Ja natomiast moge wniesc oskarzenie przeciwko tobie o urazenie uczuc religijnych smile za pokazywanie swojego sromu poprzez obcisle legginsysmile
                            Puknij sie w glowe.! Osobiscie zycze ci aby nikt na ciebie nie zwrocil uwagi a tym bardziej zaczepial.Przyjdzie czas ze zatesknisz za "obslinionym meskim spojrzeniem " ale to juz bedzie "past time"
                            Ubieraj sie w styl Channel, a nikt nie bedzie rzucal ci seksualnych propozycji smile
                            Osobiscie lubie popatrzec sobie na ladna kobiete ekonomicznie ubrana smile ale wspomniane legginsy napawaja mnie niesmakiem i zawsze mysle sobie ze ta dziewczyna szuka ogiera i sam chetnie bym rzucil jej jakas obsceniczna uwage..Miliony facetow tak mysli.!
                            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 12.01.14, 00:27
                              speedboat8 napisał(a):
                              Ubieraj sie w styl Channel, a nikt nie bedzie rzucal ci seksualnych propozycji smile
                              Osobiscie lubie popatrzec sobie na ladna kobiete ekonomicznie ubrana smile ale wspomniane legginsy napawaja mnie niesmakiem i zawsze mysle sobie ze ta dziewczyna szuka ogiera i sam chetnie bym rzucil jej jakas obsceniczna uwage..Miliony facetow tak mysli.!



                              Gwalca niestety rowniez emerytki po siedemdziesiatce zakutane w kilka warstw cieplych swetrow i spodnice do kostek, wiec ubior jednak nie ma nic do rzeczy a w kazdym razie nie gwarantuje bezpieczenstwa od "ogierow".

                              dwa, to jak w koncu, legginsy rozbuchuja w tobie dzika zadze czy niesmak bo juz sie pogubilam w tym wszystkim??

                              tak czy siak, zapamietaj sobie jedno - zeby najpiekniejsza naga laska spadla ci przed nosem
                              z nieba
                              to istnieje cos takiego jak NIETYKALNOSC CIELESNA i prawna OCHRONA PRZED NEKANIEM
                              a szczegolnie przed nekaniem na tle seksualnym,
                              wiec za bardzo na te poblazliwosc ze strony policji bym na twoim miejscu nie liczyla, oj nie.

                              szczegolnie ze jak sie taki obsliniony bedziesz obscenicznie darl do kobiety,
                              to mozliwsc ze sie znajdzie kilku swiadkow zawsze istnieje,
                              oj istnieje...

                              Minnie
                              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 12.01.14, 01:59
                                Przecietny mezczyzna na obcisle legginsy reaguje zaczepka to statystycznie udowodnione natomiast nie dokonuje gwaltu.
                                Gwalt jest dzielem facetow z defektem psychologicznym.My mowimy o przercietnych facetach ktorzy obserwuja to forum na przyklad . Ja nie mam ochoty gwalcic takich kobiet tylko nawiazac socjalne relacje co podniesie moja samoocene i stworzy korzystne warunki do rozwiniecia obiecujacej byc moze znajomosci.
                                Na twoj argument ze istnieje ochrona prawna zaczepianych kobiet odpowiem ze istnieje tez ochroma moich uczyc religijnych i moge z niej skorzystac i jak udowodnila praktyka sady wydaja na ogol wyroki po mysli powoda w tych sprawach co jest zasluga naszej nieocenionej Prawicy.Wystarczy ze zrobie fotke lub kilka aby udowodnic intecje " stala" ze moaj sasiadka permanetnie narusza "dobre obyczaje" i wyrok mamy !.SEdziowie szanuja spokoj spoleczny i dobre obyczaje a nowsznie obcislych legginsow narusza te zwyczaje .W USA w kazdym razie za obcisle legginsy w miejscu publicznym mozna dostac "prace na rzecz spoleczenstwa "
                                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 12.01.14, 02:09
                                  speedboat8 napisał(a):
                                  Na twoj argument ze istnieje ochrona prawna zaczepianych kobiet odpowiem ze istnieje tez ochroma moich uczyc religijnych i moge z niej skorzystac i jak udowodnila praktyka sady wydaja na ogol wyroki po mysli powoda w tych sprawach co jest zasluga naszej nieocenionej Prawicy.Wystarczy ze zrobie fotke lub kilka aby udowodnic intecje " stala" ze moaj sasiadka permanetnie narusza "dobre obyczaje" i wyrok mamy !

                                  Oczywscie, zgodze sie toba! ja tez nie mam ochoty ogladac majtek w kratke pod pol-przezroczystymi, opietymi legginsami, i razem z toba gotowa jestem podpisac protest do rzadu w tej sprawie.

                                  Ale w dalszym ciagu nie daje ci to prawa do rzucania obscenicznych uwag pod -twoim zdaniem - niewlasciwe odzianych kobiet, ani w jakikolwiek inny sposob naruszac ich spokoju, godnosci,
                                  i tzw strefy osobistej.

                                  Jesli cokolwiek ci sie nie podoba, a do tego prawa ci nie odmawiam - powiadom odpowiednie jednostki. lapy trzymaj przy sobie, a buzie na klodke.

                                  Minnie
                                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 12.01.14, 20:30
                                    Cyt ...Ale w dalszym ciagu nie daje ci to prawa do rzucania obscenicznych uwag pod -twoim zdaniem - niewlasciwe odzianych kobiet, ani w jakikolwiek inny sposob naruszac ich spokoju, godnosci, i tzw strefy osobistej.

                                    Jasne ze sie z toba zgodze smile tylko z formalnego punktu widzenia.ten przepis akurat jest jednak martwy ,nieprzystajacy do zycia i trudny do wygzekwowania.Kobieta musialaby miec niesamowita determinacje a podejrzewam ze sad by ukaral w zawieszeniu lub oddalil z powodu znikomej szkodliwosci spolecznejKosztowaloby cie to fortune a efekt watpliwy.To od strony praktycznej.

                                    Mysle ze same sobie szykujecie petle na szyje bo gdyby sie literalnie trzymac to zaden facet by sie do was nie odezwal lub "zagadal" smile obawiajac sie kary i predzej czy pozniej same byscie musialy zaczepiac facetow aby miec z kim wypelniac samotnoscsmile.Faceci za hurtowo by odwiedzali agencje towarzyskie.Nie nowy to motyw w literaturze i polecam stosowne lektury z kanonu literacjiego .
                                    Uzywasz argumentow podobnych do mojej ex ktora tez uwazala ze jej sie "nalezy" a sedzia wybil jej to z glowy bardzo jasnoi logicznie,ze nie zyje w prozni ale zyje wsrod innych ludzi i musi sie liczyc tez niepisanymi normami obowiazujacymu pewne grupy.

                                    Mysle tez ze sam doskonale wiesz ze reprezentujesz mniejszosc kobieca bo olbrzymia czesc twoich kolezanek tak naprawde uwaza ze jak sie nie chce zawierac znajomosci to nie warto reagowac ,a facet nie czujac odzewu pasuje i idzie dalej swoja droga.
                                    Moze i obsceniczne sa zaczepki w stylu " ale fajna dupa !" ale wyrazaja w prosty i zrozumialy sposob ze kobieta sie facetowi wydaje strakcyjna seksualnie.Pisalem juz ze faceci maja dwie listy preferencyjne wobec kobiet.Jedna obejmuje znajomosci na jedna noc i obcisle legginsy sa jak najbardziej preferowane na niej i druga obejmujaca preferencje na stala partnerke i na tej liscie owe legginsy sa na prawie ostatniej pozycji,daleko za osobowoscia i intelektem
                                    Pisalem tez ze dziewczyna ubrana w owe legginsu niejako sama sie deklasuje do grupy znajomosci na przygodny seks.Czesc wie o tym doskonale ale tez istnieje czesc jest malo rozgarnieta i tkwi w przekonaniu ze im sie "nalezy "
                                    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 06:44
                                      speedboat8 napisał(a):
                                      Jasne ze sie z toba zgodze smile tylko z formalnego punktu widzenia.ten przepis akurat jest jednak martwy ,nieprzystajacy do zycia i trudny do wygzekwowania.Kobieta musialaby miec niesamowita determinacje a podejrzewam ze sad by ukaral w zawieszeniu lub oddalil z powodu znikomej szkodliwosci spolecznejKosztowaloby cie to fortune a efekt watpliwy.To od strony praktycznej.

                                      NIE jest martwy, i nie licz na to

                                      Mysle ze same sobie szykujecie petle na szyje bo gdyby sie literalnie trzymac to zaden facet by sie do was nie odezwal lub "zagadal"

                                      nie szkodzi, a niektorym to wlasnie pasuje

                                      Mysle tez ze sam doskonale wiesz ze reprezentujesz mniejszosc kobieca bo olbrzymia czesc twoich kolezanek tak naprawde uwaza ze jak sie nie chce zawierac znajomosci to nie warto reagowac ,a facet nie czujac odzewu pasuje i idzie dalej swoja droga.

                                      Niemniej jednak nie daje ci to ani reszcie "ogierow" prawa do zaczepiania kobiet "komplementami" to raz,
                                      dwa - coraz wiecej kobiet aktywnie = sadownie przeciwko temu protestuje,

                                      wiec jeszcze raz- UWAZAJ.

                                      Minnie
                                    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 06:45
                                      ps:

                                      Moze i obsceniczne sa zaczepki w stylu " ale fajna dupa !" ale wyrazaja w prosty i zrozumialy sposob ze kobieta sie facetowi wydaje strakcyjna seksualnie.

                                      a co mnie to obchodzi ??

                                      Minnie
                                      • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 08:22
                                        ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                        > ps:
                                        >
                                        > [...] ale wyrazaja w prosty
                                        > i zrozumialy sposob ze kobieta sie facetowi wydaje strakcyjna seksualnie.

                                        >
                                        > a co mnie to obchodzi ??

                                        "A co mnie to obchodzi?!" - zawołała pewna pani stojąc przed przejściem dla pieszych tuż po usłyszeniu sygnału dźwiękowego wskazującego, że można przechodzić przez sąsiednie przejście dla pieszych.

                                        Funkcjonując w społeczeństwie dociera do nas wiele różnych informacji, które mogą ale nie muszą nas obchodzić (przeglądając prasę, oglądając programy TV).
                                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 11:16
                                          urko70 napisał:
                                          "A co mnie to obchodzi?!" - zawołała pewna pani stojąc przed przejściem dla pieszych tuż po usłyszeniu sygnału dźwiękowego wskazującego, że można przechodzić przez sąsiednie przejście dla pieszych.

                                          Funkcjonując w społeczeństwie dociera do nas wiele różnych informacji, które mogą ale nie muszą nas obchodzić


                                          Nie zrozumiales. coz.

                                          a to bylo naprawde bardzo proste.

                                          Minnie
                                          • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 12:21
                                            ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                            > urko70 napisał:
                                            > "A co mnie to obchodzi?!" - zawołała pewna pani stojąc przed przejściem dla
                                            > pieszych tuż po usłyszeniu sygnału dźwiękowego wskazującego, że można przechodz
                                            > ić przez sąsiednie przejście dla pieszych.
                                            >
                                            > Funkcjonując w społeczeństwie dociera do nas wiele różnych informacji, które mo
                                            > gą ale nie muszą nas obchodzić

                                            >
                                            > Nie zrozumiales. coz.

                                            To Ty nie rozumiesz, że nie wszystko co do Ciebie dociera musi Cię obchodzić.

                                            > a to bylo naprawde bardzo proste.

                                            Tyle tylko, że kompletnie bez znaczenia.
                                            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 14.01.14, 00:55
                                              urko70 napisał:
                                              To Ty nie rozumiesz, że nie wszystko co do Ciebie dociera musi Cię obchodzić.

                                              rzeczywiscie?
                                              to wytlumacz mi co mialam na mysli piszac
                                              "a co mnie to obchodzi?"
                                              smile

                                              Minnie
                                              • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 10:38
                                                ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                > urko70 napisał:
                                                > To Ty nie rozumiesz, że nie wszystko co do Ciebie dociera musi Cię obchodzić
                                                > .

                                                >
                                                > rzeczywiscie?
                                                > to wytlumacz mi co mialam na mysli piszac
                                                > "a co mnie to obchodzi?"

                                                A nie .... do takich zadań to wyjątkowych specjalistów potrzebujesz.

                                                Ale ok, odpowiem: a kogo obchodzi co Ciebie obchodzi?
                                                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 16.01.14, 00:00
                                                  urko70 napisał:
                                                  Ale ok, odpowiem: a kogo obchodzi co Ciebie obchodzi?

                                                  Np - prawnika smile

                                                  Minnie
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 16.01.14, 10:56
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > Ale ok, odpowiem: a kogo obchodzi co Ciebie obchodzi?
                                                    >
                                                    > Np - prawnika smile

                                                    Jego to obchodzą Twoje pieniądze.
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 17.01.14, 21:56
                                                    urko70 napisał:
                                                    Jego to obchodzą Twoje pieniądze.

                                                    Niekoniecznie, zawsze moze wziac moja sprawe pro bono.

                                                    Minnie
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 20.01.14, 10:25
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > Jego to obchodzą Twoje pieniądze.
                                                    >
                                                    > Niekoniecznie, zawsze moze wziac moja sprawe pro bono.
                                                    >
                                                    > Minnie

                                                    Wyjątek potwierdza regułę.
                                                    Zresztą... mowa była o sytuacji komentarza na ulicy.
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.01.14, 01:44
                                                    urko70 napisał:
                                                    Wyjątek potwierdza regułę.

                                                    rotflmao

                                                    Zresztą... mowa była o sytuacji komentarza na ulicy.

                                                    za komentarz na ulicy moge podac do sadu.
                                                    pozwanego moge pozwac rowniez o oplacenie kosztow sadowych,
                                                    a przegrany zwykle placi.
                                                    a moge jeszcze miec szczescie i miec sprawe za pro bono...

                                                    Minnie
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.01.14, 09:24
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > Zresztą... mowa była o sytuacji komentarza na ulicy.
                                                    >
                                                    > za komentarz na ulicy moge podac do sadu.
                                                    > pozwanego moge pozwac rowniez o oplacenie kosztow sadowych,
                                                    > a przegrany zwykle placi.
                                                    > a moge jeszcze miec szczescie i miec sprawe za pro bono...

                                                    Za krzywe spojrzenie tez możesz. smile
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.01.14, 12:37
                                                    urko70 napisał:
                                                    Za krzywe spojrzenie tez możesz.

                                                    tak w ogole, to o czym wlasciwie chcesz dyskutowac, bo nie na temat, to jasne.

                                                    Minnie
                                                  • speedboat8 Re:Zycie seksualne dzikich 21.01.14, 16:25
                                                    W "Zyciu seksualnym Dzikich " Bronislaw Malinawski opisal pewien zwyczaj na jednej z wysp Pacyfiku.
                                                    Wrod tzw "dzikich " na Pacyfiku w 19 w panowal dziewiczy naturalizm.Cywilizacja bialych jeszcze nic nie "wyprostowala" w ich rodzimych zwyczajach wiec namacalna sprawa byla ich naturalna otwartosc na seks.Generalnie spolecznosci te wrecz zachecaly do wczesnych i pelnych kontaktow seksualnych swa mlodziez.
                                                    Pewna spolecznosc wyksztalcila ciekawy zwyczaj ktory daje sporo do myslenia w zwiazku z tym tematem na naszym forum
                                                    Otoz kobiety ktore nie chcialy zalotow ze strony mezczyzn zaslanialy srom przepaska z trawy lub tkaniny,cos w rodzju spodniczki ,natomiast te ktore chcialy zalotow odslanialy go nie noszac wspomnianych przeslon.Bylo to jasne i czytelne przeslanie i bardzo respektowane prze czlonkow plemienia

                                                    Mysle ze to moze byc trafna wskazowka dla wspolczezsnych kobiet ,"cierpiacych" z powodu nadmiernego zainteresowania nia mezczyzn
                                                    Generalnie to polecam te ksiazke ,fundament antropologii ,aby wspolczesne kobiety doksztalcily sie w zakresie zycia w spoleczenstwie i tzw " niepisanych" praw.
                                                    Autor zbieraL i opisywal zycie i zwyczaje ludzi na wyspach Pacyfiku,wtedy oazy nieskazonej cywilizacja bialego czlowieka a wiec przede wszystkim religia chrzescijanska
                                                    Poznajac te zwyczaje mozna latwo zrozumiec z czego nasza tradycja wyrosla i co jest w niej falszywe i nienaturalne
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.01.14, 18:45
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > Za krzywe spojrzenie tez możesz.
                                                    >
                                                    > tak w ogole, to o czym wlasciwie chcesz dyskutowac, bo nie na temat, to jasne.

                                                    A przełożysz to na język polski ? - i nie chodzi tu o po znaki diakrytyczne.

                                                    Póki co wyszło Ci zdanie oznajmująco-pytające ale bez pytajnika za to z pewnością (jasne) odpowiedzi co do której sama się przyłożyłaś.

                                                    Ja nie zmieniłem tematu, ja odniosłem się do Twoich słów "mogę podać do sądu".

                                                    Swoją drogą jak Ty chcesz podać do sądu nieznajomą sobie osobę?
                                                    Jak Ty chcesz udowodnić w sądzie, że owa osoba rzeczywiście wypowiedziała sugerowany przez Ciebie komentarz?
                                                    Jak chcesz udowodnić, że ów komentarz był skierowany do Ciebie a nie do osoby obok Ciebie?
                                                    Jak chcesz się wybronić przed sądem jeśli pozwana przez Ciebie osoba pozwie Ciebie za szarganie jej dobrego imienia Twoimi niepotwierdzonymi zarzutami?
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.01.14, 23:38
                                                    urko70 napisał:
                                                    A przełożysz to na język polski ? - i nie chodzi tu o po znaki diakrytyczne.

                                                    Póki co wyszło Ci zdanie oznajmująco-pytające ale bez pytajnika za to z pewnością (jasne) odpowiedzi co do której sama się przyłożyłaś.

                                                    Ja nie zmieniłem tematu, ja odniosłem się do Twoich słów "mogę podać do sądu".

                                                    Swoją drogą jak Ty chcesz podać do sądu nieznajomą sobie osobę?
                                                    Jak Ty chcesz udowodnić w sądzie, że owa osoba rzeczywiście wypowiedziała sugerowany przez Ciebie komentarz?
                                                    Jak chcesz udowodnić, że ów komentarz był skierowany do Ciebie a nie do osoby obok Ciebie?
                                                    Jak chcesz się wybronić przed sądem jeśli pozwana przez Ciebie osoba pozwie Ciebie za szarganie jej dobrego imienia Twoimi niepotwierdzonymi zarzutami?


                                                    Ty niby jestes logiczny facet....

                                                    Przypominam ci gdzie lezy crux w tym watku - w tym, ze kobiety nie zycza sobie aby obcy faceci na ulicy mowili im "ze maja ladna pupe".
                                                    Za taka sexistowska uwage mozna zostac sadownie ukaranym. owszem, na to trzeba swiadka.
                                                    Ale szansa na swiadka na ULICY jest duza.

                                                    Poza tym mnie nie obchodzi co facet sobie mysli - jego teorie- mowiac takie slowa do kobiety.
                                                    Za takie slowa ja jego MOGE podac do sadu.

                                                    Minnie


                                                  • majaa Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.01.14, 10:08
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > Przypominam ci gdzie lezy crux w tym watku - w tym, ze kobiety nie zycza sob
                                                    > ie
                                                    aby obcy faceci na ulicy mowili im "ze maja ladna pupe".
                                                    > Za taka sexistowska uwage mozna zostac sadownie ukaranym. owszem, na to trzeba
                                                    > swiadka.
                                                    > Ale szansa na swiadka na ULICY jest duza.
                                                    >
                                                    > Poza tym mnie nie obchodzi co facet sobie mysli - jego teorie- mowiac takie sl
                                                    > owa do kobiety.
                                                    > Za takie slowa ja jego MOGE podac do sadu.
                                                    >
                                                    > Minnie
                                                    >

                                                    Minnie, ja się z Tobą zgadzam, sama miałam do czynienia z takimi "adoratorami". Ale to jest takie proste niestety tylko w teorii. Praktyka wygląda trochę gorzej. Musisz najpierw wezwać policję - i to jest ta najłatwiejsza część "zadania". Trzeba jeszcze trafić na chętnego świadka, który poświęci trochę czasu, żeby sprawiedliwości stało się zadość, no i przede wszystkim w jakiś sposób zatrzymać "podrywacza" do przyjazdu policji. Inaczej nie bardzo jest kogo do tego sądu pozywać.
                                                    Osobiście więc sądzę, że taka rada jest w swych założeniach bardzo słuszna, aczkolwiek niestety dość mało praktyczna.

                                                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.01.14, 12:14
                                                    Nie bede tego komentowal ale ciesze sie ze choc jeden glos zdrowego ROZSADKU (!) sie odezwal.
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.01.14, 13:50
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > A przełożysz to na język polski ? - i nie chodzi tu o po znaki diakrytyczne.
                                                    >
                                                    > Póki co wyszło Ci zdanie oznajmująco-pytające ale bez pytajnika za to z pewnośc
                                                    > ią (jasne) odpowiedzi co do której sama się przyłożyłaś.
                                                    >
                                                    > Ja nie zmieniłem tematu, ja odniosłem się do Twoich słów "mogę podać do sądu".
                                                    >
                                                    > Swoją drogą jak Ty chcesz podać do sądu nieznajomą sobie osobę?
                                                    > Jak Ty chcesz udowodnić w sądzie, że owa osoba rzeczywiście wypowiedziała suger
                                                    > owany przez Ciebie komentarz?
                                                    > Jak chcesz udowodnić, że ów komentarz był skierowany do Ciebie a nie do osoby o
                                                    > bok Ciebie?
                                                    > Jak chcesz się wybronić przed sądem jeśli pozwana przez Ciebie osoba pozwie Cie
                                                    > bie za szarganie jej dobrego imienia Twoimi niepotwierdzonymi zarzutami?

                                                    >
                                                    > Ty niby jestes logiczny facet....
                                                    >
                                                    > Przypominam ci gdzie lezy crux w tym watku - w tym, ze kobiety nie zycza sob
                                                    > ie
                                                    aby obcy faceci na ulicy mowili im "ze maja ladna pupe".
                                                    > Za taka sexistowska uwage mozna zostac sadownie ukaranym. owszem, na to trzeba
                                                    > swiadka.
                                                    > Ale szansa na swiadka na ULICY jest duza.

                                                    W tym miejscu nie mówiliśmy o tym czy i które sobie życzą czy też nie. O tym była i jest mowa w innej części wątku.
                                                    Tu była mowa o tym, że podawać do sądu możesz o to że ktoś na Ciebie krzywo spojrzał, a w związku z niezrozumieniem tego zadałem Ci kilka prosty pytań na które odpowiedzi nie udzieliłaś.
                                                    Na ulicy to czasem ciężko aby ludzie pomogli drugiemu człowiekowi kiedy ten dostanie zawału więc tezy o tym, że znajdziesz bezstronnego świadka, który słyszał dany komentarz i umie udowodnić że on był skierowany do Ciebie i będzie czekał na policję i przyjdzie potem do sądu są delikatnie mówiąc naiwne.


                                                    > Poza tym mnie nie obchodzi co facet sobie mysli - jego teorie- mowiac takie sl
                                                    > owa do kobiety.
                                                    > Za takie slowa ja jego MOGE podac do sadu.

                                                    Za krzywe spojrzenie tez możesz.
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.01.14, 01:10
                                                    urko70 napisał:
                                                    Tu była mowa o tym, że podawać do sądu możesz o to że ktoś na Ciebie krzywo spojrzał, a w związku z niezrozumieniem tego zadałem Ci kilka prosty pytań na które odpowiedzi nie udzieliłaś.

                                                    Korekta-
                                                    TY snujesz bezsensowne, od rzeczy dziwaczne dywagacje na ktore JA nie mam najmniejszego zamiaru tracic czasu.

                                                    Na ulicy to czasem ciężko aby ludzie pomogli drugiemu człowiekowi kiedy ten dos
                                                    > tanie zawału więc tezy o tym, że znajdziesz bezstronnego świadka, który słyszał
                                                    > dany komentarz i umie udowodnić że on był skierowany do Ciebie i będzie czekał
                                                    > na policję i przyjdzie potem do sądu są delikatnie mówiąc naiwne.


                                                    a to juz moje zmartwienie, nie twoje.

                                                    Minnie
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.01.14, 12:41
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > Tu była mowa o tym, że podawać do sądu możesz o to że ktoś na Ciebie krzywo
                                                    > spojrzał, a w związku z niezrozumieniem tego zadałem Ci kilka prosty pytań na k
                                                    > tóre odpowiedzi nie udzieliłaś
                                                    .
                                                    >
                                                    > Korekta-
                                                    > TY snujesz bezsensowne, od rzeczy dziwaczne dywagacje na ktore JA nie mam najm
                                                    > niejszego zamiaru tracic czasu.

                                                    Te pytania udowadniały, że udowodnienie tego co bys chciała w sądzie jest na tyle mało prawdowpodobne, że graniczące z tylko teoretycznym.


                                                    > Na ulicy to czasem ciężko aby ludzie pomogli drugiemu człowiekowi kiedy ten
                                                    > dos
                                                    > > tanie zawału więc tezy o tym, że znajdziesz bezstronnego świadka, który s
                                                    > łyszał
                                                    > > dany komentarz i umie udowodnić że on był skierowany do Ciebie i będzie c
                                                    > zekał
                                                    > > na policję i przyjdzie potem do sądu są delikatnie mówiąc naiwne.

                                                    >
                                                    > a to juz moje zmartwienie, nie twoje.

                                                    To są fakty, fakty wskazujące, że Twoje "mogę podać do sądu" staje się bardzo bardzo mało skuteczne choc oczywiście podać możesz każdego o wszystko.

                                                    > Minnie

                                                    Nooo
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 24.01.14, 07:42
                                                    urko70 napisał:
                                                    To są fakty, fakty wskazujące, że Twoje "mogę podać do sądu" staje się bardzo bardzo mało skuteczne choc oczywiście podać możesz każdego o wszystko.

                                                    Oj nie. jesli jakis mezczyzna za mna krzyknie "przepraszam, ktora godzina?'
                                                    - to jednak nie mam podstaw. jesli krzyknie "ma pani piekna pupe' - - to tak.
                                                    A wiec nie moge kazdego o wszystko. sa konkretne reguly i prawa.

                                                    Minnie
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 24.01.14, 11:03
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > To są fakty, fakty wskazujące, że Twoje "mogę podać do sądu" staje się bardz
                                                    > o bardzo mało skuteczne choc oczywiście podać możesz każdego o wszystko.

                                                    >
                                                    > Oj nie. jesli jakis mezczyzna za mna krzyknie "przepraszam, ktora godzina?'
                                                    > - to jednak nie mam podstaw. jesli krzyknie "ma pani piekna pupe' - - to tak
                                                    > .
                                                    > A wiec nie moge kazdego o wszystko. sa konkretne reguly i prawa.
                                                    >
                                                    > Minnie

                                                    Które "reguły i prawa" zabraniają podawać do sądu" o zapytania "która godzina" ?
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 25.01.14, 03:19
                                                    urko70 napisał:
                                                    Które "reguły i prawa" zabraniają podawać do sądu" o zapytania "która godzina" ?

                                                    A gdzie ja napisalam ze zabraniaja?
                                                    Placzesz sie - objaw kociokwiku w glowie. Daj se pan juz spokoj, panie Urko.

                                                    Minnie
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 27.01.14, 11:05
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > Które "reguły i prawa" zabraniają podawać do sądu" o zapytania "która godzin
                                                    > a" ?

                                                    >
                                                    > A gdzie ja napisalam ze zabraniaja?
                                                    > Placzesz sie - objaw kociokwiku w glowie. Daj se pan juz spokoj, panie Urko.
                                                    >
                                                    > Minnie

                                                    To są Twoje słowa: "A wiec nie moge kazdego o wszystko".
                                                    Skoro nie możesz, to wskaż proszę przepis zabraniający Ci "podać do sądu" za zapytanie o godzinę.
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 27.01.14, 21:28
                                                    urko70 napisał:
                                                    To są Twoje słowa: "A wiec nie moge kazdego o wszystko".
                                                    Skoro nie możesz, to wskaż proszę przepis zabraniający Ci "podać do sądu" za zapytanie o godzinę.


                                                    Nie ma przepisu zabraniajacego mi podac do sadu o zapytanie ktora godzina.
                                                    Teoretycznie, jak chce, MOGE podac, tylko po co? zdanie wyrwales z kontekstu,
                                                    do ewidentnej, niepotrzebnej, OT manipulacji, typowo dla ciebie.

                                                    ja napisalam wyraznie, juz na samym poczatku,
                                                    ze "nie mam PODSTAW " aby podawac do sadu o zapytanie o godzine.

                                                    nie miec podstaw, a zabronienie, to dwie rozne rzeczy.

                                                    twoja logika bardzo szwankuje.

                                                    Minnie
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.01.14, 10:17
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > To są Twoje słowa: "A wiec nie moge kazdego o wszystko".
                                                    > Skoro nie możesz, to wskaż proszę przepis zabraniający Ci "podać do sądu" za za
                                                    > pytanie o godzinę.

                                                    >
                                                    > Nie ma przepisu zabraniajacego mi podac do sadu o zapytanie ktora godzina.
                                                    > Teoretycznie, jak chce, MOGE podac, tylko po co? zdanie wyrwales z kon
                                                    > tekstu,
                                                    > do ewidentnej, niepotrzebnej, OT manipulacji, typowo dla ciebie.

                                                    Właśnie, nie ma takiego przepisu. Więc Twoje słowa "nie mogę każdego
                                                    o wszystko" sa nieprawdziwe.
                                                    Po co(?) i to Ci wyjaśniłem dawno temu stawiając pytania, które zignorowałaś.
                                                    A odpowiedzi na te pytania dowodziły nikłego prawdopodobieństwa posiadania
                                                    przez Ciebie dowodu w sprawie, więc zasadnym było pytanie: po co?.
                                                    Niczego nie wyrywałem z kontekstu, opieram się na Twoich słowach o podawaniu do sądu

                                                    > twoja logika bardzo szwankuje.

                                                    Powyżej udowodniłem Ci, w czym przyznałaś rację, że nieprawdą były Twoje
                                                    słowa jakobyś nie mogła każdego podać do sądu, a teraz uważasz, że masz
                                                    podstawy do oceniania mojej logiki?
                                                    Przecież to zabawne.
                                                    smile
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 29.01.14, 00:09
                                                    urko70 napisał:
                                                    Powyżej udowodniłem Ci, w czym przyznałaś rację, że nieprawdą były Twoje
                                                    słowa jakobyś nie mogła każdego podać do sądu, a teraz uważasz, że masz
                                                    podstawy do oceniania mojej logiki?
                                                    Przecież to zabawne.



                                                    Zabawne to jest co ty piszesz.
                                                    TEORETYCZNIE moge. teoretycznie moge podac kazdego do sadu o/za wszystko,
                                                    i co z tego ?
                                                    pytanie czy mi sie chce, czy warto, jest sens.

                                                    Poza tym - pisanie a kontekst.
                                                    To ze w jednym zdaniu napisze "nie moge podac do sadu" to jeszcze nie znaczy
                                                    ze dlatego nie moge bo prawo mi zabrania.
                                                    Dla przykladu, nie moge wlozyc butow rozmiar 7.
                                                    Czy prawo zabrania mi wlozyc buty o rozmiarze 7??
                                                    Nie, po prostu bo mam stope rozmiar 8,1/2.
                                                    na co, po co wkladales ten wielki wysilek w swoje nieskonczone "logiczne wywody"?
                                                    https://www.freesmileys.org/smileys/smiley-confused005.gif


                                                    Za zaczepianie kobiet uwagami "ma pani ladna pupe" - JEST sens.
                                                    ZA rzeczowe, grzeczne zapytanie kobiety "przepraszam, ktore godzina" -
                                                    nie ma po prostu sensu/podstaw.

                                                    Chyba, ze tak mnie zaczepia np. moj byly narzeczony ktore mnie przesladuje
                                                    a ja mam sadowy zakaz zbliżania się do określonej osoby na niego - to za JEGO zapytanie
                                                    mnie o godzine
                                                    mam podstawy prawne podac go do sadu, bo on nie ma prawa zblizac sie do mnie
                                                    na jakastam odleglosc/kontaktowac sie ze mna,
                                                    a wiec zlamal ten nakaz skoro go slysze.

                                                    Nie wiem po co wdajesz w takie nikomu nieptrzebne, off topic dywagacje,
                                                    z ktorych poza tym nic nie wynika,
                                                    nikomu nic wlasciwie nimi nie udowadniasz,
                                                    zrobilismy psu na bude koleczko 360' gdzie dalej ja mialam i mam racje nie ty
                                                    - ze za rzucona za mna uwage typu
                                                    "ma pani ladna pupe" - mam prawo i moge podac do sadu. i tyle...

                                                    Minnie
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 29.01.14, 11:43
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > Powyżej udowodniłem Ci, w czym przyznałaś rację, że nieprawdą były Twoje
                                                    > słowa jakobyś nie mogła każdego podać do sądu, a teraz uważasz, że masz
                                                    > podstawy do oceniania mojej logiki?
                                                    > Przecież to zabawne.

                                                    >
                                                    > Zabawne to jest co ty piszesz.
                                                    > TEORETYCZNIE moge. teoretycznie moge podac kazdego do sadu o/za wszystko,
                                                    > i co z tego ?

                                                    To z tego, że twierdziłaś, że nie możesz.


                                                    > Poza tym - pisanie a kontekst.
                                                    > To ze w jednym zdaniu napisze "nie moge podac do sadu" to jeszcze nie znaczy
                                                    > ze dlatego nie moge bo prawo mi zabrania.
                                                    > Dla przykladu, nie moge wlozyc butow rozmiar 7.
                                                    > Czy prawo zabrania mi wlozyc buty o rozmiarze 7??
                                                    > Nie, po prostu bo mam stope rozmiar 8,1/2.

                                                    Tu masz ograniczenie fizycznej niemożliwości włożenia buta, a podać do sądu
                                                    możesz fizycznie każdego o wszystko.
                                                    Gdybyś odpowiedział na postawione wcześniej pytania to zrozumiałabyś w czym problem.


                                                    > Za zaczepianie kobiet uwagami "ma pani ladna pupe" - JEST sens.

                                                    Sens jest wtedy kiedy ma się realne szanse wygrać. I wskazane przeze mnie pytania pokazywały jakie to szanse.


                                                    > zrobilismy psu na bude koleczko 360' gdzie dalej ja mialam i mam racje

                                                    Tak Ci się tylko wydaje.

                                                    > nie ty
                                                    > - ze za rzucona za mna uwage typu
                                                    > "ma pani ladna pupe" - mam prawo i moge podac do sadu. i tyle...
                                                    >
                                                    > Minnie

                                                    NIKT tu nie twierdził, że nie masz prawa podawać do sądu, wręcz przeciwnie potwierdziłem że masz prawo każdego o wszystko. Jednak prawo do podania do sądu to zupełnie co innego niż szansa na uzyskanie wyroku skazującego.
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 24.02.14, 15:36
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    >
                                                    > rob to juz sam..
                                                    >
                                                    > Minnie

                                                    Tak coś czułem że nie umiesz.
                                                    smile
                                                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.01.14, 11:02
                                                    No to wlasciwie odpowiedzialas w 100% jak sobie radzic z seksualnymi zaczepkami na ulicy smile
                                                    Ja osobiscie zycze powodzenia smile
                                                    Nie zapomnij tylko miec pod reka zawsze jednego policjanta ktory zazada w majestacie prawa danych personalnych zaczepiajacego ,no bo z takowymi musisz sie zwrocic do sadu.Nie bedziesz skarzyla anowimowego faceta smile ! Wysmieje cie i oskarzy o obsmiewanie powagi sadu
                                    • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 09:24
                                      speedboat8 napisał(a):

                                      > Mysle ze same sobie szykujecie petle na szyje bo gdyby sie literalnie trzymac
                                      > to zaden facet by sie do was nie odezwal lub "zagadal" smile obawiajac sie kary
                                      > i predzej czy pozniej same byscie musialy zaczepiac facetow aby miec z kim wyp
                                      > elniac samotnoscsmile.

                                      Nie wiem jak jest obecnie ale naście lat temu, a chyba i więcej, słyszałem z "pierwszych ust" jak to faceci za wielką wodą boją się zapytać kobietę "która godzina?" w obawie przed posądzeniem o molestowanie.

                                      A czyż tego "zaczepiania" już nie widać? smile
                                      Czasem to zaczepianie w ścisłym tego słowa znaczeniu, a czasem rozpoczynanie znajomości jako pierwszej, a czasem takie zachowywanie, że chłopcy czy faceci muszą robić znacznie mniej aby "zdobyć" kobietę, często dostaje ją na tacy.
                                      W różnych miejscach / środowiskach różnie to wygląda.


                                      > jak sie nie chce zawierac zna
                                      > jomosci to nie warto reagowac ,a facet nie czujac odzewu pasuje i idzie dalej
                                      > swoja droga.

                                      Ale jakim prawem toto śmiało się odezwać tak abym to słyszała?! wink


                                      > Moze i obsceniczne sa zaczepki w stylu " ale fajna dupa !"

                                      Czy obsceniczne, czy wulgarne, czy niemiłe to zależy od środowiska z którego wywodzi się odbiorca jednak na pewno niegrzeczne.
                                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 11:59
                                        cyt smile ...Ale jakim prawem toto śmiało się odezwać tak abym to słyszała?! wink

                                        Potrakjuj to ze gadal do siebie smile o ile nie zaadresowal tego imiennie do ciebie smile i po sprawie .
                                        Przewrazliwiona jestes .
                                        Atrakcyjna i madra kobieta czesto slyszy takie odzywki od facetow wiec wyrabia w sobie obojetnosc na nie i po prostu puszczca mimo uszu.Staje sie "glucha".
                                        Mysle ze nawet daja jej satysfakcje bo potwierdzaja atrakcyjnosc .Skoro "zul" sie podnieca to z pewnoscia bardziej wyrobieni tym bardziej mimo ze milczasmile takie jest jej myslenie.Pisze to na podstawie opini moje przyjaciolki ktora jest i madra i atrakcyjna.
                                        • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 12:16
                                          speedboat8 napisał(a):

                                          > cyt smile ...Ale jakim prawem toto śmiało się odezwać tak abym to słyszała?! wink
                                          >
                                          > Potrakjuj to ze gadal do siebie smile o ile nie zaadresowal tego imiennie do cieb
                                          > ie smile i po sprawie .
                                          > Przewrazliwiona jestes .

                                          Dwa pytania:
                                          1. czy zauważyłeś, że ja to pisałem ironiecznie?
                                          2. Świadomie przekręcasz płeć?
                                          smile
                                          • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 14.01.14, 09:43
                                            smile Sorki ,nie zauwazylem ze to ironia i zauwazylem twej plci smile
                                            • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 10:23
                                              speedboat8 napisał(a):

                                              > smile Sorki ,nie zauwazylem ze to ironia i zauwazylem twej plci smile

                                              Skoro zauważyłeś to czemu...?
                                              smile
                                              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 11:23
                                                Nie zauwazylem rowniez twej pcismile Uciekl mi wyraz "nie."smile
                                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 14.01.14, 00:53
                                          speedboat8 napisał(a):
                                          Atrakcyjna i madra kobieta czesto slyszy takie odzywki od facetow wiec wyrabia w sobie obojetnosc na nie i po prostu puszczca mimo uszu.Staje sie "glucha".
                                          Mysle ze nawet daja jej satysfakcje bo potwierdzaja atrakcyjnosc .


                                          atrakcyjna i madra kobieta i nie ma ochoty sluchac czegos takiego i udawac gluchej,
                                          bo to jest nekanie na tke seksualnym,
                                          i stoi za nia prawo.

                                          . Skoro "zul" sie podnieca

                                          acha, jestes zulem. no to teraz wszystko jasne.

                                          Minnie
                                          • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 14.01.14, 09:33
                                            Uwazaj! Stawiasz sie sama w rzedzie z "zulem" atakujac mnie osobiscie i uzywajac inwektyw na moje argumenty zamaist przedtawic swoje skoro sie nie zgadzasz.Na tym polega dyskusja a nie pyskowka
                                            Chyba cos na wyrost ta twoja ksywka " dama " i swiadczy ze moze i "dama" chcialabys byc ale cos nie nie wystarcza ci podstwowych zasad.
                                            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 14.01.14, 11:00
                                              speedboat8 napisał(a):
                                              Uwazaj! Stawiasz sie sama w rzedzie z "zulem" atakujac mnie osobiscie i uzywajac inwektyw na moje argumenty zamaist przedtawic swoje skoro sie nie zgadzasz.

                                              nie rozumiem -
                                              przeciez to ty pisales:
                                              speedboat8 03.01.14, 13:58
                                              Jak sobie zalozysz legginsy ktore ci pieknie opinaja srom tak ze oko moje widzi wzgorki i dolinki to nie dziw sie ze odzywka moja jest wulgarna i pelna psiej pozadliwosci

                                              a wiec- podniecasz sie i wyrazasz jak zul = jestes zulem?

                                              Minnie
                                              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 14.01.14, 11:44
                                                Pozlotko! Wiesz dobrze ze chodzi mi o intencje ,moge sie spieiac z toba calymi dniami o kazda litere w tym poscie ale szkoda mi energii na jalowe roztrzasanie.
                                                Demonstrujesz standartowy brak znajomosci mechanizmu zwanego mezczyzna i wpisujesz sie w szereg kobiet ktore uwazaja faceta za kobiete w spodniach i troche inaczej zbudowana .Napisalem juz ze podstawowa roznica jest to ze mozgi kobiety i mezczyzny inaczej pracuja ,na innych falach piszac obrazowo.
                                                Podpowiem ci wiec ze patrzac na kobiete we wzmiankowanych legginsach nie musze sie podniecac choc moge ,kwestia mojego poziomu testosteronu w danej chwili na co moze miec zjedzona rano np bulka z szynka,ale z pewnoscia nie bedzie dla mnie to mily widok skoro przepelni mnie niesmakiem.Podniecenie sie jest przyjemnym stanem natomiast niesmak juz nie.Niesmak mentalny na ogol jest wywolany doznaniami estetycznymi .Moge sie poczuc dotniety w moich uczuciach i normach religijnych.
                                                Nie stawiam sie w szeregu z zulem co mi imputujesz bo ja bym zaczepke ubral w ladne elegancko dobrane slowa ze zlosliwym podtekstem co z pewnoscia byloby bardziej dotkliwe niz wulgarna zaczepka wspomnanego zula ktory uzywa nieskomplikowanego jezyka .Robiac skrot do zula intencja twoja bylo obrazenie mnie i nie mialo zadnego uzasadnienia bo nie byla to zadna argumentacja w temacie a odwolywala sie wprost do mojej osoby(!) podczas gdy rozmawiamy o abstrakcyjnych osobach i sytuacji nie majacych zwiazku z nami czyli toba lub mna
                                                Mysle ze jasno nakreslilem ci dlaczego "dama " byc nie masz prawa.smile
                                                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 06:24
                                                  speedboat8 napisał(a):
                                                  Demonstrujesz standartowy brak znajomosci mechanizmu zwanego mezczyzna i wpisujesz sie w szereg kobiet ktore uwazaja faceta za kobiete w spodniach i troche inaczej zbudowana .Napisalem juz ze podstawowa roznica jest to ze mozgi kobiety i mezczyzny inaczej pracuja ,na innych falach piszac obrazowo.

                                                  Alez ja nie przecze temu wcale!
                                                  zgadzam sie ze mezczyzna to "pies na kobiety" i ze przewaznie "mozg mezczyzny pracuje inaczej niz mozg kobiety" ale probuje ci wyjasnic ze to niczego nie usprawiedliwia
                                                  ani nie daje zezwolenia do lamania prawa.


                                                  Mezczyna nie moze rzucac dowolnych uwag na temat opietego zada kobiety
                                                  lub jej biustu bo ta sie niestosownie ubrala,
                                                  tylko dlatego ze natura obdarzyla go psim pozadaniem.
                                                  Nie moze i juz.
                                                  jest to przeciwko prawu, kobiety sobie tego nie zycza i juz.

                                                  Minnie
                                                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 11:14
                                                    Napisze ci tak smile
                                                    Moj szef szefow gdy pewnego dnia rozmawial z pewna pracowniczka o apetycznej aparycji,taki "seks kąsek",cialko paluszki lizac i nie mogl sie skoncentrowac bo pani ta miala duzy dekolt.Wsciekl sie i nazajutrz, na naradzie wydal polecenie aby wszystkie kobity w firmie nosily koszule zapiete pod szyje i spodniczki ponizej kolan.Pare kobitek chcialo "powojowac" z nim i zaprotestowalo wiec dosc szybko sie ich pozbyl.Nie znam szczegulow ale potem te dziewczyny przychodzily indywidualnie do niego aby mogly powrocic do pracy .Byl nieugiety.Teraz mamy spokoj z mania dekoltow i spodniczek mini.
                                                    Trzeba umiec rozumiec sytuacje w jakiej przyszlo nam zyc i nie naduzywac wolnosci jaka sie zdobylo.Macie prawa ale je naduzywajac ot chocby z przyczyny obrazy uczuc religijnych same sobie szkodzicie bo nawet czesc kobieca spoleczenstwa sie obroci przeciwko wam.
                                                    Moze dozyjemy czasow gdy bedziecie mogly chodzic nago po ulicach ale poki co swiadomosc spoleczna jest jaka jest i pozostaje tym odwaznym kobitkom tylko walczyc w sadach z paskudnymi "komentatorami ich pup.smile Uwazam ze masz szanse na oszalamiajacy sukces i ukrocenie "plagi"smile
                                                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 12:24
                                                    cyt...Mezczyna nie moze rzucac dowolnych uwag na temat opietego zada kobiety
                                                    lub jej biustu bo ta sie niestosownie ubrala,
                                                    tylko dlatego ze natura obdarzyla go psim pozadaniem.
                                                    Nie moze i juz.
                                                    jest to przeciwko prawu, kobiety sobie tego nie zycza i juz (...)+

                                                    Ja sie z toba zgadzam ze faceci nie maja prawasmile i co z tego wynika ? skoro jest post i jest "dramat" autorki + kilkunastu forumowiczek.!
                                                    Prawo sobie a zycie sobie !
                                                    Usilowalem ci naswietlic kontekst sytuacji gdy facet lamie "prawa kobiet" i podsunac rozwiazanie.
                                                    1.Ubierac sie w "stylu Channel" .Mozesz ladnie ale nie prowokujaco, nie podkreslac swej seksualnosci ubiorem .Kto mieczem wojuje ten od miecza gineismilechcialoby sie rzec
                                                    2.Nie lazic po "dziurach" i miejscach podejrzanych
                                                    3.Wybierac sobie srodowiska ktore nie genruja sytuacji jak opisana w watku
                                                    4.Unikac zmroku i spacerow w pojedynke.
                                                    5.Uruchomic wyobraznie i zdrowy rozsadek w celu bezpieczenstwa osobistego.

                                                    Ty jednak twierdzisz ze skoro masz prawo to zadasz jego przestrzegania smile O naiwnosci kobieca! smile Po jak ch..re istniala i istnieje policja ?! w kazdym karju,kazej kulturze!
                                                    Zawsze jakas czesc spoleczenstwa nie szanowala praw( krzywa Gausa) i po to jest policja aby ich do tego poszanowania przymusila. Policja jednak nie ma sil i srodkow na to by ci zagladac miedzy nogi.Wiec o te sfere musisz sama zadbac uzywajac szarych komorek wlasnie ! I to jest moje przeslanie !
                                • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 09:47
                                  speedboat8 napisał(a):

                                  > Przecietny mezczyzna na obcisle legginsy reaguje zaczepka to statystycznie udow
                                  > odnione ...

                                  Chciałbym zobaczyć te statystyki.
                                  Przypominam sobie może dwa przypadki, w których słyszałem zaczepki w formie głośno wypowiadanych uwag.
                                  Natomiast całkiem często widzę MOCNO oglądających się facetów za szczególnie atrakcyjnymi kobietami ale jw nie przypominam sobie abym poza ww kilkoma razami usłyszał uwagi typu:
                                  "e lala... fajna ...pa" etc.


                                  > W USA w kazdym razie za obcisle le
                                  > gginsy w miejscu publicznym mozna dostac "prace na rzecz spoleczenstwa "

                                  Jeśli mnie niemiec nie myli to kilka lat temu była w usa sprawa: przy ulicy dochodziło do większej ilości wypadków/stłuczek. Okazało się, że przy tej ulicy sporo kobiet biegało w dość dopasowanych strojach joggingowych i.... ustawiono zakaz biegania wzdłuż tej ulicy.
                                  smile
                                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 14.01.14, 16:51
                                    Nie czepiaj sie i nie probuj wywarzac otwarte drzwi,Sa takie statystyki i mozna je znalezc w pracach naukowych psychologow w roznych ksiazkach chocby w cytowanej A i B Pease "Dlaczego mezczyzni pragna seksu a kobiety milosci " Polecam !

                                    A nawiazujac do twojego postu w ktorym masz duzo racji ,to zrodzila sie we mnie refleksja: w jakimze to srodowisku przebywa autorka postu ze slyszy takie uwagi od facetwo ktorych mija ? Jakas wiocha ?! budka z piwem ?zadupie nie do,opisania ?!
                                    • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 10:20
                                      Przecietny mezczyzna na obcisle legginsy reaguje zaczepka
                                      speedboat8 napisał(a):

                                      > Nie czepiaj sie i nie probuj wywarzac otwarte drzwi,Sa takie statystyki i mozn
                                      > a je znalezc w pracach naukowych psychologow w roznych ksiazkach chocby w cyto
                                      > wanej A i B Pease "Dlaczego mezczyzni pragna seksu a kobiety milosci " Polecam
                                      > !

                                      Ble ble ble
                                      Nie spieram się z tezą że mężczyźni chcą/potrzebują seksu bardziej tylko z poprzednio napisaną przez Ciebie tezą, że przeciętny facet reaguje zaczepką na widok kobiety w leginsach.


                                      > w jakimze to srodowisku przebywa autorka postu ze slyszy takie uw
                                      > agi od facetwo ktorych mija ? Jakas wiocha ?! budka z piwem ?zadupie nie do,opi
                                      > sania ?!

                                      Tak jak mocno wątpliwym jest dla mnie stwierdzanie, że takie odzywki/zaczepki są częste z drugiej strony nie przesadzajmy... można pochodzić/funkcjonować w srodowisku A ale przechodzić chodnikiem przy którym stoją przedstawiciele środowiska X.
                                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 11:36
                                        Dlatego dziwie sie dlaczego dla autorki postu jest to "dramat" ,tym bardziej !
                                        Nie twierdze ze w kazej wiosze faceci zaczepaiaj .moze sie zdarzyc i jest to bardziej prawdopodobne! niz w wielkomiejskim srodowisku gdzie ludzie sa"bardziej "cywilizowani" Wiec pytanie rodzi sie samo gdzie autorka postu zyje ze ma takie dylematy? W jakim srodowisku? skoro i ja przyjmuje to za malo prawdopodobne.
                                        Staralem sie uzasadnic pewne proste mechanizmy wynikajace z roznicy budowy i rekacji mozgow kobiety i mezczyzny aby niektore kobiety nie przesadzaly z ta swoja "wolnoscia" ujata w sposob formalny.Facet pozostanie zawsze facetem tzn bedzie staral sie zwrocic uwage kobiety to jej prawo czy podejmie gre czy ja odrzuci.Chcemy czy nie jestesmy dziecmi Natury i za nami stoi miliony lat ewolucji ktorej sladow w jednym pokoleniu nie da sie ot tak! wykasowac jak dysk komputera.I to nalezy brac pod uwage.!
                                        • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 12:03
                                          speedboat8 napisał(a):

                                          > Nie twierdze ze w kazej wiosze faceci zaczepaiaj .moze sie zdarzyc i jest to ba
                                          > rdziej prawdopodobne!

                                          Między "może się zdarzyć" a "Przecietny mezczyzna na obcisle legginsy reaguje zaczepka" jest przepaść.
                                          • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 12:33
                                            Sa dane statystyczne z seksuologi( vide Kinsey) ktore twierdza ze ok 85% facetow w myslach jak widzi ladna kobiete to ja rozbiera i ma chec na odbycie stosunku. Pojawia sie w nim, w kazdym razie "poped(drive)" do takiej kobiety, a stamtad tojuz maly kroczek do slownej zaczepki lub checi zaczepienia.
                                            Wiem ! jest roznica miedzy checia a dzilaniem! Moze jestes wyjatkiemi nie czujesz pociagu do kobiet ale w moim meskim srodowisku czesto wymieniamy sie myslami wiec sadze ze nie jestem daleki od prawdy ze przecietny facet na widok obcislych legginsow zaczepia lub chce zaczepic smile wlascicielke bo traktuje to jako zachete do dzialania.
                                            • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 13:15
                                              speedboat8 napisał(a):

                                              > Sa dane statystyczne z seksuologi( vide Kinsey) ktore twierdza ze ok 85% facet
                                              > ow w myslach jak widzi ladna kobiete to ja rozbiera i ma chec na odbycie sto
                                              > sunku. Pojawia sie w nim, w kazdym razie "poped(drive)" do takiej kobiety, a st
                                              > amtad tojuz maly kroczek do slownej zaczepki lub checi zaczepienia.
                                              > Wiem ! jest roznica miedzy checia a dzilaniem! Moze jestes wyjatkiemi nie czuj
                                              > esz pociagu do kobiet ale w moim meskim srodowisku czesto wymieniamy sie mysla
                                              > mi wiec sadze ze nie jestem daleki od prawdy ze przecietny facet na widok obci
                                              > slych legginsow zaczepia lub chce zaczepic smile wlascicielke bo traktuje to jako
                                              > zachete do dzialania.

                                              Najpierw twierdzisz ze przeciętny na widok leginsow zaczepia.
                                              Potem twierdzisz ze przeciętny na ww widok ma pewne myśli.
                                              Potem sam przyznajesz, że myśli to nie to samo co zaczepianie czyli działanie.
                                              A potem próbujesz robić wycieczki osobiste na mój temat.

                                              Czy Ty dobrze się czujesz? Masz trudne dni?


                                              A! pytałeś z jakiego środowiska pochodzi autorka wątku..., wobec ostatniego swojego zdania wychodzi, że z Twojego. smile
                                              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 14:48
                                                Cos odnosze wrazenie ze mam do czynienia z kobieta ukrywajaca swa plec pod falszywka jaka jest niby"mezczyzna" w profilu smile
                                                .Po stylu,po charakterze pisania i sposobie myslenia wychodzi mi ze jestes kobieta. Dosc przewrotne podszywac sie pod inna plec ale nie dalem sie nabrac .Zdradzaja cie emocje smile to pierwsze co sie rzuca w oczy
                                                Moje srodowisko jest bardzo zroznicowane,miedzynarodowe wiec nie obrazam sie smile , dosc szerokie i znam moja plec na tyle ze wiem co pisze i nie wycofuje sie a jedynie chce ci pokazac kobieto !szersze tlo meskiego myslenia i dzialania .Idac do klubu wylawiam sobie kobiety ze specyficznym stylem ubierania sie,zachowania i wiem na bank ze nie spedze samotnie nocki a i zaczepiajac je moge liczyc na odzewsmile.A zaczepiam czasem wulgarnie czasem grzecznie,zaleznie od stylu dziewczyny.I mozesz mi wierzyc ze to nie wulgarne slowo ma znaczenie ale wyglad i postawa faceta.Jak sie spodoba to szybko nawiazujemy znajomosc ,jak nie to dostaje w odpowiedzi rownie wulgarna odzywke.smile
                                                • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 15:27
                                                  speedboat8 napisał(a):

                                                  > Cos odnosze wrazenie...

                                                  Ja nie odnoszę wrażenia, ja mam pewność że unikasz odniesienia się do argumentów.
                                                  Wystarczyło złapać Cię na kilku pomyłkach i miast wziąć je na klatę poprawić się to jedziesz ad personam.


                                                  > A zaczepiam czasem wulgarnie

                                                  Za takie zaczepki możesz dostać po mordzie. smile
                                                  Kiedyś wydawało mi się, że należy być ponad takie wulgarne zaczepki, teraz wydaje mi się, że należy reagować tak aby odbiorca zrozumiał.


                                                  > I mozesz mi wierzyc ze to nie wulgarne slowo ma znaczenie ale wyglad
                                                  > i postawa faceta.

                                                  Jak ktoś naciska aby mu wierzyć to szczególnie wtedy należy być na baczności
                                              • majaa Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 15:01
                                                To koniec, Urko! Poniżej zostałeś zdemaskowany, Ty Kobieto o męskim profilu! wink big_grin big_grin
                                                • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 15:13
                                                  majaa napisała:

                                                  > To koniec, Urko! Poniżej zostałeś zdemaskowany, Ty Kobieto o męskim profilu! wink
                                                  > big_grin big_grin

                                                  maaaaaaaaaajaaaaaaaaaaaaaaaaa smile
                                                  • majaa Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 19:21
                                                    Coooooooooo? ;D
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 20:38
                                                    Ratuuuuunkuuuuuuuu!!!! wink
                                                • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 15:49
                                                  A ty w to wierzylas ze to facet?smile Wystarczy przeanalizowac pare jego postow.Przeciez on pisze jak kobieta !Nie mowie o zawartosci ale o stylu !i sposobie formulowania mysli smile nawet reaguje jak moja ex ! wiec nie dam sie nabrac na sztuczke z profilem ze niby facet.Zaraz zaloze sobie profil i podam sie ze jestem kobieta smile co to za problem ?!
                                                  • kornel-1 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 16:52
                                                    speedboat8 napisał(a):

                                                    > A ty w to wierzylas ze to facet?smile Wystarczy przeanalizowac pare jego postow.Pr
                                                    > zeciez on pisze jak kobieta !Nie mowie o zawartosci ale o stylu !i sposobie for
                                                    > mulowania mysli smile nawet reaguje jak moja ex ! wiec nie dam sie nabrac na sztu
                                                    > czke z profilem ze niby facet.Zaraz zaloze sobie profil i podam sie ze jestem k
                                                    > obieta smile co to za problem ?!


                                                    Z całym szacunkiem dla Twoich doświadczeń w zakresie ehm, stosunków damsko-męskich: świat, jak wiadomo, nie jest bimodalny w tym zakresie. Przeanalizuj , kto przestał pisać na tym forum a kto zaczął wink Jak już będziesz wiedział - kto zacz, zrozumiesz wszystko wink

                                                    Rozumiem Twoje wysiłki na rzecz przedstawienia męskiego punktu widzenia w kwestii nawiązywania kontaktów z kobietami na ulicy. Wydaje mi się jednak, że powinniśmy się ograniczyć na tym forum do tego, co mówi SV na ten temat i udzielić rad zgodnych z zasadami lub duchem SV.

                                                    Kornel
                                                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 18:45
                                                    Mistrzu! chyle glowe przed twa madroscia smile rzadki to przyklad spokojnego podejscia do tematu i wielkiej twej madrosci smile
                                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 20:49
                                                    kornel-1 napisał:

                                                    > Przeanalizuj , kto
                                                    > przestał pisać na tym forum a kto zaczął wink Jak już będziesz wiedział - kto za
                                                    > cz, zrozumiesz wszystko wink

                                                    A ja mam na gazecie konto od 4 lat i w przeciwieństwie do niektórych jest ono aktywowane.
                                                    smile
                                                  • majaa Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 19:19
                                                    Wiesz, Speed, tak naprawdę to to nie ma dla mnie większego znaczenia. Ważne, żeby pisać z sensem i kulturą, i tu akurat nie ma się czego czepiać.
                      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 30.01.14, 11:32
                        Pytanie abstrakcyjnesmile: wyzywajacy ubior jest wiec zakladany w jakim celu?+
                        Co chce osiagnac kobieta zakladajac wyjatkowo obcisle legginsy lub dzinsy ktore odslaniaja wlosy lonowe ?
                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 30.01.14, 22:10
                          speedboat8 napisał(a):
                          Pytanie abstrakcyjnesmile: wyzywajacy ubior jest wiec zakladany w jakim celu?+
                          Co chce osiagnac kobieta zakladajac wyjatkowo obcisle legginsy lub dzinsy ktore odslaniaja wlosy lonowe ?


                          Moze miec rozne motywacje.
                          moze chciec sie wygodnie ubrac. moze chciec sie sobie samej podobac.
                          moze byc fashionistka. moze artystka i chce w ten sposob wyrazic swoje uczucia.
                          moze chciec szokowac. chciec sie podobac innej kobiecie. chciec sie podobac mezczyznie.

                          ALE i tu podkreslam ALE

                          zeby nie wiem jak bardzo to byl to wyzywajacy stroj, nie upowaznia to nikogo do: -
                          - komentowania (zwlaszcza glosnego) stroju/kobiety ani jej:
                          - pupy,
                          - biustu,
                          - innych czesci ciala,
                          - poufalego dotykania kobiety (typu klepanie po posladku itp)

                          NIE UPOWAZNIA W ZADNYM WYPADKU.

                          analogicznie, lezacy na ulicy wypchany portfel nie jest zaproszeniem do ukradzenia go.

                          Minnie
                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 16.01.14, 22:23
                    Pozwole sobie zwrocic uwage ze jak facet szanuje kobiete to jej nie pozada a wiec porzadek swiata jest zaklocony smile.
                    Facet ma taki przelacznik w mozgu;szacunek/bzykanie , ktorego wy jakos nie potraficie odkryc albo niedopuszczacie jego istnienia do swiadomosci.
                    • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 17.01.14, 14:15
                      speedboat8 napisał(a):

                      > facet szanuje kobiete to jej nie pozada a wiec porzadek swiata jest zaklocony smile.
                      > Facet ma taki przelacznik w mozgu;szacunek/bzykanie ,

                      Mega ROTFL
        • nm.buba011 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 17:33
          barbara.noc napisał(a):

          > Myślę, że ubiór nie ma tu nic do rzeczy,

          - na pewno... nie powinien.
          Jednak w praktyce... ma. Część kobiet, mimo oficjalnego sprzeciwu, uwielbia takie uwodzenie.
          Inaczej, gdyby owe "wstępy" nie przynosiły by pożądanych rezultatów, zostały by w sposób naturalny zaniechane.

          Dużo kobiet deklaruje obcowanie jedynie z dżentelmenami, kiedy jednocześnie mężczyzn, którzy nie wyciągają, jako pierwsi do nich dłoni, uważają za tych niewychowanych.

          Ba, takie 'kontrowersje" goszczą na tym forum.
          O czym cały czas, można się na bieżąco przekonywać.
          • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 20:00
            Uwodzenie przez wyświechtanego natręta, który zaczepia super-podrywką 'ale masz świetny tyłek?' Puknij się mocno w głowę, najlepiej swoim laptopem, dziękuję z góry.
          • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 23:04
            nm.buba011 napisał:

            > Jednak w praktyce... ma. Część kobiet, mimo oficjalnego sprzeciwu, uwiel
            > bia takie uwodzenie.


            Co takiego? Uwodzenie? Prostackie i bezczelne teksty nazywasz "uwodzeniem"?
            • nm.buba011 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 18.12.13, 23:29



              barbara.noc napisał(a):

              > nm.buba011 napisał:
              >
              > > Jednak w praktyce... ma. Część kobiet, mimo oficjalnego sprzeciwu,
              > uwiel
              > > bia takie uwodzenie.
              >
              >
              > Co takiego? Uwodzenie? Prostackie i bezczelne teksty nazywasz "uwodzeniem"?


              nm.buba011 18.12.13, 17:33 Odpowiedz
              barbara.noc napisał(a):

              > Myślę, że ubiór nie ma tu nic do rzeczy,

              - na pewno... nie powinien.
              Jednak w praktyce... ma. Część kobiet, mimo oficjalnego sprzeciwu, uwielbia takie uwodzenie.
              Inaczej, gdyby owe "wstępy" nie przynosiły by pożądanych rezultatów, zostały by w sposób naturalny zaniechane.


              ***********************************************
              www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
              so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
              • aqua48 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 19.12.13, 10:54
                nm.buba011 napisał:

                > > > Jednak w praktyce... ma. Część kobiet, mimo oficjalnego sprz
                > eciwu,uwielbia takie uwodzenie.

                Bubo obracasz się w fatalnych kręgach. Ja nie znam ani JEDNEJ kobiety, która traktowałaby z uwielbieniem takie zaczepki. To domena osób dość prymitywnych.


                > Myślę, że ubiór nie ma tu nic do rzeczy,
                >
                > - na pewno... nie powinien.
                > Jednak w praktyce... ma.
                > Inaczej, gdyby owe "wstępy" nie przynosiły by pożądanych rezultatów,[b] zostały
                > by w sposób naturalny zaniechane.

                Wiesz, w przypadku mężczyzn działa tu biologia. Jeśli rozum i ogłada nie przeważają, mężczyźni próbują WSZELKICH działań mających w ich mniemaniu zapewnić im sukces genetyczny.
                • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 15:21
                  I nowu sygnal o braku znajomosci facetow.
                  Jesli przekracza sie pewna granice prowokacji staje sie ona zacheta do zaczepki a czasem nawet wrecz agresji nakierowanej na seks.Faceci odbieraja przesade jako jednoznaczny sygnal "jestem do wzieci( czytaj do zaplodnienia)!".Czy naprawde jestescie tak malo empatyczne ze nie lapiecie pewnych subtelnosci?.
                  Czytajac to forum generalnie odnosze wrazenie ze kobity nie rozumieja swojej bilogi a tym bardziej biologii swoich,czy .obcych facetow.Oburzaja sie ale to wszystko to zwyczajne chciejstwo i hipokryzja bo i tak gdy przyjdzie owulacjato snia im sie brutale i obslinione capy czyjakies obsceniczne sceny.To wlssnie Natura zwierzeca dala znac o sobie ,o podsatwowym zadaniu jakim dla kobiety jest ciaza.No bo zastanowcie sie tak glebiej,zrobcie z wychwalanych przez was szarych komorek uzytek! Jaki jest SENS podzialu na plci, czy w ogole isnienia zycia w Kosmosie ?
          • oxalis_acetosella Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 19:19
            Jestem i byłam szarą myszą, kujonem w dżinsach, nawet się szczególnie nie maluję, los tylko obdarzył mnie (podobno) dość sympatyczną buzią. Zaczepiają. Bez względu na ubiór. Jedyne, co odstrasza, to szybki, pewny siebie, zdecydowany chód.
            • turzyca Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 11:11
              Zaczepiają. Bez wz
              > ględu na ubiór. Jedyne, co odstrasza, to szybki, pewny siebie, zdecydowany chód

              Nie tylko chod. W ogole pewnosc siebie, wysoko podniesiona glowa. Bo wszystkie zaczepki nie na poziomie maja na celu dominacje. A zaden niepewny siebie dominator nie wystartuje z taka zagrywka do pewnej siebie kobiety, ktora w najlepszym wypadku popatrzy sie na niego z politowaniem, a w najgorszym wytlumaczy mu, jakim nic nie wartym odchodem spoleczenstwa jest.
              Tak wiec wbrew temu, co ktos tu napisal, makijaz, obcas, dekolt i ogolny rozkwit kobiecosci, takiej bezczelnej, pewnej siebie, raczej gwarantuja spokoj.
        • engine8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 19.12.13, 23:46
          Wiesz jaka jest podstwowa zasada w markietingu? "Jak cos reklamujesz to badz gotowa sprzedac" ?
          • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 20.12.13, 09:27
            Twojego chamstwa raczej nikt nie kupi, chociaż reklamujesz zawzięcie.
            • kicho_nor Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 20.12.13, 11:11
              bywa, seksizm w drugą stronę i walenie po oczach facetów wyeksponowaną pupą
              no to i facet spojrzy i z lekkim przymrużem i powie, ma pani ładną pupę.
              pani pewnie zgrabnie zadnie pupą i zrobi focha.

              o d... wątek a pić się chce.
              • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetów 20.12.13, 14:27
                Jak wyjdziesz z domu ze złamaną nogą, wyeksponowaną w gipsie to otoczenie też ma prawo komentować? Swoją drogą z racji wykonywanej pracy muszę wyglądać elegancko, noszę zwykle stonowane, klasyczne sukienki. Jestem zgrabną kobietą, ale to nie powód, żeby to komentować. Takie zachowanie jest prostackie.
                • kicho_nor Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 20.12.13, 18:02
                  połamana logika
                  co tu ma złamana noga do zgrabnej kobiety

                  Zgrabny Subiektywnie

                  • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetów 20.12.13, 21:07
                    Chodzi o to, że fakt, iż coś jest widoczne nie daje nikomu prawa do komentowania tego. Komentowanie wyglądu obcej kobiety w dodatku w taki sposób jest bezczelne, niezależnie od tego jak ona wygląda czy się ubiera.
                    Jestem atrakcyjną kobietą, ubieram się skromnie ale z klasą i elegancko. Nie sposób nie zauważyć kształtów mojego ciała, bo w worku pokutnym nie chodzę. Nie życzę sobie jednak wysłuchiwać z tego powodu wynurzeń napalonego prostaka na temat mojego wyglądu.
                    • engine8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 00:35
                      "Jestem atrakcyjną kobietą, ubieram się skromnie ale z klasą i elegancko"

                      Wyjatkowa atrakcyjnosc zewnetrzna jest Ci potrzebna czy niezbedna do wykonywania obowiazkow rozumiem?
                      Ubiersza sie skromnie mowisz - tzn malo na siebie wkladasz czy tez ubierasz sie tak aby na siebie nie zwracac uwagi (ta definicje skromnosci popieram).
                      "Z klasa i elegancko" - pojecie bardzo slabo zdefiniwane

                      "Nie sposób nie zauważyć kształtów mojego ciała, bo w worku pokutnym nie chodzę" ja myslem ze to wlasnie jest klasa i elegancja aby sie ubrac tak aby nie uwydatniac ksztaltow ciala a jednoczesnie byc elgancka? Myslisz ze tak mozna?
                      Taka "klasa" gdzie uwydatnia sie ksztalty ciala nie ma chyba za duzo wspolnego ze skromnoscia?
                      To nie grzech i masz do tego prawo ale musisz sie liczyc z konsekwencjami...

                      Z prywatnych obserwacji - znam cala mase bardzo atrakcyjnych kobiet ktore w ogole nie maja problemu jak Ty masz - a wiec czyms prowokujesz do takich komentarzy...

                      Nie rozumiem w czym moje chamstwo sie objawia.... nie bylo zadnych intecji aby cie obrazac ale przypomniec iz jesli coz wystawiasz na widok publiczny to bedzxie to odebrane jako markieting..

                      No wiec jak kobieta pokazuje swoje wdzieki a wrecz je eksponuje publicznie to wiadomo iz natura stworzyla meska czesc spoleczenswa aby na to reagowac... Np dekolt do pasa i pretensje ze mezczyzni sie gapia....

                      Jak sie widzi kogos z noga w gipsie to rowniez nie tylko mozna ale powinno sie zareagowac - w tym wypadku pomoc wsiasc do autobusu czy ustapic miejsca. Sprobuj udawac ze nie zauwazasz...

                      Ostatnio widzialem kobiete ubrana w tak obcisle spodnie (leginsy sie to nazywa czy cos w tym stylu?) ze widac bylo dokladne ksztalty jej nie tylko pupy ale organow intymnych....niezle co prawda i trudno sie nie gapic choc wiadomo ze ma to co wszytkie inne kobiety... Podejrzewam ze jak zwykle ubrala sie tak sama dla siebie poniewaz sie w tym bardzo dobrze czuje - pewnie to prawda.
                      • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 15:05
                        Strasznie złośliwe to, co napisałaś i pełne złej woli w odczytywaniu sensu.
                        Chciałaś chyba dopiec autorce wątku, a tak naprawdę pokazałaś sama siebie - z brzydkiej strony.
                      • ina_nova Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 20:47
                        > To nie grzech i masz do tego prawo ale musisz sie liczyc z konsekwencjami...

                        Jakimi konsekwencjami?

                        Komentowanie czyjegoś wyglądu w sposób seksistowski, chamski, powodujący, że dana osoba czuje się niekomfortowo, jest po prostu oznaką buractwa. I do jednego wora wrzucam tu "masz swietny tyłek" oraz: "ależ z ciebie wieloryb".

                        A ty chciałbyś usłyszeć, że np masz wielki, spasiony brzuch? (który pewnie z dumą eksponujesz w przyciasnych koszulkach?)
                      • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 22:36
                        engine8 napisał(a):

                        > "Jestem atrakcyjną kobietą, ubieram się skromnie ale z klasą i elegancko"
                        >
                        > Wyjatkowa atrakcyjnosc zewnetrzna jest Ci potrzebna czy niezbedna do wykonywani
                        > a obowiazkow rozumiem?

                        Owszem. Muszę wygląda elegancko w pracy, pracuję z ludźmi.


                        > Ubiersza sie skromnie mowisz - tzn malo na siebie wkladasz czy tez ubierasz sie
                        > tak aby na siebie nie zwracac uwagi (ta definicje skromnosci popieram).
                        > "Z klasa i elegancko" - pojecie bardzo slabo zdefiniwane

                        A Twoja złośliwość czym jest powodowana? Kompleksami?


                        > "Nie sposób nie zauważyć kształtów mojego ciała, bo w worku pokutnym nie chodzę
                        > " ja myslem ze to wlasnie jest klasa i elegancja aby sie ubrac tak aby nie uwy
                        > datniac ksztaltow ciala a jednoczesnie byc elgancka? Myslisz ze tak mozna?

                        Nie, myślę, ze tak nie można, bo wiszący wód do ziemi o kilka rozmiarów za duży z cała pewności nie ma nic wspólnego z elegancja. Jeśli masz problem z definicja spróbuję podać przykład - dobra jakościowo mała czarna, długość przed kolano, cycki zasłonięte, lekko taliowana, przy ciele ale nie opięta (masz wyobraźnię czy chcesz zdjęcie?), buty na obcasie typu słupek 3-4cm.


                        > Z prywatnych obserwacji - znam cala mase bardzo atrakcyjnych kobiet ktore w ogo
                        > le nie maja problemu jak Ty masz - a wiec czyms prowokujesz do takich komentarz
                        > y...

                        Być może dla nich to nie jest problem albo o nim nie mówią, zwłaszcza Tobie?


                        > Nie rozumiem w czym moje chamstwo sie objawia.... nie bylo zadnych intecji aby
                        > cie obrazac ale przypomniec iz jesli coz wystawiasz na widok publiczny to bed
                        > zxie to odebrane jako markieting..
                        >

                        Ty nie jesteś przypadkiem z tych, co uważaja, ze kobiety s winne temu, iż zostały zgwałcone?

                        • sojers1 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 08:12
                          Wszystko wskazuje na to ze jesteś góra sekretarką w małej firmie i masz kompleksy.
                          • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 15:03
                            Wszystko wskazuje na to, ze nie masz bladego pojęcia o manierach.
                            • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 16:08
                              bene_gesserit napisała:
                              > Wszystko wskazuje na to, ze nie
                              masz bladego pojęcia o
                              manierach.


                              I że zostaną spuszczeni po brzytwie gdy tylko spróbują być czarujący smile
                              Tak jak niedoszły absztyfikant watkodawczyni smile
                              Zamiast wdawać się tu z nami w dyskusję, panowie, przeprowadzcie eksperyment. Podchodzcie do pan na ulicy, tych atrakcyjnych, i jedne"rwijcie" na ale masz zgrabną pupę, ale jest pani zgrabna, a drugie na widze, że lubi pani, podobnie jak ja, czytać, albo ma pani doskonały nastrój.
                              • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 20:53
                                Ja bym wolała, zeby zycie na oponentach przeprowadziło inny eksperyment - zeby np pod wieczór, w szarej godzinie, przypałętało się nich kilku postawnych panów i zaczęli go, cytuję, 'komplementować', omawiając szczególy anatomiczne jego sylwetki.

                                Ciekawe, czy wtedy by zakumali, w czym problem. I jak odróznić komplement od problemu.
                                • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 15:17
                                  Problemem jest facet wypowiadajacy sie na temaj d..ci autorki Jak apetyczny to komplement ,jesli pener to wulgarna zaczepka smile
                                  • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 02.01.14, 09:11
                                    speedboat8 napisał(a):

                                    > Problemem jest facet wypowiadajacy sie na temaj d..ci autorki Jak apetyczny t
                                    > o komplement ,jesli pener to wulgarna zaczepka smile

                                    Dziwisz się? smile
                                    • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 14:12
                                      Nie dziwie sie wcale smile i wlasnie ten przekaz usiluje tu zaimplantowac smile .Hipokryzja przemawia poprzez 95% forumowiczek smile !Te 5% to oznaki rozsadku pojedynczych Pan smile co oznacza ze kobieta poniektora cyt ..." oprocz ciala ma jeszcze i dusze " wink
                                      Dziwi mnie tylko skad ona sie bierze bo przeciez tu kazdy anonimowy smile Moze to wrodzone ?
                                • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 14:18
                                  Problem w tym ze 90% facetow to heterycy i tego nie ominiesz! Ja rozumiem ze natura ciagnie kobiete do epoki zbieractwa ,miliony lat ewolucji daja znac o sobie i najchetniej by nic nie nosila o ile klimat pozwala ale i przy tym by byla w sposob naturalny gwalcona poprzez silnych i brutalnych samcow alfa z silnymi genami i bez karnych konsekswencji co poniektorej sie w po nocach sni smile wciaz jeszcze smile
                              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.01.14, 00:14
                                Kiedys wyrwalem fajna laske w klubie na tekst" masz fajna dupe az nabrzmial mi kutas ,sprawdz sama!Bierzemy taksowke i jedziemy do mnie !".Pogadalem w tym stylu jeszcze 5 minut i pojechalismy do mnie! smile
                                Nie ma regul! Czesc kobiet lubi bezposrednosc i SV nic tu ma do rzeczy smile .Tylko jakies niedowartosciowane,zakompleksami ciotki "nie zycza sobie " uwag o ich d..
                                Dziewczyna jak zna swoja wartosc to albo nie reaguje albo daje sygnal ze nie podejmuje ciagu dalszego i sprawa jest jasna !
                                Po ubiorze mozna dowiedziec bardzo duzo,co dziewczyna chce przekazac swiatu.
                                Jak reaguje histerycznie znaczy sie nie" wyedukowana " i naprawde szkoda naszegio czasu na nia smile
                                • kornel-1 Sygnały 23.01.14, 00:26
                                  speedboat8 napisał(a):

                                  > Kiedys wyrwalem fajna laske w klubie na tekst" masz fajna dupe az nabrzmial mi
                                  > kutas ,sprawdz sama!Bierzemy taksowke i jedziemy do mnie !".Pogadalem w tym st
                                  > ylu jeszcze 5 minut i pojechalismy do mnie! smile
                                  > Nie ma regul!

                                  No, ale - prawdopodobnie - wyczułeś, że ona pójdzie na taki tekst.

                                  Bo gdybyś ZA KAŻDYM RAZEM stosował taki tekst do zaprzyjaźnienia się z młodą niewiastą, to większość z nich zareagowałaby inaczej. A Ty, jako inteligentny człowiek, nie stosowałbyś kiepskiej strategii.

                                  Można by stąd wysnuć wniosek, że wątkodawczyni wysyła niewłaściwe sygnały lub też trafia - pechowo - na mężczyzn stosujących nie najlepszą strategię.

                                  Kornel
                                  • speedboat8 Re: Sygnały 23.01.14, 08:43
                                    cyt Można by stąd wysnuć wniosek, że wątkodawczyni wysyła niewłaściwe sygnały lub też trafia - pechowo - na mężczyzn stosujących nie najlepszą strategię.

                                    Tu nasz wyjatkowa racje !.W pelni sie z toba zgadzam

                • merlinthemage Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 01:22
                  Co za, przepraszam, ale bzdury.

                  Tak, mówicie o biologii, zakładacie duże dekolty, tańczycie wyzywająco, więc jesteście atrakcyjne. Jesteście atrakcyjne, to podchodzą do Was faceci. Każdy robi tak, jak potrafi.

                  Oburzasz się na czyjeś prostactwo, tymczasem bycie prostakiem TO JEGO SPRAWA. Tak samo jak bycie bezpośrednią kobietą, która szuka mocnego bzykania.

                  Jak koleś jest burakiem, to jego sprawa. Bo ponoć Twoje szczucie cycem też jest tylko Twoją sprawą. Ogarnij się i nie bierz wszystkiego tak do siebie. Jak ktoś pierdnie w autobusie to też robisz z tego awanturę?
                  • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 16:59
                    Myślę, ze gdyby ktoś podszedł do ciebie i pierdnął ci w twarz (założmy roboczo, ze jesteś wzrostu siedzącego psa), to wziąłbyś to do siebie. Podryw w stylu 'masz fajny tyłek, lalunia' to coś jak pierdnięcie w twarz. Estetycznie i społecznie niewiele się różni.
                • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 15.01.14, 23:07
                  Widze pewna pulapke w twym mysleniu.We wszystkich kulturach bylo tak ze ubior stanowil przekaz medialny wink do pozostalych czlonkow grupy:patrzcie! stac mnie na zlote kolczyki! jestem bogaty! Patrzcie! stac mnie na zlotoglowie!Jestem wplywowy! Patrzcie na moj orez ! jestem silny!
                  Kobieta zas w czasie wesela ociekala ozdobami .Im bogaciej tym lepiej.To byl jej najpiekniejszy dzien! W pozostale dni przywdziwaly lachy.Nie mowie o arystokracji i szlachcie .
                  Teraz piekny ubior stanowi codzienosc ale pojawila sie potrzeba walki kobiet z konkurencja .Te mniej urodziwe wymyslily seksowne ubiory eksponujace tu i tam co zakazane aby to do nich sie zwrocily oczy facetow a wiec i staly sie atrakcyjnejsze.Nie mowcie mi ze kobieta w pcislych legginasach chce sie podobac samej sobie lub panu Bogu w kosciele! bo to czysta hipokryzja.Ona chce aby to oczy i uwaga facetow sie na nie zwrocila.Taka jest prawda.! smile
                  Naturalna konsekwencja jest ze faceci okazuja te atencje w sobie wlasciwy sposob.Dla nich kobieta w legginasach jest po prostu kobieta na jedna noc.!Wiec wyrazaja w prostacki sposob to co czuja bo zostali w prostacki sposob sprowokowani
                  Piszesz o nodze w gipsie.kazdy to skomentuje bo nie zyjesz w prozni .Grupa zyje jako samoistny twor skladajacy sie z pewnej ilosci indywidualnych opinii.To zapewnialo kiedys bepieczenstwo grupie ,jej spojnosc wewnetrzna przed silami odsrodkowymi,zagrazjacymi spojnosci grupy.Dzis te atawizmy wciaz funkcjonuja choc zamkniesz sie w pokoju i rok mozesz z niego nie wychodzic .Sasiadka jednak to spostrzeze i skomentuje do innej sasiadki.Tak funkcjonuje opinia publiczna grupy.Faceci wyrazajac glosno swe opinie o pupie sa czescia opinii publicznej ktora zrodzila sie miliony lat i nie uwolnisz sie od tego.Popra ich zas...zadrosne kobietysmile
                  • aron2004 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.01.14, 17:58
                    tak oczywiście a jak magister doktor inzynier ogoli się na łyso i wsiądzie do BMKi to kobieta będzie go uważała za tępaka?
                    • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.01.14, 19:28
                      Kobieta nie zobaczy lysiny kontrolowanej smile ale BMW! bo tak zostala zaprogramowana.!
                      Ona ocenia faceta w kolejnosci 1.co on moze jej dac , jaki ma kapital!? terazniejszy i potencjalny ! 2.Jaka ma wladze a wiec pozycje w grupie 3.czy jest biologicznie zdrowysmile
                      To zelazna regula !
                      Kobieta jak nawet jest w szczesliwym ( jemu sie tak wydaje) zwiazku zawsze wewnatrz jest pod wrazeniem kogos o bagatrzych zasobach niz jej partner.Biologia natychmiast ja przesterowuje na tego nowego faceta,a jej malzonek przestaje byc dla niej atrakcyjny.
                      Kobieta jest jak radar,wiecznie nastawiona na szukanie "zasobniejszego" facia i gotowa rzucic poprzedniego chocny nie wiem jak byl piekny ,na rzecz tego bardziej zasobnego.smile
                      Cyniczne?! ale prawdziwe.Tak pokazuja badania na temat zdrady wsrod kobietsmile
                      Facet z zasobami jest dla kobiety " najatrakcyjnieszy "!
                      • aron2004 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.01.14, 20:22
                        a jeżeli będzie to 15-letnia siódemka?
                    • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.01.14, 21:47
                      > tak oczywiście a jak magister
                      doktor inzynier ogoli się na łyso i
                      wsiądzie do B
                      > MKi to kobieta będzie go
                      uważała za tępaka?


                      Możliwe
                      Zależy jeszcze czy będzie miał dresik czy też tajemnicze czarne ciuchy albo elegancki garnitur. Jeszcze też zależy jaka beemka no i czy bezpiecznie ja prowadzi. Jeśli auto rodzinne, prowadzone z głowa, z radia płynie coś ciekawego, to czemu nie?
            • lech1966 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 30.12.13, 22:37
              Więc powiedzcie kobiety w jakim cel,u sie własnie w taki sposób ubieracie? Przecież nie dla siebie, trudno obserwować własny "nawet fajny" tyłek idąc ulicą. Nie zawsze też możecie sie obserwować w wystawach sklepowych. Jeśli się tak własnie nie ubieracie dla facetów,,,to dla kogo??? Czyżby dla innych kobiet?? To potrafię zrozumieć.
              • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 30.12.13, 23:47
                Nikt nie musi się tłumaczyć.
                Poważnie jest coś podejrzanego w tym, ze chce się dobrze wyglądać? Ze nie zakłada się bezkształtnego worka? Poważnie przychodzi ci do głowy albo że kobiety ubierają się ładnie po to, zeby prowokować wulgarne zaczepki na ulicy albo żeby koleżanki im zazdrościły?
                • lech1966 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 30.12.13, 23:59
                  Można ubrać się ładnie,,,można ubrać się modnie,,można ubrać się stosownie do sytuacji bądź okoliczności..a nawet ubrać sie w worek i tak wyglądać pięknie. Co nie znaczy ze widoczne pępki, za krótkie spódniczki są wynikiem oszczędności materiału. To wasz kobiecy, czasem przesadny seksapil,,,,i wasza kobieca próżność prowadzi do takich sytuacji.
                  Zauważ ze w przyrodzie samica zawsze jest ładniejsza od samca..
                  Zastanówcie sie kobiety czym "poza strojem" mogłybyście zainteresować >< partnera???
                  Przecież np. bez specjalnego (drogiego) biustonosza grawitacja robi swoje i nawet okazały biust juz nie jest taki "cudowny"
                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 09:43
                    lech1966 napisał:
                    Zauważ ze w przyrodzie samica zawsze jest ładniejsza od samca..

                    absolutnie nieprawda

                    bazant diamentowy
                    samica- ta szara
                    samiec-kolorowy
                    https://img.webme.com/pic/p/ptakiozdobnezamosc/diament.jpg

                    lew
                    samica i samiec

                    https://imgc.allpostersimages.com/images/P-473-488-90/61/6169/7ZSG100Z/posters/paul-souders-male-and-female-lion.jpg

                    zebra finch
                    samica - ta mniej kolorowa

                    https://blogs.scientificamerican.com/not-bad-science/files/2011/08/zebbies.jpg
                    jelen
                    samica- ta mniejsza i bez rogow

                    https://www.worldofstock.com/slides/NAN7745.jpg

                    przyklady mozna mnozyc

                    Minnie
                    • lech1966 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 09:59
                      ach_dama_byc_z_kanady napisała:
                      > jelen
                      > samica- ta mniejsza i bez rogow

                      > https://www.worldofstock.com/slides/NAN7745.jpg
                      >
                      > przyklady mozna mnozyc
                      >
                      > Minnie
                      >

                      Podałas przykłady gdzie jest na odwrót,,a jesli chodzi o jelenia...to kto przyprawił rogi samcowi???
                      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 14:13
                        lech1966 napisał:

                        Podałas przykłady gdzie jest na odwrót,,a jesli chodzi o jelenia...to kto przyprawił rogi samcowi???


                        no kto wesolku, kto??

                        Minnie
                        • lech1966 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 14:44
                          ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                          > lech1966 napisał:
                          >
                          > Podałas przykłady gdzie jest na odwrót,,a jesli chodzi o jelenia...to kto przyp
                          > rawił rogi samcowi???

                          >
                          > no kto wesolku, kto??

                          Sam sobie przyprawił żeby leciały na niego inne łanie.
                      • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 02.01.14, 10:20
                        lech1966 napisał:

                        > ach_dama_byc_z_kanady napisała:
                        > > jelen
                        > > samica- ta mniejsza i bez rogow

                        > > https://www.worldofstock.com/slides/NAN7745.jpg
                        > >
                        > > przyklady mozna mnozyc
                        > >
                        > > Minnie
                        > >
                        >
                        > Podałas przykłady gdzie jest na odwrót,,a jesli chodzi o jelenia...to kto przyp
                        > rawił rogi samcowi???


                        Lechu, w naturze samce są "ładniejsze" niż kobiety.
                • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 10:31
                  bene_gesserit napisała:

                  > Nikt nie musi się tłumaczyć.

                  To nie jest odpowiedź na pytanie "w jakim celu ...?".

                  Co innego tłumaczenie się danej osoby, a co innego zaprezentować argument w dyskusji.
                • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 30.01.14, 11:42
                  Oto klasyczne uchylanie sie od odpowiedzi poprzez "zagadanie" i atak.
                  Mamy temat do przedyskutowania i na konkretne pytanie czytamy odpowiedz " nikt nie musi sie tlumaczyc ! " To po jaka cholere ten temat w ogole powstal? skoro czytamy takie argumenty?!
              • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 08:46
                ? Czyżby
                dla innych kobiet?? To p
                > otrafię zrozumieć.


                Szczerze to chyba tak smile

                Jeszcze dodam, że mężczyźni zaczepiają nie tylko te z dekoltem do pasa. W kurtce zimowej zaczepiają i to już zagadka.
                • lech1966 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 09:55
                  Ale nie wiem czy nie byłoby takiego samego wątku z powodu zaczepiania kobiet przez kobiety???
                  Osobiście nie podoba mi sie jakakolwiek integracja homo czy les...
                • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 10:01
                  Moze ta kurtka zimowa jest do pasa smile ? Wiesz nie wierze w te kurtki zimowe.Musisz cos miec w sobie co sklania faceta do odwaznego zaczepienia cie smileMoze zbyt obsicle spodnie.Ze sposobu w jaki sie kobieta ubiera facet moze wyciagac wiele wnioskow.Jeden z nich ,ze skoro krzykliwie sie ubiera, eksponujac rozne elementy swej figury to "potrzebuje ogiera"smile .Tak mysla faceci Ciezko to wam zrozumiec bo przeciez ubieracie sie dla siebie , "aby sie lepiej czuc "smile Niestety nie zyjecie w prozni i na naszych oczach odbywa sie non stop aukcja "kto da wiecej " w wymianie genow smile.Wybrywa ten co potrafi przekonac do siebie samice .Techniki sa rozne ale od milionow lat te same.Zwrocic na siebie uwage ,oczarowac jakas cecha swiadczaca o silnych genach i zaplodnic smile.Milosc romantyczna zas ma sluzyc Naturze do sklejenia partnerow w trwalszy zwiazek smile w celu opieki nad ewentualnym potomkiem .
                  Dlatego watpie w te twoja "burke " zimowa smile
                  • jureek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 02.01.14, 12:12
                    speedboat8 napisał(a):

                    > Moze ta kurtka zimowa jest do pasa smile ? Wiesz nie wierze w te kurtki zimowe.

                    Mam znajomą, która nie maluje się w ogóle, a wychodząc z domu prawie zawsze ubiera spodnie (nie obcisłe). Ma jednak ładną twarz i chyba to powoduje, że bardzo często zaczepiana jest przez chamów, dla których wykazujesz w tym wątku tyle zrozumienia.
                    Co jej poradzisz? Zasłanianie twarzy?
                    Jura
                    • maitresse.d.un.francais Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 02.01.14, 18:25

                      > Mam znajomą, która nie maluje się w ogóle, a wychodząc z domu prawie zawsze ubi
                      > era spodnie (nie obcisłe).

                      Juras, spodnie się WKŁADA!




                      Ma jednak ładną twarz i chyba to powoduje, że bardzo
                      > często zaczepiana jest przez chamów, dla których wykazujesz w tym wątku tyle z
                      > rozumienia.
                      > Co jej poradzisz? Zasłanianie twarzy?

                      • jureek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 02.01.14, 19:33
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        >
                        > > Mam znajomą, która nie maluje się w ogóle, a wychodząc z domu prawie zaws
                        > ze ubi
                        > > era spodnie (nie obcisłe).
                        >
                        > Juras, spodnie się WKŁADA!

                        Dziękuję za poprawienie. Postaram się zapamiętać.
                        Jura
                    • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 13.01.14, 10:39
                      Puszczac mimo uszu takie uwagi o ile nie sa adresowane imiennie do niej. Traktowac ich jak powietrze.Co za problem ? lub tez potwierdzenie wlasnej atraklcyjnosci.smile
              • pammella Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 09:58
                Hm. Myślę że kobiety chcą odbijać się w oczach innych. Kobiet z zazdrości a mężczyzn z pożądania. Są oczywiście wyjątki, które nie potrzebują aplauzu ale mogę się założyć że dla swego partnera/partnerki chcą być atrakcyjne (chyba że nie potrzebują zbliżeń wink)
                Ja np. lubię się podobać, bo to daje mi poczucie atrakcyjności i nie chodzi mi zaraz o randkowanie z obcymi, ale jak wracam do domu to mój facet też wtedy na mnie inaczej patrzy. jak ja jestem zadowolona to on tym bardziej.
                Jednak uważam, że żaden facet nie ma prawa tknąć kobiety nawet idącej nago o zmroku przez park! To że jest wyzywająca świadczy tylko o niej, lub raczej jej desperacji.... A facet to nie pies i rozum powinien mieć, bo inaczej nic by go nie odróżniało od zwierząt.
                • lech1966 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 10:23
                  pammella napisała:

                  > Hm. Myślę że kobiety chcą odbijać się w oczach innych. Kobiet z zazdrości a męż
                  > czyzn z pożądania. Są oczywiście wyjątki, które nie potrzebują aplauzu ale mogę
                  > się założyć że dla swego partnera/partnerki chcą być atrakcyjne (chyba że nie
                  > potrzebują zbliżeń wink)
                  > Ja np. lubię się podobać, bo to daje mi poczucie atrakcyjności i nie chodzi mi
                  > zaraz o randkowanie z obcymi, ale jak wracam do domu to mój facet też wtedy na
                  > mnie inaczej patrzy. jak ja jestem zadowolona to on tym bardziej.
                  > Jednak uważam, że żaden facet nie ma prawa tknąć kobiety nawet idącej nago o zm
                  > roku przez park! To że jest wyzywająca świadczy tylko o niej, lub raczej jej de
                  > speracji.... A facet to nie pies i rozum powinien mieć, bo inaczej nic by go ni
                  > e odróżniało od zwierząt.

                  Całkowicie sie z tobą zgadzam, jednak "normalna" kobieta oczekuje ze to własnie facet wykona w jej stronę pierwszy ruch(wyjątkiem od reguły są panie z pigalaka które jednocześnie stosują specyficzny strój i zaczepiają facetów). Gdybyś była naga w nocy w parku to moim zdaniem większość facetów starałaby się ciebie okryć i jakoś ci pomóc niż cie wykorzystać, licząc pewnie po cichu na jakieś miłe i ciepłe słowo lub początek fajnej znajomości. Większość facetów zna znaczenie słowa "nie" i nie o tym tu piszemy..Myślę ze kobietom w tym wątku bardziej chodzi o to by zjeść ciastko, i mieć ciastko. Czyli ubierać sie wyzywająco,,i mieć pretensje ze ktos to widzi i ocenia(czasem choć nie zawsze wulgarnie)
                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 14:19
                    ech1966 napisał:
                    Całkowicie sie z tobą zgadzam, jednak "normalna" kobieta oczekuje ze to własnie facet wykona w jej stronę pierwszy ruch(wyjątkiem od reguły są panie z pigalaka które jednocześnie stosują specyficzny strój i zaczepiają facetów).

                    Nieprawda. tak mysli sexistowska swinia.
                    normalna kobieta jak najbardziej moze pierwsza zrobic ruch - czyli podejsc, powiedziec czesc, jestem
                    Ania smile

                    Minnie
                    • lech1966 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 14:40
                      ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                      > ech1966 napisał:
                      > Całkowicie sie z tobą zgadzam, jednak "normalna" kobieta oczekuje ze to włas
                      > nie facet wykona w jej stronę pierwszy ruch(wyjątkiem od reguły są panie z p
                      > igalaka które jednocześnie stosują specyficzny strój i zaczepiają facetów
                      ).
                      >

                      >
                      > Nieprawda. tak mysli sexistowska swinia.
                      > normalna kobieta jak najbardziej moze pierwsza zrobic ruch - czyli podejsc, pow
                      > iedziec czesc, jestem
                      > Ania smile

                      Teraz juz czegos nie rozumiem. Czy wam- kobietom chodzi o to żebyście to wy wybierały obiekt swojego zainteresowania i zaczepiały facetów??? Ja nie mam nic przeciwko temu,,róbcie jak uważacie. Przecież to o czym ty teraz piszesz to dokładnie odwrócona sytuacja autorki wątku.
                      Nie unika wątpliwości jednak jeden aspekt..Czy to kobieta,,,czy to facet ,,czy to ktos inny, jednak KTOŚ musi wykonać ten pierwszy ruch..A ciag dalszy nastąpi...lub nie..Czy naprawdę chcecie żebyście to WY inicjowały znajomość? Byłem świadkiem takiej sytuacji, gdzie kobieta wyraźnie narzucała się mojemu znajomemu Austriakowi. Nie chce powtarzać-opisywać całej sytuacji żeby nie zostać oskarżonym o sexizm ale to co słyszałem było naprawdę żenujące..
                      Czy dalszy ciąg twojego przykładu o Ani mógłby brzmieć:
                      "Jestem Ania..Mam dziś wolny wieczór. Może wpadniesz do mnie na kawę,,,lub drinka??? "
                      Czy moze tak???
                      "Jestem Ania. Mam wolną chatę?. Możemy spędzić upojny wieczór. Zapraszam na kolacje ze śniadaniem. Czy jeszcze dosadniej???"
                      Czy to nie to samo kto i co proponuje?? I tak bez akceptacji drugiej strony raczej to nie wypali..
                      Czyli wracamy do punktu wyjścia..
                      Całkiem inna sprawa ze ja nie zaczepiłbym w wulgarny sposób nieznanej mi kobiety. Być może dlatego nie rozumiem o co tyle krzyku???

                      Polityka to sztuka dymania podatnika
                      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 01.01.14, 03:09
                        lech1966 napisał:
                        Teraz juz czegos nie rozumiem. Czy wam- kobietom chodzi o to żebyście to wy wybierały obiekt swojego zainteresowania i zaczepiały facetów??? Ja nie mam nic przeciwko temu,,róbcie jak uważacie. Przecież to o czym ty teraz piszesz to dokładnie odwrócona sytuacja autorki wątku.

                        nie rozumiesz bo jestes sexistowska swinia wink
                        dobra, to jest pol zartem pol serio. tylko pol na pol, bo naprawde nie widzisz gdzie popelniasz blad, ale widze dobre checi zrozumienia problemu wiec ci wlltumacze.

                        otoz w tej wypowiedzi:
                        Całkowicie sie z tobą zgadzam, jednak "normalna" kobieta oczekuje ze to własnie facet wykona w jej stronę pierwszy ruch(wyjątkiem od reguły są panie z pigalaka które jednocześnie stosują specyficzny strój i zaczepiają facetów

                        popadasz tutaj po pierwsze w dwa ekstrema - "normalna kobieta" i "panie z pigalaka".
                        Drugie- gdzie jest rownouprawnienie?? jest XXI wiek!

                        Primo "co to znaczy "normalna kobieta"?? to juz normalna kobieta to tylko trusia siedzaca ze spuszczonymi oczkami przy stoliku, raczki w podolku, zapieta pod szyja, spodniczka do pol lydki,
                        czekajaca grzecznie az podejdzie do niej ten wspanialy dzentelmen - wspanialy bo wie ze kobiet sie nie bije, nie zaczepia, nie mowi "masz fajna dupe"
                        (i takiego cudownego okaza to caluje sie po rekach!!) - wiec czeka sie az podejdzie pierwszy i zapyta "czy mozna ??"
                        a my z drzeniem w sercu odpowiadamy "alez prosze..."

                        Czy w XXI wieku "normalna kobieta" nie moze byc kobieta ktora siedzi w pubie sama lub
                        z kolezanka,
                        rozglada sie ktory facet sie jej podoba i po wybraniu takiego, w stosownej sytuacji podchodzi
                        grzecznie i pyta "czesc! napijesz sie ze mna drinka?" - musi to byc zaraz k**a???
                        nie moze to byc samodzielna, rozsadna, inteligenta atrakcyjna ciekawa kobieta
                        ktora po prostu tez chce poznac kogos samodzielnego, rozsadnego, inteligentnego itd?

                        juz samo odmowienie kobiet racji do rownouprawnienia w zwarciu znajomosci jest sexistowskie.

                        Secudno, dzielenie kobiet na "normalne" i "zpigalaka" jest nie tylko niezwykle niekulturalne
                        ale i niezwykle sexistowskie - z powyzszych wzgledow.

                        Wszystko razem - nie ma nic wspolnego z tym ze kobiety nie chca zeby do nich wykrzykiwac jaka maja ladna pupe.

                        Minnie
                        • lech1966 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 01.01.14, 14:03
                          ach_dama_byc_z_kanady napisała:
                          > Drugie- gdzie jest rownouprawnienie?? jest XXI wiek!
                          >
                          > Primo "co to znaczy "normalna kobieta"?? to juz normalna kobieta to tylko trusi
                          > a siedzaca ze spuszczonymi oczkami przy stoliku, raczki w podolku, zapieta pod
                          > szyja, spodniczka do pol lydki,
                          > czekajaca grzecznie az podejdzie do niej ten wspanialy dzentelmen - wsp
                          > anialy bo wie ze kobiet sie nie bije, nie zaczepia, nie mowi "masz fajna dupe"
                          > (i takiego cudownego okaza to caluje sie po rekach!!) - wiec czeka sie az pod
                          > ejdzie pierwszy i zapyta "czy mozna ??"
                          > a my z drzeniem w sercu odpowiadamy "alez prosze..."
                          >
                          > Czy w XXI wieku "normalna kobieta" nie moze byc kobieta ktora siedzi w pubie sa
                          > ma lub
                          > z kolezanka,
                          > rozglada sie ktory facet sie jej podoba i po wybraniu takiego, w stosownej syt
                          > uacji podchodzi
                          > grzecznie i pyta "czesc! napijesz sie ze mna drinka?" - musi to byc zaraz k**a


                          Zostałem chyba zle zrozumiany. Ja nikomu takiego prawa nie odmawiam, ani nikogo nie posądzam o k....two. . Wydawało sie mi ze chciałybyście odwrócić te niekorzystną obecnie dla was sytuacje, i to dokładnie o 360%.

                          > ???
                          > nie moze to byc samodzielna, rozsadna, inteligenta atrakcyjna ciekawa kobieta
                          > ktora po prostu tez chce poznac kogos samodzielnego, rozsadnego, inteligentnego
                          > itd?
                          >
                          > juz samo odmowienie kobiet racji do rownouprawnienia w zwarciu znajomosci jest
                          > sexistowskie.
                          >
                          > Secudno, dzielenie kobiet na "normalne" i "zpigalaka" jest nie tylko niezwykle
                          > niekulturalne
                          > ale i niezwykle sexistowskie - z powyzszych wzgledow.
                          >
                          > Wszystko razem - nie ma nic wspolnego z tym ze kobiety nie chca zeby do nich w
                          > ykrzykiwac jaka maja ladna pupe.

                          Sam nie raz słyszałem od kobiet takie same określenia mojej pupy ale nie myślałem o tym w takich kategoriach.
                          Podsumowując naszą rozmowe.
                          Wszystkiego najlepszego dla ciebie w Nowym 2014 roku.. Oby wszystkie denerwujące sytuacje zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki..
                          Pozdrawiam
                          • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 01.01.14, 23:32
                            lech1966 napisał:
                            Zostałem chyba zle zrozumiany. Ja nikomu takiego prawa nie odmawiam, ani nikogo nie posądzam o k....two. . Wydawało sie mi ze chciałybyście odwrócić te niekorzystną obecnie dla was sytuacje, i to dokładnie o 360%.

                            kat 360'
                            to powrot w dokladnie to samo miejsce smile
                            https://facweb.bhc.edu/academics/science/harwoodr/geog101/study/images/Circle.gif

                            zatoczenie kolka, po prostu.

                            jesli chcesz powiedziec o totalnej zmianie pozycji to mow o kacie 180' stopni
                            https://www.mathsisfun.com/geometry/images/straight-angle.gif

                            Wracajac do poczatku twojego postu - no coz, jesli mowi sie "albo normalna kobieta albo pani z pigalaka" i innej alternatywy nie ma,
                            to wniosek nasuwa sie jeden.

                            Za zyczenia dziekuje, i Tobie rowniez zycze wszystkiego najlepszego w Nowyn Roku! smile

                            Minnie
                            • lech1966 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 02.01.14, 00:45
                              Masz całkowitą racje,,palnąłem głupotę, ale to pewnie wina noworocznego nastroju..
                              Pozdrawiam i miłego dnia życzę..
                • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 12:00
                  I znowu wychodzi jak malo wy kobiety wiecie o facetach .Obdarzacie ich cechami jakie macie wy kobiety! a to blad!
                  Wlasnie facet to pies ! smile W tradyscji polskiej funkcjonuje nawet okreslenie "pies na kobiety" smile ktore oddaje ekstremalny przypadek.
                  Kazdy (!)facet jak widzi atrakcyjna kobiete to w wyobrazni juz ja zapladnia.Skany rezonansowe mozgow facetow to udowodnily.Po pokazaniu im fotografii atrakcyjnej kobiety najperw uruchamial swa aktywnosc osrodek wzroku a w nastepnej kolenosci osrodek erekcji penisa podczas gdy kobiety uruchamialy najpierw osrodek pamieci a dopiero dlugo potem osrodek pozadania i to nie zawsze na wysokim poziomie podczas gdy u faceta intensywnosc zawsze byla wysoka .
                  Swiadczy to ze roznice w odbieraniu bodzcow erotycznych sa dramatycznie inne.
                  Badania te byly powtarzane wielokrotnie a wynik nie pozostawial watpliwosci! Facet to pies !
                  To ze wychowanie mu narzucilo okreslone "eleganckie " zachowanie wcale nie swiadczy o tym ze w glowie nie bzyka poznanej kobiety.
                  Pora moje Panie abyscie przyjely ten fakt do wiadomosci i zaprzestaly ubierac kobiety w spodnie i nazywac ich mezczyznami smile.Facet to przede wszystkim aerosol plemnikowy a dopiero dlugo potem geniusz,artysta czy zreczny fachowiec od srubek smile
                  Pisza o tym wasze babskie pisma dosc regularnie i az dziw bierze ze tej wiedzy sobie nie przyswoilyscie.
                  Dodam jeszcze ze wg ostatnich ustalen kazdy czlowiek rodzi sie z tzw natura czyli programem sposobow reagowania na rozne bodzce i to jest ten szkielet na ktorym dopiero opiera swa materie "wychowanie i doswiadczenie" nabyte w procesie zycia.Natura czlowieka zawsze z niego wyjdzie to jest banal ale ustalony juz dawno przez popularna madrosc ludowa.Tyle ze jakos ciezko do forumowiczek dociera.One maja swoje koncepcje i wizje ,niekoniecznie przystajace do rzeczywistosci.
                  • aron2004 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.01.14, 21:53
                    skoro facet to pies, to może mu zabrać prawa wyborcze?
                    • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 11:53
                      Pies z z mozgiem i dostarczyciel zasobow dla kobiety
                • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 14:44
                  Jakze naiwna jestes! Facet to dokladnie pies ubrany w garnitur i jak nie widzi kobiety to pisze programy do PC lub konstruuje wiezowcesmile
                  .Facet funkcjonuje na dwoch poziomach jednoczesnie podczas gdy wy na kilkuset i stad brak zrozumienia podstwowej wiedzy o mechanizmie zwanym mezczyznasmile
        • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 15:39
          barbara.noc napisał(a):

          > dakotaf napisała:
          > > A jak się ubierasz? [...]

          > Myślę, że ubiór nie ma tu nic do rzeczy,

          Ma bardzo wiele do rzeczy, "tak Cię piszą jak Cie widzą". Ubiór to również komunikacja.
          • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 01.01.14, 03:10
            urko70 napisał:
            Ma bardzo wiele do rzeczy, "tak Cię piszą jak Cie widzą". Ubiór to również komunikacja.

            pwoinienes wiec jechac do Arabow. tam ubiorem bardzo skutecznie sie komunikuja.

            Minnie
            • urko70 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 02.01.14, 08:55
              ach_dama_byc_z_kanady napisała:

              > urko70 napisał:
              > Ma bardzo wiele do rzeczy, "tak Cię piszą jak Cie widzą". Ubiór to również k
              > omunikacja.

              >
              > pwoinienes wiec jechac do Arabow. tam ubiorem bardzo skutecznie sie komunikuja.

              ROTFL
              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 02.01.14, 10:13
                Arabowie dostrzegli problem ale poszli w ekstreme .Jesli traktuja Koran z umiarkowaniem to okazuje sie ze firmy z seksowna damska bielizna robia kokosy wlasnie w krajach arabskich.
                Przecietna kobieta arabska kupuje jej znacznie wiecej niz np europejka.
                Oni traktuja serio malzenstwo.Zona ma byc dla meza maz dla zony .Takie sa przynajmniej zalozenia a ze przy okazji ograniczyli wolnosc kobiet w pewnych sferach ? Zawsze sie placi jakas cene za spokoj spoleczny smile
                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 02.01.14, 11:09
                  speedboat8 napisał(a):
                  Oni traktuja serio malzenstwo.

                  lol

                  Zona ma byc dla meza maz dla zony .

                  lol

                  Takie sa przynajmniej zalozenia a ze przy okazji ograniczyli wolnosc kobiet w pewnych sferach ?

                  drobnostka, pewnie!!

                  Zawsze sie placi jakas cene za spokoj spoleczny

                  spokoj ??? lol

                  Minnie
                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 11:29
                    Wiesz nie ma sensu wymieniac racje skoro nie znasz zadnej rodziny arabskiej.Dobrze by bylo abys jakas poznala i porozmawiala z nimi.Tam nawet kobiet zgadzaja sie z tym ze kobieta ma byc przy mezu na swierc i zycie ,zgadazaja sie na swa podrzedna role i malo ktora chce zmian o ile maz traktuje ja powaznie iz szacunkiem.To kapitalizm jest winny rozbijania rodziny poprzez konsumcjonalizm ktory przenosis sie z rzeczy na ludzi.Tu jest cale zlo !Czlowiek w kapitalizmie jest przedmiotem,narzedziem o policzalnej wartosci,mozna go kupic i wyrzucic na smietnik spoleczenstwa.Takie sa reguly a jesli sie sprzciwiasz to znaczy ze jestes lewakiem smile
                • jureek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 02.01.14, 12:08
                  speedboat8 napisał(a):

                  > Arabowie dostrzegli problem ale poszli w ekstreme .Jesli traktuja Koran z umiar
                  > kowaniem to okazuje sie ze firmy z seksowna damska bielizna robia kokosy wlasni
                  > e w krajach arabskich.
                  > Przecietna kobieta arabska kupuje jej znacznie wiecej niz np europejka.
                  > Oni traktuja serio malzenstwo.

                  Może one traktują małżeństwo serio, ale na pewno nie oni. Jakoś nie zauważyłem, żeby panom Arabom ich status małżeński przeszkadzał w podrywaniu obcych kobiet.
                  Jura
                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 12:00
                    Wg krzywej Gausa jest to normalne to samo wystepuje u kobiet,tez zdradzaja swych facetwo.Sam fakt ze powstala kara ukamienowania oznacza ze Arabowie znaja takie przypadki ze kobieta zdradzala facetwo smile
                    Hipokryzja panuje wszedzie i nie dotyczy tylko jednej plci.Twierdzenie przeciwne oznacza szowiznizm i zaklamanie,nieliczenie sie z faktami,swobodna tworczosc w ocenie rzeczywistosci
    • default Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 19.12.13, 11:26
      Ignorowanie, a jak nie skutkuje - to cięta riposta wujka Staszka wink
    • radymir Spoliczkowac. 19.12.13, 16:05
      barbara.noc napisał(a):

      > Tyle razy mnie to spotkało i nadal nie wiem jak zareagować, aby zachować klasę.
      > Podszedł do mnie nieznajomy facet na ulicy i powiedział "ale masz ładną pupę",
      > zignorowałam go i poszłam dalej, coś tam jeszcze mówił w stylu "ej zaczekaj po
      > gadaj ze mną". Innym razem w kawiarni w kolejce stojący za mną facet zaczął coś
      > mamrotać "ale pani jest zgrabna", udałam, że nie słyszę.
      > Za każdym razem zastanawiałam się potem jak zachować się w takiej sytuacji, aby
      > dać do zrozumienia, że nie życzę sobie takich prymitywnych tekstów, a jednocze
      > śnie zachować się z klasą.

      Spoliczkowac. Dostalby po pysku, to by sie nauczyl.
      • barbara.noc Re: Spoliczkowac. 19.12.13, 23:14
        To zniżanie się do poziomu natręta, a tu chyba mieliśmy rozmawiać o kulturze osobistej...
        • bene_gesserit Re: Spoliczkowac. 20.12.13, 22:40
          Tak jak radzili na zlinkowanym wyżej forum eksperci, najlepiej ignorować tego typu zaczepki.

          Zaczepiającym natrętom chodzi o uwagę. Nagrodzi ich nie tylko uśmiech i 'dziękuję' (chociaż to, być może, ośmieli ich bardziej), ale również fuknięcie czy w ogóle jakikolwiek komunikat, obojętnie od treści, pomijając może soczystą wiązankę.

          Kiedyś - nie pamiętam, czy na tym forum czy innym - wymyśliłam, żeby w przypadku wyjątkowo mocno napalonego na kontakt zaczepiacza nagabywana postrała się puścić głośnego, bezwstydnego bąka. Myślę (nie sprawdziłam), ze tego typu zachowanie mogłoby być wyjątkowo skuteczne, chociaż oczywiście gwałciłoby wiele zasad s-v.
      • speedboat8 Re: Spoliczkowac. 03.01.14, 20:21
        A jak odda? i spoliczkuje ?! smile
    • kol.3 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 20.12.13, 18:38
      W czasach kiedy byłam piękna i młoda, wiosną, szlam sobie rano do pracy w rozwianym płaszczu. Na małym skwerku, przez który przechodziłam młody i przystojny pan lat ok. 40 spacerował z psem. Podszedł do mnie i powiedział : "Bardzo panią przepraszam, ja wiem że to absolutnie niedopuszczalne, że panią zaczepiam ale MUSZĘ pani powiedzieć że ma pani piękne nogi."
      Mile to było. Nawet bardzo.
      • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 20.12.13, 21:09
        A dlaczego to było dla Ciebie miłe? Nie zdawałaś sobie sprawy z tego, że masz ładne nogi? Po drugie co, gdyby ten sam pan wypowiedział się w stylu "ej laska ale masz nogi fajne"? Też by sie podobało?
        • kol.3 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 20.12.13, 22:31
          Dlatego to było dla mnie miłe że pan był miły. Gdyby nie był miły to mnie by rzecz jasna nie było miło. Jasne?
          • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 20.12.13, 22:35
            Sęk w tym, ze różne mniej lub bardziej obleśne typki od 'ej lalunia' albo 'taka piękna a taka samotna' też w swoim mniemaniu są przemili.
            • kol.3 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 20.12.13, 23:34
              Ale gość nie był obleśny ani namolny, nie próbował zawrzeć znajomości. Powiedział komplement, zabrał psa i poszedł. Ja się śpieszyłam do pracy i miałam miły początek dnia. Gdzie problem?



              • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 15:07
                Problem w tym, ze to zdarzenie ma się słabo do problemu autorki wątku.
                Nie mówiąc już o tym, ze nie każdy zyczy sobie być komentowany przez obcych, nawet uroczo i w lansadach.
                • kol.3 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 15:52
                  Faktycznie ma się słabo.
                • merlinthemage Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 01:24
                  Jest chyba różnica między komplementem a komentowaniem.
                  • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 17:01
                    Jeśli przyjmiemy zgodnie ze słownikiem, ze komentarz to 'uwaga na temat kogoś lub czegoś' - w tym wypadku w intencji miła lub 'miła', to nie ma.
              • ten55 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 20:21
                Szanowna Pani! Rzecz w tym, że dla wielu, a szczególnie dla tych, wg których klasę posiada nazywając to eufemistyczne ten od bolącej goleni, Pani wypowiedzi nie są jasne i są problematyczne. Pozostaje jedynie rada, aby obcować z tymi, dla których Pani wypowiedzi są oczywiste, jak to się mówi: "łapie się w lot, o co chodzi", czego Pani bez przekąsu życzę.
              • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetów 21.12.13, 22:45
                A jak myślisz, dlaczego pan poczuł chęć skomentowania Twojego wyglądu?
                • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 22:54
                  barbara.noc napisał(a):

                  > A jak myślisz, dlaczego pan poczuł chęć skomentowania Twojego wyglądu?

                  *pan był mocno wstawiony, więc puściły mu hamulce, gadał to, co mu ślina na jezyk przyniosła i jak to niektórzy pijani, łaknął towarzystwa
                  *pan lubił dziewczyny ubrane ze smakiem, acz skromnie i tylko takie zaczepiał - wzruszał się, gdyż przypominały mu pierwszą miłość co ją miał jak chodził do technikum elektronicznego
                  *pan był desperatem seksualnym, generalnie zaczepiał wszystko, co się rusza, w nikłej nadziei, ze ilość przejdzie w skutek, czyli któraś tam z kolei zaczepka skończy się przygodą
                  *pan lubił przy pomocy obcesowych uwag wprawiać w zakłopotanie atrakcyjne młode kobiety, gdyż był impotentem i tylko tak mógł zdobyć - choć na chwilę - władzę nad kobietą w kontekscie, powiedzmy, seksualnym

                  Itd itd it - jakie to ma znaczenie, dlaczego pan poczuł chęć skomentowania? Dlaczego to ma kogokolwiek obchodzić?
                  • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetów 21.12.13, 23:58
                    Może warto sie nad tym zastanowić zamiast głupio cieszyć sie z prostackich uwag, dotyczących wyglądu, zwłaszcza w kontekście seksualnym.
                    • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 02:18
                      A ja myślę, ze nie warto. Myślenie o motywacjach kogoś, kto narusza przestrzeń osobistą rozmydla problem. Nie życzę sobie i mało mnie obchodzi, ze pan jest w nastroju romansowym, albo przypominam mu pierwszą dziewczynę, mam to centralnie w nosie, ze ma ochotę pogadać albo, cytuję, 'przytulić młodą pierś'. To - znowu - prowadzi na manowce, wprost do myślenia 'jak suka nie da, to pies nie weźmie' i 'sama się prosiła, było założyć dłuższą kieckę, każdy by się podniecił'.
            • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 22:43
              Moim zdaniem język, którym delikwent sie posługuje ma mniejsze znaczenie. W każdym wypadku takie komentarze s prostackie, jeśli zaczynaj się od "ej lala" to dodatkowo jeszcze język wypowiedzi jest prostacki.
              Takie teksty obrażają kobietę, która ma swój honor. Oczywiście s i takie, które sie ciesz i dowartościowuj w ten sposób. Sa przecież i takie, które klepane po tyłku ze słowami "ale fajna d...." będą się cieszyły, ze s takie piękne...

              Ja nie jestem dla nikogo ani "lalka" ani też "pania o wyjątkowo pięknych nogach".
              • kicho_nor Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 22:57
                > Ja nie jestem dla nikogo ani "lalka" ani też "pania o wyjątkowo pięknych nogach".

                mam się domyślić wyjątkowości, a domyte chociaż?
              • ten55 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 00:18
                "Takie teksty obrażają kobietę, która ma swój honor." ? Proponuję wypowiadać się wyłącznie w swoim imieniu czyli "Takie teksty obrażają mnie, która ma swój honor." W przeciwnym przypadku proponuję w pierwszej kolejności skomentować tytuły ze swojej gazeta.pl, choćby dzisiejszy "gruchała pokazała pierś ..." czy poprzednie typu "doda pokazała pupę". a konkretnie czy te tytuły obrażają czy nie? czy ci co piszą obrażają czy nie? wydaje się, że raczej nie, bo jakoś nie słychać protestów tych pań. a zatem, jak już co, to proszę tylko o sobie.
                • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 02:20
                  Gdyby 'te panie' - czy jakiekolwiek inne panie - protestowały za każdym razem, kiedy się je potraktuje jak kawałek mięsa - w gazetach nie byłoby nic innego.

                  Każda publiczna wypowiedz kobiety w komentarzach kończy się uwagami na temat jej wyglądu i atrakcyjności seksualnej - od 'poruchałbym' do 'kijem bym nie tknoł'. Mężczyzn jakoś to nie dotyczy. Skumaj.
                  • ten55 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 10:58
                    warto jest "skumać" sens wypowiedzi. a sens jest taki, że media nakręcają temat golizny (no i chyba nie pod naciskami tych pań) i zostało skierowane pytanie do pracownika mediów redaktor barbara.noc, co ona na to?
                    na marginesie, nie widzę problemu złożenia protestu, jeśli ktoś jest tak bardzo honorowy, jak barbara.noc (barbara.noc stwierdziła, że uliczne wypowiedzi naruszają honor kobiet).
                    • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 15:06
                      Niewybredne teksty - czy to na ulicy, czy na Plotku - o ile naruszają czyjąś godność i honor to tylko tych, którzy je produkują albo tych, którzy z nich rechoczą. Problem z nimi taki, ze powszechność tego typu wypowiedzi kształtuje pewien klimat społeczny, który w dużym stopniu odbija się na wszystkich kobietach, dlatego powinno się je rugować.
                  • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.01.14, 08:51
                    Pisalem juz na tym forum ze facet stawia atrakcyjnosc wygladu kobiety na pierwszym miejscu w swoich prederencjach wyboru.To jest fakt ktory wychodzi w kazdym badaniu .
                    .Odnosze wrazenie ze w ogole nie rozumiesz ze istnieje druga plec a tym bardziej ze meskie preferencje sa INNE(!) niz kobiece.To jest tak jakbysmy my faceci mieli pretensje ze kobiety nie interesuja sie rogrywkami sportowymi.
                    Potwierdzasz to regularnie co raz swoimi wypowiedziami.
                • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 13:50
                  Nie słychać, ponieważ po pierwsze sa to osoby publiczne, o których pisze sie różne rzeczy, normalne, ze nie protestuja za każdym razem, bo liczy się reklama, "nieważne co pisz, ważne że piszą". Poza tym nie s to raczej osoby "grzeszące" kultura osobista, Doda to np prostaczka, słynąca z takich tekstów jak "bardzo bym chciała żeby kolesie spuszczali się na moje gole cycki na plakacie". Jak juz wielokrotnie pisałam, ktoś na takim poziomie zapewne będzie zadowolony również z bezczelnych uwag na temat swojego tyłka, nóg czy cycków. Dlatego dla zwiększenia skuteczności swoich podbojów radzę panom, praktykującym takie sposoby, aby zaczepiali panie z tlenionymi włosami, tyłkiem na wierzchu, ubranym we wściekły róż, z tona makijażu i spalone w solarium. Jest znacznie większa szansa powodzenia.
                  • evita_duarte Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 04:01
                    Dlatego dla zwiększ
                    > enia skuteczności swoich podbojów radzę panom, praktykującym takie sposoby, aby
                    > zaczepiali panie z tlenionymi włosami, tyłkiem na wierzchu, ubranym we wściek
                    > ły róż, z tona makijażu i spalone w solarium. Jest znacznie większa szansa powo
                    > dzenia.

                    Tutaj ty sama niestety nie popisalas sie kultura osobista. Nikt nie ma prawa chamsko zaczepiac NIKOGO. Nawet jesli tobie podobnym wydaje sie, ze to nalezy sie tym z tlenionymi wlosami, przykusymi spodniczkami czy tona makijazu. Nie nalezy sie. Kazdy ma prawo ubrac sie jak mu sie podoba, nosic tyle makijazu ile jej wygodnie i nikomu nic do tego. Nie powinien tego komentowac menel spod budki z piwem, ale tez forumowiczka, ktorej wydaje sie, ze z jakiegos powodu jest lepsza od tych tlenionych.
                    • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 14:01
                      Nie nale
                      > zy sie. Kazdy ma prawo ubrac
                      sie jak mu sie podoba, nosic tyle
                      makijazu ile jej
                      > wygodnie i nikomu nic do tego.
                      Nie powinien tego komentowac
                      menel spod budki z
                      > piwem, ale tez forumowiczka,
                      ktorej wydaje sie, ze z jakiegos
                      powodu jest leps
                      > za od tych tlenionych.
                      >


                      Słuszna uwaga. Upieram się jednak, że dla "blachary" zaczepka uliczna może być akceptowana przez niusa forma okazania zainteresowania i forma inicjacji znajomości.
    • minerwamcg Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 20.12.13, 23:15
      - Jaki masz ładny tyłek!
      - Dziękuję w imieniu tyłka.
    • maith Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 01:13
      barbara.noc napisał(a):

      > Tyle razy mnie to spotkało i nadal nie wiem jak zareagować, aby zachować klasę.
      > Podszedł do mnie nieznajomy facet na ulicy i powiedział "ale masz ładną pupę",
      > zignorowałam go i poszłam dalej

      Ignorowanie to dobra reakcja. Wszelkie kontakty z ludźmi, którzy próbują przekraczać Twoje granice, także takimi zbyt osobistymi "komplementami" grożą, że natręt się przyczepi.

      Można oczywiście próbować uświadomić facetowi, że to co robi jest głupie i nieskuteczne, ale to trzeba zrobić w sposób wyraźnie dający do zrozumienia, że ucinasz rozmowę, choćby właśnie w stylu "Nie życzę sobie takich prymitywnych tekstów. Żegnam".
      i dopiero wtedy odwrócić się na pięcie. Ale jak wspominałam, wszelkie kontakty i tak grożą, że natręt ucieszy się z dowolnej reakcji.

      I nie ma potrzeby przebierania się w habit w drodze do pracy z obawy, że ktoś inaczej poczuje się zachęcony do "uwodzenia". Bez żartów.

      > Innym razem w kawiarni w kolejce stojący za mną facet zaczął coś
      > mamrotać "ale pani jest zgrabna", udałam, że nie słyszę.

      I w tej sytuacji to była adekwatna reakcja. Chyba że masz ochotę robić facetowi wykład, czemu jego metoda podrywu jest głupia i nieskuteczna. Nie warto. Ucieszyłby się tylko, uznając, że to znaczy, że z Tobą rozmawiał, mógłby z radością podawać Ci swoje argumenty, jak to się działo w kawiarni w kolejce, to groziłoby Ci jeszcze, że zrobi publiczną pokazówkę "Czy nie mam racji? Czy ta pani nie jest zgrabna?". Ten tekst już nie był prymitywny, ale był zniechęcający.
      • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 15:10
        > I nie ma potrzeby przebierania się w habit w drodze do pracy z obawy, że ktoś i
        > naczej poczuje się zachęcony do "uwodzenia". Bez żartów.

        W ogóle myślenie, ze ktoś ubiorem chce sprowokowac komentarze prowadzi nas do sytuacji podobnej tej w krajach arabskich, gdzie kobiety publicznie pokazują się w pokrowcach - własnie po to, zeby nie kusić mężczyzn. To bardzo niebezpieczna ścieżka - jeśli się nią idzie, niechybnie dochodzi się do wniosku ze dziewczyna w mini 'sama się prosiła' a 'każdy facet to wiadomo, nie może się powstrzymać'. Czyli kobiety to idiotki, a meżczyzni - zwierzęta. Nie ma w tym sensu, ani logiki.
    • keram_aktsu Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 02:29
      Pokaż swoje fotografie : w pełni ubrana i np.w bikini,
      a wtedy będzie można coś powiedziec , czy masz zgrabny tyłeczek.
      • wolnaola26 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 13:37
        Każda kobieta jest ładna, tylko nie każdemu facetowi ma się podobać.
        A co się tyczy takich zachowań facetów, to mam jeden pomysł.
        Tak jak ktoś pisał popatrz się na faceta od góry do dołu i powiedz z uśmiechem na twarzy:
        "A pan ma małego ptaszka" big_grin
        To, że faceta zatka to pewne...
        • kornel-1 Bez sensu... 21.12.13, 13:57
          wolnaola26 napisała:
          > Każda kobieta jest ładna, tylko nie każdemu facetowi ma się podobać.

          E tam. Jest mnóstwo brzydkich kobiet (mężczyzn też). Próby dowartościowania się nieatrakcyjnej kobiety poprzez stwierdzenie "jestem ładna i nie muszę się każdemu podobać" są mało skuteczne.

          > Tak jak ktoś pisał popatrz się na faceta od góry do dołu i powiedz z uśmiechem
          > na twarzy:
          > "A pan ma małego ptaszka" big_grin


          Bez sensu. Pan może być hodowcą strusi lub posiadaczem dużego penisa. W tym drugim przypadku taka odzywka może być pretekstem do reakcji:
          - Chodź, laleczko, sama sprawdzisz...

          Przy okazji: Twoja wypowiedź jest przykładem różnic w myśleniu mężczyzn i kobiet.
          Mężczyzna: A = A (pani jest piękna = "jest pani piękna")
          Kobieta: A => B ("jest pan niegrzeczny więc ma pan małego ptaszka")

          Kornel
          • barbara.noc Re: Bez sensu... 21.12.13, 23:56
            kornel-1 napisał:

            > Mężczyzna: A = A (pani jest piękna = "jest pani piękna")
            > Kobieta: A => B ("jest pan niegrzeczny więc ma pan małego ptaszka")

            Chyba raczej powinno być: mężczyzna: "jest pani piękna = ciesz sie, bycie ładna to najważniejsza wartość kobiety/chętnie się z toba zabawię"
            Kobieta: "ma pan małego ptaszka" = "Taki frajer jak ty nie ma szans, spadaj"
            • kornel-1 Re: Bez sensu... 22.12.13, 08:36
              barbara.noc napisał(a):

              > Chyba raczej powinno być: mężczyzna: "jest pani piękna = ciesz sie, bycie ładna
              > to najważniejsza wartość kobiety/chętnie się z toba zabawię"
              > Kobieta: "ma pan małego ptaszka" = "Taki frajer jak ty nie ma szans, spadaj"


              Na szczęście logika nie wszystkich kobiet jest tak pokręcona.

              smile

              Kornel
    • verjad Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 14:09
      "Podszedł do mnie nieznajomy facet na ulicy i powiedział "ale masz ładną pupę", zignorowałam go i poszłam dalej, coś tam jeszcze mówił w stylu "ej zaczekaj pogadaj ze mną". Innym razem w kawiarni w kolejce stojący za mną facet zaczął coś mamrotać "ale pani jest zgrabna", udałam, że nie słyszę. "

      Jak ktoś Ci mówi komplement, to kulturalniej jest odpowiedzieć "dziękuję".
      A skoro komplementów nie lubisz, to też niewielkie zmartwienie - jeszcze parę lat i będziesz mogła pomarzyć, żeby ktokolwiek się za Tobą obejrzał.
      • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 00:01
        verjad napisał:
        >
        > Jak ktoś Ci mówi komplement, to kulturalniej jest odpowiedzieć "dziękuję".
        > A skoro komplementów nie lubisz, to też niewielkie zmartwienie - jeszcze parę l
        > at i będziesz mogła pomarzyć, żeby ktokolwiek się za Tobą obejrzał.

        To nie był komplement, tylko przedmiotowe traktowanie kobiet i zwyczajna bezczelność. Jakiej Ty jesteś płci, ze tego nie widzisz?
        • sojers1 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 08:24
          Zdefiniuj prosze co wg Ciebie jest komplementem, bo chyba mówicie o różnych rzeczach (wg sjp komplement to uprzejma, często przesadna pochwała, więc zachowanie jakie Cię spotkało wg mnie jak najbardziej spełnia tą definicję)
          • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.12.13, 13:53
            Problem leży zupełnie gdzie indziej. Mianowicie w ogóle nie należy "komplementować" nieznajomych osób! Nawet nie wiesz z kim rozmawiasz a ślinisz sie na wyglad jej cycków czy tyłka, przecież to żałosne.
            • lech1966 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 30.12.13, 23:15
              barbara.noc napisał(a):

              > Problem leży zupełnie gdzie indziej. Mianowicie w ogóle nie należy "komplemento
              > wać" nieznajomych osób! Nawet nie wiesz z kim rozmawiasz a ślinisz sie na wygla
              > d jej cycków czy tyłka, przecież to żałosne.

              Barbara,,,czuje pomiędzy wierszami twój jakiś nieutulony żal. A tak naprawdę to może powiesz jak chciałabyś być zaczepiona- zagadnięta na ulicy?? Jaka forma jest akceptowana przez ciebie?? Myślę ze wiele jest w tym "biciu piany" zwykłej, kobiecej próżności...
              Ciekawe co powiedziałybyście gdyby nagle,,z dnia na dzień faceci przestali zwracać na was,,na z takim wysiłkiem zgromadzone ciuchy,,,na pięknie ukształtowane pośladki ciężkim wysiłkiem na siłowni uwagę??
              Mam apel do piszących tu facetów,,od jutra olewamy wszystkie fajne kobiety..Niech żyją same dla siebie..
            • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 02:01
              Zalosne jest wtedy gdy podtyka mi swe cycki pod nos dekoltem do pasa i uwaza ze wszystko jest OK..Moj szef mial racje wydajac polecenie aby kobiety w firmie nosily meski wzor koszul+ krawat + spodniczki midi + buty na plaskim obcasie
              Nie ma problemow z molestowaniem i wszyscy uwazaja na meetingach smile
    • ten55 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 14:29
      "gruchała pokazała pierś, a mrozowska nogi", "doda pokazała pupę". to tylko dwa tytuły (jeden dzisiejszy) z gazety, na forum której odbywa się dyskusja w temacie "ale masz ładną pupę".
      rodzi się wiele pytań, choćby, czy gruchała, doda lub pracownicy gazety, którzy zamieszczają takie tytuły mają klasę? albo, czy ci, co czytają te artykuły nie mają klasy? i jeszcze pytanie do pytań - co oznacza posiadanie klasy? jedni mówią "klasy skończyłem dwie", a inni piszą, że tow. kwaśniewski ma klasę (myślę, że szczególnie to potwierdził utrzymując pionową pozycję mimo bolącej goleni).
    • grek.grek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 15:35
      jesli piszesz "TYLE razy mnie to spotkało...", to znaczy, że się chcesz pochwalić.
      cała reszta jest doczepiona.

      99 % kobiet nie spotyka się z "seksistowskimi zaczepkami".
      dlaczego ?
      w założeniu : bo nie są tak "zgrabne", jak ty siebie reklamujesz za pomocą pisania o zaczepkach jakie cię notorycznie spotykają ze strony nieznajomych facetów.

      doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że u większości kobiet, które to czytają, zachodzi
      tzw. skakanie gula, czyli nagły przypływ zazdrości, a co za tym idzie - frustracji, zwykle znajdującej swój finał w pudle z czekoladkami, co dodatkowo zmniejsza ich szanse na
      dorównanie mistrzyni.

      jesli naprawdę nieznajomi faceci traktuję cię napalonymi uwagami pt "jesteś zgrabna", a ty
      o tym piszesz, świadoma że zazdroszczą ci wszystkie [dobra, 99 %] kobiety ktore czytają twoje wynurzenia - to znaczy, że może cię w życiu spotkać już tylko jedna gorsza rzecz od
      "seksistowskich zaczepek facetów" - brak seksistowskich zaczepek facetów.

      Komentarze części kobiet zachęcają cię do agresywnych reakcji per noga [kopa z buta albo z języka albo z oka - do wyboru do koloru]. mniemam, że są to komentarze kobiet, które sprzedałyby ci z piąchy, gdybyś napisała, że "seksistowskie zaczepki facetów zdarzają ci się co chwila i są dla ciebie potwierdzeniem atrakcyjności twojej seksualnej, co sprawia ci nieopisaną przyjemnośc, bo najsmutniejsze w życiu byłaby dla ciebie męska obojętność".

      od przedszkola kobiety najbardziej nienawidzą tych innych kobiet, które są zaczepiane przez seksistowskich mężczyzn. NO CHYBA, że głośno krzyczą, ze to zaczepianie je upokarza. postawa obronna :]

      nie wierzę, aby kobiety czytały twój post i nie czerwieniły się ze złości : jak to jest, ją ciągle zaczepiają, a za mną żaden nie zawoła "ale d,peczka !", przecież to niesprawiedliwe, a ja jestem fajna laska ! i dlatego doradzają - olewać te zaczepki, spławiać, kopa w d,pę dać, zmiażdzyć mu... wszystko, nasłać mafię !

      a co innego mają napisać, skoro głowa żalem się kurzy ? jak nie będzie facetów seksistowsko zaczepnych, to żadna kobieta nie poczuje się atrakcyjniejsza od innych, żadna nie będzie wyrózniona.

      i będzie dominowała postawa kobiet nieortodoksyjnego seksapilu : "ja się chcę podobać tylko mojemu mężowi".

      wtedy będzie wreszcie miło, przyjemnie & and justice for all.

      ja się dobrze czuję i miło, kiedy jakaś mniej lub bardziej podpita panienka mówi "ale ma fajny tyłek, ale bym mu loda zrobiła !" :]
      nie sądzę, abyśmy byli - płciowo - aż tak rózni, że komplementy nas irytują zamiast wywoływać przyjemnośc. to by było aż okrutne, dla was - kobiet.

      dlatego, nie wierzę ani w twoją irytację, ani w pozytywną prowieniencję komentarzy "pełnych zrozumienia i wsparcia".
      • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 15:40
        grek.grek napisał:

        > jesli piszesz "TYLE razy mnie to spotkało...", to znaczy, że się chcesz pochwal
        > ić.
        > cała reszta jest doczepiona.
        >
        > 99 % kobiet nie spotyka się z "seksistowskimi zaczepkami".

        A możesz ujawnić, skąd czerpiesz tę statystykę? Bardzo to ciekawe.
        • grek.grek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 17:32
          czy ja powiedziałem, że to statystyka ? :]
          w tym przypadku "99 %" znaczy : ogromna przytłaczająca większość.
          my, męskie seksistowsko-szowinistyczne świnie nie jesteśmy aż tak prymitywni w tym względzie, jak nas tutaj próbujecie przedstawiać - do zaczepki potrzebujemy konkretnego... powodu.
          • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 20:36
            A możesz ujawnić, na jakich przesłankach opierasz ten pogląd?
            • grek.grek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 17:21
              że ogromna większość kobiet nie doświadcza "chamskich zaczepek" mimo że
              bardzo by chciała móc mieć okazję strzelić focha z tego powodu ? :]

              na obserwacjach czynionych od kiedy zaczałem świadomie móżdżyć, czyli
              od jakichś 25-30 lat ?
              • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 17:26
                > na obserwacjach czynionych od
                kiedy zaczałem świadomie
                móżdżyć, czyli
                > od jakichś 25-30 lat ?


                Odnoszę wobec powyższego wpisu i Twoich pozostałych wrażenie, iż badania nigdy nie były prowadzone suspicious
              • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 20:54
                Ale poważnie jesteś kobietą i prowadzisz takie statystyki? O-o.
      • badebek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 16:11
        Naprawdę tak trudno odróżnić komplementy od chamskich zaczepek (o których mowa w tym wątku)?
        • grek.grek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 17:36
          "ależ jest pani zgrabna", to "chamska zaczepka" ?

          co jest "komplementem" w takim układzie - kiedy "ależ jest pani zgrabna" mówi gośc łudząco podobny do Brada Pitta wsiadając do swojego prywatnego odrzutowca ?

          gimme a break ya, sa komplementy mniej lub bardziej, heh... zgrabne, ale i faceci są rózni. nie każdy kto mówi "jest pani zgrabna", to świnia i cham, niektórzy po prostu mają mniejszy zasób słów i finezję, ale intencje szczere i nieszkodliwe - widzą atrakcyjną kobietę i chcą jej o tym powiedzieć, żeby - trzymaj się krzesła - sprawić jej tym przyjemność.
          • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetów 22.12.13, 00:12
            W jakim celu taki mężczyzna komentuje wygląd zewnętrzny obcych kobiet?
            • sojers1 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 08:30
              Odpoweidz proszę co wg Ciebie jest komplementem, bo się chyba nie rozumiecie
            • grek.grek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 17:26
              Dżizus, jakie to proste !

              wiesz czemu ?
              bo doznaje szoku na widok pięknej urodziwej kobiety i ten szok tak go
              wewnętrznie tarmosi, że on musi dać temu upust. "ależ pani jest zgrabna", to
              naprawdę nie jest dowód chamstwa, czy chęci zrobienia krzywdy kobiecie,
              a wytwór męskiej wrażliwości na kobiece piękno.

              niestety, całe piękno kobiecej fizys ulatuje w oczach, kiedy taka kobieta
              pokazuje swoją złośc, pogardę i politowanie dla... pechowca, który śmiał
              jej wejść w drogę.


              • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 17:33
                pięknej urodziwej kobiety i ten
                szok tak go
                > wewnętrznie tarmosi, że on
                musi dać temu upust. "ależ pani
                jest zgrabna", to
                > naprawdę nie jest dowód
                chamstwa, czy chęci zrobienia
                krzywdy kobiecie,
                > a wytwór męskiej wrażliwości
                na kobiece piękno.

                To niech się ten wytwór ogarnie i przyswoi, że czyni tej pięknej kobiecie afront i dyskomfort porównywalny z puszczeniem przy niej sąznistego bąka. Otrzymujesz też adekwatną do swojego zachowania reakcję:

                taka
                kobieta
                > pokazuje swoją złośc, pogardę i
                politowanie dla... pechowca,
                który śmiał
                > jej wejść w drogę.

                Jeśli chcesz uhonorować w szczególny sposób panią, która zwróciła Twoja uwagę, zwróć uwagę na coś neutralnego, jak to już walkujemy w tym wątku.
              • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 20:56
                Nie ma nic bardziej godnego pogardy niż zaśliniony, obleśny, rozbierający wzrokiem nieznajomą natręt, który tkwi w stanie szoku na widok kobiety i musi, bo się udusi, zwerbalizować tenże zachwyt uwagą typu 'ale masz cyce'.
                • kicho_nor Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 20:58
                  Do wyhaftowania na makatce:

                  `````Świąteczny nastrój czyni wątek o dupie Maryni`````
                  • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 21:04
                    Haftuj-że, kichunia. Z wiewióreczką.
              • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 23:36
                Myślę, że nie chodzi o podziw i zachwyt nad kobiecym pięknem, ale zwyczajne erotyczne urojenia, które ubiera się w takie właśnie słowa, podczas, kiedy można je przynajmniej zachować dla siebie.
            • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 28.12.13, 15:34
              Kobiety nie zyjecie w prozni! Nie ubieracie sie dla siebie tylko aby przyciagac uwage faceta .Anonimowego ! ale faceta !To wasz instynkt wam to podpowiada aby przywabic jego wzrok ! a skoro napatoczyl sie samiec alfa to trzeba to wliczyc w koszty wlasne .! Dziesieciu bedzie chamskich ale ten jeden juz nie i jego wlasnie wybierzecie bo to ON MA ZAINICJOWAC wasza znajomosc.
              Wspanaily film Lelucha polecam " Dziesiec razy kobieta" jako ilustracje ze nie nalezy brac na serio to co kobieta deklaruje smile w sprawie swego wygladu i brutalnosci facetow. Gdyby nie bylo zaczepek martwilaby sie ze cos z nia nie w porzadku,jest za malo atrakcyjnasmile
      • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 00:09
        grek.grek napisał:

        > jesli piszesz "TYLE razy mnie to spotkało...", to znaczy, że się chcesz pochwal
        > ić.
        > cała reszta jest doczepiona.

        Pochwalić? Komu i czym, skoro nawet, gdybym miała taki cel to- po co, nikt nie ma pojęcia o tym, kim jestem?

        > 99 % kobiet nie spotyka się z "seksistowskimi zaczepkami".
        > dlaczego ?
        > w założeniu : bo nie są tak "zgrabne", jak ty siebie reklamujesz za pomocą pisa
        > nia o zaczepkach jakie cię notorycznie spotykają ze strony nieznajomych facetów

        Myślę, że większość kobiet sie z tym spotyka, śmiem przypuszczać, że wszystkie, bo czy znasz tak, która przechodząc koło budowy nie spotkała się nigdy z prostackimi gwizdami i "ej laluniu ładna jesteś"?


        > doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że u większości kobiet, które to czytają
        > , zachodzi
        > tzw. skakanie gula, czyli nagły przypływ zazdrości, a co za tym idzie - frustra
        > cji, zwykle znajdującej swój finał w pudle z czekoladkami, co dodatkowo zmniejs
        > za ich szanse na
        > dorównanie mistrzyni.

        Zazdrości o co? Że jakiś napalony cham komentuje mój wygląd zewnętrzny, jak eksponatu na wystawie czy prostytutki na sprzedaż? Chociaż w tym aspekcie częściowo mogę sie zgodzić, s kobiety, które ciesz się z takich "komplementów" i szczerze im współczuję.

        • grek.grek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 17:36
          analizuję twoją wypowiedź, nie wiem jakie są jej motywacje.
          zaprzecz i szlus.

          na "lalunię" trzeba mieć jednak zadatki ;]
          mężczyźni znacznie częściej komentują kobiecą nieatrakcyjność niż atrakcyjność.
          jestem absolutnie przeciwny temu pierwszemu, bo TO jest właśnie chamstwo.
          natomiast "laluniowanie" uważam za coś absolutnie pozytywnego. ale ja jestem
          chłop, mnie nie stać na kokieterię :]

          "napalony cham" bo powiedział "ależ pani jest zgrabna" ? :]
          gdzie tu chamstwo, ja się pytam ?
          przecież to nawet nie jest propozycja seksualna, tylko objaw szczerego
          zachwytu.

          kobiet nigdy nie zrozumiemy, my prości i niegodni.
          zakładacie bluzki z dekoltem do pasa.
          spojrzymy - "chamy" z nas !
          nie spojrzymy - "pewnie geje".
          biez pałlitra nie razbieriosz.
          • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 21:05
            Wyobraź sobie, ze twój wygląd - tyłek, klatę, usta, biceps, co tam jeszcze - komentuje stojący obok ciebie na przystanku ewidentnie większy od ciebie męzczyzna. Komentuje komplementując, wręcz rozkoszując się twoim widokiem. Miło?
            • kornel-1 Bez sensu... 22.12.13, 22:34
              bene_gesserit napisała:

              > Wyobraź sobie, ze twój wygląd - tyłek, klatę, usta, biceps, co tam jeszcze - ko
              > mentuje stojący obok ciebie na przystanku ewidentnie większy od ciebie męzczyzn
              > a. Komentuje komplementując, wręcz rozkoszując się twoim widokiem. Miło?


              Bez sensu analogia.

              Przedmówca nie jest homoseksualny.
              Możesz go zapytać, jak by reagował na komplementy ze strony kobiety, niekoniecznie atrakcyjnej.

              Kornel
              • kicho_nor Re: Bez sensu... 22.12.13, 22:56
                No dobrze, ale problem nie rozwiązany
                Bo
                Idzie ulicą sobie taka nieznana, czujesz że to ona ta, właśnie ta o której
                w dzień i w nocy. W pysku ci zaschło, szarpiesz się w miejscu, ona za chwilę zniknie.
                Jesteś nie przygotowany i nie żadnym asem-lowelasem.

                No to zapytowywuję jak też widzicie zaczęcie tej ewentualnej love story
                • bene_gesserit Re: Bez sensu... 22.12.13, 23:03
                  Haftuj makatkę. Działa bez pudła.
                • barbara.noc Re: Bez sensu... 22.12.13, 23:45
                  Przechodzi koło Ciebie laska z fajnym tyłkiem i tylko dlatego chcesz się z nią koniecznie umówić? Czyli traktujesz j jak atrakcyjny kawałek mięsa, który nie ma żadnej innej wartości poza tym, że jest apetyczny i musisz go mieć?
                  • bene_gesserit Re: Bez sensu... 23.12.13, 00:01
                    ...a ona nie jest tym zachwycona i nie reaguje entuzjastycznie i z ochotą zgadza się na zacieśnienie tak rozkosznie zaczętej znajomości?

                    Dziwne uncertain Zapewne to jakaś zakonnica albo feministka z Armii Zbawienia.
              • totorotot Re: Bez sensu... 22.12.13, 23:01
                Nie bez sensu. Chodzi o to, że taka zaczepka 'ale masz fajne nogi' wywołuje też często u kobiety lęk. Jak się zachować? Ona nie myśli, że "ale fajnie, ktoś mi powiedział, że mam fajne nogi". Ona myśli: jezusmaria, co on ode mnie chce? Co mam mu odpowiedzieć? Jak mu nie odopwiem, to za mną pojdzie i będzie dalej gadał, albo się zdenerwuje i mnie uderzy. Jak mu odpowiem, to uzna to za zachętę i się nie odczepi, będzie za mną szedł i mnie wciągnie w bramę.

                Zaczepki są niefajne. Zrozum to. A zwłaszcza z podtekstem seksualnym, dotyczących nóg, tyłka, piersi. Taka zaczepiająca osoba przekracza granicę komentując strefę, na którą nie ma wstępu.
                Poczytaj sobie fora kobiece: kobiety nie lubią być zaczepiane. Boją się. Markują często uśmiech, aby nie pokazać złości, nie sprowokować agresora-zaczepiacza, tylko jak najszybciej się oddalić na bezpieczną odległość. Wiele kobiet nie przechodzi koło placu budowy, aby się nie narażać na zaczepki budowlańców.
                Powiedz, Kornel, dlaczego nie przyjmujesz do wiadomości, że gdy idę zamyślona, a nagle słyszę za sobą "ale nóżki", to odczuwam lęk? Nie cieszą mnie takie "komplementy", bo kulturalny, obyty mężczyzna nigdy by tak nie zainicjował kontaktu. Ergo - zaczepiacz jest osobą prymitywną, po której można się nie wiadomo czego spodziewać.
                Tłumaczymy Ci jak abel krowie na miedzy: to nie jest fajne. Nie lubimy zaczepiania. Nie lubimy komentarzy dotyczących naszego wyglądu. Czemu nie przyjmujesz tego do wiadomości?
                • bene_gesserit Re: Bez sensu... 22.12.13, 23:10
                  Myślę, ze problem tkwi w braku symetrii.
                  Wielu mężczyzn wyobraza sobie, ze w odwrotnej sytuacji - gdyby (koniecznie nieziemsko atrakcyjna, a nie spocona i wczorajsza) kobieta złapała ich za tyłek albo rozporek albo rozebrała wzrokiem i niskim głosem zamruczała 'kiciu.... jesteś boski... masz świetną dupę' to byliby wniebowzięci. Spełnienie marzeń.

                  Problem w tym, ze dla kobiety taka sytuacja - zaczepka przez nieznanego faceta jakimś, ujmując to eufemistycznie, bezpośrednim tekstem - jest równoznaczna tylko z sytuacją, kiedy samotnego wątłego męzczyznę nachalnie i z seksualnym podtekstem komplementuje dwa razy większy od niego karku. Zasadniczo, nawet jeśli wątły jest hetero, powinien się cieszyć, ze jego fizyczność wzbudza w kimś taki entuzjazm, conie? Spuścić skromnie oczy, podziękować, usmiechnąć się, wyjaśnić grzecznie, ze nie jest zainteresowany, ale miło usłyszeć takie rzeczy od innych.
                • m_incubo Re: Bez sensu... 23.12.13, 00:14
                  > Tłumaczymy Ci jak abel krowie na miedzy: to nie jest fajne. Nie lubimy zaczepia
                  > nia. Nie lubimy komentarzy dotyczących naszego wyglądu. Czemu nie przyjmujesz t
                  > ego do wiadomości?

                  Poczytaj jego posty, a przestanie to być dla ciebie taką zagadką. smile
                  Szkoda czasu na tłumaczenie czegokolwiek takiemu dżentelmenowi jak kornel.
                  • kicho_nor Re: Bez sensu... 23.12.13, 00:37
                    wierszyk (seksistowski)

                    Alęż miłe panie
                    tu grzecznie zagaję
                    gdy widok apetyczny
                    to wtedy i staje
                    taka już konstrukcja
                    mistrz mówił Nalepa
                    że to jest zapisane
                    w instrukcji do cepa
                    tak więc miłe panie
                    trzeba z tym się zgodzić
                    trza się było młockarzem urodzić
                    a nie z dziurką chodzić
                    a skoro się stało
                    to wczuj się w naturę
                    i nie pchaj bez sensu
                    tu pod górę furę


                • zosiaonline Re: Bez sensu... 29.12.13, 17:45
                  Bingo, totorotot!

                  Na zaczepki przytoczone przez autorkę wątku (lub w tym duchu) reaguję całkowitą obojętnością. Gdy nie obawiam się o swoje bezpieczeństwo fizyczne to zdarza mi się zmierzyć natręta odpowiednim spojrzeniem. Zwykle to skutkuje, uśmiech zamiera na wargach i potulnie odchodzi.
                  Autorko - nigdy nie warto odpowiadać ani uświadamiać, efekt odwrotny gwarantowany. A podobne zaczepki zdarzyło mi się usłyszeć i od pana w osiedlowym spożywczaku, ale i od prezesów paru szanujących się firm...Hierarchia społeczna niewiele tu zmienia, jeśli ktoś nie ma kultury ani obycia.
              • barbara.noc Re: Bez sensu... 22.12.13, 23:43
                A moim zdaniem jest analogia, tylko nadal tego nie rozumiesz. Trzeba wiec łopatologicznie: po pierwsze w obu przypadkach jest to osobnik niepożądany, po drugie w obu przypadkach "komplementowana" ofiara może poczuć strach i może się poczuć napastowana na tle seksualnym.
                • kornel-1 Re: Bez sensu... 23.12.13, 01:35
                  barbara.noc napisał(a):

                  > A moim zdaniem jest analogia, tylko nadal tego nie rozumiesz. Trzeba wiec łopat
                  > ologicznie: po pierwsze w obu przypadkach jest to osobnik niepożądany, po drugi
                  > e w obu przypadkach "komplementowana" ofiara może poczuć strach i może się pocz
                  > uć napastowana na tle seksualnym.


                  Gdy samotna kobieta idzie wieczorem ulicą, to jej odczuwalne poczucie bezpieczeństwa nie zależy od tego, czy odzywka mężczyzny wyłaniającego się z mroku jest "seksistowska" (np. "zabawimy się laluniu?") czy neutralna, np. "ma pani pożyczyć 10 złotych?"

                  My tu mówimy o zaczepkach w normalnych warunkach - tak, jak przedstawiłaś to w pierwszym poście - na przykład w kawiarni. Możemy, oczywiście, przenieść ciężar dyskusji na kwestie bezpieczeństwa kobiet w ogóle - ale to trzeba wyraźnie zaznaczyć i najlepiej podyskutować w oddzielnym wątku.

                  Mężczyzna, który w sytuacji bezpiecznej, towarzyskiej: na imprezie, w autobusie, w kawiarni mówi nieznajomej lub mało znajomej kobiecie "jest pani zgrabna/ładna/atrakcyjna" lub "ma pani piękne oczy/włosy/uśmiech/nogi(!)" lub inny ewidentny komplement stanowiący wstęp do tzw. zapoznania się - może zostać uznany za bezpośredniego, odważnego, namolnego, impertynenckiego - w zależności od charakteru i humoru kobiety. Ale takie zachowanie nie jest przejawem seksizmu. Od reakcji kobiety zależy rozwój sytuacji.
                  Analogicznie, kobieta zaczepiająca mężczyznę słowami "od razu pana tu zauważyłam, pan taki przystojny" "widziałam jak pływasz, piękną masz muskulaturę" lub, "zauważyłam, że ma pan bardzo ładne dłonie, jest pan pianistą?" jedynie komplementuje go. Jej zachowanie nie jest zabarwione seksistowsko.

                  Ludzie mówią sobie przyjemne rzeczy. Czasem obcym osobom.

                  Kornel
                  • totorotot Re: Bez sensu... 23.12.13, 01:42
                    Ale wątek dotyczy zaczepek na ulicy, nie imprezowych flirtów.
                    • kornel-1 Ciekawe!! 23.12.13, 06:17
                      totorotot napisała:

                      > Ale wątek dotyczy zaczepek na ulicy, nie imprezowych flirtów.

                      W pierwszym poście była również mowa o zaczepianiu w kawiarni.

                      Ale ale...! Ciekawa uwaga Twoja. Więc te teksty, o ile by miały miejsce na imprezie, nie na ulicy, będą odczytane jako flirt?!

                      Aaaa!

                      Kornel
                      • kicho_nor Re: Ciekawe!! 23.12.13, 08:11
                        Ktosiumądrzejszy

                        Powiem ci jak facet facetowi
                        Czytam te twoje wpisy i wyglądasz mi na takiego ćwoka z kompleksami
                        • kornel-1 Re: Ciekawe!! 23.12.13, 08:51
                          Powiem Ci jak facet facetowi: nie trafiłeś sobie z postem.

                          k.
                        • ktosmadrzejszy Re: Ciekawe!! 26.12.13, 04:48
                          jak kazda mangina - jestes 'gieniuszem'.
                      • totorotot Re: Ciekawe!! 23.12.13, 10:04
                        kornel-1 napisał:

                        > totorotot napisała:
                        >
                        > > Ale wątek dotyczy zaczepek na ulicy, nie imprezowych flirtów.
                        >
                        > W pierwszym poście była również mowa o zaczepianiu w kawiarni.
                        >
                        > Ale ale...! Ciekawa uwaga Twoja. Więc te teksty, o ile by miały miejsce na i
                        > mprezie, nie na ulicy, będą odczytane jako flirt?!
                        >

                        > Aaaa!
                        >
                        > Kornel


                        Tak.
                        I kobieta czuje się bezpiecznie, bo ma możliwość poobserwowania absztyfikanta, są inni ludzie, siły fizyczne są wyrównane (inni ludzie pomogą), zamiary łatwiejsze do odczytania (mowa ciała). Nie ma elementu zaskoczenia, zaniepokojenia, gdy jakiś piękny lolo wyskakuje jak filip z konopii i komentuje pupę.
                        Zresztą spójrz na Wielcewreczobledniemądrego-głównie tacy kolesie właśnie w tej sposób "podrywają" kobiety i m.in. przez takie właśnie osobniki kobiety tak nie lubią takich zaczepek. Na tym tracą ci z trzepocącym serduszkiem, bo mogą być wzięci za takiego Wielcemadrego- bardzo nielubiany przez kobiety typ agresywnego kompleksiarza.
                      • barbara.noc Re: Ciekawe!! 23.12.13, 14:32
                        TE TEKSTY zawsze będą prymitywne i prostackie. Wyjatek jest tylko jeden - jeśli mówi tak do mnie mój partner, którego znam i łaczy nas bliska więź, a nie jakiś napalony cham, który w ten sposób zaczyna rozmowę.
                  • totorotot Re: Bez sensu... 23.12.13, 02:01
                    > Gdy samotna kobieta idzie
                    wieczorem ulicą, to jej
                    odczuwalne poczucie bezpiecze
                    > ństwa nie zależy od tego, czy
                    odzywka mężczyzny
                    wyłaniającego się z mroku jest
                    > "seksistowska" (np. "zabawimy
                    się laluniu?") czy neutralna, np.
                    "ma pani pożyc
                    > zyć 10 złotych?"


                    ZALEŻY.

                    Jak do Ciebie w nocy podejdzie dwumetrowy bysio i powie: masz pożyczyć dychę? To wiesz, że Chytre tylko obrobi.
                    Jak Ci powie: fajny masz tyłeczek, zabawimy się? To wiesz, że nie tylko Cie obrobi ale i skorzysta z Twojego tyłka, że przez tydzień nie usiądziesz.

                    Tak więc zaczepki erotyczne są nie ok, bo nie wiadomo, kto zaczepia i jakie ma zamiary.
                  • barbara.noc Re: Bez sensu... 23.12.13, 14:30
                    Takie zachowanie jest seksistowskie i prostackie. Tysiac raz zostało juz powiedziane dlaczego: narusza strefę intymna kobiety, daje jasno do zrozumienia, że nawiązanie znajomości ma charakter wyłącznie erotyczny, wiele kobiet ma inne wartości w życiu i czuj sie urażone przedmiotowym traktowaniem (sa też takie, które same o sobie mówi "fajna suka/dupa" itp. może więc startujesz nie na tym poziomie co trzeba).
                    Można nawiązać znajomość w kulturalny sposób, o tym juz też była mowa.
          • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetów 22.12.13, 23:41
            grek.grek napisał:


            > na "lalunię" trzeba mieć jednak zadatki ;]
            > mężczyźni znacznie częściej komentują kobiecą nieatrakcyjność niż atrakcyjność.
            > jestem absolutnie przeciwny temu pierwszemu, bo TO jest właśnie chamstwo.

            Chamstwem jest komentowanie wyglądu innych osób, zwłaszcza nieznajomych i zwłaszcza w aspekcie erotycznym. To żałosne i prostackie. Wprowadza w zakłopotanie , a czasem także powoduje lęk. Jeśli jest wieczór i nie ma nikogo w pobliżu można zastanowić się dlaczego jakiś prostak informuje mnie, że mam zgrabne nogi czy pupę. Może jest napalonym zboczeńcem, a takich należny się bać.

            > "napalony cham" bo powiedział "ależ pani jest zgrabna" ? :]
            > gdzie tu chamstwo, ja się pytam ?
            > przecież to nawet nie jest propozycja seksualna, tylko objaw szczerego
            > zachwytu.
            >
            No i w jakim celu taki ktoś informuje mnie jak ocenia mój wygląd? Żeby mnie przestraszyć, zawstydzić?
      • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 08:33
        grek.grek napisał:


        O Boże.....

        Każda, ale to absolutnie każda kobieta, nawet wąsata i o kształtach małej orki miała w życiu "incydent" polegający na zainteresowaniu odpadu atomowego, który nie mając szans na normalne uwiedzenie kobiety chwyta się brzytwy i urządza łapanke na ulicy.
        • grek.grek Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 17:37
          śmiem wątpić :]
          ewentualnie : podejrzewam, ze "odpadem" był własny mąż i to nietrzeźwy, a to się nie liczy ;]
          • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 21:07
            Acha, czyli cały twój wywód opiera się na czym włąsciwie - na śmiem wątpić, bo mi się wydaje? Istotnie, jest z czym dyskutować.
      • ghrtth Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 31.12.13, 21:30
        Przyjmij wreszcie, że jeśli 20 kobiet mówi, że zaczepka "fajna dupcia" im się nie podoba, to rozwiązanie tajemnicy, co też takiego mogły mieć na myśli jest zaskakująco proste: że im się nie podoba. Nie jesteś kobietą, więc o byciu kobietą wiesz tyle, ile przekażą Ci kobiety. Reszta to Twoja fantazja.

        Nie znam żadnej kobiety, której nie zaczepiłby nigdy żaden "komplemenciarz". Swój jeden procent szczęśliwych wybranek i resztę zazdrośnic możesz wspominać przed snem, ekscytując się swoim bohaterstwem (bo przecież każdy Twój komplement zmienia życie niedocenionych kopciuszków wokół). Z rzeczywistością jednak nie ma to nic wspólnego. Przeciętna kobieta tyle się tego w ciągu swojego życia nasłucha, że niedobrze się robi od tych maślanych oczek i cieknącej śliny.

        I jeszcze jedno - w przypadku atrakcyjnych kobiet takie "komplementy" to codzienność (zwłaszcza na południu Europy). Codziennie słyszą to samo, są zmuszone to samo odpowiadać. Czy chciałbyś codziennie dostawać np. telefony w stylu "Jesteś wybrańcem, mamy specjalnie dla Ciebie ofertę bla, bla, bla"? No same miłe słowa, więc powinieneś rumienić się z zadowolenia, że taki jesteś wyjątkowy. A jakoś dziwnym trafem ludzie nie są nimi specjalnie zachwyceni.
        • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 10.01.14, 12:05
          N atwoj argument odpiwem tak.Zmienilbym numer telefonu.
          Wy mozecie ubierac sie mniej wyzywajaco .Wyzywajaco to wcale nie oznaka "klasy" ale "podklasy" i prosty sygnal " Szukam ogiera do wyra".Wcale tez nie ubieracie sie dla samych siebie ale dla nas facetow i w ten sposob slecie sygnaly ze jestescie atrakcyjne a wiec warte starania samcow a wiec zaczepek smile.
          • ghrtth Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 03.03.14, 17:10
            Tyle że pod inny numer telefonu dzwoniliby tak samo często.
            Przecież o tym był mój post. Nie trzeba ubierać się wyzywająco, żeby słyszeć co krok jakieś obleśne komplemenciki. Jeden z najobrzydliwszych przydarzył mi się zimą, kiedy spod czapki i znad szalika wystawał mi kawałek nosa, a płaszcz ukrywał kompletnie figurę. A i tak się nasłuchałam od starego dziada (a miałam 15 czy 16 lat i wpojone, że do starszych to tylko z szacunkiem i ugiętym kolankiem, więc nie potrafiłam nawet się bronić), co to on by ze mną mógł. Ble.
    • facet_1977 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 15:45
      Kolejny z jakże ważnych problemów pierwszego świata. Mam dla ciebie skuteczne rozwiązanie:

      zacznij obżerać się ciastkami i batonikami, nosić wyciągnięte swetry, myć głowę raz na dwa tygodnie; przestań się malować i zapisz się do feministek. Zaczepki raz na zawsze się skończą.
      • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 16:05
        Jeśli problem dla ciebie jest nieistotny, czemu w ogóle poświecasz mu czas?
        Jeśli piszesz na dyskusyjnym forum o dobrych manierach, czemu prezentujesz się z tak fatalnej strony?

        - potraktuj to jako pytania retoryczne, dziękuję z góry -
        • facet_1977 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 16:13
          A czemu nie?
          • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 16:20
            Biedaku.
            • facet_1977 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 16:30
              Tylko na tyle cię stać, żywa reklamo szamponu przeciwłupieżowego? Wysil się bardziej...
      • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 00:13
        Skoro tematyka forum Ci nie odpowiada (co sugeruje zarówno treść jak i forma Twoich komentarzy) to zmien je na te, dotyczcie "poważniejszej" tematyki niż kultura osobista.
        • facet_1977 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 02:29
          Nie masz wystarczających kwalifikacji, żeby udzielać mi rad, tym bardziej, że nie prosiłem o nie.
          • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 02:36
            Sęk w tym, ze ty nie masz kwalifikacji, zeby tu pisać - przynajmniej do tej pory ich nie ujawniłeś, a dokładniej - pokazałeś kompletny brak ogłady.
    • genderless zrob sobie operacje plastyczna tylka 21.12.13, 16:22
      barbara.noc napisał(a):

      > dać do zrozumienia, że nie życzę sobie takich prymitywnych tekstów, a jednocze
      > śnie zachować się z klasą.

      Z klasa to jest dawanie do zrozumienia przez powstrzymywanie sie od dzialan. Arystokratki mogly poslac umyslnych z lagami. Same mialy czyste raczki.
    • rondine_bianca Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 16:41
      Masz dylemat: czy się obrazić za nadmierną bezpośredniość, czy podziękować za komplement. Moja rada: - dziękuję, nie skorzystam (z propozycji).
      Trzeba to cenić, mimo wszystko, bo przyjdzie czas, że za tym zatęsknisz.

      PS. A propos tytułu wątku: te zaczepki nie są seksistowskie. Są seksualne. Powiedzmy łagodniej - erotyczne.
      • genderless to odpowiedzi na agresje wizualna erotyki 21.12.13, 17:09
        rondine_bianca napisał(a):

        > PS. A propos tytułu wątku: te zaczepki nie są seksistowskie. Są seksualne. Powi
        > edzmy łagodniej - erotyczne.

        Natura ja tak stworzyla, ze to ona zaczepia mezczyzn olsniewajac. Kultura domaga sie aby mezczyzni skromnie sluscili oczeta i sie nie napawali.

        Mialem kiedys sytuacje, ze mlodziutka dziewczyna w duzym towarzystwie wybuchla, ze patrze na nia idac z naprzeciwka. Jej otoczenie mnie przepraszalo, wiec wychodzi na to, ze nie uczynilem niczego zbednego, nadmiarowego. A bylo na co popatrzec.
        • kornel-1 Re: to odpowiedzi na agresje wizualna erotyki 21.12.13, 17:29
          genderless napisał(a):

          > Jej otoczenie mnie przepraszalo, wiec wyc
          > hodzi na to, ze nie uczynilem niczego zbednego, nadmiarowego.


          Patrzyłeś lubieżnie.

          k.
          • genderless Re: to odpowiedzi na agresje wizualna erotyki 22.12.13, 08:46
            kornel-1 napisał:

            > Patrzyłeś lubieżnie.

            Ale jedynie ona to dostrzegla. Inni widzieli jedynie twarz pokerzysty. Faktem, ze zapewnie jedynie z jej perspektywy mozna bylo dostrzec, ze wzrok mam skierowany na jej najbardziej lubiezny szczegol. Cos takiego nie zaistnieje bez jej agresji erotycznej. Przeanlizowalem to kiedys na mlodej Arabce. Byla przepisowo religijnie ubrana, pozaslaniana. Mimo to jej lubieznosc wylaniala sie z kazdego zalamka materialow. Mialem okazje wielokrotnie napawac sie nia wizualnie. Skromnie mnie nie zaczepiala slownie. Mialem dobry pretekst jazdy autobusem. Zapewne gdybym byl dobrze wychowany wedlug sufrazystek to poczekalbym na przystanku na nastepny autobus.
            • kornel-1 Re: to odpowiedzi na agresje wizualna erotyki 22.12.13, 11:00
              Patrzyłeś lubieżnie smile

              Naprawdę myślisz, że kobieta nie wychwytuje Twojego błysku w oku, gdy ją rozbierasz wzrokiem?

              Ja to przetestowałem wink

              Inni widzieli twarz pokerzysty, bo patrzyli na Ciebie pod innym kątem wink

              Kornel
              • genderless Re: to odpowiedzi na agresje wizualna erotyki 22.12.13, 14:16
                kornel-1 napisał:

                > Naprawdę myślisz, że kobieta nie wychwytuje Twojego błysku w oku, gdy ją
                > rozbierasz wzrokiem?

                Myślie, że wychwytuje. Co jej nie upowaznia do agresji sufrazystki z Armii Zbawienia. Dlatego wlasnie kpie sobie o ich agresji wizualnej. Gdy jest na tyle dojrzala, ze wychwytuje to wie takze co chlopow rajcuje. Ma do wyboru albo czerpac satysfakcje jak dziala na zmysly albo zamknac sie w klasztorze bez prawa opuszczania murow.

                Nie ma najmniejszej szansy abym ja sie pozbawil przyjemnosci napawania sie pieknem natury. W belkocie sv moge nawet robic za ostatniego chama. Pisze wyraznie o sytuacji bez slow, gestow, mimiki. Ona wykonuje nieprzyzwoite gesty falowania jedrnym duzym biustem 16-latki. Moze sie dac nosic w lektyce, za zaslonka, bez falowania.
                • bene_gesserit Re: to odpowiedzi na agresje wizualna erotyki 22.12.13, 23:47
                  genderless napisał(a):


                  > rzala, ze wychwytuje to wie takze co chlopow rajcuje. Ma do wyboru albo czerpac
                  > satysfakcje jak dziala na zmysly albo zamknac sie w klasztorze bez prawa opusz
                  > czania murow.

                  To po prostu kapitalna wypowiedz! Brawo za odwagę i takie totalne, bezwstydne obnażenie się. Myślę, ze jest pewien typ mężczyzn, który myśli o kobietach dokładnie tak, jak ty, ale nie ma odwagi tak literalnie tego powiedzieć.

                  Kobieta może albo się cieszyć, ze niektorzy faceci na jej widok czują mrowienie w rozporku albo niech spada do klasztoru. Nie ma innej opcji - jest przedmiotem do ewentualnego obmacywania - wzrokiem czy łapą - albo niech zrezygnuje z normalnego zycia. Albo jest przedmiotem męskiej radości i satysfakcji, albo nie ma prawa istnieć w przestrzeni publicznej.

                  Łał, niebywały wręcz ładunek seksizmu rodem wprost, z, bo ja wiem? Neolitu chyba. Pierwotny, spocony mizoginizm w czystej esencji, uhuhuhu.
        • barbara.noc Re: to odpowiedzi na agresje wizualna erotyki 22.12.13, 00:19
          Wyobraź sobie, ze w saunie siedzisz nago i gapi się na Ciebie młoda atrakcyjna dziewczyna, po jakimś czasie wychodząc mówi "nigdy nie widziałam tak malutkiego penisa". Cieszyłbyś się? Czy takie komentowanie wyglądu pod względem atrakcyjności seksualnej już Ci nie pasuje?
          • kornel-1 Bez sensu... 22.12.13, 08:27
            barbara.noc napisał(a):

            > Wyobraź sobie, ze w saunie siedzisz nago i gapi się na Ciebie młoda atrakcyjna
            > dziewczyna, po jakimś czasie wychodząc mówi "nigdy nie widziałam tak malutkiego
            > penisa". Cieszyłbyś się?


            Bez sensu.

            Przecież odpowiednikiem uwagi "ale pani ładna!" jest uwaga "ale ma pan duży penis".

            Zdumiewa mnie, że nie odróżniasz komplementu od despektu.

            Kornel
            • barbara.noc Re: Bez sensu... 23.12.13, 14:37
              To wyobraź sobie w tej sanie wielkiego włochatego faceta, który sapie do ciebie "ale masz fajnego penisa, schrupałbym". Cudowne, tylko sie cieszyć, prawda?
          • genderless Re: to odpowiedzi na agresje wizualna erotyki 22.12.13, 08:36
            barbara.noc napisał(a):

            > Wyobraź sobie, ze w saunie siedzisz nago i gapi się na Ciebie młoda atrakcyjna
            > dziewczyna, po jakimś czasie wychodząc mówi "nigdy nie widziałam tak malutkiego
            > penisa". Cieszyłbyś się?

            Ja zawsze mowie, ze dobrej gospodyni ciasto samo w rekach rosnie. Jak w trakcie sauny wychodze do zimnej wody to musi sie skurczyc. Martwilbym sie na miejscu tej dzierlatki, ze mi na jej widok nie staje. No ale jak mloda to nawet nie wie jakie miec robaczywe mysli.

            > Czy takie komentowanie wyglądu pod względem
            > atrakcyjności seksualnej już Ci nie pasuje?

            Wydawalo mi sie, ze kobiety tego wzrokiem nie sprawdzaja. Grubosc portfela lepiej sprawdzac macaniem albo oplacaniem wydatkow.

            Pasuje mi gdy dziewczyna sama nawiazuje konwersacje. To jest zazwyczaj wielce obiecujace. Moge jej przykladowo wyjasnic, ze taki maly jest kompatybilny z jej waska ciekawoscia. Najlepiej jest drazyc empirie.
      • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 00:17
        Czy jak to określasz "erotyczne" komentarze w stosunku do nieznajomych kobiet uważasz za normalne? Dla mnie to nie jest komplement tyko żałosna prowokacja.
        • genderless Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 08:56
          barbara.noc napisał(a):

          > Czy jak to określasz "erotyczne" komentarze w stosunku do nieznajomych kobiet
          > uważasz za normalne? Dla mnie to nie jest komplement tyko żałosna prowokacja.

          Kiedys mialem okazje funkcjonowac w malym miasteczku za granica. Byly tam przewspaniale stosunki miedzyludzkie. Ludzie byli dla siebie mili. Gdy szedlem ulica i mowilem dzien dobry pieknej mlodej dziewczynie to ona odpowiadala mi z usmiechem. To bylo pelne seksu, przemile i jak sadze zgodne z dobrym wychowaniem. Mocherowe kopulacyjne ponuractwo dobrym wychowaniem nie jest i nie bedzie choc byscie na sutkach stawaly.

          Ja obcych kobiet na ulicy nie zaczepiam. Ale nie nazywam tego dobrym wychowaniem. To przymus znieczulicy.

          Ponadto nie werbalizowalbym konkretnej czesci ciala. Raczej bym zwrocil uwage, ze promienieje doskonalym nastrojem. Co do Polek byloby klamstwem gdyz zawsze je boli glowa.
    • sl.13 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 18:17
      Myślę, że nie musisz czuć potrzeby zachowania się z klasą w stosunku do kogoś, kto się z klasą nie zachowuje.
    • cezar85 po świętach ci odpuszczą 21.12.13, 20:56
      za to wadze będziesz się tłumaczyć
      • kicho_nor Re: po świętach ci odpuszczą 21.12.13, 22:23
        http://i43.tinypic.com/2elw9ol.jpg
        • bene_gesserit Re: po świętach ci odpuszczą 21.12.13, 22:25
          Hehe, fajne big_grin
          Wiewiórka świetna big_grin
        • ania_wasikowska Re: po świętach ci odpuszczą 22.12.13, 01:50
          SUPER obrazek : ))
        • kornel-1 A propos... 22.12.13, 08:50
          Anegdota a propos...

          Kilka lat temu znajoma pani profesor, osoba niezwykle szacowna i dama w każdym calu, wchodzi podekscytowana do pokoju i mówi oburzonym głosem:
          - No wiecie! Wypełniałam PIT i chciałam przekazać 1% podatku na jakąś fundację. I pomyślałam, że dam pieniądze na te dzieci niewidome, co są w tym ośrodku. Tylko nie znałam adresu fundacji... I wpisałam do googli LASKI... I wiecie, co zobaczyłam?!

          Kornel
    • grassant Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 23:04
      Nie lansuj się tym swoim objętościowym dupskiem.
    • rekin.finansjery Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 21.12.13, 23:54
      Co jest prymitywnego w "ale pani zgrabna"?

      Przesadzasz moim zdaniem, zreszta, temat typu "animatorzy forum", stworzony aby go rozruszac na co i ja dalem sie nabrac.

      A jak nie wiesz co dopowiedz rowniez komplementem. Wiem o tym, ale pan tez zgrabny.
      • barbara.noc Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 00:21
        Cały czas mówię o tym, że tekst "jest pani zgrabna" czy "ma pani ładna pupę" nie jest komplementem, tylko bezczelna seksistowska zaczepka.
        • sojers1 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 08:34
          Ppodaj przykład komplementu, ktory by Ci się spodobał
          • maitresse.d.un.francais Otóż nie komplementuje się W OGÓLE 22.12.13, 18:25
            ciała OBCYCH OSÓB NA ULICY.

            Jedyne zachowanie mężczyzn ZGODNE Z SAVOIR-VIVRE`M to trzymanie gęby na kłódkę. Jeśli jakaś kobieta na ulicy wam się podoba - zatrzymujecie to dla siebie. Proste, prawda?



        • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 23.01.14, 08:53
          Nie seksistowska a seksualna zaczepka .Czepiam sie jak typowa kobieta ale jak wy sie czepiacie to i nam wolnosmile
    • quba Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 02:28
      a po co reagować?
      chcesz z nimi nawiązać kontakt?
    • kapitan.kirk Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 09:07
      >>>Podszedł do mnie nieznajomy facet na ulicy i powiedział "ale masz ładną pupę", zignorowałam go i poszłam dalej<<<

      Właściwą reakcją jest krytyczne zlustrowanie zaczepiającego, skrzywienie się i odpowiedź: "A ty nie" - i odejście dopiero potem.

      >>>Innym razem w kawiarni w kolejce stojący za mną facet zaczął coś mamrotać "ale pani jest zgrabna", udałam, że nie słyszę.<<<

      Dużo skuteczniejsze jest w tej sytuacji odwrócenie się i spytanie (tonem Scarlett O'Hara rozmawiającej z pierwszym mężem): "Czego, łachu?"

      >>>Za każdym razem zastanawiałam się potem jak zachować się w takiej sytuacji, aby dać do zrozumienia, że nie życzę sobie takich prymitywnych tekstów, a jednocześnie zachować się z klasą.<<<

      Zachowanie klasy towarzyskiej obowiązuje wyłącznie wobec osobników, którzy sami ową klasę zachowują, tak że sugeruję by w przyszłości nie spędzało Ci to snu z powiek.
      Pozdrawiam
      • kornel-1 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 09:23
        kapitan.kirk napisał:

        > Właściwą reakcją jest krytyczne zlustrowanie zaczepiającego, skrzywienie się i
        > odpowiedź: "A ty nie" - i odejście dopiero potem.

        Niezgodne z savoir vivre.

        > Dużo skuteczniejsze jest w tej sytuacji odwrócenie się i spytanie (tonem Scarle
        > tt O'Hara rozmawiającej z pierwszym mężem): "Czego, łachu?"

        Niezgodne z savoir vivre.

        Kornel
    • mrmouse Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki 22.12.13, 11:02
      Przeczytałem powyższy wątek z dużym zainteresowanie, ale też pewnym zdziwieniem. Dotychczas wyobrażałem sobie, seksistowskie zaczepki mniej więcej tak:
      "Hej mała zrób mi loda"
      Chamstwo plus bardzo jasna seksualna zaczepka.

      Zgodnie z moją definicją tekst:
      "ładną masz pupę" określiłbym jako lekko seksistowski.
      Natomiast tekst "Pani jest bardzo zgrabna" seksistowski nie jest.

      Tu pojawia się pytanie jakie tekst według założycielki wątku byłby nieseksistowski:
      "Ładny ma pani uśmiech" jest element nawiązujący do wyglądu
      czy też "Gdzie pani kupiła taki ładny wisiorek" gej?
      a może "Ciepło dzisiaj" nudne i bezosobowe
      pytanie sytuacyjne "Zastanawiam się czy tu zawsze są takie kolejki" jak wyżej
      Istnieje oczywiście możliwość, że pani Barbara w ogóle nie lubi być zaczepiana na ulicy, ale wtedy problemem nie są seksistowskie zaczepki, tylko nastawienie szanownej założycielki wątku. W tym momencie aż się prosi o zapytanie, czy aby niechęć do zaczepek, nie dotyczy tylko niewłaściwych mężczyzn.

      Co do pytania o właściwą odpowiedź:
      opcja pierwsza:
      "Przykro mi nie rozmawiam na ulicy z nieznajomymi."
      Wada pewny siebie facet i tak będzie kontynuował rozmowę np. mówiąc, że zaraz możemy się poznać.
      opcja druga:
      "Proszę mi dać spokój, nie odpowiadają mi takie komentarze"
      W miarę pewne zakończenie. Choć tu mi się niestety przypomina scena z pewnego filmu, facet zagaduje kobietę w barze, a ta spuszcza go na bambus. Facet w stylu macho czuje się upokorzony i momentalnie zaczyna wyzywać ją od oziębłych suk i lesbijek. Podobno takie ubolewania godne sytuacje też się zdarzają.
      • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki 22.12.13, 11:58
        Jest seksistowski (ładną masz pupę to w ogóle poniżej krytyki, zahacza o molestowanie i jest bardzo, bardzo niegrzeczy, zdradzając u jego wypowiadacza niski... no wszytko niskie.), ponieważ stawia cielesność nad intelekt, osobowość. Wielu kobietom nie podoba się taka inicjacja znajomości, zwłaszcza tym z tzw. wyższej półki. Proponowane wcześniej w tym wątku zagajenie "widać, że ma pani dziś znakomity nastrój" - jest o wiele właściwsze świadczy też o jego wypowiadaczu: inteligentny, obyty, widzi kobietę nie tylko przez pryzmat jej płci ale i człowieka (czyli NIE JEST seksistowski).
        Po czym poznać, że tekst nie jest seksistowski? Można bez obciachu "sprzedać go" koledze, czyli jest niezależny od płci odbiorcy. Nie powiesz kumplowi, że jest zgrabny, prawda?

        Jak już się poznasz bliżej z kobietą, to naturalnie często trzeba jej powtarzać, że ma piękną pupę, jest zgrabna itp. smile
        • kornel-1 Bez sensu... 22.12.13, 12:24
          totorotot napisała:
          > Proponowane wcześniej w tym wątku zagajenie "widać, że ma pani dziś z
          > nakomity nastrój" - jest o wiele właściwsze świadczy też o jego wypowiadaczu: i
          > nteligentny, obyty, widzi kobietę nie tylko przez pryzmat jej płci ale i człowi
          > eka (czyli NIE JEST seksistowski).


          Bez sensu.

          Mężczyzna widzi na przystanku nieznajomą, atrakcyjną intelektualnie kobietę.
          - Dzień dobry. Pani taka oczytana i elokwentna. Chętnie panią poznam.

          ROTFL.

          > Po czym poznać, że tekst nie jest seksistowski? Można bez obciachu "sprzedać go
          > " koledze, czyli jest niezależny od płci odbiorcy. Nie powiesz kumplowi, że jes
          > t zgrabny, prawda?


          Bez sensu. Tu masz definicję seksizmu
          Kumplowi, na plaży, na siłowni mówi się "ale masz klatę!" a nie "ale zgrabny jesteś".
          Komplementowanie typu "pani jest zgrabna" to nie seksizm.

          Kornel
          • kicho_nor Re: Bez sensu... 22.12.13, 13:34
            Choć nogi jak dynie
            Ładna laska powiem
            A ona popłynie.

            Ładna się nie obrazi
            Gdy w krzakach się czają
            Z prasy paparazzi

            Ale też
            Gdy mniej ładnej powiesz że ładna
            To żadna dla niej radocha
            Bezszczelny typ powie
            I strzeli focha


            Ona
            Ale nie miej wątpliwości cienia
            Odezwiesz, chamem cię nazwie
            Ale łowi spojrzenia.

            • kicho_nor Re: Bez sensu... 22.12.13, 13:57
              Względności, ty moja

              Gdy Justin Bieber
              Się oglądnie z tobą
              I powie ładna dupa.
              Czy poczujesz się w siódmym niebie
              Czy on chama kupa
            • kornel-1 Re: Bez sensu... 22.12.13, 14:36
              kicho_nor napisał:

              > Gdy mniej ładnej powiesz że ładna
              > To żadna dla niej radocha
              > Bezszczelny typ powie
              > I strzeli focha

              Jasne.
              Atrakcyjność fizyczna podwyższa pewność siebie. Także empatię.
              Więcej w: Kazimierz Pospiszyl "Psychologia kobiety"

              Kornel
          • totorotot Re: Bez sensu... 22.12.13, 16:00
            Kornelu, przeczytaj najpierw definicję, ktora się podpierasz, to unikniesz strzału w stope

            analogii ze słowem rasizm –
            uważano, że negatywne
            stereotypy dotyczące kobiet grają
            podobną rolę społeczną, co
            negatywne stereotypy dotyczące
            koloru skóry: „Postawy
            seksistowskie prowokują takie
            zachowania jak molestowanie
            seksualne, zaczepianie na ulicach,
            niesprawiedliwa polityka
            zatrudniania”[6] .
            • kornel-1 Re: Bez sensu... 22.12.13, 17:01
              totorotot napisała:

              >„Postawy seksistowskie prowokują takie zachowania jak molestowanie
              > seksualne, zaczepianie na ulicach, niesprawiedliwa polityka zatrudniania”[6] .


              Zgadza się. Ale jeśli A -> B i C -> B, to nie znaczy, że A = C

              Istotą seksizmu jest przekonanie o nierówności płci co prowadzi do gorszego traktowania drugiej (na ogół nie swojej) płci.

              Czy mężczyzna, który mówi " jest pani ładna" jest motywowany przekonaniem, że kobiety są gorsze? głupsze? brzydsze? mają mniej praw?

              Zaczepki uliczne (street harassment) ma wiele postaci. Faktem jest, że obejmują one nie tylko gwizdy, obsceniczne gesty, nieprzyzwoite propozycje i niechciany dotyk, ale również uwagi i komentarze odnoszące się do seksualności kobiety lub mężczyzny. Niektórzy rozciągają zakres słownych zaczepek na każdą sferę dotyczącą osoby. Wg nich, uwaga ma pani ładne nogi jest zaczepką uliczną.

              Niestety, trudno o wyważone stanowisko, co jest a co nie jest zaczepką uliczną. Niektórzy wyrażają opinię, że zaczepką jest wszystko, co sprawia że kobieta czuje się zaczepianą, w myśl zasady: If it feels like harassment, it very likely is..

              Jak by jednak nie spojrzeć nie każda zaczepka uliczna jest wynikiem seksizmu. Zaczepka może wynikać z rzeczywistego zainteresowania kimś przy kiepskim rozeznaniu właściwej metody zaczepiania nie zaś z przekonania o wyższości własnej płci.

              Myślę, że większość kobiet na forum (a praktycznie wszystkie doświadczyły zaczepki ulicznej w jakiejś formie) zgodzi się, że odbiór odzywek takich jak przedstawione w wątku (np. "masz zgrabne nogi") jest sprawą indywidualną. Dla jednych są one niedopuszczalną formą kontaktu, dla innych są pożądanym komplementem.

              W dokumencie The Best Defence Program autorzy radzą: Przy konfrontacji z kims najlepiej
              przyjąć postawę asertywną, utrzymywać kontakt wzrokowy, odpowiadać twardym zdecydowanym tonem. Nie używać ataków osobistych, obelg, gróźb ani wulgaryzmów.
              Należy natomiast zwrócić uwagę na zachowanie i jego niedopuszczalność: "TO jest molestowanie. Przestań."

              Kornel
              • totorotot Re: Bez sensu... 22.12.13, 17:17
                " Czy mężczyzna, który mówi " jest
                pani ładna" jest motywowany
                przekonaniem, że kobiety są
                gorsze? głupsze? brzydsze? mają
                mniej praw? "


                On odnosi się wyłącznie do strefy fizycznej kobiety. Przy czym sformułowanie "jest pani ładna, alez pani jest piękna" jest o niebo lepsze (gdyż jako że słowo ładna odnosi się głównie do twarzy, jej rysów i wyrazu, oczu, które są zwierciadłem duszy, czyli zabarwienie platoniczne) niż mające zdecydowanie podtekst seksualny odkrycie "na pani piękne nogi, zgrabną pupę". A większość kobiet nie lubi na ulicy być zaczepiana z podtekstem erotycznym.

                Dlatego też bezpieczniej i skuteczniej, gdyż gwarantuje większe prawdopodobieństwo pozytywnego odzewu, mają zaczepki proponowane tu przez forumowiczki: tak lubimy być "podrywane" smile
                • kornel-1 Re: Bez sensu... 22.12.13, 17:28
                  Przecież Ci już wytłumaczyłem, że mężczyzna widząc nieznajomą kobietę nie może się odnieść do zalet jej intelektu.

                  "Idzie pani w kierunku biblioteki. Pani musi być bardzo oczytana"


                  Ani innych cech charakteru"

                  "Spieszy się pani do pracy. Zapewne piastuje pani odpowiedzialne stanowisko, do którego dochodzi się sumienną pracą i dużym zaangażowaniem"

                  LOL

                  Kornel
              • barbara.noc Re: Bez sensu... 23.12.13, 15:18
                kornel-1 napisał:


                > Istotą seksizmu jest przekonanie o nierówności płci co prowadzi do gorszego tra
                > ktowania drugiej (na ogół nie swojej) płci.
                >
                I z taka sytuacja mamy do czynienia jeśli facet zaczepia nieznajoma tekstem typu "ładna pupa". Kobieta jest sprowadzana do soli przedmiotu pożądania i swoich "funkcji seksualnych".


                > Czy mężczyzna, który mówi " jest pani ładna" jest motywowany przekonaniem, że k
                > obiety są gorsze? głupsze? brzydsze? mają mniej praw?
                >

                Oczywiście. Jest głupia, wiec powinna sie cieszyć z takich prostackich zagrywek, poza tym służy do seksu i powinna byc zadowolona z takiego "zainteresowania".




                > Myślę, że większość kobiet na forum (a praktycznie wszystkie doświadczyły zacze
                > pki ulicznej w jakiejś formie) zgodzi się, że odbiór odzywek takich jak przedst
                > awione w wątku (np. "masz zgrabne nogi") jest sprawą indywidualną. Dla jednych
                > są one niedopuszczalną formą kontaktu, dla innych są pożądanym komplementem.

                Zgadzam sie z tym w pełni. Kobiety maja różne ambicje, Wiele jest też takich, którym brak i kultury i intelektu, więc jedynym :kapitałem" jest ciało. Ciesz sie wiec z takich żałosnych zaczepek.



                • urko70 Re: Bez sensu... 23.12.13, 15:57
                  barbara.noc napisał(a):

                  > > Istotą seksizmu jest przekonanie o nierówności płci co prowadzi do gorsze
                  > > go traktowania drugiej (na ogół nie swojej) płci.
                  > >
                  > I z taka sytuacja mamy do czynienia jeśli facet zaczepia nieznajoma tekstem typ
                  > u "ładna pupa". Kobieta jest sprowadzana do soli przedmiotu pożądania i swoich
                  > "funkcji seksualnych".

                  A skąd ten facet wie, że ta pupa jest ładna czy nie jest (?) może jakimś takim
                  zupełnym przypadkiem ta pupa jest wyeksponowana w mocno obcisłych
                  jeansach czy jeszcze lepiej getrach?
                  • barbara.noc Re: Bez sensu... 23.12.13, 17:43
                    Jak już gdzieś wspomniałam - zwykle w eleganckiej sukience, przy ciele ale nie opiętej. na tej samej zasadzie widać zgrabne nogi, nawet jeśli mam spódnicę to połowy uda czy przed kolano. To nie powód, aby to komentować. Czy na plaży można podchodzić do każdej kobiety w bikini i komentować jej ciało, bo nie jest ubrana w suknię do ziemi?
                    • urko70 Re: Bez sensu... 24.12.13, 10:18
                      barbara.noc napisał(a):

                      > Jak już gdzieś wspomniałam - zwykle w eleganckiej sukience, przy ciele ale nie
                      > opiętej. na tej samej zasadzie widać zgrabne nogi, nawet jeśli mam spódnicę to
                      > połowy uda czy przed kolano. To nie powód, aby to komentować. Czy na plaży możn
                      > a podchodzić do każdej kobiety w bikini i komentować jej ciało, bo nie jest ubr
                      > ana w suknię do ziemi?

                      Nie odnoszę się do Ciebie bo nie widziałem Cię w danym ubiorze.

                      Zwracam uwagę na sytuację kiedy kobieta eksponuje swoje kształty tak aby były widoczne.
                      Wiem, że najczęściej to czy dany kształt jest zgrabny czy nie widać dopiero wtedy kiedy ubiór na danej części ciała jest dopasowany, mocno dopasowany czyli jak wspominałem mocno obcisłe jeansy czy getry czy znów mocno dopasowana bluzka.

                      W sytuacji ubioru luźniejszego po prostu nie widać czy nogi, pupa, biust czy cokolwiek innego jest czy nie jest zgrabne. Oczywiście od tego też może być wyjątek w stylu luźnej sukienki czy spódniczki, luźnej ale przezroczystej na tyle że widać ciało.

                      Nie powód (?) i tu jest problem bo i owszem zgodnie z sv (poza wyjątkami) nie powinno się komentować czyjegoś ubioru wygląd ale z drugiej strony w jakimś celu dana osoba eksponuje swoje ciało do stopnia w którym widać kształty np przywołanej przez Ciebie pupy. I jeśli wystawia się na widok publiczny to ciężko oczekiwać zachowania typu "patrzcie i nie komentujcie.... tzn ten i tamten pan owszem mogą komentować nawet jest to wskazane ale pozostali panowie i panie niech się nie ważą odezwać".

                      Śliski temat.
                      • totorotot Re: Bez sensu... 24.12.13, 10:52
                        ale z
                        drugiej strony w jakimś celu
                        > dana osoba eksponuje swoje
                        ciało do stopnia w którym widać
                        kształty np przywoł
                        > anej przez Ciebie pupy.


                        Widze po tym wątku, ze mężczyźni często myślą, ze kobieta ubiera się dla nich, aby wyeksponować pupe itp. Obudźcie się, w sklepach są takie modne kroje i kobiety ubierają się według mody aktualnej i żeby nie odstawać od koleżanek. Nie wpadniemy czasem, ze prowadzicie tak wnikliwe obserwacji czy wagina się oznacza w danych spodniach.
                        • urko70 Re: Bez sensu... 24.12.13, 10:59
                          totorotot napisała:

                          > Widze po tym wątku, ze mężczyźni często myślą, ze kobieta ubiera się dla nich,
                          > aby wyeksponować pupe itp. Obudźcie się, w sklepach są takie modne kroje i kobi
                          > ety ubierają się według mody aktualnej i żeby nie odstawać od koleżanek. Nie wp
                          > adniemy czasem, ze prowadzicie tak wnikliwe obserwacji czy wagina się oznacza w
                          > danych spodniach.

                          I przypadkowo z tych modnych krojów wybierane są te które dobitnie eksponują nogi, biodra, biust bo trzeba być modną, a potem zdziwienie, że się faceci gapią i kompletne niewidzenie związku pomiędzy gapieniem się otoczenia a wyglądem jaki się osiągnęło poprzez m.in. ubiór.

                          A po co być modną, aby nie po to aby podobać się, nie po to aby nie wypaść gorzej od innych?
                          A jaka to różnica że pani A wypadnie gorzej od pani B? jakie mogą być konsekwencje tegoż?

                          I kto tu śni.... smile
                        • bene_gesserit Re: Bez sensu... 24.12.13, 11:56
                          Myślę, ze ten wątek przyciąga specyficzny rodzaj dyskutantów: tych, którzy uważają, ze kobiety w ogole istnieją do podniety i w zasadzie gdzieśtam może do czegoś więcej (w końcu każdy miał matkę, zdaje się).

                          To ten rodzaj forumowiczów, którzy pod wywiadami z polityczkami czy działaczkami jedyne co mają do napisania w komentarzach to 'o jezu, jaka szpetna, bym nie poruchał', albo 'ależ babochłop, ogarneła by się, przynosi wstyd Polkom' czy coś w tym stylu.
                        • maitresse.d.un.francais Figurę widać nawet gdy kobieta włoży habit!!! 24.12.13, 22:32

                          Co każdy z pewnością stwierdził, odróżniając zakonnicę chudą od zakonnicy grubej.

                          Tej pani, owszem, figura się odznacza.

                          static.zara.net/photos//2013/I/0/1/p/8119/776/801/2/w/560/8119776801_1_1_1.jpg?timestamp=1384541717563
                          Odznacza się ona nawet w dresie.

                          Nie widać figury WYŁĄCZNIE KIEDY KOBIETA WŁOŻY BURKĘ.
                          • maitresse.d.un.francais Re: Figurę widać nawet gdy kobieta włoży habit!!! 24.12.13, 22:43
                            ponieważ tutejsi faceci zapewne nie wiedzą, co to burka

                            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e8/Woman_walking_in_Afghanistan.jpg/220px-Woman_walking_in_Afghanistan.jpg
                          • urko70 Re: Figurę widać nawet gdy kobieta włoży habit!!! 31.12.13, 08:52
                            maitresse.d.un.francais napisała:

                            > Co każdy z pewnością stwierdził, odróżniając zakonnicę chudą od zakonnicy grube
                            > j.

                            Wtedy widać tylko typ figury (hasłowo: chuda, szczupła, normalna, z nadmiarem, otyła).
                            Czy ma ona nogi smukłe czy grube, czy ma pupę chudą, krągłą czy płaską, czy ma duże czy małe wcięcie w talii a może w ogóle go nie ma etc. to już tego ani w habicie ani w burce nie widać.
                      • karol.kmiotek Plaża 25.12.13, 20:05
                        A w czym Twoim zdaniem laski maja sie pokazywać na plaży czy w saunie? W habicie?
                        • maitresse.d.un.francais Aha, czyli na plaży kobiety noszą kostium 25.12.13, 21:41
                          nie po to, żeby się opalić, tylko po to, żeby być seksowną.

                          Pytanie za 1000 zł: Jak się ubrać na plażę, żeby uniknąć zaczepek zapluwajłów?
                        • urko70 Re: Plaża 31.12.13, 08:55
                          karol.kmiotek napisał(a):

                          > A w czym Twoim zdaniem laski maja sie pokazywać na plaży czy w saunie? W habici
                          > e?

                          Moim zdaniem są to kompletnie różne sytuacje więc pytanie nie ma sensu.
          • barbara.noc Re: Bez sensu... 23.12.13, 15:09
            kornel-1 napisał:



            > Mężczyzna widzi na przystanku nieznajomą, atrakcyjną intelektualnie kobietę.
            > - Dzień dobry. Pani taka oczytana i elokwentna. Chętnie panią poznam.

            Skad wie jaka jest "intelektualnie"? Zwraca na nią uwagę, tylko dlatego, ze ładnie wygląda. Naprawdę nie masz innych sposobności, aby poznać kobietę?

            > Komplementowanie typu "pani jest zgrabna" to nie seksizm.

            Seksizm i brak wychowania.
      • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki 30.12.13, 18:27
        Polemizowalbym z twierdzeniem cyt :Natomiast tekst "Pani jest bardzo zgrabna" seksistowski nie jest.... Sam fakt ze wymieniasz plec juz jest seksistowskie smile .Forma "dupcie masz zgraba " jest jak najbardziej nieseksitowskasmile
        • kornel-1 Przesłanki i motywy są ważne 30.12.13, 18:45
          speedboat8 napisał(a):

          > Polemizowalbym z twierdzeniem cyt :Natomiast tekst "Pani jest bardzo zgrabna"
          > seksistowski nie jest.... Sam fakt ze wymieniasz plec juz jest seksistowskie smile
          > .Forma "dupcie masz zgraba " jest jak najbardziej nieseksitowskasmile


          Istotą seksizmu jest przekonanie o niższości drugiej płci. Bez tego nie ma seksizmu!
          Odzywka (wypowiedź) jest seksistowska jeśli jest motywowana przekonaniem o niższej wartości przeciwnej płci.

          "Wolę zatrudnić mężczyznę (bo kobiety są głupsze)" - seksizm
          "Laleczko, pójdziesz za piątaka?" - prawdopodobny seksizm
          "Super z ciebie laska" - seksizm mało prawdopodobny
          "Jest pani piękną kobietą" - seksizm nieprawdopodobny

          Kornel
          • totorotot Re: Przesłanki i motywy są ważne 31.12.13, 08:58
            Kornelu seksizm nie oznacza deprecjonowania pod kątem płci, choć to częsta konsekwencja, a postrzeganie jednostki jedynie na podstawie jej cech płciowych.
            Zajrzyj do definicji słownikowej tego słowa, gdyż rozmowna się ona z Twoja definicją. Wierzę, że powodem tego jest jedynie Twoja niewiedza a nie próba manipulacji w dyskusji.
            • kornel-1 Re: Przesłanki i motywy są ważne 31.12.13, 09:11
              totorotot napisała:

              > Kornelu seksizm nie oznacza deprecjonowania pod kątem płci, choć to częsta kons
              > ekwencja, a postrzeganie jednostki jedynie na podstawie jej cech płciowych.
              > Zajrzyj do definicji słownikowej tego słowa


              Sama sobie zajrzyj smile

              Seksizm Seksizm (z ang. sexism, sex – „płeć”wink – pogląd, że kobiety i mężczyźni nie są sobie równi lub że nie powinni posiadać równych praw[1][2]. Zazwyczaj sprowadza się do „wiary w wyższość mężczyzn i wynikających z niej dyskryminujących zachowań wobec kobiet”[3].

              Chociaż, z uwagi na źródłosłów, „[W] podstawowym znaczeniu, »seksizm« oznacza nieuczciwą dyskryminację z powodu płci”[4], „w bardziej precyzyjnym i konkretnym znaczeniu (...) »seksizm« odnosi się do historycznej i globalnie powszechnej formy dyskryminacji kobiet”[5]. Często oznacza przekonanie, że mężczyźni są lepsi od kobiet i zasługują na to, by sprawować nad kobietami kontrolę[6]. Szczególną odmianą seksizmu jest seksizm językowy[7][8].


              Zawracasz głowę.

              Kornel
              • kornel-1 Bez sensu... 31.12.13, 09:14

                sjp.pwn.pl/szukaj/seksizm
                sjp.pl/seksizm

                Wygląda a to, że nie wiedziałaś, o czym dyskutowałaś...

                Kornel
              • totorotot Re: Przesłanki i motywy są ważne 02.01.14, 10:14
                kornel-1 napisał:

                > totorotot napisała:
                >
                > > Kornelu seksizm nie oznacza deprecjonowania pod kątem płci, choć to częst
                > a kons
                > > ekwencja, a postrzeganie jednostki jedynie na podstawie jej cech płciowyc
                > h.
                > > Zajrzyj do definicji słownikowej tego słowa

                >
                > Sama sobie zajrzyj smile
                >
                > Seksizm Seksizm (z ang. sexi
                > sm, sex – „płeć”wink – pogląd, że kobiety i mężczyźni nie
                > są sobie równi lub że nie powinni posiadać równych praw[1][2]. Zazwyczaj sprowa
                > dza się do „wiary w wyższość mężczyzn i wynikających z niej dyskryminując
                > ych zachowań wobec kobiet”[3].
                >
                > Chociaż, z uwagi na źródłosłów, „[W] podstawowym znaczeniu, »seksizm
                > « oznacza nieuczciwą dyskryminację z powodu płci”[4], „w bardz
                > iej precyzyjnym i konkretnym znaczeniu (...) »seksizm« odnosi się do
                > historycznej i globalnie powszechnej formy dyskryminacji kobiet”[5]. Częs
                > to oznacza przekonanie, że mężczyźni są lepsi od kobiet i zasługują na to, by s
                > prawować nad kobietami kontrolę[6]. Szczególną odmianą seksizmu jest seksizm ję
                > zykowy[7][8].

                >
                > Zawracasz głowę.
                >
                > Kornelkornel-1 napisał:

                > totorotot napisała:
                >
                > > Kornelu seksizm nie oznacza deprecjonowania pod kątem płci, choć to częst
                > a kons
                > > ekwencja, a postrzeganie jednostki jedynie na podstawie jej cech płciowyc
                > h.
                > > Zajrzyj do definicji słownikowej tego słowa

                >
                > Sama sobie zajrzyj smile
                >
                > Seksizm Seksizm (z ang. sexi
                > sm, sex – „płeć”wink – pogląd, że kobiety i mężczyźni nie
                > są sobie równi lub że nie powinni posiadać równych praw[1][2]. Zazwyczaj sprowa
                > dza się do „wiary w wyższość mężczyzn i wynikających z niej dyskryminując
                > ych zachowań wobec kobiet”[3].
                >
                > Chociaż, z uwagi na źródłosłów, „[W] podstawowym znaczeniu, »seksizm
                > « oznacza nieuczciwą dyskryminację z powodu płci”[4], „w bardz
                > iej precyzyjnym i konkretnym znaczeniu (...) »seksizm« odnosi się do
                > historycznej i globalnie powszechnej formy dyskryminacji kobiet”[5]. Częs
                > to oznacza przekonanie, że mężczyźni są lepsi od kobiet i zasługują na to, by s
                > prawować nad kobietami kontrolę[6]. Szczególną odmianą seksizmu jest seksizm ję
                > zykowy[7][8].

                >
                > Zawracasz głowę.
                >
                > Kornel


                patrz pogrubione
                • kornel-1 Re: Przesłanki i motywy są ważne 02.01.14, 10:33
                  Pogrubiłaś słowo LUB.
                  No i?
                  Wnieś coś sensowego do dyskusji smile

                  Kornel
        • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki 30.12.13, 19:09
          Nie zgłebiłeś tematu pt 'seksizm'. Widać i czuć.

          Anyway, obojętnie od tego, co sobie myślisz na temat zgrabnej dupci, wiedz, ze znakomita większość kobiet na uwagę 'ale zgrabna dupcia' pomyśli 'ale palant'. Przyjmij to po prostu do wiadomości, dziękuję z góry.
          • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki 30.12.13, 21:09
            Dziekuje za "instrukcje obslugi kobiety " choc o nia nie prosilem ,Akurat to wiem i nie zaczepiam kobiet z mego srodowiska tego typu odzywką ale zaczepilbym ! smile gdybym spotkal zgrabna pania ktorej ksztalt przyrodzenia widzialbym z detalami poprzez ciasno go opinajce leginsy smile
            Powtorze! nie zyjecie w prozni i pwinniscie sie liczyc z reakcja innych na wasz wyglad.Reakcja niekoniecznie poprawna politycznie ,ale rowniez prymitywna i nieprzyjemna.
            Moja pewna przyjaciolka wyznala mi kiedys ze lubi sie tak wlasnie ubierac bo podnieca ja swiadomosc ze iles tam czlonkow staje gdy ja widzi i jest wrecz rozczarowana gdy jakis prostak za nia nie zawolal cos wulgarnego.Stwierdzila ze dla takiego momentu warto zyc bo wie ze jest samica co wzbudza meskie zmysly.I to jest wlassnie fajne.
            Autorka postu skarzy sie ale ja podejrzewam ze raczej w podtekscie jest rozczarowana ze zaczepiajacy ja facet byl malo atrakcyjnysmile .Gdyby byl,nie byloby tego postusmile
            • maitresse.d.un.francais Powtarzam pytanie o panią w burce 30.12.13, 22:07
              i.dailymail.co.uk/i/pix/2009/08/23/article-1208471-06278BCD000005DC-245_468x418.jpg
              1. Czy ta pani prowokuje czy nie?
              2. Jeśli tak, co powinna zrobić, żeby nie prowokować?

              Nie doczekałam się odpowiedzi.

              Podobnie nie doczekałam się odpowiedzi (bo zaślinieni koledzy kontynuują fantazjowanie o legginsach i obcisłych spodniach), co ma zrobić kobieta ubrana NORMALNIE, żeby nie być zaczepiana, jeśli zaczepianą jest.

              static.zara.net/photos//2013/I/0/1/p/8119/776/801/2/w/400/8119776801_1_1_1.jpg?timestamp=1384541717563
              • kornel-1 Jaka pani?! 31.12.13, 09:07
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > rel="nofollow">i.dailymail.co.uk/i/pix/2009/08/23/article-1208471-06278BCD000005DC-245_468x418.jpg
                > 1. Czy ta pani prowokuje czy nie?
                > 2. Jeśli tak, co powinna zrobić, żeby nie prowokować?


                Przecież to jest pan a nie pani w burce.

                Kornel
              • urko70 Re: Powtarzam pytanie o panią w burce 31.12.13, 10:07
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > rel="nofollow">i.dailymail.co.uk/i/pix/2009/08/23/article-1208471-06278BCD000005DC-245_468x418.jpg
                > 1. Czy ta pani prowokuje czy nie?
                > 2. Jeśli tak, co powinna zrobić, żeby nie prowokować?
                >
                > Nie doczekałam się odpowiedzi.

                Może dlatego, że tu nie widać czy to kobieta czy mężczyzna czy jeszcze kto inny.
                Zawsze znajdzie się ktoś kogo może sprowokować taka postać, obstawiam, że będzie to nieistotna wielkość przypadków.


                > Podobnie nie doczekałam się odpowiedzi (bo zaślinieni koledzy kontynuują fantaz
                > jowanie o legginsach i obcisłych spodniach), co ma zrobić kobieta ubrana NORMAL
                > NIE, żeby nie być zaczepiana, jeśli zaczepianą jest.

                Nigdy nie ma się wpływu na wszystkie możliwe zachowania innych ludzi, natomiast można istotnie zmniejszać prawdopodobieństwo ich wystąpienia.
                • kornel-1 Re: Powtarzam pytanie o panią w burce 31.12.13, 10:36
                  urko70 napisał:

                  > Może dlatego, że tu nie widać czy to kobieta czy mężczyzna czy jeszcze kto inny

                  Dżizas!
                  Jeśli ktoś prowokuje, to maitresse.d.un.francais. Napisałem już, że na zdjęciu jest mężczyzna w burce (Hervé Jaubert). A jeśli nie wiedziała o tym, to się znów wygłupiła.

                  Kornel
                  • urko70 Re: Powtarzam pytanie o panią w burce 31.12.13, 10:56
                    kornel-1 napisał:

                    > urko70 napisał:
                    >
                    > > Może dlatego, że tu nie widać czy to kobieta czy mężczyzna czy jeszcze
                    > kto inny

                    >
                    > Dżizas!
                    > Jeśli ktoś prowokuje, to maitresse.d.un.francais.

                    Odpowiedziałem na posta maitresse.

                    > Napisałem już, że na zdjęciu
                    > jest mężczyzna w burce (Hervé Jaubert). A jeśli nie wiedziała o tym, to się zn
                    > ów wygłupiła.

                    No cóż... smile
                    • maitresse.d.un.francais Tak, bo jeśli kobieta nie wie, to się wygłupia 31.12.13, 16:41
                      A jeśli mężczyzna, to myli się on szlachetnie na drodze do wiedzy.

                      tongue_outPP

                      to wy tu chłopcy dalej odprawiajcie te rytuały "jesteśmy cudni, hie hie hie".

                      tongue_outPP
                      • urko70 Re: Tak, bo jeśli kobieta nie wie, to się wygłupi 02.01.14, 09:08
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        > A jeśli mężczyzna, to myli się on szlachetnie na drodze do wiedzy.
                        > tongue_outPP
                        >
                        > to wy tu chłopcy dalej odprawiajcie te rytuały "jesteśmy cudni, hie hie hie".
                        >
                        > tongue_outPP

                        Dziewczynko, skoro taki masz w głowie obraz rzeczywistości to machaj dalej języczkiem, może ktoś się skusi.
                        wink
            • bene_gesserit Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki 30.12.13, 23:52
              Powtórzę: reaguj sobie jak chcesz, niech ci się kłębi pod czaszką, co ci się zywnie podoba, tylko zachowaj to dla siebie ewentualnie kolegów.
              Jeśli nie stać cię na nic finezyjnego, miłego, inteligentnego, nie sprowadzającego kobiety to lali-z-cyckami, to sobie po prostu daruj ekspresję tego na zewnątrz. Bo jedyna pozytywna reakcja, którą uzyskasz to reakcja kobiet, które myślą - pardon: 'myślą' o świecie w kategoriach 'ja-samica, ty-samiec'. A to promil populacji, chyba ze masz specyficzne srodowisko.
              • speedboat8 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki 01.01.14, 20:27
                Ty chyba jestes zakonnica skoro piszesz o promilach smile albo nie masz oczu i uszu !
                Napisalem juz co mi zdradzila moja przyjaciolka i dodam jeszcze ze stwierdzila ze kazda kobieta to urodzona hipokrytka bo gada co innego a mysli co innego.Stwierdzila ze jak facet jej nie zaczepia i ona nie czerpie z tego przyjemnosci to z pewnoscia jest nienormalna smile
    • all.correct2 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 15:50
      Należ odpowiedzieć bydlakowi który nas zaczepia: "Ja mam dupę do dupy, a ty jakiego masz fiuta ?!!!". Efekt murowany, drogie Siostry.
      • kornel-1 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 17:03
        all.correct2 napisał(a):

        > Należ odpowiedzieć bydlakowi który nas zaczepia: "Ja mam dupę do dupy, a ty jak
        > iego masz fiuta ?!!!". Efekt murowany, drogie Siostry.


        Niezgodne z savoir-vivre i nierozsądne. Porównaj rady TU.

        Kornel
    • martinsam1 Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 16:23
      bo Kobieta to dla faceta przede wszystkim ciało
      • totorotot Re: Jak reagować na seksistowskie zaczepki facetó 22.12.13, 17:01
        Na szczęście nie dla każdego
    • q-ku savoir vivre to nie jest dziedzina na tę okazję 22.12.13, 17:31
      chamskie zaczepoki na ulicy to nie ta domena, tu potrzeba wezwania policjanta/męża/ chłopaka, względnie użycia parasolkiwink
Pełna wersja