kora3
10.04.19, 14:39
Od razu uprzedzę - nie ma dylematu nijakiego, a sytuacja miała miejsce wiele lat temu, a Was pytam tylko z czystej ciekawości.

Otóż, gdy ja i mój były mąż braliśmy slub on nie miał już chrzestnego od wielu lat. Ów pan, jakiś kuzyn jego matki czy ojca zmarł, gdy mój były maż był wczesnym nastolatkiem. Zmarły miał zonę i 2 dzieci, którzy to po śmierci chrzestnego jakis czas utrzymywali kontakty z nim i jego rodziną, potem te kontakty się rozeszły - nie z racji jakichś konfliktów - ot tak po prostu.
No i mój były maż zastanawiał sie, czy powinien wdowę po chrzestnym, a moze i jego dzieci zapraszac na nasz ślub i wesele, czy nie. Mnie to było obojetne: uważałam, że nie ma nakazu takiego, bo nie utrzymują kontaktów, ale jesli chce ...Ostatecznie nie zapraszał - ale ciekawi mnie Wasze zdanie - czy w takiej sytuacji powinien zaprosić wdowę po chrzestnym i ewentualnie jego dzieci czy nie było to konieczne?