jak należy jeść pierogi?

06.02.06, 20:05
Nożem i widelcem czy tylko widelcem?
    • buba011 Re: jak należy jeść pierogi? 06.02.06, 21:01
      jadłem łyżką,
    • kora3 Re: jak należy jeść pierogi? 07.02.06, 11:38
      Moim zdaniem pierogów, jako potrawy mącznej nie jemy nozem i widelcem, a samym
      widzelcem.
    • piani Re: jak należy jeść pierogi? 07.02.06, 14:21
      A ja bym radzila jednak uzywac takze noza. Pierogi wymagaja krojenia (w
      przeciwienstwie do spaghetti) a krojenie widelcem nie jest estetyczne.
    • alex_koz Re: jak należy jeść pierogi? 07.02.06, 14:46
      ja uwazam, ze tylko widelcem
    • buba011 Re: jak należy jeść pierogi? 07.02.06, 15:41
      dalszy ciąg....nożem i widelcem też.
      W przypadku łyżki, pierogi były małe, pływały w śmietanie, podane na głębokim
      talerzu. Ostatnio, do dania, ogromny pieróg, poprosiłem dodatkowy talerz plus
      sztudźce.
      buba
    • wojtek33 Re: jak należy jeść pierogi? 07.02.06, 20:09
      Tak, jak wygodniej - są różne pierogi i nie wszystkie da się wygodnie zjeść bez
      użycia noża. Ale są takie, za których krojenie wsadzałbym do więzienia, drobne z
      baraniną, podczas gotowania wytwarza się wewnątrz taki rosół/sos, po
      przegryzieniu masz niebo w gębie (a nie rozpłynięte po talerzu).
      • utalia Re: jak należy jeść pierogi? 08.02.06, 23:32
        z pewnością nie nożem
        • piani Re: jak należy jeść pierogi? 08.02.06, 23:52
          To ja prosze o opis jak sie je porzadna porcje polskich pierogow (czyli nie a
          la "mini tortellini"). Na talerzu jest szesc solidnych sztuk, cebluka, tluszcz
          itp.
          • utalia Re: jak należy jeść pierogi? 09.02.06, 10:25
            Miekkie potrawy jemy tylko widelcem i tak jest z pierogami. Nie wpychamy sobie
            oczywiscie calego pokaznego pierozka do ust ale widelcemoddzielamy taki
            kawalek, ktory sie zmiesci do ust. Pierogi bez problemu powinny sie dac
            tak "pokroic" no chyba ze sa niezbyt dobrze zrobione i gumiaste ale to juz inna
            sprawa
            • pewna_kobieta Re: jak należy jeść pierogi? 09.02.06, 20:25
              Ja uważam, że bardziej elegancko byłoby odkroić kawałek pieroga nożem niż
              rozdrabniać widelcem. Tak jest po prostu o wiele szybciej. Przy tym
              rozdrabnianiu widelcem "wyleci" farsz i zrobi się nieapetyczny bałagan na
              talerzu.
            • kora3 Też tak sadze Utalio:) nt. 09.02.06, 20:39

              • buba011 Re: Też tak sadze Utalio:) nt. 09.02.06, 22:13
                tak przebiegały wypowiedzi:

                kora3 07.02.06, 11:38 + odpowiedz


                Moim zdaniem pierogów, jako potrawy mącznej nie jemy nozem i widelcem, a samym
                widzelcem.
                • kora3 Oj Bubo, Bubo , patrz uważnie :) 09.02.06, 22:22
                  skoro już komentujesz tak dowcipnie czyjes wypowiedzi smile
                  Forum jest zbudowane na zasadzie drzewka. smile pod kolejna wypowiedza Utalii
                  pojawiła się moja I Pewnej Kobiety. Moja odpoqwiedź jak sam tytuł, a także jej
                  usytuowanie w drzewku wskazuje jest odpowiedza na post talii, a nie Pewnej
                  Kobiety. Uważam,z e pierogi je sie tylko widelcemsmile
                  Tak więc Twój dowcip, skadinad majacy byc zabawny okazał się li tylko Twoja
                  pomyłka, ktorą ci oczywiscie wybaczam .
                  PS. Forum na ogół "trzyma się " chronologii drzewka, chyba, że w jakims wątku
                  nastepuje baaaaaaarzdo wiele odpowiedzi jedna pod drugą, ale na tym forum tego
                  nie ma smile Na przyszłośc patrz uważniej gdzie położony jest post i o ile tytuł
                  rózni sie od inych też warto rzyuucić okiem smile
                • kora3 A z umiłowania dowcipu Bubo :) 09.02.06, 22:27
                  raz jezscze odpowiadam na Twój post, zebyś zobaczył gdzie się usytuuje ten post
                  smile Oraz nie tracił następnych dwóch dni, dwóch miesięcy, ani też dwóch lat na
                  rozpracowanie, jak zbudowane jest drzewko smile i nie popełniał na przyszłosc
                  takich gaf smile
                  • buba011 Re: A z umiłowania dowcipu Bubo :) 09.02.06, 23:22
                    Korcia,
                    masz rację, przepraszam i dziękuje, za oszczędność mojego czasu.
                    Myślałem że już drzewko rozumiem.
                    Dziewczyn w tym drzewku, było za dużo.
                    buba, dzięki
                    • kora3 Cała przyjemnośc po mojej stronie Bubo :) 10.02.06, 09:11
                      Ależ jesteś monogamiczny smile no no 3 i już za dużo nawet na rozmowę smile
                      Pozdrawiam
                      • utalia Re: Cała przyjemnośc po mojej stronie Bubo :) 11.02.06, 11:26
                        w eleganckim jedzeniu argumentem nie moze byc "bo tak jest szybciej...". To, ze
                        widelcem bedzie szybciej wcale nie oznacza, ze masz racje. Jest zasada, ktora
                        mowi, ze miekkich potraw absolutnie nie jemy nozem i kropka. A z tym
                        balaganikiem to ktos ma doprawdy wielki problem. Balaganik to mozna miec na
                        biurku albo w pokoju. A jesli w pierogach jest farsz ktory rozlewa sie kiedy
                        sie je przepolowi to chyba nie ma znavczenia czy zrobiono je nozem czy widelcem.
                        • bene_gesserit Re: Cała przyjemnośc po mojej stronie Bubo :) 25.11.07, 12:09
                          Pierog istotnie miekki jest i mozna spokojnie pokroic widelcem. Ale,
                          poniewaz w zasadzie zawsze podawany jest z omasta (tluszczem,
                          smietana), cholerstwo jest bardzo sliskie. Noz sie przydaje - jesli
                          nie do krojenia, to jako pomoc przy nabieraniu jedzenia.

                          PS A ta zasada, ze 'miekkiego nie kroimy nozem' to czyjego autorstwa
                          i dlaczego nie podlega ewolucji?
                          • nm.buba011 Re: Cała przyjemnośc po mojej stronie Bubo :) 25.11.07, 13:02
                            > PS A ta zasada, ze 'miekkiego nie kroimy nozem' to czyjego
                            > autorstwa i dlaczego nie podlega ewolucji?

                            - tak, przydaje się odrobina rozsądku(poza wyliczaniem, w ilu
                            książkach, tak napisano), bywają dania złożone z jednego pieroga.
                            Nie zawsze zasady sv są bezwględnie obowiązujące, przykładowo uścisk
                            dłoni z osobami ... bezrękimi.

                            - czego użyć, gdy dostaniemy małe pierożki w zupie?
    • piani Re: jak należy jeść pierogi? 11.02.06, 13:04
      Szkoda, ze nikt nie apisla jak wyglada jedzenie solidnej porcji pierogow samym
      widelcem.

      Czy bedzie to tak(?):
      1. wybieramy "ofiare" na talerzu
      2. musimy biedaka wyciagnac a pozostale nieco odsunac zeby nam inne nie
      wyskoczyly jak bedziemy naciskac na wybranca
      3. naciskamy na naszego pieroga, zeby go rozkroic
      4. teraz musimy go nabic na widelec, zeby pojezdzic nim po talerzu i nabrac
      troche cebulki i tluszczu (prawda, ze piekne?)
      5. po tej niewatpliwie uroczej "jezdzie" -niczym widlami- wrzucamy sobie czest
      nieco za duzy kawalek (malych nie uda sie nam osiagnac) do ust
      6. bokiem widelca "dziabiemy" kolejny kawalek; a ze widelec - w
      przeciwienstwie do noza - jest tepy, wiec spora czesc farszu "wylazi" na
      boki... trudno, znowu uzywamy ciasta jako scierki, w podobny sposob nabieramy
      cebulke; generalnie udaje sie nam utrzymac lad a talerzu, bo nienapoczete
      pierogi sluza jako "przytrzymacze" tego, co radosnie slizga sie nam po talerzu
      7. schody zaczynaja sie przy ostatnim pierogu; ale to tez mozna pokonac w koncu
      jestesmy zreczni wink Na zakonczenie kolejny juz raz estetycznie uzywamy ciasta
      jako scierki i zbieramy resztki smazonej cebuli...

      Oczywiscie, moza to robic z wdziekiem i zrecznie. Jednak mam watpliwosci czy
      jest estetyczne scieranie z talerza kawalkiem ciasta -niczym mopem- cebuli,
      smietany, itp

      Takie zasady jedzenia pochodza z czasow ciezkiego socjalizmu, kiedy rybe
      elegancko bylo jadac dwoma widelcami...

      I jeszcze jedno: we wszystkich dobrych restauracjach do pierogow podaje sie noz
      i widelec (nie wiem jak w jadlodajniach, barach, itp) - ciekawe dlaczego... We
      Wloszech do roznych "pierogowatych", znaczne mniejszych niz nasze, tez zawsze
      dostaje sie noz...

      I to tyle moich "pierogowych" przemyslen.
      • utalia Re: jak należy jeść pierogi? 11.02.06, 23:40
        Piani - kazdy sadzi po sobie. Z pewnoscia nie pokazalas sie z tej "kurturarnej"
        strony piszac ten tekst. A wydawalo Ci sie, ze taka blyskotliwa jestes. Wypadlo
        to zenujaco. W eleganckich restauracjach podaja noze do ryby!!!! A w
        pozostalych zwykle noze, ktorymi nie sposob zjesc ryby. Juz wole w takiej
        sytuacji dwa widelce.
        • piani Re: jak należy jeść pierogi? 12.02.06, 13:33
          Dlaczego atakujesz mnie osobiscie? Jesli chcesz dyskutowac - uzywaj argumentow
          a nie napastuj adwersarza smile
          • utalia Re: jak należy jeść pierogi? 12.02.06, 22:55
            Piani a czy Ty naprawde uwazasz ze Twoja wypowiedz stanowila podstawe do
            jakiejkolwiek dyskusji? Przeciez to byla nietaktowna krytyka jedzenia pierogow
            samym widelcem i to w sposob niby smieszny. Wiec mam prawo wypowiedzic sie co
            sadze o tym tekscie. Tam nie bylo zadnych argumentow. Czytajac to mialam
            wrazenie, ze to nie jedzenie pierogow opisujesz ale probe przekrojenia i to
            raczej samym nozem a nie widelcem jajka na twardo i to w dodatku... w skorupce.
            • piani Re: jak należy jeść pierogi? 13.02.06, 12:46
              Utalio, dlaczego twierdzisz, ze nie bylo zadnych argumentow?

              Argument 1: We Wloszech do roznych "pierogowatych", znaczne mniejszych niz
              nasze, tez zawsze dostaje sie noz...

              Argument 2: we wszystkich dobrych restauracjach do pierogow podaje sie noz
              i widelec

              Argument 3: mam watpliwosci czy jest estetyczne scieranie z talerza kawalkiem
              ciasta -niczym mopem- cebuli, smietany (argument poparty opisem)

              Opisalam jak widze jedzenie pierogow widelcem, bo argumenty innych forumowiczow
              ze nie jest to estetyczne m.in. Ciebie nie przekonaly. I prosze, PRZEKONAJ mnie
              ze nie mam racji, a nie obrazaj. Dlaczego zamiast dyskutowac przechodzisz na
              emocje i najpierw starasz sie mnie dotknac, potem sama sie obrazasz?! Tworcza
              dyskusja do czegos prowadzi, a taka forma tylko do konfliktu. Wiec jeszcze raz
              prosze: konkretne argumenty, nie emocje smile
              Pozdrawiam smile
              • utalia Re: jak należy jeść pierogi? 13.02.06, 23:50
                Ustosunkuje sie do Twoich punktow, skoro zostalam wezwana do tablicy:
                Ad.1. Rozmawiamy raczej o polskich zwyczajach a nie wloskich, poza tym nie wiem
                o jakich pierozkach piszesz o tortelini? przeciez one sa tak male, ze to absurd
                wogole je kroic czymkolwiek. Kiedys w Parzyzu dostalam do lodow wielka lyzke
                rozmiarami przypominajaca te do zupy. Coz, moze u nich taki zwyczaj? Ale w
                Polsce nie.
                Ad.2 Co masz na mysli dobre restauracje? Restauraje prowadza rozni ludzie,
                kelnerzy niekoniecznie sa wyroczniami w sprawach zwyczajow przy stole a i nie
                zawsze wzoruja sie na odpowiednich podrecznikach, bo teraz kazdy moze sobie
                napisac i wydac podrecznik. Dlatego fakt podawania w restauracji noza nie jest
                dla mnie argumentem. W restauracjach zauwazylam, ze podaje noz prawie do
                wszystkiego.
                Ad.3.

                Ad. 3. "czy jest estetyczne scieranie z talerza kawalkiem
                > ciasta -niczym mopem- cebuli, smietany .."??? Hm... A w jakim stopniu pomocny
                bylby w tym noz? Zastanawiamy sie nad widelcem albo widelcem i nozem ale nie
                ciastem. Ciasto to zupelnie inna sprawa.
                • piani Re: jak należy jeść pierogi? 14.02.06, 00:39
                  W paryskiej restauracji dostalas lyzke deserowa, niemal niezana w Polsce. W
                  Polsce zarowno do deserow jak i do kawy zwykle uzywa sie lyzki... do herbaty, w
                  Paryzu (i nie tylko) maja trzy: do kawy, do herbaty i do deserow. Lyzka do zupy
                  jest wieksza niz deserowa.

                  Z pozostalymi pkt. nie dyskutuje - mysle, ze nie warto.
                  Pa smile
                  • utalia Re: jak należy jeść pierogi? 15.02.06, 00:25
                    No wlasnie pisalam o odmiennosci zwyczajow w roznych krajach na przykladzie
                    owej lyzki (jak dla mnie lyzka byla wcale nie mniejsza od tej do zupy i
                    wyjatkowo nieproporcjonalna w stosunku do naczynka do lodow..).
                    A teraz Ty nagle nie dyskutujesz?? A dlaczego? Stracilas takie mocne argumenty?
                    • piani Re: jak należy jeść pierogi? 15.02.06, 00:38
                      Powiem wprost: bo widze, Utalio, STYL Twoich wypowiedzi, takze w innych
                      watkach, polaczony z wiedza nie tylko na temat pierogow, lyzek do deseru czy
                      uzywania widelca...
                    • piani Re: jak należy jeść pierogi? 15.02.06, 00:40
                      Aha: u mnie w domu rodzinnym zawsze byly lyzki do deserow.
                    • agni_me jak jeść lody 15.02.06, 11:58
                      Przepraszam, że się wtrącam w tę uroczą dyskusję o ważkim problemie jedzenia
                      pierogów, ale muszę zauważyć, że akurat łyżka deserowa nie jest argumentem na
                      odmienność zwyczajów w różnych krajach.

                      W Polsce jadanie deserów sztućcami deserowymi nie jest niczym nadzwyczajnym od
                      dziesiątek lat. A może inaczej, nie było dziesiątki lat temu, przetrwało w tzw.
                      dobrych domach i dobrych restauracjach, a teraz szczęśliwie powraca. Poza tym
                      powszechność obyczaju nie jest żadnym argumentem, większość Polaków je kurczaka
                      rękami. A nieproporcjonalność jest pozorna i szybko odkrywa się zalety dobrej
                      łyżki deserowej. Polecam.
                      • utalia Re: jak jeść lody 15.02.06, 14:13
                        Piani jak juz cos piszesz to albo sie zastanow albo przeczytaj przed wyslanie,
                        cytuje co napisalas"Powiem wprost: bo widze, Utalio, STYL Twoich wypowiedzi,
                        takze w innych
                        watkach, polaczony z wiedza nie tylko na temat pierogow, lyzek do deseru czy
                        uzywania widelca... " Nie bardzo wiem co chcialas napisac "wprost" jakos chyba
                        nie udalo Ci sie dokonczyc. Natomisat zupelnie nie rozumiem po co piszesz, ze u
                        Ciebie w domu uzywalo sie lyzek deserowych, skoro napomknelam jedynie o lyzce
                        jaka podano mi we Francjii.
                        • piani Re: jak jeść lody 16.02.06, 22:42
                          Skoro nie rozumiesz - trudno. Pozdrawiam.
        • aiczka Re: jak należy jeść pierogi? 22.11.06, 11:00
          Z mojego doświadczenia wynika, że zwykłęgo noża daje się użyć do jedzenia ryby.
          Trzeba tylko używać go nieco delikatniej niż przy krojeniu pierogów.
    • ampolion Re: jak należy jeść pierogi? 19.02.06, 23:06
      Nożem? Zgroza!
      • utalia Re: jak należy jeść pierogi? 01.03.06, 19:54
        Tez uwazam, ze zgroza. A wracajac do Piani....nie sposob zrozumiec zdania,
        ktorego w emocjach zapomnialas dokonczyc....
        • kol.3 Re: jak należy jeść pierogi? 04.03.06, 19:28
          A pierogi przysmażone chrupiące?
    • alka_xx ślinotok 05.03.06, 06:45
      ja poproszę na pierwsze ruskie ze skwarkami/ skwarki dobrze wysmazone/
      a na deser z jagodami polane słodką smietanką!
      jeszcze nie wiem czym je zjem, ale na pewno z wielkim apetytem...
      i przez Was juz od świtu zaplułam sobie klawiature...crying
      /dobrze, że wszyscy jeszcz spią, to zdążę wytrzec/
      • kol.3 Re: ślinotok 05.03.06, 15:55
        Miałam na myśli ruskie przysmażone na złoto, chrupiące. Można zjeść ręcyma.
        • alka_xx przysmazone 05.03.06, 18:44
          na złoto, srebrno czy platynowo...bez znaczenia
          juz "ręcymcymy" szykujęwink
    • wyjatkowa.kanalia Re: jak należy jeść pierogi? 13.03.06, 01:20
      Nadziewając na dwuklcowy drewniany widelec i obgryzając rownomiernie - w sumie
      od dwóch do czterech kłapnięć zębiskami.
    • alka_xx Już wiem!:) czyli Eureka;) 13.03.06, 06:23
      Jako że teoria bywa piękna, ale często tragicznie mija sie z praktyką,
      wybrałam sie w celach poznawczych na ruskie do baru!/ a swoja drogą czemu teraz
      wszędzie podaja ruskie z obrzydliwa cebulą zamiast ze skwareczkami?/
      A tam wszyscy, powtarzam WSZYSCY, jedli te przeklęte pierogi jednym
      widelcem...nie, tzn. kazdy swoim, ale kazdy tylko jednym, dziobiąc je uprzednio
      na mniejsze kęsy, co praktyczne było ze względu na " gorąc, jaki miały w
      sobie", a i łatwiejsze potem do ust wpychanie!
      Co i ja czyniłam na równi ze wszystkimi, nie chcąc za jakiegos odszczepieńca
      uchodzić!
      • utalia Re: Już wiem!:) czyli Eureka;) 31.03.06, 23:21
        A co spodziewalas sie, ze beda jedli owe pierogi dwoma widelcami????
        • e._ Re: Już wiem!:) czyli Eureka;) 01.04.06, 17:02
          Raczej się nie spodziewała.
          Zdecydowanie nożem i widelcem.
          • utalia Re: Już wiem!:) czyli Eureka;) 01.04.06, 18:38
            z calosci watku wcale to nie wynika, ze jest to takie oczywiste. To troche z
            tym jak ze "smacznego". Wielu osobom sie wydaje, ze ta nadgorliwosc jest
            elegancka. A jednak sa w bledzie. I tak jest z tym nozem do pieroga. Jest to
            zbytnia nadgorliwosc.
            • puk_puk Re: Już wiem!:) czyli Eureka;) 02.04.06, 12:07
              A ja po przeczytaniu calego watku uwazam, ze jedzenie dwoma sztuccami jest duzo
              bardziej eleganckie. Przekonuja mnie argumenty o restauracjach, Wloszech, itp.
              Jedzenie samym widelcem uzasadnia tylko tradycja rodem z wiejskiej chaty.
      • aiczka Re: Już wiem!:) czyli Eureka;) 22.11.06, 11:02
        Myslę, że to danie wybierają często wegetarianie, którzy nie życzą sobie
        skwarek. Oczywiście można by pytać "ze skwarkami czy bez", ale pewnie prościej
        jest dawać niekontrowersyjną (pozornie) omastę.
    • hetman4 Re: jak należy jeść pierogi? 02.04.06, 12:24
      A czy jest to zapisane jakimiś ustawami?
      Bo ja, na ten przykład, jem je... tuzinami!
      Też przyznaję: gdy w nocy pieróg mi się marzy
      Cichcem ręką z lodówki sięgnąć mi się zdarzy.
      • utalia Re: jak należy jeść pierogi? 02.04.06, 20:11
        A nie slyszeli Panstwo o takiej zasadzie, ze do miekkich potraw noza nie
        uzywamy? Najwyrazniej nie i stad te watpliwosci. No coz!
        • utalia Re: jak należy jeść pierogi? 02.04.06, 20:13
          puk puk napisala "Jedzenie samym widelcem uzasadnia tylko tradycja rodem z
          wiejskiej chaty'. Tak na marginesie - pierogi to potrawa rodem z wiejskiej
          chaty.
          • hetman4 Re: jak należy jeść pierogi? 02.04.06, 22:18
            Droga Utalio,
            Nijak nie mogę dojść, czemu Twoje powyższe uwagi dołączyłaś do mojego
            wierszyka; wszak nie piszę w nim, jak jeść pierogi, a tylko jak je jem cichcem,
            nie zdradzając, co czynię w towarzystwie. Wiem, wiem, w nosie nie dłubie się
            nawet wtedy, gdy nikt nie widzi... wink
            Wierszyk miał na celu pomóc potraktować niektóre tak zasadniczo brzmiące posty
            z lekkim przymrużeniem oka... ale się chyba nie udało.

            Skoro jednak jakoś tam zostałem wywołany, to napiszę, co następuje.
            Dziś byliśmy na obiedzie z przyjaciółmi w całkiem niezłej restauracji. Kiedy
            usłyszałem, że kolega zamawia pierogi (z mięsem, kapustą i grzybami - mniam),
            pomyślałem sobie: a co tam, spytam kelnera, ich przecież uczą w szkole takich
            rzeczy. Oto, co powiedział: Pierogi jada się widelcem i nożem, a zwyczaj
            jadania potraw "drugodaniowych" samotnym widelcem to snobowanie się na
            Amerykanów, którzy wszystko najpierw drobią widelcem i nożem na talerzu, a
            potem wyjadają to skrzętnie samym widelcem, z drugą ręką nie wiedząc, co począć
            (zwykle zwisa im smętnie pod stół).

            Moim zdaniem, odrobina mieszanki wyobraźni i tolerancji nigdy nie zaszkodzi
            przy rozstrzyganiu takich kwestii. Wyobraźni, bo mogą zdarzyć się pierogi nieco
            twardsze (te były przysmażane, więc kolega niektóre zjadł tylko widelcem, a
            niektóre pokonał z pomocą noża), i tolerancji, bo to naprawdę drobiazg, jakimi
            sztućcami się posługujemy przy pierogach, byleby zgrabnie, nie stwarzając
            zagrożeń dla otoczenia, i z wdziękiem.
            Wyczucie i takt więcej dla mnie znaczy niż kategoryczne zapisy nawet w
            najlepszym podręczniku SV. No, chyba że celem SV nie jest miłe, bezkonfliktowe
            współistnienie (tak pojmuję główny cel SV), a dowodzenie, kto według kodeksu
            rację ma, a kto nie....
            • e._ Re: jak należy jeść pierogi? 03.04.06, 09:29
              Brawo! Nic dodać, nic ująć.
        • alka_xx utalio- jak należy jeść pierogi? 06.04.06, 08:54
          A nie słyszała Pani o nożu do jadania np. ryb?!
          Wszak ryba to dość miekka potrawa, jakby nie było, i jadana nagminnie w
          wiejskiej chacie,
          a jednak...?!
          Cos jednak w tym jest godnego zastanowienia.
          • utalia Re: utalio- jak należy jeść pierogi? 21.04.06, 23:08
            No wlasnie, spacjalny noz do takiej potrawy. A nie noz zwykly. Nie widze w tym
            zadnej sprzecznosci. Gdyby do pierogow byl specjalny noz....ale nie ma,
            poniewaz nie jest zupelnie potrzebny. Natomiast nie wyobrazam sobie zjedzenia
            ryby jednym widelcem, jest dosc miekka ale ma twarde i niezjadliwe osci.
            • turzyca Re: utalio- jak należy jeść pierogi? 30.10.06, 23:52
              Wszystkie osoby biorace udzial w dyskusji jestem sklonna zaprosic na pierogi
              ruskie. Beda idealnie tradycyjne, takie jak sie robilo na Kresach, ze
              skwareczkami, gesta smietana, wysmazone na zloto. Osoby, ktore tu uwazaja, ze
              pierogi nalezy jesc widelcem, jesli, nie bedac w stanie przebic sie przez
              wysmazona chrupka skorupke, siegna po noz, dostana ode mnie dodatkowa porcje
              pierogow. Naprawde warto, bo to moje danie popisowe.

              O ile tylko zdecyduja sie przyznac do tego wystepku na forum....
              • khaki3 Re: utalio- jak należy jeść pierogi? 31.10.06, 07:19
                Droga Turzyco jesli w pierogach bedzie zamiast miesa kapusta z grzybami to ja z
                checia przyznam sie do czego tylko chcesz,bo tak mnie skusilas tym opisem i ta
                gesta smietnaka,ze naprawde nie moge sie oprzec!A jeszcze ta dodatkowa porcja
                ehhh naprawde ja moge sie przyznac do czego tylko zechceszsmilesmile)) ,


                cicha wielbicielka pierogow z grzybami i kapusta !
                • e._ Re: utalio- jak należy jeść pierogi? 31.10.06, 19:32
                  Ruskie nie są z mięsem!
                  Koniecznie proszę zarezerwować dla mnie miejsce przy stole, uwielbiam ruskie!
                  Niestety, nie mogę liczyc na dokładkę bo od razu poproszę o widelec... Buuu...
                  • uyu Re: utalio- jak należy jeść pierogi? 31.10.06, 19:55
                    Od dwoch miesiecy niedaleko Nowego Sacza, ladnego miasta, z ladnym rynkiem i
                    ratuszem w ktorego podziemiach znajduje sie restauracja "Dom pierogow". Pierogi
                    sa robione recznie na miejscu i sa pycha !!! Podaja do nich widelec i noz.
                    Chyba wiedza co robia, bo w koncu region jest "pierogowy". Restauracja jest
                    bardzo przyjemna a obsluga sympatyczna. Szczerze polecam smile)
                  • turzyca Re: utalio- jak należy jeść pierogi? 31.10.06, 20:18
                    Wiem, co pisze smile Moich odsmazonych na zloto widelcem przedziubac sie nie da. Za
                    chrupka skorupka sie po wierzchu tworzy.

                    Ech, slinka mi cieknie, udaje sie w kierunku stolnicy, bo sobie klawiature
                    zachlapie. big_grin
                    • jeff Re: utalio- jak należy jeść pierogi? 23.11.07, 18:54
                      turzyca napisała:

                      > Wiem, co pisze smile Moich odsmazonych na zloto widelcem przedziubac
                      sie nie da. Z
                      > a
                      > chrupka skorupka sie po wierzchu tworzy.

                      Smazone pierogi?!?!?!
                      A gdzie to taki zwyczaj jest?
                  • e._ Re: utalio- jak należy jeść pierogi? 31.10.06, 20:27
                    ...to znaczy o widelec i NÓŻ!
                    • mneznehoklepne Re:jedzenie miękkich potraw bez noża 22.11.06, 00:37
                      Przepraszam, że moje pytanie nie dotyczy bezpośrednio pierogów, ale czy kotlety
                      mielone z ziemniakami piure i buraczkami zasmażanymi jada się też tylko
                      widelcem? Moje pytanie nie jest złośliwe, tylko akurat takie danie skojarzyło
                      mi się z potrawą miękką.
                      • elissa2 Re:jedzenie miękkich potraw bez noża 23.11.06, 00:48
                        mneznehoklepne napisała:

                        > Przepraszam, że moje pytanie nie dotyczy bezpośrednio pierogów, ale czy
                        kotlety mielone z ziemniakami piure i buraczkami zasmażanymi jada się też tylko
                        > widelcem? Moje pytanie nie jest złośliwe, tylko akurat takie danie skojarzyło
                        > mi się z potrawą miękką.
                        >
                        Z całą pewnością widelcem i nożem.
                        I wcale nie chodzi tu o miękkość potrawy.
                        Rzecz w zgrabnym i estetycznym nakładaniu małych porcji na widelec.
                        smile
                  • elissa2 Taka sobie ciekawostka ... 23.11.06, 00:44
                    e._ napisała:

                    > Ruskie nie są z mięsem!
                    >
                    Właściwie to są z mięsem. Prawdziwe ruskie pierogi są z mięsem! Z ciasta, które
                    się gotuje lub z ciasta, które się smaży.
                    A te, które u nas zwykło się nazywać ruskimi tak naprawdę są rodem z ...
                    Ukrainy.
                    Nie wiem, niestety, czy ta nazwa ma taki sam rodowód jak "fasolka po
                    bretońsku", "gulasz szegedyński" i "ryba po grecku". Te trzy ostatnie nazwy to
                    wytwory fantazji peerelowskich gastronomików.
                    smile
                    • kiziamiziabu Re: Taka sobie ciekawostka ... 23.11.06, 00:52
                      elissa2 - dzieki za Twoje wpisy. Bez postekstow.
                      Wsiewo charoszewo! (no nie mam cyrylicy, nie mam, niestety)

                      • uyu Re: Taka sobie ciekawostka ... 23.11.06, 03:33
                        Ten prostak Wankowicz, to piergogi lycha jadal i na dodatek chwali sie tym
                        gdzie tylko moze!
                    • kora3 Re: Taka sobie ciekawostka ... 23.11.06, 22:14
                      elissa2 napisała:

                      > >
                      > Właściwie to są z mięsem. Prawdziwe ruskie pierogi są z mięsem! Z ciasta, które
                      >
                      > się gotuje lub z ciasta, które się smaży.
                      > A te, które u nas zwykło się nazywać ruskimi tak naprawdę są rodem z ...
                      > Ukrainy.
                      > Nie wiem, niestety, czy ta nazwa ma taki sam rodowód jak "fasolka po
                      > bretońsku", "gulasz szegedyński" i "ryba po grecku". Te trzy ostatnie nazwy to
                      > wytwory fantazji peerelowskich gastronomików.
                      > smile

                      Mysle, ze mozesz sie mylić w pewnej kwestii smile

                      Rusini to nazwa ludnossci ukraińskiej, a nie rosyjskiej smile
                      • kora3 A Maciej Kuroń wspominał 23.11.06, 22:19
                        kiedyś, ze na Ukrainie własnie chciał takie pierogi zrobic wspólnie z jakims
                        miejscowym kucharzem smile Długo nie mogli sie dohgadać o jakie pierogi chodzi .. w
                        tej cześci ukrainy te pierogi, ktore u nas nazywa sie ruskie tam nazywa się
                        ...polskimi smile
                      • elissa2 Re: Taka sobie ciekawostka ... 24.11.06, 01:12
                        kora3 napisała:
                        >
                        > Mysle, ze mozesz sie mylić w pewnej kwestii smile
                        >
                        Ale w jakiej? Przecież napisałam, że takie "pierogi ruskie" jakie my znamy to
                        ukraińska potrawa.
                        Wiesz, ja tylko powtórzyłam to, co kiedyś (i to nie 1 raz) usłyszałam i
                        przeczytałam.
                        >
                        > Rusini to nazwa ludnossci ukraińskiej, a nie rosyjskiej smile
                        >
                        Może i się mylę ...
                        Ale gdyby faktycznie pochodziło od Rusinów to czy nie powinny się nazywać ...
                        rusińskie?
                        Natomiast podejrzewam, że pochodzi prędzej od Rusi (np. Rusi Kijowskiej) ale że
                        w Polsce od lat Ruskimi nazywa się Rosjan zapewne stąd to przekonanie wielu
                        ludzi, że to tradycyjna potrawa rosyjska.
                        smile
                        • kora3 Re: Taka sobie ciekawostka ... 24.11.06, 10:35
                          elissa2 napisała:

                          > kora3 napisała:
                          > >
                          > > Mysle, ze mozesz sie mylić w pewnej kwestii smile
                          > >
                          > Ale w jakiej? Przecież napisałam, że takie "pierogi ruskie" jakie my znamy to
                          > ukraińska potrawa.
                          > Wiesz, ja tylko powtórzyłam to, co kiedyś (i to nie 1 raz) usłyszałam i
                          > przeczytałam.

                          Może się nie zrozumiłysmy smile

                          Pisałs, ze "prawdziwe ruskie" sa z mięsem ...Tymczasem z tego co wiem to nie smile
                          Pomyslałam, ze moze te "prwdziwe ruskie" to jakas rosyjska odmiana , a Rusin to
                          Ukrainiec, a nie Rosjanin .. Stąd moja uwaga ...

                          > >
                          > > Rusini to nazwa ludnossci ukraińskiej, a nie rosyjskiej smile
                          > >
                          > Może i się mylę ...
                          > Ale gdyby faktycznie pochodziło od Rusinów to czy nie powinny się nazywać ...
                          > rusińskie?

                          moze i powinny, ale cześc nazw jest zaczerpnieta z dawniejszych czasów ...
                          Halszka z "Ogniem i mieczem" smile to była kniaziówna RUSKA, czyli Ukrainka ...nie
                          Rosjanka smile

                          > Natomiast podejrzewam, że pochodzi prędzej od Rusi (np. Rusi Kijowskiej)

                          No wiesz Kijów jest stolica Ukrainy smile

                          ale że
                          >
                          > w Polsce od lat Ruskimi nazywa się Rosjan zapewne stąd to przekonanie wielu
                          > ludzi, że to tradycyjna potrawa rosyjska.
                          > smile

                          Zapewne ... tu gdzie teraz mieszkam nie ma takich watpliwości smile Wielu starszych
                          ludzi mówi na Ukraińców i sporą cześć ludności Karpat Wschodnich Rusii, jest
                          nawet nacja, która nominalnie nie nazywa siebie ani Ukraińcami, ani Polakami, a
                          Rusinami własnie
                          • elissa2 Re: Taka sobie ciekawostka ... 24.11.06, 13:31
                            kora3 napisała:
                            >
                            > Pisałs, ze "prawdziwe ruskie" sa z mięsem ...Tymczasem z tego co wiem to
                            > nie smile
                            >
                            A z czym?
                            Czym będą nadziane tradycyjne rosyjskie (russkije) pierogi?
                            Smażone "pirogi" lub gotowane "warieniki".
                            • kora3 Rosyjskie to nie wiem .. 24.11.06, 13:40
                              Prawdziwe RUSKIE sa bezmięsne wink
                    • dominikjandomin Re: Taka sobie ciekawostka ... 26.11.07, 14:35
                      elissa2 napisała:


                      > > Ruskie nie są z mięsem!
                      > >
                      > Właściwie to są z mięsem. Prawdziwe ruskie pierogi są z mięsem! Z
                      ciasta, które
                      >
                      > się gotuje lub z ciasta, które się smaży.
                      > A te, które u nas zwykło się nazywać ruskimi tak naprawdę są rodem
                      z ...
                      > Ukrainy.

                      Czyli dokładnie RUSKIE, nie mylić z ROSYJSKIE.

                      Warto przejrzec historię języka polskiego. Jeszcze przed II wojna na
                      Ukraine mówiono "Ruś". W dodatku mieliśmy Ruś Białą, Czerwoną.
    • uu1 Re: jak należy jeść pierogi? 23.11.06, 15:40
      Z apetytem.
    • alka_xx wiele sposobów jedzenia pierogów 24.11.06, 18:14
      dziś jadłam pierogi z truskawkami,ze śmietanka i z cukrem,gorące, pyszne...
      a do nich dostałam surówkę z marchewki na słodko, tez ze smietanką,
      / na pytanie, czy surówka jest w cenie pierogów, pani odpowiedziała
      " nie, jest gratis" - ale pani była bardzo młoda i jeszcze nie wiedziała, że
      nic na tym świecie nie jest "gratis"/

      ale wracając do meritum - to pierogi okazałay się niebezpieczne, bowiem
      każde "wkłócie się" w któregokolwiek z nich powodowało wytrysk
      gorącego,pysznego soku!, głównie w moim kierunku wink
      i nie miało znaczenia czy jadłam je samym widelcem czy także z użyciem noża.

      Jaki z tego morał?!
      Że zasady "savoir vivre" nie imają się pierogów!
    • ania.87 Re: jak należy jeść pierogi? 06.08.07, 12:09
      hmmm... z nozem i widelcem do pierogow... w koncu pierogi to nie jest wytrawna
      potrawa, wywodzi sie raczej z chlopskiego stolu i mysle, ze nie bedzie
      nietaktem, jesli zjemy je wedle "pierwotnych" zwyczajow
      • panda_zielona Re: jak należy jeść pierogi? 11.08.07, 03:48
        taaa,no to spróbuj zjeść pierogi np.z jagodami takie świeżutkie ze
        śmietanką dziubjąc je widelcem,będziesz miała sos jagodowy na
        stole,ubraniu i dookoła.Zawsze nozem i widelcem,chyba,że są tak
        małe,ze połykasz na jeden kęs.
    • camel_3d nozem i widelce:) 27.11.07, 17:38
      ma to jedna zalete...taki przegnieciony pierog... potrafi niezle wyprysnac.
      Dlatego lepiej i bezpieczniej jest go przekroic
      • dominikjandomin Re: nozem i widelce:) 28.11.07, 12:34
        Wszystko zależy... jakie pierogi. OIMPNM mamy w Polsce kilka rodzai
        pierogów, a poza granicami jeszcze trochę.

        Kołduny np. jada się łyzką. Wyłącznie. A kołduny, jakby nie było, to
        też pierogi, i to "z wyższej półki".

        Uszka też je się łyżką. W zalezności od regionu utopione w barszczu
        lub zapijane tym barszczem.
        • nm.buba011 Re: nozem i widelce:) 28.11.07, 13:15
          > OIMPNM

          - MMBPMP, Twoja pamięć w rzeczy samej, Cię nie myli.
          • nm.buba011 Re: nozem i widelce:) 28.11.07, 13:21
            MPMPBPMP - tak powinno być, w pośpiechu, trochę uprościłem,
            przepraszam, proszę o wybaczenie. Teraz, dla wszystkich, wszystko
            jest ... oczywiste.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja