jak strawic niestrawna tesciowa?

04.03.07, 19:07
no i gdzie przebiega granica miedzy konieczna uprzejmoscia a niekonieczna
serdecznoscia???

z pozdrowieniamismile)
    • buba011 zacznij się przyzwyczajać, obserwuj - 04.03.07, 19:18
      tak; za 25-30 lat będzie wyglądał(a) Twój(a) pertner(ka). wink
      • baba67 Re: zacznij się przyzwyczajać, obserwuj - 10.03.07, 10:52
        tak ? uwazasz, ze faceci upodabnaja sie do matek ? Ciekawe podejscie....
        Zreszta w przypadku kobiet w mojej rodzinie sie nie sprawdza, moze to kwestia
        przelomu obyczajowego jaki teraz przezywamy-ja kompletnie nie przypominam swojej
        Mamy z wyjatkiem kilku cech zwiazanych z podobnymi genami., moja siostra jeszcze
        mniej.
        • buba011 Re: zacznij się przyzwyczajać, obserwuj - 10.03.07, 18:26
          -Agniea - niema wizytówki, płeć niewiadoma?
          -Mamy, są prawie 100% rodzicem, w odróżnieniu od tatusiów.
          -Na charakter dziecka wpływa:
          przekazany materiał genetyczny
          wychowanie w domu(rodzic to idol, wzór)
          środowisko

          wyjątki potwierdzają regułę i posiadanie własnej woli,
          użyłem określenie; obserwuj- tytuł mojego postu.
          wink tego znaku też. wink
          • baba67 Re: zacznij się przyzwyczajać, obserwuj - 10.03.07, 19:51
            no dobrze, to znaczy ze partner do tescia sie upodabnia(dla mnie agniea to
            Agnieszka, ale nieistotne)-znam taki przypadek, ale znam przypadki, ze corka
            staje sie podobna do ojca, a syn do matki.
            Czynniki srodowiskowe na pewno maja wplyw ale nie determinuja.
            na przyklad coraz mniej bedzie zon podobnych do tesciowych bo mlodzi coraz
            czesciej mieszkaja sami od poczatku, a czesto z dala, zatem odpepnienie
            nastepuje szybko i partnerzy dojrzewaja o ksztaltuja sie juz razem wplywajac na
            siebie wzajemnie, uczac sie kompromisow nowych zachowan itp.
            W czasach mieszkania na kupie-na ogol w domu matki kobiety rzeczywiscie
            prawdopodobientwo upodobnienia sie roslo..
            • buba011 Re: zacznij się przyzwyczajać, obserwuj - 11.03.07, 14:52
              ... upodobnić może się i zwierzę, do swojego właściciela,
              ale po co odchodzić od tematu?
              • agniea Re: zacznij się przyzwyczajać, obserwuj - 11.03.07, 19:44
                "Kto z kim przestaje - takim się staje" Ludzie też się upodabniają do innychsmile
                zazwyczaj wizualnie, ale nie tylkobig_grin
          • agniea Re: zacznij się przyzwyczajać, obserwuj - 11.03.07, 19:42
            Dziękismile Agniea to oczywiście skrót od "Agnieszka" big_grin pzdr
    • uu1 Re: jak strawic niestrawna tesciowa? 04.03.07, 19:26
      Nie ma czegoś takiego jak <konieczna serdeczność>.
      • agniea Re: jak strawic niestrawna tesciowa? 11.03.07, 19:45
        Jest.Konieczna serdeczność to odpowiedź na serdeczność udawaną, w sytuacji
        kiedy obie strony nie mogą sobie pozwolić na sceny.
        • uu1 Re: jak strawic niestrawna tesciowa? 11.03.07, 21:05
          agniea napisała:

          > Jest.Konieczna serdeczność to odpowiedź na serdeczność udawaną, w sytuacji
          > kiedy obie strony nie mogą sobie pozwolić na sceny.
          To nie jest serdeczność tylko gra pozorów. Serdeczność jest z a w s z e szczera
          i spontaniczna. I niech taką pozostanie.
    • e._ Re: jak strawic niestrawna tesciowa? 05.03.07, 10:24
      Uprzejmość pomaga strawić niestrawne. Serdecznosć wymuszona temu dobrze nie
      służy.
Pełna wersja