Dodaj do ulubionych

Zrzutka na prezent

04.02.21, 08:15
Jestem zaproszona na urodziny koleżanki - okrągłe, jej brat proponuje żebyśmy się złożyli na coś większego. Planowałam kupić coś większego samodzielnie, ale ok, zgadzam się. Na imprezę przychodzę z kwiatkiem, bo brat z koleżanką mieszkają razem i prezent był zamówiony do niego. Są urodziny, gdzieś w połowie imprezy śpiewamy sto lat, wtedy brat idzie do szafy wyciąga prezent i wręcza jubilatce. Nie mówi, że to od nas razem. A ja też nie drę się "połowa tego jest ode mnie". Wyszłam z założenia, że dostała to dostała, ważne że ma to co chciała. Chociaż w jej oczach ode mnie dostała tylko kwiatka, więc może powinnam jakoś dać do zrozumienia, że prezent był od nas? Ale jak? I kiedy?
Obserwuj wątek
    • demodee Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 08:50
      > A ja też nie drę się "połowa tego jest ode mnie".

      Ja też bym się nie darła, tylko powiedziała coś w stylu "mam nadzieję, że kolor CI się podoba, bo to ja Mietkowi zasugerowałam zielony".
      • annthonka Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 09:26
        Mało dobitnie wink.

        "Mam nadzieję, że Ci się kolor podoba, bo jak z Krzyśkiem kupowaliśmy ten prezent dla Ciebie to ja sugerowałam zielony."

        A swoją drogą szkoda, że nie zareagowałaś jak brat dawał ten prezent. Wtedy trzeba było podejść do niego i wręczyć razem.
        • mimousa Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 09:37
          annthonka napisała:


          > A swoją drogą szkoda, że nie zareagowałaś jak brat dawał ten prezent. Wtedy trz
          > eba było podejść do niego i wręczyć razem.
          Gdybym stała bliżej pewnie bym tak zrobiła, ale stałam po drugiej stronie stołu, a on nie uprzedził, że zaraz nastąpi wręczanie.
              • annthonka Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 16:05
                Mogłaś równie dobrze podejść jeszcze w trakcie trwania imprezy, albo żegnając się powiedzieć, że prezent jest od was obojga.

                Ale dalej nic nie jest stracone. Dostałaś tutaj kilka porad, jak to załatwić telefonicznie, wybierz sposób, który Ci najbardziej pasuje. No i nie wchodź więcej w spółki prezentowe z bratem.
        • aqua48 Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 09:37
          Przy okazji zapytaj koleżankę czy jest zadowolona z prezentu od ciebie i od brata bo chciałaś wybrać samodzielnie, ale brat zaproponował prezent składkowy jednak nie jesteś pewna czy to był dobry pomysł. Zobaczysz co koleżanka odpowie.
          Brat się bardzo źle zachował powinien był wręczając powiedzieć to ode mnie i od Mimousy.
          • mimousa Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 10:02
            Czy jednak odpuścić sobie? Ja się cieszę, że prezent ma, wiem że jej się podoba, bo widziałam jej reakcję. Nie wiem tylko czy nie ma do mnie żalu, że się nie wysiliłam. Ale tego się nie dowiem raczej.
            • baba88 Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 10:09
              Nie odpuszczaj. Jeśli to zrobisz a brat udaje że to tylko od niego to po pierwsze wyjdziesz na sknerę po drugie poprzesz cwaniactwo. Trzeba dać do zrozumienia, delikatnie ale jednoznacznie że to również od Ciebie.Po reakcji się zorientujesz jakim rodzajem człowieka jest brat -bardzo cenna wiedza, może uratować Ci tyłek w przyszłości.
            • aqua48 Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 10:36
              mimousa napisał(a):

              > Czy jednak odpuścić sobie?

              Nie, nie odpuszczaj, dyskretnie, ale jasno daj do zrozumienia, że prezent jest od Was obojga.
              I nie dawaj się więcej namawiać na podobne spółki.
                • aqua48 Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 10:57
                  baba88 napisała:

                  > Tym bardziej że chodzi o dużą sumę.

                  Kiedy tu wcale nie o koszt prezentu chodzi, a o niepotrzebne poczucie żalu u obdarowanej, że koleżanka nie uznała za stosowne dać jej prezentu, podczas gdy było zupełnie odwrotnie..
                  • baba88 Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 11:04
                    Oczywiście o tym napisałam przede wszystkim.Niemniej ważną kwestia jest też samopoczucie. mimousy bo podejrzenie że się zostało oszwabionym na spora sumę na pewno wpłynie na kontakty z bratem. Inna sprawa że może się okazać że rzeczywiście brat się podpiął pod jej kasę, nie musi sie jednak tak okazać.
                    • aqua48 Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 11:22
                      baba88 napisała:

                      > podejrzenie że się zostało oszwabionym na spora sumę na pewno wpłynie na kontakty z bratem.

                      Ale dlaczego od razu oszwabionym? Autorka nie pisze wcale że brat koleżanki ją oszukał, tylko o tym że nie POWIEDZIAŁ wręczając, iż prezent jest od obojga darczyńców.
                      Odnoszę wrażenie, że dla Ciebie kwestia materialna jest ważniejsza, a dla autorki kwestia niedocenienia jej intencji i starań przez obdarowaną.
                      • baba88 Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 11:35
                        No dobrze, wykorzystanym finansowo. Czyż nie jest wykorzystaniem uzycie cudzych pieniędzy na zakup czegoś co ma wyglądać na wyłacznie nasz dar? .Powtarzam-najważniejsze są odczucia jubilatki, ale ważne są tez przyszłe kontakty z jej rodziną. I tak , wysokość sumy jest istotna w takim kontekście, bo różnica między posileniem się moja dycha a dwiema stówami robi różnice.
                        • baba88 Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 11:38
                          I nie twierdze że j a wykorzystał, zwyczajnie lepiej dla wszystkich żeby jubilatka się dowiedziała o składce a mimousa upewniła się o uczciwości brata (albo nabyła wiedzę że cwaniaczek.
                    • horpyna4 Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 11:24
                      Najlepiej byłoby, gdyby obdarowana zaczęła wychwalać swojego za ten prezent; to jeszcze może się zdarzyć. Wtedy należy zapytać, czy brat powiedział, że prezent był składkowy.

                      Można też nie czekać na taką okazję, tylko wkrótce sprytnie doprowadzić do niej w jakiejś rozmowie. Albo po prostu zapytać podczas rozmowy w cztery oczy, czy brat powiedział, że prezent był od obojga.

                      Brat wygląda na śliskiego typka, ale jest jeszcze inna możliwość - może być ofermą bez wyobraźni i po prostu gapą. Też znam taki typ, doprowadza często do niezręcznych sytuacji przez własną bezmyślność.
            • lumeria Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 14:26
              >Czy jednak odpuścić sobie?

              Nie. Powiedziałabym koleżance wprost, ze złożyłam się razem z jej bratem na prezent i ze czułam się dziwnie, ze on jej tego nie powiedział, i ze martwię się, ze było jej przykro, bo wyglądało jakbym przyszła tylko z kwiatkiem.

              Żadne owijanie w bawełnę. Czyje uczucia chcesz chronić?

              Przy składkowych prezentach lubię kartkę, do której wszyscy składkowicze sie dopisują, żeby było jasne, ze to prezent od grupy, a nie tylko osoby wręczającej. Gdyby kartka byla "zgubiona" to otwartym tekstem powiedziałabym "Mietek i ja sie złożyliśmy na ten prezent, jak ci sie podoba?"
              • agniesia331 Re: Zrzutka na prezent 05.02.21, 16:01
                Nie chroni takiego kolesia, to ty przez niego czułaś się nieswojo i koleżance trzeba jasno powiedzieć, że chciałaś kupić swój prezent ale brat jej zaproponował wspólny. Niech sobie potem wyjaśnia że braciszkiem ta sutuacje
    • demodee Re: Zrzutka na prezent 04.02.21, 19:10
      Dziwne też, że koleżanka po otrzymaniu prezentu nie podziękowała.

      Bo gdyby powiedziała: "dziękuję CI Mietku", to brat pewnie powiedziałby, że to od niego i mimousy. A tak, to może nie wiedział jak się zachować, a potem zapomniał.

      A może koleżanka po prostu wie, że to prezent składkowy?
    • matylda1001 Re: Zrzutka na prezent 07.02.21, 14:29
      Kiedyś wpadłam na pomysł żeby koleżance kupić serwis obiadowy bo bywajac u niej zauważyłam, że ma na stole taką zbieraninę więc jej się przyda komplet. Powiedziałam o tym pomysle znajomym, z którymi bywałam u niej na imprezach. Wszyscy się zgodzili, ustaliliśmy wysokość składki, w której uczestniczyło kilkanaście osób (stare czasy). Prezent był naprawde kosztowny i to ja musiałam go wybrać, pozostałym chyba było wszystko jedno. Kupiłam też ładną kartę z życzeniami, pod którymi podpisali sie wszyscy składkowicze. Koleżanka była zachwycona prezentem i nikt do nikogo o nic nie miał żalu, nie czuł się pominiety ani niedowartościowany. Najlepsze są jasne sytuacje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka