nauszniki?

01.03.07, 00:03
Zaciekawił mnie poniższy post Magdalaeny;


forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=55942459&a=58227701
właśnie czy nauszniki, dla mężczyzny to nakrycie głowy, czy tylko nauszniki?
    • lustroo Re: nauszniki? 01.03.07, 14:41
      Wyobraziłam sobie pana, który zdejmuje nauszniki, żeby powiedzieć mi "Dzień
      dobry" big_grin

      W kościele niestety panowie muszą marznąć smile Nic im się nie stanie. My jesteśmy
      delikatniejsze ;P
      • uu1 Re: nauszniki? 01.03.07, 14:53
        > My jesteśmy delikatniejsze ;P
        Nie zawsze. sad
      • buba011 Re: nauszniki? 01.03.07, 19:24
        Typowe nauszniki i takie typu opaska, jak noszą; tenisiści, narciarze biegowi
        itp.
        Panowie moim zdaniem, nie muszą ale przyjmują taką rolę.
        A taka powyższa przepaska noszona latem, przy bujnych włosach? zdejmować czy
        nie?
        • e._ Re: nauszniki? 01.03.07, 19:37
          Nie.
          Peruka też może zostać na swoim miejscu.
          • uyu Re: nauszniki? 02.03.07, 02:12
            A tupecik?
            • e._ Re: nauszniki? 02.03.07, 07:43
              Tupecik to rodzaj peruki czy może raczej peruczki. Tym niemniej - może zostać,
              nie demaskując łysinki właściciela.
              • buba011 Re: nauszniki? 02.03.07, 10:58
                Dobre. Tupecik lub peruka, to jakby część składowa,
                zdeteminowanego właściciela. Tak jak oko, ząb czy noga,
                choć fantom. wink
                Przed laty jeded artysta z UK, taką(perukę) sobie zafundował,
                że na przyjęcie udał się ciężarówką.
                • e._ Re: nauszniki? 02.03.07, 11:33
                  Tak, tak.
                  Całując damę w dłoń panowie wyjmują z ust papierosa, ale już nie - sztuczną
                  szczękę.
                  • buba011 ;-) 02.03.07, 11:38


Pełna wersja