rozumię, chcem...

31.03.07, 20:06
Jak komuś zwrócić uwagę, żeby zaczął poprawnie mówić? Mi już uczy puchną sad(
Wymawianie wyrazów z naciskiem na poprawną końcówkę nie zdaje egzaminu.
Pozdrawiam - Gosia
    • buba011 na osobności 31.03.07, 20:21
    • e._ Re: rozumię, chcem... 31.03.07, 21:37
      Może nie wprost, bo skoro tak mówi mimo tylu prawidłowych przykładów wokół, to
      najwyraźniej albo nie zwraca uwagi, albo nie zdaje sobie sprawy, że to
      komukolwiek robi różnicę.
      A robi.
      Może więc porozum się z kimś o odegrajcie przy nim rozmowę o "audycji radiowej"
      czy tam tv, w której dyskutowano te niepoprawności. Że ro prowincjonalizm,
      regionalizm, obciach czy co tam mu może trrafić do przekonania.
      Bo zwracanie uwagi wprost w takich sprawach po pierwsze stawia obie strony w
      kłopotliwej sytuacji, po drugie nazbyt często pobudza agresję czy nieprzyjemne
      zachowania tamtego. A przecież chodzi tylko o to, żeby zaczął się pilnować.
    • kora3 polecam sposób E. 31.03.07, 21:52
      po prostu powiedz o kims kto niepoprawnie mówi i jak to brzmi i tyle nie o tym,
      komu chcesz powiedzieć, tylko o kimsa kto się tak wypowiada np. w radiu, w TV.
      Nawiasem mówiac,całkiem na marginesiesmile Skoro juz kogos chcesz poprawiac to
      nie;"Mi juz uszy puchną" tylko "MNIE juz uszy puchna" albo "Juz MI uszy puchną"
      .. Serio się nie obrazaj, bo nie wytykanie błedu mam na celu, ale skoro już o
      błedach mówimy, to smile
    • agni_me Re: rozumię, chcem... 01.04.07, 00:21
      gosiu, zanim zaczniesz poprawiać innych, popracuj nad swoją
      polszczyzną: "mnie", nie "mi". Może im też puchną uszy?
      • wredna2 no i dotarliśmy do sedna... 01.04.07, 05:55
        bo Polak jak nie "przysra" drugiemu to dzień uważa za stracony,
        Polka równiez...
        • kora3 Chyba nieco przesadzasz ... 01.04.07, 11:31
          wredna2 napisała:

          > bo Polak jak nie "przysra" drugiemu to dzień uważa za stracony,
          > Polka równiez...

          Czemu zaraz "przy..." - no moze sposób zwrócenia uwagi - fakt, nienajlepszy, ale
          istotnie tak się nie mówi. Moze to przejęzyczenie wątkodawczyni, niemniej skoro
          sama zakłada wątek o tym, ze inni źle mówią, to chyab dobrze, żeby ktoś jej
          powiedział, ze sama też popełnia błedy.
          • gosia05 Re: Chyba nieco przesadzasz ... 01.04.07, 15:05
            Właśnie smile dziękuję.
          • koala1212 Re: Chyba nieco przesadzasz ... 01.04.07, 19:56
            Korciu, przepraszam, ze sie wtrace, ale wydaje mi sie, ze to nie bylo do
            Ciebiesmile
            Ja sie z twierdzeniem Wrednej2 zgadzam. Niestety duzo jest ludzi, ktorzy
            znajduja satysfakcje w tym, ze moga drugiemu dowalic.
      • gosia05 Re: rozumię, chcem... 01.04.07, 15:05
        Dziękuję za zwrócenie uwagi. Naprawdę. Nie pisałam, że jestem mistrzynią
        poprawności, ale się staram.
        • buba011 nie spotkałem osoby nieomylnej, na tym forum też 01.04.07, 21:43
          • mallard Bo mnie nie spotkałeś! :):):) n/t 03.04.07, 11:52

            • buba011 ;-) wyjątki tylko potwierdzają reguły 03.04.07, 12:42
        • agni_me Re: rozumię, chcem... 02.04.07, 13:16
          gosia05 napisała: "Nie pisałam, że jestem mistrzynią poprawności"

          Co zatem skłania cię do poprawiania innych?
          • uu1 Re: rozumię, chcem... 02.04.07, 13:32
            agni_me napisała:
            > Co zatem skłania cię do poprawiania innych?
            Chęć bycia mistrzynią. smile
    • dirgone Re: rozumię, chcem... 02.04.07, 13:19
      Ja miałam taki problem. Pracowała ze mną koleżanka, która w ten sposób mówiła.
      Była na okresie wypowiedzenia i szukała pracy. I szuka nadal, jako
      asystentka/sekretarka. I po prostu wiem, że w wielu miejscach przez swoje "ja
      rozumię, że..." nie została przyjęta. Niestety, ona z tych, co obrażają się
      jakąkolwiek krytykę lub uwagę, dlatego nie odważyłam się jej wytknąć błędu.

      Oprócz "rozumię i chcem" do pasji mnie doprowadza "ubrać kurtkę, buty". W co
      ubrać?! Mówi tak Jolanta Kwaśniewska i Ewa Drzyzga. I pewnie mnóstwo innych
      znanych osób, przez co wchodzi to do powszechnego użytku sad
      • uyu Re: rozumię, chcem... 02.04.07, 21:32
        Nazywam to zjawisko "prostactwem jezykowym". Jego jedyna zaleta jest to, ze
        natychmiast wiem z kim mam do czynienia.
        • agni_me Re: rozumię, chcem... 02.04.07, 23:44
          Z kim?
    • magdalaena1977 Re: rozumię, chcem... 03.04.07, 12:23
      gosia05 napisała:

      > Jak komuś zwrócić uwagę, żeby zaczął poprawnie mówić? Mi już uczy puchną sad(
      IMHO lepiej w ogóle nie zwracać uwagi. Chyba, że chodzi o Twoje dziecko lub
      podwładnego.
      • foxie777 Re: rozumię, chcem... 14.04.07, 19:48

        Boze, mam ten sam problem. Bliska kolezanka, ktora sie uwaza za
        bardzo kulturalna i na poziomie, i w sumie jest dziewczyna inteligentna,ale
        rozumie, ubieram, co krok. Mnie az skreca jak to slysze, zawsze
        klade nacisk na rozumieM ,nie dociera.
        Przypuszczam, ze wyniosla to z domu i nie zdaje sobie sprawy jak mowi.
        czasami, jak jestesmy w towarzystwie polskojezycznym i tak nawinie
        to nie wiem gdzie sie schowac.I co mam robic?

        pozdr
        • kokietka.kokietka obczasy!! 14.04.07, 20:13
          Tak moja znajoma mówi na obcasy i jak mają mi uszy nie puchnąć!!
          • foxie777 Re: obczasy!! 17.04.07, 21:48


            Jeszcze dodam, ze Ona mowi umia. BRRRRR.
            Wiem jednak, ze nie moge nic powiedziec, bo bedzie to koniec
            znajomosci.

            pozdr
            • buba011 piesa, piesowi, 17.04.07, 23:12
              tak mówię i obserwuję, reakcję interlokutora.
              • foxie777 Re: piesa, piesowi, 17.04.07, 23:43

                No tak , Ty sobie robisz "jaja", ale ta moja kolezanka
                to na serio. Boje sie , ze kiedys nie wytrzymam, i "wywale".
                To porzadna dziewczyna i Ja lubie, ale dziekuje Bogu,ze moj Maz
                nie zna jezyka. To by sobie uzywal.

                pozdr
Pełna wersja