Superhero strój na wesele dla dziecka?...

28.04.19, 11:45
Czy strój 'superhero', nawet z w miarę eleganckimi dodatkami to odpowiedni strój dla dziecka na wesele?
Pewna młoda panna uważa ze nie, zdecydowanie odrzuciła strój malej Wonder Woman młodziutkiej krewnej swojego narzeczonego jako niestosowny oraz stanowczo poleciła rodzicom w poszukiwać lepszego.
jej komentarz na FB brzmial:
“Was at the soon-to-be-in-laws today and they chose this dress for my fiancé’s niece. I told them to keep shopping. Do people really not understand what to wear to weddings?”
Dzisiaj byłam u przyszłych teściów, wybrali pewien strój dla mojego narzeczonego krewniaczki.
Powiedziałam im "róbcie dalej zakupy". Czy ludzie naprawdę nie wiedza jak się należy ubrać na wesele?"

zdjecie
Rozpętała sie burza komentarzy. jedni uważają ze to dziecko wiec mu wolno a panna młoda jest narcystyczna. drudzy ze ma racje bo to jest jej wielki dzień, będą robić pamiątkowe zdjęcia itd
A wy jak uważacie, czy taki strój jest odpowiedni na wesele, lub czy mozna przymknąć oko?
Mnie sie wydaje niedopuszczalny.
To jest pobłażanie, i jak tak się będzie coraz więcej pobłażać to niedługo i np na komunie dzieci zaczną chodzić w stroju Batmana i Wonder Woman. a czemu nie.

link po ang z Daily Mail UK

Minnie
    • heniek.8 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 12:19
      sukienka ma jakieś gwiazdki, gdyby nie interpretacja z zewnątrz że kojarzy się z postacią z bajki, to sama w sobie nie ma nic niestosownego.

      ja bym to olał, może jestem pobłażliwy, ale nie bardzo widzę się w roli przekazującego dziecku informację "bardzo mi zależy żebyś ubrała się w coś innego"
    • znana.jako.ggigus Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 12:47
      Dla mnie to sukienka z gwiazdkami. Ale przyznaję, że nie znam się na amerykańskiej kulturze masowej. Strób batmana rozpoznam.
      I nie wyobrażam sobie, że jako panna młoda żądam/oczekuję/wymagam, że mi goście przed imprezą przysyłają zdjęcia/pokazują ciuchy na żywo i ja im powiem - może być albo szukajcie dalej po sklepach, aż znajdziecie kreację godną mojej uroczystości.


      minniemouse napisała:

      > Czy strój 'superhero', nawet z w miarę eleganckimi dodatkami to odpowiedni str
      > ój dla dziecka na wesele?
      >
      > Minnie
      >
      • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 13:48
        Klasyczna komiksowa wersja wygląda tak:
        Tekst linka

        Swoją drogą - mi by było bardzo miło gościć malucha, który postanowił uczcić święto tak wyjątkowym strojem, nawet gdyby był to mikrogorset i gacie w gwiazdki, a nie niewinna przecież sukienunia.
        • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 23:36
          A klasyczna Wonder Woman grała Lynda Carter.

          Minnie
    • angazetka Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 13:00
      Strój superbohaterski raczej nie jest odpowiedni na wesele, ale zalinkowana sukienka jest nim tylko trochę inspirowana i dla dziewczynki - całkiem ok.
    • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 13:00
      minniemouse napisała:

      > Czy strój 'superhero', nawet z w miarę eleganckimi dodatkami to odpowiedni str
      > ój dla dziecka na wesele?

      Żartujesz? Oczywiście, że nie, to nie bal przebierańców w przedszkolu.


      • znana.jako.ggigus Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 13:27
        Widziałaś tę zalinkowaną sukienkę? Sukienka jest inspirowana komiksem.

        aqua48 napisała:

        > Żartujesz? Oczywiście, że nie, to nie bal przebierańców w przedszkolu.
        >
        >
        • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 13:45
          znana.jako.ggigus napisała:

          > Widziałaś tę zalinkowaną sukienkę?

          Widziałam.

          Sukienka jest inspirowana komiksem.

          Dlatego może się znakomicie nadawać na bal przebierańców w przedszkolu. Natomiast na rodzinną uroczystość jest niestosowna.

          • memphis90 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 16:59
            Ta sukienka nie nadaje się na bal przebierańców.
      • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 13:42
        No, bo ja wiem? Niektóre panny młode wyglądają, jakby się z takiego balu urwały. Im wolno, a pięciolatce nie?

        https://i0.wp.com/xoxly.com/wp-content/uploads/2016/04/570ad00cc3403.png?w=696
        • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 13:46
          bene_gesserit napisała:

          > No, bo ja wiem? Niektóre panny młode wyglądają, jakby się z takiego balu urwały

          OMG, ta wygląda jakby w ogóle zapomniała suknię włożyć smile
          • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 13:52
            No właśnie.

            Współczesna kultura masowa bardzo nakręca histerię wokół ślubu, wyglądu, oprawy itd itd. Gigantyczny przemysł, nakręcany rozgrzanymi do czerwoności oczekiwaniami głównie panien młodych. Widziałam parę takich ślubów i to jest dość okropne doświadczenie. O wiele bardziej wolę imprezy z dystansem do siebie i do sytuacji, z niewymuszonym uśmiechem i bez zadęcia. Banowanie pięciolatki tylko dlatego, że w jej pięcioletnim wyobrażeniu strój nieco przypominający strój ukochanej superbohaterki jest najfajniejszym strojem na ślub kuzynki jest imo bardzo słabe. Taki dzwonek alarmowy dla młodej i jej bliskich.
            • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 14:39
              bene_gesserit napisała:

              > Współczesna kultura masowa bardzo nakręca histerię wokół ślubu, wyglądu, oprawy
              > itd itd.

              Pominąwszy kulturę masową i przemysł ślubny, to jednak przyznasz, że większość młodych kobiet jakieś tam wyobrażenia i marzenia o tym dniu ma.
              Ja osobiście mam dwa (niewielkie i zupełnie nieszkodliwe, ale wówczas z rozmaitych względów nie bardzo możliwe do realizacji) niespełnione ślubne marzenia i pamiętam o nich dotąd, choć ślub miałam ponad 30 lat temu. Kiedyś jeszcze je zrealizuję smile

              >Banowanie pięciolatki tylko dlateg
              > o, że w jej pięcioletnim wyobrażeniu strój nieco przypominający strój ukochanej
              > superbohaterki jest najfajniejszym strojem na ślub kuzynki...

              To co wyobraża sobie pięciolatka spokojnie może być skorygowane i wytłumaczone przez dorosłych od których zależy jej wychowanie, a umiejętność dostosowania ubioru do okoliczności do tego wychowania należy. Podobnie jak umiejętność poskromienia swych chęci wyróżnienia się i pozostania na drugim czy trzecim planie na cudzej uroczystości.
              Banowania dziecka nie dostrzegłam, krytykę stroju owszem.


              • znana.jako.ggigus Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 14:47
                co innego własne wyobrażenia, a co innego domaganie się, aby wszyscy goście te wyobrażenia realizowali.

                aqua48 napisała:

                >
                > Pominąwszy kulturę masową i przemysł ślubny, to jednak przyznasz, że większość
                > młodych kobiet jakieś tam wyobrażenia i marzenia o tym dniu ma.
                • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 14:58
                  znana.jako.ggigus napisała:

                  > co innego własne wyobrażenia, a co innego domaganie się, aby wszyscy goście te
                  > wyobrażenia realizowali.

                  Dostosowanie stroju do okazji jest oczywistością, wśród dobrze wychowanych ludzi.

                  • znana.jako.ggigus Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 15:05
                    Pytanie na ile normalny strój dla dziecka na wesele może dla kogoś innego, boharerki tego jednego dnia czyli panny młodej, niedopuszczalny. Jak w tej dykusji.

                    aqua48 napisała:
                    >
                    > Dostosowanie stroju do okazji jest oczywistością, wśród dobrze wychowanych ludz
                    > i.
                    >
                    • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 15:23
                      znana.jako.ggigus napisała:

                      > Pytanie na ile normalny strój dla dziecka na wesele może dla kogoś innego, boha
                      > rerki tego jednego dnia czyli panny młodej, niedopuszczalny.

                      Ale tu nie ma mowy o normalnym stroju weselnym. Chyba że to ślub superbohaterów smile
                      • znana.jako.ggigus Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 15:55
                        serio nie ma mowy? może dla ciebie, bo wiele osób, włącznie ze mną, widui w tej sukience inspiracje superwoman. Ty zresztą też pisałaś o sukience zainspirowanej tą postacią.

                        aqua48 napisała:

                        > Ale tu nie ma mowy o normalnym stroju weselnym. Chyba że to ślub superbohaterów
                        > smile
                        • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 16:23
                          znana.jako.ggigus napisała:

                          > serio nie ma mowy? może dla ciebie, bo wiele osób, włącznie ze mną, widui w tej
                          > sukience inspiracje superwoman.

                          Widzę, że trzeba wytłumaczyć. Inspiracje w sukience dostrzegam, nie uważam by była odpowiednia na wesele.



                          • znana.jako.ggigus Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 16:32
                            To nie jest ton na forum sv.

                            aqua48 napisała:
                            >
                            > Widzę, że trzeba wytłumaczyć. Inspiracje w sukience dostrzegam, nie uważam by b
                            > yła odpowiednia na wesele.
                            >
                            >
                            >
                            • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 16:38
                              znana.jako.ggigus napisała:

                              > To nie jest ton na forum sv.

                              Twoje pouczanki są niepotrzebne i niegrzeczne. Podobnie jak doszukiwanie się jakiegoś tonu.
                              • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:34
                                A co jest nieeleganckiego - tak konkretnie - w tej sukience?
                                • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:40
                                  bene_gesserit napisała:

                                  > A co jest nieeleganckiego - tak konkretnie - w tej sukience?
                                  >
                                  Dla mnie - fakt że jest przebraniem wzorowanym na komiksowej postaci, a poza tym błyszczący materiał z jakiego została wykonana i krój.
                                  • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:46
                                    Inspiracja bardzo odległa i raczej w związku z tym nieczytelna dla większości gości. Przypomnę raz jeszcze, prawdziwa WW nosiła krótkie, ukazujące pachwiny gacie w gwiazdki. Białe gwiazdki, nawet nie srebrne. Błyszczący materiał na wieczorową galę to fopa? Od kiedy.

                                    Itd itd, zarzuty niestety wyssane z paluszka. Poza tym nie to ładne, co ładne, ale to co się komu... i o gustach się nie... I, jak mówią współcześni styliści - 'liczy się wkład': czyli nie, jak się kiedyś myślało, ubranie 'robi' człowieka, ale to samopoczucie ubranej osoby i jej osobowość nadaje ton strojowi.

                                    A wielka jest siła dumnych z siebie i zadowolonych małych dziewczynek.
                                    • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 22:13
                                      bene_gesserit napisała:

                                      >Błyszczący materiał na wiecz
                                      > orową galę to fopa? Od kiedy.

                                      Odkąd to materiał typu poliestrowa podszewka.

                                      > Itd itd, zarzuty niestety wyssane z paluszka.

                                      Zarzuty? Pytałaś. Odpowiedziałam. Nie chcesz odpowiedzi, nie zadawaj pytań.

                                      > A wielka jest siła dumnych z siebie i zadowolonych małych dziewczynek.

                                      Tak, niewątpliwie. Nakręcają wielki przemysł tandetnych dineyowskich kreacji.
                                      • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 22:53
                                        aqua48 napisała:

                                        > Odkąd to materiał typu poliestrowa podszewka.

                                        ...tworzywa, z którego zrobiony materiał nie da się rozpoznać na 100% na zdjęciu. To po pierwsze. Po drugie - istotnie, materiał może być tani. Co, jeśli rodziców dziecka nie stać na droższy strój na w końcu jednorazową okazję? Mają określony budżet i _naprawdę_ nie mogą wydać więcej?

                                        > Zarzuty? Pytałaś. Odpowiedziałam. Nie chcesz odpowiedzi, nie zadawaj pytań.

                                        Zadałam pytanie, ponieważ chcę zrozumieć, czy są - jakie i kto je ustalił - standardy elegancji dla pięciolatek na weselach. Na razie okazało się, że chodziło o twoje widzimisię. Przyznam, że jestem rozczarowana.

                                        > Tak, niewątpliwie. Nakręcają wielki przemysł tandetnych dineyowskich kreacji.

                                        WW nie ma nic wspólnego z Disney'em smile
                                        A jeśli chodzi o estetykę, też jestem zdania, że pięciolatki powinny raczej inspirować się prerafaelitami czy, bo ja wiem, grafikami Aubrey'a Beardsley'a. A nie próbować wcielić się w postać kobiecą, uosabiającą siłę i hart ducha, gdyż kultura popularna jest fe z definicji.
                                        • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 30.04.19, 09:08
                                          bene_gesserit napisała:


                                          > > Odkąd to materiał typu poliestrowa podszewka.
                                          >
                                          > ...tworzywa, z którego zrobiony materiał nie da się rozpoznać na 100% na zdjęci
                                          > u.

                                          Dlatego napisałam TYPU.


                                          >materiał może być tani. Co, jeśli rodz
                                          > iców dziecka nie stać na droższy strój na w końcu jednorazową okazję? Mają okre
                                          > ślony budżet i _naprawdę_ nie mogą wydać więcej?

                                          To może jednak lepiej w takiej sytuacji sprawić dziecku elegancką sukienkę która będzie się nadawała na więcej okazji?

                                          > Zadałam pytanie, ponieważ chcę zrozumieć.

                                          Sądząc po Twoim komentarzu uznałaś odpowiedź za pretekst do objechania mnie za moje zdanie.

                                          Przyznam, że jestem rozczarowana.

                                          Ok, rozumiem. Nie czuję się jednak w obowiązku spełniać Twych oczekiwań.

                                          > > Tak, niewątpliwie. Nakręcają wielki przemysł tandetnych dineyowskich krea
                                          > cji.

                                          > WW nie ma nic wspólnego z Disney'em smile

                                          Jeśli chodzi o estetykę zalinkowanej kreacji, ma. Wiele.

                                          > A jeśli chodzi o estetykę, też jestem zdania, że pięciolatki powinny raczej ins
                                          > pirować się prerafaelitami czy, bo ja wiem, grafikami Aubrey'a Beardsley'a.

                                          Też? Czy ktoś tu wyrażał podobne zdanie?

                                          • kora3 Aquo 30.04.19, 09:24
                                            aqua48 napisała:
                                            >
                                            > To może jednak lepiej w takiej sytuacji sprawić dziecku elegancką sukienkę któr
                                            > a będzie się nadawała na więcej okazji?


                                            Zdaje sie mówimy o 5 - latce zatem dziecku, które szybko wyrasta z ubrań. Wiem, możesz mi napisać, ze nie mam dzieci, to się nie znam smile - ale no raczej to, że dzieci w tym wieku szybko wyrastają z ubrań, nie tylko zresztą w tym wieku to jest fakt powszechnie znany.

                                            Jesli więc dziecku w nieodległym czasie nie "kroi" sie inna okazja/inne okazje do założenia takiej eleganckiej sukieneczki, to wydatek na nią na to wesele będzie wydatkiem jednorazowym Aquo. To nie ejst dorosły, że jak "do szafy włoży to pare lat "pochodzi""smile Być może rodziców na taki wydatek nie stać, a być moze stać nawet, ale uwazają taki wydatek jednorazowy za zbędny.


                                            > Jeśli chodzi o estetykę zalinkowanej kreacji, ma. Wiele.


                                            Aquo, moze zastanówmy się DLACZEGO dzieci lubią takie klimaty?smile Na pewno się nie znam, ale po mojemu dlatego, że produkcje Disneya są na ogół dla dzieci smile I już kilka pokoleń dzieci się na tych produkcjach wychowywało - o ile mnie pamięć nie myli to Disney "wystartował" chyba w latach 20. zeszłego wieku.
                                            Nic zatem nadzwyczajnego, że skoro dzieciom sie to nieprzerwanie od lat tylu podoba, to podobają się im równeiż gadżety "disnejowskie" czy ubrania stylizowane da postacie z filmów wytwórni.
                                            • aqua48 Re: Aquo 30.04.19, 10:11
                                              kora3 napisała:

                                              > Zdaje sie mówimy o 5 - latce zatem dziecku, które szybko wyrasta z ubrań. Wiem,
                                              > możesz mi napisać, ze nie mam dzieci, to się nie znam smile - ale no raczej to,
                                              > że dzieci w tym wieku szybko wyrastają z ubrań,

                                              A sądzisz, że z zalinkowanej sukienki dziewczynka NIE wyrośnie? Czy sugerujesz Koro, że NIE WARTO w ogóle ubierać dzieci elegancko, bo wszak spędzają czas głównie na placu zabaw? No to powiem Ci, że lepiej by chodziły również boso, zwłaszcza w okresie od wiosny do zimy, bo nogi rosną im najszybciej. Bywało, ze sandały kupione w początku czerwca na moje dzieci okazywały się za małe już w sierpnie smile


                                              > Aquo, moze zastanówmy się DLACZEGO dzieci lubią takie klimaty?smile Na pewno się n
                                              > ie znam, ale po mojemu dlatego, że produkcje Disneya są na ogół dla dzieci smile

                                              No i? Tu nie chodzi o lubienie czy nielubienie Koro, ale o STOSOWNOŚĆ do okazji. Li i jedynie.
                                              • kora3 Re: Aquo 30.04.19, 10:43
                                                aqua48 napisała:

                                                >
                                                > A sądzisz, że z zalinkowanej sukienki dziewczynka NIE wyrośnie?


                                                Sądze, ze wyrośnie, ale sądzę też, ze tę sukieneczkę dziecko już po prosu ma. Lubi ją pewnie, zatem nie założy tylko na jedną okazję.

                                                Czy sugerujesz
                                                > Koro, że NIE WARTO w ogóle ubierać dzieci elegancko, bo wszak spędzają czas głó
                                                > wnie na placu zabaw? No to powiem Ci, że lepiej by chodziły również boso, zwłas
                                                > zcza w okresie od wiosny do zimy, bo nogi rosną im najszybciej. Bywało, ze sand
                                                > ały kupione w początku czerwca na moje dzieci okazywały się za małe już w sierp
                                                > nie smile


                                                Aquo, pomijając twe niestosowne wygłupy - czym innym jest konieczność, a czym innym jej brak. Owszem, mądrzy rodzice do pewnego wieku dzieci stawiają nie na ich elegancję, a na wygodę - w tym sensie, ze nie kupują dzieciom np. markowych kurtek po kilkaset złotych smile Wielu całkiem zamożnych rodziców chętnie przyjmuje od rodziny czy znajomych niezniszczone ubrania, z których wyrosły ich dzieci, albo kupuje takież w SH Aquo.
                                                Buty stanowią wyjątek od tego, co jest oczywiste.
                                                >
                                                > No i? Tu nie chodzi o lubienie czy nielubienie Koro, ale o STOSOWNOŚĆ do okazji
                                                > . Li i jedynie.


                                                Ale Aquo, nie ma nic niestosownego w ubraniu małej dziewczynki na ślub/wesele w sukieneczkę inspirowaną strojami Barbie, czy disnejowskiej ksieżniczkismile Moze się TOBIE taki strój nie podobać, możesz uważać go za niegustowny, czy niepraktyczny, ale nie jest niestosowny.
                                                • aqua48 Re: Aquo 30.04.19, 10:53
                                                  kora3 napisała:

                                                  >mądrzy rodzice do pewnego wieku dzieci stawiają nie na i
                                                  > ch elegancję, a na wygodę - w tym sensie, ze nie kupują dzieciom np. markowych
                                                  > kurtek po kilkaset złotych

                                                  Koro zapewniam Cię, że wielu rodziców świetnie łączy elegancję i wygodę w strojach małych dzieci, a także dopasowuje ich strój do okoliczności. Bez wydawania kilkuset złotych na markowe kurtki dla nich. Powiem Ci też w zaufaniu, że o elegancji nie stanowi ani marka, ani koszt ubrania.



                                                  • kora3 Re: Aquo 30.04.19, 11:03
                                                    Może byś Aquo zeszła troszkę ze swojej frustracji i porzuciła ten głupawo protekcjonalny ton, bo ani to zabawne,ani mądre, a do Ciebie nie pasuje - wg mnie.

                                                    Sprawa jest prosta - w tym wątku Bene napisała pewną rzecz- wg mnie - także być może istotną. Nie jest wykluczone, że rodziców tej akurat dziewczynki nie jest stać na zakup kreacji dla 5 - latki na jeden raz. Jest to temat poboczny, bo równie dobrze moglibyśmy się zastanawiać, czy osobie dorosłej wypada iśc na ślub w koszulce polo i jeansach, skoro nie ma na garnitur - np. Niemniej no moze mieć miejsce taka własnie sytuacja z tą dziewczynką i o TYM teraz rozmawiamy, a nie ile kosztuje ubranie dziecka. smile
                                                  • aqua48 Re: Aquo 30.04.19, 11:34
                                                    kora3 napisała:

                                                    > Sprawa jest prosta - w tym wątku Bene napisała pewną rzecz- wg mnie - także być
                                                    > może istotną. Nie jest wykluczone, że rodziców tej akurat dziewczynki nie jest
                                                    > stać na zakup kreacji dla 5 - latki na jeden raz.

                                                    Tak, Koro to możliwe. Ale po pierwsze nie jest to kwestią którą rozpatrujemy jak sama przytomnie zauważyłaś, po drugie mając dwójkę dzieci wiem, że bardziej eleganckie ubrania można im zakładać na wiele innych niż wesela okazji. Po trzecie uważam, że dzieci należy UCZYĆ tego jak dopasowywać swój strój do okazji. Niedostatek nie usprawiedliwia faktu, że wg mnie ten strój jest niestosowny na wesele.
                                                    A elegancką sukienkę na jeden raz można również - pożyczyć.

                                                    > równie dobrze moglibyśmy się zastanawiać, czy osobie dorosłej wypada iśc na ślu
                                                    > b w koszulce polo i jeansach, skoro nie ma na garnitur - np.

                                                    No właśnie Koro, zastanawia mnie, czy jeśli ktoś powiedzmy przypadkowo dostanie, albo idźmy dalej - znajdzie bilet na koncert noworoczny filharmoników wiedeńskich, to może się tam pojawić w spranym dresie, bo nie ma nic innego? Czy może jednak go.. uwaga - nie wpuszczą w takim niestosownym stroju?
                                                  • kora3 Re: Aquo 30.04.19, 12:38
                                                    Wszystko się niby zgadza Aquo, poza tym chyba, że w realnym życiu a nie np. fikcji literackiej rzadko kto ubogi znajduje na ulicy taki bilet - chyba Cię "Kariera Nikodema Dyzmy" i jego znalezione zaproszenie zainspirowały?smile

                                                    A poważnie - abstrahujmy teraz od tego finansowego wątku i mozliwości pozyczenia sukieneczki.

                                                    Napisz po prostu konkretnie dlaczego Twoim zdaniem ta sukieneczka jest niestosowna na ślub i wesele dla 5- latki z dalszej rodziny narzeczonego.
                                                    Bo o ile dobrze zrozumiałam, to raz - sukieneczka Ci się zwyczajnie nie podoba - i mnie tez poniekąd smile, ale dwa - kluczowe jest zdaje się dla Ciebie, że wg Twej oceny jest to PRZEBRANIE za superbohaterkę.
                                                    I tu nie mogę się zgodzić, że to jest PRZEBRANIE Aquo.
                                                    Dlaczego wyjaśnie na graficznych przykładachsmile

                                                    To jest przebranie Batmana:
                                                    www.google.com/search?q=przebranie+batmana&client=firefox-b-d&tbm=isch&source=iu&ictx=1&fir=ZY-b6lepmzwz8M%253A%252CfnAGZ7aWFF_b3M%252C_&vet=1&usg=AI4_-kQaJVsC25qlNCnXZO5SEwx26FbgzQ&sa=X&ved=2ahUKEwjerJX3y_fhAhWSlIsKHUWeCJYQ9QEwBHoECAkQDA#imgrc=ZY-b6lepmzwz8M:

                                                    A to jest koszulka ze "znaczkiem" Batmana:
                                                    www.google.com/search?q=Koszulka+z+Batmanem&client=firefox-b-d&tbm=isch&source=iu&ictx=1&fir=_iYQAEqVo5IGIM%253A%252C1w4yNM9Bw97opM%252C_&vet=1&usg=AI4_-kQkOhoqtrkx4rLXHkOI5DGou3KWrQ&sa=X&ved=2ahUKEwi95KCAzPfhAhVosYsKHQTOAoYQ9QEwBXoECAkQDg#imgrc=_iYQAEqVo5IGIM:

                                                    Chocbyś nie wiem jak kombinowała trudno Ci bedzie przekonac kogokolwiek, że chłopak na drugim zdjęciu jest PRZEBRANY za Batmana, acz no może próbuj.
                                                    Nie przekonasz nikogo - bo tech chłopak nie jest przecież przebrany za Batmana. I spokojnie w tej koszulce może iśc na spacer/zakupy/randkę/wycieczkę/do banku - w zasadzie gdziekolwiek gdzie sie na co dzień chadza nie wzbudzając niesmaku, ani zdumienia. Jednakowoż GDYBY odział się jak pan z pierwszego zalinkowanego zdjęcia do takich codziennych czynnosci, to reakcja otoczenia mogłaby być hmmm rózna smile

                                                    No tak - powiesz - ale ta sukieneczka nie jest na co dzień dziewczynka ma w niej wystąoić na slubie i weselu jakiegoś krewnego. Pan w koszulce Batmana chyba tak na śluby/wesela nie chodzi.
                                                    Wszystko sie zgadza niby - niby, bo ta sukieneczka choć nie jest ładna i choć nie jest przebraniem na codzienną okolicznośc dopiero nie pasuje - jest połyskliwa i ma złote aplikacje, więc no tak do przedszkola, czy na zakupy nie bardzo.
                                                    Raz jeszcze zaapeluję - abstrahujmy od tego, że ta sukieneczka nam obu sie nie podoba, od tego ze jest kiczowata itd. Clou całej sprawy jest w tym, że jest to sukieneczka z motywem superbihatera, a nie przebranie zań i nie jest to sukieneczka codzienna - typu np. tzw. dresówka z aplikacją, tylko tak bardziej własnie "na wyjście". Nie możemy też pomijać faktu Aquo, że mowa jest cały czas o 5 - letniej dziewczynce, a nie o osobie dorosłej, czy nawet nastolatce. motywy róznych postaci z bajek pojawiają się u dzieci w takich elementach stroju, czy szerzej stylizacji, w których u dorosłych wcale się nie pojawiają, a o ile to tylko w okreslonym miejscu, np. na koszulce.

                                                    Przypomniało mi się teraz smile Dośc dawno temu nastał "szał" na Shreka. Sama mam koszulkę z osłem z tego filmu smile, a mój facet z samym Shrekiem. O ile mnie jeszcze w niektórych okolicznościach wypadałoby iśc s niej do pracy smile o tyle jemyu no naprawdę nie i to także w sytuacjach, gdy nie był umundurowany smile Tymczasem synek mej kolezanki zasuwał w takowej do szkoły i w NIKIM nie budziło to zdumienia ani zgorszenia smile - bo szło o 7 -latka smile Miał też piórnik ze Shrekiem, okładki na zeszyty, plecak, czapeczkę, a nawet kurteczkę z motywami "shrekowymi" - u dorosłego takie elementy stroju czy stylizacji jakie wymieniła z postacią z bajki budziłyby na pewno zdziwienie - u dziecka nie i w tym jest rzecz cała
                                                  • aqua48 Re: Aquo 30.04.19, 13:59
                                                    He, he, przekonaj mnie tylko nie używaj swoich argumentów? Koro, ale tak szczerze - poszłabyś w swojej koszulce ze Shrekiem na wesele?
                                                  • kora3 Re: Aquo 30.04.19, 14:18
                                                    Aquo, albo udajesz, albo co smile
                                                    NIE poszłabym w KOSZULCE - jakiekolwiek na wesele, bo koszulka na wesele nie pasuje - myslałam, ze to jest oczywiste - czy na tej koszulce jest Shrek, czy Jan Paweł II, czy też nic tam nie ma smile

                                                    Z racji specyfiki mej pracy mogłabym w niej iśc do tejże pracy, ale nie zawsze i nie wszędzie - też oczywiste. Ale gdybym była przedszkolakiem to mogłabym w niej chodzić do przedszkola, bo dla DZIECKA nie ma nic dziwnego w takim stroku. Akurat w przypadku KOSZULKI jest to strój codzienny, zwyczajny. Ale tę sukieneczkę trudno nazwać codzienną.
                                                  • minniemouse Re: Aquo 01.05.19, 03:05
                                                    kora3 napisała:
                                                    Chocbyś nie wiem jak kombinowała trudno Ci bedzie przekonac kogokolwiek, że chłopak na drugim zdjęciu jest PRZEBRANY za Batmana, acz no może próbuj.
                                                    Nie przekonasz nikogo - bo tech chłopak nie jest przecież przebrany za Batmana. I spokojnie w tej koszulce może iśc na spacer/zakupy/randkę/wycieczkę/do banku - w zasadzie gdziekolwiek gdzie sie na co dzień chadza nie wzbudzając niesmaku, ani zdumienia.


                                                    acha, rozumiem - ponieważ koszulka jest tylko inspirowana to to co innego.
                                                    to w takim układzie czemu na wesele nie włożyć takiego wdzianka, lub takiego, bedzie jak ulal do "sukienuni" 👍

                                                    Minnie
                                                  • kora3 Minnie :) 01.05.19, 09:03
                                                    Być moze ja mam jakieś problemy poznawcze, ale obaj panowie na zdjęciach wg miej oceny są DOROŚLI.
                                                    Sądziłam, że wiekszosć ludzi nie ma problemów z odróżnieniem także "na oko" 5- latka od dorosłego?
                                                    DZIECKU małego Minnie przystoi wiele rzeczy, które nie przystoją dorosłym - po prostu. więc owszem TAk - uważam, ze 5 - latek ubrany w taki zabawny garniturek na ślubie weselu byłby całkiem ok - dorosły TYLKO jesli wesele było z tematem przewodnim "batman" czy "superbohaterowie"
                                                  • minniemouse Re: Minnie :) 01.05.19, 09:41
                                                    kora3 napisała:
                                                    Być moze ja mam jakieś problemy poznawcze, ale obaj panowie na zdjęciach wg miej oceny są DOROŚLI.
                                                    > DZIECKU małego Minnie przystoi wiele rzeczy, które nie przystoją dorosłym - po prostu.


                                                    Moze nie tyle problemy poznawcze co lekka skleroze Korciu wink
                                                    sama przed chwila pisałaś:
                                                    Nie przekonasz nikogo - bo tech chłopak nie jest przecież przebrany za Batmana.

                                                    - wiec zgodnie z ta logika, ci panowie również nie są przebrani za Batmana, maja jedynie Batmanem inspirowany ubiór.
                                                    dzieci tu nie maja nic do rzeczy.

                                                    Minnie
                                                  • kora3 Re: Minnie :) 05.05.19, 07:35
                                                    minniemouse napisała:

                                                    >
                                                    > Moze nie tyle problemy poznawcze co lekka skleroze Korciu wink
                                                    > sama przed chwila pisałaś:
                                                    > Nie przekonasz nikogo - bo tech chłopak nie jest przecież przebrany za Batm
                                                    > ana.


                                                    Nie, nie mam sklerozy Minnie - to raczej ty masz chyba jakieś no trudności poznawcze. Wnoszę z tego co napisałaś poniżej smile
                                                    >
                                                    > - wiec zgodnie z ta logika, ci panowie również nie są przebrani za B
                                                    > atmana
                                                    , maja jedynie Batmanem inspirowany ubiór.
                                                    > dzieci tu nie maja nic do rzeczy.


                                                    Widzisz Minnie, chyba dochodzimy do sedna. Piszesz, ze dzieci nie mają tu nic do rzeczy - otóż Minnie mają - wszystko smile I dziwię się, ze tego nie rozumiesz.
                                                    Tak Minnie jest, że dzieciom nie przystoi wiele rzeczy, które przystroją dorosłym, ale odwrotnie jest dokładnie - tak samo.
                                                    Klasycznym przykładem jest to o czym pisałam wcześniej - małej dziewczynce wypada być ubraną na ślub w sukieneczkę białą, czy w zbliżonym do białego kolorze, a dorosłej pani, która panną młodą nie jest - nie wypada. Dlaczego małej dziewczynce wypada? bo jest mała dziewczynką Minniesmile I nie ma teraz znaczenia, czy mnie albo Tobie PODOBA się taki strój dziewczynki biały i "ksieżniczkowy" - TO nie ma nic do rzeczysmile Rozmawiamy o tym czy jest stosowny dla małej dziewczynki na ślub.

                                                    - latek w garniturku w "batmany" wygladać bedzie zabawnie, sdorosły facet - idiotycznie chyba, ze okolicznosc zwiazana tematycznie z superhero - po prostusmile
                                                  • minniemouse Re: Minnie :) 05.05.19, 09:50
                                                    kora3 napisała:
                                                    > Nie, nie mam sklerozy Minnie - to raczej ty masz chyba jakieś no trudności poz
                                                    > nawcze.

                                                    Nie Koro, to ty nie rozumiesz - ty wywodzilas ze kostium to kostium a koszulka z logo Batmana to tylko "inspirowana kostiumem koszulka" wiec jako taka nadaje sie na "normalny" stroj i podalas stosowne zdjecia.
                                                    W odpowiedzi ja ci podalam taki sam przyklad - marynarki dla doroslego we wzory inspirowane Batmanem.
                                                    Wedle tego co utrzymywalas to nie kostiumy bo kostium to to:
                                                    po prawej
                                                    a tylko normalne ubranie dzienne INSPIROWANE superbohaterem. w tym przypadku dla doroslych, i tyle.

                                                    - jeszcze raz powtorze - tu nie chodzi o wiek klienta, tylko o twoja teorie ze jak cos nie jest bezposrednio kostiumem to ""tylko "ma logo" i nadaje sie do normalnego uzytku"".
                                                    A moim zdaniem, nie.

                                                    Minnie
                                                  • kora3 Re: Minnie :) 05.05.19, 10:43
                                                    Minnie, no ja jednak inaczej widzę to, co pasuje dziecku, a inaczej to co dorosłemu - być może dlatego nie potrafimy sie porozumieć.
                                                    Ostatni raz spróbuję - na przykładzie mam nadzieję, że Ci bliskim smile Otóż - bardzo niewykluczone, wnosząc z Twego nicku, masz koszulkę z Myszką Miki smile - ze tak sobie pozwolę spolszczyćsmile A jak nie masz, to mogłabyś mieć i mogłabyś w niej się pokazać w sytuacjach codziennych - zakupy, spotkanie na grillu bez okazji itd. Podobnie Twój mąz mógłby mieć adekwatną z Kaczorem Donaldem smile
                                                    Ale już w dowolnej sytuacji, moze poza jakimś "swietem Myszki Miki" nie pasowałoby Ci ubrać się w sukienkę, której deseń stanowi przykładowo postac, czy sama głowa wspomnianej Myszki Miki. Podobnie Twemu męzowi nie pasowałoby ubrac się w garnitur, krawat czy koszulę w taki deseń. Bo jesteście dorosli i o ile pasuje Wam coś takiego, to do stroju na kompletnym luzie i takiej okazji. Ale gdybyście byli dziećmi, to niekoniecznie nie moglibyście wystąpić w sukieneczce w Myszki Miki i adekwatnej koszuli w Kaczory Donaldy na weselu - wyglądalibyście zabawnie, a nie idiotycznie.

                                                    Podobnie - Tobie jako dorosłej osobie nie wypadałoby przyjśc na czyjś ślub dzierząc ulubioną maskotkę, czy lalkę, a 5 - latce - owszem.

                                                  • minniemouse Re: Minnie :) 05.05.19, 22:58
                                                    kora3 napisała:
                                                    Minnie, no ja jednak inaczej widzę to, co pasuje dziecku, a inaczej to co dorosłemu - być może dlatego nie potrafimy sie porozumieć.

                                                    Koro- po raz ostatni - nie zbaczaj proszę z tematu -
                                                    to twoje własne słowa do których się odnioslam:

                                                    kora3 napisała:
                                                    Chocbyś nie wiem jak kombinowała trudno Ci bedzie przekonac kogokolwiek, że chłopak na drugim zdjęciu jest PRZEBRANY za Batmana, acz no może próbuj.
                                                    Nie przekonasz nikogo - bo tech chłopak nie jest przecież przebrany za Batmana. I spokojnie w tej koszulce może iśc na spacer/zakupy/randkę/wycieczkę/do banku - w zasadzie gdziekolwiek gdzie sie na co dzień chadza nie wzbudzając niesmaku, ani zdumienia.


                                                    po raz ostatni - nie mówimy o stosowności stroju DO WIEKU, mówimy czy dany strój jest PRZEBRANIEM CZY NIE.
                                                    Na zdjęciach które podałam - NIE JEST. w/g twojej własnej powyższej definicji - nie jest.

                                                    Minnie
                                                  • kora3 Re: Minnie :) 06.05.19, 09:17
                                                    Minnie, ależ ja się wcale nie wycofuję z tych słów - nie jest to PRZEBRANIE. Z tym, że DOROSŁA osoba takie rzeczy z motywem superhero - np. takim może założyć TYLKO do luzackiego stroju, albo na imprezę tematyczną. Z dzieckiem jest - wg mnie - inaczej.
                                                    Np. kanarkowa marynarka byłaby dla DOROSŁEGO faceta mocno ryzykowna, a synek mojej koleżanki w takowej wystąpił na ślubie i weselu swej cioci i wyglądał na serio słodko i fajnie, bo ...miał wówczas 4 lata smile

                                                    Trudno Minnie w tym watku pominąć stosownośc stroju DO WIEKU, bo ...przecież cały wątek jest o 5 - latce i jej sukience. GDYBY mowa była o takiej sukience dla dorosłej osoby na wesele - nikt nie miałby cienia wątpliwosci, ze ona takowej nie pasowałaby smile
                                                  • minniemouse Re: Minnie :) 06.05.19, 09:45
                                                    kora3 napisała:
                                                    > Minnie, ależ ja się wcale nie wycofuję z tych słów - nie jest to PRZEBRANIE. Z tym, że DOROSŁA osoba takie rzeczy z motywem superhero - np. takim może założyć
                                                    > TYLKO do luzackiego stroju, albo na imprezę tematyczną. Z dzieckiem jest - wg mnie - inaczej.


                                                    Korciu - na poczatek, chodzilo mi o jasne ustalenie co jest przebraniem (kostiumem) a co nie.
                                                    na razie ustalilysmy ze z cala pewnoscia nawet jesli cos nie jest przebraniem, to zdecydowanie widac ze jest przynajmniej inspirowane kostiumem i jako takie moze sie nie nadawac.
                                                    Tym razem takze pomijamy wiek, poniewaz mnie chodzi ogolnie o stosownosc zalozenia stroju na bazie kostiumu na elegancka impreze (a taka jest slub i wesele) - i uwazam, ze sie nie nadaje ani dla dziecka ani dla doroslego.
                                                    To chcialam ustalic, i mam nadzieje ze wreszcie ustalilam smile

                                                    Natomiast co do w ogole stosownosci strojow opartych na superbohaterach i innych bajkach - to juz uwazam, kwestia fasonu oraz rzecz gustu. jak wiesz ja jestem zdania iz mi Myszka Miki jak najbardziej pasuje (do chodzenia casual) a inni tutaj uwazaja ze w takim razie jestem powalona, zdziecinniala stara paszteciara big_grin

                                                    I badz tu madry, czlowieku wink

                                                    Minnie
                                                  • kora3 Re: Minnie :) 06.05.19, 10:45
                                                    Minnie, jak wspomniałam wcześniej - wg mnie - nie można tu pomijać WIEKU nosicielasmile ubrania ...
                                                    Być może nie umiem tego dobrze wyjaśnić, próbowałam, ale widzę, ze nadal się nie rozumiemy dobrze sad

                                                    Ja jestem zdania, że pewne rzeczy pasują dziecku, a nie pasują dorosłym i także - odwrotnie smile
                                                    Co do Twej koszulki smile - jestem po twojej stronie, uwazam, że dorosła osoba może taką koszulkę założyć, ale tylko do stylizacji i okazji na zupełnym luzie. Sama mam kilka koszulek akurat nie z Myszką smile, ale z osłem ze Shreka np. a także z Legolasem z Mrocznej Puszczy i Finnickiem smile
                                                    I owszem, nosze te koszulki, ale no wiadomo, ze nie na jakieś okazje, ktpóre bodaj z grubsza są poważne. Np. na zwyczajną sesję rady miasta mogę iśc w koszulce i jeansach - ALE niekoniecznie w jeansach podartyh i koszulce z osłem - o TO mi z grubsza chodzi. Natomiast dziecko do przedszkola moze tak iśc w zwyczajny dzień. Nawet tam, gdzie nie wymaga się np. ode mnie stroju "wyjściowego" nie wypada mi sie tak ubrac, jak wypada przedszkolakowi. Mogę być na luzie, ale w granicach po prostu normy.

                                                    Dlatego też uwazam, że sukieneczka INSPIROWANA postacią z bajki, z motywem tej postaci itd. jest DLA DZIECKA ok, samo PRZEBRANIE za takową postać - nie. Dla dorosłego także taka inspiracja wg mnie odpada, czy taki motyw na ślub/wesele, CHYBA, ze postać ta jest tematem przewodnim wesela.

                                                    Co do tej konkretnej sukieneczki - napisałam już kilka razy - nie podoba mi się ona - fason jak fason - zwwykły na sukienkę dla dziecka, ale nie podoba mi sie połączenie kolorów, ani te aplikacje krzykliwe, ani też materiał, który na mnie - podkreślam- robi wrażenie lichego, taniego i tandetnego.
                                                    Gdyby to ode mnie zależało, to nie brałabym tak żadnego dziecka smile bo to jest zwyczajnie brzydkie w mojej ocenie. ALE cały czas mówimy chyba o stosownosci, a nie o gustach ...
                                                  • minniemouse Re: Minnie :) 06.05.19, 23:23
                                                    kora3 napisała:
                                                    Minnie, jak wspomniałam wcześniej - wg mnie - nie można tu pomijać WIEKU nosicielasmile ubrania ...
                                                    > Być może nie umiem tego dobrze wyjaśnić, próbowałam, ale widzę, ze nadal się nie rozumiemy dobrze sad


                                                    ależ rozumiemy się, własnie dlatego napisałam ci ze poza tym kwestia noszenia strojów inspirowanych to kwestia fasonu i gustu smile

                                                    > Ja jestem zdania, że pewne rzeczy pasują dziecku, a nie pasują dorosłym i także
                                                    - odwrotnie smile


                                                    no właśnie - "fason i gust".
                                                    ty uwazasz ze te marynarki nie pasują dorosłemu, a inni ze tak. i to jest najlepszy przykład.

                                                    Minnie
                                                  • kora3 Re: Minnie :) 07.05.19, 09:43
                                                    Nie Minnie, jak uwazam, ze te marynarki nie pasują dorosłemu na wyjście typu wesele. Tak w ogóle wg mnie nie są gustowne, ale na jakieś luźne party - uszłyby.

                                                    Widzę, że ty na serio mnie chyba nie rozumiesz. Spróbuję ostatni raz - opisałam już to zresztą w poście do kogoś.
                                                    Otóż wszyscy wiemy, jak się wypada ubrać na pogrzeb, prawda? Zasada ogólna - na ciemno, w przypadku najbliższych zmarłego na czarno (panie) lub w bardzo ciemny garnitur (panowie). Zgadza się? Zgadza. No i na pogrzebie mego taty wszyscy panowie z najblizszego mu otoczenia byli w ciemnych garniturach pomimo, że był 40 - stopniowy upał Minnie. PANOWIE, dorośli ludzie - mój partner, mój szwagier, szwagrowie mego ojca itd. Ale mój wówczas 4 - letni siostrzeniec - nie. Naturalnie, ze siostra nie ubrała go na neonowo, ani w koszulkę z Myszka Miki, ale jednak nie w garniturek, który miał wówczas, owszem w szafie, ale w ciemną koszulkę z krótkim rękawkiem i ciemne spodnie - DLATEGO, ze to było MAŁE DZIECKO Minnie i jego zasada "najbliżsi zmarłemu panowie w ciemnych garniturach" jeszcze nie obowiązywała, tym bardziej, ze był afrykański skwar.
                                                    Dla ułatwienia zrozumienia: gdy zmarł mój dziadek ja miałam blisko 30 lat, moja siotra i kuzynki 20+, mój kuzyn 30+ - wszyscy na jego pogrzeb ubrani byliśmy wg panujących zasad - panie na czarno, panowie w bardzo ciemnych garniturach, bo wszyscy Minnie byliśmy DOROSŁYMI ludźmi, a nie dziećmi. Ale mój dziadek umierając był juz też pradziadkiem, córka kuzyna miała coś chyba 1,5 roczku, czy dwa latka. Owszem, rodzice zabrali ją na pogrzeb pradziadka, ale wyobraź sobie, ze z racji tego, ze było to malutkie dziecko nie ubrali jej w czarną sukieneczkę i takież rajstopki oraz czarny płaszczyk, tylko po prostu w jakieś stonowane a nie żywe kolory i tyle. Bo to było MALUTKIE dzieciątko, a nie dorosły czy nastolatek.
                                                    Czy to pomogło Ci w zrozumieniu o co mi chodzi?
                                                  • minniemouse Re: Minnie :) 08.05.19, 01:16
                                                    kora3 napisała:
                                                    Nie Minnie, jak uwazam, ze te marynarki nie pasują dorosłemu na wyjście typu wesele. Tak w ogóle wg mnie nie są gustowne, ale na jakieś luźne party - uszłyby

                                                    Koro, wcześniej i tu pisałaś tak:
                                                    "- latek w garniturku w "batmany" wygladać bedzie zabawnie, sdorosły facet - idiotycznie chyba, ze okolicznosc zwiazana tematycznie z superhero - po prostu"

                                                    i do tego sie odnioslam.
                                                    poza tym dokładnie to własnie miałam na myśli piszac "fason i gust" czyli - co kto uważna za stosowne.
                                                    ty uwazasz ze marynarki w batmany sa dobre na luźne party ale nie na wesele (ja zresztą tez) chyba ze na tematyczne (ja tez),
                                                    a kto inny ze to bardzo modna marynarka, stylowa, tzw 'high fashion', młodzieżowa, o kroju klasycznym zatem moze być. i to jest własnie ten 'gust i fason' - jednemu sie podoba i pasuje, drugiemu nie..

                                                    > Czy to pomogło Ci w zrozumieniu o co mi chodzi?
                                                    >
                                                    rozumiem cie od początku Korciu, co ci cały czas tłumaczę smile


                                                    Minnie
                                                  • kora3 Re: Minnie :) 08.05.19, 07:06
                                                    Minnie, te marynarki są niestosowne dla dorosłego na wesele, bo mają po prostu deseń nieprzystający u DOROSŁEGO na powazną okazję - czy będą to znaczki batmana, serduszka, gwiazdki, czy biedronki - tak samo będą niestosowne smile
                                          • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 02.05.19, 01:33
                                            aqua48 napisała:

                                            > > ...tworzywa, z którego zrobiony materiał nie da się rozpoznać na 100% na
                                            > zdjęci
                                            > > u.
                                            >
                                            > Dlatego napisałam TYPU.

                                            Równie dobrze można się uprzeć, że ten materiał to jedwabny atłas big_grin
                                            Nic z tego, niestety, nie wynika. Znowu: co złego jest w tej sukience?

                                            > To może jednak lepiej w takiej sytuacji sprawić dziecku elegancką sukienkę któr
                                            > a będzie się nadawała na więcej okazji?

                                            ...z której wyrośnie po pół roku?

                                            > > Zadałam pytanie, ponieważ chcę zrozumieć.
                                            >
                                            > Sądząc po Twoim komentarzu uznałaś odpowiedź za pretekst do objechania mnie za
                                            > moje zdanie.

                                            Twoje osądy świadczą o tobie, nie o mnie.


                                            > Przyznam, że jestem rozczarowana.
                                            >
                                            > Ok, rozumiem. Nie czuję się jednak w obowiązku spełniać Twych oczekiwań.

                                            Oczekiwania, że będziesz w stanie racjonalnie uargumentować swoje stanowisko? Czymś nieco obfitszym niż 'bo tak'?

                                            > > WW nie ma nic wspólnego z Disney'em smile
                                            >
                                            > Jeśli chodzi o estetykę zalinkowanej kreacji, ma. Wiele.

                                            Mam inne wrażenie, ale tu nei musimy się zgadzać, conie. Nawet jeśli założymy, że istotnie 'estetycznie ta sukienka ma coś wspólnego z księżniczkami Disney'a', to który paragraf s-v to łamie?

                                            > Też? Czy ktoś tu wyrażał podobne zdanie?

                                            Sorry, następnym razem zaznaczę to czytelniej. Np tak: <sarkazm>.
                                            • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 02.05.19, 05:32
                                              bene_gesserit napisała:
                                              > Równie dobrze można się uprzeć, że ten materiał to jedwabny atłas big_grin
                                              > Nic z tego, niestety, nie wynika. Znowu: co złego jest w tej sukience?


                                              Bene - napisała, ci przecież: _nie_odpowiada_jej_ten_materiał._
                                              w/g ciebie ten materiał jest Ok,w/g Aquy - nie.
                                              twój argument ze sukienka się nadaje (niby dlaczego się nadaje???) "bo to dziecko" wcale nie jest lepszy, a w/g mnie - o wiele gorszy, bo niewychowawczy.

                                              > ...z której wyrośnie po pół roku?

                                              a z tej nie wyrośnie za pół roku?

                                              > Twoje osądy świadczą o tobie, nie o mnie.

                                              Twoje świadczą z kolei o tobie.

                                              > Oczekiwania, że będziesz w stanie racjonalnie uargumentować swoje stanowisko? Czymś nieco obfitszym niż 'bo tak'?

                                              Alez Aqua argumentuje racjonalnie, tylko ty nie przyjmujesz tych argumentów. ale to już niczyja wina, zwłaszcza jej.

                                              > Nawet jeśli założymy, że istotnie 'estetycznie ta sukienka ma coś wspólnego z księżniczkami Disney'a', to który paragraf s-v to łamie?

                                              mniej więcej ten sam co nie zaleca noszenia stroju stripperki do kościoła.

                                              > Sorry, następnym razem zaznaczę to czytelniej. Np tak: <sarkazm>.

                                              To jest forum SV Bene. Aqua grzecznie z tobą dyskutuje. czy ty z nią na pewno tez? smile

                                              Minnie
                                        • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 01.05.19, 02:44
                                          bene_gesserit napisała:
                                          > Zadałam pytanie, ponieważ chcę zrozumieć, czy są - jakie i kto je ustalił - standardy elegancji dla pięciolatek na weselach. Na razie okazało się, że chodziło o twoje widzimisię. Przyznam, że jestem rozczarowana.

                                          twoj POV to tez tylko twoje widzimisię, nie zapominaj o tym.
                                          to ze ty nie widzisz nic niestosownego w sukienuni "inspirowanej" outfitem Wonder Woman jeszcze nie znaczy ze inni maja sie potulnie zgadzać z twoim zdaniem .

                                          Po ang jest takie powiedzenie: If it looks like a duck, swims like a duck, and quacks like a duck, then it is a duck.
                                          - jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to jest kaczką.

                                          Dla mnie i dla Aquy (i byc moze jeszcze dla kogoś) czy wygląda jak skora zdarta z umm czterech liter WW czy tylko "inspirowany" - to to jest KOSTIUM superbohatera i jako taki nie nadaje się na uroczystość typu wesele, proste.
                                          a dzieci w pierwszym rzędzie myślą o swojej własnej przyjemności nie o jakimś "uczczeniu dnia panny młodej" - to jest myślenie osoby która nigdy dzieci nie miała.

                                          > A jeśli chodzi o estetykę, też jestem zdania, że pięciolatki powinny raczej inspirować się prerafaelitami czy, bo ja wiem, grafikami Aubrey'a Beardsley'a. A nie próbować wcielić się w postać kobiecą, uosabiającą siłę i hart ducha, gdyż kultura popularna jest fe z definicji.

                                          dzieci na początek wystarczy inspirować dobrymi manierami, kultura, i klasyczna elegancja, tym ostatnim przykładem świecą Coco Chanel, Audrey Hepburn, Jackie Kennedy, D v Furstenberg, a bliżej młodzieży Zendaya, Rihanna, Meghan Markle, Lady Gaga.


                                          Minnie
                                      • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 30.04.19, 08:01
                                        Aquo, podobnie jak panny młode nakręcają ogromny biznes ślubnysmile No tak to jest ...
                                        Zgadzam sie z Bene - nie rozmawiamy o tym, czy ta sukieneczka się nam podoba, tylko o jej stosownosci na wesele. ja mogę z czystym sumieniem powiedzieć, ze mnie sie ona no nie podoba smile Ale to nie ma nic do rzeczy. Nie podobają mi się też garsonki w pastelowych kolorach np. ale to nie znaczy, ze są niestosowne np. na komunię czy ślub.

                                        Jak słusznie zauważyła Bene inspiracja strojem superbohaterki jest bardzo odległa od oryginału, stąd trudno doprawdy nazwać tę sukieneczkę PRZEBRANIEM. Czy dziecko mające na koszulce wizerunek Myszki Miki jest PRZEBRANE za tę Myszkę Miki?

                                        Dzieci lubią superbohaterów, małe dziewczynki lubią wyglądać jak ksieżniczki - no takie jest życiesmile
                                        Większe heh dziewczynki też czasem lubią - weźmy właśnie panny młode. Nawet jeden z podstawowych i nadal wybieranych chętnie przez nie fasonów sukien ślubnych zwany jest "princeską" albo "księżniczką". Czyli taka panna młoda heh przebiera sie za księżniczkęsmile Często dodane są i inne atrybuty tejże typu diadem. I znów - teraz nie rozmawiamy o tym czy każdej pannie młodj to pasuje, ani o tym, czy nam się taki styl podoba, ok? Rozmawiamy o tym czy jest on stosowny dla panny młodej. No jestsmile

                                        Co do tandety i kiczu - na pewno pamiętasz, jak "swiat" zachwycał się suknią Diany. smile Tymczasem ta suknie była po prostu KOSZMARNA - wyjątkowo koczowa i tandeetna, calkowicie ukrywająca ładną sylwetkę panny młodem i przytłaczająca, z bufkami w ramionach a 'la gracz rugby i do tego jeszcze fatalny toporny wianek czy co to było na głowie przypominające biały obwarzanek.

                                        Suknie zapewne była od znanego projektanta i zapewne bajecznie kosztowna - tak myślę. No i jak to możliwe, że była taka okropna?smile Ano tak, że taka wówczas była MODA, taki fason sukni był na topie i tyle. Czyż nie lepiej wygladałąby księżna w gladkiej sukni, w "ksiezniczce" czy w syrenie. Ano lepiej, lepiej, tylko ze wówczas gdy brała ślub na topie były te koszmary i w koszmarze za kupę kasy wystąpiła smile Diana i tak miała szczęscie smile, bo była jak na kobietę wysoka i do tego szczupła. Ale jak się domyślasz w tym samym stylu wybierały suknie panny młode nie mające takich walorów wskutek czego wyglądały w nich jeszcze gorzej, niż Diana. Ale to było modne i cześć smile
                                        • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 30.04.19, 09:15
                                          kora3 napisała:

                                          > Aquo, podobnie jak panny młode nakręcają ogromny biznes ślubnysmile No tak to jest

                                          Tak, wiem coś o tym, bo poznałam tego molocha przy okazji przygotowań przedślubnych moich dzieci, byłam nawet na targach ślubnych i wiem że można się w ten biznes entuzjastycznie i bezmyślnie wpisywać, lub nie. Na szczęście każdy ma wybór Koro...


                                          > Dzieci lubią superbohaterów, małe dziewczynki lubią wyglądać jak ksieżniczki -
                                          > no takie jest życiesmile

                                          Koro zrozum wreszcie, nie potępiam w czambuł takich kreacji, wręcz przeciwnie, jest wiele okazji gdy takie dziecięce stroje będą zupełnie odpowiednie i fajne, ale moim zdaniem zdecydowanie nie ta.

                                          > Większe heh dziewczynki też czasem lubią - weźmy właśnie panny młode. Nawet jed
                                          > en z podstawowych i nadal wybieranych chętnie przez nie fasonów sukien ślubnych
                                          > zwany jest "princeską" albo "księżniczką".

                                          Koro czy rozróżniasz strój panny młodej od stroju gościa weselnego, czy nie? Czy widziałaś suknie kompletnie NIESTOSOWNE dla panny młodej na tę okazję jaką jest ślub, czy uznajesz, że każda jest ok?

                                          • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 30.04.19, 09:36
                                            aqua48 napisała:
                                            >
                                            > Tak, wiem coś o tym, bo poznałam tego molocha przy okazji przygotowań przedślub
                                            > nych moich dzieci, byłam nawet na targach ślubnych i wiem że można się w ten bi
                                            > znes entuzjastycznie i bezmyślnie wpisywać, lub nie. Na szczęście każdy ma wybó
                                            > r Koro...


                                            Oczywiscie, że każdy ma wybór - gdzieś wspomniałam, że nie ma?

                                            >
                                            > Koro zrozum wreszcie, nie potępiam w czambuł takich kreacji, wręcz przeciwnie,
                                            > jest wiele okazji gdy takie dziecięce stroje będą zupełnie odpowiednie i fajne,
                                            > ale moim zdaniem zdecydowanie nie ta.


                                            No i własnie zatrzymajmy się tu - dlaczego nie ta? Przyznam się bez bicia smile Aquo, że GDYBY Minnie nie napisała w poczatkowym poscie, że to jest niby "przebranie" za superbohaterkę, to ja bym na to nie wpadła. WW oglądałam lata temu, jakąś wielką fanka nie jestem, ale pamiętam oryginalny strój z filmu. Tylko o ile mnie pamięc nie myli to były spodenki i gorset (jesli myli - popraw mnie), a nie sukienka w gwiazdki. Dlatego wg mnie trudno to nazwać przebraniem za jakąś postać, które to przebranie w istocie byłoby niestosowne na wesele, chyba, ze tematyczne. Uważanie tego za przebranie jest wg mnie tak samo sensowne, jak uważanie, ze jesli ktoś ma koszulkę np. z Myszką Miki, to jest przebrany za Myszke Miki.
                                            I nie, nie sugeruję, ze koszulka z myszką Miki byłaby stosowna na wesele - uprzedzam smile

                                            >
                                            > Koro czy rozróżniasz strój panny młodej od stroju gościa weselnego, czy nie? Cz
                                            > y widziałaś suknie kompletnie NIESTOSOWNE dla panny młodej na tę okazję jaką je
                                            > st ślub, czy uznajesz, że każda jest ok?


                                            Aquo, widziałam i suknie niestosowne i niegustowne - jak wspomniana w innym poście suknia księżnej Diany.
                                            Ale to nie ma NIC do rzeczy ...
                                • mim_maior Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:42
                                  Krzykliwe kolory i ordynarne złocenia? Jeśli ktoś takich rzeczy nie widzi, to trochę trudno wytłumaczyć...
                                  • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:48

                                    Czy aby nie nadeszła pora, żebyś zawiadomiła odpowiednie służby? 😎
                                  • mim_maior Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:51
                                    A "de gustibus non disputandum est" nie znaczy, że o gustach dyskutować nie wolno, tylko że nie ma sensu. Jak widać w tym wątku. Liczba zwolenników tandety zawsze jest spora. Ot, statystyka.
                                    • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:54
                                      To prawda. Niektóre wypowiedzi - osobliwe tych, którzy uważają się za wyrocznie stylu i dobrego smaku - są tego dobrego smaku i elegancji pozbawione.
                                      Jakby się nie obejrzeć, tandeta zawsze z tyłu.
                                    • kora3 Mim 30.04.19, 08:12
                                      Mim - ale może uściślijmy - czy my mówimy o tym, czy nam się taka sukienka podoba, czy o tym czy jest stosowna na wesele.
                                      Mnie sie ona nie podoba, ale to nie jest wyznacznikiem stosowności.

                                      A co do miłosników tandety smile wiesz...jak już pisałam tu gdzieś do Aquy - suknia księżnej Diany - ślubna, to był szczyt tandety i kiczu w dodatku skutecznie oszpecający pannę młodą - wiem, mozesz się nie zgadzać ze mną - ale za Chiny ludowe nikt mnie nie przekona ze była to piekna suknia i dodająca uroku Dianie. No, ale jakże to sie stało, ze w takim koszmarku na swoim ślubie wystąpiła księżna? I to pewnie ten koszmar kosztował fortunę? Ano tak się to stało, ze kiedy Diana brała ślub, taki fason sukni był po prostu MODNY. Był brzydki, przytłaczający, kiczowaty i modny smile I panny młode świata tamtych lat, także te, które nie dysponowały taką dobrą sylwetką jak Diana wybierały takie modele sukien slubnych wyglądając w nich jeszcze koszmarniej niż wysoka i szczuplutka Diana, bo takie były standardy mody ślubnej.
                                  • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 30.04.19, 08:04
                                    Mim, ale my rozmawiamy o MAŁEJ dziewczynce!
                      • nocnymarek2 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 17:24
                        aqua48 napisała:

                        > Ale tu nie ma mowy o normalnym stroju weselnym. Chyba,
                        > że to ślub superbohaterów smile

                        To jest SUKIENKA W GWIAZDKI. Jeśli ktoś uważa, że można
                        na niej polecieć, to niech lepiej spróbuje na miotle. Albo na
                        odkurzaczu - napęd odrzutowy teraz w modzie.
        • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 00:17
          bene_gesserit napisała:
          > Niektóre panny młode wyglądają, jakby się z takiego balu urwały
          > . Im wolno, a pięciolatce nie?


          To jest w dalszym ciągu suknia ślubna _i to widać._
          tyle ze - niegustowna. w/g mnie.

          Minnie

          --
          Szlachetność w praktyce
          ***
          Wpadnij, zapraszam!...
          • znana.jako.ggigus Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 30.04.19, 08:42
            Niegustowne sa dla mnie suknie slubne typu beza typu panna mloda w piance tiulow ze sztucznymi rzesami na kilometr. Mimo moich przekonan nigdy nie odwazylabym sie skrytykowac zadnej panny mlodej. Jej sie ma podobac, to jest jej sukienka, nie moja.

            minniemouse napisała:
            > To jest w dalszym ciągu suknia ślubna _i to widać._
            > tyle ze - niegustowna. w/g mnie.
            >
            > Minnie
            >
            > --
            > Szlachetność w praktyce
            > ***
            > Wpadnij, zapraszam!
            > ...
    • mika_p Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 13:20
      Z jednej strony, naprawdę trudno się czepić tej sukienki.
      Z drugiej strony, po co pytać pannę młodą o zdanie, skoro akceptowalna jest tylko odpowiedź potakująca?
    • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 13:35
      Biedne dziecko ma tylko parę lat, żeby móc być dziecinne, czemu nie może sobie pobyć dziecinne na weselu kuzynki?

      I: skąd pomysł, żeby panna młoda akceptowała - lub nie - stroje zaproszonych gości?
      Oraz: w czym _tak_konkretnie_ ten strój - całkiem imo niewinny - jej przeszkadza?

      Aż ciśnie się na usta określenie 'bridezilla' To jest MÓJ ślub i WSZYSTKO ma być PERFEKCYJNE, czyli takie, jak JA CHCĘ. Żadne małe dziewczynki nie będą mi rozwalać imprezy, wolę zrobić przykrość małej i obrazić jej rodziców niż ścierpieć obecność pięciolatki w sukience w gwiazdki.

      Imo g...burza, rozpętana przez rozhisteryzowaną kobiecinę, która 'przecież całe życie marzyła o tym dniu'.
      • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 13:51
        bene_gesserit napisała:

        > Biedne dziecko ma tylko parę lat, żeby móc być dziecinne, czemu nie może sobie
        > pobyć dziecinne na weselu kuzynki?

        Jak się ubierze elegancko i odpowiednio do wieku to nagle każą mu zdawać maturę?
        >
        > skąd pomysł, żeby panna młoda akceptowała - lub nie - stroje zaproszonych go
        > ści?

        No chyba ktoś ją o zdanie pytał, bo inaczej skąd miałaby wiedzieć w czym goście planują się pojawić?

        > Aż ciśnie się na usta określenie 'bridezilla'

        Wyhamuj, to nie jest wątek o pannie młodej tylko o stosowności dziecięcego stroju.
        • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 14:03
          aqua48 napisała:

          > bene_gesserit napisała:

          > Jak się ubierze elegancko i odpowiednio do wieku to nagle każą mu zdawać maturę
          > ?

          Ależ oodejrzewam, że ta sukienka została wybrana właśnie dlatego, że według dziewczynki jest elegancka. Ona nie chce psuć ślubu kuzynki, ona chce go wyjątkowym strojem fetować. Dziecinne dziecko, pięciolatka. Naprawdę ma jeszcze czas na odpowiedzialność, przejmowanie się konwenansami, i coludziepowiedzą.

          > No chyba ktoś ją o zdanie pytał, bo inaczej skąd miałaby wiedzieć w czym goście
          > planują się pojawić?

          No, mogła też zobaczyć strój przypadkowo, albo podczas wizyty lub na zdjęciu w mediach internetowych, na których dziewczynka chwaliła się starannie skomponowanym zestawem (skarpetki są idealnie dobrane do sukienki).

          > Wyhamuj, to nie jest wątek o pannie młodej tylko o stosowności dziecięcego stro
          > ju.

          ...którą to dyskusję zapoczątkowała decyzją panny młodej. Jedyne co może zrobić, to wycofać zaproszenia dla dziecka i jej rodziców. Nie ma żadnego prawa ingerować w stroje gości.

          Nadal: _naprawdę_ strój jednego malucha to taki wielki kłopot?
          • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 14:54
            bene_gesserit napisała:

            >
            > ta sukienka została wybrana właśnie dlatego, że według dzi
            > ewczynki jest elegancka. Ona nie chce psuć ślubu kuzynki,

            Wobec tego należy jej wytłumaczyć, że w takiej sukience może spokojnie pójść na bal, czy nawet chodzić w niej cały dzień w domu, ale że tego rodzaju strój nie nadaje się na uroczystość ślubną. Takie tłumaczenie jest rolą rodziców dziewczynki.

            > Dziecinne dziecko, pięciolatka. Naprawdę ma jeszcze czas na
            > odpowiedzialność, przejmowanie się konwenansami, i coludziepowiedzą.

            To że dzieci są dziecinne to fakt, ale nie usprawiedliwienie. Kiedy będzie pora żeby zrozumiała, że na pogrzeb babci nie wypada ubrać się w strój Kubusia Puchatka, a na ślub kuzynki w przebranie z komiksu? I skąd ma to wiedzieć skoro nikt jej tego nie uświadomi wcześniej, ani nie nauczy?

            >na zdjęciu w mediach internetowych, na których dziewczynka chwaliła się starannie skomponowanym zestawem

            Chyba sama w to nie wierzysz, że dziecko w tym wieku strzela sobie selfie i wrzuca foty ze stylizacjami prosząc o komentarze..

            > ...którą to dyskusję zapoczątkowała decyzją panny młodej.

            Nie. Zapoczątkowało ją publicznie zadane pytanie czy panna młoda ma rację.

            >Nie ma żadnego prawa ingerować w stroje gości.

            Owszem ma. Jak każdy gospodarz przyjęcia może zażyczyć sobie odpowiedniego stroju, i przekazać swą decyzję gościom nawet zaznaczając to w zaproszeniu. Jest to ogólnie przyjęta zasada. A sporą gafą jest niedostosowanie się gościa. Przypominam słynną scenkę z filmu Bridget Jones przebrana za króliczka z Playboya na eleganckim przyjęciu..


            >
            > Nadal: _naprawdę_ strój jednego malucha to taki wielki kłopot?
            >
            >
            >
            • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 15:35
              Aquo, ale może tak rozhgraniczny dwie rzeczy: przebranie dziecka za superbohatera i strój prezentowany na zdjęciu - inspirowany jedynie strojem postaci z komiksu. Nie rozgraniczasz tego chyba i stąd dziwne hmm porównanie z przebraniem się dziecka za Kubusia Puchatka na pogrzeb babci ...

              Nie czarujmy się - stroje dzieci, szczególnie już dziewczynek na śluby i wesela - te uznawane za stosowne, a jakże - WCALE nie przypominają na ogół strojów stosownych na tę okolicznośc dla dorosłych pań smile
              Choćby to jest znamienne, że dorosłej kobiecie a nie pannie młodej nie wypada bez względu na wiek ubrać się w białą lub w kolorze zbliżonym do białego suknię o kroju balowym czy ksiezniczki. Nie wypada, bo to jest zarezerwowany kolor dla panny młodej. Ale już małej dziewczynce jak najbardziej wypada wystąpic na weselu w białej sukieneczce przypominającej tę Kopciuszka z balu, albo dowolnej księżniczki/królewny z dowolnej bajeczki. smile
              Moze ja bywam na dziwnych ślubach i weselach, ale jakoś nie widuję na nich małych dziewczynek w np. garsonkachsmile - a dorosłe panie i owszem czasami smile

              Napisałaś "ak każdy gospodarz przyjęcia może zażyczyć sobie odpowiedniego stroju, i przekazać swą decyzję gościom nawet zaznaczając to w zaproszeniu. Jest to ogólnie przyjęta zasada. A sporą gafą jest niedostosowanie się gościa" i wszystko sie zgadza, ale jednak w PL nie ma zwyczaju takiego, by omawiano w co konkretnie ma być ubrany gośc weselny czy to dorosły, czy dziecko. Poza wyjątkami jak wspomniałam - gdy druhny mają być ubrane tak samo/podobnie - ale to jest wczesniej sygnalizowane przez młodą parę i w PL dośc rzadkie, albo gdy chodzi o dzieciątko/tka mające nieśc welon/sypać kwiaty, czy podawac obrączki. Mogę sie mylić, ale być moze w USA po prosyu tak jest, że strój każdego goscia w jakim ma zamiar wybrać sie na wesle wymaga indywidualnej akceptacji młodej pary. O ile tak jest, to wypada przy braku tej akceptacji dostosowac się, ale nic dziwnego, ze na polskim forum smile moze takie coś wzbudzać zdziwienie smile
              • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 15:57
                kora3 napisała:

                > Aquo, ale może tak rozhgraniczny dwie rzeczy: przebranie dziecka za superbohate
                > ra i strój prezentowany na zdjęciu - inspirowany jedynie strojem postaci z komi
                > ksu. Nie rozgraniczasz tego chyba i stąd dziwne hmm porównanie z przebraniem s
                > ię dziecka za Kubusia Puchatka na pogrzeb babci ...

                Koro to była odpowiedź na to że można spokojnie pięciolatkę pozostawić z przekonaniem że strój nieco przypominający strój ukochanej superbohaterki jest najfajniejszym strojem na ślub.


                > stroje dzieci, szczególnie już dziewczynek na śluby i wesela
                >WCALE nie przypominają na ogół strojów s
                > tosownych na tę okolicznośc dla dorosłych pań.

                A czy ktoś gdzieś twierdził, że muszą? Nie Koro. Istnieją stosowne eleganckie stroje dla dzieci. Nie tylko dla dziewczynek. ale nie są to też stroje komiksowych superbohaterów.


                >PL nie ma zwyczaju takiego, by omawiano w co konkre
                > tnie ma być ubrany gośc weselny czy to dorosły, czy dziecko.

                Koro, szczerze? Sądzę, że gdyby tej sukienki rodzice dziewczynki nie pokazali w internecie z komentarzem, lto i wszędzie poza Polską nie byłoby tematu.



                • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 16:17
                  aqua48 napisała:
                  >
                  > Koro to była odpowiedź na to że można spokojnie pięciolatkę pozostawić z przeko
                  > naniem że strój nieco przypominający strój ukochanej superbohaterki jest najfaj
                  > niejszym strojem na ślub.


                  Bo dla niej pewnie jest najfajniejszy Aquo. Dla wielu pięciolatek, a także młodszych i nieco starszych dziewczynek najfajniejszym strojem na ślub jest strój nie tak już nieco, a BARDZO przypominający strój ...panny młodejsmile Białe, blado rózowe, brzoskwiniowe, czy blado niebieskie sute sukieneczki o kroku priceski, nierzadko o tiulowych spódniczkach, wianuszki lub diademy na małych głowkach to całkiem powszechnie widywane stroje weselne malutkich dziewczynek. I teraz zastanówmy się czy mozna je heh pozostawić z przekonaniem, że taki strój jest stosowny dla pań będących na weselu gośćmi?smile Wg tego co napisałaś - no to nie - bo wszak takie dziewczątko za 15 lat pójdzie tak ubrane na wesele kolezanki i sprawi przykrośc pannie młodej, a sobie narobi wstydu smile
                  Osobiscie spotkałam sie raz z sytuacją, ze 16- letnia dziewczynka upierała się by tak wystąpić na ślubie swej cioci. Trudno jej było wytłumaczyć, ze to niemozliwe, bo dziewczynka ta ma Zespół Downa i na codzień też lubi ubierać się jak małe dziecko. Dzieci pełnosprawne inyelektualnie jednak uczą się obserwując swiat i wiedzą, że to co wypada 5- latkowi, 10 -latkowi już nie, czy 15- latkowi, nie popadajmy więc w paranoję, że ta omawiana dziewczynka z wątku w wieku 18 lat będzie chciała iśc na wesele w stroju Spidermana smile

                  >
                  > A czy ktoś gdzieś twierdził, że muszą? Nie Koro. Istnieją stosowne eleganckie s
                  > troje dla dzieci. Nie tylko dla dziewczynek. ale nie są to też stroje komiksowy
                  > ch superbohaterów.


                  Nie zrozumiałaś mnie Aquo. Strój inspirowany strojem superbohatera także moze być stosowny dla dziecka na wesele. Ja uwazam, ze ta sukieneczka jest stosowna. Natomoast dla dorosłego - już tylko o ile wesele jest w temacie takimsmile Dla dorosłej pani także niestosowny byłby strój przypominajacy kreację panny młodej, a dla małej dziewczynki - jak najbardziej.

                  > Koro, szczerze? Sądzę, że gdyby tej sukienki rodzice dziewczynki nie pokazali w
                  > internecie z komentarzem, lto i wszędzie poza Polską nie byłoby tematu.


                  No nie byłoby, bo ta sukieneczka nijak kontrowersyjna na wesele dla 5- latki nie jest.
                  Ja jedynie nawiązałam do tego, ze w PL nie ma zwyczaju polegającego że goscie, czy to dorośli czy mali przedstawiac mają młodej parze swe zaplanowane kreacje weselnej i wymaga to akceptacji tej młodej pary, by w tym przyjśc. O ile (bo wiem tego) w USA jest taki zwyczaj/norma, to nie ma NIC nadzwyczajnego w tym, że strój dziewczynki został przedstaiwno i w takiej sytuacji, jesli nie ejst akceptowany przez panne młodą należałoby go zmienić - to wszystko.
                  • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 16:21
                    kora3 napisała:

                    >Strój inspirowany strojem superbohatera także moze b
                    > yć stosowny dla dziecka na wesele. Ja uwazam, ze ta sukieneczka jest stosowna.

                    A ja nie.





                    • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 19:39
                      A co, tak konkretnie, jest w niej niestosownego?
                      • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 00:11
                        bene_gesserit napisała:
                        A co, tak konkretnie, jest w niej niestosownego?

                        serio?
                        to kostium nie sukienka.
                        jest strojem stosownym na Halloween, urodziny dla dzieci czy inna imprezę dziecięca.
                        ale nie na ślub czy wesele.

                        Minnie
                        • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 05:59
                          Minnie smile to jest przebranie- tak jest w necie reklamowane: www.google.com/search?q=przebranie+barbi&client=firefox-b-d&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwigu52ptPThAhXmlYsKHWVfDBYQ_AUIDigB&biw=1360&bih=632#imgrc=WntvrhHwkau0jM:
                          pasuje na wesele czy nie?

                          Krojem jest stosowny powiadasz? A to sa jakieś zasady w jakim fasonie ma być sukieneczka na ślub/wesele dla małego dziecka? Moze za Oceanem, ale w Pl - pierwsze słyszę.
                          • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 08:26
                            kora3 napisała:

                            > to jest przebranie- tak jest w necie reklamowane: www.google.com/search?q=przebranie+barbi&client=firefox-b-d&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwigu52ptPThAhXmlYsKHWVfDBYQ_AUIDigB&biw=1360&bih=632#imgrc=WntvrhHwkau0jM:
                            > pasuje na wesele czy nie?

                            No oczywiście, że nie pasuje.


                            • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 08:47
                              To moze Aquo zalinkuj jak moze dziecko iśc na wesele?smile
                              W garsoneczce nieprawdaż pięknej dziecięcej?
                              Z czystej ciekawości "wklepałam" w google - strój na wesele dziecko dziewczynka. Większosc obrazów to zdjęcia sukieneczek na pewno inpirowanych Barbie, albo strojem panny młodej. Reszta to takie, które pasują na qwiele okazji, niekoniecznie jakoś na wesele.
                              • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 12:54
                                kora3 napisała:

                                > Z czystej ciekawości "wklepałam" w google - strój na wesele dziecko dziewczynka
                                > . Większosc obrazów to zdjęcia sukieneczek na pewno inpirowanych Barbie, albo s
                                > trojem panny młodej.

                                To prawda, takich disneyowskich sukienuniek w googlach jest najwięcej, podobnie jak koszmarnie niegustownych, ciotkowatych sukien pod hasłem "dla matki pana młodego". Zapewniam Koro że w sklepach jest większy wybór normalniejszych strojów smile
                                • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 18:14
                                  Aquo, możliwe - nie miałam okazji szukać takich strojów - z oczywistych przyczyn. Ale mam okazję widywać dziewczynki na weselach i sporo jets w takich księżniczkach. Skoro te rzeczy, które twoim zdaniem są stosowne na taką okolicznośc dla dziecka i są w sklepach a nie na niecie, to moze zwyczajnie opisz taką rzecz.
                              • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 01.05.19, 02:15
                                kora3 napisała:
                                > Z czystej ciekawości "wklepałam" w google - strój na wesele dziecko dziewczynka
                                > . Większosc obrazów to zdjęcia sukieneczek na pewno inpirowanych Barbie, albo s
                                > trojem panny młodej. Reszta to takie, które pasują na qwiele okazji, niekoniecz
                                > nie jakoś na wesele.


                                Koro, nie wiem jak ty wklepalas ale ja wklepalam to samo i mnie wyszlo to
                                strój na wesele dziecko dziewczynka

                                po prawej sa bardzo dobre przyklady stosownych sukieneczek dla dziewczynek.

                                Na jednym ze zdjęć jest mała dziewczynka ubrana w czerwona tiulowa spódniczkę i kokardkę z uszkami Myszki Minnie na głowie - specjalnie dla ciebie weszłam na ich Strone aby sprawdzić na jaka okazje ten stroj - no i proszę, nie pomyliłam sie - ani słowa o weselu - po prostu jakieś stroje "dla małych księżniczek", wśród których jedna to oczywisty zestaw na Halloween. strona owszem podaje iż oferuje strój na każda okazje, ale nie jest wcale powiedziane ze Myszka Minnie czy nawet "księżniczka" jest akurat na wesele. chociaz księżniczka od biedy bardziej się nadaje bo nie ma konkretnych motywów, zwłaszcza superhero.

                                Może nie zwróciłaś uwagi, ale w tym pierwszym linku co podałaś pod zdjęciami stoi jak byk "Barbie .. stroje, sukienki" i "strój wizytowy". co jasno wskazuje ze pod jednymi zdjęciami to zwykle kostiumy do zabawy, jak ta Myszka, a drugimi normalne sukienki wizytowe.

                                Minnie
                          • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 01.05.19, 01:42
                            kora3 napisała:
                            > Minnie smile to jest przebranie- tak jest w necie reklamowane:
                            > pasuje na wesele czy nie?


                            nie pasuje.

                            A to sa jakieś zasady w jakim fasonie ma być sukieneczka na ślub/wesele dla małego dziecka? Moze za Oceanem, ale w Pl - pierwsze słyszę.

                            zasady sa proste - ma być stosowna do okazji, czyli fasonem dostosowywać się do uroczystości. czy za oceanem, czy w PL.
                            A to oznacza ze do np ko kościoła nie idziemy - teoretycznie, bo ludzie maja różne pomysły - w spodenkach gimnastycznych, na pogrzeb w przebrani za klowna, na wesele przebrani za superbohaterów. dlaczego? ano dlatego ze w stroju gimnastycznym idzie sie na zawody sportowe, w stroju klowna i superhero na Halloween i różne dziecięce zabawy i nigdzie indziej.

                            Ta prosta logika powinnaś bez problemu dojść do wniosku iz sukieneczka z wizerunkiem Wonder Woman czy inspirowana WW nie jest odpowiednim strojem na wesele które ani nie jest dziecięcą zabawa ani Halloweenem.
                            Jest dniem państwa młodych, którzy sami na ten dzień starannie wybrali własne kreacje - nieraz i ich świta czyli druhny i drużbowie -, jak również goście na ogol przychodzą starannie i stosownie do okazji ubrani.
                            Może pamiętasz nieraz na forum zakładane watki z pytaniami "jaka sukienka jest odpowiednia na wesele .... ?" - jeśli dorośli ludzie starają się ubrać zgodnie z dress code na ten wyjątkowy dzień, to tym bardziej powinno się tego uczyć dzieci.

                            TAK wygladaja sukienki dla dziewczynek na wesele, widzisz tu jakas Myszke Miki albo Wonder Woman? jedyne wariacje jakie tu mogą byc to w Kanadzie sa stroje dla innych narodowości, wiec stroje etniczne. co nie ma nic wspólnego z kostiumem superbohatera.


                            Minnie
                            • kora3 Do Minnie 01.05.19, 09:30
                              Minnie - powtórzę - ta sukieneczka o której rozmawiamy NIE JEST przebraniem, a jedynie ma motyw superbohatera. I teraz - niezależnie od tego, że MNIE się ona nie podoba (materiał, dobór kolorów, aplikacje) nie uwazam, by założenie jej na wesele przez uwaga - 5- LATKE było "zbrodnią" smile Gdyby DOROSŁA osoba się tak ubrała, owszem, byłoby to niestosowne.

                              Piszesz, że powstają wątki "Jaka sukienka odpowiednia na wesele?" więc skoro dorośli staraja się ubrac ok, to nalezy tego uczyć dzieci. Owszem tak Minnie - bo nie wiem jak za oceanem, ale w PL nie ma jednego sztywnego kanonu jaka kreacja/sukienka jest stosowna na wesele. Wszystko zależy bowiem od klimatu wesela - inna będzie stosowna na weselisko w starym zamku, inna na takie w modnym klubie, a inna na zabawę pod namiotem w stylu rustykalnym. Dlatego zawsze mnie śmieszy, gdy ktoś mówi, ze pani jakaś tam jedną kreacją może "obić" kilka takich imprez w roku - może, jesli imprezy sa w podobnym stylu - jesli nie, to raczej ne może. Bo własnie nie ma JEDNEGO kanonu kreacji weselnych.

                              Chcesz czy nie, stylizacje dzieci na wszelkie okazje RÓZNIĄ się od stylizacji dorosłych. Są rzekłabym mniej rygorystyczne. Przykład: gdy zmarł mój tato mój siostrzeniec miał 4 lata. Na pogrzebie dziadka był w czarnej bawełnianej koszulce i ciemnych letnich spodniach. Pozostali panowie z najbliższego grona: mój partner, szwagier, jego ojciec, bracia itd.- wszyscy byli w ciemnych GARNITURACH. A 4 - latek - nie. I już nie chodzi o to, że mały zwyczajnie nie miał garniturka - bo wszak mozan było kupić, czy pożyczyć (z uszyciem problem, bo czas) - chodzi o to, że nikt nie uwazał, by garnitur dla 4 - latka był na tę okoliczność potrzebny.
                              Mały nie rozumiał co sie stało ale mniejsza o to - wiadomo było, że nie pójdzie na pogrzeb w dresach, na kolorowo, ale nie widzieliśmy powodu, by przy prawie 40 - stopniowym upale wtłaczać 4- latka w garniturek. I wiesz, jakoś nie mam obaw, że za 20 lat mój siostrzenieć np. na mój pogrzeb pójdzie w T-shircie i ciemnych letnich spodniach oraz czarnych tenisówkach. Inna sprawa, ze zmarłemu to naprawdę titosmile, ale już teraz, a malec ma 10 - lat widzę, iż WIE co przystoi na jaką okazję dziecku w jego wieku.
                              Na tym rzecz polega - że dzieci uczą się na bieżąco i sprawny intelektualnie 10 - latek WIE, że nie przystoi mu to samo, co 5 - latkowi. Np. wie, że 5- latek może jeszcze nie umieć sprawnie operować nożem i widelcem, ale dla 10- latka to mega obciachsmile
                        • znana.jako.ggigus Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 07:45
                          Sukienka jest insiprowana kostiumem.
                          minniemouse napisała:
                          > serio?
                          > to kostium nie sukienka.
                          > Minnie
                    • heniek.8 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 20:56
                      gdyby dyskusja zaczęła się inaczej - pokazanie sukienki, bez komentarza i oceniania, to by Aqua powiedziała "ale fajna sukienka, w gwiazdeczki, od razu mi się przypomina lot kosmiczny Walentyny Tierieszkowej, wtedy też sobie uszyłam taką kieckę"
                      • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 08:30
                        heniek.8 napisał:

                        > gdyby dyskusja zaczęła się inaczej - pokazanie sukienki, bez komentarza i oceni
                        > ania, to by Aqua powiedziała "ale fajna sukienka, w gwiazdeczki, od razu mi się
                        > przypomina lot kosmiczny Walentyny Tierieszkowej, wtedy też sobie uszyłam taką
                        > kieckę"

                        Kiedy Walentyna leciała w kosmos to jeszcze nic nie szyłam, nawet nie bardzo wiedziałam co to jest kosmos, próbowałam dopiero tańczyć do tego przeboju www.youtube.com/watch?v=WIsl_tUPi58 smile Przeszacowałeś mnie wiekowo Heniu.
                        • heniek.8 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 09:23
                          aqua48 napisała:

                          > Przeszacowałeś mnie wiekowo Heniu.

                          no może, nie chciałem ujmować czci Matronie smile
                          ale w jednym aspekcie z moimi szacunkami chyba się nie pomyliłem : jesteś już na tyle dojrzała, żeby dostrzegłszy na weselu dziwczynkę w takiej kiecce, wraz z innymi Matronami narzekać na upadek obyczajów wśród młodych

                          https://i.dailymail.co.uk/1s/2019/04/19/00/12458872-6938539-image-a-94_1555631888177.jpg
                          • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 13:02
                            heniek.8 napisał:

                            > jesteś już na tyle dojrzała, żeby dostrzegłszy na weselu dziwczynkę w takiej kiecce, wraz z
                            > innymi Matronami narzekać na upadek obyczajów wśród młodych

                            Chyba jednak nie. I na tym polu mnie nie doceniasz, na weselach jak tylko zagrają, to natychmiast ruszam w tany i na narzekania w kółku matron szkoda mi czasu smile
                            Poza tym jakoś nie przypominam sobie żadnej dziewczynki w podobnej sukience. Na ostatnim weselu w którym brałam udział były trzy dziewczynki w podobnym wieku co ta zalinkowana i wszystkie były ubrane odpowiednio do miejsca, okoliczności i swego wieku. W normalne eleganckie, dziewczyńskie sukienki.

                            • heniek.8 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 18:52
                              aqua48 napisała:

                              > Na
                              > ostatnim weselu w którym brałam udział były trzy dziewczynki w podobnym wieku
                              > co ta zalinkowana i wszystkie były ubrane odpowiednio do miejsca, okoliczności
                              > i swego wieku. W normalne eleganckie, dziewczyńskie sukienki.

                              powiem ci że to smutne, idziesz na wesele i zajmujesz się ocenianiem czy kto przyszedł w odpowiedniej a kto w nieodpowiedniej sukience. A gdyby któraś z dziewczynek była w "nieodpowiedniej"? zapamiętałabyś do dzisiaj?

                              w cudzysłowie, bo to są tylko twoje niezobowiązujące fantazje o tym jak się powinni ubierać inni ludzie.

                              tak jakbyś odebrała surową tresurę w młodości i do dzisiaj to nie zeszło
                              • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:11
                                heniek.8 napisał:

                                > powiem ci że to smutne, idziesz na wesele i zajmujesz się ocenianiem czy kto pr
                                > zyszedł w odpowiedniej a kto w nieodpowiedniej sukience. A gdyby któraś z dziew
                                > czynek była w "nieodpowiedniej"? zapamiętałabyś do dzisiaj?

                                Nie, pewnie chwilowo zwróciłabym uwagę i wyrzuciła z pamięci, pamiętam natomiast ładnie i skromnie ale elegancko ubrane dziewczynki. Zwróciły moją uwagę świeżością i tym, że nie udawały małych księżniczek.
                                Dlaczego obserwacje uważasz za smutne? Lubię przyglądać się otoczeniu, zastanawiać dlaczego jest tak, i czy mogłoby być inaczej. Zapewniam że ludzie często napawają mnie podziwem dla czyjegoś gustu, smaku lub fantazji.

                                > tak jakbyś odebrała surową tresurę w młodości

                                ???
                                • heniek.8 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:32
                                  kiedyś chyba ktoś tu wkleił linka do stronki jakiejś Ms. Manners czy coś takiego
                                  była to rubryka, w której kobieta odpowiadała na różne pytania, jak się zachować w relacjach, na uroczystościach i takie tam
                                  i przyjemnie się to czytało, bo było pełne humoru, a jednocześnie wyrozumiałości dla ludzi

                                  a z matronami jest inaczej - myli im się to co im się podoba, z tym "jak powinno być"
                                  uważasz się za arbitra elegancji, ale w przeciwieństwie do Ms. Manners, z którą większość jeżeli nie każdy z chęcią by się zgodził - zobacz że w tym wątku właściwie nikt oprócz ciebie nie ma nic przeciwko takiej sukience.

                                  oczywiście nie liczę na to że to coś da do myślenia smile to kwestia pokoleniowa
                                  • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:47
                                    heniek.8 napisał:

                                    > uważasz się za arbitra elegancji, ale w przeciwieństwie do Ms. Manners, z którą
                                    > większość jeżeli nie każdy z chęcią by się zgodził - zobacz że w tym wątku wła
                                    > ściwie nikt oprócz ciebie nie ma nic przeciwko takiej sukience.

                                    Tak, zauważyłam. I sądzę, że to kwestia tego, że widząc dziewczynkę ubraną tak na weselu większość osób zwyczajnie machnęłaby ręką, zamiast zwracania uwagi, czy plotkowania pod weselnym stołem że, o popatrzcie jaki to niestosowny strój ma ta mała. Ja również.
                                    Natomiast zapytana wcześniej przez osobę mającą rozterki czy taka sukienka się nadaje, zdecydowanie odradzałabym. Bo moim zdaniem nie nadaje się. Tyle. I nie, nie uważam siebie za arbitra elegantiarum, zapewne jak większość osób tu się wypowiadających.


                                  • mim_maior Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:48
                                    Niestety, Heńku, akceptacja dla kiczu zawsze była powszechna, jak świat światem. Co nie znaczy, że trzeba się z tym potulnie godzić. Ktoś musi przecież wyznaczać jakieś wyższe standardy, bo inaczej zalałaby nas tandeta. "Co czerwone, to ładne, co słodkie, to dobre" - tak się mówiło w moich rodzinnych stronach w sytuacjach, gdy ktoś się podpisywał prostackim gustem.
                                    Krótko mówiąc: nas, obdarzonych dobrym gustem, zawsze było mało i tak już zostanie. Ale nie przyłączymy sie do stada festyniarzy tylko dlatego, że jest duże.
                                    • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:52
                                      A kto, was obdarzonych dobrym gustem namaścił na wyrocznie? I kto utwierdził w przekonaniu, że wy akurat wiecie, co jest właściwe?
                                      • mim_maior Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:54
                                        Dobrego gustu nie przegłosujesz, nie wybierzesz, tu demokracja i równe szanse nie są brane pod uwagę. Przykro mi, ale tu Was, ludu drogi, nie wpuścimy big_grin
                                        • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:57
                                          Właśnie, właśnie - warto, żebyś to sobie w końcu uświadomiła. Nic bardziej żałosnego, niż samozwańczy ekspert, który zna się jak kura na pieprzu,co nie przeszkadza mu - albo jej - popisywać się osobliwym miksem buty i margaryny.
                                      • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 01.05.19, 03:21
                                        bene_gesserit napisała:

                                        > A kto, was obdarzonych dobrym gustem namaścił na wyrocznie? I kto utwierdził w przekonaniu, że wy akurat wiecie, co jest właściwe?

                                        a ciebie kto?


                                        Minnie
                                        • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 01.05.19, 18:30
                                          minniemouse napisała:

                                          > bene_gesserit napisała:
                                          >
                                          > > A kto, was obdarzonych dobrym gustem namaścił na wyrocznie? I kto utwi
                                          > erdził w przekonaniu, że wy akurat wiecie, co jest właściwe?

                                          >
                                          > a ciebie kto?

                                          W którym miejscu tego forum oznajmiam z osobliwą butą, że 'my się znamy, a wy - plebs - wcale'? Albo w którym miejscu ujmuję takie przekonanie bardziej wytwornie i elegancko?
                                          • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 01.05.19, 23:42
                                            bene_gesserit napisała:
                                            > W którym miejscu tego forum oznajmiam z osobliwą butą, że 'my się znamy, a wy - plebs - wcale'? Albo w którym miejscu ujmuję takie przekonanie bardziej wytwornie i elegancko?

                                            stanowiska nie musisz oznajmiać otwarcie z "osobliwa buta". twoja opinia aż nadto jest widoczna w zdaniach typu "rozhisteryzowana bridezilla", "komu szkodzi sukienunia" itp.


                                            Minnie
                                            --
                                            Superhero strój na wesele dla dziecka?...

                                            ***
                                            Wpadnij, zapraszam!...
                                            • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 02.05.19, 01:23
                                              Mam swoją opinię i potrafię ją opisać, istotnie.
                                              Jednak nadal czekam na link, w którym 'namaszczam się na wyrocznię', wzorem Mim lub grzeczniej.
                                    • heniek.8 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 21:56
                                      mim_maior napisała:

                                      > Krótko mówiąc: nas, obdarzonych dobrym gustem, zawsze było mało i tak już zosta
                                      > nie.

                                      nie zostanie tak, będzie was coraz mniej
                                      tik tak, tik tak smile

                                      i nawet nie dostrzegasz swojej bufonady smile
                                      • mim_maior Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 22:41
                                        Dostrzegam raczej swą tragiczną kondycję...
                                        big_grin
                                    • znana.jako.ggigus Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 30.04.19, 11:10
                                      Dobre!

                                      mim_maior napisała:

                                      > Krótko mówiąc: nas, obdarzonych dobrym gustem, zawsze było mało i tak już zosta
                                      > nie. Ale nie przyłączymy sie do stada festyniarzy tylko dlatego, że jest duże.
                                      >
                            • bene_gesserit Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 20:07
                              A co jest nieeleganckiego w tej sukience? Tak konkretnie?
                    • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 05:56
                      Rozumiem Aquo. A tak konkretniej?
      • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 00:06
        bene_gesserit napisała:
        Biedne dziecko ma tylko parę lat, żeby móc być dziecinne, czemu nie może sobie pobyć dziecinne na weselu kuzynki?

        bo to nie jest odpowiedni moment na bycie w ten sposób dziecinna.
        Dzieci należy wychowywać i uczyć ze pewne sytuacje, pewne okoliczności wymagają pokazania strojem szacunku do nich.
        wiec strój komiksowy nie jest stosowny na wesele i tyle.
        Na tej samej zasadzie ja mogę uznać ze bardzo chce pokazac na weselu moja radość z okazji strojem i mieć zainspirowany Catwoman - dlaczego nie. pytanie tylko czy to ma i jaki sens.

        I: skąd pomysł, żeby panna młoda akceptowała - lub nie - stroje zaproszonych gości?

        w tym przypadku nie gości tylko najbliższej rodziny.

        > Oraz: w czym _tak_konkretnie_ ten strój - całkiem imo niewinny - jej przeszkadza?

        hmm wyobrażam sobie ze na przykład dlatego bo dla panny młodej jej ślub, jej wesele to bardzo ważny dzień w jej życiu. chciałaby żeby w tym dniu wszystko udało się jak najlepiej, jak najpiękniej, elegancko, co pokażą potem pamiątkowe zdjęcia. no sorry ale dziecko w ubranku z komiksa psuje taki wizerunek.

        > Aż ciśnie się na usta określenie 'bridezilla' To jest MÓJ ślub i WSZYSTKO ma być PERFEKCYJNE, czyli takie, jak JA CHCĘ.

        a czyj to w końcu jest ślub? i ma być jak kto chce? teściowa? sąsiadka? i moze ma pozwolić aby było byle jak? nieważne ze za to wszystko jakby nie było - płaci. ale niech będzie niechlujne i wcale nie tak jak jak by chciała....

        Żadne małe dziewczynki nie będą mi rozwalać imprezy, wolę zrobić przykrość małej i obrazić jej rodziców niż ścierpieć obecność pięciolatki w sukience w gwiazdki.

        Jedna dziewczynka - siostrzenica lub bratanica narzeczonego. no weź. i jaka przykrość - przecież sa setki pięknych sukienek weselnych dla dziewczynek. jeszcze ładniejszych niż ta komiksowa szmatka która moze ubrać kiedykolwiek. np do kościoła na msze.

        > Imo g...burza, rozpętana przez rozhisteryzowaną kobiecinę, która 'przecież całe życie marzyła o tym dniu'.

        nie znasz kobiety, ale wiesz doskonale kim jest i jaka jest. no comment.

        Minnie
        • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 06:13
          minniemouse napisała:
          >
          > bo to nie jest odpowiedni moment na bycie w ten sposób dziecinna.


          Aha w ten sposób powiadasz...smile A jakby dziewczynka była fanka Barbie i miała na weselu ciotki sukieneczkę inspirowaną Barbie, to już mogłaby byś w ten sposób dziecinna?smile

          > Dzieci należy wychowywać i uczyć ze pewne sytuacje, pewne okoliczności wymagają
          > pokazania strojem szacunku do nich.


          Minnie, przepraszam, ale przesadzasz. Małe dziecko powino być uczone szacunku dla innych także przez stowowny strój, ale kryteria dla małych dzieci sa jednak inne. a są inne , bo inne są potrzeby małych dzieci - po prostu.

          > Na tej samej zasadzie ja mogę uznać ze bardzo chce pokazac na weselu moja rado
          > ść z okazji strojem i mieć zainspirowany Catwoman - dlaczego nie. pytanie ty
          > lko czy to ma i jaki sens.


          Minnie, no weź sie nie wygłupiaj - Ty jesteś dorosłasmile I nie pasowaoby ci włożyć takiego stroju (chyba, ze na tematyczne wesele), ale strpju podobnego do stroju panny młodej także nie! A ten ostatni jest b. popularny na weselach u małych dziewczynek smile


          > hmm wyobrażam sobie ze na przykład dlatego bo dla panny młodej jej ślub, jej
          > wesele to bardzo ważny dzień w jej życiu. chciałaby żeby w tym dniu wszystko
          > udało się jak najlepiej, jak najpiękniej, elegancko, co pokażą potem p
          > amiątkowe zdjęcia. no sorry ale dziecko w ubranku z komiksa psuje taki wizerun
          > ek.


          Minnie, a przepraszam to jakaś znana postać ya panna młoda jest? Tak, zwykle młoda para chce, by na jej weselu i slubie było jak najlepiej - ale Minnie, to nie film, czy reklama - to zycie. Brzydki kuzyn, choćby najlepiej ubrany pozostanie brzydki i jak to będzie na zdjęciach wyglądało? smile Najlepiej nie zaprszac kuzyna, albo niech sobie uprzednio zrobi operacje plastyczną?smile


          >
          > Jedna dziewczynka - siostrzenica lub bratanica narzeczonego. no weź. i j
          > aka przykrość - przecież sa setki pięknych sukienek weselnych dla dziewczynek.
          > jeszcze ładniejszych niż ta komiksowa szmatka która moze ubrać kiedykolwiek. n
          > p do kościoła na msze.


          Minnie, no wiesz, ja nie mam dzieci ale po prosyu z oberwacji WIEM< ze czasem 5 - latkę trudno byłoby przekonać, że akurat ta sukieneczka nie ten, a tyle innych jest pięknych.
          Poniekąd, znacznie starsze osoby od tej dziewczynki trudno jest przekonać, że pokazywanie wałków tłuszczu, czy nieestetycznycjh obwisłych ramion w kreacji jak dla pani 20+ o sylwetce modelki nie przydaje im uroku. I co zrobisz, jak nic nie zrobisz smile

          >
          > nie znasz kobiety, ale wiesz doskonale kim jest i jaka jest. no comment.

          No nie zna i ja też, ale mam o niej podobne zdanie. Zwyczajnie robi cyrk z uroczystosci, która pewnie dla niej jest wazna, ale nie jest to wydarzenie w skali swiata Minnie smile I wierz mi, że swiat o nim zapomni szybciej, niż tej pani się zdaje smile
          • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 08:36
            kora3 napisała:

            > Minnie, no wiesz, ja nie mam dzieci ale po prosyu z oberwacji WIEM< ze czas
            > em 5 - latkę trudno byłoby przekonać,

            Koro, pięciolatki czasami trudno jest przekonać i do mycia zębów i do zjedzenia obiadu przed deserem, ale zapewniam, z własnego doświadczenia nawet z tzw. "trudnymi dziećmi", że da się. Na tym polega wychowanie.

            > Poniekąd, znacznie starsze osoby od tej dziewczynki trudno jest przekonać, że
            > pokazywanie wałków tłuszczu, czy nieestetycznycjh obwisłych ramion w kreacji ja
            > k dla pani 20+ o sylwetce modelki nie przydaje im uroku.

            Koro nie manipuluj. Dorosłych niewychowanych osób już się nie wychowuje, małe jeszcze można i należy.




            • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 08:44
              Aquo, owszem, należy, zle należy też znać proporcje - ta sukieneczka nie jest nujak kontrowersyjna. Moze sie podobać, albo nie, ale nie jest niestosowna na wesele. co byłoby dla dziecka niestosowne? Dresy, jeansy + koszulka, i PRZEBRANIE np. za Kubusia Puchatka, Spidermana, Batmana itd.
              Ta sukieneczka jest inspirowana postacią zkomiksu, po prostu posiada element stroju tej postaci. Poniekąd elementy stroju np. adruj w postaci gwiazdy ma wiele strojów dla doroslych smile
              • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 13:03
                kora3 napisała:

                > Aquo, owszem, należy, zle należy też znać proporcje - ta sukieneczka nie jest n
                > ujak kontrowersyjna.

                Nie jest kontrowersyjna, ale na wesele się nie nadaje.
                • memphis90 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 17:09
                  Nadaje się jak każda inna granatowa sukienka w gwiazdki. Nie widzę powodu, żeby 5-latce kupować balową suknię, to przerost formy nad treścią. Tak samo 5lchłopiec nie musi mieć fraka, wystarczą spodnie z tkaniny i koszula z kołnierzykiem, latem nawet z krotkim rękawem i z nienachalnym wzorem.
                • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 18:15
                  Ok, ale napsiz dlaczego sie nie nadaje - tak pokrótce
          • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 01.05.19, 03:44
            kora3 napisała:
            > Minnie, przepraszam, ale przesadzasz. Małe dziecko powino być uczone szacunku
            > dla innych także przez stowowny strój, ale kryteria dla małych dzieci sa jedna
            > k inne. a są inne , bo inne są potrzeby małych dzieci - po prostu.


            no ale jednak nie do tego stopnia aby pozwalać na bal przebierańców w dowolnym czasie.

            Brzydki kuzyn, choćby najlepiej ubrany pozostanie brzydki i jak to będzie na zdjęciach wyglądało? smile Najlepiej nie zaprszac kuzyna, albo niech sobie uprzednio zrobi operacje plastyczną?

            a co wrodzona uroda ma do manier i stosowności stroju?

            > Minnie, no wiesz, ja nie mam dzieci ale po prosyu z oberwacji WIEM< ze czasem 5 - latkę trudno byłoby przekonać, że akurat ta sukieneczka nie ten, a tyle innych jest pięknych.

            powinnaś wiec także wiedzieć iz rola rodziców jest stanowczo stawiać dzieciom granice "nie".

            > Poniekąd, znacznie starsze osoby od tej dziewczynki trudno jest przekonać, że pokazywanie wałków tłuszczu, czy nieestetycznycjh obwisłych ramion w kreacji jak dla pani 20+ o sylwetce modelki nie przydaje im uroku. I co zrobisz, jak nic nie zrobisz

            otóż to, Koro, OTÓŻ TO - teraz już nic nie zrobię.
            Ale mogę ZAPOBIEC aby moje dziecko tak nie robiło w przyszłości - ucząc je dobrych manier i stosownego ubierania się do okoliczności za młodu - właśnie np mówiąc veto niestosownej "sukienuni" na uroczyste wesele - ZAWCZASU.

            > No nie zna i ja też, ale mam o niej podobne zdanie. Zwyczajnie robi cyrk z uroczystości, która pewnie dla niej jest wazna, ale nie jest to wydarzenie w skali swiata Minnie smile I wierz mi, że swiat o nim zapomni szybciej, niż tej pani się zdaje

            czyli uwazasz ze w wątku w którym jedynie zastanawiamy się czy "sukienunia" dla dziecka jest odpowiednia na wesele, kulturalnie jest obrabiać sempiternę pannie młodej? i co to wnosi do tematu?

            Minnie
            • kora3 Minnie ... 01.05.19, 09:51
              minniemouse napisała:
              >
              > no ale jednak nie do tego stopnia aby pozwalać na bal przebierańców w dowolnym
              > czasie.


              Toteż nikt nie optuje za przebieraniem, dzieci smile

              >
              > a co wrodzona uroda ma do manier i stosowności stroju?


              To była uwaga a propos tego, ze młoda para chce zeby wszystko było najpiękniejsze smile Brzydki kuzyn nie stanie się piękny i zepsuje zdjęcia haha
              >
              > powinnaś wiec także wiedzieć iz rola rodziców jest stanowczo stawiać dzieci
              > om granice "nie".


              Owszem, ale w granicach rozsądku Minnie.
              >
              > otóż to, Koro, OTÓŻ TO - teraz już nic nie zrobię.
              > Ale mogę ZAPOBIEC aby moje dziecko tak nie robiło w przyszłości - ucząc je
              > dobrych manier i stosownego ubierania się do okoliczności za młodu - właśnie
              > np mówiąc veto niestosownej "sukienuni" na uroczyste wesele - ZAWCZASU.


              Myśle Minnie, ze to tak nie działa, a czasem działa wręcz przeciwnie. I to u starszych znacznie dzieci, a nawet młodzieży. Ja to wiem sama po sobie - przez 5 lat szkoły średniej musiałam chodzić na co dzień w garniturze/kostiumie w kolorze granatowym z niebieską koszulą i granatowym krawatem. Na uroczystości szkolne zmieniało sie koszulę na białą.
              Takie byłoy wymogi tej konkretnej szkoły, które znaliśmy nim do niej zdawaliśmy. Już w tamtych czasach - przełom lat 80 i 90 zeszłego wieku była to rzadkość Minnie i dotyczyła niewielu elitarnych szkół. Normalnie, w sensie , w większosci w szkołach średnich było wymagane, by uczniowie nie nosili się zbyt kolorowo ani zbyt ekstrawagancko, ale to wszystko. Myśmy sie do tych wymogów naszej szkoły stosowali, ale za to po szkole znacznie bardziej "wydziwlaliśmy" ze strojami niż adekwatna do nas młodzież nie mająca takich wymogów w szkole. Po prostu gdzieś i kiedyś musialiśmy dać upusct swoim stylom i indywidualnościom smile Od mej matury minęło - bagatela - 22 lata, a ja dopiero w zeszłym roku kupiłam sobie pierwsze granatowe spodnie nie będące jeansami smile, a do kupienia granatowej np. bluzki jeszcze kochana - nie dojrzałam.. Nie znoszę też wszelkiej maści kostiumów, garsonek, marynarka ujdzie, ale musi być inna niż granatowa smile Tak zohydziło mi zmuszanie (zaakceptowane przeze mnie przecież) ten skądinąd twarzowy kolor i tzw. kancelaryjny styl. smile
              >
              > czyli uwazasz ze w wątku w którym jedynie zastanawiamy się czy "sukienunia" d
              > la dziecka jest odpowiednia na wesele, kulturalnie jest obrabiać sempiternę pa
              > nnie młodej? i co to wnosi do tematu?
              >


              Minnie, no przepraszam, ale TY sama, jako watkodawczyni niejako "zarzucilaś" to o oburzeniu panny młodej - gdybys wstawiła foć i zapytała czy naszym zdaniem sukieneczka stosowna na wesele, temat o postawie panny młodej by sie nie pojawił przeciezsmile
              Ale skoro się pojawił z woli watkodawcy, to nie widzę nic złego w skomentowaniu tej postawy.

              Poniekąd - cały czas piszesz, jaki to wazny dzień dla młodej pary itd. Ja sie z tym zgadzam Minnie, tyle że mnie niezmiennie dziwi robienie z tego takiego "hallo". Nie z samego faktu poslubienia się - uprzedzam, bo to może być dla kogoś z róznych względów najważniejsza chwila w życiu - ale z całej tej oprawy wesela itd. Nie, no pewnie, że człowiek chce, żeby było ładnie, fajnie, smacznie, miło - jak na każdej imprezie, którą się organizuje. Ale juz to dopracowywanie kazdego kroku każdego goscia mnie rozwala.
              Jeszcze jestem w stanie pojąć takie zadęcie w sytuacji, gdy taki slub dotyczy jakichś celebrytów - gdzie kupa ludzi obejrzy to necie i TV, a potem tygodniami będą omawiane stroje gości i młodej pary, menu itd.
              Ale w przypadku zwyczajnych ludzi? No każdy tam po weselu chętnie obejrzy głownie hehe siebie na fotkach/filmie, a jak nie był to młodą parę i finito Minnie. Taki film/zdjęcia mają wartośc tylko sentymentalną i na serio nikt nie pamięta w co było ubrane 5 - latnie dziecko z rodziny pana młodego po 20 latach smile Ba - zwykle sie nie pamięta po miesiącu! O ile w ogóle zwróciło się na nie uwagę smile
              • kora3 Errata :) 01.05.19, 09:54
                Od mej matury minęło 27 lat - ach, jak ten czas leci smile
    • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 15:21
      Wg mnie przyszła panna młoda ma odwelonowe zapalenie mózgu Minnie.
      Ta sukieneczka jest jedynie INSPIROWANA komiksem, nie jest przebraniem za superbohatera. Inaczej bym sprawe widziała, gdyby jakieś dziecko ubrane było na slub/wesele w strój spidermana, myszki Miki czy batmana- no chyba, ze wesele byłoby tematyczne - a takie też bywają, a strój do tematyki przystawał.

      W PL Minne nie ma zwyczaju omawiania strojów gości weselnych czy dorosłych czy dzieci i akceptowania ich przez młodą parę. No chyba, że chodzi o dziecko, które ma nieśc welon za panną młodą, sypać kwiaty przed młodą parą, albo podawać obrączki, albo jest - co w PL jest rzadkoscią, założenie, ze druhny mają być ubrane jednakowo/ w zblizony sposób.
      Rozumiem jednak, że w USA tak zwyczajowo jest, że panna młoda, czy młoda para mogą zakwestionować propozycję czyjegoś stroju na ich wesele/ślub. W takiej sytuacji, pomimo iz uwazam, ze panna młoda jest mocno przerwrazliwiona na miejscu rodziców dziecka nie upierałabym sie przy tej sukieneczce, choć uwazam, że nijak nie jest niestosowna na wesele dla dziecka.
      • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 15:34
        kora3 napisała:

        > W PL Minne nie ma zwyczaju omawiania strojów gości weselnych czy dorosłych czy
        > dzieci i akceptowania ich przez młodą parę.

        Taki zwyczaj akurat jest - często na rozmaitych polskich forach omawia się problem czy akceptowalne są czarne lub białe sukienki gości weselnych i czy panna młoda słusznie się tym kolorom u gości sprzeciwia, lub wyraża dezaprobatę.
        Co do strojów dzieci, to też się rozmawia - znajoma mająca dwie córeczki opowiadała mi kiedyś, że uszyła swoim kilkuletnim dzieciom na ślub i wesele w bliskiej rodzinie takie zwykłe, codzienne sukieneczki w kratkę. Natomiast jej szwagierka swoje córki w podobnym wieku ubrała elegancko. I znajoma miała do tamtej matki żal, że jak to, po co to, i dlaczego, wszak to tylko dzieci i jej zdaniem niepotrzebne było strojenie ich... ale clou pretensji polegało na tym, że jej córki wyglądały przy tamtych dziewczynkach zgrzebnie i jakby właśnie wróciły z placu zabaw, a nie jak na uroczystości. Moim zdaniem absolutnie nie miała racji.
        • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 15:58
          aqua48 napisała:
          >
          > Taki zwyczaj akurat jest - często na rozmaitych polskich forach omawia się prob
          > lem czy akceptowalne są czarne lub białe sukienki gości weselnych i czy panna m
          > łoda słusznie się tym kolorom u gości sprzeciwia, lub wyraża dezaprobatę.


          Aquo, nie spotkałam sie jeszcze NIGDY z takim czymś, by panna młoda/pan młody oczekiwali ode mnie czy kogokolwiek opisu (kiedyś) czy zdjęcia kreacji w jakiej ktoś ma wystąpić na ślubie/weselu i akceptowali tę kreację, albo nie.

          Raczej zwyczajnie przyjęte jest, że kolor biały i zblizone są zarezerwowane dla panny młodej, choć obecnie już bywa z tym róznie, bo założmy bladorózowa prosta sukienka jakiejś pani przy sukni o kroju ksieżniczki panny młodej w zlizonym kolorze w niczym z nią nie "konkuruje". Co do czerni - też sie to zmienia, ongiś tu i ówdzie niedopuszczalna, dziś - jaknajbardziej, szczególnie na weselach w karnawale smile
          Raz jedenw życiu, o czym juz chyba wspominałam spotkałam sie z sytuacją, że nie tak panna młoda, jak jej kuzynka - także moja kolezanka za głowę się złapała, gdy zobaczyła mą pokazaną jej na jej prośbę sukienkę, którą miałam wdziać na wesele odbywajace się w jej stronach rodzinnych, na wsi w innym regionie. Sukienka jak sukienka - czerwona, nie za krótka, nie za wydekoltowana, normalna na wesele dla mnie jako wówczas panienki 20+. tylko, ze własnie CZERWONA, a ja miałam być druhną (jako i ta kuzynka), a u nich na wsi druhna mogła być ubrana TYLKO na niebiesko albo rózowo. No cóż, dobrze ze mi to powiedziała - panna młoda może zapomniała, a moze zdawało się jej, ze to oczywiste także u nas smile - ale nieswojo bym sie czuła odbiegając niezawinienie, ale jednak od tradycji panującej u nich.

          Niby dośc jasne jest jak należy ubrać się na wesele, szczególnie jak powinna ubrać się kobieta, ale tylko niby Aquo. Bo wszystko zależy od rodzaju imprezy, miejsca, a nierzadko także - czasu w jakim się odbywa. Typowo wieczorowe suknie skrzące sie srebrem i złotem, długie kreacje pasują na wystawne wesele w eleganckim miejscu/starym zamku itd. w karnawale. W modnej restauracji na niewielkim weselu już byłyby mniej stosowne, wówczas lepiej wystąpić w kreacji koktajlowej itd. Zwykle wie sie co za miejsce będzie bo łatwo sobie to po otrzymaniu zaproszenia znaleźć w necie, a też nic złego przy okazji zaparszania nas zapytac niezobowiazująco młodą parę na ile osób planują itd.

          > Co do strojów dzieci, to też się rozmawia - znajoma mająca dwie córeczki opowia
          > dała mi kiedyś, że uszyła swoim kilkuletnim dzieciom na ślub i wesele w bliskie
          > j rodzinie takie zwykłe, codzienne sukieneczki w kratkę. Natomiast jej szwagier
          > ka swoje córki w podobnym wieku ubrała elegancko. I znajoma miała do tamtej mat
          > ki żal, że jak to, po co to, i dlaczego, wszak to tylko dzieci i jej zdaniem ni
          > epotrzebne było strojenie ich... ale clou pretensji polegało na tym, że jej cór
          > ki wyglądały przy tamtych dziewczynkach zgrzebnie i jakby właśnie wróciły z pla
          > cu zabaw, a nie jak na uroczystości. Moim zdaniem absolutnie nie miała racji.


          Wiesz, co do małych dziewczynek, to poza wyjątkami one uwielbiają wygladać jak księżniczki smile, a wesele w rodzinie jest okazją do tego, by tak wyglądać. Nawet małe wesele i nawet nie wesele, a przyjęcie. Bo o ile własnie dorosłej osobie nie wypada na skromne przyjecie poślubne założyć sukni balowej, to małej dziewczynce - wypada. Podobnie jak białą sukieneczkę, z tiulowym dołem i diademik na głowkę czyli tak trochę zmałpowac stereotypowa pannę młodąsmile
          Są jednak dziewczynki nieprzepadające za takimi strojami, które lubią chodzić w spodniach i bluzach i nie ma sensu wtłaczać dziecka w coś, w czym nie chce iść. Tu płynnie wracamy do sukieneczki omawianej w wątku - sukieneczka jak sukieneczka, nic specjalnego, ale też nie dresy. Czy naprawdę małemu dziecku trzeba koniecznie narzucać, ze ma wyglądac jak królewna np.
          • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 16:17
            kora3 napisała:

            > Aquo, nie spotkałam sie jeszcze NIGDY z takim czymś, by panna młoda/pan młody o
            > czekiwali ode mnie czy kogokolwiek opisu (kiedyś) czy zdjęcia kreacji w jakiej
            > ktoś ma wystąpić na ślubie/weselu i akceptowali tę kreację, albo nie.

            A ja owszem kilka razy. Z pewnością zależy to od bliskości relacji z parą młodą. Kiedy byłam matką pana młodego, moja przyszła wówczas synowa zaproponowała, żebyśmy we trójkę z jej mamą miały białe sukienki, każda inną oczywiście smile Pomysł upadł, ale tak, stroje były dość szczegółowo omawiane, podobnie jak np. kolor wiodący (tak, jest coś takiego) wraz z prośbą o przynajmniej jeden element w stroju w tym kolorze itp, itd. Przed ślubem drugiego mego syna też były omawiane stroje obu matek byśmy nie wystąpiły w podobnych kolorystycznie kreacjach.
            Oczywiście nie omawiano strojów wszystkich gości.


            >Typowo wieczorowe suknie s
            > krzące sie srebrem i złotem, długie kreacje pasują na wystawne wesele w eleganc
            > kim miejscu/starym zamku itd. w karnawale. W modnej restauracji na niewielkim w
            > eselu już byłyby mniej stosowne, wówczas lepiej wystąpić w kreacji koktajlowej

            Nie Koro, to nie tyle od miejsca zależy ile od pory.

            Czy naprawdę małemu dziecku trzeba k
            > oniecznie narzucać, ze ma wyglądac jak królewna np
            .
            Koro zapewniam, ze nie trzeba wyglądać jak królewna, ani mieć balowej sukienki na tiulu, żeby być elegancką małą dziewczynką.
            • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 16:28
              aqua48 napisała:
              >
              > A ja owszem kilka razy. Z pewnością zależy to od bliskości relacji z parą młodą
              > . Kiedy byłam matką pana młodego, moja przyszła wówczas synowa zaproponowała, ż
              > ebyśmy we trójkę z jej mamą miały białe sukienki, każda inną oczywiście smile Pomy
              > sł upadł, ale tak, stroje były dość szczegółowo omawiane, podobnie jak np. kolo
              > r wiodący (tak, jest coś takiego) wraz z prośbą o przynajmniej jeden element w
              > stroju w tym kolorze itp, itd. Przed ślubem drugiego mego syna też były omawian
              > e stroje obu matek byśmy nie wystąpiły w podobnych kolorystycznie kreacjach.
              > Oczywiście nie omawiano strojów wszystkich gości


              Motyw i kolor przewodni na weselu to dośc już powszechny i nienowy zwyczaj, zatem no to "tak jest cos takiego - zabrzmiało tyleż protekcjonalnie, co ...naiwnie smile
              Powiadasz, że omawiałyście stroje itd. TAK< bywa tak, ale jak sama tu zauważyłas, w PL takie omawianie dotyczy wąskiego grona gości, zazwyczaj najblizszych młodej parze, jak np. rodzice czy świadkowie,. a nie WSZYSTKICH.
              Co do strojów dzieci, to np. ze mną był dośc szczegółow konsultowany strój siostrzenicy mego męza, która miała nieśc za mną welon ...Po prostu szwagierka chciała wiedzieć, jak ubrać dziecko a w zwiazku z tym chciała wiedzieć jaką ja będę miała suknię smile Bo dość głupio wygladałaby dziewczyna heh przebrana za ksiezniczkę niosąca welon za panną młodą w bardzo nowoczesnej sukni - np.

              >
              >
              > Nie Koro, to nie tyle od miejsca zależy ile od pory.

              Aquo, a mogłabyś czytac uważniej? Karnawał to jest ze tak powiem pora smile A wg mnie zależy to tak od PORY, jak i MIEJSCA i w ogóle rodzaju wesela.

              > Koro zapewniam, ze nie trzeba wyglądać jak królewna, ani mieć balowej sukienki
              > na tiulu, żeby być elegancką małą dziewczynką.


              Owszem, można, ale dlaczego dziecku koniecznie to narzucać, kiedy jeszcze jest malutkie i dobrze się czuje w takiej sukieneczce, która nie jest kontrowersyjna.
              Bo nauczy się, ze na wesele mozna chodzić w strojach superbohaterów? smile A taka "mala ksieżniczka" nie nauczy się, ze na wesela mozna chodzić w stroju panny młodej? No własnie smile
              • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 16:54
                kora3 napisała:


                > > Oczywiście nie omawiano strojów wszystkich gości[/i]
                >
                > Motyw i kolor przewodni na weselu to dośc już powszechny i nienowy zwyczaj, zat
                > em no to "tak jest cos takiego - zabrzmiało tyleż protekcjonalnie, co ...naiwn
                > ie

                Tak? Odpowiadałam na Twoje własne stwierdzenie jakobyś nie spotkałam się jeszcze NIGDY z takim czymś, a tu piszesz coś wręcz przeciwnego...Hmmm...


                > jak sama tu zauw
                > ażyłas, w PL takie omawianie dotyczy wąskiego grona gości, zazwyczaj najblizsz
                > ych młodej parze, jak np. rodzice czy świadkowie,. a nie WSZYSTKICH.

                Koro wyżej sama ZACYTOWAŁAŚ moje słowa, a mianowicie stwierdzenie: "oczywiście nie omawiano strojów wszystkich gości". Nie wiem już czy podzielasz moje zdanie czy mu zaprzeczasz, może określ się jednoznacznie?


                > > Nie Koro, to nie tyle od miejsca zależy ile od pory. [/i]
                > Aquo, a mogłabyś czytac uważniej? Karnawał to jest ze tak powiem pora smile

                Odnosiłam do wypowiedzi o zamku...A jeśli chodzi o porę to mnie chodziło o porę dnia smile Nie wypada wkładać balowych długich sukien na przedpołudniowy ślub i obiad. Wypada na wieczór i kolację. Można natomiast włożyć lekką, długą sukienkę na ślub na plaży, nawet przedpołudniowysmile

                > dlaczego dziecku koniecznie to narzucać, kiedy jeszcze jest
                > malutkie i dobrze się czuje w takiej sukieneczce, która nie jest kontrowersyjna

                Dlatego, że to część wychowania - umiejętność dopasowania własnego stroju do okoliczności oraz dlatego, że organizatorom wesela taki strój przeszkadza. Dwa powody. Pięciolatki poza tym to już nie malutkie dzieci, sporo rozumieją.

                > Bo nauczy się, ze na wesele mozna chodzić w strojach superbohaterów? smile A taka
                > "mala ksieżniczka" nie nauczy się, ze na wesela mozna chodzić w stroju panny m
                > łodej?

                Toż piszę po raz fafnasty, że istnieją stroje eleganckie a nie kiczowate i przeznaczone dla dzieci i dla dorosłych. Bene wyżej podała świetny fotograficzny przykład tego jak wygląda w dorosłym życiu taka panna która zapewne zawsze ubierała się jak chciała i jak jej się podobało, a nikt nie zwrócił jej uwagi że wielu rzeczy nie wypada nosić, bo są niestosowne na pewne okoliczności.
                • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 06:34
                  aqua48 napisała:
                  >
                  > Tak? Odpowiadałam na Twoje własne stwierdzenie jakobyś nie spotkałam się jeszcz
                  > e NIGDY z takim czymś, a tu piszesz coś wręcz przeciwnego...Hmmm...


                  Nieuwaznie czytalaś Aquosad Pisałam, ze nie spotkałam się nigdy z czymś takim, by łoda para oczekiwała przed weselem przedstawienia jej kreacji gości do akceptacji.
                  >
                  > Koro wyżej sama ZACYTOWAŁAŚ moje słowa, a mianowicie stwierdzenie: "oczywiście
                  > nie omawiano strojów wszystkich gości". Nie wiem już czy podzielasz moje zdanie
                  > czy mu zaprzeczasz, może określ się jednoznacznie?


                  Bo zdaje sie, ze ta dziewczynka nie jest z najbliższej rodziny młodej pary ?smile
                  >
                  > Odnosiłam do wypowiedzi o zamku...A jeśli chodzi o porę to mnie chodziło o porę
                  > dnia smile Nie wypada wkładać balowych długich sukien na przedpołudniowy ślub i o
                  > biad. Wypada na wieczór i kolację. Można natomiast włożyć lekką, długą sukienkę
                  > na ślub na plaży, nawet przedpołudniowysmile


                  Aquo, rozmawiajmy może o realiach tych nam bliższych czyli polskichsmile Wg mnie nie wypada zakladać balowych sukien na ślub w ogóle - chyba, ze mówimy o kreacji panny młodej. Natomoast sądzilam, ze mówimy o weselu. Dziś coraz powszechnejsze jest w pewnych okolicznościach występowanie w czym innym na ślubie,a w czym innym na weselu. Ale - jak wspomniałam - wszystko jest zalezne od okolicznosci, rodzaju wesela, miejsca gdzie sie odbywa i pory - oczywiste.
                  >
                  > Dlatego, że to część wychowania - umiejętność dopasowania własnego stroju do ok
                  > oliczności oraz dlatego, że organizatorom wesela taki strój przeszkadza. Dwa po
                  > wody. Pięciolatki poza tym to już nie malutkie dzieci, sporo rozumieją.


                  Aquo to moze odpowiedz mi na proste pytanie: czy na wesele wypada sie ubrać jak panna młoda nie bedać nią? Np. w białą balowa suknię o kroju princeski ozdobioną kryształkami Svarowskiego i diadem? Odpowiesz pewnie, NIEEEEE , oczywiscie, ze nie!!!!
                  Tymczasem wiele małych dziewczynek widują tak ubranych na ślubach i weselach smile
                  No to wypada czy nie? No malutkiej dziewczynce wypada, jak najbardziejsmile
                  No ok, a czy czasem nie wbuje sobie taka dziewczynka do glowy, ze wypada i za 10 lat też będzie chciała tak iść? Otóż - ku być moze zdumieniu niektórych - nie wbije, chyba, ze jest niepełnosprawna intelektualnie.
                  >
                  >
                  > Toż piszę po raz fafnasty, że istnieją stroje eleganckie a nie kiczowate i prze
                  > znaczone dla dzieci i dla dorosłych. Bene wyżej podała świetny fotograficzny pr
                  > zykład tego jak wygląda w dorosłym życiu taka panna która zapewne zawsze ubiera
                  > ła się jak chciała i jak jej się podobało, a nikt nie zwrócił jej uwagi że wiel
                  > u rzeczy nie wypada nosić, bo są niestosowne na pewne okoliczności.


                  AQuo, poparasz czy świadomie czy nie, ale w przesadę. Człowiek odwszem uczy sie od dzieciństwa, ale nie jest tak, że do pewnego tylko momentu smile Uczy się CAŁY CZAS. Nie ejst zatem tak, że owa panna młoda zalinkowana przez Bene tak sie ubrała, bo jako mała dziewczynka mogła na ślub ciotki pójśc w stroju inspirowanym superbohaterem - ubrała sie tak, bo nie ma gustu.
                  Ludzki mózg, to nie dysk w kompie, ze potrafi przetwarzać tylko to, co ma zapamiętane, potrafi też czerpać z zewnątrz i dlatego nadal sztuczna inteligencja nie dorównuje naturalnej smile
                  Dam Ci prosty przykład: jako małe dziecko zaczęłam tańczyć. Na potrzeby występów ubierano nas w stroje RÓZNE Aquo, zaleznie od klimatu występu. Czasem ludowe, czasem przypominające te które prezentuja tancerki na lodzie - bardzo barwne, bardzo kuse, bardzo ozdobne. Miałam 6,7,8 lat i doskonale WIEDZIAŁAM, ze te stroje nie nadają sie na szkolną zabawę, czy na ślub i wesele. I też nie "zostało mi" tak, ze jako dorosła czy nawet nastolatka chciałam sie tak ubierać na okazje poza sceniczne ...
                  • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 08:45
                    kora3 napisała:


                    > Aquo to moze odpowiedz mi na proste pytanie: czy na wesele wypada sie ubrać jak
                    > panna młoda nie bedać nią? Np. w białą balowa suknię o kroju princeski ozdobi
                    > oną kryształkami Svarowskiego i diadem? Odpowiesz pewnie, NIEEEEE , oczywiscie,
                    > ze nie!!!!
                    > Tymczasem wiele małych dziewczynek widują tak ubranych na ślubach i weselach smile
                    > No to wypada czy nie? No malutkiej dziewczynce wypada, jak najbardziejsmile

                    Nie Koro, nie wypada. To że coś takiego widujesz, wcale nie oznacza, że wypada, oznacza jedynie że dorośli mieli taki pomysł i że to im się podoba. To jest właśnie cudaczne przebieranie dzieci, podczas gdy na prawdę istnieją dziecięce, eleganckie i skromne, ale odpowiednie kreacje, które NIE SĄ przebraniem.




                    > Nie ejst zatem tak, że owa panna młoda zalinkowana przez Bene tak sie ub
                    > rała, bo jako mała dziewczynka mogła na ślub ciotki pójśc w stroju inspirowanym
                    > superbohaterem - ubrała sie tak, bo nie ma gustu.

                    A nie ma gustu bo nigdy go jej nie wyrabiano. Wrodzony gust tak naprawdę ma niewiele osób. Sama w życiu poznałam takich osób tyle że na palcach jednej ręki można by policzyć.




                    • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 08:59
                      Aquo, takie stroje dla dziewczynek na śluby wesela proponują znani i uznani styliści - rozumiem, że jesteś bardziej na topie niż oni?

                      Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, ze taki strój dla dziewczynek (małych ) jest popularny na wesela. Dziewczynki lubią wyglądać jak księżniczki - na ogól. A na weselu im taki strój po prostu pasuje. Mali chłopcy tez na ogól nie są wtłaczani w garnitury. A na weselach pojawiają sie w nich 3- latki nawet smile
                      • mim_maior Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 10:13
                        Klasyczny przykład mylenia tego, co modne ("na topie") z tym, co odpowiednie. Ale tzw. uznani styliści również niezwykle często to mylą, nic więc dziwnego, że szary człowiek ma problem ze zrozumieniem sprawy.
                        • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 11:33
                          Wiesz Mim, ale ja pamiętam wesela za czasów mego dzieciństwa i też nie widziano nic złego w ubraniu dziewczynki w białą sukieneczkę a'la princeska. W kolorową zresztą też.
                        • kora3 Pytanie do Mim 29.04.19, 11:50
                          Na serio taka sukieneczka dla dziewczynki na wesele nie ejst stosowna?
                          www.google.com/search?q=sukieneczka+na+wesele+dla+dziewczynki&client=firefox-b-d&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjO6IDngvXhAhVHmIsKHb7EDIYQ_AUIDigB&biw=1360&bih=632#imgrc=ny4wHJcDByg-GM:
                          albo takie?
                          www.google.com/search?q=sukieneczka+na+wesele+dla+dziewczynki&client=firefox-b-d&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjO6IDngvXhAhVHmIsKHb7EDIYQ_AUIDigB&biw=1360&bih=632#imgrc=4uKnxNGyhcgQXM:
                          dlaczego?
                          • aqua48 Re: Pytanie do Mim 29.04.19, 13:07
                            kora3 napisała:

                            > Na serio taka sukieneczka dla dziewczynki na wesele nie ejst stosowna?
                            > www.google.com/search?q=sukieneczka+na+wesele+dla+dziewczynki&client=firefox-b-d&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjO6IDngvXhAhVHmIsKHb7EDIYQ_AUIDigB&biw=1360&bih=632#imgrc=ny4wHJcDByg-GM:
                            > albo takie?
                            > www.google.com/search?q=sukieneczka+na+wesele+dla+dziewczynki&client=firefox-b-d&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjO6IDngvXhAhVHmIsKHb7EDIYQ_AUIDigB&biw=1360&bih=632#imgrc=4uKnxNGyhcgQXM:

                            Na serio Koro - dla mnie to przebieranie małego dziecka za ciastko z kremem. Niestosowne, brzydkie i kiczowate, na dodatek bardzo niepraktyczne i wyrabia zły gust.
                            Ale rozumiem, że komuś się podoba, albo że "uznani styliści" promują tego typu stroje...wraz z "diademikiem".
                            • znana.jako.ggigus Re: Pytanie do Mim 29.04.19, 14:14
                              czyli nie, bo ci sie nie podoba. Tylko dlatego.
                              okay.

                              aqua48 napisała:

                              >
                              > Na serio (...) dla mnie to przebieranie małego dziecka za ciastko z kremem. Ni
                              > estosowne, brzydkie i kiczowate, na dodatek bardzo niepraktyczne i wyrabia zły
                              > gust.
                              > Ale rozumiem, że komuś się podoba, albo że "uznani styliści" promują tego typu
                              > stroje...wraz z "diademikiem".
                              • aqua48 Re: Pytanie do Mim 29.04.19, 14:21
                                znana.jako.ggigus napisała:

                                > czyli nie, bo ci sie nie podoba. Tylko dlatego.

                                Nie, bo to też jest przebranie.
                                • kora3 Re: Pytanie do Mim 29.04.19, 18:24
                                  Ok Aquo - tylko, ze strój panny młodej - to TEŻ jest przebranie! Te wszystkie balowe i inne sukienki weselne pań gosci to też są przebrania - bo nikt tak na co dzień przecież nie chadza. Ba panna młofa się ww to przebiera raz w życiu na ogółsmile
                            • kora3 Re: Pytanie do Mim 29.04.19, 18:17
                              Aquo, a wpadlaś na to, że moda jest dla ludzi, a nie ludzie dla niej. Małe dziewczynki uwielbiają - w większości tak wyglądaćsmile a wesele w rodznie jest do tego okazją. Jasne, mogłyby być poubierane w ołowkowe sukienki, czy garsonki biurowe, tylko mniejsze, ale to są DZIECI. smile
                              • aqua48 Re: Pytanie do Mim 29.04.19, 21:13
                                kora3 napisała:

                                > Aquo, a wpadlaś na to, że moda jest dla ludzi, a nie ludzie dla niej. Małe dzie
                                > wczynki uwielbiają - w większości tak wyglądaćsmile a wesele w rodznie jest do teg
                                > o okazją. Jasne, mogłyby być poubierane w ołowkowe sukienki, czy garsonki biuro
                                > we, tylko mniejsze, ale to są DZIECI. smile

                                Koro nie manipuluj w tak żenujący sposób, nikt prócz Ciebie tu nie twierdzi że dzieci mają nosić ołówkowe sukienki lub biurowe garsonki.
                                >
                                • kora3 Re: Pytanie do Mim 30.04.19, 07:38
                                  Aquo, prosiłam, byś zalinkowała zdjęcie jaki wg Ciebie byłby odpowiedni strój na wesele dla 5- latki 0 bo o dziewczynce w takim wieku mówimy. Nie zalinkowałaś, nie opisałaś takiego stroju - skądże zatem mam wiedzieć, jak to widzisz?
                                  • aqua48 Re: Pytanie do Mim 30.04.19, 09:30
                                    kora3 napisała:

                                    > Aquo, prosiłam, byś zalinkowała zdjęcie skądże zatem mam wiedzieć, jak to widzisz?

                                    Koro zajrzyj sobie np. na strony sklepu Minimi, spora część (nie wszystkie) tam prezentowanych sukienek jest wg mnie i dziecięca, i elegancka, i bez sztucznego zadęcia czy tworzenia wrażenia, że z małego dziecka robi się bezę, księżniczkę, wróżkę czy jakieś dziwadło.
                                    • kora3 Re: Pytanie do Mim 30.04.19, 09:46
                                      Weszłam na tę stronę Aquo. No i powiem tak - większość prezentowanych tam sukieneczek "na wyjątkowe okazje" jest biała, albo w zbliżonym kolorze (jak mozna uczyć hehe dziewczynki, ze na wesele wypada iśc jako kobieta - gość w biały, toż utrwali się im to i nieszczęscie za 15 lat na ślubie kuzynki - gotowe). Całkiem sporo też jest w fasonie inspirowane sukniami ślubnymi, za to niektóre przypominają dawne koszule nocne = acz może sie tylko tak uroczo prezentują na zdjęciach, a w realu lepiej.
                                      Pozwoliłam sobie też rzucić okiem na ceny w kontekście uwagi Bene i powiem Ci, że jak na być może jednorazowe wyjście 150 - 200 złotych za sukieneczkę to wcale nie jest tak mało. Być moze jednorazowe, bo dzieci szybko wyrastają ...
                                      • aqua48 Re: Pytanie do Mim 30.04.19, 10:16
                                        kora3 napisała:

                                        > Pozwoliłam sobie też rzucić okiem na ceny w kontekście uwagi Bene i powiem Ci,
                                        > że jak na być może jednorazowe wyjście 150 - 200 złotych za sukieneczkę to wcal
                                        > e nie jest tak mało. Być moze jednorazowe, bo dzieci szybko wyrastają ...

                                        Tak Koro, dzieci bywają kosztowne...Ale podpowiem coś co być może złagodzi Twe obawy o rodzicielskie kieszenie, ponieważ dzieci szybko wyrastają z ubrań, podobne sukienki, a często nawet ładniejsze, i niekiedy jeszcze z metkami ze sklepu można kupić w sklepach z ciuchami używanymi smile ZA 10-30 zł max.

                                        • kora3 Re: Pytanie do Mim 30.04.19, 10:45
                                          Zabawne Aquo, bo własnie to Ci napisałam w innym poście. Mnie rodzicielskie kieszenie NIE INTERESUJĄ - napisałam co napisałam wyłącznie w kontekście tego, o czym pisała - słusznie zresztą- Bene. Nie sądzę, byś miała sklerozę, dlatego uwazam Twa uwagę za niegrzeczną
                                          • aqua48 Re: Pytanie do Mim 30.04.19, 10:54
                                            kora3 napisała:

                                            > Zabawne Aquo, bo własnie to Ci napisałam w innym poście. Mnie rodzicielskie kie
                                            > szenie NIE INTERESUJĄ

                                            Hmm... jak na BRAK zainteresowania często do tej kwestii nawiązujesz.
                                            • kora3 Re: Pytanie do Mim 30.04.19, 11:06
                                              Ja????? Mozesz zalinkować, gdzież ja często piszę o tym ile "kosztują" dzieci? Np. z innych wątków?
                                              Tu piszemy w KONTEKŚCIE tego, co napisała Bene - a napisała, ze być moze rodzice dziewczynki nie mają teraz na kreację dla niej taką, która pasowałby pannie młodej. Wykluczasz taką możliwośc z załozenia?
                                              • aqua48 Re: Pytanie do Mim 30.04.19, 11:36
                                                kora3 napisała:

                                                > Tu piszemy w KONTEKŚCIE tego, co napisała Bene - a napisała, ze być moze rodzic
                                                > e dziewczynki nie mają teraz na kreację dla niej taką, która pasowałby pannie m
                                                > łodej. Wykluczasz taką możliwośc z załozenia?

                                                Z założenia nie zajmuję się nią albowiem nie wpływa ona w żaden sposób na kwestię czy ten strój jest odpowiedni do konkretnej okazji. Może jedynie wpłynąć na to czy dziewczynka założy tę sukienkę. A ja te dwie sprawy rozgraniczam.

                                                • znana.jako.ggigus Re: Pytanie do Mim 30.04.19, 11:39
                                                  Piekne!
                                                  aqua48 napisała:

                                                  > Z założenia nie zajmuję się nią albowiem (...) . Może jedynie wpłynąć na
                                                  > to czy dziewczynka założy tę sukienkę.
                                                • kora3 Re: Pytanie do Mim 30.04.19, 12:03
                                                  No ok, niech juz będzie taka odpowiedź smile
                  • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 01.05.19, 04:30
                    kora3 napisała:
                    > Bo zdaje sie, ze ta dziewczynka nie jest z najbliższej rodziny młodej pary ?smile

                    Koro, przepraszam ze ja tak wprost, ale już mi cierpliwości brakuje - czy ty kret jesteś smile :
                    minniemouse 28.04.19, 11:45
                    "odrzuciła strój malej Wonder Woman młodziutkiej krewnej swojego narzeczonego""
                    "Dzisiaj byłam u przyszłych teściów, wybrali pewien strój dla mojego narzeczonego krewniaczki."
                    minniemouse 29.04.19, 00:06
                    Jedna dziewczynka - siostrzenica lub bratanica narzeczonego.

                    poza tym, już na wstępie dokładnie jest to opisane w linkach które moze przetłumaczyć auto-translator, całkiem przyzwoicie.

                    Minnie
                    • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 01.05.19, 09:56
                      Wiesz Minnie - "krewniaczka" to jest pojęcie bardzo szerowkie, już o tym kiedyś zdaje się rozmawialiśmy?
                      Krewniaczką jest i córka siostry/brata, ale i córka kuzyna/kuzynki - czyli także tzw. 5 woda po kisielu.
                      • minniemouse Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 01.05.19, 23:48
                        kora3 napisała:
                        > Krewniaczką jest i córka siostry/brata, ale i córka kuzyna/kuzynki - czyli tak że tzw. 5 woda po kisielu.

                        w trakcie wątku uściśliłam o kogo chodzi - siostrzenice lub bratanice narzeczonego,
                        no ale już w pierwszym wpisie bardzo wyraźnie przetłumaczyłam ze rozmowa była miedzy panna młodą a przyszłymi teściami.
                        po ang w linku od razu wiadomo o kogo chodzi - jakbyś przeczytała. wiem, nie musisz.

                        Minnie
                        • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 05.05.19, 07:26
                          No wiesz Minnie, przyznaję się, ze nie czytałam całego wątku. Być moze Ty robisz to zawsze, nie zdziwiłabym sie, bo jesteś przeciez poza tym, ze uczestniczką forum - także jego moderatorką. Jednakże kilka razy miałam wraenie, ze Ty także nie zawsze czytasz wszystko - a gdy jakaś istotna informacja pojawia sie nie w 1, a w kolejnych postach rozbudowanego wątku, to mnie np. nie dziwi, że moze ona komuś umknąć po prostu.
                          Tak czy siak, no przepraszam, że nie zauważyłam tego. czy zmienia to dla mnie postać rzeczy? Owszem, zmienia.

                          Uprzedzę - ne, nadal nie uwazam, by ta sukieneczka była przebraniem, ale dla dziecka bliskiego parze młodej i najpewniej takiego, które z racji tej bliskości może być "eksponowane" na ceremonii ślubnej i weselu jest ona zdecydowanie zbyt mało uroczysta i za bardzo tandetna.
        • znana.jako.ggigus Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 15:58
          jednak lepiej być chyba over niż underdressed. Szczególnie na specjalnych okolicznościach.

          aqua48 napisała:

          ale clou pretensji polegało na tym, że jej cór
          > ki wyglądały przy tamtych dziewczynkach zgrzebnie i jakby właśnie wróciły z pla
          > cu zabaw, a nie jak na uroczystości. Moim zdaniem absolutnie nie miała racji.
          • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 16:17
            znana.jako.ggigus napisała:

            > jednak lepiej być chyba over niż underdressed. Szczególnie na specjalnych okoli
            > cznościach.

            Otóż to właśnie.
            • memphis90 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 17:30
              No nie, jednak nie. Znam panią, która jest regularnie overdressed na imprezach firmowych i zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby przyszła underdressed w codziennej sukience niż w tym, w czym ma zwyczaj bywac.
              • znana.jako.ggigus Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 30.04.19, 11:09
                Lepiej dla ciebie, bo tobie sie podobaja b skromne sukienki?

                memphis90 napisała:

                > No nie, jednak nie. Znam panią, która jest regularnie overdressed na imprezach
                > firmowych i zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby przyszła underdressed w codzienne
                > j sukience niż w tym, w czym ma zwyczaj bywac.
                >
    • yoma Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 15:55
      >na komunie dzieci zaczną chodzić w stroju Batmana i Wonder Woman. a czemu nie.

      A czemu nie?
      • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 16:01
        yoma napisała:

        > >na komunie dzieci zaczną chodzić w stroju Batmana i Wonder Woman. a czemu
        > nie.

        > A czemu nie?

        Eee, tam, mnie to się marzy żeby na posiedzeniach Sejmu posłowie i posłanki byli poprzebierani za ulubionych superbohaterów. To byłoby coś! Bo wielu dostosowało już i sposób zachowania i słownictwo do takiego rodem z komiksów.
        • verdana Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 17:01
          Sukienka inspirowana czymkolwiek dla małego dziecka nie jest niestosowna, tylko dziecinna. Oczekiwanie, ze dzieci na weselu będą przebrane za małych dorosłych jest prawdę mówiąc dosyć absurdalne. Można dyskutować jednak, czy sukienka jest stosowna czy nie. Nie da się natomiast dyskutować, czy zachowanie przyszłej panny młodej jest stosowne - zdecydowanie jest żle wychowana . Nie ma prawa narzucać gościom, szczególnie dzieciom, strojów.
          • aqua48 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 17:12
            verdana napisała:

            > Sukienka inspirowana czymkolwiek dla małego dziecka nie jest niestosowna, tylko
            > dziecinna.

            Na jedne okazje będzie niestosowna, na inne jak najbardziej stosowna. Jak każdy strój.

            Oczekiwanie, ze dzieci na weselu będą przebrane za małych dorosłych
            > jest prawdę mówiąc dosyć absurdalne.

            Po raz kolejny spotykam się z takim zarzutem, a nikt tu nie wspominał o konieczności przebierania za małych dorosłych. Dziecko może wyglądać jak dziecko i jednocześnie elegancko.

            >Nie ma prawa narzucać gościom strojów.

            Ooo to skąd wobec tego takie sformułowania w zaproszeniach jak: white tie, black tie, strój nieformalny, itp. Czyżby osoby stosujące takie informacje były wyjątkowo źle wychowane?
            • 10iwonka10 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 28.04.19, 17:46
              Ja mysle ze te sformulowania black tie, stroj nieformalny sa wlasnie po to zeby goscie mogli sie ubrac w zaleznosci do okazji I nie czuli sie tam zle z powodu zle dobrango stroju. Ja mysle ze na wesele wiekszosc ludzi ubiera sie elegancko - natomiast jest gdzies ta granica gszie zaczyna sie narzucac goscim stroje jesli narzuca sie ( lub neguje) kolor, kroj, fason….
              • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 06:43
                Widzisz iqwonko, tyle tylko, że tu rzecz dziej sie chyba w USA. Ito zmienia postać rzeczy, bo tam owszem - dość powszechne jest narzucanie np. druhnom kolorów czy fasonów sukien, w jakich mają wystąpić na slubie.
                • rosynanta Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 14:25
                  kora3 napisała:

                  > Widzisz iqwonko, tyle tylko, że tu rzecz dziej sie chyba w USA.

                  Chyba nie w USA, tylko albo w UK (wnioskując po linku), albo w Australii (wnioskując po autorce artykułu "By EMILIA MAZZA FOR DAILY MAIL AUSTRALIA").
                  • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 18:18
                    A no to może się pomylilam, dzięki za sprostowanie
        • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 06:41
          aqua48 napisała:
          >
          > Eee, tam, mnie to się marzy żeby na posiedzeniach Sejmu posłowie i posłanki byl
          > i poprzebierani za ulubionych superbohaterów. To byłoby coś! Bo wielu dostosowa
          > ło już i sposób zachowania i słownictwo do takiego rodem z komiksów.


          Aquo, naprawdę Tobie trudno wybaczyć próbę tak lichej manipulacji sad
          Jezus powiedział "Oddajcie cesarzowi co cesarskie, a Bogu co boskie" - cytuję z pamięci, więc kolejnośc moze sie nie zgadzać, ale sens pozostaje: co innego dorosły, co innego dziecko.
    • rosynanta Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 14:19
      Załóżmy, że nie. Załóżmy, że jest to gafa.
      Czy odpowiednie jest, że panna młoda próbuje narzucić dzieciom gości określony strój?
      Czy wytykanie komuś faux pas nie jest jeszcze większym faux pas? big_grin

      Porównanie do komunii wg mnie nietrafione, na weselu dziecko jest gościem, nie bohaterem dnia.
      Zresztą na ślubie para młoda też ma dużą dowolność i jakkolwiek w kanonach klasycznej elegancji nie mieści się na przykład czerwona minisukienka i fascynator inspirowany superbohaterami, to jednak są takie śluby. Mój osobisty szwagier miał spinki do koszuli z Batmanem.

      W moim odczuciu najzupełniej nieodpowiednie jest wciskanie 5-latki w miniaturę sukni wieczorowej, z gorsetem, trenem czy na kole. Moje dziecko (2-letnie wówczas) na wesele ubrałam w sukienkę z Myszką Minnie i tiulową spódniczką. Nie przyszłoby mi do głowy konsultowanie tego z parą młodą. Niemowlaki były w bodziakach i pajacykach, hurr durr, skandal, czemu nie smoking i pod krawatem. Dziecku ma być przede wszystkim wygodnie, to nie lalka, która ma stać i wyglądać. Świetnie wg mnie daje sobie radę z takim ubieraniem dzieci księżna Kate, jej maluchy są zawsze ubrane odpowiednio do wieku i do okazji.
    • memphis90 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 17:34
      Sukienka jak sukienka. Zresztą wesele to czas radosnej celebracji i zabawy z rodziną i przyjaciółmi, więc nie miałabym problemu ani z pełnym kostiumem spidermana, ani z suknią Elsy. Niech się dzieci bawią na zdrowie.
      • aqua48 Na jakie pytanie odpowiadamy... 29.04.19, 21:55
        memphis90 napisała:

        > nie miałabym problemu ani z pełnym kostiumem spiderm
        > ana, ani z suknią Elsy. Niech się dzieci bawią na zdrowie.

        No zaraz, zaraz. Pytanie nie brzmiało czy Ty miałabyś problem gdyby tak ubrana dziewczynka pojawiła się na twoim weselu, tylko czy to strój odpowiedni dla dziecka na wesele, oraz czy panna młoda mogła wypowiedzieć się na temat jego (nie)stosowności prosząc o wybór bardziej eleganckiej kreacji. To są zupełnie różne sprawy.
        • bene_gesserit Re: Na jakie pytanie odpowiadamy... 01.05.19, 18:28
          Faktycznie, dwie różne. Zwłaszcza, że sprawa jest oczywista - panna młoda nie ma żadnego prawa do oceniania elegancji strojów zaproszonych gości i proszenia ich o wyszukanie czegoś, co by się jej bardzie podobało. Fatalny brak wyczucia!
          • minniemouse Re: Na jakie pytanie odpowiadamy... 01.05.19, 23:55
            bene_gesserit napisała:
            > Faktycznie, dwie różne. Zwłaszcza, że sprawa jest oczywista - panna młoda nie ma żadnego prawa do oceniania elegancji strojów zaproszonych gości i proszenia ich o wyszukanie czegoś, co by się jej bardzie podobało. Fatalny brak wyczucia!

            ale watek jest nie o tym tylko czy sukienka sie nadaje na wesele czy nie.

            niezależnie, nie wiemy czy owa dziewczynka nie miała wcześniej być np w orszaku kwiatowym. lub nieść welonu.
            jeśli tak, to jak najbardziej panna młoda moze sobie nie życzyć kostiumu (bądź stroju opartego na kostiumie) na swoim weselu.
            trzecie wreszcie, to jej narzeczonego siostrzenica bądź bratanica - bardzo bezpośredni krąg rodzinny w niektórych środowiskach, i moze akurat nie traktują się jak "goście" tylko własnie jak rodzina. a to robi różnicę.

            Minnie
            • bene_gesserit Re: Na jakie pytanie odpowiadamy... 02.05.19, 00:54
              Wątek jest też o tym, jak dalece - i czy w ogóle - panna młoda ma prawo decydować o strojach gości, niezależnie od wieku.

              Z tego, co widziałam w programach ślubnych, w sytuacji, w której dzieci mają być orszakiem itd, strój jest fundowany i kupowany przez młodych, często zamawiany w tym samym sklepie, co suknia młodej i suknie druhen. Nie ma więc mowy, aby rodzice zrobili wyprawę z małą do sklepu i kupili to, co dziecko chciało, bez nadzoru młodej - a tak było w tym wypadku. I słowa młodej - zdaje się o tym, że 'powinni spróbować jeszcze raz' raczej o tym świadczą.

              Trzecie: co robi różnicę i komu? Jakie to zło wynika z tego, że dziecko jest ubrane tak, jak sobie wymarzyło?
              • minniemouse Re: Na jakie pytanie odpowiadamy... 02.05.19, 06:41
                bene_gesserit napisała:
                Wątek jest też o tym, jak dalece - i czy w ogóle - panna młoda ma prawo decydować o strojach gości, niezależnie od wieku.

                ok, ale to jest, jeśli już, bardzo drugorzędny podtemat,
                - ponieważ my nie znamy układów w tej rodzinie i nie wiemy dlaczego teściowie w ogóle pokazali pannie młodej sukienke sios/brat. narzeczonego.
                wiec tylko sobie dośpiewujemy - a moze właśnie dlatego ze jej zdanie sie liczyło.

                > Z tego, co widziałam w programach ślubnych, w sytuacji, w której dzieci mają być orszakiem itd, strój jest fundowany i kupowany przez młodych,

                to nie jest reguła. tu np często się płaci z własnej kieszeni i dlatego nie zawsze ci poproszeni o to sa chętni by sie zgodzić, bo to sie wiąże z kosztami. dotyczy to tez bycia druhna i drużba - strój kupuje sie za własne pieniądze, dostaje sie tylko wytyczne co i gdzie lub jak ma wyglądać (np na niebiesko).

                . Nie ma więc mowy, aby rodzice zrobili wyprawę z małą do sklepu i kupili to, co dziecko chciało, bez nadzoru młodej - a tak było w tym wypadku. I słowa młodej - zdaje się o tym, że 'powinni spróbować jeszcze raz' raczej o tym świadczą.

                no raczej bez nadzoru, skoro kupili coś co zdecydowanie odrzuciła 😄
                sukienkę, o ile mała jej nie wybrudziła, mozna bez problemu oddać.
                a jeśli chodzi o wyrażenie "powinni spróbować jeszcze raz",
                to z kontekstu widać ze było aktualnie tak - "shop again" z "good try/close, but no cigar/fail" w domyśle na początku.
                - (czyli: ("good try,) shop again!"),
                czyli sarkastycznie: ("nie masz szczęścia/nie trafiłeś/nie udało się/pudło!) spróbuj znowu".

                > Trzecie: co robi różnicę i komu? Jakie to zło wynika z tego, że dziecko jest ubrane tak, jak sobie wymarzyło?

                pannie młodej robi różnicę ze sukienka nie jest elegancka tylko komiksowa.
                czy jej opinia w jej dniu jest bez znaczenia?
                kompletnie bez znaczenia?
                to po kociątko emfaza na ten "szczególny dzień", na bycie "panna młodą"?
                a dziecko jak to dziecko. nie rozumie jeszcze ze nie wszystko co sobie wymarzy jest w danej chwili stosowne.
                dorośli zresztą maja tak samo - nie wszystko co sobie wymarza mogą mieć teraz zaraz. lub ever.
                np ja sobie wymarzyłam ze w Kanadzie będę milionerka... a paczpani, nie jestem big_grin

                Miniemilionerka
                • aqua48 Re: Na jakie pytanie odpowiadamy... 06.05.19, 09:48
                  minniemouse napisała:

                  > pannie młodej robi różnicę ze sukienka nie jest elegancka tylko komiksowa.
                  > czy jej opinia w jej dniu jest bez znaczenia?
                  > kompletnie bez znaczenia?

                  Nie. Moim zdaniem jej zdanie jest zobowiązujące dla tych którzy przyjęli zaproszenie. Jeśli gospodarz zorganizuje imprezę tematyczną np. "bohaterowie komiksowi", to nietaktem jest przyjąć zaproszenie i przyjść ubranym tradycyjnie elegancko, bez przebrania, na zasadzie "ja to wiem lepiej jak się ubrać". Jeśli gospodarz organizuje elegancki ślub, to wszyscy goście też powinni się dopasować. Bez komentarzy typu: fanaberie panny młodej, bridezilla itp. Podobnie jeśli gospodarz zaprasza na 21.00 to nietaktem jest przyjść o 18.00, bo o 21.00 to już będziemy zmęczeni, a w ogóle taka godzina to fanaberia gospodarzy.
                  Jeśli komuś wymagania gospodarzy nie odpowiadają, nie przyjmuje zaproszenia.


                  • znana.jako.ggigus Re: Na jakie pytanie odpowiadamy... 06.05.19, 09:57
                    bene napisała:
                    Wątek jest też o tym, jak dalece - i czy w ogóle - panna młoda ma prawo decydować o strojach gości, niezależnie od wieku.

                    aqua48 napisała:

                    >
                    > Nie. Moim zdaniem jej zdanie jest zobowiązujące dla tych którzy przyjęli zapros
                    > zenie. (...) Jeśli gospodarz organizuje elegancki ślub, to wszyscy goście też powinni się dopasować. Bez komentarzy typu: fanaberie panny młodej, bridezilla itp.
                    >
    • annthonka Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 29.04.19, 19:21
      Rozumiem, gdyby był to strój Batmana, ale to jest po prostu sukienka w gwiazdki. Co z tego, że nawiązuje do stroju Wonder Woman.

      Panna młoda to klasyczna bridezilla.
      • znana.jako.ggigus Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 30.04.19, 11:17
        Niektorzy ludzie zbyt doslownie biora okreslenie -to twoj dzien, to jest dzien twojego zycia.

        annthonka napisała:


        >
        > Panna młoda to klasyczna bridezilla.
        • wioskowy_glupek Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 06.05.19, 13:45
          Po lekturze tego wątku jasno widać skąd potem taka nieumiejętność ubrania się stosownie do okazji. Mamy potem młodzież w tshirtcie na weselu, egzaminie w teatrze... Bo to tylko dziecko , tak slodko wygląda w stróju Batmana na weselu.

          Co do linkowanej sukienki to jest ona po prostu jarmarczna i brzydka, dobra na kinderbal. Natomiast gdyby nie podpis to chyba bym nie wpadła na to, że to Wonder Woman. Argument o finansach na mnie nie działa. Można kupić prostą ładną sukienkę za kilkadziesiąt zł.
          • kora3 Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 06.05.19, 14:52
            Zgadzam się z tym, że sukienka jest brzydka, natomiast nie zgadzam się z postawioną w wątku tezą, ze to jest PRZEBRANIE za WW - bo jak słusznie zauważasz, nie jest i ja również gdyby nie podpis ...

            Co do tego, że uważasz, iż z takiego podejścia, iż dziecku wiecej przystoi - w tym przypadku w kwestii weselnego ubioru, biorą się potem źle ubrae młode, a następnie już mniej młode osoby ...

            Wiesz, no TEORETYCZNIE tak mogłoby być, ale nie jest to też takie proste przełożenie. Poza tym w tym akurat wątku mówimy o dziecku no malutkim, a dziecko też człowiek smile rośnie obserwuje swiat itd. Pewnie ta sama dziewczynka jako 12 - latka niekoniecznie chciałaby iśc w tej sukieneczce gdziekolwiek smile
            Czy dziecko podczas uroczystości musi koniecznie mieć strój stricte taki, jaki jest stosowny dla dorosłego? Przypomniała mi sie smutna okoliczność, pogrzeb mego taty. Gdy zmarł mój siostrzeniec miał mało co ponad 4 latka. I jakkolwiek ubrany był na ciemno, to nie w garniturek, a po prostu w koszulkę i spodnie. Był potworny upał, zar dosłownie łał się z nieba, ale mimo to bliscy zmarłemu panowie - mój partner, mój szwagier, kuzyni, wujkowie - wszyscy byli w ciemnych garniturach. Osoby dalsze - np. panowie sąsiedzi - no nikt jaskrawo i nikt w jeansach i koszulce z batmanem, ale byli i panowie w jasnych letnich spodniach + czarna koszula/koszulka z krótkim rękawem - najbliższym tak wg mnie nie wypada, dalszym żałobnikom - owszem. Mój siostrzeniec chyba tak w ogóle miał wówczas jakiś garniturek - wnoszę z ówczesnych zdjęć z przedszkolnych gali, ale nikt nie wpadłby na to, by w 40 - stopniowym upale wbijać weń 4- latka wnuka zmarłego. Bo właśnie był to 4- latek, a nie 14- latek, 24- latek itd. Teraz młody ma 10 lat i w Wielkanoc był z nimi na weselu, widziałam zdjęcia - w garniturku był - nie wiem czy kupionym specjalnie, czy na inną okazję, ale właśnie w garniturku i wcale z tego co wiem nie trzeba było go weń wbijać - on wręcz chciał być ubrany jak tatasmile - także nie byłabym taką pesymistką, ze jak sie 5- latka ubierze w brzydką sukienkę na wesele ciotki to już tak zostanie smile
          • annthonka Re: Superhero strój na wesele dla dziecka?... 06.05.19, 20:12
            W tym wątku chyba wszyscy wypowiedzieli się przeciwko ubierania dziecka na wesele w strój Batmana.

            Owszem, ta sukienka jest jarmarczna i brzydka, ale również wiele panien młodych w dzień swojego ślubu wygląda jarmarcznie i brzydko. Nie nam oceniać.
Pełna wersja