Dodaj do ulubionych

kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się

03.08.20, 12:43
kolejny kaszlący wątek. Kawiarnia położona w całości na placu zabaw. Bawią się tam mama z córką, przychodzi mama z kaszlącym synem. Mama kaszlącego chłopca zachęca go do zabawy z dziewczynką. Mama dziewczynki proponuje jej inne zabawy żeby nie bawiła się z chorym dzieckiem. Mimo to mama chłopca cały czas zachęca, "pokaż dziewczynce itp.". w Końcu mama dziewczynki mówi, ze nie chce żeby dzieci się razem bawiły bo chłopczyk kaszle wiec może być chory. Mama chłopca obraża się ale nic nie mówi. Chłopczyk rozkłada się z zabawkami tuż przy stoliku mamy z dziewczynką i oczywiście kaszle. Ze 4m od swojej mamy, w nogach mamy dziewczynki. Nie wiem jak się zachowywać i wychodzę. Widzę, ze ludzie sie bardzo obrażają jak milo zwracam uwagę. Co Waszym zdaniem można zrobić i powiedzieć (bez spięć). Poprosić żeby zachować 1,5 metra odstępu? Prosić obsługę o wyproszenie? Czy w kawiarni każdy moze sobie siedzieć i przemieszczać sie jak chce i to mój problem?

Ostatnio poprosiłam faceta w autobusie żeby odsunął się ode mnie kawałek bo nie ma maseczki, a z wózkiem nie mogę przejechać w inne miejsce, to też się obraził i zaczął wrzeszczeć ze jestem przeorazaliwona i po co wsiadam do autobusu. Nie wiem jak rozmawiać z ludźmi sad
Obserwuj wątek
    • heniek.8 Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 03.08.20, 13:32
      co to znaczy, kiedy obca osoba się "obrazi" na nas i skąd wywołuje to jakieś napięcie?

      obrazi się to znaczy ze nas nie zaprosi na święta? nie zadzwoni w dniu urodzin? - to trudno, i tak nie wiemy kto to jest ani on nie wie kim my jesteśmy smile

      obrazi się to znaczy zagrozi nam fizycznym atakiem? no to trzeba się bronić i /lub wezwać pomoc

      moim zdaniem nie da się na dłuższą metę przejmować każdym kto się obraził kiedy chcieliśmy ustanowić swoje granice - własną ciotkę czy babkę trzeba czasami olać z tego powodu, a co dopiero jakąś obcą matkę bombelka
        • heniek.8 Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 03.08.20, 15:01
          10iwonka10 napisała:

          > tylko patrząc na reakcje lu
          > dzi niektórzy maja wątpliwości czy maja racje.....

          ja myślę że wiedzą że mają rację, tylko nie każdy (a nawet pewnie mniejszość) źle się czuje w sytuacji konfrontacji
          jak się zaczniesz z kimś kłócić to wszystkie oczy zwracają się na was i jest taka dziwna atmosfera
          zwłaszcza jak nie wiesz czy są znajomi - np. kłócisz się o miejsce w pociągu ale nie wiesz czy dwa metry dalej nie jedzie sąsiadka która wszystkim wszystko opowie
          z tego powodu trzeba moim zdaniem przestrzegać BHP kłótni - nie podnosić głosu, używać sarkazmu, mówić mało, nawet kiedy komentujemy prowadzenie się mamusi P.T. dyskutanta należy czynić to z wdziękiem smile

          przede wszystkim należy pamiętać że po drugiej stronie jest taki sam człowiek, który też kalkuluje czy opłaca mu się robić przypał przy ludziach w obronie jakiegoś głupiego miejsca w tramwaju xD
          • 10iwonka10 Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 04.08.20, 12:54
            Czasem to kwestia pewnej dyplomacji....Nikt nie lubi jak mu sie zwraca uwagę. W przypadku kaszlącego dziecka zamiast zwracać uwagę lepiej bylo zabrać swoje dziecko i pojsc w inne miejsce. W autobusie ? Nawet używając super grzecznej formy - znaczenie ma jedno- 'Niech sie Pan odsunie bo Pan na mnie chucha'......jest to niemile no chyba uzasadnione tylko w przypadku jakiegoś zboczeńca co sie ociera smile
            • kasia4777 Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 04.08.20, 13:05
              Zabierałam swoje dziecko kilka razy ale tamto wyraźnie za nami chodziło, zwróciłam uwagę dopiero jak usiadło przy naszym stoliku. Wyszlam, ale nie wiem czy jest to dyplomacja czy frajerstwo... To ktoś narusza moje granice, nawet zdrowe dziecko, które się dosiada może komuś przeszkadzać.

              Autobus inna sytuacja. Wiem, ze tu bylo niech Pan się odsunie dlatego mu powiedziałam, ze to ja nie zle czuje jak stoi obok bez maseczki i odjechałabym ale nie mogę stanąć nigdzie indziej z wózkiem.
            • heniek.8 Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 04.08.20, 13:28
              10iwonka10 napisała:

              > 'Niech sie Pan odsunie bo Pan na mnie chucha'......jes
              > t to niemile no chyba uzasadnione tylko w przypadku jakiegoś zboczeńca co sie
              > ociera smile

              zakładając że największą wartością dla ciebie jest święty spokój i wytwarzanie wrażenia że jesteś "wytworna"
              ale nie dla każdego tak musi być - jak koleś na ciebie chucha to masz jakie możliwości:
              1 usunąć się,
              2 zwrócić mu uwagę,
              3 milczeć w cierpieniu

              i zakładasz że propozycja nr 2 jest niezgodna ze "sztuką życia" bo istnieje ryzyko że urazisz jego uczucia,
              swoje uczucia usuwając przy okazji na bok, a jeżeli odpowiednio dużo sytuacji przejdziesz korzystając z opcji 1 lub 3 i unikając 2 to będziesz się czuć jak frajer i odreagowywać frustrację tam gdzie jest bezpiecznie czyli na słabszych smile

              na forum każdy jest wytworny, ale zaręczam ci że chuchniesz takiej babci w autobusie to dostaniesz torebką
              • 10iwonka10 Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 04.08.20, 13:37
                Ja nie jestem specjalnie wytworna.....to raczej inni członkowie tego forum.

                Raczej cala kwestia maseczek/ wirusa/ dystansu - opinie sa w społeczeństwie podzielone wiec i reakcje moga być rozne. Samemu mozna sie odsunac z wozkiem niestety nie - wiec zwrócenie uwagi jest z pragmatycznego punktu widzenia ok- czujemy sie niekomfortowo i martwimy sie o dziecko ......ale ta druga osoba poczuje sie zle bo niestety te nowe zasady nie nastrajają ludzi zbyt przyjaźnie do siebie.
                • heniek.8 Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 04.08.20, 13:45
                  podam ci jeden przykład:
                  zdaje się że Henry Ford kiedy chciał zatrudnić magagera w swoich zakładach, zapraszał go na obiad i tak załatwiał wcześniej sprawy że gość otrzymywał nie to co zamówił

                  są co najmniej 3 możliwości
                  1. wszcząć awanturę i nakrzyczeć na kelnera
                  2. spokojnie powiedzieć że nastąpiła pomyłka
                  3. udawać że się nic nie stało i zjeść to co tam przyniósł

                  odpowiedź 1 jest niezgodna z s-v więc pewnie oboje ją odrzucimy

                  ale jeżeli zawsze wybierasz 3 i odrzucasz 2 w obawie że "ta druga osoba poczuje sie zle bo niestety coś tam" - to nie wiem czy Ford by uznał że się nadajesz na stanowisko kierownicze
                  • 10iwonka10 Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 04.08.20, 14:06
                    To bylo wspomniane w poprzednim wątku- każda sytuacje trzeba ocenić....to o czym ty piszesz to asertywność- Natomiast w miejscu publicznym bierze sie tez pod uwagę bezpieczeństwo i inne czynniki .Zwrocisz uwagę grupie rozrabiajacych chuliganów w autobusie? Duża szansa ze ktorys z nich wyciągnie noz a pasażerowie odwrócą glowy.
                    • heniek.8 Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 04.08.20, 14:23
                      ale nie pisałaś o zagrożeniu tylko że "jest to niemile no chyba uzasadnione tylko w przypadku jakiegoś zboczeńca" i dalej "......ale ta druga osoba poczuje sie zle"

                      czyli wolisz sama poczuć się źle i nie powiedzieć o tym osobie która wywołuje ten dyskomfort - możesz tak robić nie oceniam tego, ale to nie jest jedyne słuszne rozwiązanie zgodne ze "sztuką życia"
                  • minniemouse Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 06.08.20, 03:38
                    heniek.8 napisał:
                    > ale jeżeli zawsze wybierasz 3 i odrzucasz 2 w obawie że "ta druga osoba poczuje sie zle bo niestety coś tam" - to nie wiem czy Ford by uznał że się nadajesz na stanowisko kierownicze

                    - to zależy - jeśli powie do Mr Forda np" "kelner się pomylił, miałam zamiar to odesłać ale zainteresowało mnie to danie, chętnie spróbuję czegoś nowego" a do kelnera wcześniej: "pomylił sie pan, ale OK, proszę zostawić, na przyszłość proszę jednak uważać. Dziekuje.".

                    to Mr Ford może wiele ciekawych wniosków - i pozytywnych - wyciągnąć. na start taki ze jestem kobieta....

                    Minnie
    • kora3 Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 11.08.20, 08:56
      Przepraszam, ale sądzę, że jesteś przewrażliwiona ...
      Nie na tle covid 19, tylko na tle tego co sobie ktoś tam pomyśli. Jedni obawiają się wirusa inni wręcz nie wierzą, że istnieje, a jeszcze inni wierzą, że istnieje, ale mają swiadomość, że całkiem chronić sie przed nim maseczkami z bawełny nie da. Obojętnie do jakiej grupy należymy wypada stosować sie do wymaganych obostrzeń i postępować zdroworozsądkowo. W tym ostatnim mieści się jak najbardziej zwrócenie komuś uwagi, by zachował dystans - nawet gdy ma maseczkę i nie kaszle.
      W opisanej w kawiarni sytuacji ja bym zwyczajnie powiedziała mamie chłopca: - Proszę poprosić synka do siebie, zachowujmy dystans także miedzy dziećmi - i tyle. Nie wspominałabym o tym, że dziecko kaszle, bo ..to nie ma znaczenia przecież. Osoba, w tym dziecko, która NIE kaszle też może być nosicielem covid 19, a dzieci sa szczególnie "niebezpieczne" bo nie muszą zdaje się nosić maseczek do 4 czy 5 roku życia. To nie dziecka wina była tylko opiekunki, w tym przypadku - mamy, że dziecko realizując swą naturalną potrzebę integracji z innym dzieckiem nie zostało od tego powstrzymane.
      Gdyby pani nie zajęła się dzieckiem po tej prośbie - owszem , interweniowałabym u obsługi i przyznam, że byłoby mi zupełnie obojętne, czy pani mama chłopca "obraziła" się na mnie - nie jestem widać taka wrazliwasmile

      Co do sytuacji w autobusie - w zasadzie tak samo: - Bardzo proszę pana o zachowanie dystansu z powodu wirusa - tak bym pana poprosiła. Nie wspominałabym, że nie ma maseczkismile Skoro nie ma, to najpewniej jest to tzw. niewierzący - w wirus smile i taka uwaga mogłaby go bardziej jeszcze sprowokować do wygłaszania swoich poglądówsmile Tu sytuacja trudniejsza, bo przesunąć się nie mialaś za bardzo jak, interweniować u kierowcy - też. Ja bym spokojnie, żeby nie prowokować typa poprosiła, jakby zaczął wrzeszczeć tudzież spokojnie powiedziała - Bardzo pana proszę, niech pan mnie spróbuje zrozumieć - na pieniaczy czesto działa spokój i stawianie ich w pozycji kogoś kto moze mieć rację, ale bardzo sie prosi o zrozumienie smile
      Kompletnie nie przejmowałabym sie co sobie o mnie pomysli ten gośc a także reszta - np. ze jestem przewrażliwiona, czy też zbyt uniżona wobec niego - dla mnie liczyłby sie wyłącznie mój interes, czy w tym przypadku - interes dziecka takze.

      Reasumując - masz pełne prawo oczekiwać, że osobu obok będą zachowywać od Ciebie (i dziecka) dystans - chyba, ze chodzi o małe dzieci, to masz prawo oczekiwać, że zadbają o to ich opiekunowie - i tudzież o to poprosić, gdy ktoś nie zachowuje. Kolokwialnie mówiąc, powinnaś mieć głeboko gdzieś, czy się "obrazi", jaką zrobi minę, co sobie pomysli i co opowie o Tobie np. męzowi czy kolegom z pracysmile Ważne, byś swoje prawa egzekwowała grzecznie i skutecznie - chyba tylesmile
      • kasia4777 Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 12.08.20, 13:25
        Nie sadze żebym była przewrażliwiona może źle się wyraziłam.
        Nie rusza mnie to, ze ktoś będzie się czuł urażony. Chciałam zapytać o to, czy ma ktoś pomysł na inną formę bo te, których użyłam były nieskuteczne. Facet w autobusie się nie odsunął i dalej do mnie gadał chuchając na mnie pomimo prośby o odsuniecie i zasłonięcie ust.Co wtedy zrobisz? możesz gadać/ krzyczeć prosić a on nadal może stać i chuchać.
        Można oczywiście podejść do kierowcy, ale z wózkiem jest to trudne, można tez zadzwonić na policje. ale mi się nie chce na to poświecac energii i czasu
        • kora3 Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 13.08.20, 08:38
          No toż Ci napisałam co należy robić - w przypadku mamy z dzieckiem grzecznym, neutralnym tonem powiedzieć "Proszę zawołać synka do siebie, mamy pandemię i zachowujmy dystans dla dobra nas wszystkich" - bez wspominania, ze dziecko kaszle, bo nie ma to znaczenia. W przypadku braku odpowiedniej reakcji - interwencja u obsługi. W lokalach także należy zachowywać dystans, obsługa jest zobowiazana do zadbania o odpowiednią odegłośc między stolikami.

          W przypadku goscia w autobusie i wózka sprawa jest trudniejsza technicznie jesli chodzi o interwencję, więc ja bym spróbowała fortelu - udawała przed tym gosciem, iż uważam, ze ma rację, ale JA jestem przewrażliwiona i dlatego bardzo go proszę o zrozumienie i odsunięcie się. Uprzedzając, zwisałoby mi czy wyjde na idiotkę, liczyłby się cel smile
        • lumeria Re: kawiarnia - czy można prosić o odsuniecie się 14.08.20, 03:34
          Jesli grzecznie poprosisz a oni nie zareaguja pozytywnie, to raczej pozostaje wyjście czy odwrócenie się.

          Niestety nie ma magicznych slow, które przekonają innych do naszych racji. Co gorsze, im bardziej nalegasz, tym bardziej ludzie idą w zaparte.

          Sama lubię być wspaniałomyślna i pomocna, ale nie lubię jak ktoś mi się narzuca czy rozkazuje. Wtedy budzi sie we mnie wewnętrzny osioł. big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka