malena84
13.10.14, 23:58
Piszę zainspirowana niedawnym wydarzeniem w Krakowie: sędzia z 1 promilem alkoholu wypadł z okna hotelu.
Okna w hotelu ponoć były niezabezpieczone (typu balkonowego, ale bez balkonu). Sprawa jest kontrowersyjna także dlatego, że szkolenie trwało do środy, a wypadek zdarzył się we wtorek o 4.40 nad ranem. Sędzia miał promil alkoholu we krwi. Przeżył, ale ma liczne złamania. Nasuwa się pytanie, co sędzia robił o tej porze, dlaczego nie wypoczywał przed kolejnym dniem szkolenia. No i, czy sędziemu wypada pić alkohol na szkoleniu, nawet jeśli jest to jego teoretycznie czas wolny?