Dodaj do ulubionych

korpo SV 2 - całuski na powitanie

14.04.15, 00:00
korzystając z okazji smile
Zdarzyła mi się również wielokrotnie następująca sytuacja. Idę na oficjalne spotkanie z klientem, garnitury itp, spotkania na menadżerskim szczeblu, sektor finansowy. I przy powitaniu lub pożegnaniu klient (kobieta) wyskakuje do mnie z cmokaniem w policzki, takie wiecie, symboliczne cmok cmok, w zasadzie bez dotykania się, ale jak dla mnie ze sporym wkroczeniem w strefę prywatną.
Dla wyjaśnienia, z kobietami tymi mam stosunki wyłącznie zawodowe, spotkania odbywają się może raz na pół roku, może raz na rok, komunikacja głównie mailowa. Więc raczej nie ma mowy o żadnej osobistej zażyłości. I o ile w przypadku klientów o zbliżonym wieku i stanowisku nie byłoby to może takie dziwne. Ale pierwszy raz z cmokaniem wyskoczyła do mnie sporo starsza wiekiem i stanowiskiem kobieta.
Czy to jakaś nowa moda jest?
Obserwuj wątek
    • quba Re: korpo SV 2 - całuski na powitanie 14.04.15, 00:36
      Czy dotknęło Cię to w jakiś sposób, uwłaczyło ci? Na drugi raz stań dalej, aby pani musiała do ciebie zwędrować np. 3 metry. Pocałunki w powietrze uważam za wyjątkowo fałszywe, ja bym powiedziała, że całowanie mam zarezerwowane dla męża, dzieci, wnuków i sióstr, ewentualnie rodziny, przyjeżdżającej skądś.
      Oczywiście Ty nie musisz tak postąpić, ja tylko piszę, co zrobiłbym w takiej sytuacji.
      Pozdrawiam.
      Oczywiście może się okazać, że przypominasz jej najdroższą córkę, i to dlatego...
      • georgina04 Re: korpo SV 2 - całuski na powitanie 14.04.15, 21:32
        agulha napisała:

        > Czy chodzi o Polskę? Zdaje się, że Francuzi częściej cmokają się na powitanie i
        > jest to mniej intymne niż w Polsce. W Polsce - zgadzam się: cmokanie w policzk
        > i to tylko w rodzinie lub ew. wśród bliskich przyjaciółek.

        Nie chodzi o Polskę co prawda tylko o Wlk Brytanię, więc kulturowo dystans jest zazwyczaj nawet większy niż w Polsce. A w moim zawodzie towarzystwo jest bardzo mocno wielonarodowościowe.
        Poza tym, pracuję tu naście lat, a z cmokaniem spotykam się od niedawna (rok-dwa).
    • gucek_lbn Re: korpo SV 2 - całuski na powitanie 29.04.15, 22:14
      Nigdy nie spotkałem sie z taką sytuacją. Mało tego, nawet koleżanki z pracy, które w sytuacji prywatnych wyjść witają sie w ten sposób, w pracy nie praktykują cmokania na powitanie.
      Zdarzyło mi się, że zadowolony kontrahent po satysfakcjonujących negocjacjach w przypływie emocji uściskał mnie może nieco mocniej niż powinien, ale zakładając, że powodem tego były emocje można uznac, że było to zrozumiałe.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka