kokietka.kokietka
14.04.07, 20:22
Mam maleńki problem. Jestem z moim Mężem 6 lat po ślubie i szczerze mówiąc nie
znam całej Rodziny ze strony Męża.Chodzi mi o Rodziców Chrzestnych, Wujków itp.
Nie pisze o powinowatych i dalszej Rodzinie(bron Boze).W kazdym razie, moze
się zdażyć, że kiedyś sie spotkamy(powiedzmy z Chrzestnym mojego Męża) i w
jaki sposob mam do owego Wuja, Cioci itp się zwracac? Głupio mi do starszego
Pana walic z mostu"Wujku" ale "Pan" tez wydaje mi się niewłaściwe...Może się
wydać dziwne, ze nie znam bliskiej Rodziny Meża ale sytuacja jest bardzo
skomplikowana i trudna, a to temat raczej na forum Psychologia.Pozdrawiam i z
góry dziekuje za odpowiedz.