tobestudent
18.12.14, 16:12
Nieraz słyszałem, jak wykładowcy zwracają się do siebie po imieniu, gdy np. na korytarzu są obecni studenci (czekający na egzamin, wpisy, itp.). Jeszcze jak wszyscy są w podobnym wieku, to jakoś to brzmi, chociaż też dziwnie, bo my się mamy do tych osób zwracać później "pani profesor", "panie doktorze". Ale jak np. młoda pani doktor niewiele od nas starsza, woła za dużo starszym od siebie poważnym panem profesorem na korytarzu "Krzyśku", itp. (sam słyszałem), to jest to zgodne z sv? Albo taka sytuacja. Mamy dyskusję w której uczestniczę ja, dwie panie doktor, dwóch doktorów. Oni wszyscy do mnie per "pan", ja do nich per "pani / panie dr", a oni między sobą po imieniu. Czy na czas takiej rozmowy nie powinni wszyscy "zawiesić tykania"? Tak tylko pytam z ciekawości.