w długiej podróży - jak się zachować?

15.04.03, 09:07
Czy jeżeli jadę w 24godzinną trasę autokarem to wypada nawiązywac jakieś
kontakty ze współpasażerem siedzącym obok? Np. poczęstować ciastkiem jeżeli
takie mam? Czy zupełnie się odizolować? W końcu zawsze ta osoba jest
najbliżej naszych prywatnych rzeczy, których nie pilnujemy śpiąc lub
wychodząc do toalety...
    • gitman Re: w długiej podróży - jak się zachować? 15.04.03, 13:11
      nenne napisała:

      > Czy jeżeli jadę w 24godzinną trasę autokarem to wypada nawiązywac jakieś
      > kontakty ze współpasażerem siedzącym obok?

      co znaczy wypada? jak fajny ten wspolpasazer to czemu nie pogadac z nim?

      Np. poczęstować ciastkiem jeżeli
      > takie mam? Czy zupełnie się odizolować?

      ja bym dal ciastko, moze wspolpasazer ma paluszki i tez nam da?

      W końcu zawsze ta osoba jest
      > najbliżej naszych prywatnych rzeczy, których nie pilnujemy śpiąc lub
      > wychodząc do toalety...

      to fakt, zawsze istnieje ryzyko, ze wspolpasazer sam sie poczestuje twoim
      ciastkiem podczas twojej nieobecnosci ...
    • oka5 Re: w długiej podróży - jak się zachować? 15.04.03, 14:16
      nenne napisała:

      > Czy jeżeli jadę w 24godzinną trasę autokarem to wypada nawiązywac jakieś
      > kontakty ze współpasażerem siedzącym obok?

      Nie bardzo sobie wyobrażam, żeby przez 24 godz. jechać jak mumia. Byłoby to
      dziwaczne, nienaturalne i chyba niegrzeczne. Jeżeli współpasażer nie będzie
      miał ochoty na żadne kontakty, to bardzo szybko to wyczujemy. Wtedy nie
      pozostanie nic innego, jak tylko odpłacić mu tym samym.
    • o__o Re: w długiej podróży - jak się zachować? 15.04.03, 21:33
      Chyba zależy to od typu osobowości Twojej i współpasażerów. Są osoby łatwo
      nawiązujące kontakty i lubiące poznawać nowych ludzi. Sa osoby nie lubiące
      takich kontaktów. Jakże częsty obrazek w przedziale kolejowym: jedna osoba po
      kilku minutach opowiadająca swój życiorys współpasażerom i częstująca kanapkami
      lub słodyczami wszystkich dokoła (dość męczący typ) i druga osoba nie
      wypowiadająca ani jednego słowa i wpatrzona w krajobrazy za oknem przez cztery
      godziny podróży smile
    • free79 Re: w długiej podróży - jak się zachować? 15.04.03, 23:12
      Współczuję, 24 godz. w autokarze to masakra! Podejrzewam że juz po 7 dostaniesz
      ataku klaustrofobicznego szaleństwa smile i raczej nie w głowie będą Ci kontakty
      z towarzyszami podróży. Kontaktów na siłę nie nawiązuj. Jeszcze nawiążesz jakiś
      niestosowny smile W takich autokarach ludzie po prostu siedzą i patrzą w okno,
      marząc o końcu podróży, raczej nie integrują się z sąsiadami. Złodzieje się
      raczej nie zdarzają (choć to zależy do jakiego kraju się wybierasz i z kim w
      związku z tym jedziesz), lepiej jednak trzymać precjoza, kaske i dokumenty w
      bezpiecznym miejscu i nie podstawiac pod nos miłym towarzyszom podróży. wink
      Miłej podróży zycze i miłego pobytu na obczyźnie!smile
    • roman.etecki Re: w długiej podróży - jak się zachować? 04.09.17, 20:53
      W takim wypadku stosujemy small - talk, czyli przyjemną rozmowę na tematy ogólnie miłe, np. pogoda, turystyka w danym regionie, przepisy kulinarne itp. Poczęstunek będzie miłym gestem, ale na pewno nie jest obowiązkiem. Warto zachować życzliwe stosunki ze współpasażerami, ale bez zbytniego spoufalania się jeśli nie mamy na to ochoty.
Pełna wersja