Dodaj do ulubionych

Kultura w sezonie korona-wirusa...

10.03.20, 23:14
Ponieważ bardzo łatwo zarazić się tym wirusem (jedna osoba może podobno zarazić od razu 2 lub nawet 3 w pobliżu), służby zdrowia zalecają zachowywać daleko idącą ostrożność - nie tylko staranne mycie rak, odkażanie ale i zalecenie by nie podawać sobie rak na powitanie/pożegnanie.
Ale czy rzeczywiście w każdej sytuacji z czystym (nomen omen) sumieniem możemy odmówić? Bo co gdy np rękę do nas wyciąga w pracy przełożony?
Lub inna sytuacja - do znajomych przylatuje także i wasza dawna koleżanka z Europy. Bardzo chce się z wami spotkać, ale wy się obawiacie zakażenia od powietrza w samolocie. Spotkalibyście się chętnie, ale po okresie kwarantanny. Kiedy cóż, ona akurat za 2 tygodnie już odlatuje. Uginacie się i idziecie na spotkanie mając nadzieje iż w tym czasie symptomy by się pojawiły, czy tez ryzykujecie ze, trudno, najwyżej koleżanka się obrazi?, a tak w ogóle to powinna przecież sama to rozumieć (dodatkowo np z racji chorób możecie być w grupie podwyższonego ryzyka).
Lub jeszcze taka sytuacja - znajoma pracująca samotna matka prosi was o pilnowanie jej 8-letniego dzieciaka którego szkole zamknęli z powodu jednego przypadku korona-wirusa wśród personelu.
Jak ustalono, jej dziecko(cala klasa) nie stykało się z ta osoba ani z personelem który potencjalnie mógł się z zakażona osoba stykać, mimo wszystko.. no jednak trochę strach.
Zawsze jej pomagaliście, teraz jak? Czy wypada przez właściwie panikę odmówić osobie w potrzebie? w końcu po "przesiewie" w szkole uznano ze zagrożenia dla dziecka nie było...

Minnie

--
Savoir Vivre czyli jak się zachować
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 10.03.20, 23:31
      Nalezy zachwac srodki ostroznosci ale nie panikowac.

      Szefowi mozesz podac reke i nie dotykac twarzy a przy najblizszej okazji skupulatnie umyc rece.

      A kolezanka spokojnie mozna sie przeciz spotkac ale unikac calowania i sciskania - oznajmic jej to na poczatku i w taki sposob aby sie nie obrazila.. Jak sie znajomi nie boja to Ty sie boisz?

      Podobnie z mlodym... Okazja do bardzo czestego mycia rak..i np wspolnej zabawy typu "jak sie mamy zachwywac aby sie nie narazac"
      A wiec ustalic i moza zapisac i przedyskutowac zasady jaki sie wirus moze przenisc i jak to minimalizowac a potem postepwac wg tego...
      i wypalywac bledy nawzajem... Moze byc przyjemne z pozytecznym smile



      Ale jak nie mozesz nie panikowac to prostu wszem i wobec oznajmic ze zedcydowals sie nie spotykac z obcymi bo uwazasz ze ze wzlgedu na swoj stan zdrowia nie mozesz ryzykowac....

      A to co inni pomysla to nie ma znaczenia - rozsadni potrafia zrozumiec ze ludzi po prostu sie boja.
    • koronka2012 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 11.03.20, 00:27
      Zawsze możemy odmówić. Nie widzę sensu ani potrzeby żeby witać się uściskami z szefem. Korzystam więc z pretekstu żeby uciąć zbędną zażyłość przypominając o zaleceniach.

      Koleżanka z Europy stanowi podobne zagrożenie jak twoja sąsiadka, wirus jest już w większości cywilizowanych krajów.

      Ostatni przypadek jest moim zdaniem zupełnie innego kalibru - tu ryzyko jest o wiele bardziej realne. Nie znamy do końca mechanizmów rozprzestrzeniania się choroby, okres wylęgania jest długi, przekazanie wirusa w zamkniętym obiekcie jest prawdopodobne. Nie sposób prześledzić kontaktów (szczególnie parę dni wstecz) aby wyeliminować taką możliwość. Nie bardzo rozumiem czemu miałabym się kierować akurat tym, co uznano w szkole...? i na jakiej niby podstawie ktoś ze szkoły twierdzi, że na pewno jest ok?
      • minniemouse Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 11.03.20, 22:27
        koronka2012 napisała:
        > Koleżanka z Europy stanowi podobne zagrożenie jak twoja sąsiadka, wirus jest już w większości cywilizowanych krajów.

        owszem, to prawda, ale w samolocie lecą różni ludzie z różnych stron świata, w tym i powiedzmy Chińczycy wracający do Vancouver, może oni (znajomi koleżanki) się nie boja - ale już ja np mogę się bać. jestem w grupie podwyższonego ryzyka z powodu samego wieku (60-70). zanadto panikuje?

        i na jakiej niby podstawie ktoś ze szkoły twierdzi, że na pewno jest ok?

        wink
        powiedzmy ze na prywatnym kampusie jest wielki, rozległy budynek z dwoma skrzydłami połączonymi nadziemnym korytarzem (tzw overpass), w jednym jest podstawówka w drugim szkoła średnia.
        i w tylko jednym wystąpił przypadek zachorowania - w średniej, wiec jedno skrzydło odcięto kwarantanna a drugie dostało kwarantanne domowa.
        btw, nauczyciele ze względu na specyfikę budynku i profil szkol maja swoje pomieszczenia - po jednym małym nauczycielskim gabinecie w każdym skrzydle. może być? smile

        Minnie

        --
        Savoir Vivre czyli jak się zachować
        • aqua48 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 12.03.20, 17:36
          minniemouse napisała:

          > powiedzmy ze na prywatnym kampusie jest budynek z dwoma skrzy
          > dłami połączonymi nadziemnym korytarzem
          > i w tylko jednym wystąpił przypadek zachorowania - w średniej, wiec jedno skrz
          > ydło odcięto kwarantanna a drugie dostało kwarantanne domowa.

          Nie ma takiej możliwości, zwykłą kwarantanną zostaną objęci WSZYSCY. Łącznie z pracownikami. A propos w Polsce już zamknęli szkoły, uczelnie, biblioteki kina teatry i bóg wi co jeszcze. Do aptek wpuszczają jedynie po dwie osoby na raz. A ludność wszelka robi zapasy jedzenia na wypadek zakazu wychodzenia z domów.




          • minniemouse Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 12.03.20, 22:07
            u nas za tydzień ma być przerwa wiosenna (ferie) wiec niektóre szkoły zamykają już teraz, niektóre jeszcze sie wahają. ale większość zamyka.
            OT - Szkoła jednak pikuś w porównaniu z tym ze Trump zamknął granice z Europa (poza UK i Ire) - nie wpuszcza lotów z Europy - i teraz zapewne to wszystko co sie chce dostać do USA będzie próbowało zwalić sie wpierw do Kanady sad
            Jak na razie wczorajsze wiadomości podały ilość przypadków w całej Kanadzie - 103, ale jak do tej pory przyjmowałam to spokojnie to przy takim stanie rzeczy szczerze sie zaniepokoiłam. modle sie aby Trudeau poszedł, nie, pobiegł po rozum do głowy i tez zamknął granice.

            Minnie

            --
            Savoir Vivre czyli jak się zachować
    • annthonka Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 11.03.20, 09:57
      Nie trzeba się witać uściskiem dłoni, coraz głośniej się o tym mówi i coraz więcej osób tego przestrzega, więc na pewno szef też się nie obrazi.

      Z koleżanką nie musisz się spotykać się w domu ani w kawiarni, możecie się np. wybrać na spacer. I nie musicie się całować na powitanie. W obecnej sytuacji każdy to rozumie.

      Pilnowania dziecka spokonie można odmówić, to już w tej chwili nie panika, ale zdrowy rozsądek. Nie rozumiem, skąd szkoła twierdzi, że wszystko jest ok.

      Zresztą w ogóle można odmawiać spotkań z kimkolwiek, bo nie chcesz ryzykować ze względu na swój stan zdrowia. Sytuacja jest szczególna, więc zmienia się też to co wypada, a co nie.
    • aqua48 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 11.03.20, 10:21
      Dla mnie najdzikszym pomysłem jest szturchanie się łokciami na powitanie. Tymi samymi w które nakazano kichać i kaszleć. Dłoń można łatwo umyć, zakichanego łokcia raczej nikt nie umyje.
      Na powitanie wystarczy stare, dobre skinienie głowy. A co do innych problemów - kontakty z ludźmi zależą jak zawsze tak i w czasach zarazy, od własnej wrażliwości, rozsądku i skłonności do popadania w panikę.
        • aqua48 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 11.03.20, 16:31
          lumeria napisała:

          > Kichasz w wewnętrzną cześć rękawa, a szturchasz zewnętrzną.

          A wirus grzecznie sobie siedzi jedynie na tej wewnętrznej części...Równie dobrze używaną chusteczką można kogoś szturchnąć.

          > Czyli to dalej lepsze niż podawanie ręki.

          Rękę po uściśnięciu można dokładnie umyć. A lepsze jest zwykłe skinienie głową, nie rozumiem dlaczego tej formy się nie rozpowszechnia zamiast tych wszystkich cudactw..
          • lumeria Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 11.03.20, 16:54
            Dlatego, ze np. mężczyźni maja tak mocno wdrukowane podawanie reki, ze jest to niemal niemożliwe do wyplewiania tak z automatu.

            Czyli stosuje się środki pośrednie w drodze do wygaszenia tego zachowania.


            Właśnie wróciłam z zebrania nt. planowania na Covid-19. Gdzie ludzie kaszleli w rękę, potem brali długopis, dotykali twarzy, opierali się ta samą ręką o stół i przytrzymywali oparcia krzeseł. Kubeł chusteczek przeciw-bakteryjnych na stole, wypisy procedur zapobiegawczych na ekranie - i pupa. Ludzie robią to, co zawsze robili. Bezwiednie.
          • snajper55 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 14.03.20, 13:12
            aqua48 napisała:

            > Rękę po uściśnięciu można dokładnie umyć. A lepsze jest zwykłe skinienie głową,
            > nie rozumiem dlaczego tej formy się nie rozpowszechnia zamiast tych wszystkich
            > cudactw..

            Zanim tę rękę umyjesz pięć razy dotkniesz twarzy, złapiesz komorkę lub chwycisz długopis roznosząc wirusa. Dlatego łokieć jest lepszy.

            S.
            --
            Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
    • lumeria Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 11.03.20, 14:35
      U mnie już praktykuje się robienie żółwika albo potrącanie łokciem. Albo do wyciągniętej reki macha się hello z dużym uśmiechem.

      Naprawdę można odmówić spotkań socjalnych jeśli nie czujesz się z nimi komfortowo. Nie ma obowiązku zadowalania innych ludzi. Nawet jeśli są w potrzebie. Niestety to rodzice są odpowiedzialni za dobrobyt swoich dzieci, a nie 'ciocie'. Wiele rodziców będzie w tej sytuacji przy zamknięciach szkół. sad

      Mozna zaproponować np. rozmowę przez Skype, czy kontakt w ten sposób. Lub dzwonienie - czy do koleżanki czy do dziecka.
      • minniemouse Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 12.03.20, 11:23
        aaa, gdzieś to przeczytałam w jakimś artykule parę dni temu co to jest Covid-19 i dlaczego tak szybko się szerzy i nie zwróciłam uwagi ze to trochę faktycznie bez sensu. podałam dalej bez zastanowienia.

        Minnie

        --
        Savoir Vivre czyli jak się zachować
        • engine8 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 12.03.20, 19:35
          Nie ma praktycznie mozliwosci uchronieni sie.
          Placac np karta kredytowa - dotykasz terminalu i rekami i placami wbijasz numery a jednoczesnie wirus moze sie przniesc przez sam karte...
          Siedzisz w domu i nie wychodzisz nigdzie - zamawiasz wszystko przeez intrnet? A ci co dostarczja - dostarczja i towar i wirusa..

          Praktycznie dlatego ejst panika ze ludzi nie wiedz czy bedzie on reagowal jak worus grypy - znikne jak sie ociepli, czy tez nie...
          Na grype wiekszosc ludzi chorowalo i maja jakas tam odporonsc a wiec wszesniej czy poznuje wirus trafia na sciane odpornych ludzi i ginie.
          A dopuki caly swiat nie uzyska odportnsci na korone - trudno przewidziec co go moze zatrzymac... A na szczepionek nalezy poczekac co najmnieje 1.5 roku...
          A wiec nalezy sie uzbroic w cierpliowsc, nauczyc zyc i zaczhowywac "bezpiecznie" na ile to mozliwe i liczyc ze to nas to nie dosiegnie...
        • minniemouse Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 18.03.20, 02:29
          jednak miałam racje Heniu - dobrze przeczytałam, zakaźność koronawirusem jest wyższa niż innym:

          Wskaźnik zaraźliwości – chory z koronawirusem zaraża nawet 4 razy więcej pacjentów niż z wirusem grypy.

          Covid-19 to nie grypa!

          zatem wnioskując z tekstu, prawdopodobnie jest możliwe zarazić 5 osób w pobliżu. i to może wyjaśniać łatwość szerzenia się (wybuch) epidemii we Włoszech.

          Minnie

          --
          Savoir Vivre czyli jak się zachować
            • minniemouse Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 19.03.20, 22:48
              nie znam polskich danych od momentu ujawnienia koronawirusa, ale tu nie chodzi tylko o ilość zgonów, bo gdyby nie natychmiastowa ostra walka z covid-19 to nie wiadomo ile naprawdę tych zgonów do tej pory byloby. i w jakim tempie. tak jak w przypadku 'zwykłej' grypy, gdzie nie ma ogłoszenia stanu epidemii/pandemii// i stanu pogotowia a choroba szerzy się "wolna ręką".
              tu chodzi w jak błyskawiczny exponential sposób choroba się szerzy i sieje spustoszenie wśród starszych osób oraz u osób z osłabionym organizmem.
              gdyby zostawić covid-19 tak jak "zwykłą grypę" to śmiertelność z cala pewnością byłaby o wiele wiele wyższa .
              w tym np artykule pisze ze:
              O godzinie 12:20 podczas konferencji prasowej szpitala w Poznaniu poinformowano, że zmarła 57-letnia kobieta. To pierwsza ofiara koronawirusa w Polsce.
              Zmarła druga osoba zakażona koronawirusem. To 73-letni mężczyzna, który w stanie ciężkim przebywał we wrocławskim szpitalu (woj. dolnośląskie) i miał choroby współistniejące


              O ile 73 lata z chorobami współistniejącymi można zrozumieć, to 57 lat kobieta jednak stosunkowo młoda. nie mozna zbytnio liczyc ze z racji wieku i dobrego zdrowia "mnie nie tknie".

              Gdyby nie natychmiastowa akcja przeciw koronawirusowi to nie wiadomo co by było i jakie żniwo by zbierał.
              z pewnością bez powodu poważne rządy tylu państw nie narażałyby na przecież znaczące skutki ekonomiczne z powodu eh, jakiejś głupiej, typowej grypy?

              Minnie

              --
              Savoir Vivre czyli jak się zachować
              • minniemouse Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 20.03.20, 00:34
                ktos na emamie podal linka do francuskiej Le monde

                Pandemia Covid-19, która jeszcze bardziej przyspieszyła swój rozwój w Europie, zabiła teraz więcej ludzi we Włoszech niż w Chinach - w kraju na świecie jest 3 405 ofiar.

                wprawdzie nie Polska a Wlochy, niemniej ilosc zmarlych jest porazajac. w PL tez moglo do tego dojsc.

                le monde covid 19

                w ciągu ostatniej doby tylko zmarło tam 475 osob sad


                Minnie

                --
                Savoir Vivre czyli jak się zachować
                • snajper55 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 20.03.20, 14:58
                  minniemouse napisała:

                  > wprawdzie nie Polska a Wlochy, niemniej ilosc zmarlych jest porazajac. w PL tez
                  > moglo do tego dojsc.

                  Dlaczego "mogło" a nie "może"? Wszystko przed nami. A przy polskiej metodzie testowania będziemy mieli sytuację gorszą niż Włosi. Wiesz dlaczego (proporcjonalnie) tylu chorych w rządzie? Bo oni się testują.

                  S.
                  --
                  Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
              • 10iwonka10 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 20.03.20, 10:19
                to przeczytaj to do końca :

                tvn24.pl/poznan/koronawirus-w-polsce-nie-zyje-pacjentka-z-poznania-zakazona-sars-cov-2-4351252

                >>O ile 73 lata z chorobami współistniejącymi można zrozumieć, to 57 lat kobieta jednak stosunkowo młoda. nie mozna zbytnio liczyc ze z racji wieku i dobrego zdrowia "mnie nie tknie".>>



                A według mnie zwłaszcza prasa rozdmuchała to kompletnie siejąc niepotrzebna panikę. To rodzaj niebezpiecznej zakaźnej choroby wirusowej - niebezpiecznej dla osób starszych, oraz juz osłabionych i chorujących na inne choroby jak nadciśnienie, rak, choroby serca. Te osoby powinny rzeczywiście zostać odizolowane aby nie złapać tego wirusa. 80% społeczeństwa przechodzi to roznie jak ciezka grype, lekka grypę lub prawie bezobjawowo.

                >>>>Gdyby nie natychmiastowa akcja przeciw koronawirusowi to nie wiadomo co by było i jakie żniwo by zbierał.
                z pewnością bez powodu poważne rządy tylu państw nie narażałyby na przecież znaczące skutki ekonomiczne z powodu eh, jakiejś głupiej, typowej grypy?>>>

                Tak naprawdę ponieważ panika została zasiana a jest to nowy wirus wiec nikt do końca nie wie jak sie będzie rozsiewał każdy rząd boi sie ze zostanie oskarżone o zaniedbanie swoich obywateli .....
                Dla porównania - W Anglii dziennie na raka umiera 450 osob a na koronowirusa do tej pory zmarło około 140 osób - każda z tych osób byla w grupie podwyższonego ryzyka.
                • lumeria Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 20.03.20, 13:52
                  10 iwonko10 napisala:

                  >A według mnie zwłaszcza prasa rozdmuchała to kompletnie siejąc niepotrzebna panikę. To rodzaj niebezpiecznej zakaźnej choroby wirusowej - niebezpiecznej dla osób starszych, oraz juz osłabionych i chorujących na inne choroby jak nadciśnienie, rak, choroby serca.

                  Niebezpieczeństwo moze byc nie tyle w samej chorobie, lecz tym, ze zbyt wiele osób (starych lub chorych) potrzebuje opieki szpitalnej, a to przytłacza i obezwładnia cala służbę zdrowia.

                  Wtedy ci, którzy byliby (skutecznie) leczeni w wypadku malej ilości zachorowań, w czasie wyżu zachorowań nie będą mieli dostępu do opieki medycznej.

                  Także wszystkie inne choroby, urazy, wypadki, ktore normalnie sa rutynowo leczone staja sie śmiertelne - dla ludzi nie chorujących na Covid-19. Czyli właściwie dla całej populacji.
                • snajper55 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 20.03.20, 15:03
                  10iwonka10 napisała:

                  > A według mnie zwłaszcza prasa rozdmuchała to kompletnie siejąc niepotrzebna pan
                  > ikę.

                  Gdyby nie ta "panika", to już byśmy byli w czarnej dupie. Gdyby nie ta panika to nikt by nie mył rąk, nikt by nie siedział w kwarantannie, radośnie byśmy siebie zarażali.

                  Ten koronawirus jest ponad dwa razy bardziej zaraźliwy niż sezonowa grypa (2.8 do 1.3). Jest wielokrotnie bardziej śmiertelny (teraz na 90, którzy wyzdrowieli mamy 10 zgonów, 10%).

                  S.
                  --
                  Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
                  • 10iwonka10 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 20.03.20, 19:44
                    Skad ty takie bzdury bierzesz.....wiekszosc osób nie jest nawet badanych bo takie male objawy maja ...smiertelnosc jest średnia 1-3% i w 100% sa to ludzie w grupie podwyższonego ryzyka.Czesto zarażeni juz będąc w szpitalu. `Czytaj dalej prace i siej panikę.
                      • snajper55 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 21.03.20, 04:14
                        mmoni napisała:

                        > Nie no, luz blus. Dziwne, ze ci makaroniarze tak się trzęsą, że im trochę stary
                        > ch dziadków i chorych wybiło.

                        "Jak wynika z danych CDC (Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom), 38 proc. pacjentów hospitalizowanych z powodu zarażenia koronawirusem SARS-CoV-2 w USA stanowią ludzie w wieku od 20 do 54 lat."

                        www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-na-swiecie,koronawirus-w-usa-atakuje-mlodych-ludzi--stanowia-38-proc--hospitalizowanych-przypadkow,artykul,82425778.html
                        Ciekawe jak będzie w Polsce.

                        S.
                        --
                        Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
                        • heniek.8 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 21.03.20, 12:02
                          1,2 procent z wybranej do analiz grupy kilkuset zmarłych we Włoszech osób zakażonych koronawirusem nie miało żadnej dodatkowej choroby, pozostali cierpieli na współistniejące schorzenia w liczbie od 1 do ponad 3 - podał w raporcie krajowy Instytut Zdrowia.

                          www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/najnowsze-fakty/news-wloski-raport-1-2-procent-zmarlych-z-koronawirusem-nie-miala,nId,4394739
                          • snajper55 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 23.03.20, 16:22
                            heniek.8 napisał:

                            > 1,2 procent z wybranej do analiz grupy kilkuset zmarłych we Włoszech osób zakaż
                            > onych koronawirusem nie miało żadnej dodatkowej choroby

                            A ja mam taką informację:

                            "U ponad dwóch trzecich osób, które zmarły, stwierdzono co najmniej jedną dodatkową chorobę, "

                            www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-europie,kto-umiera-przez-koronawirusa--ukazal-sie-raport-na-temat-smiertelnosci-we-wloszech,artykul,75121829.html
                            Czyli prawie 1/3 nie miała żadnej dodatkowej choroby.

                            S.
                            --
                            Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
                            • heniek.8 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 23.03.20, 17:55
                              nie wiem w której grupie wiekowej jesteś, dla mnie pocieszeniem jest to że spośród ponad 2 tysięcy zmarłych "jest 17 osób w wieku poniżej 50 lat. Pięć z nich było poniżej 40. roku życia i byli to wyłącznie mężczyźni z ciężkimi współistniejącymi chorobami."
                            • 10iwonka10 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 23.03.20, 19:00
                              A przeczytaj to zdanie jeszcze raz i zastanów sie nad jego znaczeniem - u ponad 2/3 stwierdzono conajmniej jedna dodatkowa chorobę 'conajmniej' 1 czyli pozostała 1/3 mogla miec więcej nie jedna czyli np 2. Logika matematyczna sie klania. Gdyby napisali tylko u 2/3 stwierdzono dodatkowa chorobę 'tylko' mozna zakładać ze pozostała 1/3 nie miała dodatkowej choroby. Ale tego nie napiszą bo wiekszosc miała juz jakas chorobę i dlatego ich odporność byla bardzo osłabiona.
                                • 10iwonka10 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 23.03.20, 20:40
                                  Bo to jest wlasnie taka gra slow żeby siać panikę. To bardzo zaraźliwy wirus i niebezpieczny dla ludzi z 'grupy ryzyka' dla pozostałej grupy społeczeństwa to prawie bezobjawowa lub średnio objawowa choroba ' gorączka, kaszel, może być problem z oddychaniem' Dlatego głównym powodem zamykania szkol, sklepów...izolacja w domach jest to ze jeśli ta zagrożona grupa na raz zachoruje to szpitale tego nie wytrzymają i beda musiały podejmować takie decyzje jak we Włoszech kogo ratować a dla kogo brakuje sprzęu.Dlatego chca to czesciwo rozciagnac w czasie,. Na pewno nieodpowiedzialni sa ludzie którzy to lekceważą ale takie sianie paniki ,przekręcanie faktów tez jest dosc irytujące.
                              • snajper55 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 23.03.20, 21:45
                                10iwonka10 napisała:

                                > A przeczytaj to zdanie jeszcze raz i zastanów sie nad jego znaczeniem - u ponad
                                > 2/3 stwierdzono conajmniej jedna dodatkowa chorobę 'conajmniej' 1 czyli pozost
                                > ała 1/3 mogla miec więcej nie jedna czyli np 2.

                                Nie. "Co najmniej x" oznacza "x lub więcej". U ponad 2/3 stwierdzono 1 lub 2 lub 3 lub 4 lub... dodatkowych chorób.

                                S.
                                --
                                Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
                                  • snajper55 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 24.03.20, 13:37
                                    10iwonka10 napisała:

                                    > Jakby tego nie interpretować -( mozna na dwa sposoby) z tego stwierdzenia nie
                                    > wiemy nic o po pozostałej 1/3

                                    Nie, nie można na dwa sposoby, znaczenie frazy "co najmniej" jest tylko jedno.

                                    O tej 1/3 wiemy tyle, że nie mieli żadnej dodatkowej choroby.

                                    S.
                                    --
                                    Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
                                  • snajper55 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 26.03.20, 06:46
                                    10iwonka10 napisała:

                                    > Jakby tego nie interpretować -( mozna na dwa sposoby) z tego stwierdzenia nie
                                    > wiemy nic o po pozostałej 1/3

                                    Zdanie

                                    "U ponad dwóch trzecich osób, które zmarły, stwierdzono co najmniej jedną dodatkową chorobę, "

                                    jest jednoznaczne. Ponad 2/3 miało co najmniej jedną dodatkową chorobę. Czyli prawie 1/3 nie miała żadnej dodatkowej choroby. Zawsze 1 - 2/3 = 1/3. Zawsze.

                                    S.
                                    --
                                    Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
                        • 10iwonka10 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 21.03.20, 17:48
                          tylko brakuje jednej podstawowej wiadomości - czy oni byli w grupie ryzyka .....

                          >>>The report included no information about whether patients of any age had underlying risk factors, such as a chronic illness or a compromised immune system.>>>>

                          Wiec taki raport mozna sobie .....to sie nazywa selektywna informacja żeby zacząć siać panikę....
                    • snajper55 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 21.03.20, 03:04
                      10iwonka10 napisała:

                      > Skad ty takie bzdury bierzesz.....

                      Stąd: www.worldometers.info/coronavirus/#page-top

                      > wiekszosc osób nie jest nawet badanych bo takie male objawy maja ...

                      Tak jak w przypadku każdej innej epidemii.

                      > smiertelnosc jest średnia 1-3% i w 100% sa to ludzie w grupie podwyższonego ryzyka.Czesto zarażeni juz będąc
                      > w szpitalu. `Czytaj dalej prace i siej panikę.

                      Fakty, konkretne liczby to panika?

                      S.
                      --
                      Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
                      • 10iwonka10 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 21.03.20, 17:52
                        Liczby sa takie ze dla ludzi w w podwyższonej grupie ryzyka - taki wirus może być śmiertelny a na pewno
                        niebezpieczny - nikt temu nie zaprzeca dlatego powinni oni być odizolowani natomiast dla reszty społeczeństwa objawy sa jak ostrej grypy...lzejszej grypy ....lub prawie żadne.
                        • snajper55 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 23.03.20, 21:50
                          10iwonka10 napisała:

                          > Liczby sa takie ze dla ludzi w w podwyższonej grupie ryzyka - taki wirus może
                          > być śmiertelny a na pewno
                          > niebezpieczny - nikt temu nie zaprzeca dlatego powinni oni być odizolowani nat
                          > omiast dla reszty społeczeństwa objawy sa jak ostrej grypy...lzejszej grypy ...
                          > .lub prawie żadne.

                          Teraz usiłujemy izolować jak największą liczbę osób i co mamy? Włosi zlekceważyli izolację (tylko zlekceważyli a nie zrezygnowali z niej) i co mają? Muszą wybierać kogo leczyć bo nie ma miejsc w szpitalach. A ty proponujesz izolować jedyni jakąś grupkę ludzi.

                          S.
                          --
                          Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
              • aqua48 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 20.03.20, 11:01
                minniemouse napisała:

                > O ile 73 lata z chorobami współistniejącymi można zrozumieć, to 57 lat kobieta
                > jednak stosunkowo młoda.

                Minnie, akurat ta zmarła już w momencie przyjęcia do szpitala była w stanie właściwie beznadziejnym z powodu innych schorzeń. wiem to od lekarza pracującego w tej placówce.

                W przypadku tego wirusa najbardziej tragiczne jest szybkie rozprzestrzenianie i zaraźliwość a także to, że nikt nie ma na niego wykształconej odporności jak na zwykłą grypę.
                Sama jestem natomiast dowodem że i po zwykłej grypie można mieć jako powikłanie zapalenie płuc. Miałam tak dwa lata temu. Wszyscy domownicy przeszli wirusa lekko, a ja się rozłożyłam na dwa tygodnie z antybiotykiem. W dalszej rodzinie młody człowiek natomiast trafił po grypie do szpitala, uratowany właściwie w ostatniej chwili gdy niby to wyzdrowiał, ale nagle przestał oddychać. Bywały więc podobne zdarzenia ale nie na tak dużą skalę jak teraz.
                • minniemouse Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 20.03.20, 23:44
                  wiesz, ale ja nie mowie ze grypa to lekka choroba i bynajmniej nie powoduje powikłań czy tez nie śmiertelna. mowie ze koronawirus jest bez porównania bardziej zakaźny, bardziej niebezpieczny, a teraz gdy upłynęło więcej czasu i lekarze robią więcej badan okazuje się ze i młodzi ludzie maja po tym powikłania
                  The Brussels Time
                  a od znajomego lekarza słyszałam ze także dzieci zwłaszcza bardzo male (niemowlęta i noworodki u których układ oddychania jeszcze nie jest dobrze rozwinięty zaczynają chorować i nawet, zdarza się, umierać. tak ze jest powód do paniki, nie sadze, powtórzę, aby rząd z byle powodu podejmował aż tak drastyczne środki ostrożności z aż tak wielkimi konsekwencjami ekonomicznymi. no przecież - come on..

                  --
                  Savoir Vivre czyli jak się zachować
            • snajper55 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 20.03.20, 15:08
              10iwonka10 napisała:

              > Ale czy smiertelnosc w Polsce jest wyższa nie grypy?.... : pulsmedycyny.pl/sezon-grypowy-2019-2020-liczba-zachorowan-i-zgonow-na-grype-982828

              Grypa: 3.500.000 zarażonych, 3.499.950 wyleczonych, 50 zgonów
              Korona: 254.000 zarażonych, 89.000 wyleczonych, 10.000 zgonów

              S.
              --
              Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
              • snajper55 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 20.03.20, 17:27
                snajper55 napisał:

                > 10iwonka10 napisała:
                >
                > > Ale czy smiertelnosc w Polsce jest wyższa nie grypy?.... : pulsmedycyny.pl/sezon-grypowy-2019-2020-liczba-zachorowan-i-zgonow-na-grype-982828
                >
                > Grypa: 3.500.000 zarażonych, 3.499.950 wyleczonych, 50 zgonów
                > Korona: 254.000 zarażonych, 89.000 wyleczonych, 10.000 zgonów

                Jeszcze prościej:

                Grypa: na 1 mln wyleczonych przypada 14,3 zgonów
                Korona: na 1 mln wyleczonych przypada 2.857,18 zgonów.

                S.
                --
                Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
    • akle2 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 13.03.20, 16:42
      Ja nie rozumiem tych dylematów: w grze o życie TRZEBA odmawiać, żeby się nie okazało, że miłe spotkanie z koleżanką badź pogawędka z podaniem ręki z przełożonym będą tymi ostatnimi.
      Znajomej matce też możesz powiedzieć, że masz już ważne plany, albo ze tez pracujesz, niech sobie załatwia wolne.
      Nie popisałaś się Minni, tym postem...
    • mmoni Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 15.03.20, 14:59
      Też z dziedziny SV. Znajoma, niegdyś się kumplowałyśmy, potem nasze drogi się rozeszły i kontakty ograniczają się do krótkiej wymiany wiadomości tekstowych przy okazji świąt. Niemniej cały czas ma mój numer i jestem odbiorcą jej licznych łańcuszków. Znajoma od paru lat zalicza zjazd w stronę różnych teorii spiskowych, np. przed ŚDM rozsyłała wiadomości o tym, żeby zrobić zapasy wody, bo terroryści mają zatruć wodociągi (czyli wariant wiekowej legendy o tym, że chrześcijanie/Żydzi zatruwają studnie). Zawsze te wiadomości ignorowałam, ale teraz, jak łatwo się domyśleć, znajoma dostała totalnego p*&^&olca. Wiadomości niewinne dalej ignoruję - jeżeli ktoś chce wierzyć w zbawienny wpływ cebuli albo odmawianie Psalmu 91 (bo to 19 na odwrót, sami rozumiecie), jego sprawa. Po wiadomości, której tutaj nie chcę przytaczać (z gatunku "dobry znajomy z dojściami do rządu mówi, że...") zablokowałam ją w telefonie. Zastanawiam się, czy powinnam się z nią wdawać w dyskusje i wykazywać absurdalność tej "potwierdzonej" informacji. Dorosłych ludzi się nie wychowuje, wiem, a dyskusje z miłośnikami teorii spiskowych są skazane na porażkę.

      --
      Nika
      • aqua48 Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 15.03.20, 15:21
        mmoni napisała:

        >Zastanawiam się, czy powinnam się
        > z nią wdawać w dyskusje i wykazywać absurdalność tej "potwierdzonej" informacji
        > Dorosłych ludzi się nie wychowuje, wiem, a dyskusje z miłośnikami teorii spis
        > kowych są skazane na porażkę.

        Zastanów się dlaczego masz potrzebę takiej dyskusji i udowadniania swojej racji, skoro WIESZ z całą pewnością, że nie osiągniesz zamierzonego skutku?
        >
        • mmoni Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 15.03.20, 17:26
          aqua48 napisała:


          > Zastanów się dlaczego masz potrzebę takiej dyskusji i udowadniania swojej racji
          > , skoro WIESZ z całą pewnością, że nie osiągniesz zamierzonego skutku?
          >

          Przypadłość zawodowa. Nie, powstrzymałam się przed dyskusją, chociaż to bliskozerowe prawdopodobieństwo "a może bym jej wytłumaczyła, przestałaby straszyć samą siebie i innych" gdzieś mnie swędzi. Tak jak z różnymi czynnościami kompulsywnymi, dobrze wiesz, żeby nie drapać pryszczyka, a kusi.




          --
          Nika
          • bene_gesserit Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 15.03.20, 17:34
            Wdająć się w polemikę niepotrzebnie się zdenerwujesz. Jej wiadomości trafiają do już przekonanych, wszyscy przy zdrowych zmysłach też ją zablokowali. Ja bym to potraktowała jako ćwiczenie cierpliwości. Ewentualnie zastanowiła się, czemu masz aż taką ochotę przemówić jej do rozumu.

            --
            śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
            • minniemouse Re: Kultura w sezonie korona-wirusa... 15.03.20, 23:23
              (Miałam to wczoraj tu wstawić ale nie wiem jakim cudem wyladowalam "na schodach" (ruchomych))

              minniemouse
              Re: Ludzie na schodach (ruchomych)14.03.20, 23:34
              A taka sytuacja:

              Stoicie w sklepie w kolejce, w pewnym momencie widzicie i słyszycie do sklepu wchodzi ktoś w masce, ale nad wyraz ewidentnie bardzo chory bo okropnie kaszle i kicha pod ta maska 😕 😣
              Jak reagujecie?
              -a/ zwracacie mu uwagę protestując po co w ogóle z domu wychodził skoro taki chory a ekspedientkę prosicie by wydala prikaz opuszczenia sklepu choremu klientowi
              b/ mimo iz nadchodzi wasza kolej zwiewacie ze sklepu
              c/ uznajecie ze skoro klient jest w masce to wszystko w porządku i dalej spokojnie robicie zakupy

              Minnie
              --
              Savoir Vivre czyli jak się zachować
              ........................................................................................................................................................................
              (nastepnie Bene mi odpisalasmile
              ........................................................................................................................................................................

              bene_gesserit
              Re: Ludzie na schodach (ruchomych)15.03.20, 08:56

              Zwiewamy.

              Tydzień temu do autobusu w moim mieście wsiadła prychająca kobieta, która - widząc histeryczną reakcję ludzi i słysząc oburzone komentarze - łamiącym się głosem tłumaczyła, że to alergia, która w związku ze zmianami klimatycznymi ją chwyciła wcześniej niż zazwyczaj, bo wcześniej zakwitło cośtam, więc nie miała w domu leków, po które właśnie jedzie.
              Komentarze o siedzeniu w domu mogą być więc kulą w płot, nie każdy kaszlący to, jak określił jeden lekarz. bomba biologiczna. Ale na wszelki wypadek lepiej się dyskretnie ulotnić.

              A maska, jak wiadomo, chroni tylko w iluśtam procentach.

              --
              Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
              ........................................................................................................................................................................
              (i znowu ja)
              ........................................................................................................................................................................

              minniemouse
              Re: Ludzie na schodach (ruchomych) 15.03.20, 23:09

              no u tej osoby słychać było, jak to określiła znajoma osoba która w owym sklepie była, niemalże kawałki płuc fruwające po klatce piersiowej. nie było wątpliwości ze jest chora a nie ze ma jakaś tam alergie.
              btw znajoma szczęśliwie kończyła zakupy to się wnet ulotniła, ale ciekawa jest co było po niej..

              Minnie
              ........................................................................................................................................................................
              (przepraszam za zamieszanie)

              --
              Savoir Vivre czyli jak się zachować

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka