egzamin

02.04.07, 22:38
Witajcie!
Mam problem dotyczacy tego jak powinnam sie zachowac w czasie ustnego
egzaminu. Jestem bezposrednim czlowiekiem. Nigdy nie mialam problemu z
komunikacja. Wychodze z zalozenia, ze jesli z kims rozmawiam to powinnam
zachowac kontakt wzrokowy. Do tej pory bylo ok. W tym roku jednak zmienilam
uczelnie i pojawil sie problem, spotkalam sie z dziwnym spuszczaniem wzroku i
poczulam sie dziwnie... Czy powinnam zachowac kontak wzrokowy w czasie
egzaminu, czy raczej go unikac i "ulokowac" swoj wzrok "gdzies na scianie" ;-P
Czy jest jakas regula? Dziekuje za pomoc!

Pozdrawiam serdecznie!
    • buba011 tak, naturalny i proporcjonalny 02.04.07, 22:43
    • e._ Re: egzamin 03.04.07, 08:07
      Reguł sv brak.
      Z wyjątkiem gapienia się z otwartą paszczą, ale przecież nie o tym mowa.
      Instynkt samozachowawczy nakazuje raczej respektowanie ich miejscowych
      zwyczajów, mimo Twoich dotychczasowych doswiadczeń...
    • d0ct0re Re: egzamin 02.05.07, 00:15
      Rozmawiając z kimś, a egzamin jest formą rozmowy (choć czasem to monolog smile),
      patrzymy na rozmówcę. Osoba błądząca wzrokiem po kątach lub po suficie jest
      niewiarygodna. To, że egzaminator nie patrzy Ci w oczy, to jego problem.
    • camel_3d patrz miedzy oczy 03.05.07, 10:35
      rozmowca ma wrazenie, ze patrzysz mu w oczy - tak to wyglada.
      sprawdzilem na sobie. co prawda nie na egzaminach, ale na rozmowiach
      kwaliifikacyjnych.
Pełna wersja