Dodaj do ulubionych

Reklama tv.

19.02.20, 17:19
Ja wiem, że reklama rządzi się swoimi prawami. Że aktorzy itd. Ale... Przypadkiem zobaczyłam dziś reklamę McDonalds. Z Karolakiem. O matko i córko! Pomijam już fakt, zapraszania koleżanki na "coś ekstra" do Maca. Ale to co pan Karolak (wiem, to zagrane, wyreżyserowane itd) pokazał... Otóż przyniósł tacę z kanapkami dla siebie i koleżanki (ok), po czym oboje nadgryzają, każde swoją bułę i pan Karolak z pełną gębą zaczyna dopytywać czy jej smakuje i coś tam, po czym ryczy na cały lokal "Mamy to!". W trakcie owego okrzyku można sprawdzić czy ma w paszczy sałatę i cała resztę! Obrzydliwe! Całkiem serio - czy w reklamie tv nie możnaby pokazać NORMALNEGO zachowania? Mnie już w przedszkolu uczyli zasady "najpierw przełknij - potem mów!". Pan Karolak widać tą lekcję przegapił... Takoż i reżyser, producent itd. Mnie to raczej zniechęciło do wizyt w owym przybytku szybkiego jedzenia...
--
Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
Obserwuj wątek
    • kieszonkowa Re: Reklama tv. 19.02.20, 20:23
      bardzo naiwne podejscie. Toż ta pełna gęba to efekt zamierzony, który odbiorcy reklamy przekazuje konkretne informacje:
      - tu sie najesz
      - tu poczujesz sie swobodne
      - tu mozesz byc sobą, rozmawiac z pelnymi ustami etc

      Zachowanie prywatne aktora grającego w reklamie, reżysera itd nie ma nic wspolnego z briefem reklamowym a następnie scenariuszem, ktory szczegółowo określa nawet to, że sałata w gębie aktora będzie widziana z dokładnością do.
      • kocynder Re: Reklama tv. 20.02.20, 07:48
        Nożem i widelcem to przegięcie, ale serio trzeba w tv pokazywać jak Karolakowi z gęby wypada przeżute częściowo jadło by widzowie zrozumieli że w Macu mogą się czuć swobodnie?

        --
        Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
        • lumeria Re: Reklama tv. 20.02.20, 12:18
          Wiesz, ze reklama nie musi być pozytywna, ładna ani przyjemna? Musi zapaść w pamięć. W jakikolwiek, nawet negatywny sposób.

          Stad wiele obrzydliwych, natrętnych, i głupich reklam. To jedna z takich.
          • bene_gesserit Re: Reklama tv. 20.02.20, 21:53
            O co zakład, że twórcy reklamy adresowali ją do tych, którym się ona wyda zabawna.

            To zapewne jedna z reklam, adresowanych do bardzo młodych ludzi. Obrzydliwawa albo/i głupawa. Pamiętam z dzieciństwa taką z gadającymi tyłkami (to była chyba reklama dżinsów). Jeśli telewizję oglądają dzieci i dorośli, rodzice się skrzywią z niesmakiem 'obrzydliwe! Karolak pokazuje przeżute treści! Co za brak kultury!' dokładnie jak założycielka wątku. Nastoletnie dzieci często kupują to, czego nie akceptują ich rodzice, bo w ten sposób budują swoją tożsamość. I dlatego dzięki reakcji oburzonej mamuśki polecą w piątkowy wieczór na wieśmaka.

            --
            - Kiedy zorientowałaś się, Pani, że jesteś Boginią?
            - Cóż, pewnego dnia modliłam się i nagle zrozumiałam, że mówię do siebie.
            • snajper55 Re: Reklama tv. 21.02.20, 01:46
              bene_gesserit napisała:

              > O co zakład, że twórcy reklamy adresowali ją do tych, którym się ona wyda zabaw
              > na.

              O Big Maca?

              > To zapewne jedna z reklam, adresowanych do bardzo młodych ludzi. Obrzydliwawa a
              > lbo/i głupawa. Pamiętam z dzieciństwa taką z gadającymi tyłkami (to była chyba
              > reklama dżinsów).

              Dobra reklama ma wywołać emocje, nie musi się podobać. Reklama wywołująca emocje jest pamiętana, a tylko o to chodzi. Przykładem reklama z gadającymi tyłkami.

              S.
              --
              Lichocka u onkologa
            • aqua48 Re: Reklama tv. 21.02.20, 09:03
              bene_gesserit napisała:

              > O co zakład, że twórcy reklamy adresowali ją do tych, którym się ona wyda zabaw
              > na.

              Wcale nie tylko, również do tych którym wyda się obrzydliwa, niesmaczna itp. W reklamie najważniejsze by o niej o firmie i o produkcie reklamowanym mówiono, dyskutowano. Sprawą drugorzędną jest czy dobrze, czy źle. Obojętny do MD nie wejdzie, zaciekawiony, zirytowany, lub zaintrygowany już być może. Nawet po to by sprawdzić i wykazać jakie to paskudztwa tam sprzedają smile
              • 10iwonka10 Re: Reklama tv. 21.02.20, 09:49
                A mnie sie wydaje ze reklamy sa z reguły kierowane do konkretnych grup społecznych.TAk chyba działa marketing - pierwsze pytanie jaka grupa ludzi chcemy zachecicxdo zakupów.? W przypadku McDonalda to jest ewidentnie grupa młodych ludzi- 16-25......tanio, luz -blues....
    • snajper55 Re: Reklama tv. 20.02.20, 00:16
      kocynder napisała:

      > Ja wiem, że reklama rządzi się swoimi prawami. Że aktorzy itd. Ale... Przypadki
      > em zobaczyłam dziś reklamę McDonalds. Z Karolakiem. O matko i córko! Pomijam ju
      > ż fakt, zapraszania koleżanki na "coś ekstra" do Maca. Ale to co pan Karolak (w
      > iem, to zagrane, wyreżyserowane itd) pokazał... Otóż przyniósł tacę z kanapkami
      > dla siebie i koleżanki (ok), po czym oboje nadgryzają, każde swoją bułę i pan
      > Karolak z pełną gębą zaczyna dopytywać czy jej smakuje i coś tam, po czym ryczy
      > na cały lokal "Mamy to!". W trakcie owego okrzyku można sprawdzić czy ma w pas
      > zczy sałatę i cała resztę! Obrzydliwe! Całkiem serio - czy w reklamie tv nie mo
      > żnaby pokazać NORMALNEGO zachowania?

      No przecież właśnie pokazali.

      S.
      --
      PAD IS BAD
      • kocynder Re: Reklama tv. 20.02.20, 07:49
        Jestem nienormalna?

        --
        Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
        • horpyna4 Re: Reklama tv. 20.02.20, 08:29
          Widzisz, reklama jest po to, żeby coś wcisnąć odbiorcy prymitywnemu. Ten nieprymitywny potrafi myśleć i reklamy nie potrzebuje. Podobne zasady działają zresztą w kampaniach wyborczych, które również są reklamą mającą na celu wcisnąć kiepski produkt jak największej liczbie klientów.

          A prymityw czuje się pogłaskany i dowartościowany, kiedy widzi, że ktoś stojący wyżej od niego w hierarchii społecznej jest takim samym prymitywem jak on.
          • aqua48 Re: Reklama tv. 20.02.20, 08:53
            horpyna4 napisała:

            > Widzisz, reklama jest po to, żeby coś wcisnąć odbiorcy prymitywnemu. Ten niepry
            > mitywny potrafi myśleć i reklamy nie potrzebuje.

            Potrzebuje, potrzebuje, tylko do niego kieruje się inny rodzaj reklam smilesmile

            Tu jak rozszyfrowano wyżej reklama skierowana do odbiorcy dla którego nie są ważne zasady s-v, tylko luz, swoboda i zabawa na dość prymitywnym poziomie "mamy to". Ot konwencja.
    • annthonka Re: Reklama tv. 20.02.20, 08:51
      To nie maniery pana Karolaka (chociaż kto to wie wink ), tylko konwencja reklamy. Tu jest swojsko, można krzyczeć, gadać z pełną gębą, jednym słowem, czuć się swobodnie. Nawet znany aktor tak się zachowuje czyli jest ok.

      Reklama skierowana do określonej części społeczeństwa.
      • kocynder Re: Reklama tv. 22.02.20, 10:48
        Anntonko, toć napisałam, wiem iż to niby aktorskie zadanie, że BYĆ MOŻE w tzw realu pan Karolak jednak nie mamle jedzenia z otwartą buzią, nie gada z jedzeniem w tejże itd. Natomiast... Myślę, że akurat aktor tej popularności (dla mnie nie zrozumiałej, no ale jednak) mógłby swobodnie odmówić TAKIEJ reklamy. Nie że reklamy firmy, ale tego, właśnie prostactwa (tak, protestuję przeciwko nazywaniu luzem i swobodą plucia okruchami żarcia!)... Człowiek z pewną klasą by odmówił. Pomijam już, że nie wyobrażam sobie np. Artura Żmijewskiego jak pluje na Kingę Preis sałatą z maca...

        --
        Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
          • kocynder Re: Reklama tv. 22.02.20, 21:17
            Guzik cię to obchodzi. Ale, pomimo że nie twój interes, na razie pracuję i ani złotówki nie dostaję "za nic".

            --
            Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
            • heniek.8 Re: Reklama tv. 22.02.20, 21:41
              aktorzy też pracują i w ten sposób zarabiają
              i nie zaglądają do twojej pracy z sugestiami "to powinna zrobić inaczej, z tego powinna zrezygnować"

              nikt ci nigdy intratnej propozycji nie złoży więc możesz sobie pofantazjować kto co powinien odrzucić

              wystarczy że ogłosiłaś że reklama cię zniechęciła do mcdonalda, tyle jest w twojej mocy
        • aqua48 Re: Reklama tv. 22.02.20, 17:12
          Jestem pewna, że gdyby scenariusz zakładał taką wersję to i pan Żmijewski i pani Preis profesjonalnie wykonaliby zadanie aktorskie nieeleganckiego żarcia buły smile
          • kocynder Re: Reklama tv. 22.02.20, 21:15
            Myślę że raczej odmówili by udziału w czymś tak żenującym...

            --
            Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
            • aqua48 Re: Reklama tv. 23.02.20, 09:48
              Odmówili udziału? Praca aktora nie polega wyłącznie na pokazywaniu się w dramatach szekspirowskich. A utożsamianie zachowania w filmie lub reklamie z życiem prywatnym jest dość powszechnym, ale jednak błędem.
              • basia_styk Re: Reklama tv. 23.02.20, 10:23
                "Cóż
                to takiego teatrum?
                - Jakżeby to waćpannom powiedzieć... To jest takie miejsce, gdzie
                komedie grają… i skoki włoskie misterne wyprawują"

                W wielu z nas wciąż pokutuje przekonanie - w moim pokoleniu zakorzenione jeszcze za PRL-u - że teatr to sztuka wzniosła, zaś aktorzy są ambasadorami kultury. I może niegdyś tak do pewnego choć stopnia było. A w rzeczywistości to odtwarzacze ról, do wynajęcia przez tego, kto zapłaci.
                • aqua48 Re: Reklama tv. 23.02.20, 12:17
                  Oj tam, naprawdę dobry aktor zagra i króla i wiejskiego głupka i wyrafinowanego mordercę i sławnego pianistę i w każdej z tych ról będzie przekonywujący.
        • jadwiga1350 Re: Reklama tv. 23.02.20, 14:55
          >>że BYĆ MOŻE w tzw realu pan Karolak jednak nie mamle jedzenia z otwartą buzią, nie gada z jedzeniem w tejże itd.

          Albo zachowuje się jeszcze gorzej. Aktorzy to często ludzie prymitywni, prości, nie mający elementarnej wiedzy(to słynne przywiązywanie dzieci do tarcz pod Cedynią), którym najlepiej wychodzi mówienie cudzego tekstu.

          > Myślę, że akurat aktor tej popularności (dla mnie nie zrozumiałej, no ale jednak) mógłby swobodnie >odmówić TAKIEJ reklamy

          Niby dlaczego? Pieniądze nie śmierdzą.

          >>Pomijam już, że nie wyobrażam sobie np. Artura Żmijewskiego jak pluje na Kingę Preis sałatą z maca..

          Aktor to osoba do wynajęcia. Starożytni mieli głowę na karku i dla nich aktor to był ktoś w rodzaju prostytutki.
          A dla nas aktorzy
          stali się jakimiś autorytetami moralnymi. Powiedzą na kogo głosować, zapłaczą nad Konstytucją i zabijanym karpiem. I stąd dysonans poznawczy.
          • aqua48 Re: Reklama tv. 23.02.20, 15:09
            > Aktorzy to często ludzie prymitywni, prości, nie mający elementarnej wiedzy

            Zdziwiłabyś się ilu artystów, a także profesorów wyższej uczelni to ludzie prości, niewychowani, bez elementarnej wiedzy spoza swojej dziedziny...
            • bene_gesserit Re: Reklama tv. 23.02.20, 16:20
              Mnie najbardziej dziwi prostactwo i brak manier niektórych forumowiczów. Zwłaszcza jeśli się przeczyta kolejny post Jadwigi.

              A jeszcze bardziej fakt, ze ktokolwiek na to odpowiada.

              --
              feminists aren't humorless just because your jokes suck
            • ali_monka Re: Reklama tv. 28.02.20, 01:20
              aqua48 napisała:

              > Zdziwiłabyś się ilu artystów, a także profesorów wyższej uczelni to ludzie proś
              > ci, niewychowani, bez elementarnej wiedzy spoza swojej dziedziny...

              O, to prawda. Działam w samorządzie studenckim, i ostatnio zostaliśmy zaproszeni na obiad z kandydatem na rektora. Siedząc z nim przy jednym stole zauważyłam, że ów kandydat nawet sztućcami nie potrafił się prawidłowo posługiwać – widelec w prawej, nóż w lewej – załamka uncertain
              • ledowa Re: Reklama tv. 28.02.20, 12:05
                ali_monka napisał(a):

                > aqua48 napisała:
                >
                > > Zdziwiłabyś się ilu artystów, a także profesorów wyższej uczelni to ludzi
                > e proś
                > > ci, niewychowani, bez elementarnej wiedzy spoza swojej dziedziny...
                >
                > O, to prawda. Działam w samorządzie studenckim, i ostatnio zostaliśmy zaproszen
                > i na obiad z kandydatem na rektora. Siedząc z nim przy jednym stole zauważyłam,
                > że ów kandydat nawet sztućcami nie potrafił się prawidłowo posługiwać – widele
                > c w prawej, nóż w lewej – załamka uncertain

                Jest takie powiedzenie, które mi się kojarzy z tą sytuacją: jak nie potrafisz, nie pchaj się na afisz smile
                • aldona_a Re: Reklama tv. 29.02.20, 10:09
                  ledowa napisał(a):

                  > Jest takie powiedzenie, które mi się kojarzy z tą sytuacją: jak nie potrafisz,
                  > nie pchaj się na afisz smile

                  Czyli że co, ma nie jeść? wink
          • anomalia_pogodowa81 Re: Reklama tv. 24.02.20, 16:43
            >Aktorzy to często ludzie prymitywni, prości,
            > nie mający elementarnej wiedzy(to słynne przywiązywanie dzieci do tarcz pod Ce
            > dynią), którym najlepiej wychodzi mówienie cudzego tekstu.
            >

            W całym tym wątku twoja wypowiedź jest elementem najbardziej prymitywnym, łącznie z rzeczoną reklamą.
            Na dodatek fundamentalnie kłamliwą.
    • bene_gesserit Re: Reklama tv. 23.02.20, 16:16
      Oglądałam tę reklamę. Nie widziałam sałaty w paszczy. Owszem, scenariusz przewiduje krzyk z pełnymi ustami, ale to tyle. Z pewnością nie jest to reklama dla nastolatków.

      To reklama baru szybkiej obsługi, trudno mi promocję nowych hamburgerów wyobrazi sobie z krochmalonymi serwetkami na kolanach, sztućcami i uprzejmymi rozmowami o pogodzie.

      PS Realizacją reklamy zajął się znany skądinąd Jan Komasa.

      --
      śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
    • akle2 Re: Reklama tv. 25.02.20, 14:07
      Zadałam sobie trud i obejrzałam tą reklamę. I przyznaję Ci całkowitą rację. Mówienie z pełnymi jedzenia ustami jest po prostu obrzydliwe, nawet w wykonanie gwiazdy kina i telewizji.
      A tak na marginesie... zaproszenie "na coś extra" do Maca - ja bym się obraziła... Nie, nie wymagam Wierzynka, ale to już przesada.
    • quba Re: Reklama tv. 12.03.20, 06:24
      kocynder napisała:

      Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3



      Nazwa KOCYNDER oznacza po śląsku wesołka lub dowcipnisia



      --
      Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka