napiwki u kosmetyczki /fryzjera

21.07.06, 00:29
Witam,
Duzo bylo o napiwkach w restauracjach...a co w przypadku innych uslug??
Czy zostawiacie napiwek dla kosmetyczki? Mnie troche krepuje wreczenie gotowki "do reki"
szczegolnie, ze jesli uwzgledni sie przyjete 10% to np. przy 100zl to tylko 10 i tak glupio komus
wcisnac.
Zdarzylo mi sie raz byc w salonie na kilku zabiegach gdzie obslugiwaly mnie rozna panie i tu jak sie
zachowac? Zostawic kazdej po rowno?
Czasem, jezeli poziom uslugi byl naprawde dobry zostawialam 10-15% na recepcji przy placeniu dla
pani / pana x.
Ciekawa jestem Waszych opinii na ten temat,
pozdrawiam
    • p-iotr Re: napiwki u kosmetyczki /fryzjera 21.07.06, 09:22
      Temat dobry i sklania do przemyslen, mimo ze juz omawiany. Faktycznie dawanie
      pieniedzy do reki to nie to samo co zostawianie na talerzyku, no ale w koncu
      trudno oczekiwac zeby pani fryzjerka chodzila z talerzykiem. Mysle wiec, ze to
      jak najbardziej "uchodzi".

      Jesli idziesz na bardzo skomplikowany i wyegzaltowany zabieg, podczas ktorego
      skacze wokol Ciebie caly personel (prosze sie nie smiac Panowie, wiem od Zony
      ze i tak moze byc) - dalbym sobie spokoj z napiwkiem. Tym bardziej ze cena
      takiego zabiegu pokrywa pewnie szesc napiwkow (o tym z kolei dowiaduje sie
      czytajac wydruki z kart kredytowych). Jesli koniecznie chcesz dac wtedy
      napiwek, to zostawiasz go na recepcji - ale wtedy trzeba pamietac ze trafi on
      do szefowej zakladu...

      A w temacie "tylko 10 PLN" mam dwie uwagi:
      a/ nawet gdy placisz 100 pln za zabieg, to pani ktora Ci go wykonuje dostaje z
      tego nie wiecej niz 40-50 pln, wiec te dodatkowe 10 pln juz robi tu 20-25%
      napiwku, a to jest cos.
      b/ jesli uwazasz ze 10 pln to nie pieniadz, to ja Cie poprosze o przesylanie mi
      tych 10 pln co 2-3 tygodnie (tak czesto jak chodzisz do fryzjera). Numer konta
      moge Ci podac na priv.

      pzdr
      • uasiczka Re: napiwki u kosmetyczki /fryzjera 21.07.06, 09:31
        a jak się płaci 30 zeta za paznokcie albo 10 za brwi?
        złotówkę dać?
        • p-iotr Re: napiwki u kosmetyczki /fryzjera 24.07.06, 12:21

          Nie. Piątkę. Albo zaokrąglasz w górę do pełnej dziesiątki.

          pzdr
      • beesok Re: napiwki u kosmetyczki /fryzjera 25.07.06, 22:16
        Dzieki za odpowiedz, nie badz taki sarkastyczny prosze smile ja wcale nie uwazam, ze 10 pln to nie
        pieniadz smile tylko glupio mi po prostu komus wciskac dyche smile

        Jezeli jestem zadowolona z uslugi zawsze zostawiam napiwek i to potem procentuje, szczegolnie jak
        regularnie chodze do tej samej kosmetyczki / fryzjerki.

        Nasunelo mi sie jeszcze jedno pytanie - moze blahe ale zawsze sie zastanawiam jak jestem u fryzjera
        czy napiwek dac tylko fryzjerowi, ktory scina wlosy (czyli wykonuje "glowna robote" smile czy nalezey sie
        rowniez osobie, ktora myje wlosy i naklada kolor itp?

        pozdrawiam
        • p-iotr Re: napiwki u kosmetyczki /fryzjera 26.07.06, 08:50

          Przepraszam, ale jestem urodzonym złośliwcem... wink A co do drugiej części
          Twojego posta to myślę, że napiwek należy się "głównemu performerowi".. Chyba..
          Ale moze jakas kobieta sie wypowie w tym temacie?

          pzdr
    • 1900k3 Re: napiwki u kosmetyczki /fryzjera 19.08.06, 17:15
      Witam,ja mam własny pomysł na napiwek u fryzjera-jeśli "skacze" wokól mnie cały
      personel,zwykle zostawiam jeden napiwek na "dobrą kawkę" dla załogi.Oti koniec
      zamieszania.Pozdrawiam.
      • mwk2 Re: napiwki u kosmetyczki /fryzjera 20.08.06, 07:54
        zostawiam napiwek glownej fryzjerce strzyzenie, czesanie, ukladanie to okolo 80
        zl place za to w recepcji a fryzcjerce daje 10 zl do reki (zawsze wziela i
        nigdy nie byla zdzwiona). Ale ja mam problem gdy ide do wlascicielki zakladu
        czy wtedy tez dac napiwek? W tym wypadku nie znam rozwiazania.
        Jeszcze jedno jak place w taksowce to tez prosze o zaokraglenie rachunku
        oczywiscie w gore
        • biljana Re: napiwki u kosmetyczki /fryzjera 20.08.06, 15:29
          jesli idziesz do wlasciciela zakladu napiwku nie dajesz.
        • p-iotr Re: napiwki u kosmetyczki /fryzjera 21.08.06, 08:32
          > jak place w taksowce to tez prosze o zaokraglenie rachunku
          > oczywiscie w gore

          Oczywiscie to zalezy od drajwera. Jesli jest mrukiem, a jeszcze jedzie tak
          jakby chcial mnie zabic, to nie ma zmiluj.

          pzdr
Pełna wersja