Dodaj do ulubionych

Reakcja Papieża....

02.01.20, 23:41
Chyba wszyscy już to widzieli:


Jakie sa wasze opinie? c
- czy papieżowi wypadało zareagować naturalnie bo ze złością i przestraszeniem na tak roszczeniowa wierna?
bo wg mojej opinii on się zwyczajnie przestraszył. wierna tak po chamsku i agresywnie go pociągnęła ze aż się zatoczył (nawet, mysle, mogl sie przewrocic - w tym wieku!).
Nic dziwnego wiec ze zareagował jak zareagował. jednakże część moich znajomych stoi na stanowisku iż jako 'papież wychodzący do ludu' ma obowiązek być opanowany. ja stoję na stanowisku sumus omnibus hominibus za czym idzie errare humanum est. Dlatego całkowicie usprawiedliwiam spranie po łapach niewychowanej hołoty - jak można tak bezczelnie i bezmyślnie szarpać drugim człowiekiem (to przeciez moze byc niebezpieczne dla niego!), a juz nie wspomne - Jego Dostojnością?!
lol chyba widac ze mnie zdarzenie nieco zbulwersowało big_grin


Minnie

--
Savoir Vivre czyli jak się zachować
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 00:01
      Nie wiem dlaczego tyle popularnosci ten incydent zdobyl?
      Widocznie lud potrzebuje mocnjeszych wrazen, sensacji itp a Greta wrocila z podkulonym ogonem i cisza..
      Chyba nikt nie sadzi ze jak ktos zostaje papierzem to przestaje buc czlowiekiem?
      Co bys zrobila jakby sie ktoz za reke zlapal i w tlum ciagnal?
      • minniemouse Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 00:17
        Bo przecież papież, złączony z Bogiem niemalże przez pępowinę, powinien przykładnie zachować spokój i mieć nieograniczona cierpliwość dla nieokrzesanego tłumu.
        A tu On tak całkiem niechrześcijańsko luuuu po łapach pragnącą jego łaski wierna?

        Minnie

        --
        Savoir Vivre czyli jak się zachować
      • elle-joan Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 22:13
        engine8 napisał(a):

        > Chyba nikt nie sadzi ze jak ktos zostaje papierzem to przestaje buc czlowiekiem
        > ?

        Nie, raczej wszyscy uwazają, ze wciąz jest człowiekiem, więc tak jak inni bywa poddawany ocenie,
    • snajper55 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 01:41
      minniemouse napisała:

      > lol chyba widac ze mnie zdarzenie nieco zbulwersowało big_grin

      On ma już swoje lata i takie ciągnięcie za kończynę mogło go po prostu zaboleć. Wtedy reaguje się odruchowo.

      S.
      --
      Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
      • minniemouse Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 02:26
        no własnie ten moment kiedy ona go mocno szarpie a on bezwolnie leci mnie oburza.
        sama mam ponad 60 lat i wiem jak w tym wieku znienacka potrafi zawirować w głowie. po prostu starzenie się. (btw to własnie dlatego tyle jest śmiesznych filmików z przewracającymi się "zgredami", bo im człek starszy tym gorzej mu błędnik pracuje)
        Poza tym ze przy takim szarpaniu mógł od tego tylko potknąć się i upaść, to jeszcze w tym samym momencie mogło mu akurat zawirować w głowie - i nieszczęście gotowe, złamane biodro albo jakieś wstrząśnienie mózgu.
        I tak, masz racje Snajper, mogło go to również zaboleć.
        Alez ludzie są bezmyślni! imo brutalna kobieta powinna była być aresztowana przez Swiss Guard i ukarana. dostać jakaś reprymendę lub chociaż zostać zlinczowana w necie.
        no ale cóż, zamiast tego to Papiez przepraszał. moim zdaniem - niesłusznie. prędzej należało się wiernym kazanie jak poprawnie zachowywać się w obliczu Ekscelencji..

        Minnie


        --
        Savoir Vivre czyli jak się zachować
    • kora3 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 09:46
      Wg mnie zachowanie kobiety było skandaliczne i słusznie dostała po łapach smile Trzeba być skończonym idiotą, żeby sie tak zachować jak ona. Nie przekonują mnie głosy, ze moze miała oto jedyna szanse dotknać biskupa rzymu. tym bardziej to idiotka, zeby w XXI wieku człowiek uwazał, ze dotknięcie jakiegoś dostojnika na znaczenie i działa mistycznie, to sie nie miesci w głowie.



      --
      Korcia
      "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
      • aqua48 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 10:41
        kora3 napisała:

        > Wg mnie zachowanie kobiety było skandaliczne i słusznie dostała po łapach smile

        Jestem tego samego zdania. Choć sądzę, że danie "po łapach" było raczej ostateczną próbą uwolnienia się, a nie daniem nauczki. Ale też skandalicznie nie zareagowała obstawa papieża. Powinni byli pierwsi momentalnie interweniować. Od tego są i na wypadek takich zdarzeń są szkoleni.

        • kora3 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 10:49
          Co do papieskiej ochrony - masz rację na pewno. Z drugiej strony - ludzie zostali nauczeni tego, że papieże są swoistymi "maskotkami" tłumów. Poza tym no istnieją jeszcze ludzie, którzy na serio sa przekonani, ze dotknięcie jakiejś osoby - np. duchownego ma szczególna moc. Wiem,z e to nieprawdopodobne, ale owszem smile Stąd takie właśnie obrazki.
          Franciszekj zachował się zupełnie naturalnie - po ludzku.

          --
          Korcia
          "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
          • jadwiga1350 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 11:36
            kora3 napisała:

            > Z drugiej strony - ludzie zosta
            > li nauczeni tego, że papieże są swoistymi "maskotkami" tłumów.

            A kto ich tego nauczył? To jest podstawowe pytanie. Zostali nauczeni, to(przy odrobinie dobrej woli) mogą zostać oduczeni.
            Tylko trzeba się zdecydować: albo maskotka tłumu albo papież.


            Poza tym no istn
            > ieją jeszcze ludzie, którzy na serio sa przekonani, ze dotknięcie jakiejś osoby
            > - np. duchownego ma szczególna moc. Wiem,z e to nieprawdopodobne, ale owszem :

            > Myślisz, że dlatego tyle osób chce dotykać księcia Williama czy Kate Middleton?
            • kora3 Re: Reakcja Papieża.... 09.01.20, 10:41
              Jadwigo - kto ich tego nauczył wiemy, ks. Karol Wojtyła, szerzej znany na świecie jako Jan Paweł IIsmile
              To on na szerszą skale wprowadził konwencję papieża blisko wiernych, a nie zamkniętego w Watykanie. czy mozna tego "odeuczyć"? Pewnie mozna, ale nie leży to w interesie Kościoła instytucjonalnego - i tak traci wiernych, a gdyby powrócono do dawnej konwencji straciłby ich jeszcze więcej.

              Jednak to, że papież czy inna osoba ze swiecznika wychodzi do ludzi nie oznacza, ze mozna tę osobę np. szarpać, jak ta panismile

              Nie wiem z jakich powodów ktoś chce dotykać księcia Wiliama czy ksieznę Kate - nawet nie staram się mysleć z jakiego powodu ludzie mają taki odchył smile ale o tym, że niektórzy uwazają dotknięcie papieza za coś mistycznego wiem od samych zainteresowanych

              --
              Korcia
              "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
              • snajper55 Re: Reakcja Papieża.... 10.01.20, 01:28
                kora3 napisała:

                > Jadwigo - kto ich tego nauczył wiemy, ks. Karol Wojtyła, szerzej znany na świec
                > ie jako Jan Paweł IIsmile

                Pierwszy papież, który zrezygnował z noszenia go w lektyce.

                S.
                --
                Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
        • jadwiga1350 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 11:10
          aqua48 napisała:

          > Ale też skandalicznie nie zarea
          > gowała obstawa papieża. Powinni byli pierwsi momentalnie interweniować. Od tego
          > są i na wypadek takich zdarzeń są szkoleni.
          >

          O, a podobno Bergoglio urywa się swojej ochronie i nocą wychodzi na miasto. Nie napadajmy na tych nieszczęsnych ochroniarzy. Pewnie mają i tak ciężko przy takim szefie.

          To jest wina papieża.

          Tyle mówi o wychodzeniu na peryferia, na byciu z wykluczonymi, żeby nie być zamkniętym w pałacu, więc powinien być przygotowany na takie dość przykre wydarzenia(nie przeczę, że go zabolało).

          W Argentynie chodził do slumsów, pewnie spotykały go tam gorsze rzeczy niż gwałtowne ciągniecie za rękę.

          Albo rybki albo akwarium. Albo powaga biskupa Rzymu albo szaleństwa celebryty. A najlepiej przywrócić lektykę.

          Korzyść podwójna. Nikt ręki ci nie wykręci. A i emisja CO będzie niższa(Greta pochwali).


        • minniemouse Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 23:44
          aqua48 napisała:
          Choć sądzę, że danie "po łapach" było raczej ostateczną próbą uwolnienia się, a nie daniem nauczki.

          mnie tez na to tak wyglądało.

          Ale też skandalicznie nie zareagowała obstawa papieża. Powinni byli pierwsi momentalnie interweniować.

          tez sie zastanawiam dlaczego nie. może bo niepublicznie były już takie przypadki, lub podobne, i papież sobie poradził, lub był to taki precedens i w takim tempie iż niestety pogłupieli w czasie krytycznym. być może więcej takich incydentów nie będzie bo już będą umieli zareagować.


          Minnie
          --
          Savoir Vivre czyli jak się zachować
      • jadwiga1350 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 11:18
        kora3 napisała:

        > Wg mnie zachowanie kobiety było skandaliczne i słusznie dostała po łapach smile

        O, popieramy przemoc wobec kobiety??


        Tr
        > zeba być skończonym idiotą, żeby sie tak zachować jak ona. Nie przekonują mnie
        > głosy, ze moze miała oto jedyna szanse dotknać biskupa rzymu. tym bardziej to i
        > diotka, zeby w XXI wieku człowiek uwazał, ze dotknięcie jakiegoś dostojnika na > znaczenie i działa mistycznie, to sie nie miesci w głowie.


        Skąd wiesz, że chodziło o dotyk? Może chciała powiedzieć mu coś ważnego? I jak inaczej miała to zrobić?
        Papieże nie czytają listów do siebie skierowanych(Bergoglio sam przyznał, że o dubiach dowiedział się z telewizji), a ta kobieta nie jest Wandą Połtawską, "przyjaciółką papieża", żeby pójść z normalną wizytą do Domu Świętej Marty.
        • minniemouse Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 23:49
          jadwiga1350 napisała:
          > O, popieramy przemoc wobec kobiety??

          wink
          ta "przemoc" jak widać niespecjalne zrobiła na niej wrażenie, skoro musiała dostać aż kilka razów by wreszcie przerażonego "przemocowca" puścić big_grin


          Minnie
          --
          Savoir Vivre czyli jak się zachować
        • beata_ Re: Reakcja Papieża.... 05.01.20, 00:46
          jadwiga1350 napisała:

          > Nie przekonują mnie głosy, ze moze miała oto jedyna szanse dotknać biskupa rzymu [...]

          A to było "dotknięcie"???? No przepraszam... jeśli ktoś uważa to za "dotknięcie", to ja wysiadam...
        • kora3 Re: Reakcja Papieża.... 09.01.20, 10:47
          jadwiga1350 napisała:

          >
          > O, popieramy przemoc wobec kobiety??


          Nie wiem co wy popieracie, ja popieram prawo do obrony koniecznej także w zakresie strefy komfortu smile


          > Skąd wiesz, że chodziło o dotyk?

          Niech pomyślę....stąd, że z całej siły trzymała go za rekę?

          Może chciała powiedzieć mu coś ważnego? I jak
          > inaczej miała to zrobić?


          No cóż, powiedzieć to najczęściej ustnie trzeba smile

          > Papieże nie czytają listów do siebie skierowanych(Bergoglio sam przyznał, że o
          > dubiach dowiedział się z telewizji), a ta kobieta nie jest Wandą Połtawską, "pr
          > zyjaciółką papieża", żeby pójść z normalną wizytą do Domu Świętej Marty.


          Zrób moze eksperyment i spróbuj coś powiedzieć panu Kaczyńskiemu w taki sposób jak ta pani chciała coś powiedzieć Franciszkowismile Tylko od razu napiszę, ze nie biorę odpowiedzialnosci za to co zrobi ci ochrona pana posła smile albo panu Dudzie, to jak Franciszek głowa państwa - opisywać nie musisz, wszyscy zobaczymy w serwisach, jak "rozmnawiacie"




          --
          Korcia
          "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
          • jadwiga1350 Re: Reakcja Papieża.... 10.01.20, 21:44
            kora3 napisała:

            >
            > Zrób moze eksperyment i spróbuj coś powiedzieć panu Kaczyńskiemu w taki sposób
            > jak ta pani chciała coś powiedzieć Franciszkowismile Tylko od razu napiszę, ze nie
            > biorę odpowiedzialnosci za to co zrobi ci ochrona pana posła smile albo panu Dudz
            > ie, to jak Franciszek głowa państwa - opisywać nie musisz, wszyscy zobaczymy w
            > serwisach, jak "rozmnawiacie"


            Tak mi radzisz? Hm..

            Pan Kaczyński i pan Duda o wielu rzeczach mówią, ale ja nie kojarzę, by którykolwiek z nich, używał(i to co drugie zdanie) zwrotów: "miłosierdzie", "wyjście z pałaców", "wyjście na peryferia".


            Pewnie nieszczęsna kobieta wzieła na serio bajeczkę o miłosiernym Franciszku i stąd cała afera.


            • kora3 Re: Reakcja Papieża.... 11.01.20, 12:23
              Nie bardzo rozumiem Jadwigo dlaczego miłosierdzie miałoby przejawiać się w pozwalaniu na szarpanie przez kogoś - wytłumaczysz?

              --
              Korcia
              "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
              • jadwiga1350 Re: Reakcja Papieża.... 26.01.20, 21:18
                kora3 napisała:

                > Nie bardzo rozumiem Jadwigo dlaczego miłosierdzie miałoby przejawiać się w pozw
                > alaniu na szarpanie przez kogoś - wytłumaczysz?
                >


                Koro, piszesz tak jakby ta kobieta wypadła z krzaków, rzuciła się na Franciszka i zaczęła go szarpać.
                Sama wiesz jak to wyglądało. Kobieta stała spokojnie w gronie pielgrzymów i czekała aż Bergoglio zbliży się do niej. Gdy ten zaczął się oddalać, zareagowała, jak zareagowała. Może to była jedyna okazja by przekazać mu coś ważnego? Może czekała na to od dawna?
                Gdyby w jej zachowaniu było coś podejrzanego, ochrona na pewno by zareagowała.

                Co byś poradziła tej kobiecie? Żeby napisała list do "swojego słodkiego Chrystusa na ziemi"? Nie te czasy.

                Może Franciszek powinien przemyśleć bycie skromnym, pokornym i miłosiernym?

                Dla mnie najbardziej szokujący był wyraz twarzy Franciszka(nie to, że walnął kobietę w rękę, każdemu mogło się zdarzyć), toż to była autentyczna nienawiść.
                • bene_gesserit Re: Reakcja Papieża.... 26.01.20, 21:54
                  Autentyczna niechęć prawicowców do biednego Benedykta.
                  Poważnie, nie smaży się za to w piekle?

                  --
                  Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie oraz zdobywa żywność na polowaniu.
                • kora3 Re: Reakcja Papieża.... 27.01.20, 09:23
                  Wiesz, wg mnie Franciszek jest najskromniejszym, najbardziej pokornym z dotychczasowych papieży - ze się tak ograniczę do tych, których pontyfikat dane mi było przezyćsmile ....No powiedzmy, że o pontyfikacie jednego z tej 5 trudno coś powiedzieć - z oczywistych przyczynsmile

                  Co ja bym poradziła tej pani, gdyby mnie prosiła o to? Ano ogarnąć się i nie traktować drugiego człowieka jak przedmiot, nawet jesli mysli o nim, jako o przedmiocie kultu! To jest żywy człowiek, anie maskotka, czy figurka z gipsu! Jesli pani jest wierząca, to poradziłabym jej, żeby zapoznała się z zasadami swej wiary Jadwigo. Bo zasady te nic nie mówią o tym, że trzeba dotknąc papieza, żeby coś tam. Mówią o tym, że trzeba zaufać Bogu i starać się zyć tak, jak oczekuje. Dotykanie wszelkich duchownych, posiadanie dowolnych relikwii nie ma z tym nic wspólnego.

                  Nie powiedziałabym, by na twarzy Franciszkanka odmalowała się nienawiść, raczej po prostu spory niesmak - całkowicie UZASADNIONY. Tak, moim zdaniem biskup Rzymu ma prawo czuć się zniesmaczony, gdy ktoś go szarpie, dodam, że każdy inny człowiek - takżesmile


                  --
                  Korcia
                  "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
                  • ledowa Re: Reakcja Papieża.... 28.01.20, 21:35
                    kora3 napisała:

                    > Wiesz, wg mnie Franciszek jest najskromniejszym, najbardziej pokornym z dotychc
                    > zasowych papieży -

                    Aż tak dobrze go znasz? Według mnie uprawia zwykłą pokazówkę, jest fałszywy. Jego reakcja, ta nienawiść na twarzy, pokazała prawdziwe uczucia.

                    > Co ja bym poradziła tej pani, gdyby mnie prosiła o to? Ano ogarnąć się i nie tr
                    > aktować drugiego człowieka jak przedmiot, nawet jesli mysli o nim, jako o przed
                    > miocie kultu! To jest żywy człowiek, anie maskotka, czy figurka z gipsu!

                    Papież jest właśnie przedmiotem kultu, nie jest zwykłym, szarym człowiekiem, nie zaprzeczysz. W jego funkcję jest niejako wpisane to, ze ludzie mu podają ręce, dotykają go, całują itp, a więc czasami trochę przy tym poszarpią, zdarza się. Jak mu to nie odpowiada, po co wychodzi do ludu? Niech siedzi w swoim apartamencie.

                    > Nie powiedziałabym, by na twarzy Franciszkanka odmalowała się nienawiść, raczej
                    > po prostu spory niesmak - całkowicie UZASADNIONY. Tak, moim zdaniem biskup Rzy
                    > mu ma prawo czuć się zniesmaczony, gdy ktoś go szarpie, dodam, że każdy inny cz
                    > łowiek - takżesmile
                    >
                    A ja tam widzę właśnie nienawiść. Papież powinien być przygotowany na takie sytuacje. Przyjmując, że jest to obiekt kultu, jak to określiłaś, zawsze w wielotysięcznym tłumie znajdzie się człowiek wielkiej wiary, kto za wszelką cenę takie coś będzie chciał dotknąć. Ta nieszczęsna kobieta oczekiwała błogosławieństwa, a co dostała? Przemoc fizyczną i nienawiść wypisaną w oczach.
                    • minniemouse Re: Reakcja Papieża.... 28.01.20, 23:47
                      to dziwne ze nie zobaczyłaś jak się zatacza mało nie upadając - co jest widoczne na pół ekranu, ale wyraz częściowo odwróconej twarzy za to - bardzo dokładnie. ciekawostka.

                      Minnie

                      --
                      Savoir Vivre czyli jak się zachować
                    • aqua48 Re: Reakcja Papieża.... 29.01.20, 10:50
                      ledowa napisał(a):

                      > Papież jest właśnie przedmiotem kultu,

                      No cóż, nie jest, bo to całkowicie WBREW religii katolickiej... Warto przypomnieć sobie dziesięcioro przykazań szczególnie zastanawiając się nad pierwszym.
                    • bene_gesserit Re: Reakcja Papieża.... 29.01.20, 17:24
                      ledowa napisał(a):

                      > Według mnie uprawia zwykłą pokazówkę, jest fałszywy. Je
                      > go reakcja, ta nienawiść na twarzy, pokazała prawdziwe uczucia.
                      ...
                      > . Jak mu to nie odpowiada, po co wychodzi do ludu? Niech siedzi w swoim apartam
                      > encie.
                      ...
                      > A ja tam widzę właśnie nienawiść.
                      ...
                      > a co dostała? Przemoc fizyczną i nienawiść wypisaną w oczach.

                      Wiesz, co to jest test Rorschacha? Każdy widzi w plamie to, co ma w sobie - w taki czy inny sposób.
                      Te twoje wypowiedzi, które przecież są jedynie domysłami to właśnie taki test projekcyjny. Mówią wyłącznie o tobie. Opowiedziałaś o sobie wyjątkowo paskudnie - aż dziwi że wymachujesz tym. Tak jakbyś zawiesiła swoje wyjątkowo brudne majtki na patyku i wymachiwała ludziom przed nosem. Smutno i obrzydliwawie.

                      --
                      - Kiedy zorientowałaś się, Pani, że jesteś Boginią?
                      - Cóż, pewnego dnia modliłam się i nagle zrozumiałam, że mówię do siebie.
                    • kora3 Ledowa 05.02.20, 10:57
                      ledowa napisał(a):
                      >
                      > Aż tak dobrze go znasz? Według mnie uprawia zwykłą pokazówkę, jest fałszywy. Je
                      > go reakcja, ta nienawiść na twarzy, pokazała prawdziwe uczucia.


                      Wnoszę z tego, co ten papież robi dobrego dla Koscioła i jego wiernych - w odróżnieniu od np. dwóch swoich poprzedników.
                      >
                      >
                      > Papież jest właśnie przedmiotem kultu, nie jest zwykłym, szarym człowiekiem, ni
                      > e zaprzeczysz. W jego funkcję jest niejako wpisane to, ze ludzie mu podają ręce
                      > , dotykają go, całują itp, a więc czasami trochę przy tym poszarpią, zdarza się
                      > . Jak mu to nie odpowiada, po co wychodzi do ludu? Niech siedzi w swoim apartam
                      > encie.


                      Ledowa, z tego co piszesz wnosze, że nie jesteś katoliczka, ale mimo to - jesli sie wypowiadasz w temacie, to powinnaś z grubsza go znać. Otoż w Kosciele katolickim żaden żyjący człowiek nie bywa przedmiotem kultu smile Święci i błogosławieni, którymi mozna się ztać po śmierci też w zasadzie nie bywają przedmiotami kultu - wyjątek od tego stanowi Najświętsza Maria Panna.

                      > >
                      > A ja tam widzę właśnie nienawiść. Papież powinien być przygotowany na takie syt
                      > uacje. Przyjmując, że jest to obiekt kultu, jak to określiłaś, zawsze w wieloty
                      > sięcznym tłumie znajdzie się człowiek wielkiej wiary, kto za wszelką cenę takie
                      > coś będzie chciał dotknąć. Ta nieszczęsna kobieta oczekiwała błogosławieństwa,
                      > a co dostała? Przemoc fizyczną i nienawiść wypisaną w oczach.


                      Osoba oczekująca błogosławieństwa sama nie powinna stosować przemocy Ledowa smile
                      Reakcja papieża wobec tej pani była nie tylko naturalna, ale i bardzo wychowawcza - pani się wreszcie dowiedziała, że Bóg jest sprawiedliwy, za dobre wynagradza, a za złe - karzesmile Jego że tak powiem przedstawiciel na Ziemi dobitnie to pani uświadomił i najwyższy czas dla wiernej, bo dzieckiem już ona nie jest smile



                      --
                      Korcia
                      "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
                        • kora3 Re: Ledowa 05.02.20, 20:23
                          Basiu, ja mówię o zasadach Kościoła. nie identyfikuję się z nim, ale to nie znaczy, że nie mogę znac jego zasad - dodam, ze takie osoby, jak ja z reguły znają te zasady lepiej, niz przeciętny katolik smile

                          --
                          Korcia
                          "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
                          • basia_styk Re: Ledowa 05.02.20, 21:40
                            kora3 napisała:

                            > Basiu, ja mówię o zasadach Kościoła. nie identyfikuję się z nim, ale to nie zna
                            > czy, że nie mogę znac jego zasad - dodam, ze takie osoby, jak ja z reguły znają
                            > te zasady lepiej, niz przeciętny katolik smile

                            Zasady zasadami i do nich się nie przyczepiam, ale napisałaś przecież "żaden żyjący człowiek nie bywa przedmiotem kultu" - i to już jest opis rzeczywistości. Moim zdaniem tak absolutnie mylny, że nie zasługuje na nic innego, niż wybuch śmiechu.
                            • kora3 Re: Ledowa 06.02.20, 10:25
                              Może "bywa" tu faktycznie niefortunne - a "nie moze być przedmiotem kultu wg doktryny Kościoła"?smile

                              --
                              Korcia
                              "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
                              • basia_styk Re: Ledowa 06.02.20, 20:41
                                kora3 napisała:

                                > Może "bywa" tu faktycznie niefortunne - a "nie moze być przedmiotem kultu wg do
                                > ktryny Kościoła"?smile

                                Wystarczyłoby "nie powinien". Rzeczywistość jednak skrzeczy natrętnie...ale to już temat na zupełnie inną dyskusję smile

                      • jadwiga1350 Re: Ledowa 06.02.20, 11:02
                        kora3 napisała:


                        > Wnoszę z tego, co ten papież robi dobrego dla Koscioła i jego wiernych - w odró
                        > żnieniu od np. dwóch swoich poprzedników.


                        Ciekawe czy wymienisz choć jedną dobrą rzecz?
                        • kora3 Re: Ledowa 09.02.20, 09:40
                          Mogę nawet kilka - kluczowa to skończenie zamiatania pod dywan księżej pedofilii, co za poprzedników Franciszka ohydnie działol się przez lata.

                          --
                          Korcia
                          "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
                  • jadwiga1350 Re: Reakcja Papieża.... 06.02.20, 10:58
                    kora3 napisała:

                    > Wiesz, wg mnie Franciszek jest najskromniejszym, najbardziej pokornym z dotychc
                    > zasowych papieży

                    Żartujesz?


                    > Co ja bym poradziła tej pani, gdyby mnie prosiła o to? Ano ogarnąć się i nie tr
                    > aktować drugiego człowieka jak przedmiot, nawet jesli mysli o nim, jako o przed
                    > miocie kultu!

                    No cóż, jeśli kobieta chciała go dotykać jako idola, to rzeczywiście, taka rada może być pomocna.
                    Jeśli chciała mu coś ważnego przekazać, czy choćby poprosić o błogosławieństwo, z takiej rady nici.
                    • kora3 Re: Reakcja Papieża.... 09.02.20, 09:42
                      Jak na proszenie hmmm to ma dziwne standardy, ja jak chcę kogoś o coś poprosić nie stosuję siły i nie szarpię tej osoby.
                      A co do reszty - nie , nie zaryję - poczytaj trochę zamiast ślepi uprawiać kult Karola Wojtyły smile


                      --
                      Korcia
                      "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
    • ledowa Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 11:41
      A mnie zbulwersowało, ale ze strony papieża. Kobieta jak kobieta, widać było jak bardzo przeżywa spotkanie z papieżem. Wcale nie ciągnęła go aż tak mocno, już bez przesady, a papież jak wyłazi do ludu to musi się liczyć i z takimi incydentami. On nie wychodzi tam jako człowiek, tylko jako PAPIEŻ, którego ludzie mogą dotykać czy nawet ciągnąć za ręce czy odzienie. Przecież by go nie przeciągnęła na drugą stronę tej barierki, w końcu była tam ochrona. Tak jak tu ktoś zauważył, może coś mu chciała przekazać, pewnie była to jedyna okazja w jej życiu.
      Jak mu się to nie podoba tłum to zawsze może abdykować... tak naprawdę, to współczuję tej kobiecie.
      Od początku coś mi w tym papieżu nie pasowało, wydawał się jakiś taki... fałszywy.
      • aqua48 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 12:01
        Gdyby kobieta chciała coś przekazać podałaby karteczkę, tu mim zdaniem zirytowała się faktem, że papież już od niej odchodził. Ludzie są roszczeniowi. W żaden sposób nie jest "winą" papieża że ktoś go szarpie czy ciągnie. Ani też nie jest jego obowiązkiem jako papieża poddawanie się takiemu traktowaniu. Nie jest to również obowiązkiem żadnej innej głowy państwa.
        • ledowa Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 12:27
          aqua48 napisała:

          > Ani też nie jest jego obowiązkiem jako papieża poddawanie się takiemu traktowaniu. Nie jest to
          > również obowiązkiem żadnej innej głowy państwa.

          Ale o jakim traktowaniu tu mówimy? Po prostu chciała go dotknąć czy nawet potrzymać za rękę. Kontakt z wiernymi - czy to nie należy do obowiązków papieża? I nie porównuj głowy państwa z papieżem - papież nie jest żadną głową państwa, jest dostojnikiem kościelnym, "pasterzem" dla ludu. Bez przesady, złapanie za rękę jest bolesne.
          Jestem na NIE co do zachowania Franciszka.
          • aqua48 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 12:56
            ledowa napisał(a):

            > Po prostu chciała go dotknąć czy nawet potrz
            > ymać za rękę. Kontakt z wiernymi - czy to nie należy do obowiązków papieża?

            Jak można nawet na tym filmie zauważyć akurat wiele osób papieża dotykało, a nawet lekko ściskało mu palce bez żadnego problemu. Problem pojawił się gdy pani złapała go mocno i zaczęła ciągnąć, a następnie nie chciała puścić wykręcając dłoń.

            > I nie porównuj głowy państwa z papieżem - papież nie jest żadną głową państwa,

            Mylisz się, jest głową państwa Watykan. I należą mu się te same prawa.
            • ledowa Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 13:33
              aqua48 napisała:

              > Jak można nawet na tym filmie zauważyć akurat wiele osób papieża dotykało, a na
              > wet lekko ściskało mu palce bez żadnego problemu. Problem pojawił się gdy pani
              > złapała go mocno i zaczęła ciągnąć, a następnie nie chciała puścić wykręcając d
              > łoń.

              Zaczęła go ciągnąć, bo jej nie chciał podać ręki, tak jak innym. Może czekała na niego cały dzień. Jedna taka okazja w życiu. Nie rzuciła się przecież na niego, jedynie przytrzymała mu dłoń. To nie powód, żeby ją bić.

              > Mylisz się, jest głową państwa Watykan. I należą mu się te same prawa.

              Ale to państwo jest "inne", rola Franciszka też inna niż zwykłej głowy państwa.


              • aqua48 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 14:03
                ledowa napisał(a):

                > Zaczęła go ciągnąć, bo jej nie chciał podać ręki, tak jak innym. Może czekała n
                > a niego cały dzień. Jedna taka okazja w życiu. Nie rzuciła się przecież na nieg
                > o, jedynie przytrzymała mu dłoń. To nie powód, żeby ją bić.

                Nie podawał ręki każdemu, nie ma takiej możliwości. Uderzył ją w dłoń dopiero gdy nie chciała go puścić. I moim zdaniem ochrona powinna była wkroczyć, już wówczas gdy go szarpnęła i zaczęła ciągnąć. Może czekała cały dzień, może jest chora psychicznie, może ma jakiś inny problem, a może jest "tylko" roszczeniowa. Jednak w każdym przypadku jej zachowanie jest absolutnie niedopuszczalne.

                > Ale to państwo jest "inne", rola Franciszka też inna niż zwykłej głowy państwa.

                W każdym państwie rola głowy państwa jest nieco odmienna, niemniej jednak papież jest głową państwa.
              • minniemouse Re: Reakcja Papieża.... 04.01.20, 00:31
                ledowa napisał(a):
                > Zaczęła go ciągnąć, bo jej nie chciał podać ręki, tak jak innym. Może czekała na niego cały dzień. Jedna taka okazja w życiu.

                usprawiedliwienie w stylu "Najwyższy Sadzie, podbiłem jej oko bo mnie wyprowadziła z równowagi...."
                Ledowo, jest coś takiego jak nietykalność cielesna.
                I dlatego do przywitania rękę się podaje.
                pazerne łapanie za rękę, bez zaproszenia, w celu uściśnięcia jej jest niedopuszczalne. a to co zrobiła ta kobieta w klipie to po prostu już roszczeniowe chamstwo. owszem, rozumiem, bardzo chciała dotknąć Jego Ekscelencje. bardzo chciała by do niej przemówił, pobłogosławił, by moc mu coś powiedzieć.
                Ale tego tak się NIE robi.

                Nie rzuciła się przecież na niego, jedynie przytrzymała mu dłoń. To nie powód, żeby ją bić.

                hmmmm możemy debatować czy aby na pewno nie rzuciła się na niego.
                musimy wiec wpierw ustalić czy na pewno aby oglądamy ten sam klip?
                bo ja wyraźnie widzę jak kobieta łapie przechodzącego Franciszka za rękę tak agresywnie ze ten aż się ZATACZA i mało nie przewraca. ale na szczęście jakoś - uwaga- łapie równowagę i ogląda sie, przestraszony, zdenerwowany i być może także w bólu od wykręconej reki, kto to go tak agresywnie "wita".
                próbuje zabrać bolącą rękę, ale ooo, ups, ta jakaś nawiedzona oszołomka nie puszcza.
                a być może i ściska coraz mocniej, widząc ze papież jej 'ucieka'.
                (tu ponownie pragnę zwrócić, Ledowo, uwagę iż z punktu widzenia SV jest w ogóle niedopuszczalne w ten sposób łapać kogoś za rękę, ba, to jest poniżej wszelkiego poziomu, a już przytrzymywać na siłę to gwałci wszelka przyzwoitość na całej kuli ziemskiej.).

                Czy można wiec się dziwić, a nawet nie usprawiedliwić reakcji jak była próba najpierw wyrwania a następnie pacanie po łapie by wreszcie własną uwolnić? zachowanie kobiety zakrawało na fanatyzm. niebezpieczne.

                > Ale to państwo jest "inne", rola Franciszka też inna niż zwykłej głowy państwa.

                inna jedynie w sensie ze poza polityczna także religijna. to wszystko.


                Minnie
                --
                Savoir Vivre czyli jak się zachować
        • jadwiga1350 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 12:35
          aqua48 napisała:

          > Gdyby kobieta chciała coś przekazać podałaby karteczkę,


          Nie te czasy. To nie ciemne Średniowiecze, kiedy papieże przejmowali się listami słanymi przez kobiety. W dzisiejszym postępowym świecie, żeby coś przekazać papieżowi, to trzeba mu wykręcić rękę albo jeszcze lepiej wskoczyć na plecy.


          > Ani też nie jes
          > t jego obowiązkiem jako papieża poddawanie się takiemu traktowaniu

          No nie jest, pewnie że nie jest. Tylko po co te opowieści o wychodzeniu na peryferia?
      • loginka234 Re: Reakcja Papieża.... 04.01.20, 02:39
        Ledowa, całkowicie się z Tobą zgadzam. Przecież ta kobieta wcale mocno go nie pociągnęła, papież gdy wychodzi do ludzi powinien zresztą być przygotowany na tego typu "incydenty", w końcu po to tam właśnie jest - by sciskac wyciągnięte ludzkie dłonie. On natomiast zachował się wg mnie skandalicznie, klepnal te kobietę i jeszcze ta jego zezloszczona twarz... Moim zdaniem w tym grymasie ukazał "prawdziwego siebie", a to, co prezentuje na co dzień to zwykle pozory. Mnie już zawsze ten człowiek kojarzyć się będzie z fałszem.
        • madry11 Re: Reakcja Papieża.... 04.01.20, 11:27
          Dokładnie tak.
          Oglądając te scenę nie mogę oprzeć się wrażeniu że ochrona w pierwszej chwili nie reaguje, bo myślała, że papież wróci się do tej kobiety, która złapała go za rękę. W końcu od tego on tam właśnie jest - od podawania dłoni. Kobieta zachowała się impulsywnie, ale nie źle, bo ona prawdopodobnie o tym nie myślała. Jednak od głowy kościoła oczekiwałbym zupełnie innej reakcji niż ta, którą widzimy na nagraniu.
    • privoa Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 13:18
      Zachowanie kobiety złe, reakcja papieża odruchowa - nieco przesadzona. Ale co do zasady, to pomieszanie skutku z przyczyną. Jak mawiała moja ś.p. babcia: kto z chłopem pije wódkę, ten z nim później leży pod płotem. Papieże (zdaje się, że JP2 to zapoczątkował) zaczęli się zachowywać jak politycy czy gwiazdy muzyki, "bratać" z ludem, ściskać dłonie, całować dzieci, to niech się nie dziwią, że od czasu do czasu, ktoś im da po japie smile Nic tak nie chroni przed niechcianymi zachowaniami, jak zdrowy dystans.
    • mocno.zdziwiona Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 14:52
      Rozumiem czyto ludzki odruch papieża, kobieta o mało go nie przewróciła. Ale też fakt, że jego reakcja, choć odruchowa, wydaje mi się trochę przesadzona. Oboje chyba mieli gorszy dzień, emocje poniosły i wyszło jak wyszło.
      • ledowa Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 15:16
        mocno.zdziwiona napisała:

        > Rozumiem czyto ludzki odruch papieża, kobieta o mało go nie przewróciła. Ale te
        > ż fakt, że jego reakcja, choć odruchowa, wydaje mi się trochę przesadzona. Oboj
        > e chyba mieli gorszy dzień, emocje poniosły i wyszło jak wyszło.

        Kobieta jak kobieta.
        Ale ktoś kto nie potrafi panować nad swoimi emocjami nie powinien być papieżem.
        Nic, absolutnie nic go nie usprawiedliwia.
          • ledowa Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 16:21
            aqua48 napisała:

            > ledowa napisał(a):
            >
            > > Nic, absolutnie nic go nie usprawiedliwia.
            >
            > Hmm ciekawe że usprawiedliwień wg Ciebie powinien szukać napadnięty.

            Jaki napadnięty... kobieta, jak widać na zdjęciu dość drobnej budowy, tylko go złapała za rękę, nie widać, żeby miała złe intencje. Mógł podejść, podać jej tę rękę, porozmawiać z nią chwilę. Skoro tak mocno go złapała, to znaczy, że bardzo jej zależało na tym spotkaniu. A tyle pięknie mówił o "wyjściu z pałaców"... a tu proszę co widzimy... zachował się agresywnie, pokazał swoją prawdziwą twarz, niestety.

            • aqua48 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 16:46
              ledowa napisał(a):

              > Jaki napadnięty... kobieta, jak widać na zdjęciu dość drobnej budowy, tylko go
              > złapała za rękę, nie widać, żeby miała złe intencje.

              Ja tam widzę i mocne przytrzymanie i szarpnięcie i niechęć do wypuszczenia ręki mimo usiłowań papieża, żeby się uwolnić.
              Ciekawe jakbyś odebrała podobną sytuację ze strony obcego mężczyzny, który "nie ma złych intencji", ale "bardzo mu zależy na tym żeby kobieta go wysłuchała". Zatem łapie ją, szarpie odwracając do siebie i przytrzymuje na siłę. Bo moim zdaniem to atak i zwykłe naruszenie nietykalności cielesnej.


              • ledowa Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 17:36
                aqua48 napisała:

                > Ja tam widzę i mocne przytrzymanie i szarpnięcie i niechęć do wypuszczenia ręki
                > mimo usiłowań papieża, żeby się uwolnić.

                A ja widzę wierną, bez złych intencji, która jest gotowa zrobić wszystko żeby papież podał jej rękę.

                > Ciekawe jakbyś odebrała podobną sytuację ze strony obcego mężczyzny, który "nie
                > ma złych intencji", ale "bardzo mu zależy na tym żeby kobieta go wysłuchała".
                > Zatem łapie ją, szarpie odwracając do siebie i przytrzymuje na siłę. Bo moim zd
                > aniem to atak i zwykłe naruszenie nietykalności cielesnej.
                >
                Nietykalność cielesna dotyczy tylko zwykłych ludzi. Papieża wierni od zawsze dotykali, macali, całowali w rękę. To element tradycji. Wiedział, na co się pisze. Zgodzę się jedynie z tym, że może trochę za mocno mu wykręciła rękę, ale on też nerwowo nią szarpał zamiast po prostu podejść i porozmawiać.


                • minniemouse Re: Reakcja Papieża.... 04.01.20, 00:41
                  ledowa napisał(a):
                  > Nietykalność cielesna dotyczy tylko zwykłych ludzi. Papieża wierni od zawsze dotykali, macali, całowali w rękę. To element tradycji. Wiedział, na co się pisze . Zgodzę się jedynie z tym, że może trochę za mocno mu wykręciła rękę, ale on też nerwowo nią szarpał zamiast po prostu podejść i porozmawiać.

                  owszem, papież wychodzi do ludzi dawać się dotykać macać, całować, ale do - normalnych ludzi.
                  jak w tłumie jest nienormalny wierny co nie umie się zachować to raczej jego zachowanie powinno się piętnować a nie odwrotnie.

                  Minnie


                  --
                  Savoir Vivre czyli jak się zachować
                • kora3 Ledowa 09.01.20, 13:28
                  No chyba niespecjalnie interesowałaś sie historią papiestwa, skoro twierdzisz, ze "papieza od zawsze ludzie dotykali" smile Otóż nie, wcale nie od zawsze raczej od biorąc pod uwagę długośc historii papiestwa ...bardzo niedawna. Taki sposób kontaktu ze zwyczajnymi ludźmi, jaki widzimi u papieży teraz zapoczątkował Jan Paweł II. wczesniej papieże wcale nie sp[otykali się bezpośrednio ze zwyczajnymi ludźmi.





                  --
                  Korcia
                  "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
              • mocno.zdziwiona Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 18:34
                aqua48 napisał(a):
                Ciekawe jakbyś odebrała podobną sytuację ze strony obcego mężczyzny, który "nie ma złych intencji", ale "bardzo mu zależy na tym żeby kobieta go wysłuchała". Zatem łapie ją, szarpie odwracając do siebie i przytrzymuje na siłę. Bo moim zdaniem to atak i zwykłe naruszenie nietykalności cielesnej.

                Zgadzam się. Papież jest przede wszystkim człowiekiem, codziennie macanym, szarpanym, całowanym itd. I wierzę, że miewa tego dość i daję mu prawo do tego by być tym czasami zmęczonym. Urząd urzędem, przykład przykładem, ale faceta też czasem boli głowa, kiepsko spał albo czymś się martwi. To zwykły człowiek, choć wyniesiony do dość niezwykłej funkcji.
                • ledowa Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 19:00
                  mocno.zdziwiona napisała:

                  > Zgadzam się. Papież jest przede wszystkim człowiekiem, codziennie macanym, szar
                  > panym, całowanym itd. I wierzę, że miewa tego dość i daję mu prawo do tego by b
                  > yć tym czasami zmęczonym. Urząd urzędem, przykład przykładem, ale faceta też cz
                  > asem boli głowa, kiepsko spał albo czymś się martwi. To zwykły człowiek, choć w
                  > yniesiony do dość niezwykłej funkcji.

                  A ja się nie zgadzam. Nadal uważam, że zareagował zbyt agresywnie. Papież nie jest zwykłym człowiekiem, należy do wiernych, cóż, taka jego rola.
                    • ledowa Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 20:53
                      mocno.zdziwiona napisała:

                      > Nie jest zwykłym człowiekiem, czyli co?

                      Nie jest w tym sensie, że powinien być dla innych, przynajmniej z założenia. Takie zachowania jak to nagranie pokazują, że nie jest odpowiedni do pełnienia tej roli.
    • elle-joan Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 22:04
      minniemouse napisała:

      > Bo przecież papież, złączony z Bogiem niemalże przez pępowinę, powinien prz
      > ykładnie zachować spokój i mieć nieograniczona cierpliwość dla nieokrzesanego
      > tłumu.
      > A tu On tak całkiem niechrześcijańsko luuuu po łapach pragnącą jego łaski w
      > ierna?

      Nie no papiez nie jest az tak wyjątkowy, Kazdy z nas moze mieć taką samą więź z Bogiem albo i lepszą. Ale jednak jak ktoś podjął się pełnienia pewnych funkcji, to znaczy, ze posiada odpowiednie kompetencje, ma przywileje, prawa, ale i ciązą na nim obowiązki, oczekiwania itp. Zachowanie tej pani jest skandaliczne, ale jednak w moim odczuciu reakcja papieza jest tez przesadzona, niefajna, bardzo niesympatyczna - uderzył ją, zbeształ i jeszcze zrobił taką złowrogą minę. Fakt, ochrona powinna zareagować, to by to całkiem inaczej wyglądało. Ale i tez jak chciał juz zakończyć witanie po tej stronie i przejść na drugą, to tez mógł chociaz spojrzeć na tych ludzi i im pomachać a on tak dosyć nagle się odwrócił. Czy papiez czy inna osoba publiczna jest poddawana takiej ocenie, nie wydaje mi się, ze papiez został tu jakoś wyjątkowo surowo oceniony. Są gdzies jakieś bardzo krytyczne uwagi?  Nie widziałam, Inni tez zbierają, taki urok pełnienia okreslonych funkcji. 
      • anula36 Re: Reakcja Papieża.... 03.01.20, 22:42
        Jezus byl zlaczony z Bogiem Ojcem jeszcze silniej niz Papiez, a nieraz tracil cierpliwosc, wyganial przekupniow ze swiatymi, wywracam im stoly i jeszcze przeganial biczem ze sznurkow. Nieraz tez opieprzal Apostolow jak glupio gadalismile
      • minniemouse Re: Reakcja Papieża.... 04.01.20, 01:03
        elle-joan napisała:
        . Ale jednak jak ktoś podjął się pełnienia pewnych funkcji, to znaczy, ze posiada odpowiednie kompetencje, ma przywileje, prawa, ale i ciązą na nim obowiązki, oczekiwania itp.
         
        no oczywiście, i chyba zgodzisz się ze mną iż tyle lat Franciszek spełnia owa role raczej poprawnie,
        niemniej oprócz pełnionej funkcji jest również człowiekiem z krwi i kości. a ponadto - coraz starszy - 83 lata.
        jest powiedzenie "nawet święty by nie wytrzymał" i sadze iż to własnie była tego typu sytuacja. on się nade wszystko po prostu przestraszył i zdenerwował.
        z klipu także wnioskuje iż wcześniej odbył bynajmniej nie taka krotka drogę witania się z wiernymi, wiec to nagle odwrócenie się może sygnalizowało zakończenie publicznego spotkania - miał do tego przecież prawo. i kiedyś musiało to nastąpić.
        Myślę ze gdyby papież był o co najmniej 10 lat młodszy, pewniej stal na nogach to prawdopodobnie zareagowałby lepiej. a tak, cóż, lata robią swoje...


        Minnie
        --
        Savoir Vivre czyli jak się zachować
    • bene_gesserit Re: Reakcja Papieża.... 04.01.20, 17:55
      Nie bardzo rozumiem potrzebę oceniania w sytuacji braku informacji.
      Możemy wymieniać się jedynie interpretacjami, z zaznaczeniem, że to jedynie domysły - nic więcej. Poza tym - opinie nt starego człowieka, z wieloletnim dorobkiem itd na podstawie jednego incydentu to - bez obrazy - czysta głupota.

      Bliska mi osoba cierpi na koszmarną postać choroby stawów. Każde mocniejsze dotknięcie, tym bardziej szarpnięcie czy pociągnięcie to dla niej trudny do zniesienia ból. To do was, oceniaczy min.

      --
      dont hejt de pleja, hejt de gejm
      • snajper55 Re: Reakcja Papieża.... 08.01.20, 04:34
        mgla_jedwabna napisała:

        > Każdy ma prawo do samoobrony, w dodatku zaatakowany znienacka. Wymaganie innej
        > reakcji od papieża to jak wymaganie zachowania ciszy nocnej od napadniętej osob
        > y krzyczącej "pomocy!".

        Dobre porównanie. smile

        S.
        --
        Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
        • anula36 Re: Reakcja Papieża.... 06.02.20, 22:17
          papiez jzu sie spotkal z pokrzywdzona i ndrobil usterki wiec chyba mozna zakonczyc dywagacje www.wprost.pl/swiat/10295610/papiez-franciszek-spotkal-sie-z-kobieta-ktora-uderzyl-w-reke-uscisnal-z-nia-dlon-i-porozmawial.html
          • minniemouse Re: Reakcja Papieża.... 06.02.20, 22:34
            Coz, musiał, presja świata, uważam. oczywiście nie mowie ze przeprosiny nie były szczere przez to, na pewno były.
            mam nadzieje iż przy okazji także pouczył kobietę iż nieładnie jest tak szarpać kogoś za rękę. a nawet można mu krzywdę zrobić..

            --
            Savoir Vivre czyli jak się zachować

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka