beesok
21.07.06, 00:29
Witam,
Duzo bylo o napiwkach w restauracjach...a co w przypadku innych uslug??
Czy zostawiacie napiwek dla kosmetyczki? Mnie troche krepuje wreczenie gotowki "do reki"
szczegolnie, ze jesli uwzgledni sie przyjete 10% to np. przy 100zl to tylko 10 i tak glupio komus
wcisnac.
Zdarzylo mi sie raz byc w salonie na kilku zabiegach gdzie obslugiwaly mnie rozna panie i tu jak sie
zachowac? Zostawic kazdej po rowno?
Czasem, jezeli poziom uslugi byl naprawde dobry zostawialam 10-15% na recepcji przy placeniu dla
pani / pana x.
Ciekawa jestem Waszych opinii na ten temat,
pozdrawiam