Buba ... Fan Club,

20.02.07, 15:06
doszedłem do wniosku, że założenie takiego wątku ma sens, zadowolili moją
próżność i rosnące zainteresowanie ... moich Fanek.

Na forum zapanuje pewna przejżystość, pozwoli odzielić; ścieżkę merytoryczną
omawianych wątków, od zainteresowania ... bubowymi sprawami.

Witam Fanki!
Piszcie bez zahamowań!

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=56425529&a=57672105
Odpowiadasz na :
kora3 napisała:

> buba011 napisał:
>
> > i przeprosiłem. Było zabawne, dalej zgłębiam tajniki drzewka. Mam i inne
> > wpadki, chętnie podaje linki.
>
> daruj Bubo, ale mnie wcale nie bawui wczytywanie sie w twoje wpadki smile
> >
> > Z psychologicznego punktu widzenia, gdy brakuje aktualnych argumentów(lub
> są
> za
> >
> > słabe), sięgamy po ... historyczne. Dodając i sumując, jesteśmy zadowolen
> i.
>
> Hmmmm czy byłeś czlonkiem PZPR?
> Pytam powaznie

Miła Korciu,
rozszyfruj proszę powyższy skrót.
całusy od buby wink
    • p-iotr Re: Buba ... Fan Club, 20.02.07, 16:14
      Heh.. masz jaja, stary. W zyciu bym sie nie odwazyl na taki krok..

      pzdr
    • uu1 Re: Buba ... Fan Club, 20.02.07, 18:27
      > Hmmmm czy byłeś czlonkiem PZPR?
      > Pytam powaznie
      Lekko się zagubiłem. Kto, komu zadał to pytanie?
      • buba011 Re: Buba ... Fan Club, 20.02.07, 18:53
        tzw. cytat cytatu, trzeba wejść link

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=56425529&a=57672105

        Zaproszenie na chrzest dla osoby towarzyszącej?

      • buba011 Re: Buba ... Fan Club, 20.02.07, 18:56
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=56425529&a=57672105
      • kora3 :) ja zadałam je Bubie :) 21.02.07, 10:43
        całkiem niewinnie zresztą smile po prostu ton jego wypowiedzi sugeruje takie
        naleciałosci, albo ewentualnie to, ze jest belfrem lub co gorsza ma silną
        potrzebe identyfikacji z grupą smile
    • kora3 :) daruj Bubo .. ale ..:) 21.02.07, 10:41
      ja nie mam swoich idoli i do fanclubów nie naleze .. nie wiem zresztą dlaczego
      miałabym być akurat w twoim ?? sprawiam wrazenie, ze szczególnie mi imponujesz??

      PZPR - to oczywisbie Polska Zjednoczona Partia Robotnicza smile
      dziwię się, ze nie znasz tego skrótu smile ale skoro nie widocznie ton Twoich
      wypowiedzi nie wziął się z tej przynależnosci smile
      • buba011 niebezpieczeństwo skrótów 21.02.07, 23:12
        - Wojciech hrabia Dzieduszycki opowiadał taki przypadek.
        Pewien jegomość zaprosił drugiego, oczywiście z OT, na przyjęcie.
        Zakończył stosownym dopiskiem R.S.V.P. Adresat odpisał mu D.U.P.A.
        Do pojedynku nie doszło, wszak skót był również wytworny; dziękuję uprzejmie,
        przybędę akuratnie.

        - a jak bym zadał pytanie, o działalność na rzecz KPN-u?

        kiedyś napisałem do mojej dużo młodszej koleżaneczki,na gg; cze pochwa.
        Ona się pogniewała, długo nie wiedziałem, dlaczego?

        wink
        • kora3 urok starych dowcipów z brodą :) 22.02.07, 09:18
          buba011 napisał:

          > - Wojciech hrabia Dzieduszycki opowiadał taki przypadek.
          > Pewien jegomość zaprosił drugiego, oczywiście z OT, na przyjęcie.
          > Zakończył stosownym dopiskiem R.S.V.P. Adresat odpisał mu D.U.P.A.
          > Do pojedynku nie doszło, wszak skót był również wytworny; dziękuję uprzejmie,
          > przybędę akuratnie.
          >
          Oj Bubo smile nie jestem przekonana, czy to rzeczony Dzieduszycki - wdowcip krąży
          w wielu wersjach obsady i ma brodę do pasa smile

          a Dzieduszycki WojTUNIOsmile to chyba nie taki znów nawiasem mówiąc autorytet -
          poza SVsmile to on był tajnym współpracownikiem SB do czego się przyznał i za co
          pobierałam wynagrodzenie sad
          Nie wspomne też przez grzecznosc, ze nie tak dawno niejaki Piotr D smile ze
          znanego rodu (sam sie domyśl) wpadł w Jędrzychowicach z heroiną sad, którą
          usiłował przemycić ..

          Akurat ten ród jest mi znany dość dobrze ...całkiem zreszta zawodowo ...

          > - a jak bym zadał pytanie, o działalność na rzecz KPN-u?

          to domniemywałabym, ze chodzi o Konfederację Polski Niepodleglej Moczulskiego i
          Słomkismile o stacji benzynowej bym raczej nie pomyślała smile

          >
          > kiedyś napisałem do mojej dużo młodszej koleżaneczki,na gg; cze pochwa.
          > Ona się pogniewała, długo nie wiedziałem, dlaczego?
          >
          Bubo smile
          Stary dowcip - o tym, jak nauczyciel radził katechecie w temacie nawiazywania
          kontaktów z młodzieza ...

          Lubię stare dowcipy, ale nie jak się je opowiada z pozycji uczestnika
          zdarzenia ...
          • uu1 Re: Kto to powiedział: 22.02.07, 11:04
            > Lubię stare dowcipy, ale nie jak się je opowiada z pozycji uczestnika
            > zdarzenia ...
            Oki. Na próbę teksty very dowcipne ale za to całkiem świeże.

            1. [Radio Maryja] "jest dzisiaj ważną częścią frontu, który walczy o...
            potrzebnom, bardzo potrzebnom, niezbędnom do zmian w Rzeczypospolitej";
            2. My z trudem przyjmujemy sytuacje ultymatywne;
            3. Postanowiłem przyjąć postawę abolicyjno - amnezyjną;
            4. Tą płaszczyznom był lumpenliberalizm.
            * pisownia zgodna z oryginałem
          • buba011 chodziło tylko o dwuznaczność skrótów. 24.02.07, 22:45
            Powołałem się, w konwencji akademickiej na źródło, hrabia, w sv jest
            autorytetem.
            tu cytat z Kory:
            > poza SVsmile to on był tajnym współpracownikiem SB do czego się przyznał i za co
            > pobierałam wynagrodzenie sad

            pobierałaś Korciu wynagrodzenie, jesteście, jak mówią – po jednych pieniądzach,
            ale Twoja sprawa, co to kogo obchodzi? A tak na poważnie to obie moje fanki,
            stanowczo za szybko odpisują na bubowe posty smile.

            KPN to nie CPN/Centrala Produktów Naftowych.
            To rezerwaty przyrody, powstałe w 1959roku, Kampinoski Park Narodowy i
            Karkonoski Park Narodowy. Partia polityczna powstała znacznie później i od
            kilku lat nie istnieje. Leszek Moczulski to znany krakowski poeta i autor
            piosenek. Zarówno KPN jak jej przywódca, skorzystali na skojarzeniach, z tymi
            pierwszymi.
            O skrócie skrótu, dowiedziałem się z innej "bajki" i zastosowałem. Całkiem
            zabawnie wyszło. Tobie oczywiście nie musi się podobać.

            Zachęcam do dalszego pisania, wybrzydzania i kpienia z buby, to działa
            terapeutycznie i kojąco na stres i samopoczucie.





            • kora3 Re: chodziło tylko o dwuznaczność skrótów. 26.02.07, 10:44
              buba011 napisał:

              > Powołałem się, w konwencji akademickiej na źródło, hrabia, w sv jest
              > autorytetem.
              > tu cytat z Kory:
              > > poza SVsmile to on był tajnym współpracownikiem SB do czego się przyznał i z
              > a co
              > > pobierałam wynagrodzenie sad
              >
              > pobierałaś Korciu wynagrodzenie,

              nie .. zrobiłam literówkę smile

              jesteście, jak mówią – po jednych pienią
              > dzach,
              > ale Twoja sprawa, co to kogo obchodzi? A tak na poważnie to obie moje fanki,
              > stanowczo za szybko odpisują na bubowe posty smile.

              no wiesz .. smile SV nakazuje odpisać akuratnie smile
              tylko, ze wg mnie to Ty sobie przydajesz calkiem niesłusznie różne sprawy smile

              >
              > KPN to nie CPN/Centrala Produktów Naftowych.
              > To rezerwaty przyrody, powstałe w 1959roku, Kampinoski Park Narodowy i
              > Karkonoski Park Narodowy. Partia polityczna powstała znacznie później i od
              > kilku lat nie istnieje. Leszek Moczulski to znany krakowski poeta i autor
              > piosenek. Zarówno KPN jak jej przywódca, skorzystali na skojarzeniach, z tymi
              > pierwszymi.

              no, ale co mnie to obchodzi smile
              ??

              > O skrócie skrótu, dowiedziałem się z innej "bajki" i zastosowałem. Całkiem
              > zabawnie wyszło. Tobie oczywiście nie musi się podobać.

              owszem smile

              >
              > Zachęcam do dalszego pisania, wybrzydzania i kpienia z buby, to działa
              > terapeutycznie i kojąco na stres i samopoczucie.
              >

              do usług ./. jesli tylko mogę poproawić ci samopoczucie - to jestem cała
              szcześliwa smile
              • buba011 przykro, nie o moje samopoczucie chodzi. 27.02.07, 22:18
                • kora3 a o czyje Bubo?:) nt 28.02.07, 07:01

                  • buba011 bardzo dobre pytanie 28.02.07, 10:44
                    • kora3 ale, jak to czesto bywa - bez odpowiedzi, nie?:)nt 01.03.07, 09:56

                      • baba67 Re: ale, jak to czesto bywa - bez odpowiedzi, nie 01.03.07, 13:04
                        megalomania
                        • buba011 witam i dzięki, za opinie 01.03.07, 22:14
    • agni_me fragmenty netykiety obowiązujęcej na tym forum 01.03.07, 14:22
      Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w dyskusjach na Forum
      Gazeta.pl.

      Jak pisać:

      Pisz zwięźle i na temat.
      Postaraj się, by tytuł wątku, który zakładasz był czytelny i zrozumiały.
      Odpowiadając na post, cytuj tylko potrzebne fragmenty, a resztę wycinaj. Nigdy
      nie cytuj sygnaturek (podpisów)!
      Jeśli zadajesz komuś pytanie, sformułuj je precyzyjnie.

      Czego unikać:

      Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
      Nie spamuj - nie zamieszczaj tej samej informacji w wielu miejscach.
      Nie publikuj wątków niezgodnych z tematyką danego forum.
      Nie wklejaj całych cudzych wypowiedzi lub artykułów - wystarczy je omówić lub
      podać link z odpowiednim komentarzem.

      I najważniejsze:

      Uważaj z humorem i ironią! Mogą być niezrozumiałe albo obraźliwe.

      Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją poza forum.

      Może warto savoir vivre zacząć od siebie? W każdym razie prosiłabym o
      przeniesienie tej dyskusji poza forum. Darujcie forumowiczom to żenujące
      strzyżono-golono.

      Cała netykieta tu: forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
      • baba67 Re: fragmenty netykiety obowiązujęcej na tym foru 01.03.07, 15:53
        Bardzo sluszna uwaga.
        Ja sama sie do netykiety stosuje-napisalam zwiezle i na temat co mysle o
        ZJAWISKU tworzenia wlasnych fan klubow. Nikogo nie obrazilam, poniewaz prawda
        nie moze obrazac osoby tak rozumnej i zdroworozsadkowo myslacej jak buba.
      • buba011 Dzieki Agni, za poparcie, 03.03.07, 17:28
        nic dodać,
        nic ująć.
        Strzał w dziesiątkę.
    • buba011 odpowiedź na pytanie Kory 03.03.07, 13:38
      ale o ile mogę prosic
      Bubo, to wyjaśnij skad taki pomysł na spotkamnie "zderzak w zderzak" zamiast w
      restauracji, kawiarni, pubie itepe?


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=58279821&a=58374197
      Kobiety mobilne,
      w większości, same wychodzą z propozycją spotkania,
      w znanym adresie, a auto dodatkowo,
      daje się świetnie zidentyfikować(tablice). To zasadniczy powód.
      Oczywiście w dalszej kolejności, można udać się,
      w różne, wymienione np. przez Ciebie - ciekawe miejsca.
    • buba011 odpowiedź na pytanie Kory-2 03.03.07, 15:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=58279821&a=58382366
      Ale, ale ... bubo, czy ty tak asertywna osoba, nie mogles wprost tej uroczej
      pani powiedzieć, ze źle odbierasz jej zachowanie ?smile I "wymusza " na Tobie
      zamykanie auta, podchodzenie do jej samochodu, podawanie rośliny nie tak, jakbys
      chciał ? Przeciez mogles zwyczajnie jej powiedziec i po sprawie smile

      odp._____________________________________________

      Na forum sv dyskutujemy casusy i jest ok.
      W realu, w myśl fundamentalnej zasady, osoba
      dobrze wychowana, nie zwraca uwagi drugiej,
      udaje, że się- nic nie stało.
      Słynne zachowanie Jerzego VI,
      na, być może, na prowokację- Ghandi'ego.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=58279821&a=58382107
      Mozna wszak umówić się np. pod restauracja z parkingiem i zwyczajnie poczekac w
      samochodzie na tymze parkingu na nieznajomego.
      Tak czy owak bedzie sie widzieć jakim samochodem ;D i na jakich tablicach
      przyjechał, a odpada element zameiszania z przesiadaniem się, koniecznosci
      odwozenia jednej ze stron przez drugą itepe

      odp.____________________________________

      Nie wiesz, bo pisanie o odległościach, uważam za zbedne,
      za lokalizacją parkingu od innych miejsc.
      Jazda autem, nie jest obligatoryjna.
      Poza tym, buba młodo się czuje, więc nadąży, nawet na znacznie
      młodszą, od niego dziewczyną. wink


    • buba011 odpowiedź na pytanie Kory-3 03.03.07, 15:56
      A czy Ty bubo mógłbys odpowiedzieć na moje pytania?

      Tzn. do czego podobnie pani nie miala swojego zdania?, skąd powinnam wnioskowac,
      ze nie miala swojego zdania? oraz czy powiedziałeś jej asertywnie, ze jej
      zachowaniwe wprawiło Cie w zakłopotanie? smile

      odp._____________________________________________

      Powiem Ci w zaufaniu, bubowa intuicja.
      Nie wprawiło mnie w zakłopotanie, niczym kocurek
      przez uchylone drzwi, wślizgnełem się do auta.

      P.S.
      dzięki za sugestię usprawnienia, odpisywania na posty.
    • buba011 odpowiedź na pytanie Kory-4 03.03.07, 22:47
      A tak nawiasem mówiacsmile , jak wyszła owa randka? Pytam z ciekawoscismile uadana ?
      ________________________________

      Tak. Zostawiliśmy auta na parkingu, posiedzieliśmy na ogródku Donalda,
      dużo rozmawialiśmy, siedzieliśmy na ławeczce w parku, potem coś spożywaliśmy.
      Ale, dziś już nie pamiętam jak to się stało, gdy się żegnaliśmy, wyjeżdzaliśmy
      z innego parkingu. Musieliśmy jednak się przemieścić, każde swoim wozem, gdyby
      było inaczej, bym zapamiętał.
      Dziewczynę poznałbym i bez dodatkowej identyfikacji, była sobowtórem bardzo
      znanej i zgrabnej aktorki. Ta moja próżność.
      To było dość dawno,upalnym latem 5-7 lat temu.
      • kora3 dzięki :) nt. 04.03.07, 20:57

        • buba011 Re: dzięki :) nt. 05.03.07, 20:34
          Jaki oszczędny post, niepasujący do Ciebie,
          a wątek, od dziś, od rana, został zalegalizowany
          i pobłogosławiony przez ... admina. wink
    • wojtek33 Re: Buba ... Fan Club, 04.03.07, 11:03
      A z savoir vivre ten wątek jaki ma związek?
      • buba011 a jaki związek z sv, mają powyżej zamieszczone 04.03.07, 12:55
        pytania(do mnie)?
      • uu1 Re: Buba ... Fan Club, 04.03.07, 13:54
        Można przyjąć, że luźny. smile
        • buba011 wyratowałeś Wojtka, 04.03.07, 14:28
          choć często się spotykam z opinią,
          że odpowiadanie; pytaniem na pytanie,
          jest bardzo niekulturalne(chodzi o mój post)
          • uu1 Re: wyratowałeś Wojtka, 04.03.07, 18:16
            > choć często się spotykam z opinią,
            > że odpowiadanie; pytaniem na pytanie,
            > jest bardzo niekulturalne(chodzi o mój post)
            Różnie to bywa. Słyszałem taki tekst:
            "Wy, żydzi, macie irytujacy zwyczaj odpowiadania pytaniem na pytanie"
            "A dlaczego my, biedne żydki, nie mamy odpowiadać pytaniem na pytanie?".
            • buba011 w pertraktacjach biznesowych - mam mieć, z Dudka 04.03.07, 20:02
    • kicior99 <admin> 05.03.07, 07:49
      Na poczatku chcialem to usunac ale dyskusja jest pasjonujaca. Pozdrawiam dyskutantow smile
    • buba011 Re: Buba ... Fan Club, 21.05.07, 21:14
      • Re: czy mieliscie kiedys gosci, ktorzy...
      baba67 21.05.07, 19:30 + odpowiedz


      prawda, Wszak nie wypada zapraszac doroslej osoby bez OT, bierze sie panienke,
      pol litra zonie mowi ze na dzialke wyjezdza...
      • karolina_w_gazecie Re: Buba ... Fan Club, 22.05.07, 11:58
        a ile ma lat?
        i czy śliczny jest?

        <nie, nie jestem zainteresowana autointerwencją w stan cywilny Buby, pozostaję
        w szczęśliwym i owocnym formalnym związku od kilkunastu lat, a na forum SV
        bywam czasami i tak po prostu uwagę moją przykuł tenże wątek>

        smile))))
        • buba011 Re: Buba ... Fan Club, 22.05.07, 17:34
          -jest w słusznym wieku, młody
          -oczywiście, że śliczny

          Gratuluję, udanego związku, żeby trwał długo.
          Dzięki za zwrócenie uwagi i miłe słowa. wink
    • nm.buba011 do Baby 30.09.07, 10:34
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=69718182&a=69771546
      Autor: baba67 30.09.07, 09:34

      >-pisząc o geniszach, nie myślałem o sobie, ale wiedziałem, że tak
      > będzie przyjęte.
      >
      > Czy to sie nie nazywa przypadkiem manipulacja ?

      - byłbym skłonny przyjąć, że raczej;
      znajomość -> biologicznych mechanizmów zachowania.
      Można też Babo, pozostać przy manipulacji,
      ale będzie też nią, przebieranie się za Świętych Mikołai-np.



    • nm.buba011 do Baby 30.09.07, 10:53

      > Re: przejscie na ty- jak? i czy nie za pozno?
      > Autor: baba67 30.09.07, 09:33

      > A co do geniusz, to gdzies tu czytalam ze buba ocenia swoj IQ na
      > 63 zatem ..no coz geniusz imbecyl ?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=69718182&a=69771503
      z Sienkiewicza;
      Jurand do Krzyżaka nazywającego go ... psem;
      -poniżasz tych, co zgineli z mojej ręki.

      analogia dostrzegalna.
    • nm.buba011 do Baby 07.10.07, 15:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=70106372&a=70132006
      a merytorycznie?
      • baba67 Re: do Baby 07.10.07, 22:51
        Za kazdym razem, kiedy zobacze ze dokopujesz ludziom schodzac z tematu, bede to
        sygnalizowac.I to beda jedyne moje niemerytoryczne wypowiedzi na tym forum.
        Udajesz przyjaznego miska ktory wszystkich lubi, ale Twoje wypowiedzi swiadcza
        o czyms zupelnie innym. Nic mnie tak nie wkurza jak hipokryzja.I to jest ostatni
        wpis na tym megalomankim forum-nie chcialam zasmiecac dziewczynie watku.
        • nm.buba011 Re: do Baby 07.10.07, 23:41
          > I to jest ostatni wpis na tym megalomankim forum

          - około 2 lata temu się też zarzekałaś. Tylko dlaczego wszystko
          bierzesz do siebie. Jak byśmy byli zgodni, po co - forum?

          > Nic mnie tak nie wkurza jak hipokryzja.

          - Hipokryzji, niewiele mniej niż głupoty. Dalej Ciebie lubię.
          • uyu Re: do Buby 08.10.07, 00:22
            Do buby,
            szkoda, ze wrociles. Psujesz watki i przez ciebie dyskusja traci na
            jakosci.
            Otworz wlasne forum i tam pozwalac sie wielbic tlumom entuzjastek
            twego watpliwego poczucia humoru.
            • nm.buba011 Re: do Uyu 08.10.07, 03:11
              Dzięki za rzeczowy wpis i rady, których nie zamawiałem.
              Nigdy nie pisałem, że mam wspaniałe poczucie humoru.
              Oczywiście na tym wątku, nie proszę o merytum,
              jeszcze raz dziękuję za uznanie mojego przemożnego wpływu -
              na losy forum.
              Na innych wątkach, chętnie powymieniam z Tobą poglądy.
              Pozdrawiam.
    • minerwamcg Zawdzięczam Ci, że przestałam tu bywać. n/t 11.10.07, 18:28

      • nm.buba011 [...] 11.10.07, 18:48
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • nm.buba011 Witaj Kora! 31.10.07, 15:29
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=71219364&a=71342039
      ???? bubo, co ci jest?
      Autor: kora3 31.10.07, 14:38

      > pytam z troski prawdziwej, jako, ze zatkało mnie, bo dajesz rade,
      > by zachowac sie tak nieasertywnie!
      > spodziewałam sie po Tobie raczej tekstu: "powiedz, ze nie lubisz
      > tej osoby i nie masz ochoty"...
      > hmmm widzę, ze zaczynasz pojmowac czym jest asertywność
      > naprawde smile
      > fajnie, cieszę sie smile

      - w Twoim krótkim tekście, użyłaś aż dwóch "wzmacniaczy", zapewnie
      nieświadomie:
      - prawdziwej,
      - naprawde.

      W kontekście Twoich wcześniejszych wypowiedzi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=68352607&a=68414107
      -uważam, że nastapiła znaczna poprawa emocjonalna, jak będziesz w
      stanie pisać adekwatnie do wątku, w którym obecnie napisałaś, to i
      ja tam, z Tobą nawiąże dyskusje.
    • watermelon_woman Re: Buba ... klub zniesmaczonych 08.11.07, 17:22
      Po kilku bezowocnych dyskusjach z bubą w roli głównej (a jakżeby
      inaczej!) zniechęciłam się do tego forum na kilka miesięcy.

      Potem, na szczęście, Kicior go wyciął, ale teraz, skusiłam się, żeby
      znów tu zajrzeć, a tu kolejny klon szanownego buby.

      Człowieku, chcesz psuć to forum to sobie psuj, jeśli Kicior ci na to
      pozwala, ale licz się, że jedyna reakcja na twoje bezsensowne
      wymądrzanie się, to niesmak.
      • nm.buba011 Re: Buba ... klub zniesmaczonych 08.11.07, 18:10
        Witaj,
        fajnie, że zajrałaś.
        Jest mnie niezwykle miło, napisałaś 3 posty i wszystkie o ... bubie.
        Coś w tym jest. Całuski.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja