bene_gesserit
21.02.14, 22:55
Chodzi o rady, najczęsciej dobre.
Czy jest w ogole możliwe taktowne ich podanie? No bo przecież zawsze wiążą się z jakąśtam krytyką czy ulepszeniem tego, z czego radzona jest, być może, zadowolona? Jak reagować na zupełnie nieproszone pomysły na swoje zycie?
Jak reagować na rady pasywno-agresywne, które w opakowaniu troski mają tak naprawdę dopiec?