wagonetka
05.04.18, 12:36
dziś rano przyszło dziecko, chłopiec lat około 12, mieszka nieopodal
chłopiec spytał, czy może za opłatą pomóc w pewnych pracach w ogrodzie
zaskoczył mnie, ale wiedząc, ze pochodzi z niezbyt zamożnej rodziny a pracy jest dużo odruchowo się zgodziłam
potem przyszła mama chłopca mówiąc: owszem, niech syn pani pomoże, ale nie za pieniądze, tylko za darmo
------------------------------
rzadko mi się to zdarza, ale nie mam pojęcia jak z tego wybrnąć aby nie urazić dumy mamy i nie zawieść jej syna
co robić, jak żyć?