Dodaj do ulubionych

Zmiany manier przez Covid...

30.01.21, 06:12
Zauważyliście jakieś zmiany lub powstanie nowych manier przez sama chorobę lub z powodu restrykcji?

Ja np takie ze w miejscach publicznych ludzie mijają się raczej tyłem niż przodem, lub przynajmniej odwracają głowę, tak jakby nie wypadało inaczej bo nie należy narażać się na zakażenie. I co ciekawsze, to się da wyczuć ze zachowanie wynika z troski o zdrowie tak swoje jak i cudze, a nie z braku wychowania (nie wie niby iż pupą mijać się nie wypada).
Do dobrego tonu jest tez mieć własne maski nawet tam gdzie oferują jednorazowe darmowe, bo jednak generuje to mniej śmieci (u nas była mowa w dzienniku na temat masek jednorazowych stających się bólem głowy środowiska). Również ci bardziej kulturalni np w sklepie nie obmacują towaru gołymi rękoma ani nawet w rękawiczkach a raczej używają do tego wiszących w sklepie ręczników papierowych bądź przez worek plastykowy. Najgrzeczniejsi przestrzegają dystansu pomiędzy klientami, zwłaszcza w kolejce, niezbyt grzeczni lub wręcz niegrzeczni dalej się pchają i zostają upominani przez obsługę.

Natomiast z czym nie miałam okazji zetknąć sie osobiście ale co mnie bardzo zaciekawiło, to przy okazji przeglądania rubryki Miss Manners natknęłam sie na jakże aktualny watek jak należy postępować obecnie w kwestii prezentu będąc zaproszonym na wesele -wirtualnie?
Problem wynikł z powodu łatwości z jaka można uczestniczyć w takim wirtualnym weselu,
i ilością wysłanych na takowe zaproszeń.
Zaproszona osoba pyta czy w takim układzie musi każdej zapraszającej wirtualnie młodej parze wysłać prezent?
Proponuje zanim przeczytacie, zastanowić sie co poradzilibyście.
Tutaj oryginalny wpis w jęz. ang. dla zainteresowanych.

I na koniec - czasami mamy problem z prośba o podwiezienie.
Niektórzy z proszących "bo ja jadę w te sama stronę" pracują albo maja w rodzinie kogoś kto pracuje w np Domu Pogodnego Seniora, a ja mam we własnej takich dojrzałych seniorów o których się bardzo martwię aby coś niedajboru nie złapali.
I teraz, jak grzecznie odmówić gdy sytuacja wygląda następująco: przypadkowo razem (bo to wieloletni sąsiad obok) hellou hellou wychodzimy z domu, wymieniamy grzeczne krótkie co słychać, a jadę ...., o ja tez!!!.... wiec jedziemy w te sama stronę - zzzzonkkkkk. no i dlatego mówi się mowa srebrem, milczenie złotem jest 😉
Dawniej podrzucaliśmy bez problemu, w dodatku jest to fajny sąsiad co lubi nam robić drobne przysługi typu "strzygę z frontu trawę, to i wasza przejadę, co mi tam" zupełnie sam z siebie, nawet nam tego nie mówiąc!
Nasze wyjście z sytuacji - ostatecznie zakładami iż wirus podobno nie przezywa dłużej niż 3 dni na wierzchach, my musimy się separować na dwa tygodnie, podwozimy wiec i informujemy rodzinę co i jak i oboje odczekujemy te dwa tygodnie, cóż.
Podwózka nie zdarza się częściej niż raz na kwartał a nawet rzadziej, a po co sobie psuć dobre stosunki.
No chyba ze byłaby jakaś naprawdę niesprzyjająca atmosfera, to wymówiłabym się "bardzo przepraszam, ale dzisiaj wyjątkowo nie możemy bo po drodze musimy odebrać rodzinę//znajomych/osierocone dzieci (lol) a oni są "zwiększone ryzyko", wiec... sorry ale next time, OK, sorry sorry". Chyba to dobre wyjście na dzisiejsze czasy?

Minnie
Obserwuj wątek
    • shmu Re: Zmiany manier przez Covid... 30.01.21, 07:19
      Podstawowa zmiana to brak jakiegokolwiek dotyku przy powitaniu i dystans nawet z osobami, którymi musimy się widywać regularnie.

      Co do podwozki, w opisanym przypadku powiedziałabym zanim padnie jakąkolwiek prozba czy sugestia: szkoda, że takie czasy, że nie możemy jechać tym samym autem. Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli się znów podwozić. Ale ja i mój mąż jesteśmy w grupie ryzyka. Natomiast latem zdarzyło mi się zawieźć sąsiada z ręką rozciętą piła do cięcia żywopłotów do szpitala. Oboje w maseczce w samochodzie.
        • shmu Re: Zmiany manier przez Covid... 30.01.21, 17:37
          Stosuje czasem tego typu strategie w innych przypadkach, ale przestała mi się podobać od kiedy kobieta z którą mam kontakt często odpowiada: ach mi nie przeszkadza. W tym wypadku wsiadłaby do mojego samochodu. Są ludzie którzy tego typu komunikatów nie rozumieją lub nie chcą rozumieć, bo im wygodniej.
            • basia_styk Re: Zmiany manier przez Covid... 31.01.21, 10:26
              Moja znajoma i jej matka zaraziły się covidem, bo jeździły do pracy jednym samochodem z sąsiadką. Niedaleko, paręnaście minut w aucie. One przeszły na szczęście w miarę lekko, ale mąż tej matki ma cukrzycę i przez parę dni leżał i się dusił.
              Nie wiem, co za problem powiedzieć grzecznie: "Przepraszam, jest pandemia, nikogo podwozić nie będę ze względów oczywistych" i koniec.
    • aqua48 Re: Zmiany manier przez Covid... 30.01.21, 11:46
      Nie zauważyłam zmiany ze względu na covid prócz tego że ludzie nie dotykają się przy powitaniach i żegnaniu się. Jedni trzymają dystans w sklepach i komunikacji publicznej, inni wcale, a poproszeni o odsunięcie się często reagują oburzeniem lub wręcz agresją. Nie zauważyłam natomiast nigdzie tego "chodzenia tyłem". Może Polacy mniej się boją?
    • koronka2012 Re: Zmiany manier przez Covid... 31.01.21, 11:23
      Ubawił mnie fragment o niekorzystaniu z darmowych maseczek 🙂 na polskim forum SV.

      Dla wyjaśnienia - u nas nauczyciele muszą sami zadbać o płyny do dezynfekcji nie mówiąc o maseczkach... pracodawca nawet tego im nie zapewnia, nie mówiąc już o tym żeby gdziekolwiek funkcjonowało takie rozdawnictwo dla klientów. Zresztą te jednorazowe maseczki są jakościowo solidniejsze, bo to wyrób medyczny a nie kawałek szmaty.

      Covid stworzył wygodny pretekst do wymigiwania się od różnego kalibru niechcianych kontaktów. I to jest główna zmiana w kontekście SV, powód nie do podważenia.
      • basia_styk Re: Zmiany manier przez Covid... 31.01.21, 21:39
        No, jak ja poprosiłam w pracy o płyn do dezynfekcji, to usłyszałam, że nic z tego - jak rozdawano, to byłam na urlopie, więc nie dostałam, a "dolewkę" mogę dostać tylko do oryginalnego pojemnika. A to Polska właśnie. Jeśli takie podejście się kiedyś zmieni, to uznam, że dobiliśmy do cywilizowanego świata. (Dodatkowe wymogi odnośnie cywilizacji: instalacje zamków, a nie kłódek; instalacja wieszaków na damskie torebki w toaletach).
          • koronka2012 Re: Zmiany manier przez Covid... 01.02.21, 22:47
            Wierzę. Jak widać wystarczy że coś nie jest darmowe i problem sam się rozwiązuje. Dokładnie to samo było z siatkami na zakupy.

            Polacy nie mają takich luksusów i muszą sami płacić za wszystko - te wielorazowego użytku można nosić w nieskończoność więc bardziej się opłacają niż jednorazowe.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka