ta_
17.03.03, 17:39
Spotykam się codziennie z wieloma "petentami". Kontakty nasze są często
wielokrotne i trwają wiele lat. Nagminnym jest,że owi "wielokrotni" petenci
czują się upoważnieni przez dłuższą "zażyłośc" do komentowania mojego wyglądu.
Ja rzeczywiście lubię go zmieniać, a to długość włosów, a to ich kolor, a to
makijaż, niemniej robię to wyłącznie dla własnego dobrego samopoczucia i nie
oczekuję żadnych komentarzy na ten temat, więcej - one mnie drażnią i peszą.
Tymbardziej,że nie mam już -nastu lat
Jak reagować, by zachować dobre relacje z tymi ludźmi, ale ukrócić komentarze?
Ta_