Dodaj do ulubionych

Jedzenie na ulicy

19.04.03, 14:20
Zgroza! Ale tego jest coraz wiecej a knajpki na wynos sa po prostu w modzie..
Czy nalezy potepic pryncypialnie czy tez sa jakies normy? Oczywiscie nie
nalezy chodzic z tymi bulami tak aby ucierpiala na tym odziez przechodniow
itp. Ale czy np. wypada idac z kolega (kolezanka) jesc hamburgera?
Obserwuj wątek
      • free79 Re: Jedzenie na ulicy 19.04.03, 23:57
        Moim zdaniem nie wypada jeść na ulicy, bo to wygląda nieładnie, szczególnie dla
        obserwatorów, a nalezy uwzględniać odczucia estetyczne bliźnich. smile A
        rozmawiać z kimś, kiedy ma się hamburgera w paszczy to już zdecydowanie nie
        przystoi.

        Ale trzeba się na coś zdecydować. Nie każdy ma czas na to, by usiąć spokojnie w
        jakiejś knajpce. Ludzie pracują, nieustannie się śpieszą, ale nie mogą w tym
        czasie umrzeć z głodu. Więc pozostaje tylko jedzenie "w biegu".
        • weyland Re: Jedzenie na ulicy 29.07.03, 15:22
          free79 napisała:

          > Moim zdaniem nie wypada jeść na ulicy, bo to wygląda nieładnie, szczególnie
          dla
          >
          > obserwatorów,
          A niby dla kogo mialoby zle, dobrze, czy jakkolwiek wygladac, jak nie dla
          obserwatorow???

          > a nalezy uwzględniać odczucia estetyczne bliźnich. smile
          Bez przesady. Dopoki sie nie narusza wolnosci blizniego, nie wkracza na jego
          teren, to to, ze mu sie nie podoba jedzenie na ulicy pozostaje wylacznie jego
          problemem.
          Wey
      • mika_p Re: Jedzenie na ulicy 20.04.03, 21:10
        Do komunikacji miejskiej z jedzeniem ? No, nie, takie cos mi się w głowie nie
        mieści. A regulamin przewozu pasażerów nic na ten temat nie mówi ? Bo jesli
        mówi, to chyba kierowca powinien zareagować ?
        • alka_xx Re: Jedzenie na ulicy 29.07.03, 17:23
          no...regulamin mowi wyraznie "..ze nie nalezy przewozic materiałów
          żrących..."????hehe


          mika_p napisała:

          > Do komunikacji miejskiej z jedzeniem ? No, nie, takie cos mi się w głowie nie
          > mieści. A regulamin przewozu pasażerów nic na ten temat nie mówi ? Bo jesli
          > mówi, to chyba kierowca powinien zareagować ?
          >
      • p-iotr Re: Jedzenie na ulicy 29.07.03, 17:14
        U nas jest przepis ze nie mozesz wsiasc do pojazdu komunikacji miejskiej jezeli
        jestes uciazliwy, halasujacy, brudzacy, smierdzacy lub trzeszczacy, ALE CO Z
        TEGO??

        pzdr.
    • melila Re: Jedzenie na ulicy 31.07.03, 21:46
      jedzenie na ulicy nie jest moze zbyt eleganckie, ale żeby całkiem je
      wykluczyć ? Nie wiedzę nic niestosownego w tym, że idąc przez miasto kupię
      sobie coś do jedzenia.
      A czy idę z tym dalej ? Z suchym gofrem, czy bajglem jak najbardziej - nawet
      wsiądę do autobusu. Ale z daniem chińskim, czy wielkim hotdogiem - przeciez
      niewygodnie jest to jeść w biegu.
    • danwar1 Pestki słonecznika w Jaremczy 01.08.03, 19:39
      Na ulicy to jadłem ostatnio w Jaremczy (obwód iwanofrankiwski, Ukraina) pestki
      słonecznika - kupuje się torebkę za 25 kopiejek (ok. 20 groszy). Torebka
      wykonana jest z kawałka gazety lub zapisanego papieru (ja dostałem z zeszytu
      szkolnego), popijając browarem. Taki tam jest zwyczaj (poza tym w Jaremczy
      kiepsko z koszami na śmiecie, więc łupiny rzuca się gdzie popadniesmile), u nas
      chyba nie.
      A hamburgerów itd. świństw z macdonalda nigdy nie jadam!!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka