fonula Re: "Wizyta Młodszego Pana" - czy przesadzam? 09.05.07, 16:04 dla mnie to cały post jest po prostu smieszny i nadęty. Ubawiłam sie setnie. Troche współczuje temu chłopakowi " skonsumowanie drinka powitalnego" powaliło mnie na kolana. Przeczytałam troche wypowiedzi i nie mogłam uwierzyc własnym oczom. Wy tak naprawdę??? Przecież to jest straszne!!!!! sv naprawde nie jest mi obcy, ale to co tutaj sie dzieje budzi przerażenie! To jakies nadęcie, sztuczne, sztywne, nie mające nic wspólnego z elegancją, dobrym smakiem czy chociażby dobrym wychowaniem. Odpowiedz Link
mallard Re: "Wizyta Młodszego Pana" - czy przesadzam? 09.05.07, 16:16 fonula napisała: > dla mnie to cały post jest po prostu smieszny i nadęty. Ubawiłam sie setnie. > Troche współczuje temu chłopakowi " skonsumowanie drinka powitalnego" > powaliło mnie na kolana. > Przeczytałam troche wypowiedzi i nie mogłam uwierzyc własnym oczom. Wy tak > naprawdę??? Przecież to jest straszne!!!!! sv naprawde nie jest mi obcy, ale to > > co tutaj sie dzieje budzi przerażenie! To jakies nadęcie, sztuczne, sztywne, > nie mające nic wspólnego z elegancją, dobrym smakiem czy chociażby dobrym > wychowaniem. No to się zacznie... Odpowiedz Link
mikolaus Re: "Wizyta Młodszego Pana" - czy przesadzam? 09.05.07, 16:45 Facet ktory ma 21 lat nie musi koniecznie lubiec sushi, wiedziec co to powitalny drink, pamietac zeby nie psuc kompozycji stolu i wiedziec zeby nie zamawiac pizzy u kogos obcego. Kobieta ktora jest dobrze wychowana zas nie powinna sie takim zachowaniem bulwersowac tylko podac ketchup i zyczyc smacznego. Osobiscie odnosze wrazenie ze zrobilas jakas impreze na pokaz,jesli juz cos takiego robisz to powinnas tez wiedziec kogo zapraszasz i co dana osoba lubi.to ty popelnilas blad bo nie zaznaczylas co bedzie w menu i nie upewnilas sie ze wszyscy to lubia.Oznaka dobrego wychowania jest takze umiejetnsoc reagowania na sytuacje nietypowe tak zeby z twarza wyszedl i gosc(nawet jesli to smarkacz), i ty i osoby ktore wspoluczestnicza w jakims spedzie czasami lepiej cala sytuacje zamienic w zart niz sie nadasac.mam nadzieje ze to dramatyczne wydarzenie nie zaburzylo twojego snu i nie wplynie negatywnie na twoje zycie. pozdr Odpowiedz Link
nchyb ano właśnie... 22.05.07, 20:35 > wszyscy to lubia.Oznaka dobrego wychowania jest takze umiejetnsoc reagowania na >> sytuacje nietypowe tak zeby z twarza wyszedl i gosc(nawet jesli to smarkacz), i >> ty i osoby ktore wspoluczestnicza w jakims spedzie czasami lepiej cala sytuacje >> zamienic w zart niz sie nadasac. ano właśnie, święte słowa... bo inaczej to mimo, że chłoak nie jest wzorem dobrego wychowania, to i tak właśnie Hiacynta Żakietowa na myśl przychodzi... Odpowiedz Link
buba011 do Fonula, jeżli posty przekrokyczyły 80, 09.05.07, 17:08 to znaczy, że niema jednomyślności. fonula napisała: > Przeczytałam troche wypowiedzi i ... proponuję przeczytać wszystkie i odnosić się do konkretnej wypowiedzi. Wypowiedzi są bardzo skrajne, od aprobaty, po mało wyszukane określenia, zarówno gościa jak i gospodyni. Odpowiedz Link
ciaki Re: do Fonula, jeżli posty przekrokyczyły 80, 30.05.07, 02:30 Proszę pana, pewna kwoka Traktowała świat z wysoka I mówiła z przekonaniem: "Grunt to dobre wychowanie!" Zaprosiła raz więc gości, By nauczyć ich grzeczności. Pierwszy osioł wszedł, lecz przy tym W progu garnek stłukł kopytem. Kwoka wielki krzyk podniosła: "Widział kto takiego osła?!" Przyszła krowa. Tuż za progiem Zbiła szybę lewym rogiem. Kwoka gniewna i surowa Zawołała: "A to krowa!" Przyszła świnia prosto z błota. Kwoka złości się i miota: "Co też pani tu wyczynia? Tak nabłocić! A to świnia!" Przyszedł baran. Chciał na grzędzie Siąść cichutko w drugim rzędzie, Grzęda pękła. Kwoka wściekła Coś o łbie baranim rzekła I dodała: "Próżne słowa, Takich nikt już nie wychowa, Trudno... Wszyscy się wynoście!" No i poszli sobie goście. Czy ta kwoka, proszę pana, Była dobrze wychowana? Odpowiedz Link